Varning till elkunder: Här är det dyrast i dag
Search
4 results for “elkos”
-
Elpriset sticker i väg i södra Sverige under onsdagen. Som mest når priset 270 öre per kilowattimme. För den som vill hålla nere elkostnaderna gäller det att se upp med vissa tider på dygnet.#elpris #Ekonomi #Bostad
Varning till elkunder: Här är det dyrast i dag -
Korzystając z momentum, pragnę tylko zaznaczyć, że cały ekosystem dookoła #PHP podobnie jak w większości "starych, sprawdzonych" projektów #FOSS opiera się na wolontariacie, zbiórkach, datkach dla osób oraz powołanej do tego Fundacji @thephpf
Włącznie z najpopularniejszym repozytorium pakietów dla Debiana i Ubuntu (deb.sury.org) prowadzonym przez @ondrej
Przy okazji nowa inicjatywa -> https://mastodon.rfc1925.org/@ondrej/117483559565505740Jak się pewnie spodziewacie, nie opływają w dostatki, w przeciwieństwie do tysięcy firm, które na tym (i innych projektach #OpenSource) trzepią gigantyczną kasę. Jednak ze wsparciem ludzi i infrastruktury z ich strony bywa różnie, najczęściej zatrudniają kogoś, kto im będzie "ogarniał" potrzebne tematy.
Mam cichą nadzieję, że po obserwacji skali wykorzystania i zależności tak wielu projektów od języka php, Unia Europejska znajdzie środki na wsparcie tego newralgicznego ekosystemu, który istnieje, a nie powoła "nowe ciało" by wepchać środki w nowe instytucje, nad którymi zachowa kontrolę (i obsadę tych instytucji).
PHP obecnie, niezależnie co o nim myślicie, to Cyfrowe Dobro Wspólne, na którym oparto większą część publicznie dostępnych w internecie stron i systemów.
Miłego dnia i łatania dzisiaj z kolei NodeJS 😉
P.S. Mam nadzieję, że pospaliście ze 3 godzinki i macie siłę 💙
-
Nie dziwi że dzisiejsi leśnicy wstydzą się przyznać do rzeczywistego celu tzw trzebieży pozytywnej - czyli selekcji pod kątem jakości przyszłego surowca. Ciekawe co by wyszło gdyby zrobić porządne badanie i sprawdzić ile ludzi wciąż myśli że oni naprawdę tną głównie drzewa "chore i niebezpieczne".🌳 Trzebież pozytywna, czyli jak język leśny urządza nam las.
Informacja o planowanej trzebieży w rejonie Szyndzielni (link w komentarzu) skłania do przyjrzenia się określeniu „trzebież pozytywna”. Nie rozstrzygamy, czy akurat ten zabieg jest potrzebny. Bardziej interesuje nas to, co język hodowli lasu mówi o naszym podejściu do przyrody.
Słowo „pozytywna” brzmi obiecująco. Skoro zabieg jest pozytywny, to chyba korzystny? Dla lasu, przyrody, a może nawet dla spacerowiczów? Tymczasem w terminologii leśnej określenie to ma konkretne znaczenie hodowlane. Chodzi o popieranie drzew uznanych za pożądane z punktu widzenia rozwoju drzewostanu i przyjętego celu gospodarczego, a więc także przyszłej produkcji drewna. „Pozytywna” nie oznacza korzystna dla ekosystemu.
Co ważne, taki zabieg nie musi polegać wyłącznie na usuwaniu drzew chorych, uszkodzonych czy zamierających. Selekcja może obejmować również zdrowe drzewa, jeśli ich pokrój, jakość lub położenie sprawiają, że nie są uznawane za pożądane z punktu widzenia hodowlanego. To właśnie tu zaczyna się zasadnicze pytanie: według jakich kryteriów wybieramy drzewa, które mają pozostać, a które można usunąć?
