Pogłębione spojrzenie na wystąpienie faktycznego dyrektora niemal jednej trzeciej kraju, o którym ostatnio odchodzący minister Dorożała mówił w wywiadzie dla TP, że rządzi się jak Król-Słońce 🌞🧑✈️
👇
„Tłumaczyć nasze decyzje, zamiast tłumaczyć się z nich”.
🟥 Warto zatrzymać się przy tej deklaracji. Tłumaczenie decyzji oznacza przedstawianie argumentów na rzecz przyjętego rozwiązania. Tłumaczenie się z decyzji zakłada natomiast możliwość, że pojawiły się uzasadnione zarzuty, błędy lub okoliczności wymagające rozliczenia. Wypowiedź dyrektora przesuwa akcent w stronę pierwszego znaczenia. W całym wystąpieniu trudno znaleźć równie mocną deklarację weryfikacji dotychczasowej polityki leśnej, odniesienia do błędów organizacji czy gotowości do zmiany jej podstawowych priorytetów.
🟥 Stare problemy, nowa komunikacja.
Tymczasem kryzys zaufania do Lasów Państwowych ma znacznie głębsze źródła niż niedostateczna promocja ich działalności. Przez lata narastały konflikty wokół wycinek, ochrony cennych przyrodniczo obszarów i wpływu mieszkańców na decyzje dotyczące lasów. Poważne zastrzeżenia wobec funkcjonowania organizacji zgłaszała również Najwyższa Izba Kontroli.WASIAK NA PRZEDZIE
I SIĘ JEDZIE
🪵Lasy Państwowe szykują się do nowej odsłony walki o społeczną akceptację. Z przemówienia dyrektora generalnego Adama Wasiaka wynika, że jednym z najważniejszych narzędzi tej walki ma być komunikacja. Tymczasem pytanie o rzeczywistą zmianę sposobu gospodarowania lasami pozostaje bez odpowiedzi.
🗣️Podczas Centralnych Obchodów Dni Lasu 2026 dyrektor generalny Lasów Państwowych Adam Wasiak przedstawił kierunek, w którym ma podążać organizacja. Mówił o dialogu, edukacji, odbudowie zaufania społecznego i konieczności otwarcia się na obywateli. Kto jednak uważnie wysłuchał tego wystąpienia, mógł zauważyć, że pod deklaracjami o współpracy kryje się również zupełnie inny przekaz: Lasy Państwowe muszą zmienić sposób prowadzenia sporu o swoją pozycję, aby społeczeństwo zaakceptowało ich dotychczasowe priorytety.
🗣️Wasiak mówi o lasach toczących walkę o przetrwanie i leśnikach znajdujących się na froncie. Przestrzega przed zamykaniem się w „oblężonej twierdzy”, zapowiada walkę z dezinformacją i ostrzega, że odwrócenie się od społeczeństwa może oznaczać przegraną. Ta wojskowa metaforyka nie jest pojedynczym ozdobnikiem. Tworzy spójną opowieść o organizacji znajdującej się pod presją, która musi zmobilizować siły i skuteczniej bronić swojej pozycji.
Nie oznacza to, że dyrektor wprost uznaje społeczeństwo za przeciwnika. Przeciwnie, deklaruje potrzebę słuchania obywateli. Problem tkwi w tym, jak określa cel tej komunikacji. Wasiak mówi, że dzięki sprawnemu porozumiewaniu się ze społeczeństwem, edukacji i walce z dezinformacją obywatele zrozumieją i zaakceptują również gospodarczą funkcję lasu. W ten sposób dialog zostaje zamieniony w strategię zdobywania akceptacji dla dotychczasowego modelu gospodarowania.
🟩 A prawdziwy dialog społeczny powinien dopuszczać możliwość, że argumenty mieszkańców, samorządów, naukowców i organizacji przyrodniczych doprowadzą do zmiany decyzji, a nawet do zakwestionowania dotychczasowych priorytetów. Tymczasem w przemówieniu Wasiaka wyraźnie wybrzmiewa potrzeba przekonania społeczeństwa do działań LP a nie gotowość do zmiany tych działań pod wpływem społecznych oczekiwań.
❗️Najlepiej oddaje to zdanie:
„Tłumaczyć nasze decyzje, zamiast tłumaczyć się z nich”.
🟥 Warto zatrzymać się przy tej deklaracji. Tłumaczenie decyzji oznacza przedstawianie argumentów na rzecz przyjętego rozwiązania. Tłumaczenie się z decyzji zakłada natomiast możliwość, że pojawiły się uzasadnione zarzuty, błędy lub okoliczności wymagające rozliczenia. Wypowiedź dyrektora przesuwa akcent w stronę pierwszego znaczenia. W całym wystąpieniu trudno znaleźć równie mocną deklarację weryfikacji dotychczasowej polityki leśnej, odniesienia do błędów organizacji czy gotowości do zmiany jej podstawowych priorytetów.
🟥 Stare problemy, nowa komunikacja.
Tymczasem kryzys zaufania do Lasów Państwowych ma znacznie głębsze źródła niż niedostateczna promocja ich działalności. Przez lata narastały konflikty wokół wycinek, ochrony cennych przyrodniczo obszarów i wpływu mieszkańców na decyzje dotyczące lasów. Poważne zastrzeżenia wobec funkcjonowania organizacji zgłaszała również Najwyższa Izba Kontroli.
W swoich raportach NIK wskazywała na nieprawidłowości dotyczące gospodarowania majątkiem publicznym, nadzoru i wydatkowania środków. Krytycznie oceniała także określone działania promocyjne i wizerunkowe finansowane przez Lasy Państwowe. Są to ustalenia dotyczące sposobu działania instytucji, a nie tego, jak skutecznie potrafi ona opowiadać o swojej działalności.
🟥 W tym kontekście zapowiedź poprawy komunikacji nabiera szczególnego znaczenia. Jeżeli źródłem utraty zaufania są również konkretne decyzje, nieprawidłowości i mechanizmy organizacyjne, to sama zmiana języka nie rozwiąże problemu. Potrzebne są zmiany, które obywatele będą mogli dostrzec w praktyce.
W przemówieniu Wasiaka pojawiają się wprawdzie zapowiedzi większej przejrzystości, racjonalizacji wydatków i uporządkowania organizacji. Brakuje jednak wyraźnego połączenia tych deklaracji z krytycznymi ustaleniami NIK oraz z konfliktami społecznymi dotyczącymi gospodarki leśnej. Najwięcej uwagi poświęcono komunikacji i odbudowie akceptacji społecznej.
Kierownictwo LP uznało, że nie należy zmieniać sposób funkcjonowania organizacji, a tylko skupić na poprawie postrzega jej działania przez społeczeństwo.
🟥 Edukacja czy kształtowanie akceptacji?
Warto przyjrzeć się również szerszemu kontekstowi komunikacji leśnej. W debacie publicznej pojawiają się przedsięwzięcia poświęcone wpływowi emocji, psychologii i mechanizmów społecznych na edukację przyrodniczą. Sama interdyscyplinarna edukacja nie jest niczym podejrzanym. Pytanie dotyczy jej celu, szczególnie wtedy, gdy prowadzi ją instytucja zainteresowana określonym sposobem użytkowania lasów.
Edukacja przyrodnicza powinna rozwijać zdolność samodzielnego myślenia, pomagać w rozumieniu procesów ekologicznych i umożliwiać ocenę różnych sposobów gospodarowania przyrodą. Jeżeli jej podstawowym rezultatem ma być akceptacja dla działań konkretnej instytucji, granica między edukacją a promocją zaczyna się zacierać.
Podobny problem dotyczy komunikacji w mediach społecznościowych. Atrakcyjne filmy, wyraziste postacie, ironiczne komentarze i przekazy silnie oddziałujące na emocje mogą skutecznie przyciągać uwagę odbiorców. Warto jednak pytać, czy pomagają one zrozumieć rzeczywiste problemy gospodarki leśnej, czy raczej sprowadzają spór do walki na obrazy, uproszczenia i ośmieszanie przeciwników.
Jeżeli Lasy Państwowe chcą odbudować zaufanie, powinny być gotowe na merytoryczny spór dotyczący własnych decyzji. Społeczna krytyka nie staje się dezinformacją tylko dlatego, że podważa stanowisko instytucji. Tak samo protest przeciwko wycince nie musi wynikać z braku wiedzy o gospodarce leśnej. Może być świadomym sprzeciwem wobec przyjętych priorytetów.
🟥 Zmienia się broń, cel pozostaje ten sam.
Wystąpienie Wasiaka można więc odczytać jako zapowiedź zmiany taktyki. Kierownictwo LP dostrzega, że dotychczasowy sposób komunikowania się ze społeczeństwem nie wystarcza do utrzymania zaufania. Chce wyjść poza defensywę i budować akceptację dla swojej działalności.
Nie towarzyszy temu jednak deklaracja zmiany priorytetów gospodarki leśnej. Gospodarcza funkcja lasów pozostaje jedynym elementem wizji dyrektora, a komunikacja ma pomóc w uzyskaniu dla niej społecznej akceptacji. W tym sensie mamy do czynienia przede wszystkim ze zmianą sposobu prowadzenia sporu, a nie z jasno przedstawionym programem reformy relacji między gospodarką leśną, ochroną przyrody i społecznymi potrzebami.
To szczególnie istotne w świetle ustaleń NIK. Instytucja, której funkcjonowanie było przedmiotem poważnej krytyki, powinna zacząć od odpowiedzi na pytanie, jakie błędy popełniono i co zostanie zmienione. Skuteczna komunikacja może wyjaśniać reformy, ale nie może ich zastąpić.
Wojskowa metaforyka użyta przez Wasiaka dobrze podsumowuje tę sytuację. Organizacja ma się mobilizować, walczyć z dezinformacją i uniknąć przegranej. W takim ujęciu komunikacja staje się narzędziem strategicznym, a społeczne zaufanie — zasobem niezbędnym do utrzymania dotychczasowej pozycji.
🟥 Po tym przemówieniu jasne staje się, że Lasy Państwowe nie są gotowe zmienić sposobu gospodarowania lasami, mając gdzieś argumenty społeczne i przyrodnicze. Zamierzają przede wszystkim skuteczniej przekonywać obywateli do własnych decyzji.
Ma się zmienić język i narzędzia komunikacji, a walka o społeczną akceptację nabiera strategicznego znaczenia. Nowa broń ma pomóc wygrać starą bitwę — o utrzymanie modelu funkcjonowania Lasów Państwowych i jego społecznej legitymacji.
Czyli będzie wysyp „Łysych z lasu”.
Jacek Zachara
Link do wypowiedzi w komentarzu.
@obserwujący @liderzy wśród fanówMinisterstwo Klimatu i ŚrodowiskaInstytut Ochrony Środowiska - Państwowy Instytut BadawczyGmina JaworzeGmina KozyGmina WilkowiceRuch Społeczny Gminy Wilkowice na rzecz Rozwoju ZrównoważonegoBielsko-Biała Pracownia na rzecz Wszystkich IstotLasy i Obywatele Lasy Państwowe Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w KatowicachInicjatywa Las Młochowski Las Jest Nasz Pomorze Gdańskie Alarm dla Klimatu Natural Forest Foundation #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
#lasypanstwowe — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #lasypanstwowe, aggregated by home.social.
-
-
My też piszemy wnioski. Część będziemy pewnie niebawem publikować. Zachęcamy do lektury👇📜Dzieje się tak zwykle, gdy właściciel udostępnił zawartość małej grupie osób, zmienił jej widoczność lub ją usunął. #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
-
Dzieje się tak zwykle, gdy właściciel udostępnił zawartość małej grupie osób, zmienił jej widoczność lub ją usunął. #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
-
🔥 𝑩𝒊𝒕𝒘𝒂 𝒐 𝒍𝒂𝒔𝒚 𝒏𝒂 𝒔ł𝒐𝒘𝒂…𝒊 𝒐𝒃𝒓𝒂𝒛𝒌𝒊 🌳🪓
Ostatnio pisaliśmy o pilotażu lasów społecznych jako medialnej zasłonie dla powstającego w ministerstwie strategicznego dokumentu – Narodowego Programu Leśnego
𝑨 𝒄𝒐 𝒕𝒂𝒌 𝒑𝒐𝒛𝒂 𝒕𝒚𝒎 𝒘 ś𝒘𝒊𝒂𝒕𝒌𝒖 𝒍𝒆ś𝒏𝒚𝒎?
Też nie najlepiej, ale równie ciekawie…
Począwszy od niedawnego publicznego wystąpienia dyrektora Lasów Państwowych, który wygłosił niepewnym głosem wojownicze przemówienie. Mówił o wyjściu z defensywy, z przyłbicą w stronę społeczeństwa, o budowaniu akceptacji społecznej wobec ich działalności i o możliwej przegranej. Trochę jak stan wyjątkowy, albo nawet – bitwa 🔥
𝑻𝒚𝒎 𝒃𝒂𝒓𝒅𝒛𝒊𝒆𝒋 𝒑𝒓𝒛𝒆𝒓𝒂ż𝒂𝒋ą 𝒎.𝒊𝒏. 𝒅𝒘𝒂 𝒐𝒃𝒆𝒄𝒏𝒆 𝒑𝒓𝒛𝒆𝒅𝒔𝒊ę𝒘𝒛𝒊ę𝒄𝒊𝒂 𝒐𝒃𝒍𝒊𝒄𝒛𝒐𝒏𝒆 𝒏𝒂 𝒃𝒖𝒅𝒐𝒘𝒂𝒏𝒊𝒆 𝒄𝒆𝒍ó𝒘 𝒘𝒊𝒛𝒆𝒓𝒖𝒏𝒌𝒐𝒘𝒚𝒄𝒉 𝑷𝑮𝑳 𝑳𝑷 🙀
🟥 pozornie niewinna konferencja z pogranicza neuronauk i socjologii o kształtowaniu postaw…
🟥 udany projekt „Łysy z Lasu”, i kilka innych pomniejszych (Łysy zwany też czasem „pajacem”, skoro widzimy jak niezły aktor prawie codziennie poświęca swój talent korporacji)
𝑪𝒐 łą𝒄𝒛𝒚 𝒕𝒆 𝒅𝒘𝒊𝒆 𝒔𝒑𝒓𝒂𝒘𝒚 𝒛 𝒘𝒚𝒔𝒕ą𝒑𝒊𝒆𝒏𝒊𝒆𝒎 𝒅𝒚𝒓𝒆𝒌𝒕𝒐𝒓𝒂 𝑾𝒂𝒔𝒊𝒂𝒌𝒂?
Trzy rzeczy. Lasy Państwowe już od dawna trzymały się konsekwentnie strategii komunikacji jednokierunkowej, typowo korporacyjnej przy użyciu wszelkich klasycznych środków PR starannie omijając wszelki dialog merytoryczny.
Jedną z ich wież strzelniczych jest obecnie popularny tu na fb Łysy, który obśmiewa w wyszukany sposób co się da przeciwko narracji Lasów Państwowych niemal dzień w dzień. Mamy też lotne armie trolli, oraz innych bardziej drętwych i mniej klikbajtowych niż Łysy łopatologów, z mniejszymi zasięgami.
Powstają profile publiczne żon i wujków leśników, kwitną znawcy lasów od dziada pradziada, a po sieci krążą świetne technicznie filmiki z dramatycznie upadającymi sosnami. Z dobrym przejściem kamery na kiełek dębu, w momencie gdy on tylko na to czeka…✨ Wszystko to często mocno pachnie SI. Tak jak generowane w branży drzewnej przez SI wizerunki nas, grup społeczeństwa obywatelskiego jako chciwych “ekologów”, dziwnie ubranych i niezbyt schludnych (często stylizowanych schematycznie za pośrednictwem SI na południowców, kontrkulturę, włóczęgów itp.)
A teraz jeszcze Dyrektor niemal 1/3 kraju ogłasza niepewnym dramatycznym głosem mobilizację, w momencie już istnieje ufortyfikowana infrastruktura wpływania na emocje i czegoś, co klasycy nazywali fabrykacją przyzwolenia (manufacturing consent)
𝑰𝒅𝒛𝒊𝒆 𝒕𝒂𝒎 𝒔𝒚𝒈𝒏𝒂ł 𝒛 𝒈ó𝒓𝒚, ż𝒆 𝒏𝒂𝒍𝒆ż𝒚 𝒘𝒚𝒕𝒓𝒛𝒚𝒎𝒂ć, 𝒕𝒓𝒘𝒂ć 𝒊 𝒂𝒕𝒂𝒌𝒐𝒘𝒂ć 𝒓𝒐𝒛𝒘𝒊𝒋𝒂𝒋ą𝒄 ś𝒓𝒐𝒅𝒌𝒊 𝒑𝒆𝒓𝒔𝒘𝒂𝒛𝒋𝒊.
Sygnał z góry konkretyzuje się też w niepozornej „ciekawie wyglądającej” konferencji, której celem ma być kształtowanie postaw: "Umysł, Emocje, Społeczeństwo – Neuropedagogiczne, Psychologiczne i Socjologiczne Wymiary Edukacji Przyrodniczo-Leśnej”.
„Edukacja przyrodniczo-leśna to znacznie więcej niż przekazywanie wiedzy – to proces, który angażuje emocje, kształtuje postawy społeczne i wpływa na rozwój naszego umysłu. Podczas konferencji przyjrzymy się tym zjawiskom z perspektywy interdyscyplinarnej, łącząc neuropedagogikę, psychologię i socjologię”, czytamy.
A co jeśli Lasy Państwowe w badaniach o mediach i w masowej praktyce są o krok przed nami? Z prostego powodu –
𝒃𝒐 𝒎𝒂𝒋ą 𝒏𝒂 𝒕𝒐 𝒔𝒕𝒂ł𝒆 𝒊 𝒑𝒐𝒌𝒂ź𝒏𝒆… ś𝒓𝒐𝒅𝒌𝒊 𝒇𝒊𝒏𝒂𝒏𝒔𝒐𝒘𝒆?
P.S. Na temat wystąpienia dyr. Wasiaka wypowiedział się ciekawie ostatnio TRÓJMIEJSKIE LASY. Społeczny Sprzeciw Przeciw Złej Gospodarce
Teza była chyba taka, że infantylizacja przekazu w niczym korporacji LP już nie pomoże, bo ludzie coraz lepiej umieją myśleć i społeczna delegitymizacja TZWGL jest nieuchronna. Ale ktoś to szybko skrytykował, że taki optymizm nie uwzględnia dzisiejszych technik ogłupiania społeczeństwa.
𝑨 𝑾𝒚 𝒋𝒂𝒌 𝒎𝒚ś𝒍𝒊𝒄𝒊𝒆, 𝒌𝒕ó𝒓𝒂 𝒛 𝒕𝒚𝒄𝒉 𝒕𝒆𝒛 𝒋𝒆𝒔𝒕 𝒃𝒍𝒊ż𝒔𝒛𝒂 𝒑𝒓𝒂𝒘𝒅𝒛𝒊𝒆?Zdjęcia z posta użytkownika Inicjatywa Las Młochowski #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
https://www.europesays.com/pl/735540/ Zostań żołnierzem na jeden dzień w Ogrodniczkach #1PodlaskaBrygadaObronyPogranicza #bialystok #CentrumHandlowe #CentrumPrzesiadkowe #LasTurczyński #LasyPaństwowe #łącznośćRadiowa #MapyIWspółrzędne #OgniskoIntegracyjne #OgniskoIntegracyjneBiałystok #OrientacjaWTerenie #PL #podlasie #Poland #Polish #Polska #Polski #RadioJard #rekrutacja #survival #SzkolenieWojskowe #TorWschodzącyBiałystok #WojewództwoPodlaskie #WojskoPolskie #WojskowaGraTerenowa
-
Miesiąc temu Państwowa Rada Ochrony Przyrody zwróciła uwagę że głos społecny w sprawie lasów coraz częściej współbrzmi z głosem eksperckim, a dezinformację uprawiamy nie my, ruchy leśne, lecz Lasy Państwowe.
Oto świetny przykład tekstu kolegi z Beskidu, który brzmi (prawie) jak nasz ulubiony prof. Rykowski i przy okazji trafnie punktuje manipulacje semantyczne dzisiejszych hodowców roślin drzewiastych.Zdjęcia z posta użytkownika Las wokół miast #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
‼️ 👇Dwa dni temu opublikowaliśmy zaktualizowany raport „Sekretne życie Lasów Państwowych”.
Już teraz musimy go uzupełnić. Zamiast wdrażać ustalenia Ogólnopolskiej Narady o Lasach, która w 2024 roku określiła, jakie dane LP powinny publikować z własnej inicjatywy, Dyrekcja Generalna LP właśnie zaostrzyła zasady poufności.
20 sierpnia 2026 r. Dyrektor Generalny LP podpisał zarządzenie nr 56 w sprawie tajemnicy przedsiębiorstwa i „danych wrażliwych”. Obowiązuje od początku września i zastępuje zarządzenie nr 48 z 2010 roku.
Zarządzenie potwierdza to co mówimy od dawna - Lasy Państwowe traktują lasy publiczne jak prywatne przedsiębiorstwo będące fabryką drewna. To, że lasy to nasze środowisko, kluczowe dla jakości życia ludzi i przyrody, a LP są tylko ich zarządcą, nie znajduje odbicia w korporacyjnych praktykach.