Drzewo ocenione jako nieprzydatne z punktu widzenia produkcji drewna może mieć dużą wartość przyrodniczą. Może być dziuplaste, stanowić siedlisko owadów i grzybów albo zapewniać schronienie ptakom. Nawet zdrowe drzewo o mniej regularnym pokroju może pełnić istotne funkcje ekologiczne. Z perspektywy gospodarczej może być zbędne, a z perspektywy ekosystemu – cenne. Dlatego celu hodowlanego nie należy utożsamiać z dobrem lasu jako całości. 🍂
Nie chodzi przy tym o to, że termin „trzebież pozytywna” jest nowy. To utrwalone pojęcie w branżowym języku związanym z hodowlą lasu. Warto jednak przyjrzeć się założeniom, które się za nim kryją. Język tej grupy zawodowej porządkuje rzeczywistość zgodnie z celami danej dziedziny, a kiedy przenosi się go do komunikacji z mieszkańcami, jego ukryte założenia nie zawsze są oczywiste. Słowo „pozytywna” odnosi się do określonego celu hodowlanego, ale odbiorca może odczytać je jako ogólną ocenę przyrodniczą.
Podobny mechanizm widać w innych określeniach. „Pozyskanie drewna” brzmi łagodniej niż wycinanie drzew, „pielęgnacja” kojarzy się z troską, a „odnowienie” przywołuje obraz odradzania się życia, choć może oznaczać również wprowadzenie nowego pokolenia drzew na powierzchnię po wycięciu poprzedniego drzewostanu. Te terminy eksponują określony aspekt działania, a inne pozostawiają w cieniu.
W ten sposób ujawnia się szczególny obraz lasu. Nie złożony ekosystem, lecz przede wszystkim drzewostan, który należy kształtować, pielęgnować, przebudowywać i odnawiać. Drzewa dzieli się na pożądane i zbędne, dorodne i przeszkadzające, a naturalną różnorodność łatwo potraktować jako coś, co wymaga uporządkowania.
Tymczasem stary, zamierający czy martwy pień nie jest odpadem ani błędem natury. Jest częścią lasu i może mieć kluczowe znaczenie dla jego funkcjonowania. Podobnie drzewa o nieregularnych koronach, krzywych pniach czy innych cechach niepożądanych z punktu widzenia produkcji drewna nie muszą być przyrodniczo bezwartościowe. Las nie potrzebuje selekcji po to, by wszystkie drzewa odpowiadały jednemu wzorcowi gospodarczemu.
W komunikacie o planowanym zabiegu szczególnie ważne jest więc rozróżnienie między hodowlą a bezpieczeństwem. Jeżeli uzasadnieniem są względy bezpieczeństwa, powinniśmy dowiedzieć się, jakie konkretne zagrożenie występuje i które drzewa rzeczywiście je stwarzają. Jeżeli natomiast chodzi o trzebież hodowlaną, należy otwarcie powiedzieć, że jej celem jest selekcja drzewostanu, a nie wyłącznie usuwanie drzew chorych czy niebezpiecznych. Te cele mogą się częściowo pokrywać, ale nie są tym samym.
Nie przesądzamy, że w tym konkretnym przypadku doszło do celowego wprowadzania odbiorców w błąd. Warto jednak pytać, czy komunikat jasno oddziela względy bezpieczeństwa od celów hodowlanych i czy pokazuje, jakie drzewa zostaną usunięte oraz jakie będą tego konsekwencje dla przyrody.
Przy leśnych komunikatach warto więc zadawać kilka prostych pytań: pozytywne dla kogo? Pielęgnacja czego i w jakim celu? Czy wycinane będą drzewa chore i niebezpieczne, czy również zdrowe, które nie pasują do przyjętego modelu hodowli? Kto na tym zyska, a co może stracić las?
Las to coś więcej niż drzewostan przeznaczony do kształtowania. A to, że drzewo nie spełnia oczekiwań gospodarki leśnej, nie oznacza, że jest zbędne dla przyrody. 🌲
P.S. Zdjęcie pokazuje urobek z typowej trzebieży pozytywnej w lesie górskim.
@obserwujący @liderzy wśród fanów Ministerstwo Klimatu i Środowiska Natural Forest Foundation Instytut Ochrony Środowiska - Państwowy Instytut Badawczy Lasy i Obywatele TRÓJMIEJSKIE LASY. Społeczny Sprzeciw Przeciw Złej Gospodarce Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach Las Jest Nasz Pomorze Gdańskie Lasy Państwowe Pracownia na rzecz Wszystkich Istot Inicjatywa Las Młochowski Inicjatywa Dzikie Karpaty FOTA4Climate Paulina Hennig-Kloska Bielsko-Biała - miasto tworzą ludzie #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
iPhone Duo uruchomi każdą aplikację, ale nie każda wykorzysta jego ekran. Apple wyjaśnia, co muszą zrobić deweloperzy
Premiera iPhone’a Duo już 23 października, a Apple intensywnie współpracuje z deweloperami, aby ich aplikacje były gotowe na pierwszy składany smartfon firmy. Wszystkie dotychczasowe aplikacje na iPhone’a będą działać na nowym urządzeniu od pierwszego dnia. Jest jednak pewien haczyk – nie wszystkie wykorzystają możliwości jego dużego, wewnętrznego ekranu. Apple wyjaśnia, jak będzie to wyglądało w praktyce, i wskazuje trzy poziomy dostosowania aplikacji.