Oto co zawiera zarządzenie 56/2026, które - to należy pamiętać, jest tylko aktem wewnętrznym, a nie prawem.
CO LASY PAŃSTWOWE CHCIAŁYBY OBJĄĆ TAJEMNICĄ
➡ Szacunki brakarskie, plany pozyskania i plany sprzedaży drewna – do czasu ich oficjalnego ogłoszenia. To dane, z których mieszkańcy dowiadują się, gdzie i ile drewna nadleśnictwo planuje pozyskać w przyszłym roku. Jeszcze w lipcu Nadleśnictwo Gdańsk, po pięciu miesiącach wniosków i odwołań, udostępniło szacunki brakarskie na 2027 rok. Teraz LP stworzyły wewnętrzną podstawę, by próbować takich danych odmawiać.
➡ Szczegółowe dane o nabywcach drewna: ceny, ilości, wartość sprzedaży, sortymenty, kary umowne i zadłużenie nabywców. Lista jest dłuższa niż w zarządzeniu z 2010 roku.
➡ Plany finansowo-gospodarcze jednostek i raporty o ich sytuacji finansowej. A przecież w 2025 roku dopłaty z Funduszu Leśnego do deficytowych nadleśnictw wyniosły 1,54 mld zł. NIK wskazywała na brak przejrzystości finansów LP jako duży problem w zakresie jawności.
NOWA KATEGORIA: „DANE WRAŻLIWE”
Zarządzenie wprowadza też pojęcie „danych wrażliwych”. To informacje, których ujawnienie może spowodować szkodę organizacyjną, finansową, bezpieczeństwa lub reputacyjną – „nawet jeżeli nie spełnia[ją] wszystkich przesłanek tajemnicy przedsiębiorstwa”. Informacji zakwalifikowanych jako tajemnica przedsiębiorstwa nie wolno leśnikom zamieszczać w BIP, a „dane wrażliwe” przed publikacją trzeba sprawdzić pod kątem wykazu.
CO MOWI PRAWO
Zarządzenie dyrektora to akt wewnętrzny. Wiąże pracowników LP, ale nie tworzy nowych podstaw do odmowy udostępnienia informacji. Te określają wyłącznie ustawy.
1️⃣ Ustawa o dostępie do informacji publicznej pozwala ograniczyć jawność ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy, ale tylko po spełnieniu ustawowych przesłanek i w drodze decyzji z uzasadnieniem. Nie zna natomiast kategorii „danych wrażliwych” ani ochrony przed szkodą wizerunkową.
2️⃣ Wiele z tych danych to informacje o środowisku. Tu obowiązują ostrzejsze reguły: odmowa wymaga rozważenia interesu publicznego, a ochrona informacji handlowych dotyczy przede wszystkim danych dostarczonych przez osoby trzecie. Sady potwierdziły już, że roczne plany pozyskania drewna i dane z umów sprzedaży drewna mogą być informacją o środowisku.
3️⃣ Samo zarządzenie przyznaje, że wykaz tajemnic „ma charakter pomocniczy”, a o kwalifikacji decyduje spełnienie ustawowej definicji. Każda odmowa musi więc być uzasadniona indywidualnie i może być sprawdzona w sądzie.
CO MOŻESZ ZROBIĆ
➡ Składaj wnioski na podstawie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, wskazując tę podstawę wprost. Nie boj się wnioskować o kwestie wymienione w nowym zarządzeniu jako tajemnica - o zgodności zarządzenia z prawem powinny zadecydować sądy.
➡ Jeśli dostaniesz odmowę, sprawdź, czy to decyzja z indywidualnym uzasadnieniem. Samo powołanie się na zarządzenie nr 56 nie wystarcza. Odwołuj się od odmów w których nie ma pełnego uzasadnienia, lub gdy uznasz, że uzasadnienie jest naciągane bądź fikcyjne. I nie obawiaj się zaskarżyć odmowy do sądu.
➡ Daj nam znać o odmowach. Zbieramy je i pomożemy w zaskarżeniu odmowy do sądu.
Nie tego oczekiwaliśmy po dwu latach od Ogólnopolskiej Narady o Lasach. Zamiast listy danych publikowanych z urzędu dostajemy dłuższą listę tajemnic.
Apelujemy do Ministerstwo Klimatu i Środowiska – o zapewnienie wdrożenia ustaleń Narady oraz działania na rzecz przejrzystości informacji o wspólnym dobru jakim są lasy.
Link do zarządzenia i do raportu w pierwszych komentarzach.
@obserwujący Clientearth - Prawnicy dla Ziemi Fundacja Frank Bold Sieć Obywatelska - Watchdog Polska #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
Polecamy istotne spostrzeżenia naszych koalicjantek o niedoszacowaniu tzw. scenariusza 1. - "procesy naturalne" w ramach propozycji IOŚ 👇Zdjęcia z posta użytkownika Alarm dla Klimatu #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
-
📣Ruszył kolejny etap ustanawiania lasów społecznych wokół Warszawy w ramach pilotażowego procesu MKiŚ 🌳 🪓
Instytut Ochrony Środowiska, któremu Ministerstwo Klimatu zleciło koordynację procesu, przedstawił wczoraj propozycję scenariuszy dalszego zagospodarowania wszystkich skrawków naszych podwarszawskich lasów publicznych 🌲🐎🌳🫎 🌦️
Niebawem zaczną się konsultacje, czyli dalsze spory między nami a leśnikami o to czy te scenariusze są adekwatne, IOŚ to podsumuje i przedstawi projekt, który pójdzie do Ministerstwa...⏳
➡️Co proponuje IOŚ?
👨🏫 Generalnie wygląda to całkiem nieźle, jeśli wziąć pod uwagę bardzo ograniczone ramy narzucone przez MKIŚ. Niemal na całym obszarze naszego nadleśnictwa (od Konstancina po Grodzisk i Pruszków) i w trzech pozostałych na Wschód od Wisły miałaby odtąd zapanować gospodarka przerębowa, polegająca na wycinaniu drzew pojedynczo, bez cięć zupełnych, czyli robienia dziur w lasach.
➡️Przy czym niestety akurat u nas nie do końca - patrz brązowy kolor na mapce, gdzie cięcia mogę się okazać bardziej intensywne z powodów sanitarnych i przyrodniczych... 🤷♀️
🪓W dalszym ciągu niestety obowiązywać będzie tradycyjne podejście surowcowe, tzn. drzewa nie będą miały generalnie prawa rosnąć dłużej niż mniej więcej 100 lat, gdy najbardziej opłaca się je wyciąć (pomijając niewielkie fragmenty zaznaczone kolorem ciemnozielonym). To oczywiście mało i na dłuższą metę trzeba to uznać za rozwiązanie prowizoryczne i tylko drobny krok do przodu.
Weźmiemy udział w konsultacjach, podobnie jak inne grupy zrzeszone w ramach naszego Porozumienia Inicjatyw Chojnowskich🌿, wespół z sąsiadkami zza Wisły. Będziemy dalej dyskutować o tym co gdzie jak i dlaczego 🌳🌲
A co z tego wyniknie - zobaczymy. Z ostatnich wypowiedzi Paulina Hennig-Kloska można wywnioskować, że jej też na tym procesie zależy.
💚 Dziękujemy ekipie z Instytutu, że na ile mogła, wykazała zrozumienie dla potrzeby zmian oraz żądań mieszkańców i póki co stanęła na wysokości zadania🙏
Jeśli chcecie się wczytać w szczegóły lub obejrzeć takie mapy całych nadleśnictw pod Warszawą, to link w komentarzu 👇 #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
#LasyPaństwowe: "Posadzimy las pamięci #JP2 w tym miejscu, gdzie dopiero co wycięliśmy las. Będzie tu teraz stał na pamiątkę, jak już zdecydujemy się wyciąć las dookoła."
-
https://www.europesays.com/pl/692072/ Strażacy stracili jedyny wóz podczas walki z pożarem Puszczy Solskiej. Właśnie dostali nowy pojazd #LasyPaństwowe #lublin #NowyWózStrażacki #OSPKorytkówDuży #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #PożarLasu #PuszczaSolska #Star244 #strażacy #UtrataWozu
-
💚Serdecznie dziękujemy licznym przybyłym na nasz spacer (oraz tradycyjnie tym, którzy chcieli, ale z jakichś przyczyn nie mogli)💚
A także współorganizatorom🌿 Ogród i warsztat i 🧲Ckio Podkowa Leśna oraz propagatorom Mała Wspólnota. Stowarzyszenie Dziedzictwa Kulturowego i KrajobrazowegoZdjęcia z posta użytkownika Inicjatywa Las Młochowski #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
Nasz spacerWatch video on Facebook.com #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
-
Przyrodniczy spacer po Lesie Młochowskim.
📣W najbliższą sobotę (12.IX) Inicjatywa Las Młochowski zaprasza Wszystkich bardzo serdecznie na spacer przyrodniczy, dzięki któremu inaczej spojrzymy na drzewa rosnące w Podkowie i Lesie Młochowskim 🧲🌳
Spacer poświęcony będzie współistnieniu ludzi i przyrody w sąsiedztwie wielkiego miasta🏙️🌲⏳Wspólnie zastanowimy się nad cyklami życia drzew, nad tym jak rozumiemy określenie "bioróżnorodność" i nad tym czym faktycznie jest rezerwat🌿🪱 📖
Zagłębimy się w podkowiański krajobraz by zobaczyć go z perspektywy, dzięki której od nowa docenimy dobrze znane miejsca. Przyjrzymy się naszemu otoczeniu z punktu widzenia różnych gatunków, z którymi dzielimy naszą przestrzeń życia💚
Co moglibyśmy zrobić by nasze wspólne zamieszkiwanie było upływało pod znakiem dobrego sąsiedztwa? 🧑🐝
🙏Dziękujemy fundacji Ogród i warsztat Pani Klary Kopcińskiej, która współorganizuje projekt Las?Miasto?Ogród? wraz z Ckio Podkowa Leśna za zaproszenie 💚
➡️12 września 2026. godz. 15 czas trwania - ok 1,5h
zbiórka - Podkowa Leśna Wschodnia WKD
Wstęp wolny prowadzi - Anna Kalina-Gagnelid📖 -
Dwie refleksje po wczorajszej "Narodowej debacie o bezpieczeństwie klimatycznym Polek i Polaków", na której wiele mówiono też o lasach i planach wokół nich🌳👨🏫
🤷♀️W wystąpieniu Pauliny Henning-Kloski z niewiadomych przyczyn nie pojawił się w ogóle temat Narodowego Programu Leśnego, którego projekt jest przecież gotowy od kilku tygodni. Jest to tym bardziej dziwne, że Minister Klimatu wyliczała wszystkie możliwe dokonania i dokumenty, w tym – jak sama podkreślała – te strategiczne (Krajowy Plan Odbudowy Zasobów Przyrodniczych, Strategia na rzecz Mokradeł, Strategia Na Rzecz Energii i Klimatu).
Co ciekawe, jednym ze współorganizatorów Narodowej Debaty, była Państwowa rada Ochrony Przyrody, która wysmażyła ostatnio świetną i druzgocącą recenzję tego skandalicznego dokumentu, który nie powinien nigdy ujrzeć światła dziennego i nie cieszy się dobrą opinią również wśród przyzwoitych leśników… ⛔
➡️Po drugie, wśród „eksperckich rekomendacji” pojawił się postulat trwałego zróżnicowania funkcjonalnego lasów (sprzeczny skądinąd ze wspomnianym projektem, który zakłada utrzymanie obecnego leśnictwa zunifikowanego). Jak zwykle w nawiązaniu do trzech funkcji ze standardu wpisanego w Ustawę o lasach – gospodarczej, społecznej i przyrodniczej.
I tu dwie uwagi z perspektywy grupy zaangażowanej w tę dyskusję od dobrych paru lat: postuluje się podział na lasy gospodarcze, „społeczne” i „ekologiczne”.
🟥 Po pierwsze, pomysł mechanicznego rozdziału funkcji ekologicznych i społecznych wciąż ignoruje postulaty i doświadczenia ruchów leśnych – tutaj wszyscy się mniej lub bardziej zgadzają, że rozdzielenie tych funkcji jest szkodliwe i może skończyć się niepotrzebnym przerabianiem lasów podmiejskich na parki z infrastrukturą, czego chyba nie chce nikt.
🟥Po drugie, „eksperckie rekomendacje” same ignorują istotne głosy… eksperckie – w tym zwłaszcza tezę (obecną np. u prof. Swagrzyka a zwłaszcza u prof. Rykowskiego), że podobnie jak dzisiejszy zunifikowany model leśnictwa szkodzi lasom w Polsce, tak i pomysłem równie niefortunnym jest tzw. model separacyjny (w którym lasy dzieli się na te trzy kategorie z Ustawy: jedne mają iść pod topór, a inne nie, zwłaszcza te ekologiczne, które miałby stać się wręcz „święte” jak usłyszeliśmy wczoraj, pozostawione bez jakiejkolwiek ingerencji).
Model taki ignoruje przede wszystkim złożoność lokalnej materii lasów polskich i jest naiwnie, wręcz absurdalnie antropocentryczny (dzielić lasy bezpośrednio na trzy kategorie na podstawie trzech abstrakcyjnych aspektów rozdzielonych w czyjejś głowie?). Zróżnicowanie leśnictwa powinno mieć charakter nie topornie-separacyjny, ale komplementarny.
⌛📖Długo by o tym pisać, robimy to od paru lat, jak widać bez skutku. Pojawianie się problemu różnicowania funkcji w Debacie w takiej formie skłania niestety do wniosku, że polska debata utknęła w tej sprawie na etapie sprzed kilku lat i szersze gremium środowisk zainteresowanych wciąż powtarza stare błędy.
P.S. Wyobraźcie sobie, że ktoś stworzył teorię spożywania posiłków, zgodnie z którą czynność ta pełni funkcje odżywcze, estetyczne (smak, wzrok) oraz psychologiczne (zanik uczucia głodu). I jegomość taki głosi następnie, że posiłki należy podzielić na trzy kategorie, z których każda z osobna zaspokaja jedną z tych potrzeb... #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
Wszyscy już pewnie wiecie o dymisji Mikołąja Dorożały. Wpisów na ten ten temat pojawiło się bardzo wiele, przeczytaliśmy co najmniej kilkanaście i znaleźliśmy jeden, który chyba trafia w punkt: Ekowyborca👇
Tak, najsmutniejszym paradoksem jest to że MD naprawdę starał się nie zaszkodzić interesom kompleksu leśno-drzewnego. Przeciwnie, obchodził się z nimi jak z jajkiem - zgodnie z filozofią "mieć ciastko i zjeść ciastko" (na czym cierpieliśmy my, ruchy leśne ). A mimo to był pod bezustannym ostrzałem jako niszczyciel obecnej gospodarki leśnej i chodzący symbol "ekoterroryzmu". Szczegółów nie znamy, ale ostatecznie padł chyba ofiarą zmasowanego hejtu i propagandy, którą jego własne ministerstwo zaczęło ostatnio aktywnie wspierać...
Jeśli chcecie podzielić się co ciekawszymi pożegnaniami odchodzącego wiceministra lub refleksjami na te temat, wrzucajcie w komentarze.Zdjęcia z posta użytkownika Inicjatywa Las Młochowski #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
https://www.europesays.com/pl/667743/ „Od nasionka do drewna”. Leśnicy zapraszają na rodzinne wydarzenie na Placu Litewskim #LasyPaństwowe #lublin #OdNasionkaDoDrewna #PL #PlacLitewski #Poland #Polish #Polska #Polski #RDLP
-
https://www.europesays.com/pl/665807/ [S10] Solec – Toruń: SMA i beton #2026 #BudowaBydgoszcz2026 #Bydgoszcz #BydgoszczWBudowie #dk25 #DrogaEkspresowa #DrogaEkspresowaS10 #gddkia #GeneralnaDyrekcjaDrógKrajowychIAutostrad #InwestycjeBydgoszcz2026 #Kobylarnia #las #LasyPaństwowe #makowiska #Mirbud #mop #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #PuszczaBydgoska #s10 #SolecKujawski #Toruń
-
🤣 🤣 🤣
"Zielono- białe szlabany mają zniknąć z lasów do końca 2026 r. - zgodnie z decyzją dyrektora generalnego Lasów Państwowych. Oczywiście wszędzie tam, gdzie zdaniem leśników ich obecność jest zbędna." -
📣𝙋𝙖𝙣́𝙨𝙩𝙬𝙤𝙬𝙖 𝙍𝙖𝙙𝙖 𝙊𝙘𝙝𝙧𝙤𝙣𝙮 𝙋𝙧𝙯𝙮𝙧𝙤𝙙𝙮 𝙥𝙪𝙣𝙠𝙩𝙪𝙟𝙚 𝙤𝙗𝙚𝙘𝙣𝙮 𝙥𝙧𝙤𝙟𝙚𝙠𝙩 𝙉𝙋𝙇🔥
Ciąg dalszy skandalu wokół Narodowego Programu Leśnego, patrz rezygnacja Rykowskiego 📜👆
➡️Państwowa Rada Ochrony Przyrody opublikowała dosadną recenzję kuriozalnego projektu Programu z czerwca, przygotowanego w ramach pospiesznie procedowanego procesu pod kierunkiem prawej ręki Ministra Dorożały, Radomira Dyjaka (program wznowiono jesienią ubiegłego roku).
👨🏫Recenzja PROP to całościowa przemyślana krytyka wszystkich ważnych wątków projektu, którego zadaniem jest sformułowanie priorytetów i kierunków w tym sektorze działalności państwa na najbliższe dziesięciolecia (na obszarze 1/3 obszaru kraju zarządzanym głównie przez Lasy Państwowe).
Oto kilka ważniejszych wątków krytyki odnoszących się do sposobu zarządzania lasami w Polsce🌳
🟥 𝙗ł𝙚̨𝙙𝙣𝙚 𝙞 𝙯𝙖𝙘𝙝𝙤𝙬𝙖𝙬𝙘𝙯𝙚 𝙯𝙖ł𝙤𝙯̇𝙚𝙣𝙞𝙖 𝙥𝙧𝙤𝙟𝙚𝙠𝙩𝙪 – doskonalenie istniejącego systemu, zamiast przebudowy modelu leśnictwa (chodzi o podtrzymanie za wszelką cenę obecnego modelu ujednoliconego leśnictwa drzewostanowego)
🟥𝙙𝙖𝙡𝙨𝙯𝙖 𝙠𝙤𝙣𝙘𝙚𝙣𝙩𝙧𝙖𝙘𝙟𝙖 𝙣𝙖 𝙥𝙤𝙯𝙮𝙨𝙠𝙖𝙣𝙞𝙪 𝙙𝙧𝙚𝙬𝙣𝙖 zamiast zachowania trwałości ekosystemów leśnych i ich funkcji środowiskowych (Rada ostrzega też przed nieprzewidywalnymi skutkami intensyfikacji pozyskania drewna pod pretekstem walki ze skutkami zmian klimatu – patrz forsowana przez Ministra Klimatu „przyspieszona przebudowa drzewostanów”)
🟥𝙋𝙍𝙊𝙋 𝙥𝙤𝙙𝙠𝙧𝙚𝙨́𝙡𝙖 𝙥𝙤𝙩𝙧𝙯𝙚𝙗𝙚̨ 𝙯𝙢𝙞𝙖𝙣𝙮 𝙝𝙞𝙚𝙧𝙖𝙧𝙘𝙝𝙞𝙞 𝙘𝙚𝙡𝙤́𝙬 𝙥𝙖𝙣́𝙨𝙩𝙬𝙖 𝙬 𝙩𝙮𝙢 𝙤𝙗𝙨𝙯𝙖𝙧𝙯𝙚, a tych zadań nie sposób realizować bez przestrzennego zróżnicowania funkcji lasu, czyli zerwania z dotychczasowym modelem – Rada kwestionuje mit wielofunkcyjności obecnej gospodarki leśnej 👆⌛
🟥 w związku z tym 𝙍𝙖𝙙𝙖 𝙥𝙪𝙣𝙠𝙩𝙪𝙟𝙚 𝙧𝙤́𝙬𝙣𝙞𝙚𝙯̇ 𝙞𝙣𝙩𝙚𝙧𝙥𝙧𝙚𝙩𝙖𝙘𝙟𝙚̨ 𝙡𝙖𝙨𝙤́𝙬 𝙨𝙥𝙤ł𝙚𝙘𝙯𝙣𝙮𝙘𝙝 w projekcie NPL domagając się dla nich „ᴡʏʀᴀᴢ́ɴɪᴇ ᴏᴅᴍɪᴇɴɴʏᴄʜ ᴢᴀꜱᴀᴅ ᴢᴀɢᴏꜱᴘᴏᴅᴀʀᴏᴡᴀɴɪᴀ” zamiast redukowania zmian do lokalnych modyfikacji obecnej gospodarki leśnej (dodajmy – i jej niepotrzebnej reklamy). Postuluje wprost, że w niektórych lasach pozyskanie drewna powinno być prowadzone tylko w granicach określonych przez bezpieczeństwo i społeczną akceptację.
➡️Powyższa recenzja jest całkowicie zgodna z naszym odczuciem, że Ministerstwo Klimatu (we współpracy z Instytutem Badawczym Leśnictwa) usiłuje zafundować nam kolejne lata konfliktów społecznych na tle modelu zarządzania lasami, nie mówiąc o ryzykowanych i nieodwracalnych decyzjach o masowym wycinaniu publicznych lasów pod pretekstem klimatycznym (i sanitarnym).
Recenzja formułuje też zdecydowane stanowisko w sprawie źródeł konfliktu społecznego wokół lasów w Polsce, wykazując, że konflikt ten nie jest problemem komunikacji, jak usiłuje przekonywać tekst NPL. Jego przyczyną jest po prostu rosnąca rozbieżność między obecną anachroniczną gospodarką leśną a stanem lasów i oczekiwaniami społecznymi oraz współczesną wiedzą naukową.
Zwraca przy tym uwagę na fakt, że społeczeństwo formułuje coraz częściej bardzo merytoryczne postulaty, równorzędne informacyjnie wobec tez ekspertów leśnych. Natomiast postulaty jednokierunkowego przekazywania „wiedzy leśnej społeczeństwu” mogą być odbierane jako arogancja, co pogłębi kryzys zaufania.
Wskazuje na liczne przykłady dezinformacji ze strony środowisk Lasów Państwowych i przemysłu drzewnego (np. w wielu propagandowych materiałach w mediach społecznościowych). Na marginesie - zarzut dezinformacji, podchwycony ostatnio przez Ministerstwo Klimatu ilustrowany sztandarową od dawna tezą LP, że “lasów w Polsce nie ubywa, ale odwrotnie - przybywa”, stanowi klasyczny przykład odwracania kota ogonem.
I na koniec Rada punktuje wprost najbardziej haniebny wątek projektu Narodowego Programu Leśnego 2026. Zauważa, że projekt milcząco zakłada utrzymanie obecnego systemu zarządzania lasami publicznymi przez hierarchicznie zorganizowane i samofinansujące się PGL LP. W rezultacie: „Zaproponowany dokument w obecnej postaci zdaje się służyć w większym stopniu nie dobru lasów w Polsce, lecz dobru i zabezpieczeniu funkcjonowania PGL Lasy Państwowe w jego dotychczasowej formie.” ⛔
Innymi słowy, projekt narodowego (z nazwy) programu może służyć wzmocnieniu instytucji, która zarządza lasami, zamiast reformie mającej na celu dbanie o stan samych lasów. W tym kontekście największym skandalem jest zapisany w projekcie plan stworzenia „alternatywnego, konkurencyjnego wobec Ministerstwa Klimatu i Środowiska, ośrodka władzy i realizacji polityki w zakresie dotyczącym lasów i środowiska”, czyli tzw. Rady do spraw Leśnictwa, w całości złożonej jedynie z przedstawicieli kompleksu leśno-drzewnego, i pozbawionej jakiejkolwiek politycznej lub społecznej kontroli decydującej samodzielnie o wszystkim o dotyczy naszych lasów publicznych. Według PROP rada taka mogłaby w praktyce wzmacniać autarkię środowiska leśnego, czyli znacząco pogłębić i utrwalić już istniejącą patologię makroinstytucjonalną będącą źródłem większości obecnych konfliktów generowanych przez PGL LP. Problemem jest nie tylko upolitycznienie tej instytucji, ale przede wszystkim jej wpływ na politykę państwa 👨🏫🪓
P.S. Znaczące jest również spostrzeżenie PROP, że w obecnej odsłonie NPL brak mierzalnych celów i wskaźników, dzięki czemu może on stać się dokumentem legitymizującym dowolną politykę – „uniwersalnym narzędziem” wspierającym praktycznie dowolną politykę leśną. Czyli można będzie twierdzić: „wzmacniamy funkcję społeczną”, „zwiększamy bioróżnorodność”, „prowadzimy leśnictwo bliższe naturze”, a jednocześnie nie będzie sposobu sprawdzenia, czy cokolwiek rzeczywiście się zmieniło. 💚
💚Bardzo cieszy, że istnieje wciąż instytucja państwa polskiego niezależna od wpływu politycznego Lasów Państwowych, która panuje intelektualnie nad sytuacją, obserwuje co się dzieje i docenia też naszą pracę społeczną. I jak przystało na poważną instytucję nie zamierza legitymizować dokumentu, który nie powinien się w ogóle pojawić na politycznym stole w roku 2026.
Recenzja PROP to sygnał, że pora wyzbyć się złudzeń co do intencji obecnej obsady Ministerstwa Klimatu. Jeśli wciąż wierzycie, że mamy tam proekologiczną ekipę, która przeprowadza „historyczne zmiany” (na lepsze), to najwyższa pora się otrząsnąć.
……………….
Na temat rezygnacji prof. Rykowskiego z udziału w procesie NPL (pierwotnego koordynatora Programu z lat 2012-2106) po publikacji projektu - patrz przypięty post.
A niebawem napiszemy o wywiadzie z dr Januszem Zaleskim (byłym wicedyrektorem LP i Głównym Konserwatorem Przyrody z lat 2009-2014) - i o proteście uczestników obecnego procesu NPL przeciwko próbom “ukierunkowywania dyskusji” i “sugerowania rozwiązań” przez MKIŚ (i IBL).Zdjęcia z posta użytkownika Inicjatywa Las Młochowski #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
https://www.europesays.com/pl/648988/ Lubelszczyzna zyskała 17 nowych rezerwatów. Chronią wyjątkowe miejsca : Lublin112 – Wiadomości z Lublina i regionu. Ważne informacje z kraju #LasyPaństwowe #lubelszczyzna #lublin #NoweRezerwaty #OchronaPrzyrody #Ochronaśrodowiska #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #przyroda #RDOŚLublin #RezerwatyPrzyrody #WojewództwoLubelskie
-
📣Drodzy czytelnicy i czytelniczki naszego profilu💚
⌛Przypominamy, że do końca miesiąca aktywna jest geoankieta skierowana m. in. do Was przez Ministerstwo Klimatu za pośrednictwem Instytutu Ochrony Środowiska👨🏫Jej celem jest „zmapowanie” funkcji poszczególnych obszarów leśnych pod Warszawą🌳🌆🌲
📜Nie ukrywamy, że sami mamy w sprawie geoankiety dużo wątpliwości: jeśli chodzi o termin jej przeprowadzenia, techniczną funkcjonalność, założenia merytoryczne, metodologię, reprezentatywność wyników itd🔮Na początku sierpnia zwróciliśmy się w tej sprawie drogą urzędową do IOŚ. Poinformowano nas, że nie możemy niestety oczekiwać odpowiedzi w przewidywalnym terminie🤷♀️
➡️Mimo to sprawa jest ważna, bo wyniki geoankiety mogą zaważyć na dalszych negocjacjach w sprawie sposobów modyfikowania gospodarki leśnej wokół Warszawy, w tym u nas w Lesie Młochowskim i w naszym nadleśnictwie (od Konstancina i Piaseczna, przez Tarczyn, po Grodzisk i Pruszków). Niestety wyniki te mogą też posłużyć za pretekst do dalszego prowadzenia wycinek – obszary leśne są w niej bardzo rozdrobnione, a selektywny wybór prowadzi do selektywnych interpretacji...
Dlatego zachęcamy do zainteresowania się tą sprawą – jeśli uważacie że ma to sens, spróbujcie geaoankietę wypełnić. A jeśli w trakcie narzucą się Wam jakiekolwiek przemyślenia lub pytania, piszcie o nich swobodnie w komentarzach, co i nam bardzo pomoże - nie chcemy narzucać w szczegółach naszych wątpliwości – na to jeszcze pewnie przyjdzie czas📖
Dzięki!💚
Link do geoankiety dotyczącej naszego Nadleśnictwa Chojnów w komentarzu, w podkomentarzach do pozostałych nadleśnictw wokół Warszawy👇 #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
Inicjatywa Las Młochowski updated their cover photo. #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
-
💚Miłośnicy lasów, Mieszkańcy, Goście w naszych zielonych progach!🌳
☘️
Przez dwa kolejne tygodnie możemy wziąć udział w geoankiecie 📜
👨🏫Podmiotem prowadzącym jest tutaj Instytut Ochrony Środowiska, który przygotował ją w ramach drugiego ogólnopolskiego etapu wyznaczania lasów społecznych wokół aglomeracji warszawskiej.
Geoankieta będzie aktywna od 1. sierpnia, czyli od zaraz ⏳
👨🏫 Wyniki geoankiety mają posłużyć ekspertom IOŚ-PIB do opracowania propozycji podziału obszarów leśnych na cztery scenariusze prowadzenia gospodarki leśnej, które zostały opisane w dokumencie pt. „Ramowe sposoby prowadzenia gospodarki w lasach o wiodącej funkcji społecznej wokół miast”. Następnie propozycja podziału na scenariusze będzie poddana konsultacjom podczas warsztatów stacjonarnych z udziałem wybranych interesariuszy lasów społecznych🦊 Wypracowane materiały IOŚ-PIB przekaże do MKiŚ jako propozycje do usankcjonowania lasów ochronnych z Ustawy o lasach😵💫
🟥Podzielamy wątpliwości dotyczące procesu wyrażone przez Inicjatywa Leśna Utrataa 👇
W ramach Porozumienia Inicjatyw lasów Chojnowskich postulujemy objęcie ochroną całego proponowanego obszaru kategorią lasu społecznego i prowadzenie na nim gospodarki stawiającej w pierwszym rzędzie na funkcje przyrodnicze i społeczne. Tylko kompleksowa ochrona może zapewnić trwałość ekosystemów, zachowanie regulacyjnych funkcji lasów oraz ochronę walorów przyrodniczych i krajobrazowych.🌲🌳🌳
Dlatego w odpowiedziach na pytania rekomendujemy wskazanie całego obszaru jako lasu społecznego. Mapa przygotowana przez Ministerstwo jest bardzo szczegółowa i obejmuje również liczne niewielkie fragmenty terenu🔮 Zachęcamy by pracować z mapą na dużym zbliżeniu, aby podczas zaznaczania nie pominąć mniejszych fragmentów lasu.
Zachęcamy by wszelkie problemy techniczne zgłaszać na mail: [email protected]
Każdy głos ma znaczenie!
Informacja IOŚ-PIB o pilotażu: https://ios.edu.pl/informacje-prasowe/ruszyl-drugi-etap-pilotazu-wyznaczania-lasow-spolecznych-wokol-najwiekszych-aglomeracji-w-polsce/
Strona informacyjna MKiŚ nt. lasów społecznych:
https://www.gov.pl/web/klimat/lasyspoleczneZdjęcia z posta użytkownika Inicjatywa Las Młochowski #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
🌳Polecamy trzeźwą opinię na temat tak zwanego sukcesu wrocławskiego w sprawie lasów o wiodącej funkcji społecznej - autorstwa Andrzej Jermaczek💚
➡️Autor potwierdza, że nie jest to sukces obecnej ekipy z Ministerstwa Klimatu przecinającej wstęgi i uroczyście otwierającej las, ale bardzo długo wypracowywany sukces tamtejszych aktywistów i wyjątkowo otwartej na dialog dyrekcji regionalnej LP.
Jest i o wątkowości tamtejszej sytuacji, i o konkretach - z zapowiedzią ciągu dalszego o nas i o pozostałych aglomeracjach👇
P.S. Z obliczenia maszynowego na podstawie mapy wynika, że wokół Wrocławia w przybliżeniu udział w całkowitej powierzchni lasów społecznych to:
🟩 Tak zwane leśnictwo prospołeczne ("z furtką dla słonia" w postaci przebudowy itd.) ok. 65%🪓
🟧 Tak zwane leśnictwo bliskie naturze ok. 10%
🟢 Procesy naturalne ok. 25%☘️
Dzięki! Sławomir KubisaZdjęcia z posta użytkownika Inicjatywa Las Młochowski #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
𝙍𝙚𝙯𝙮𝙜𝙣𝙖𝙘𝙟𝙖 𝙍𝙮𝙠𝙤𝙬𝙨𝙠𝙞𝙚𝙜𝙤 𝙯 𝙪𝙙𝙯𝙞𝙖ł𝙪 𝙬 𝙉𝙋𝙇
📣Stało się. Prof. Kazimierz Rykowski złożył rezygnację z dalszego uczestnictwa w pracach nad Narodowym Programem Leśnym🔥
➡️Rezygnacja Profesora o rezygnacji z dalszego udziału w powołanym przez MKiŚ „Zespole do spraw Rozwoju Leśnictwa” kierowanym przez wicedyrektora Departamentu Leśnictwa Radomira Dyjaka ma istotne znaczenie symboliczne. Pokazuje czym Program się stał pod nadzorem obecnej ekipy rządzącej z punktu widzenia jego twórcy, któremu – jak wielu innym ludziom w tym kraju – zależało na reformie polskiego leśnictwa🌲🪓
📖Decyzja wybitnego naukowca i leśnika stawia w nowym świetle politykę leśną obecnego rządu. Rykowski jest autorem Narodowego Programu Leśnego i koordynatorem prac w latach 2012-2016, w których wzięło udział niemal dwustu ekspertów z różnych dziedzin, z 45 instytucji i organizacji związanych leśnictwem, przemysłem drzewnym, ochroną przyrody, samorządami, edukacją, kulturą, sztuką, związkami wyznaniowymi. Dorobek ośmiu paneli został ujęty w formie niemal trzystu rekomendacji opublikowanych przez Instytut Badawczy Leśnictwa. Podsumowanie źródłowej koncepcji NPL: patrz link👇 Potem Program został brutalnie przerwany za rządów Zjednoczonej Prawicy, a w październiku 2025 – wznowiony przez obecną ekipę w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
🧑✈️Niestety NPL zmierza teraz w odwrotnym kierunku. Nowa edycja od początku budziła wątpliwości pod względem sposobu organizacji prac, doboru partnerów i przede wszystkim celów: zachodziło podejrzenie, że celem tym jest zabezpieczenie interesów Lasów Państwowych i branży drzewiarskiej - w tej sprawie patrz protest Rykowskiego z października 2025, link w komentarzu👇
Potwierdził to opublikowany niedawno projekt NPL, który ma teraz podlegać konsultacjom w celu przygotowania do końca września 2026 długofalowej wieloletniej strategii leśnej...
Ministerstwo nie nagłaśnia nowej edycji Programu. Nieliczne organizacje społeczne dopuszczone do prac spoza „kompleksu leśno-drzewnego” alarmują, że polegają one na przysłowiowym przepychaniu kolanem rozwiązań korzystnych dla jego interesów.
👨🏫Ekspert motywuje swoją decyzję:
🟥trudnościami w konstruktywnej pracy w ramach podgrupy, w której uczestniczył
🟥przewidywaną stagnacją i utrwaleniem status quo w obliczu bezustannych protestów społecznych i istotnych wyzwań odmiennych niż bezpieczeństwo finansowe Lasów Państwowych, takich jak przemiany cywilizacyjne i zmiany klimatu
🟥 fałszywymi przesłankami wyjściowymi obecnej edycji Programu, w tym zwłaszcza brakiem poważnego naukowego uzasadnienia modelu leśnictwa, który Program na utrwalać na wiele lat w Polsce. Model ten eufemistycznie zwany jest „trwale zrównoważoną wielofunkcyjną gospodarką leśną”, która nie jest ani zrównoważona, ani zwłaszcza wielofunkcyjna. Sprowadza się do mechanicznego stosowania wszędzie anachronicznych zasad gospodarki drzewostanowej/ surowcowej z początku XVIII wieku – podjętej przez PGL LP w wieku XX i wzbogacanej jedynie kosmetycznymi ulepszeniami o celach czysto hodowlanych
🟥wątpliwościami organizacyjnymi i niejasnym trybem procedowania w ramach podgrup (giną nawet protokoły z prac)
„Życzę Zespołowi takiego Narodowego Programu Leśnego, który potrzebny jest polskim lasom, a nie tylko Lasom Państwowym”, podsumowuje Rykowski.
Pełna treść oświadczenia poniżej:
𝙍𝙚𝙯𝙮𝙜𝙣𝙖𝙘𝙟𝙖
Z uwagi na trudności konstruktywnego uczestnictwa w Zespole ds. Rozwoju Leśnictwa uprzejmie proszę o przyjęcie mojej rezygnacji z udziału w dalszych pracach.
Z wyrazami szacunku
Prof. dr hab. Kazimierz Rykowski, leśnik
Motywy (ważniejsze)
1. Dążenie do konsensusu w sprawach zarządzania materią tak złożoną jak las i gospodarka leśna jest fałszywą przesłanką prowadzonych prac. Wynika to z perspektywy teorii złożoności (W. Rossa Ashby: only variety can absorb variety), przywoływanej przeze mnie wielokrotnie w dyskusji i opiniach. Na fałszywych przesłankach budowane są na ogół fałszywe wnioski.
2. Fałszywym wnioskiem jest istnienie modelu „trwale zrównoważonej, wielofunkcyjnej gospodarki leśnej”, wokół której istnieje (rzekomo?) społeczny konsensus. Projekt postanawia kontynuować ten model, jakkolwiek w trakcie dyskusji zgłaszano odrębne zdania. Konflikty i kontestacje, społeczna krytyka gospodarki leśnej oraz wyroki sądów świadczą o czymś przeciwnym. Taki model nie istnieje, nie został w żadnym ważnym dokumencie gospodarki leśnej opisany, skodyfikowany i wprowadzony do praktyki. Taki model jeśli jest, to przyniósł lokalne konflikty społeczne, rozprawy w sądach europejskich i obniżył wysoki status społeczny zawodu leśnika. To przecież z powodu braku akceptacji praktykowanej gospodarki podjęto w 2012 pierwsze prace nad NPL, zainicjowano ONoL i prace podjęto powtórnie.
3. Prace dążące do konsensusu w programowaniu rozwoju nie prowadzą do rozwoju, wręcz przeciwnie - wprowadzają stagnację i utrwalają status quo. Nie mają zdolności adaptacyjnych.
4. Wszystkie lasy własności skarbu państwa, poddane jednolitym dokumentom gospodarczym, niezależnie od ich lokalizacji,: jednej instrukcji UL, tym samym zasadom HL i jednej instrukcji OL, nie wykorzystują optymalnie swoich potencjałów rozwojowych. Jeśli nawet mają marginesy „swobody” – to nie ma obowiązku korzystania z marginesów.
5. Elastyczne reformowanie w przeszłości: przesunięcie priorytetu celów w ustawie o lasach (produkcja drewna na ostatnim miejscu, chociaż 4 pierwsze spełniają się samoistnie), Zarządzenia 11 i 11a, Plan Ochrony Przyrody w nadleśnictwie, LKP, mała retencja, re-introdukcje, moratoria, itd., nie przyniosło istotnej poprawy.
6. Projekt w dalszym ciągu nie odróżnia „drzewostanu” od „lasu”, a teoria „wody kilowej” trzyma się mocno*.
7. Pierwotnym celem budowania NPL było mitygowanie konfliktów przyrodniczych, społecznych i gospodarczych wokół lasów. Prace skręciły na troskę o finanse LP.
8. Upaństwowieniu lasów w Polsce nie towarzyszyło uspołecznienie zarządzania. Projekt nie rozwiązuje tej sprawy.
9. W pełni podzielam wątpliwości organizacyjne oraz niejasny tryb procedowania wyrażony w liście Członków Zespołu IV (z 2 lipca) oraz brak satysfakcjonujących wyjaśnień. Takie same wątpliwości dotyczą, moim zdaniem, Zespołu II. We wstępnym projekcie nie znalazłem materiałów przesłanych 02.2026 pt. Streszczenie najważniejszych wyzwań – Kluczowe wyzwania.
Nie uzyskując odpowiedzi, zaczynam się powtarzać. Dlatego proszę o zaakceptowanie rezygnacji. Nie chcę zabierać czasu swoimi wątpliwościami. Przygotowany projekt reprezentuje metodę, mówiącą o tym, że przyszłość jest rozwinięciem teraźniejszości. A to jest kolejny fałsz. Życzę Zespołowi takiego Narodowego Programu Leśnego, który potrzebny jest polskim lasom, a nie tylko Lasom Państwowym.
P.S. Są w Projekcie akcenty optymistyczne: w całym dokumencie nie pojawia się słowo „selekcja”(!), nie pojawia się słowo „zwalczanie” (!), nie pojawia się sztandarowa „półnaturalna hodowla”.
Chociaż, należałoby zapytać: dlaczego?
22.07.2026
* Teoria wody kilowej - pseudonaukowa koncepcja kultywowana w najbardziej konserwatywnych środowiskach Lasów Państwowych zgodnie z którą dbałość o produkcyjne jakości drzewostanów mają automatycznie zapewniać ochronę ekosystemów leśnych - na wzór kilwatera, który płynący statek dodatkowo wytwarza w wyniku poruszania się. W ten sposób realizacja gospodarczej funkcji lasów z Ustawy miałaby automatycznie zapewniać realizację funkcji przyrodniczej i społecznej
Kazimierz Rykowski (ur. 1942) – polski leśnik, pracownik naukowy, profesor doktor habilitowany, publicysta. Specjalizował się w fitopatologii leśnej oraz w zagadnieniach związanych z ochroną środowiska i ekologią lasu, różnorodnością biologiczną, ochroną przyrody, problematyką wpływu zmian klimatycznych na lasy, oraz naturalnymi zakłóceniami rozwoju lasów. Zajmuje się problematyką trwałości i równowagi w zagospodarowaniu ekosystemów leśnych, w tym kryteriami i wskaźnikami zrównoważonego rozwoju i trwałego zagospodarowania, oraz polityką leśną.