iPhone Duo to największa od lat zmiana w sposobie korzystania z aplikacji na iPhonie. Dotychczas deweloperzy musieli przede wszystkim uwzględniać różne wielkości ekranów i ich proporcje. Teraz dochodzi zupełnie nowy element – urządzenie, którego ekran i dostępna przestrzeń robocza zmieniają się podczas użytkowania.
Apple przygotowało specjalny zestaw wytycznych dla deweloperów, a także warsztaty i narzędzia ułatwiające dostosowanie aplikacji do nowego urządzenia.
Co ważne, firma nie wymaga od twórców natychmiastowego przygotowania zupełnie nowych wersji swoich programów. Zamiast tego wprowadziła trzy poziomy zgodności, zależne od wersji SDK wykorzystanej do zbudowania aplikacji.
Trzy poziomy zgodności aplikacji z iPhone Duo
Pierwszy poziom – aplikacje zbudowane przy użyciu iOS 26 SDK lub starszego.
Takie aplikacje będą działać na iPhonie Duo, ale po jego rozłożeniu nie wykorzystają całej powierzchni wewnętrznego wyświetlacza. Zamiast tego pojawią się w oknie umieszczonym centralnie, z pustą przestrzenią wokół.
Apple przewidziało jednak pewne rozwiązanie. Po obróceniu wewnętrznego ekranu do orientacji pionowej pojawi się specjalny przycisk powiększenia, dzięki któremu aplikacja będzie mogła zająć większość dostępnej powierzchni.
To rozwiązanie zapewniające kompatybilność ze starszym oprogramowaniem, ale trudno nazwać je optymalnym wykorzystaniem możliwości składanego iPhone’a.
Drugi poziom – aplikacje zbudowane przy użyciu iOS 27 SDK.
Tutaj sytuacja wygląda znacznie lepiej. Aplikacje automatycznie dostosowują swój rozmiar do większego ekranu i zajmują niemal całą jego powierzchnię.
Jedynym ograniczeniem pozostaje wąski obszar po prawej stronie, przeznaczony na elementy systemowego paska statusu.
Dzięki temu użytkownik otrzymuje znacznie bardziej naturalne doświadczenie, bez dużych pustych przestrzeni. Co istotne, deweloperzy nie muszą od podstaw projektować osobnego interfejsu dla iPhone’a Duo.
Trzeci poziom – aplikacje zbudowane przy użyciu iOS 27.1 SDK lub nowszego.
To docelowy poziom optymalizacji, pozwalający w pełni wykorzystać możliwości nowego urządzenia.
Aplikacje mogą zajmować całą powierzchnię wewnętrznego ekranu, aż do jego krawędzi. Zmienia się również sposób rozmieszczenia elementów interfejsu. Paski narzędzi i nawigacji mogą pojawiać się pionowo, wzdłuż prawej krawędzi wyświetlacza, poniżej obszaru statusu.
Takie rozwiązanie pozwala lepiej zagospodarować przestrzeń i wygodniej korzystać z aplikacji na rozłożonym urządzeniu.
Właśnie do tego poziomu Apple zachęca wszystkich deweloperów.
YouTube, Netflix, WhatsApp, Instagram. Kto jest już gotowy?
Tempo dostosowywania aplikacji do iPhone’a Duo okazuje się bardzo szybkie. Z informacji przekazanych iMagazine wynika, że w ciągu zaledwie kilku tygodni od prezentacji urządzenia wielu dużych deweloperów zdążyło już przygotować odpowiednie aktualizacje.
Według stanu z połowy października do drugiej kategorii, czyli aplikacji wykorzystujących większość wewnętrznego ekranu dzięki iOS 27 SDK, należą między innymi YouTube, Google Chrome, YouTube TV, Threads i WhatsApp.
Jeszcze ciekawiej wygląda lista aplikacji, które osiągnęły najwyższy, trzeci poziom optymalizacji. Znajdziemy na niej między innymi Netflix, Facebook, Sonos, Claude, Slack i OpenTable.