Od 1966 pracownik Instytutu Badawczego Leśnictwa. W latach 1986–1990 był kierownikiem Zakładu Fitopatologii Leśnej, a w latach 1992–2008 kierownikiem Zakładu Ekologii Lasu i Łowiectwa. W latach 1991–1998 był zastępcą dyrektora Instytutu do spraw naukowych. Był przewodniczącym Europejskiej Komisji Leśnictwa FAO (1992-1994) oraz członkiem Światowej Komisji Leśnictwa i Trwałego Rozwoju ONZ (WCFSD). Jest członkiem Szwedzkiej Królewskiej Akademii Rolnictwa i Leśnictwa. W latach 1993–1997 był wiceprzewodniczącym Rady Naukowej Europejskiego Instytutu Leśnego w Joensuu w Finlandii (1993-1997).
Ekspert w sekretariacie Konwencji o Różnorodności Biologicznej (AHTEG CBD), oraz Grupy Ekspertów ARBOR. Autor ponad 200 publikacji naukowych, artykułów, rozpraw oraz książek. Był autorem, koordynatorem i realizatorem wielu programów badawczych („Szast”, „Tuszyma”, w latach 1990–2003 był krajowym koordynatorem procesu paneuropejskiego ochrony lasów (MCPFE). Członek Głównego Komitetu Koordynacyjnego Ministerialnych Konferencji na temat Ochrony Lasów w Europie (MCPFE) oraz kierownik Zespołu Sterującego V Konferencją MCPFE „Warszawską” (2007). Współautor patentu na biologiczną metodę ochrony lasu (PgIBL).
Jest organizatorem i koordynatorem prac nad Narodowym Programem Leśnym.
@obserwujący
Zdjęcie: Ogólnopolska Narada o Lasach, Chęciny listopad 2024: minister Mikołaj Dorożała (pierwszy od prawej), prof. Kazimierz Rykowski (piąty od prawej) #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
Ciąg dalszy pogrzebu lasów społecznych. Dalsze rozwadnianie i tak już symbolicznych zmianPamiętacie poniedziałkową konferencję inaugurującą lasy społeczne we Wrocławiu?
Mowa była tam między innymi o zarządzeniu nr 51 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych. Według komunikacji Ministerstwo Klimatu i Środowiska miało ono wdrożyć w lasach społecznych „Ramowe sposoby prowadzenia gospodarki w lasach o wiodącej funkcji społecznej” opracowane przez resort.
Dyrektor Generalny zarządzenie nr 51 podpisał….w dniu konferencji. A ujawnione zostało ono dopiero w środę późnym wieczorem.
Czy Zarządzenie, które ma regulować to jak gospodarowane są lasy społeczne rzeczywiście wdraża dokument ministerialny?
Niestety nie.
Zarządzenie przejmuje ogólną strukturę i nazewnictwo ministerialnych wytycznych, ale rezygnuje z wielu konkretnych standardów ochrony lasów. Zastępuje je ogólnymi zapisami oraz pozostawia szeroką swobodę interpretacji i podejmowania decyzji Lasom Państwowym.
Od dwóch lat wiele osób pracuje wspólnie nad koncepcją lasów społecznych w ramach Ogólnopolskiej Narady o Lasach, wielomiesięcznych negocjacji oraz zespołu, który stworzył wytyczne.
Lasy Państwowe właśnie próbują tę całą pracę wyrzucić do kosza.
👉 Szczegółowe porównanie obu dokumentów zamieszczamy poniżej. A linki do obu dokumentów znajdziecie pod postem. Możecie je porównać sami.
Różnice pomiędzy dokumentami rodzą uzasadnione pytanie, czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska przeanalizowało ostateczną treść zarządzenia przed jego publicznym przedstawieniem jako dokumentu wdrażającego ministerialne wytyczne.
Bo treść zarządzenia jasno wskazuje na to, że Lasy Państwowe chcą stworzyć fasadowe rozwiązanie. I na większości obszaru lasów społecznych w gospodarce leśnej nic nie zmieniać.
Dostaniemy lasy społeczne, które będą takie tylko z nazwy. W latach 90tych powstała już taka forma ochrony – Leśne Kompleksy Promocyjne. Miała chronić pozaprodukcyjne wartości lasu (już wtedy wiedziano, że są ważne). Zostala po niej tylko nazwa i kompleksy-wydmuszki w których Lasy Państwowe prowadzą taką samą gospodarkę leśną jak gdzie indziej.
Lasach społeczne Lasy Państwowe chcą właśnie “wypatroszyć” w ten sam sposób.
Jeżeli Ministerstwo Klimatu i Środowiska po zapoznaniu się z treścią zarządzenia nie zobowiąże Lasów Państwowych do jego zmiany i dostosowania do „Ramowych sposobów prowadzenia gospodarki w lasach o wiodącej funkcji społecznej”, będzie to oznaczało, że w praktyce akceptuje pozostawienie kluczowych decyzji dotyczących poziomu ochrony lasów społecznych w rękach Lasów Państwowych.
Byłby to również poważny sygnał, że nadzór Ministra nad Państwowym Gospodarstwem Leśnym Lasy Państwowe nie jest wykonywany w sposób zapewniający realizację przyjętej przez Ministerstwo polityki dotyczącej lasów społecznych.
Cała sprawa potwierdza, że lasy społeczne należało od początku wyznaczyć odgórnie na podstawie obiektywnych kryteriów wypracowanych na ONoL. Długi proces pozwolił Lasom Państwowym powoli osłabiać koncepcję.
Będziemy apelować do Ministerstwa, by przywołało Lasy Państwowe do porządku.
Oraz monitorować, czy w decyzjach o powołaniu lasów ochronnych, które mają się stać społecznymi Ministerstwo kieruje się własnym dokumentem, czy zarządzeniem Lasów Państwowych.
Łatwo nie będzie, bo wszystkie wnioski o powołanie lasów ochronnych (a na tej podstawie mają powstawać lasy społeczne) przygotowują ... Lasy Państwowe.
Główne różnice pomiędzy dokumentami
1️⃣. Zniknęły konkretne standardy ochrony lasów
Ministerialne „Ramowe sposoby prowadzenia gospodarki..." zawierają 20 szczegółowych dobrych praktyk, m.in. zakaz prowadzenia pozyskania drewna w weekendy, ochronę jagodzisk, ograniczenie zrębów przy drogach, ciekach i obrzeżach lasu, obowiązek wyznaczania tras zastępczych podczas prac leśnych, ochronę ekotonów oraz pozostawianie większej ilości martwego drewna i drzew biocenotycznych. Szczegółowo opisano zasady dotyczące wody i retencji. Te wszystkie zasady były wpisane do dokumentu jako dobre praktyki, nie obowiązek, ale tam zaistniały i były dokładnie opisane..
W zarządzeniu DGLP większość tych zapisów nie znajdziemy. Zostały usunięte lub zastąpione bardzo ogólnymi zasadami. Dokument nie ustanawia już jednoznacznych standardów postępowania, lecz pozostawia ich interpretację i stosowanie Lasom Państwowym.
2⃣. Złagodzono zasady "Leśnictwa bliskiego naturze"
Ministerstwo określiło bardzo konkretne parametry tego scenariusza. Zakłada on brak zrębów, utrzymanie zwartego okapu drzew, stopniowe przechodzenie do struktury przerębowej oraz ograniczenie planowych cięć do około 10% drzewostanu w ciągu dziesięciu lat na obszarze każdego wydzielenia (co sprawia, że las jest rzeczywiście trwały i zróżnicowany). To standardowe rozwiązania nazywane w Europie leśnictwem bliskim naturze.
W zarządzeniu nr 51 wszystkie te mierzalne wymagania zniknęły. Pozostały jedynie ogólne sformułowania o preferowaniu odnowienia naturalnego i rębni złożonych.
3⃣. Ograniczono ochronny charakter scenariusza przebudowy lasu
Ramowe zasady zawierają scenariusz przebudowy (co my uważamy za błąd – po co bowiem do lasów społecznych zaliczać lasy, które są zdestabilizowane w wyniku zmian klimatycznych). Wskazują jednak, że przebudowa powinna być prowadzona możliwie łagodnie, z uwzględnieniem oczekiwań społecznych, zachowaniem cennych drzewostanów oraz wydłużaniem procesu tam, gdzie nie ma potrzeby szybkiej ingerencji.
Zarządzenie nr 51 pozostawia decyzję o intensywności przebudowy praktycznie wyłącznie Lasom Państwowym, odwołując się do oceny stanu drzewostanu i wyników analiz nadleśnictwa.
4⃣. Wprowadzono dodatkowy mechanizm umożliwiający ograniczenie ochrony
Nowym elementem w zarządzeniu nr 51 jest obowiązek sporządzania przez nadleśniczego analizy skutków przyrodniczych, społecznych i gospodarczych przed ograniczeniem pozyskania drewna lub zastosowaniem bardziej ochronnych scenariuszy gospodarowania.
Analiza obejmuje między innymi wpływ na wielkość pozyskania drewna oraz sytuację ekonomiczną nadleśnictwa. W praktyce oznacza to, że względy gospodarcze mogą stać się argumentem przeciwko zwiększeniu ochrony lasów społecznych.
5⃣. Kluczowe decyzje pozostają w rękach Lasów Państwowych
Ministerialne ramowe zasady zakładają, że sposób gospodarowania powinien wynikać przede wszystkim z funkcji społecznej lasu i uzgodnionych standardów ochrony.
Natomiast zarządzenie DGLP pozostawia nadleśniczym i strukturom Lasów Państwowych decydujący wpływ na:
• wybór scenariusza gospodarowania,
• zakres ograniczeń gospodarki leśnej,
• interpretację wyjątków od przyjętych zasad,
• ocenę, czy względy gospodarcze pozwalają na zwiększenie poziomu ochrony.
W efekcie to nie standardy ochrony określają sposób prowadzenia gospodarki, lecz decyzje podejmowane przez administrację Lasów Państwowych.
I na koniec - we Wrocławiu zapisy dotyczące lasów społecznych są silniejsze, bo nie opierają się na zarządzeniu nr 51. Stąd we Wrocławiu można mówić o sukcesie....
@liderzy wśród fanów Las Jest Nasz Pomorze Gdańskie Alarm dla Klimatu Inicjatywa Las Młochowski Inicjatywa Lasy Sękocińskie - Więcej Lasu Inicjatywa Leśna Utrata Akcja dla Krakowa Stowarzyszenie Leśne Sprawy Stowarzyszenie Nasz Las Tulecki Ekowyborca Puszcza Bukowa - Klub Kniejołaza Ratujmy kleszczowskie wąwozy Ratujmy Las Sobieszewski Ratujmy Nasz Las Rejkowizna MODrzew Lasy OChK Jeziora Mielno Las wokół miast #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
20 lipca Radosław Ślusarczyk, prezes Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot złożył w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych apel, pod którym podpisało się 95 organizacji i inicjatyw społecznych, w tym nasza Fundacja, a także m.in. Ośrodek Działań Ekologicznych “Źródła”, Stowarzyszenie Stołeczne Towarzystwo Ochrony Ptaków, Fundacja Las Naturalny, Inicjatywa SupraśLAS /Puszcza Knyszyńska i Inicjatywa Lokalna Między Drzewami.
W piśmie apelujemy do Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych o uszanowanie ustaleń dotyczących ochrony najcenniejszych lasów w Polsce oraz o niewycofywanie się z publicznych deklaracji ograniczenia wycinek tam, gdzie priorytetem powinno być zachowanie procesów naturalnych oraz funkcji przyrodniczych i społecznych lasu.
Oczekujemy w szczególności:
- realizacji publicznego zobowiązania do objęcia ochroną 20% lasów,
- zaprzestania szukania pretekstów do prowadzenia cięć w lasach cennych przyrodniczo i społecznie,
- zakończenia działań blokujących tworzenia nowych rezerwatów przyrody.Cały apel na https://wimiezwierzat.pl/apel-do-lasow-panstwowych-dosc-szukania-pretekstow-do-wycinki-najcenniejszych-lasow/
#wimięzwierząt #lasy #przyroda #zwierzęta #lasypaństwowe #PracowniaNaRzeczWszystkichIstot
-
📣Mamy kolejny tekst o coraz bardziej kuriozalnym procesie pilotażowym lasów społecznych Ministerstwa Klimatu👇
𝙆𝙧𝙚𝙬 𝙬 𝙥𝙞𝙖𝙘𝙝, 𝙘𝙯𝙮𝙡𝙞 𝙤 𝙬𝙮𝙥𝙖𝙡𝙖𝙣𝙞𝙪 𝙚𝙣𝙚𝙧𝙜𝙞𝙞 𝙨𝙥𝙤ł𝙚𝙘𝙯𝙣𝙚𝙟 - 𝙞 𝙪𝙣𝙞𝙠𝙖𝙣𝙞𝙪 𝙤𝙙𝙥𝙤𝙬𝙞𝙚𝙙𝙯𝙞𝙖𝙡𝙣𝙤𝙨́𝙘𝙞 𝙯𝙖 𝙯𝙢𝙞𝙖𝙣𝙚̨
⏳Wcześniej pisaliśmy o nowej wersji wytycznych, napisanych jakby pod potrzeby Lasów państwowych 👇 Teraz nasza działaczka bierze bardziej na warsztat kolejny pomysł MKiŚ, czyli "geoankietę", która ma zastąpić dorobek dwóch lat naszej pracy w pilotażu🌳🪓
"Aby ten proces zmiany miał sens kolejność działań powinna być inna: wstrzymać pozyskanie drzew dojrzałych na czas procesu, wyznaczyć obszary lasów społecznych zaczynając od obiektywnych kryteriów, dalej zastosować geoankietę by sprawdzić czy jakieś tereny ważne dla lokalnych społeczności, jak ten symboliczny i pogardzany przez niektórych hektar drągowiny sosnowej, nie jest jedynym "parkiem" w okolicy. Uaktualnić dane przyrodnicze i dla każdej lokalizacji opracować plan prowadzenia lasów uwzględniający ustalenia z opracowane podczas Ogólnopolskiej Narady o Lasach z 2024 roku oraz posiłkując się Narodowym Programem Leśnym z 2016 r. Dopóki lasy nie staną priorytetem w tej dyskusji a Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie zostanie rozliczone za konsekwencje źle przeprowadzonych zmian, nadal będziemy świadkami i uczestnikami istnego cyrku. Cyrk ten realnie służy polityce, polaryzacji środowisk i grup społecznych. Przede wszystkim służy zyskom zorganizowanych grup partykularnych interesów gdzie po drugiej stronie stoi grupa ludzi wyręczająca państwo w imię wspólnego dobra".
Link w komentarzu👇 #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
https://www.europesays.com/pl/567879/ Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty #armia #BazaLotnictwaŚmigłowcowegoWojskLądowych #Bejda #Bezpieczeństwo #LasyPaństwowe #lublin #MinisterstwoObronyNarodowej #moskal #ObronaNarodowa #oficer #PL #Poland #poligon #Polish #Polska #PolskaZbrojna #PolskaZbrojnaPl #Polski #PortLotniczyLublin #wojsko #WojskoPolskie #WycenaGruntówPodBazęśmigłowcowąWŚwidniku #żołnierz
-
Kolejny bubel obecnej ekipy w MKIŚZamiast społecznej kontroli nad lasami właśnie dostaliśmy ustawę-atrapę.
Pierwsze czytanie tego szkodliwego projektu planowane jest w Sejmie już w czwartek wieczorem.
Pomóż zatrzymać ustawę-atrapę #LexAtrapa
✍️ Podpisz petycję.
📢 Udostępnij ten post.
📩 Prześlij wiadomość znajomym.
2 marca 2023 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że Polska musi zapewnić obywatelom realną możliwość sprawdzenia w sądzie legalności decyzji dotyczących gospodarki leśnej.
Rząd zapowiedział zmianę prawa i zobowiązał się do wprowadzenia społecznej kontroli nad lasami. Niestety projekt, który trafił do Sejmu, tylko udaje reformę.
W praktyce, jeżeli projekt zostanie wdrożony:
❌ Lasy Państwowe będą mogły prowadzić wycinki nawet wtedy, gdy Plan Urządzenia Lasu nie został jeszcze zatwierdzony lub został zaskarżony do sądu. Oznacza to, że nawet wygrana w sądzie może okazać się spóźniona, las może zostać wycięty wcześniej.
❌ Organizacje społeczne nadal nie będą mogły uczestniczyć na prawach strony w najważniejszych etapach tworzenia Planów Urządzenia Lasu.
❌ Prawo do zaskarżenia planów do sądu otrzyma jedynie wąskie grono organizacji ekologicznych. Wykluczone zostaną lokalne stowarzyszenia działające krócej niż 24 miesiące, inne organizacje społeczne, grupy nieformalne oraz indywidualni obywatele i obywatelki.
❌ Konsultacje społeczne pozostaną w dużej mierze fasadowe. Projekt nie daje gwarancji, że głos mieszkańców wpłynie na ostateczny kształt planów, ani nie poprawia dostępu do informacji o lasach.
Rozwiązania tych problemów zgłaszaliśmy wraz z wieloma innymi organizacjami do poprawy podczas dwukrotnych konsultacji projektu (jego przygotowanie ciągnie się już od dwóch lat). Niestety Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie uwzględniło najważniejszych postulatów dotyczących społecznej kontroli nad lasami. I stworzyło zlepek przepisów, które, jeśli zostaną wdrożone, w żaden sposób nie zapewnią społecznej kontroli nad lasami.
Jest w tej propozycji też parę dobrych rozwiązań (m.in kwestii zdjęcia z leśników części odpowiedzialności za wypadki w lasach), ale co z tego jeśli projekt nie rozwiązuje problemu, dla którego rozwiązania powstał.
Od kilku miesięcy zbieramy podpisy pod apelem do posłów i posłanek o odrzucenie tego projektu i przygotowanie ustawy, która rzeczywiście wykona wyrok TSUE.
🌲 Mamy już ponad 7000 podpisów.
🎯 Do czwartku, 17 lipca, do godz. 12.00 chcemy zebrać 10 000 podpisów, aby przekazać je posłankom i posłom jeszcze przed pierwszym czytaniem projektu w Sejmie.
Jeżeli uważasz, że lasy są dobrem wspólnym i obywatele powinni mieć realny wpływ na decyzje o ich przyszłości, prosimy Cię o pomoc.
Podpisz petycję, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś lub nie zrobiłaś. 👉 https://lasyiobywatele.pl/lasy-to-dobro-wspolne
👉 A jeśli Twój podpis już tam jest – prześlij petycję przynajmniej jednej osobie.
To może być jedna z ostatnich okazji, by przekonać parlamentarzystów do odrzucenia tej ustawy i przygotowania przepisów, które naprawdę dadzą ludziom głos w sprawach lasów.
👉 Linki do dokumentacji projektu UD61 i całości procesu pracy nad nim w komentarzach.
@liderzy wśród fanów Inicjatywa Leśna Utrata Ratujmy las Mrozowski Stowarzyszenie Nasz Las Tulecki Fundacja Ludzie z Natury Fundacja Frank Bold Fundacja będzie dziko Stowarzyszenie Sudety Środkowe Stowarzyszenie Troski o Przyrodę Akcja Miasto Akcja Klimat Fundacja Ekologiczna Zielona Akcja Instytut Ochrony Krajobrazu Pomorza Koalicja ZaZieleń Poznań Koalicja Wrocławska Ochrona Klimatu Las dla Nas Las Jest Nasz Pomorze Gdańskie Alarm dla Klimatu Porajski Alarm Smogowy Rybnickie Drzewa - Zielone "porachunki" Stowarzyszenie Leśne Sprawy Inicjatywa Lasy Sękocińskie - Więcej Lasu Inicjatywa Struga Wawerska Lasy Są Nasze Badylasy - zakorzenione w naturze BoMiasto Uratuj swój las💚 Inicjatywa Las Młochowski Robert Maślak Daniel Petryczkiewicz Ekowyborca #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
Inicjatywa Las Młochowski updated their cover photo. #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
-
📣📖Na naszej stronie internetowej dostępny jest już trzeci tekst prof. Kazimierza Rykowskiego – autora Narodowego Programu Leśnego i uznanego międzynarodowego autorytetu w sprawie leśnictwa i ekologii lasu🌲💦🌳👨🏫
Niezależny i wiarygodny głos ekspercki jest szczególnie potrzebny w obecnej sytuacji:
🟩 gdy środowiska Lasów Państwowych usiłują agresywnie narzucać ludziom mylny pogląd, że mają monopol na wiedzę i kompetencje,
🟩 gdy nauki leśne służą głównie uzasadnianiu decyzji motywowanych ekonomicznie,
🟩 gdy w publicznej debacie o lasach wszystko – łącznie z terminologią – jest postawione na głowie, bo tak jest wygodniej urzędnikom🙈
Skoro mamy wciąż nikły wpływ na politykę leśną, warto przynajmniej abyśmy sami wiedzieli, na czym dokładnie polega problem. I co konkretnie należałoby zmienić, gdybyśmy nie żyli w państwie z papieru...❓📖
Serdecznie zapraszamy do lektury!
Link w komentarzu👇
⏳Przypomnijmy:
🟩Pierwszy i najnowszy tekst profesora na naszej stronie PILCH (z maja 2026) był polemiką z nową narracją o „wyprzedzającej przebudowie" zamierających sosen, stworzoną przez Ministerstwo Klimatu pod koniec ubiegłego roku pod potrzeby finansowe Lasów Państwowych...
🟩 Drugi i najstarszy (z czerwca 2024) odnosi się do zagrożeń wynikłych z reaktywnych założeń i złego sposobu organizacji Ogólnopolskiej Narady o Lasach – niestety wszystkie ostrzeżenia profesora w 200% się sprawdziły....
🟩 Trzeci tekst pochodzi z października 2025 i formułuje sprzeciw wobec rozmywania i sabotowania reformy polskiego leśnictwa przez obecną ekipę w Ministerstwie Klimatu, która wznowiła wtedy prace nad Narodowym Programem Leśnym – i zaprzepaszczania dorobku prac z lat 2012-2016. W tej sprawie dochodzą do nas z różnych stron coraz bardziej niepokojące sygnały. Założenia nowej edycji Programu mają zostać niebawem upublicznione przez MKiŚ...
W tekście „W sprawie reformowania gospodarki leśnej" Rykowski:
👨🏫przedstawia całościową wizję komplementarnego systemu czterech typów zarządzania lasami – rezerwatowego, ekosystemowego, drzewostanowego (czyli dzisiejszego) i plantacyjnego (oraz formy pośrednie).
📖postuluje opracowywanie nowych zasad i instrukcji obowiązujących polskich nadleśniczych „dedykowanych [poszczególnym] typom gospodarki leśnej”.
I nie tylko👇
Fot. Firmylesne. pl/Gazeta LeśnaZdjęcia z posta użytkownika Inicjatywa Las Młochowski #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
📣Na początku lipca na sesji ☘️Rady Miasta Podkowa 🧲odbyła się „debata o Lesie Młochowskim” z udziałem Nadleśnictwa 🧑✈️
👨🏫Zarządcy lasu zaczęli standardowo od prezentacji. Pokazali dane dotyczące gatunków drzew w lesie, potem pokazali krótki filmik z drona o wymieraniu sosny🌲🛩️Filmik miał charakter „propagandowy”, tzn. nie dawał obrazu skali wymierania w odniesieniu do całego lasu, a tylko koncentrował się na fragmencie, w którym rzeczywiście jasno widać „brązowe igły” czyli martwe egzemplarze. Nadal nie wiemy więc jaki jest zakres zjawiska – możemy jedynie wraz z radnymi zidentyfikować się emocjonalnie z urzędnikami Nadleśnictwa. O taki zresztą efekt głównie im chodzi.
🪓Leśnicy zapewnili, że w tej chwili kładą nacisk na zostawienie w lesie drzew liściastych nawet w drugim piętrze lasu, czyli nie będą wycinać ich w ogóle🌳 Przedstawili tabelę prac (w LM są to w tym roku same trzebieże – TPP). Niestety nie uwzględniono w niej wielu cięć, które zbędą zaliczone do kategorii „przygodnych”.
➡️Urzędnicy podtrzymują dawne przyrzeczenie dyrektora z Warszawy, że nie będzie już w lesie cięć gniazdowych., a tzw. przebudowa będzie prowadzona małymi krokami (na temat przebudowy patrz też nasze artykuły na stronie PILCH - linki w komentarzu - niebawem będziemy jeszcze o tym pisać).
🚜Niestety nadleśnictwo twardo zamierza trzymać się metody pracy harvesterem jako rzekomo najlepszej i dla lasu i dla ludzi Argumentuje, że harvester ma szerokie koła i dlatego nie niszczy gleby i ściółki... Prawdopodobnie chodzi o niższe koszty.
W tej chwili NCh jest też na etapie przetargu na małą retencję w lesie (rychło w czas)
💦Dowiedzieliśmy się również, że poidełko w lesie wykładają matą bitumiczną aby woda nie wsiąkała, a strażacy mają je dodatkowo napełniać (brzmi to nieco absurdalnie, ale dajmy im szansę) . Będą też zwracać większą uwagę aby nie zostawiać po wycinkach gałęziówek, które stanowią spore zagrożenie pożarowe🔥 #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
Wart dyskusji tekst kolegi z sąsiedzkiej Inicjatywa Leśna Utrata
W związku histerią branży drzewnej przeciw lasom społecznym.Dzieje się tak zwykle, gdy właściciel udostępnił zawartość małej grupie osób, zmienił jej widoczność lub ją usunął. #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
Feed suspended! Please contact the owner. #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
-
👇Podobny absurd u nas na nizinie z lasami wielowiekowymi o czym będziemy pisać niebawem⏳🛑Nadleśnictwo Bielsko jest trwale deficytowe.
Jego dane finansowe pokazują, że sprzedaż drewna nie pokrywa kosztów pozyskania i pielęgnacji lasu, a funkcjonowanie jednostki wymaga blisko 9 mln zł wsparcia z Funduszu Leśnego.
Niepokoi wzrost ilości planowanych wycinek w Lasach Społecznych.
W tej sytuacji warto zapytać, czy rolą górskich lasów powinno być maksymalizowanie produkcji drewna, czy przede wszystkim ochrona mieszkańców przed skutkami powodzi, suszy i degradacji stoków, bo ekosystemy te są elementem infrastruktury ochronnej państwa.
🖇️Dane finansowe Nadleśnictwa Bielsko za 2025 rok oraz plany pozyskania drewna na 2026 rok wskazują na potrzebę szerokiej dyskusji o przyszłości gospodarki leśnej w Beskidach. Analiza dokumentów pokazuje, że ta jednostka wymaga stale znaczącego wsparcia z Funduszu Leśnego, a jednocześnie w części obszarów szczególnie ważnych dla mieszkańców planowany jest wzrost intensywności pozyskania drewna.
🔴Prowadzenie gospodarki leśnej ze względu na trudną specyfikę terenów górskich, powinien w większym stopniu uwzględniać ich funkcje ochronne: retencyjne, przeciwpowodziowe, przyrodnicze i społeczne.
❌9Fundusz Leśny jako kluczowe źródło finansowania Nadleśnictwa Bielsko.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami Lasy Państwowe zarządzające dobrem publicznym, funkcjonują jako organizacja samofinansująca się jednak poszczególne nadleśnictwa różnią się znacząco pod względem warunków przyrodniczych i ekonomicznych. Nadleśnictwa górskie, ze względu na trudniejszy teren i wyższe koszty prowadzenia gospodarki wymagają nieustannie dodatkowego wsparcia.
Według danych finansowych Nadleśnictwo Bielsko otrzymało w 2025 roku 8,96 mln zł z Funduszu Leśnego. Mechanizm ten pozwala wyrównywać różnice pomiędzy jednostkami, jednak skala wsparcia rodzi pytania o rzeczywistą rentowność lokalnej gospodarki leśnej oraz efektywność obecnego modelu zarządzania.
Chcemy podkreślić, że nasze uwagi nie są skierowane przeciwko pracownikom Nadleśnictwa Bielsko. Jednostka działa w ramach określonego systemu Lasów Państwowych. Nasze pytania dotyczą przede wszystkim mechanizmów finansowania i zarządzania, które naszym zdaniem wymagają debaty publicznej, bo są przejawem pewnej patologii.
❌Analiza finansowa Nadleśnictwa Bielsko: gospodarka leśna nie finansuje się sama.
Dane finansowe przedstawione przez samo Nadleśnictwo Bielsko pokazują, że podstawowa działalność leśna tej jednostki jest deficytowa. Bez wsparcia z Funduszu Leśnego nadleśnictwo nie byłoby w stanie pokryć kosztów swojej działalności.
Zgodnie ze sprawozdaniem za 2025 rok:
🔻łączne przychody Nadleśnictwa Bielsko wyniosły 20 941 207,95 zł,
🔻łączne koszty działalności wyniosły 20 348 542,28 zł,
🔻w przychodach znalazła się jednak dopłata z Funduszu Leśnego w wysokości 8 962 886,45 zł.
Oznacza to, że ponad 42 proc. wszystkich przychodów nadleśnictwa pochodziło nie ze sprzedaży drewna ani działalności gospodarczej, lecz z mechanizmu zewnętrznego transferu środków.
Jeżeli od przychodów odejmiemy dopłatę z Funduszu Leśnego:
20 941 207,95 zł – 8 962 886,45 zł = 11 978 321,50 zł
Rzeczywiste przychody z działalności własnej wyniosły więc około 11,98 mln zł.
Przy kosztach na poziomie:
20 348 542,28 zł
otrzymujemy:
11 978 321,50 zł – 20 348 542,28 zł = -8 370 220,78 zł
Czyli bez wsparcia Funduszu Leśnego Nadleśnictwo Bielsko wygenerowałoby stratę przekraczającą 8,37 mln zł.
Sama gospodarka drewnem jest nierentowna
Najważniejszy jest jednak wynik samej działalności związanej z drewnem.
Według danych Nadleśnictwa Bielsko:
Przychody:
🔻 sprzedaż drewna: 7 632 384,88 zł
Koszty bezpośrednie:
🔻 pozyskanie i zrywka drewna: 3 554 839,40 zł
🔻 pielęgnacja lasu: 4 846 049,19 zł
Łącznie: 8 400 888,59 zł
Bilans: 7 632 384,88 zł – 8 400 888,59 zł = -768 503,71 zł
Oznacza to, że nawet bez uwzględniania kosztów administracji, biur, podatków i całej struktury organizacyjnej, sama podstawowa działalność gospodarcza związana z pozyskaniem drewna i odtwarzaniem lasu przyniosła stratę.
❌Fundusz Leśny większy niż sprzedaż drewna.
Szczególnie wymownym zestawieniem jest porównanie dwóch pozycji:
Sprzedaż drewna:
7,63 mln zł
Dopłata z Funduszu Leśnego:
8,96 mln zł
Oznacza to, że wsparcie z Funduszu Leśnego było:
🔻 o około 1,33 mln zł wyższe niż przychody ze sprzedaży drewna,
🔻 stanowiło podstawowe źródło stabilizacji finansowej jednostki.
W praktyce oznacza to, że ekonomiczne funkcjonowanie nadleśnictwa w dużej mierze zależy nie od sprzedaży drewna, lecz od mechanizmu wyrównawczego wewnątrz Lasów Państwowych.
❌Administracja droższa niż sprzedaż drewna.
Kolejnym istotnym elementem jest struktura kosztów.
Nadleśnictwo wykazało:
Koszty administracyjne:
11 335 372,91 zł
Dla porównania:
Przychody ze sprzedaży drewna:
7 632 384,88 zł
Oznacza to, że sama administracja kosztowała:
o około 3,7 mln zł więcej niż całkowite wpływy ze sprzedaży drewna.
Koszty administracyjne stanowiły ponad połowę wszystkich kosztów działalności jednostki.
🛑W skali całych Lasów Państwowych zwraca uwagę również poziom zatrudnienia i wynagrodzeń. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w Lasach Państwowych w 2025 roku wynosiło 12 529,57 zł, podczas gdy przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wynosiło ponad 8900 zł brutto.
🛑Lasy Państwowe zatrudniają około 3,2 pracownika na 1000 hektarów zarządzanych lasów. Dla porównania średnia w organizacjach zrzeszonych w EUSTAFOR wynosi około 1,5 osoby na 1000 hektarów.
❌System utrzymywany transferami.
Obecny model funkcjonowania części Lasów Państwowych nie odpowiada definicji przedsiębiorstwa samofinansującego się. Mamy do czynienia z systemem, w którym kosztowna administracja i nierentowna gospodarka surowcem utrzymywane są dzięki transferom finansowym z innych jednostek.
❌ Czyli gdzie indziej więcej się tnie, by w górach również mogło się ciąć .
Dyskusja wokół finansowania Lasów Państwowych oraz zasad funkcjonowania Funduszu Leśnego powinna być jednym z ważniejszych tematów debaty o przyszłości gospodarki leśnej w Polsce.
Mimo polecenia ministerstwa planowany jest wzrost wycinek
Kolejnym negatywnym elementem funkcjonowania Nadleśnictwa Bielsko są również dane dotyczące planowanych wycinek na rok 2026. Wynika z nich, że mimo obowiązującego polecenia Ministerstwa Klimatu i Środowiska o nieintensyfikowaniu pozyskania drewna na obszarze Lasów Społecznych wokół Bielska-Białej, planowane są tam znaczące wzrosty wycinek.
Z informacji przekazanych samorządom przez Nadleśnictwo Bielsko wynika, że:
🔻na terenie gminy Bielsko-Biała plan pozyskania drewna na 2026 rok ma wynieść 152 proc. poziomu z roku 2025,
🔻w gminie Wilkowice plan zakłada wzrost do 132 proc.,
🔻dla całego obszaru Lasów Społecznych obejmującego również Jaworze i Kozy planowane pozyskanie ma osiągnąć 122 proc. w stosunku do roku ubiegłego.
Jednocześnie dla całego Nadleśnictwa Bielsko plan pozyskania drewna na 2026 rok wynosi 88 proc. wykonania z 2025 roku. Oznacza to, że ogólna skala wycinek ma zostać ograniczona, jednak większa intensywność prac ma zostać przesunięta właśnie do lasów społecznych, które zgodnie z deklaracjami resortu miały być objęte szczególną ochroną.
Dodatkowe kontrowersje budzi planowany wzrost tzw. cięć przygodnych na terenach lasów społecznych, szczególnie że nie wynikają one z przewidywanego długofalowego planu, tylko bieżących decyzji. Według przedstawionych danych:
🔻 w całym obszarze Lasów Społecznych wzrost ma wynieść 189 proc.
🔻 poza lasami społecznymi planowane jest ograniczenie do 75 proc. poziomu z 2025 roku,
🔻 natomiast na obszarze gminy Bielsko-Biała cięcia przygodne mają wzrosnąć aż do 262 proc. względem roku ubiegłego.
Zdaniem krytyków polityki Nadleśnictwa dane te stoją w sprzeczności z poleceniem Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które zakładało ograniczenie intensywności gospodarki leśnej na terenach pełniących funkcje społeczne i przyrodnicze.
W połączeniu z wcześniej ujawnionymi danymi finansowymi dotyczącymi wielomilionowego wsparcia z Funduszu Leśnego oraz wysokich kosztów administracyjnych, sytuacja wokół Nadleśnictwa Bielsko musi stać się przedmiotem szerszej debaty o kierunku funkcjonowania Lasów Państwowych i sposobie zarządzania lasami społecznymi w Polsce, szczególnie w górach.
@obserwujący Ministerstwo Klimatu i Środowiska Natural Forest Foundation Pracownia na rzecz Wszystkich Istot Lasy i Obywatele Nasze Lasy - grupa o lasach i reformie LP. Las Jest Nasz Pomorze Gdańskie Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach Lasy Państwowe Moratorium dla drzew w lasach Poznania - Poznańska Inicjatywa Leśna Alarm dla Klimatu Inicjatywa Las Młochowski Inicjatywa Dzikie Karpaty Chronię Beskid Mały #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
📣Zachęcamy do podpisania petycji sąsiadów zza Wisły w sprawie naszych wspólnych lasów!🌲
👉 I do śledzenia profilu nowej inicjatywy Lasy Są Nasze, która wzmocniła naszą sieć Zielony Pierścień Warszawy / One Ring Warsaw💚🧑🤝🧑
➡️ Cel petycji skierowanej do Ministerstwa Klimatu może wydawać się skromny, ale przede wszystkim jest słuszny i w obecnej sytuacji zrozumiały.
🌳🪓Procedury w sprawie ustanawiania lasów społecznych – jak wiemy – są przeciągane, a nasze podmiejskie lasy wciąż podporządkowane są zyskom wąskiej grupy interesów🔥 Wiemy też niestety, że efekt tych procedur będzie raczej symboliczny – i jeśli w planach ministerstwa nic się nie zmieni, na pewno cele klimatyczne, ekosystemowe czy zdrowotne nie staną ponad produkcją drewna👎
⏳Ważne aby Ministerstwo wiedziało, jakie są oczekiwania społeczne. I że problem nie zniknie w wyniku pozorowanych działań biurokratycznych i wiecznego grania na zwłokę. Nawet jeśli ludzie poddadzą się chwilowo w jednym miejscu, to upominać się przyjdą inni – bo problem jest REALNY.
I żaden lifting w gospodarce surowcowej, ani żadne kampanie PRowe wespół z Lasami Państwowymi i ich dyżurnymi ekspertami nie sprawią, że zamiecie się go pod dywan🙈
Mikołaj Dorożała
@obserwujący
Link do petycji w komentarzu👇 #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
Nie tylko o aferze wokół Puszczy Bukowej. Także i o nas i o podporządkowaniu Departamentu Leśnictwa w MKiŚ wąskiej grupie interesów z korporacji Lasy Państwowe➡ Czy decyzje Lasów Państwowych rzeczywiście uwzględniają interes ludzi i przyrody oraz opierają się na wiedzy naukowej? A może ich podstawą jest doraźna kalkulacja polityczna i ochrona własnych interesów?
➡ Czy możemy w końcu liczyć na rzetelną, systemową ochronę najcenniejszych lasów przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska?
Oceńcie sami na przykładzie Puszczy Bukowej.
Dwa lata temu, w marcu 2024 roku, ówczesny Dyrektor Generalny Lasów Państwowych Witold Koss ogłosił bezterminowe wstrzymanie wycinek w Puszczy Bukowej pod Szczecinem do czasu objęcia tego terenu trwałą ochroną. Ustalenia zakładały wstrzymanie wycinek drzew liściastych w wieku powyżej 80 lat.
O ochronę Puszczy Bukowej od wielu lat walczą lokalne organizacje i aktywiści, z grupą Puszcza Bukowa na czele. Sama puszcza została pominięta w tzw. moratorium na cięcia ogłoszonym przez MKiŚ w styczniu 2024 roku, dlatego marcowe porozumienie opierało się przede wszystkim na zobowiązaniach Lasów Państwowych.
Po dwóch latach Lasy Państwowe ogłosiły właśnie, że nie zamierzają dotrzymać danego słowa, a Puszcza Bukowa zostanie objęta pozyskaniem drewna w nowym Planie Urządzenia Lasu, który ma zacząć się z początkiem 2027 roku.
Witold Koss, który w międzyczasie przestał być dyrektorem generalnym, a został dyrektorem regionalnym LP w Szczecinie, wrócił do dobrze znanego uzasadnienia wycinek:
"Jak spadną nasiona, to powstaną nowe sadzonki, którym po pewnym okresie będziemy musieli dać trochę więcej światła, trochę więcej wody, więc siłą rzeczy będziemy musieli usunąć stare, mateczne drzewa, żeby dać szansę młodemu pokoleniu." - mówił w wywiadzie radiowym.
Podczas wczorajszego posiedzenia podkomisji sejmowej poświęconego Puszczy Bukowej przedstawił jeszcze bardziej zaskakujące wyjaśnienie, dlaczego Lasy Państwowe nie chcą dotrzymać ustaleń porozumienia:
"... ponieważ był to rok 2024 traktowaliśmy te ustalenia jako tymczasowe (...) muszę się odnieść do tej granicy 80 lat, ponieważ jest ona granicą prowizoryczną, schematyczną, która w tym momencie nie respektuje tego co się dzieje z Puszczą Bukową w związku ze zmianami klimatycznymi i nie ma odzwierciedlenia w zapisach prawa żeby móc takie sztywne 80 lat zaimplementować, tak jak to wybrzmiało. To jest sztuczna granica. (...) ustalenie musi być zgodne z przepisami prawa i stuletnią nauką leśną (...) to znaczy, że dorobek nauki leśnej jednoznacznie precyzuje wymagania dla poszczególnych gatunków, wymagania glebowe, siedliskowe i inne. I uważam że takie schematyczne przyjęcie jak wówczas zostało przyjęte - 80 lat, nie możemy go stricte, takiego zapisu zastosować."
Zmiana planów wobec Puszczy Bukowej nie jest odosobnionym przypadkiem. Lasy Państwowe organizują obecnie cykl konferencji w całej Polsce poświęconych głównym gatunkom drzew w Polsce. Na każdej z nich przekonują, że gatunki te cierpią z powodu zmian klimatu, a proponowanym rozwiązaniem jest przebudowa, czyli zwiększenie intensywności cięć.
O ile sam wpływ zmian klimatu na lasy nie budzi wątpliwości, o tyle „przebudowa drzewostanów”, czyli w praktyce zwiększenie pozyskania drewna, jako uniwersalna odpowiedź na wszystkie problemy wydaje się rozwiązaniem dość... schematycznym.
Warto też zauważyć, że MKiŚ w żaden sposób nie studzi planów Lasów Państwowych. Wręcz przeciwnie — we wszystkich tych konferencjach uczestniczy kierownictwo Departamentu Leśnictwa i Łowiectwa, które przyklaskuje propozycjom leśników i zapewnia między wierszami, że wcześniejsze działania ministerstwa wymagają korekty.
Dla pełnego obrazu warto dodać, że szefowa departamentu występuje na tych konferencjach w pełnym mundurze leśniczki (sic!).