To oznacza, że już przed premierą urządzenia część najpopularniejszych usług jest gotowa do wykorzystania pełnej powierzchni nowego ekranu.
Na tym jednak nie koniec. Kolejne aktualizacje mają być dostępne wraz z rozpoczęciem sprzedaży iPhone’a Duo, czyli w piątek 23 października.
Wśród zapowiedzianych aplikacji znajdują się Instagram, TikTok, WhatsApp, Zoom oraz MLB. WhatsApp pojawia się na obu listach, ponieważ jego obecna wersja obsługuje już większy ekran, natomiast kolejna aktualizacja ma zapewnić bardziej zaawansowaną optymalizację.
Powstają również zupełnie nowe aplikacje projektowane specjalnie z myślą o iPhonie Duo. Apple wymienia między innymi Deck-Man, Toastie i PianoDuo.
Apple daje deweloperom nowe narzędzia
Przygotowanie aplikacji na iPhone’a Duo nie ogranicza się wyłącznie do jej ponownego skompilowania przy użyciu nowszego SDK.
W opublikowanych wytycznych Apple zwraca uwagę przede wszystkim na elastyczność interfejsu. Aplikacja musi potrafić dostosować się do zmieniających się wymiarów ekranu podczas składania i rozkładania urządzenia, bez konieczności ponownego uruchamiania.
Firma zaleca odejście od projektowania interfejsów na podstawie sztywno określonych rozdzielczości czy założeń dotyczących orientacji urządzenia. Zamiast tego deweloperzy powinni wykorzystywać rzeczywistą dostępną przestrzeń oraz mechanizmy automatycznego dostosowywania układu.
Apple udostępniło również nowe narzędzia w Xcode 27.1, w tym symulator iPhone’a Duo, który pozwala sprawdzić działanie aplikacji w różnych pozycjach urządzenia.
Ciekawostką jest funkcja App Resizability, wykorzystująca asystenta programowania do analizowania projektu. Deweloper może poprosić go o przygotowanie aplikacji do działania na iPhonie Duo, a narzędzie przeanalizuje kod, wskaże potencjalne problemy i zaproponuje poprawki.
Apple organizuje także specjalne warsztaty dla deweloperów na całym świecie, mające przyspieszyć dostosowywanie aplikacji do nowego urządzenia.
Jak sprawdzić, czy aplikacja jest zoptymalizowana?
Apple przygotowało również rozwiązanie, które ma pomóc użytkownikom w rozpoznawaniu aplikacji wykorzystujących możliwości iPhone’a Duo.
Deweloperzy mogą przesyłać do App Store Connect zrzuty ekranu pokazujące działanie swoich programów na nowym urządzeniu. Po ich dodaniu na karcie aplikacji w App Store pojawi się specjalne oznaczenie informujące o optymalizacji dla iPhone’a Duo.
Od kwietnia 2027 roku zrzuty ekranu dla iPhone’a Duo będą wymagane przy przesyłaniu aplikacji i gier do App Store.
iPhone Duo nie powtórzy problemów pierwszych generacji składanych smartfonów?
Najważniejsza informacja dla przyszłych właścicieli iPhone’a Duo jest prosta: nie trzeba będzie czekać miesiącami na możliwość korzystania z ulubionych aplikacji.
Wszystkie będą działały od pierwszego dnia. Różnice będą dotyczyły przede wszystkim sposobu wykorzystania większego ekranu oraz wygody obsługi.
Apple wyraźnie postawiło na kompatybilność wsteczną i stopniowe dostosowywanie oprogramowania. To rozsądne podejście, szczególnie w przypadku zupełnie nowej kategorii urządzeń.
Oczywiście dopiero praktyka pokaże, jak dobrze poszczególne aplikacje będą radziły sobie ze składaniem i rozkładaniem telefonu. Sam fakt wykorzystania najnowszego SDK nie gwarantuje przecież, że każdy element interfejsu będzie idealnie zaprojektowany.
Jedno jest jednak pewne. Apple nie zamierza czekać, aż deweloperzy sami zainteresują się iPhonem Duo. Firma aktywnie przygotowuje cały ekosystem jeszcze przed rozpoczęciem sprzedaży.
I to może okazać się równie ważne dla sukcesu nowego iPhone’a, jak sam składany ekran.
#AppStore #AppleDeveloper #deweloper #iPhoneDuo