Czy mamy się więc pogodzić z myślą o tym, że cenne społecznie i przyrodniczo lasy będą systemowo chronione, z tym, że zapowiadana szumnie reforma polityki leśnej w zasadzie mało co zmieniła, a Ministerstwo działa pod dyktando Lasów Państwowych?
Wczorajsza podkomisja pokazuje, że nie. Puszcza Bukowa - Klub Kniejołaza udało się zmobilizować do obrony lasu parlamentarzystów oraz samorządowców, na podkomisji stawiły się też organizacje pozarządowe i grupy z ruchu leśnego. Plan jest taki, by Puszczę Bukową objąć ochroną rezerwatową.
A już tej jesieni Nadleśnictwo Gryfino, na terenie którego jest położona Puszcza Bukowa, będzie organizowało konsultacje społeczne projektu Planu Urządzenia Lasu na najbliższe 10 lat. O ile do tego czasu nie uda się doprowadzić do rozwiązań chroniących ten las, będzie to okazja, by się zmobilizować i nie dopuścić do powrotu do sytuacji sprzed 2024 roku.
@obserwujący Inicjatywa Lasy Sękocińskie - Więcej Lasu Ratujmy las Mrozowski Ekowyborca Joanna Pachałko - Babka Natura Inicjatywa Las Młochowski Alarm dla Klimatu Koalicja ZaZieleń Poznań Las Jest Nasz Pomorze Gdańskie #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
📣Rewelacyjny tekst Sławomir Kubisa z sąsiedzkiej Inicjatywa Leśna Utrata z frapującą hipotezą:
➡️ że Lasy Państwowe (z sojusznikami z Ministerstwa Klimatu)
zrobiły sobie z nas poletko doświadczalne dla nowej strategii komunikacyjnej pod intensyfikację pozyskania drewna 🌳🪓😎
👇
🌲POLSKIE LASY WYMIERAJĄ W CHOJNOWIE
🏛️Ministerstwo już wie - konieczność przebudowy
Jesienią ubiegłego roku miałem okazję uczestniczyć w obradach sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów i Leśnictwa. Znalazła się tego dnia na sali liczna delegacja leśników i reprezentanci przemysłu drzewnego, wobec których zastępca dyrektora Departamentu Leśnictwa i Łowiectwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Radomir Dyjak przedstawiał ministerialną perspektywę aktualnej sytuacji branży leśnej i drzewnej. Jego rzeczowej i kompetentnej prezentacji słuchałem z uznaniem. Do momentu, kiedy usłyszałem jaka jest prognoza MKiS bilansowania pozysku drewna zgodnie z oczekiwaniami społecznymi z jednej strony - a wymaganiami przemysłu, z drugiej. Nie mam fotografii prezentowanego slajdu, zamiast niego fragment stenogramu sejmowego:
“Zleciliśmy również ekspertyzę – w zasadzie już ją odbieramy – dotyczącą tego, jakie może być dodatkowe pozyskanie surowca drzewnego ponad to, co jest zapisane w planach urządzenia lasu, jeżeli przyspieszylibyśmy działania związane z przebudową tych drzewostanów, które w największym stopniu są zagrożone zamieraniem. Wstępne wyniki tej analizy pokazują, że jeżeli podjęlibyśmy działania związane z przyspieszeniem przebudowy drzewostanów, które charakteryzują się największym ryzykiem zamierania, czyli mogą zamrzeć w okresie najbliższych 10 lat, to oznaczałoby zwiększenie w ciągu tych 10 lat całkowitej puli pozyskania co najmniej o 50 mln m3, a prawdopodobnie jest to znacznie więcej.”
Jednym słowem - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, obiecane społeczeństwu 20% wyłączeń z wycinek - staje się 20% wycinek dodatkowych, z powodu koniecznej “przebudowy” lasów. Warto dodać na marginesie, że tkzw. “przebudową drzewostanów” leśnicy zajmują się nieustannie już od wielu dekad. Termin ten pojawia się w każdym kolejnym dziesięcioletnim Planie Urządzania Lasu.
⚠️Leśnicy spod Warszawy alarmują
Cytowane wcześniej słowa padły podczas Komisji sejmowej 3 grudnia 2025 roku. Kiedy w marcu roku 2026 nadszedł termin rozpoczęcia prac projektowych nad Planem Urządzenia Lasu dla podwarszawskiego Nadleśnictwa Chojnów, coś się w przyrodzie zmieniło… Coś, co sprawiło, że Centrum Komunikacji Społecznej Lasów Państwowych, które (w przeciwieństwie do swojego skompromitowanego poprzednika, Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych) - stawia na otwarty dialog ze społeczeństwem, opublikowało obszerny materiał ze spotkania terenowego w Lasach Chojnowskich, pod takim właśnie alarmistycznym tytułem.
“Lasy w okolicach Piaseczna w kryzysie. Leśnicy z Nadleśnictwa Chojnów alarmują o gwałtownym zamieraniu sosen. Skalę zjawiska potwierdzają inwentaryzacja i naloty dronów. Problem jest na tyle poważny, że stał się przedmiotem dyskusji na szczeblu Ministerstwa Klimatu i Środowiska.”
Kolejne śródtytuły krzyczą: “Liczba martwych i obumierających sosen jest przytłaczająca”, “Chojnów jak cała Polska”, “Temat pojawia się w mediach lokalnych i krajowych”, "Problem będzie narastał”.
I najważniejsze: ”Oczekiwania społeczne - są trudne do pogodzenia z potrzebą usuwania drzew osłabionych przez jemiołę i owady”.
“Musimy się spieszyć” konkluduje Magdalena Bukowska dyrektorka Departamentu Leśnictwa i Łowiectwa MKiS.
🌲Leśny szczyt
Do spotkania w lasach Nadleśnictwa Chojnów doszło 17 kwietnia 2026 roku, a jego skład był charakterystyczny: oczywiście nadleśniczy, pełniący rolę gospodarza, obok niego zastępca dyrektora generalnego LP oraz naczelnicy kilku wydziałów Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, mieszczącej sie w okazałej siedzibie przy ulicy Grójeckiej, na warszawskiej Ochocie. Oczywiście dyrektor Dyrekcji Regionalnej LP, której siedziba znajduje się na warszawskiej Pradze. Stawili się również naukowcy z Instytutu Badawczego Leśnictwa z podwarszawskiego Sękocina, a także z Zespołu Ochrony Lasu w Łodzi.
Na zaproszenie leśników na spotkaniu pojawili się również przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska, z gmachu przy ulicy Wawelskiej na warszawskiej Ochocie.
Wszyscy - leśnicy, naukowcy, urzędnicy - mówili jednym głosem i dobitnie. - Ubrani na zielono, jak przystało do lasu. A fotograf przy tym był i zrobił piękne zdjęcia.
📸https://www.lasy.gov.pl/.../lesnicy-spod-warszawy...
Oto link do materiału CKSLP o spotkaniu, zróbmy sobie zrzuty, bo to spotkanie przejdzie do historii polskich lasów publicznych:
- po raz pierwszy tak dobitnie i jednomyślnie na temat przyszłości społecznych lasów aglomeracyjnych wypowiedziało się konsorcjum leśne: wszystkie szczeble hierarchii Lasów Państwowych, wspierane przez LP instytucje naukowe oraz, co zauważam z żalem, współpracujący z LP urzędnicy MKiS - przy wymownej nieobecności przedstawicieli społeczeństwa, dla których lasy podwarszawskie mają pierwszorzędne znaczenie.
Przy nieobecności nawet tych udawanych przedstawicieli spod szyldu Zespołów Leśnej Współpracy w ramach LP. Słusznie, bo i po co. To są sprawy wyłącznie dla zawodowców. Nie ma tu miejsca ani dla samorządów, ani dla mieszkańców, którzy temat lasów społecznych wprowadzili do debaty publicznej i do polityki.
Wystarczy, że kolejni fachowcy, ci od komunikacji społecznej stworzą profesjonalny dobrze zaplanowany i dobrze zrealizowany przekaz do społeczeństwa - ponad jego głowami.
Teraz poważnie – dlaczego idea zasygnalizowana zaledwie w grudniu przez dyrektora Dyjaka, już w kwietniu uzyskała tak eksplodującą formę? I dlaczego niewątpliwie realny problem zamierania lasów sosnowych zogniskował się z taką mocą właśnie w Nadleśnictwie Chojnów? Czy to jakaś specyficzna cecha tutejszej przyrody? Niekoniecznie.
🔍Leśnicy z Zielony Pierścień Warszawy / One Ring Warsaw
Natomiast bardzo możliwe, że Nadleśnictwo Chojnów zostało wybrane dlatego, że jest najbardziej widoczne.
- 20 km od Warszawy,
- temat lasów społecznych już istnieje,
- trwa procedura PUL,
- są aktywne samorządy,
- działa silny ruch społeczny - Porozumienie Inicjatyw Lasów Chojnowskich,
- są media lokalne,
- są aktywni mieszkańcy.
Z punktu widzenia komunikacji publicznej jest to idealne miejsce do rozpoczęcia szerszej narracji o zamieraniu sosen - zainicjowanej lokalnie, ale o silnym oddziaływaniu krajowym.
Fakt, że w założeniach do nowego PUL Nadleśnictwo już wcześniej przestało się przyznawać do posiadania lasów ochronnych miast, oraz fakt, że przestało się też przyznawać do posiadania lasów o wiodącej funkcji społecznej wyraźnie wskazuje intencje wykraczające poza kwestie przyrodnicze..
Gorąca dyskusja na te i inne tematy związane z założeniami do nowego PUL, przez licznie przybyłych na Naradę Urządzeniową przedstawicieli Porozumienia Inicjatyw Lasów Chojnowskich i innych podmiotów społecznych zaskoczyła jednak chyba leśników. Zaskoczyła wielka ilość konkretnych wniosków i uwag do założeń PUL.
To było 27 marca. Dwadzieścia dni później rozległ się medialny alarm i ostrzeżenie pod egidą Ministerstwa - oczekiwania społeczne są trudne do spełnienia w Lasach Chojnowskich. Warszawa ruszyła na pomoc, zabrakło jedynie przedstawicieli SGGW…
Zatem można się domyślać, że ze względu zarówno na dość nagłą mobilizację społeczną, ale również ze względu na wygodną lokalizację wobec Warszawy, Nadleśnictwo Chojnów zostało ustanowione polem gry. Poligonem do testowania i wdrażania nie tyle nowych rozwiązań, co nowych metod zachowania wszystkiego po staremu. Potwierdza to też sam język dokumentów PUL.
⚠️Requiem dla lasów społecznych
Przy czym nie są to jedyne sygnały radykalnego odwrotu od realizacji obietnic politycznych w aspekcie polityki leśnej. Takich sygnałów jest więcej, wskazuja je Anna Kalina-Gagnelid i Marcin Pańków z Inicjatywy Las Młochowski w tekście: “POGRZEB PROCESU PILOTAŻOWEGO WYZNACZANIA LASÓW SPOŁECZNYCH - czyli jak zrobić tak, żeby nic nie zrobić, na dodatek cudzymi rękami”. Link poniżej.
👥Obywatele broniący lasów od lat, zyskali nową motywację i energię po zmianie politycznej w 2023 roku i rozpoczęciu porządkowania Lasów Państwowych. Teraz, po trzech latach mają poczucie, że ta energia i już wykonana praca społeczna została zmarnowana. Poczucie, że są coraz głębiej wciągani w jałowe i nieskuteczne, wzajemnie sprzeczne procesy. Wolontariat przegrywa z dobrze zorganizowaną i dobrze opłacaną siecią powiązanych branżowo podmiotów.
❓Może więc pora radykalnie zmienić strategię?
➡️O tym w kolejnym tekście. #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
Apelują o udostępnianie po całej Polsce, to udostępniamy. Warto poczytać co się wyrabia pod Szczecinem, bo stosują tam dokładnie ten sam schemat co u nas.
Wyciągają z kapelusza jakiegoś marginalnego partnera o interesach zbieżnych z Lasami Państwowymi i ogłaszają "konsensus" na zorganizowanej chyłkiem konferencji. Trzeba ciąć, bo zmiany klimatu. Zawsze znajdzie się też jakiś niby ekspert, który temu przytaknie.
Najgorsze, że w tej szopce uczestniczy dyrektorka Departamentu Leśnictwa z Ministerstwa Klimatu (w tej sprawie patrz nasz poprzedni post). Departament najwyraźniej wymknął się ministerstwu spod kontroli i zaczął jawnie realizować interesy LP.Jak wspominaliśmy na konferencję RDLP o Puszczy Bukowej nie zostały zaproszone żadne media. W trakcie jej trwania dotarła jednak dwójka dziennikarzy z Gazety Wyborczej Szczecin i Radia Szczecin, który zostali powiadomieni przez stronę społeczną.
Konferencję omówił Andrzej Kraśnicki jr na łamach szczecińskiej Wyborczej:
https://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,32853353,lasy-panstwowe-wycofuja-sie-z-moratorium-i-znow-chca-wycinac.html#s=S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy
Poniżej kilka cytatów z tego obszernego tekstu.
👉 „Podczas jednej z przerw w konferencji wraz z Weroniką Łyczywek (Radio Szczecin) poprosiliśmy o wyjaśnienia wspomnianego już Witolda Kossa. - Nie możemy całkowicie zrezygnować z wycinki i pójść w kierunku ochrony konserwatorskiej, bo nie gwarantuje to stabilności i wymiany pokoleń - mówił nam Witold Koss. - Musimy usuwać stare drzewa, bo one po pewnym czasie stają się niebezpieczne dla odwiedzających Puszczę Bukową. Chwilę później dyrektor Koss trochę temu wszystkiemu zaprzeczył, bo niepytany stwierdził, że kiedyś, "przy dobrej woli politycznej i społecznej" Puszcza Bukowa może zostać parkiem narodowym. - Nie będziemy mieli, jako leśnicy, żadnych oporów - zapewniał Witold Koss. Spytałem w tej sytuacji dyrektora, czy już teraz nie można po prostu "odpuścić" Puszczy Bukowej wycinek i czy - z gospodarczego punktu widzenia - jest to las, bez którego Lasy Państwowe mogą się obyć. - Lasy Państwowe, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie, a nawet samo Nadleśnictwo Gryfino, mogą sobie bez puszczy poradzić - stwierdził dyrektor Koss. Zaraz jednak dodał, że Puszcza Bukowa jest "bardzo istotna dla lokalnej społeczności". Nie miał jednak na myśli turystyczno-rekreacyjnej roli. - Tam jest bardzo dużo buka i są takie zakłady jak Gryfskand, które są bardzo zainteresowane, by mieć do niego dostęp - powiedział Witold Koss. Gryfskand to działająca w Żabnicy, na północ od Gryfina, wytwórnia węgla drzewnego.”
👉 „W tym kontekście wyjątkowo oburzające były słowa Magdaleny Bukowskiej z departamentu leśnictwa i łowiectwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, która w zamykającej konferencję dyskusji mówiła o rzekomym społecznym braku zainteresowania przyszłością Puszczy Bukowej. Wycinka tego lasu od lat wzbudzała ogromne emocje, łącznie z akcjami protestacyjnymi i próbą blokady działań pilarzy. "Wyborcza" poświęciła temu wiele artykułów, a w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski demaskowaliśmy propagandowe opowieści leśników, o tym, że ludzie cieszą się z wycinek puszczy, bo chcą mieć drewniane meble.”
👉 „Swoją prelekcję w Szczecinie miał też Jan Tabor, wicedyrektor Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski był zastępcą dyrektora generalnego Lasów Państwowych. Wraz z dyrektorem Józefem Kubicą - ziobrystą, który w niesławie zakończył pracę w Lasach Państwowych - był twarzą bezwzględnej wycinki polskich lasów. Po zmianie władzy Tabor został odwołany, ale znalazł posadę w państwowym Biurze Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor wygłosił następujące tezy w sprawie Puszczy Bukowej: ochrona Puszczy Bukowej przed wycinką to "zaproszenie do kłopotów", bo nastąpi "masowe wymieranie drzew", "spotęgowane zostanie zagrożenie" i "wyłączone zostanie społeczne użytkowanie" lasu oraz ochrona Puszczy Bukowej to "eksperyment, który będzie sprzeczny z ustawą o lasach". Na finał Jan Tabor ogłosił, że wyłączenie części lasów z gospodarki leśnej to problem. - Ile jeszcze Puszcz Białowieskich Lasy Państwowe są w stanie ekonomicznie utrzymać? - rzucił retoryczne pytanie, a sala odpowiedziała gromkimi brawami.”
👉 „Lasy Państwowe tak dobrały prelegentów, by wybrzmiały głosy tych, którzy od lat głoszą filozofię hodowania lasów siekierą i publicznie mówią o sobie, że są "leśnikami", a nie przyrodnikami. Tak jak dr hab. Jarosław Socha, dziekan Wydziału Leśnego Uniwersytetu Rolniczego im. H. Kołłątaja w Krakowie. Jarosław Socha chętnie udziela wywiadów branżowym portalom korzystającym z wycinki drzew, w których to otwarcie przyznaje: "jestem zwolennikiem aktywnej adaptacji lasów gospodarczych do zmiany klimatu". I nie chodzi tu tylko o przebudowę posadzonych ręką człowieka drzewostanów sosnowych i świerkowych, które faktycznie słabo sobie radzą w obecnych czasach. Na konferencji w Szczecinie dr hab. Jarosław Socha wystąpił z tezą, że również Puszcza Bukowa powinna być częściowo wycinana.”
UDOSTĘPNIJ ten post, niech dowie się o tym cała Polska!
OZNACZ W KOMENTARZU polityków, Wojewodę i Ministerstwo Klimatu i Środowiska – zapytajmy ich, gdzie podziały się ich obietnice!
BĄDŹCIE GOTOWI do działania. Jeśli piły wrócą do Puszczy, my też tam będziemy.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska Mikołaj Dorożała Paulina Hennig-Kloska Magdalena Filiks - Posłanka na Sejm RP Olgierd Geblewicz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie
#PuszczaBukowa #LasyPaństwowe #OchronaPrzyrody #Szczecin #Oszustwo #RatujmyPuszczę #Wycinka #MKiŚ #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
📣Polecamy nasz nowy tekst: "Pogrzeb procesu pilotażowego wyznaczania lasów społecznych. Czyli jak zrobić, żeby nic nie zrobić, na dodatek cudzymi rękami"🔥
👉 https://www.pilch.org.pl/dyskusja
👨🏫Tytuł jest wymowny – tekst powstał w odpowiedzi na prowokacyjne spotkanie online zorganizowane na początku maja przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które było dla nas było doświadczeniem mocno frustrującym, a dla osób emocjonalnie związanych z MKiŚ wręcz traumatycznym👎
Spotkanie okazało się przede wszystkim świadectwem druzgocącej porażki politycznej MKiŚ w starciu z molochem Lasów Państwowych w sprawie tzw. lasów społecznych (temat sięga jeszcze umowy koalicyjnej) - przypieczętowanej ostatecznie na naszych oczach przez dyrektora Departamentu Leśnictwa i Łowiectwa. I jest to niestety porażka niejedyna...⏳
Tekst jest dość wymagający i dla ludzi o mocnych nerwach, ale mimo to polecamy. Mowa:
🟩o dalszym losie tzw. czterech scenariuszy z zeszłorocznych wytycznych - i na jakiej dokładnie zasadzie diabeł tkwi tu w szczegółach
🟩 o tym jak Departament przejął od Lasów Państwowych propagandę na temat Ustawy o lasach i pseudonaukową propagandę pilnej przebudowy pod💰
🟩o traktowaniu po raz kolejny nas społeczników niesławną taktyką a la lex Romowicz i rzucaniu innych kłód pod nogi
🟩 o wymownym pomyśle dyrektora jak podejść do tematu ustawowej ochronności lasów publicznych 🧛
📖Polecamy przy okazji naszą nową stronę internetową🎉Już dziś znajdziecie na niej więcej naszych tekstów z ostatnich miesięcy, w tym także nowe materiały naszego mentora i eksperta prof. Rykowskiego – dotyczące dwóch ważnych niezależnych procesów:
➡️Narodowego Programu Leśnego (o którym na pewno będziemy jeszcze pisać) oraz
➡️Ogólnopolskiej Narady o Lasach, której efekty zostały właśnie na naszych oczach pogrzebane przez Departament – wraz z wysiłkiem setek zaangażowanych ludzi, w tym samorządów i wojewodów🪦
Mikołaj Dorożała
@paulina Hennig-Kloska
Lasy i Obywatele Pracownia na rzecz Wszystkich Istot Las Jest Nasz Pomorze Gdańskie Puszcza Bukowa - Klub Kniejołaza Las wokół miast Moratorium dla drzew w lasach Poznania - Poznańska Inicjatywa Leśna Ratujmy Las Mokrzański Ratujmy kleszczowskie wąwozy SupraśLAS
@obserwujący #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
⌛Zakończył się zatem czas doliczony do konsultacji w ramach tworzenia nowego PUL. Przez te kilka dni w ramach samego generatora zostało złożonych kilkaset wniosków, za które serdecznie Sygnatariuszom dziękujemy🙏🌳
👉Są tacy, którzy widzą zagrożenie w możliwości składania podpisów z zastosowaniem narzędzi cyfrowych✍️My widzimy to jako okazję do zaangażowania obywateli w proces, okazję do informowania i budowania sprawczości.👫
Chodzi o proces w którym od początku było miejsce dla członków lokalnych społeczności, ale odpowiedzialnym za niego nie zależało na tym by wiedza ta do nich dotarła📖🌲
Czekamy na sugestie jak inaczej obecnie, mając tak ograniczone środki jak my, szukać dostępu do lokalnych społeczności❓
Jak inaczej balansować machinę, która nie waha się przed manipulowaniem informacji zamieszczanych w BIP❓📜💫
Co dokładnie mamy na myśli? O tym przeczytacie w jednym z naszych kolejnych wpisów☘️ #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
Kto jeszcze nie widzial lub nie słyszał lub zapomniał:Niespodziewany zwrot akcji w chojnowskich konsultacjach.
W wyniku błędu po stronie Lasów Państwowych (o tym, jaki to błąd piszemy poniżej) termin składania wniosków został przedłużony do końca dnia 8 czerwca (czyli poniedziałku).
A to oznacza, że mamy jeszcze cztery dni, by zawalczyć o przyszłość tych lasów!
➡ Jeśli nie udało Ci się jeszcze złożyć wniosku — wciąż możesz to zrobić.
➡ Jeśli natomiast już go wysłałaś/eś, bardzo prosimy o jeszcze jeden krok: poinformuj o konsultacjach znajomych, rodzinę i sąsiadów.
Chcielibyśmy wspólnie "dobić" do 2️⃣0️⃣0️⃣0️⃣ złożonych wniosków.
👉 Link do systemu tworzenia wniosków w komentarzach
Skąd wzięło się przedłużenie?
Juz podczas trwania konsultacji ze strony BIP Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie "omyłkowo usunięto" jeden z załączników do dokumentacji. Zawierał on rekomendacje dyrektora RDLP dla autorów przyszłego Planu Urządzenia Lasu.
Sprawa wzbudziła kontrowersje, ponieważ dokument podważał część ustaleń dotyczących lasów społecznych i sugerował, że lokalne społeczności sprzeciwiają się szerszym ograniczeniom wycinek.
To ograny argument leśników za zachowaniem "status quo". Tylko, że w przypadku Lasów Chojnowskich to równocześnie jawna nieprawda - wiele samorządów oficjalnie poparło większą ochronę lasów i ograniczenia w pozyskaniu drewna, widząc w lasach szereg innych wartości.
Mimo swej kontrowersyjności oficjalny dokument powinien stanowić część udostępnionej dokumentacji, bo zostanie przekazany do zespołu tworzącego PUL.
"Omyłkowe usunięcie" zauważyli i zgłosili lokalni aktywiści między innymi z Alarm dla Klimatu i Inicjatywa Las Młochowski Inicjatywa Leśna Utrata Inicjatywa Lasy Sękocińskie - Więcej Lasu.
Dzięki ich czujności konsultacje zostały przedłużone, a mieszkańcy otrzymali dodatkowy czas na zabranie głosu.
Żal byłoby taką szansę zmarnować 😉. #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
📣Kilka refleksji na koniec okienka urzędowego w Lasach Państwowych, które niespodziewanie się u nas przedłużyło📖🕦
👨✈️Prowokuje do nich przede wszystkim dziwna rekomendacja dyrektora z Warszawy, która zniknęła z BIP krótko po jej opublikowaniu. Po naszych urzędowych protestach co do jej treści i zniknięcia urzędnicy poczuli się zmuszeni przedłużyć konsultacje planu na 10 lat do 8 czerwca.
Link do generatora wniosków w komentarzu👇📜❗
Przypomnijmy, że stawką jest 10 tys. ha lasów publicznych rozsianych w niewielkich kompleksach od Konstancina i Piaseczna, przez Górę Kalwarię i Tarczyn po gminę Grodzisk i Pruszków – z Nadarzynem, Prażmowem, Podkową, Brwinowem, Milanówkiem, Lesznowolą, Sękocinem, Magdalenką i Komorowem włącznie🏡🌲
Jak może wiecie lub nie, Lasy Państwowe nie są generalnie zainteresowane dialogiem społecznym, ale promocją własnego punktu widzenia. Co przekłada się na wszystko: politykę, badania, hojne public relations, filmiki na mediach społecznościowych, influecerów… a przede wszystkim na tak zwany spin, czyli w naszym przypadku na deprecjację przeciwnika jako „laików”, „bambinistów”, oszołomów, osób zbyt emocjonalnych itd🦊
Tak wygląda ich wkład – prawdopodobnie za nasze pieniądze – do realizacji strategii wygaszania konfliktu wokół lasów publicznych (po cichu wspieranej też przez Ministerstwo Klimatu). Bo gdy tylko próbujemy nawiązać rzeczowy dialog, wtedy urzędnicy milkną, podobnie jak dyżurna armia trolli internetowych. Krótko mówiąc, Lasy Państwowe grają na polaryzację, bo zakładają, że długofalowo im się to opłaca z racji przewagi materiałowej - finansowej i instytucjonalnej: my pro bono, oni na synekurach z pieniędzmi.
Co zawiera tajemnicza rekomendacja dyrektora z Warszawy, która świetnie wpisuje się w ten szablon?👉📖
Zacytujmy: „Analizując wnioski zgłaszane podczas Narady Urządzeniowej oraz opinie indywidualne przedstawiane przez członków ZLW [tzw. Zespół Lokalnej Współpracy] można wyróżnić dwa zasadnicze kierunki podejścia do wyznaczenia tzw. terenów leśnych o zwiększonej funkcji społecznej” – pisze Dyrektor Regionalny✍️
I dodaje, że pierwsze podejście zakłada „objęcie niemalże całego terenu w zarządzie Nadleśnictwa Chojnów ograniczeniami w prowadzeniu klasycznej gospodarki leśnej”. A drugie, które sam rekomenduje, widzi ten obszar jako „niemalże o połowę mniejszy”. Czyli skazuje wstępnie lasy w rejonach Lesznowoli, Nadarzyna, Tarczyna i Prażmowa na gorszy los kontynuacji business as usual. Inne zaś łaskawie dopuszcza do poluzowania nieco reżimu produkcji desek🪚
Bo o co chodzi w tym sporze❓
🌳🪓O to że każdy skrawek lasu będącego publiczną własnością podlega starej zasadzie że niemal 100 % drzew jest sadzonych po to żeby w kwiecie wieku je wyciąć. Ten sposób myślenia nie leży na tej samej półce co wiedza na temat ekosystemów leśnych. Drzewo, w wieku w którym przestaje szybko przyrastać przeznacza się do biologicznej likwidacji i zastępuje (często po kilku latach) selekcjonowaną genetycznie sadzonką, co do której nie wiadomo czy się przyjmie, a przy obecnej suszy - kiedy podrośnie. Średnia wieku drzew ma w ramach planowania optymalnie spadać do 60 lat, czyli połowy „wieku rębnego” - 120 lat. To w imię rachunku ustalonego w oparciu o wizję lasu jako zbioru „tuczników drzewnych” - nie ma lasu, jest drzewostan. Taka jest obecna branżowa ideologia środowisk związanych z molochem Lasów Państwowych, z ich wyjątkowym statusem prawnym jako państwa w państwie opartego na samofinansowaniu. PGL LP pospiesznie przerabia nasze wciąż często ponadwiekowe lasy obejmujące 1/3 kraju na plantacje zasłaniając się mętną ustawą📜
Na czym w tym kontekście polega manipulacja Dyrektora Regionalnego z Warszawy?👨✈️
Dyrektor w urzędniczym piśmie odpłynął w świat fantazji w momencie gdy napisał, że łagodniejszy scenariusz dla naszych lasów „opiera się głównie o rekomendacje uczestników tzw. ministerialnego pilotażowego procesu wyznaczania lasów o wiodącej funkcji społecznej”. A ten gorszy „wskazuje bardziej lokalne potrzeby mieszkańców, jest propozycją miejscowych samorządów ”. bo w rzeczywistości niemal wszystkie samorządy, w tym reprezentowane w ZLW, są za zmianą ZMIANĄ na lepsze.
Dyrektor utrwala więc w urzędniczym piśmie twierdzenia nieprawdziwe. Dotychczasowej gospodarki leśnej nie popiera w skali samorządów niemal nikt na terenie nadleśnictwa: od Prażmowa, przez Tarczyn do Lesznowoli (ostatnio), nie mówiąc o Podkowie, Piasecznie, Konstancinie, Milanówku. Lokalna agencja wpływu naszego Dyrektora czyli Nadleśnictwo Chojnów zawiodła. Ma tylko nielicznych sojuszników: jedną radną, która myli troskę o lasy publiczne z chęcią ich prywatyzacji, jednego burmistrza wyizolowanego od woli własnej Rady, który boi się lasów jako zarzewia ognia i jednego sołtysa, który pomylił życie zawodowe z funkcją administracyjną🦄💫
Manipulacja dyrektora jest o tyle znacząca, że świadczy o oderwaniu od lokalnej rzeczywistości szablonu komunikacyjnego Lasów Państwowych obliczonego na podkręcanie polaryzacji. Urzędnik płynnie przechodzi w świat fantazji. Tak jak gdyby rezydował, dajmy na to, w Krośnie, a nie w Warszawie i mówił o Beskidzie lub Bieszczadach, gdzie samorządy są często powiązane ekonomicznie z przetwórcami drewna, a podwykonawstwo jest jedną z niewielu dróg ucieczki przez bezrobociem (tyle że u nas te podwykonawcze funkcje pełnią głównie źle opłacani przyjezdni, a produkcja desek ma naprawdę nikły wpływ na rozwój ekonomiczny regionu).
Tak, zdajemy sobie sprawę z konieczności dalszego prowadzenia leśnictwa drzewostanowego na dużej części obszarów leśnych w Polsce. Ale nic nie uprawnia dyrektora publicznej instytucji do formułowania tez sprzecznych z faktami w ramach czarno-białej wizji rzeczywistości: że na świecie istnieją z jednej strony źli przyjezdni "ekoterroryści z Warszawy od OnoL" a z drugiej dobrzy swojscy samorządowcy spragnieni drewna na opał dla ludu. Drewna, którego zresztą i tak by nie zabrakło gdyby udało się choć o połowę zbić plan pozyskania drewna na 10 lat, jak ostatnio udało się w Gdańsku, o czym za mało się wciąż mówi.
Pod Warszawą PUL powinien wyglądać co najmniej jak pod Gdańskiem - do takiej opinii zachęcamy w naszym generatorze wniosków👇
👉Zamykając temat: skandaliczna zaginiona rekomendacja Dyrektora RDLP Warszawa, którą mimo wszystko możecie teraz przeczytać, przed złożeniem ostatecznych wniosków w okienku konsultacyjnym, jest przykładem tego jak bardzo instytucja PGL Lasów Państwowych wymknęła się spod jakiejkolwiek kontroli ze strony społeczeństwa i państwa.
Dyrektor pisze jakby trzymał się sztywno szablonu strategicznego agencji PR obsługujących całe LP. Jak gdyby był w Bieszczadach i odgrywał rolę rzecznika lokalnej społeczności drzewiarskiej, którą przeciwstawia przyjezdnym. Problem w tym, że my tu naprawdę mieszkamy, a samorządy, o których pisze, są/w większości po tej samej stronie co my. Nie mówiąc o tym, że coś mu się grubo pomyliło, bo przecież niemal każdy samorząd z okolicy był reprezentowany na spotkaniach Ogólnopolskiej Narady o Lasach 2024 w urzędzie wojewódzkim i tam się wypowiadał w tym samym duchu - czyli za ZMIANĄ🌲🌳🍀🍄
Dodajmy, że nasze nadleśnictwo nie gra istotnej roli w na mapie gospodarczej regionu. Wszyscy wiedzą że jest deficytowe z punktu widzenia surowcowego. Natomiast należy na to spojrzeć inaczej: zarządza bezcennym dobrem przyrodniczym, którego istnienie ma bezpośredni wpływ na dobrostan prawie 1 mln ludzi i niezliczonych organizmów zwierzęcych, stanowi bufor klimatyczny i zaplecze hydrologicze. Na lasy wokół aglomeracji i zarządzania nimi należy patrzeć z innej perspektywy, a nadleśniczych nimi zarządzających rozliczać z zupełnie czego innego niż metrów grubizny. Pora zacząć doceniać w zarządzaniu lasami w Polsce inne wskaźniki niż przyrost masy na pniu i wykonanie PUL wycelowanego w produkcję "trzody drzewnej"🐷
P.S. Być może gdyby nadleśnictwo zmieniło charakter działań, wcale by tak źle nie wyszło na tym finansowo. W tej kwestii jesteśmy akurat trochę dyletantami. Ale skoro z ogólnopolskiego Funduszu Leśnego Lasów Państwowych finansuje się nawet nierentowne ataki na zbocza górskie, to pewnie można finansować i leśnictwo ekosystemowe pod Warszawą, którego potrzebę wskazują niezależni eksperci👨🏫 #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
📣Mamy dla was dwie dobre wieści:
🟩Do naszej samorządowej koalicji sprzeciwiającej się surowcowej eksploatacji lasów Chojnowskich dołączyła wczoraj Lesznowola💥💚🎉💪
mimo dłuższych perturbacji związanych z próbami zablokowania uchwały Rady oraz wcześniejszymi kontrowersji związanych z przedstawicielstwem tej gminy w tzw. Zespole Lokalnej Współpracy przy nadleśnictwie...
💪💚
W ramach Planu Urządzenia Lasu w nadleśnictwie na lata 2028-2037 Rada Gminy Lesznowola domaga się:
👉odejścia od gospodarki surowcowej
👉nadania priorytetu bioróżnorodności i wartościom przyrodniczym
👉 stopniowej i ostrożnej przebudowy siedlisk
👉 transparentności i obiektywnych kryteriów dla cięć sanitarnych
👉skutecznych działań w sprawie retencji wody i pozostawiania biomasy
👉 odejścia od strefowania ze względu na nikłą wielkość obszarów leśnych
🎉 Gratulujemy!
🟩 A przede wszystkim 𝙐𝙒𝘼𝙂𝘼: 𝙩𝙚𝙧𝙢𝙞𝙣 𝙨𝙠ł𝙖𝙙𝙖𝙣𝙞𝙖 𝙬𝙣𝙞𝙤𝙨𝙠𝙤́𝙬 𝙙𝙤 𝙉𝙖𝙙𝙡𝙚𝙨́𝙣𝙞𝙘𝙩𝙬𝙖 𝘾𝙝𝙤𝙟𝙣𝙤́𝙬 𝙬 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙞𝙚 𝙋𝙐𝙇 𝙯𝙤𝙨𝙩𝙖ł 𝙥𝙧𝙯𝙚𝙙ł𝙪𝙯̇𝙤𝙣𝙮 𝙙𝙤 8 𝙘𝙯𝙚𝙧𝙬𝙘𝙖🤔
Wynika to stąd że dyrekcja regionalna Lasów Państwowych w Warszawie krótko po publikacji "zgubiła" rekomendacje dyrektora, zniknęły z BIP. W konsekwencji przed całe tygodnie wnioski społeczne w sprawie PUL odnosiły się niekompletnej dokumentacji z Narady Urządzeniowej🤷♀️
Inna rzecz że rekomendacja dyrektora jest skandaliczna, ale o tym będziemy pisać dokładnie później🕦
𝙒𝙨𝙯𝙮𝙨𝙘𝙮 𝙢𝙤𝙯̇𝙚𝙘𝙞𝙚 𝙬𝙞𝙚̨𝙘 𝙣𝙖𝙙𝙖𝙡 𝙨𝙠ł𝙖𝙙𝙖𝙘́ 𝙬𝙣𝙞𝙤𝙨𝙠𝙞: 𝙛𝙤𝙧𝙢𝙪ł𝙤𝙬𝙖𝙘́ 𝙨𝙬𝙤𝙟𝙚 𝙥𝙤𝙩𝙧𝙯𝙚𝙗𝙮 𝙞 𝙯̇𝙖̨𝙙𝙖𝙣𝙞𝙖 𝙘𝙤 𝙙𝙤 𝙥𝙧𝙯𝙮𝙨𝙯ł𝙤𝙨́𝙘𝙞 𝙣𝙖𝙨𝙯𝙮𝙘𝙝 𝙡𝙖𝙨𝙤́𝙬. 𝘿𝙤 𝙘𝙯𝙚𝙜𝙤 𝙬𝙘𝙞𝙖̨𝙯̇ 𝙯𝙖𝙘𝙝𝙚̨𝙘𝙖𝙢𝙮❗📜
Link do generatora wniosków niebawem w komentarzu👇
@obserwujący #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
💚Dziś mieliśmy przyjemność zauczestniczyć w symbolicznym nadaniu imienia „LiIa" lipie drobnolistnej - jednemu z ustanowionych w Młochoszczaku pomników przyrody🌲🏛️🍄
🌳„Lila" to pierwszy egzemplarz spośród bogatego towarzystwa kilkunastu nowych drzew pomnikowych rozsianych po naszym lesie, którym również nadano imiona👫🪄
✨Drzewuś - Dąb szypułkowy🌳
✨Ołówek - Dąb szypułkowy🌳
✨Hieronim - Dąb szypułkowy🌳
✨Skrzat Wiewiór - Dąb szypułkowy🌳
✨Teresa - Róża - Lipa drobnolistna🌳
✨Migotka - Lipa drobnolistna🌳
✨Ihaha - Dąb szypułkowy🌳
✨Amelia - Lipa drobnolistna🌳
✨Tija - Lipa drobnolistna🌳
✨Podkowiłek - Grab pospolity🌳
✨Staruś - Dąb szypułkowy🌳
✨Chrupcio - Dąb szypułkowy🌳
✨Błażej - Dąb szypułkowy🌳
🎉💪Brawa dla naszej działaczki Sylwii Wojtyńskiej Syl Wia, dzięki której wspólna akcja z Miastem sprzed lat doczekała się szczęśliwego finału. Dziękujemy Magdalena Eckhoff, Burmistrz Miasta Podkowa Leśna zastępcy Mirosław Wilusz, Annie Stefaniak i Referatowi Ochrony Środowiska🌲☘️🧲
A także ekpie ze Szkoła Podstawowa nr 2 im. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Podkowie Leśnej Samorządowa Szkoła Podstawowa w Podkowie Leśnej Przedszkola Miejskiego im. Krasnala Hałabały🧙♂️🍄🧝Zdjęcia z posta użytkownika Inicjatywa Las Młochowski #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
🌳Zapraszamy również na jutrzejszą uroczystość w Lesie Młochowskim💚 „Lila" to pierwsze z drzew oznaczanych w ramach naszej akcji we współpracy z Miastem, którą rozpoczęliśmy dwa lata temu👇
Drzewo rośnie niedaleko ul. Jeżynowej i ośrodka „Mazowsze". Można wejść do lasu obok szlabanu kierując się na centralną wydmę i LiIa stoi kilkanaście metrów na lewo od drogi leśnej🌳👫🌿 Uroczyste oznaczenie pomnika przyrody „Lila”
Magdalena Eckhoff, Burmistrz Miasta Podkowa Leśna za serdecznie zaprasza do udziału w uroczystości symbolicznego ustawienia tabliczki przy lipie drobnolistnej „Lila” – jednym z podkowiańskich pomników przyrody, któremu nadano indywidualne imię.
📅 Data: 29 maja
🕚 Godzina: 11:00
📍 Miejsce zbiórki: Otrębusy – wjazd pożarowy nr 39
Nadanie nazw pomnikom przyrody to kontynuacja inicjatywy społecznej związanej z uchwałą Rady Miasta dotyczącą ustanawiania pomników przyrody. Projekt został przygotowany dzięki zaangażowaniu mieszkańców przez Inicjatywa Las Młochowski, a następnie przedstawiony przez Komisję Kultury, Oświaty i Spraw Obywatelskich. Po konsultacjach z lokalną społecznością, szczególnie z placówkami oświatowymi, zaproponowano nadanie wybranym drzewom indywidualnych nazw, aby ułatwić ich identyfikację oraz wzmocnić zaangażowanie mieszkańców w ochronę lokalnego dziedzictwa przyrodniczego.
W działania aktywnie włączyły się dzieci z podkowiańskich szkół i przedszkoli, które uczestniczyły w wyborze imion dla pomników przyrody. To cenna inicjatywa edukacyjna i integracyjna, budująca świadomość ekologiczną i więź z naturą.
„Lila” – lipa rosnąca najbliżej Podkowy Leśnej – jako pierwsza zostanie symbolicznie oznaczona. W kolejnych etapach pozostałe pomniki przyrody również zostaną oznakowane przez miejskie służby techniczne.
Serdecznie zapraszamy do udziału! 🌳
Podkowa Leśna Miasto Ogród
Mirosław Wilusz #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
🎉Serdecznie dziękujemy Wszystkim za udział w konsultacjach pierwszego etapu PUL na lata 2028-2037 Nadleśnictwa Chojnów!
💚💚💚🌳🪓🌲
Jesteśmy wdzięczni za wszystkie złożone wnioski 🙏
Dziękujemy całej ekipie Porozumienia Inicjatyw Lasów Chojnowskich, www.pilch.org.pl, za wszystkie lokalne działania i wzajemne wsparcie🌳🌲
Dziękujemy Fundacji Lasy i Obywatele za wszelką pomoc: m.in. za generator i jego obsługę, informowanie w mediach społecznościowych i nie tylko, Małgorzata Pachecka - wójt gminy Michałowice za wsparcie na płaszczyźnie samorządowej, za zaangażowanie i zrozumienie, Michał Książek za poprowadzenie spaceru będącego częścią kampanii informacyjnej, Daniel Petryczkiewicz za informowanie o naszych działaniach i bycie rzecznikiem ochrony miejsc cennych dla nas wszystkich, portalowi Jestem z Pruszkowa za Informowanie na bieżąco o sprawach leśnych, Mała Wspólnota. Stowarzyszenie Dziedzictwa Kulturowego i Krajobrazowego z Otrębus, w tym niezawodnemu Łukasz Franczuk za informowanie o akcji i filmik instruktażowy, Lucyna Linde za pomoc w wydrukowaniu i rozwieszeniu plakatów. Szczególne wyrazy wdzięczności składamy prof. Kazimierzowi Rykowskiemu za aktualne wsparcie merytoryczne, wszelkie uwagi i bezcenny dorobek, z którego czerpiemy wiedzę i inspiracje🧑🏫💚📖👫
Związek Podkowian KGW Kania Inicjatywa Podkowa JAnatura @Aneta Krakowiak @Agata Rzymska Robert Tyszek @Julia Ponichtera @Katarzyna Magdalena Wiekiera i wszystkim naszym sympatyczkom, o których powinniśmy wspomnieć.
Paweł Tkaczyk Alarm dla Klimatu Inicjatywa Lasy Sękocińskie - Więcej Lasu Inicjatywa Leśna Utrata Leśna Polana i Przyjaciele Lasy Świętochowskie Szlaban dla wycinki
A wieczorem będzie jeszcze o 🧲Podkowa Leśna Miasto Ogród☘️ i o Milanówku 🍄 #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
🌳Warto poczytać o tym jak Państwowa Rada Ochrony Przyrody koryguje zamiary Lasów Państwowych po pożarze w Puszczy Solskiej🏢👨✈️🔥
Bardzo podobnie jak prof. Rykowski w sprawie zamierających sosen u nas (i nie tylko - patrz przypięty post). Urzędnicy LP jak zwykle chcą szybko "posprzątać" - i przy okazji zmonetyzować katastrofę. PROP zaleca ostrożne testowanie różnych scenariuszy, na czele z nieingerowaniem👨🏫
Link w komentarzu, ciekawy jest też ostatni post Michał Książek na ten temat 👇
"W strefie pozostawionej bez ingerencji należy zaniechać wycinania drzew martwych (zabitych przez ogień), zarówno stojących, jak i leżących, usuwania drzew osłabionych, a także zrezygnować z wszelkich nasadzeń i grodzeń – wbrew obiegowym opiniom martwe drzewa często stanowią rezerwuar wilgoci, nie muszą więc zwiększać zagrożenia pożarowego w przyszłości, szczególnie gdy stosunki wodne nie są zniekształcone melioracjami” #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
📣💥Bardzo wam wszystkim dziękujemy💚🙏 Cieszymy się, że mamy okazję uczestniczyć w tym wariackim, ale potrzebnym przedsięwzięciu: budować wspólnotę celów i świadomość ludzi w sprawie pobliskich publicznych lasów i nie tylko📖👫🌳🍄💦Wczoraj zakończyły się konsultacje założeń do Planu Urządzenia Lasu dla Nadleśnictwa Chojnów.
I mamy świetną wiadomość: wnioski złożyło co najmniej 1️⃣7️⃣0️⃣0️⃣ osób, organizacji i samorządowców. Możliwe, że było ich jeszcze więcej.
Dla porównania: 10 lat temu w analogicznych konsultacjach takich głosów było… kilkanaście.
To najlepiej pokazuje, jak bardzo wzrosło społeczne zainteresowanie lasami i jak wiele osób chce je chronić.
Co dalej? Czekamy na informację Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie, jak rozpatrzy każdy ze zgłoszonych postulatów. Uwagi powinny zostać uwzględnione przy tworzeniu projektu Planu Urządzenia Lasu, który będzie konsultowany pod koniec 2027 roku.
Będziemy śledzić ten proces.
Na razie świętujemy: 1700 głosów dla lokalnych lasów. Dziękujemy wszystkim, którzy złożyli wniosek, udostępniali informacje i zachęcali znajomych do działania.
Gratulacje dla lokalnych organizacji i grup działających w Porozumieniu Inicjatyw Lasów Chojnowskich. 💚
Alarm dla Klimatu Inicjatywa Leśna Utrata Inicjatywa Lasy Sękocińskie - Więcej Lasu Daniel Petryczkiewicz Inicjatywa Las Młochowski #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
🌳W ostatnim dniu konsultacji PUL i naszej kampanii mamy dla Was perełkę - wiekopomne dzieło jednego z założycieli naszej inicjatywy o historii Młochoszczaka, publikowane już przez nas trzy lata temu💥
Link do generatora wniosków wciąż działa do wieczora👇
Miłej lektury!🛩️📖
-------------------------------------
Las Młochowski. Historia. Część 1, bo tak.
Gdy ląduje się na Okęciu, Warszawa wygląda przez okno samolotu jak jak miasto w środku Puszczy Amazońskiej. Kiedy jedziesz autem: to bardziej skrzyżowanie Atlanty z Radomiem. Ale to chyba jedyna stolica w Europie otoczona wianuszkiem terenów zielonych, choć to wianuszek dziurawy i nierównomierny.
Las Młochowski zamyka ten Zielony Pierścień Warszawy od południowego zachodu. Razem z Lasami Komorowskim, Sękocińskimi i Chojnowskimi jest pozostałością większego kompleksu, co widać do dziś, gdy spojrzymy na mapę. To lasy mocno przekształcone przez człowieka, poprzecinane nitkami dróg i ludzkich siedlisk, ale do dziś żyją i mieszkają tu łosie i sarny, lisy, dziki i borsuki. Rosną tu kilkusetletnie dęby, czy zamierające w innych częściach kraju wiązy i jesiony. To las ważny i niebylejaki, niegdysiejsza ostoja tura. Tak - wielkiego tura leśnego, dzikiego i rogatego wołu przez germanów auroxem zwanego a przez nieuków - bizonem, ale do tego jeszcze dojdziemy.
Ferdynand hrabia Ossendowski, przedwojenny pisarz, podróżnik i odkrywca (Puszcze Polskie, 1936) uważał, że cała powierzchnia lasów ciągnących się od Podlasia aż do zachodnich rubieży Puszczy Kampinoskiej, to pozostałość jednej, choć mocno podzielonej przez ludzi i historię puszczy. Ostatnie lata swojego życia spędził w Lesie Młochowskim na takich rozważaniach właśnie.
Dziś, na podstawie dostępnych źródeł historycznych i badań siedlisk możemy z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że Las Młochowski to w rzeczy samej pozostałość takiej dawnej Prapuszczy Mazowieckiej, którą Lasy Młochowskie tworzyły wraz z pobliskimi, historycznymi puszczami – Bolimowską i Miedniewicką, Wiskicką i Korabiewską, przez Jaktorowską, aż do wspomnianego wcześniej Kampinosu.
Jak wyglądała taka dawna Prapuszcza Mazowiecka? Prastara, nieprzebyta i nietknięta nogą człowieka?
Z badań wiemy, że na większości obszaru lasów pierwotnych Mazowsza panowały wielogatunkowe i wielowiekowe lasy liściaste a jedną z głównych ról odgrywał w nich grab. Typ siedliskowy lasu znany dziś jako Grąd Środkowoeuropejski, z dominacją wspomnianego grabu i dębu, z dużym udziałem lipy i klonu.
Las ten jako monolit nie przetrwał i zostały z niego jedynie resztki dawnej świetności. Ciągłość została jednak zachowana i takie reliktowe enklawy jak Las Młochowski nigdy nie zniknęły całkiem. Zmieniały się, uległy przebudowie, ale miejscami zachowały swój charakter lasu zbliżonego do naturalnego grądu. Dziś te porozrzucane po całym Mazowszu resztki stanowią ostatnią cenną przyrodniczo oazę wśród wylesionych terenów oraz przemysłowych, sosnowych upraw leśnych.A sam grab nadal radzi sobie u nas zadziwiająco dobrze - mazowieckie graby są bardziej odporne i dorodniejsze od tych rosnących gdzie indziej (do dziś grabowe żywopłoty są wizytówką Podwarszawskiego Trójmiasta Ogrodów).
Skąd jednak to wszystko wiemy? Źródeł pisanych jest niewiele lub nie zachowały się do czasów dzisiejszych. Szatę leśną Mazowsza we wczesnym średniowieczu można rekonstruować głównie na podstawie XVIII i XIX-wiecznych map. Na wszystkich, do których udało się dotrzeć, Lasy Młochowskie są obecne w większej lub mniejszej formie.
Drugim źródłem naszej wiedzy jest toponomastyka czyli analiza nazw miejscowych. Mamy więc Brwinów (Brwinowo) Według historyków u podstaw nazwy leży staropolskie birzwo – belka, drzewo, gwarowe: berwina,. Według innej etymologii opartej na miejscowej tradycji źródłosłów ten miałby się wywodzić od określenia "borowy nów". Dzielnicą Brwinowa są Borki (od Bór) Nieopodal znajdują się Pieńki, Polesie, Zaborów i Zalesie. Konotacje leśne są dość oczywiste. Dodajmy, że nazwa całego Mazowsza (podobnie jak Mazur) pochodzi od przyrostka “maz”- prasłowiańskiego “mazati” (brudzić, smolić, mazać się), upaćkać się smołą, dziegciem i błotem. Jak to w lesie.
Jednak najważniejszym i najpoważniejszym źródłem wiedzy o Mazowieckiej Prapuszczy jest dziś paleoekologia. W skrócie - rekonstrukcja historycznego środowiska naturalnego na podstawie materiałów zachowanych w osadzie, takich jak ziarna pyłku i zarodniki roślin. Na podstawie wyników badań resztek, które setki i tysiące lat temu rośliny zostawiły po sobie w warstwach osadowych jezior i torfowisk wiemy, jaki ta puszcza miała skład gatunkowy i zasięg. A dzięki badaniu wieku tych pozostałości metodą węglową wiemy dokładnie kiedy to było.
Pierwsza poważna deforestracja Mazowieckiej Prapuszczy to dzieło Wandalów, grupy plemion wschodniogermanskich, związanych w Polsce z tzw. kulturą przeworską. Na terenach naszej dzisiejszej części Mazowsza wytapiali żelazo z występujących tu powszechnie rud darniowych a lasy wycinali na budulec i opał. Stworzyli jedno z największych zagłębi hutniczych na terenie ówczesnej barbarzyńskiej Europy. Archeolodzy szacują, że przez cały okres funkcjonowania Wandalskiego Centrum Metalurgiczno-Zbrojeniowego (II w. p.n.e. – IV w. n.e.), mogło łącznie pracować nawet 150 tys. pieców hutniczych. Największa osada w Milanówku liczyła przypuszczalnie około 15 000 pieców dymarskich, a skala produkcji w Brwinowie i Parzniewie szacowana jest na kilkanaście tysięcy wytopów.
Jak wiemy, po wycięciu naszych lasów na opał, przetopieniu okolicznych rud żelaza w dymarkach i wykucia z nich broni, Wandalowie ruszyli na Rzym, by ostatecznie w 455 r - zdobyć go i splądrować.
Wieki od IV do VI naszej ery to okres "krótkiego wytchnienia dla roślinności" dzisiejszego Mazowsza. Podczas tej Wielkiej Wędrówki Ludów czyli masowej migracji plemion barbarzyńskich na terytorium Cesarstwa Rzymskiego, opuszczone przez Wandalów tereny uprawne ponownie zaczęła porastać Puszcza.
Kolejne ślady masowych wylesień na terenie naszych lasów notowane są na tym obszarze już w VII wieku naszej ery. Albowiem jedynym bogactwem Mazowsza były lasy właśnie. Nowi, napływowi rolnicy te żyzne tereny leśne szybko zaczęli przekształcać w uprawy rolnicze. W IX i X wieku, wraz z intensywnym osadnictwem Słowian, a potem rozwojem rolniczym, demograficznym i gospodarczym, lasy pierwotne Mazowsza intensywnie wycinane na opał, budulec i grabowe narzędzia - zaczęły stopniowo znikać. Już w końcu XIV w. na terenie dzisiejszego Lasu Młochowskiego powstawały pierwsze wsie i zaczęto eksploatować nasz las na dużą skalę. Do końca końcu wieku XV duże okoliczne połacie lasów zostały mocno przetrzebione.
Z drugiej strony znaczne fragmenty tych lasów były już częścią majątków ziemskich - królewskich i książęcych - których właściciele traktowali je jako prywatne tereny łowieckie, chroniąc przed nadmiernym wyrębem. Paradoksalnie, to dzięki temu enklawy resztek pradawnej puszczy przetrwały w okrojonej formie do czasów dzisiejszych, podobnie jak Puszcza Białowieska.
Wartość lasów dla polskich królów i książąt była szczególnie cenna, o czym świadczą zapiski historyczne z XV i XVI wieku. W 1523 roku w Statucie Litewskim Zygmunt August wprowadził system ochrony zwierząt, obejmując ochroną tura, żubra, bobra, sokoła i łabędzia. W wyniku zmniejszania się populacji tura Zygmunt III Waza wzmacnia jego ochronę w pobliskiej Puszczy Jaktorowskiej. W XVI wieku ostatniego stada kilkudziesięciu turów doglądali specjalni strażnicy królewscy. Mieli "turów doglądać, siana z Jaktorowa od poddanych odbierać, a tym sianem w zimie tury opatrywać, liczbę turów znać i panu staroście co kwartał oznajmiać".
W 1597 roku z kancelarii Zygmunta III Wazy wyszło pismo do starosty sochaczewskiego, w którym czytamy:"Skazujemy i znajdujemy, aby poddani wsi pomienionej, gdzie turowie bywają i pastwiska swoje albo stanowiska mają, bydła swego nie ganiali i trawy na pożytek swój nie kosili, gdyż ta wieś nie tak dalece dla dobytków ich, jako dla turów i takiego zwierza wczasów jest posadzona i wolnościami opatrzona. Starosta ma tego przestrzegać, aby puszcza nasza, gdzie tur przebywa, od poddanych przyrzeczonych pustoszona nie była; żeby turowie, zwierz nasz, mieli swe dawne stanowiska"
Mimo królewskiej ochrony, według inwentaryzacji z 1557 roku, w puszczy na Mazowszu żyło zaledwie 50 turów, w 1559 roku było ich 24, a w 1601 roku już tylko cztery. Ostatnia samica padła z przyczyn naturalnych w 1627 roku.
Jeszcze w 1778 roku król Stanisław August oficjalnie zajął stanowisko w sprawie spadku lesistości, wydając „Uniwersał względem borów y lasów w Koronie y w Wielkim Xięstwie Litewskim”. - “Obywatele Państw Rzplitej żadnego pomiarkowania w wyrąbywaniu Borów nie zachowują, ale uwodzeni nadzieją nietrwałych zysków bez różnicy y porządnego wydziału razem Lasy własne pustoszą”.
Pomimo tych wszystkich zabiegów do zaborów dotrwały jedynie strzępy lasów koronnych na południowo-zachodnim Mazowszu. W tym Las Młochowski, nazwany tak ze względu na dawny ośrodek dóbr w Młochowie, do którego ten obszar należał.
Ciąg dalszy nąstapi...
Zdjęcie: Mieczysław Klajnowski, Fotografia Mieczysław J. Klajnowski fotomik
Tekst: Kuba Wyszyński #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
🌳Dobiegamy powoli do końca okienka konsultacyjnego i wciąż możecie składać wnioski📜
Link do generatora w komentarzu👇
Warto to zrobić, by nasi urzędnicy się trochę ocknęli. Bo utkwili w przeszłości nie tylko mentalnie, w wymiarze sposobu gospodarowania lasami i języka, o czym już pisaliśmy, ale w wymiarze faktów i wstępnych decyzji w terenie na przyszłe lata – aż zahacza to o groteskę🧛
Z korespondencji urzędowej wynika m.in. że robią nas i lokalną opinię w konia na co najmniej dwa sposoby. Będzie o mapach:
🟩Poprosiliśmy o mapę drzewostanów sosnowych zagrożonych zamieraniem – o czym urzędnicy trąbią komunikując z głównego fanpage Lasów Państwowych rzekomy konsensus naukowy w tej sprawie. I co się okazuje? Mapka pokrywa się z grubsza z danymi z powszechnie dostępnego Banku Danych o dominacji starszych drzewostanów sosnowych🗺️🌲
🛩️Twierdzą że w celu stworzenia mapy użyli drona. Świetnie, tylko dlaczego widzimy na niej miejsca gdzie sosnę już wycięli rok/dwa lata temu? – Na szczęście przerębowo, pod presją naszych petycji, ale może z tym dronem jednak jest coś nie tak?🤔
🟩 Jak wiecie, uczestniczyliśmy szczątkowo w tzw. Zespole Lokalnej Współpracy. W światku leśnym popularny jest już dowcip że „Lokalnej” należałoby zastąpić „Lojalnej”, ale w przypadku naszego nadleśnictwa na szczęście nie udało się nas w ramach Zespołu zneutralizować i urzędnicy LP ogłosili bezradnie brak konsensusów.
🧑✈️Jak to podsumował ich dyrektor z Warszawy w swoich Rekomendacjach do dalszych działań? Stwierdził że nasz Zespół zalecił poluzowanie reżimu surowcowego dla tych okolic, które i tak od dawna miały status formalnie ochronny w związku z bliskością większych miast. Czyli znowu - nowa dyrektorska mapa obszarów o "zwiększonym społecznym oddziaływaniu" pokrywa się z istniejącą od lat starą mapą lasów ochronnych. A pozostałe, takie jak Młochów, Prażmów, Świętochów i Lesznowola, dalej będą musiały się borykać z maksymalnie intensywną formą tego reżimu z wielkopowierzchniowymi zrębami.
I przez to ludzie z tych okolic są robieni w konia podwójnie🪓
Wszystko to w trakcie suszy hydrologicznej w nadleśnictwie sięgającym swym obszarem samego PKiN🌆
Leśna Polana i Przyjaciele Szlaban dla wycinki Inicjatywa Lasy Sękocińskie - Więcej Lasu Alarm dla Klimatu Lasy Świętochowskie #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu -
3/3
Centrum Ochrony Mokradeł jest partnerem społecznym w projektach:
Lasy dla mokradeł – ochrona siedlisk hydrogenicznych na obszarach cennych przyrodniczo FENX.01.05-IW.01-0097/24
Kompleksowy projekt adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu – mała retencja oraz przeciwdziałanie erozji wodnej na terenach nizinnych – kontynuacja (MRN3) FENX.02.04-IW.01-0064/24
Kompleksowy projekt adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu – mała retencja oraz przeciwdziałanie erozji wodnej na terenach górskich – kontynuacja (MRG3) FENX.02.04-IW.01-0065/24
#mokradla #bagna #lasy #lasypanstwowe #wspolpraca #MałaRetencja
-
2/3
Na co zwracamy szczególną uwagę w tej edycji programów retencyjnych?
❌ Nie kopie się zbiorników w torfie! Jeśli wytypowany do retencji obszar obejmuje nieckę, nawet zdegradowanego, torfowiska, to zmieniamy działania na zatykanie rowów lub unaturalnienie koryta przepływającej przez nie rzeki.
❌ Nie zalewa się torfowisk ponad powierzchnię – zamienianie osuszonych torfowisk w płytkie zbiorniki nie sprzyja retencji – woda szybciej paruje, a rozkładająca się w płytkiej wodzie biomasa staje się źródłem emisji metanu. Woda w torfowisku powinna być tuż pod jego powierzchnią.
❌ Nie kopie się rowów, by napełnić zbiorniki retencyjne – najważniejsza jest retencja glebowa, a nie woda widoczna na powierzchni.
❌ Nie podporządkowuje się sposobu wykonania działań retencyjnych jednej funkcji, np. przeciwpożarowej.
Zamiast tego:
✅ Woda w rowach jest piętrzona za pomocą stałych progów i zastawek drewniano-ziemnych – trwałych i bezobsługowych.
✅ Niepotrzebne rowy są zasypywane, by woda została w glebie.
✅ Uregulowane rzeki i strumienie są unaturalniane poprzez przywrócenie meandrów, budowę bystrzy kamiennych i stosowanie rumoszu drzewnego.
✅ Strefy buforowe bez prowadzenia działań gospodarczych zabezpieczają chronione mokradła.
✅ We wskaźnikach retencji liczona jest nie tylko woda powierzchniowa (zbiornikowa), ale też podziemna!
✅ Należy poszukiwać synergii różnych funkcji, stawiając adaptację do zmian klimatu i ochronę przyrody na pierwszym miejscu.Uczymy się od leśników, a oni od nas – w efekcie powstają kolejne pomysły, a rzesza osób dbających o mokradła rośnie! Dziękujemy Centrum Koordynacji Projektów Środowiskowych za tę możliwość współpracy.
#mokradla #bagna #lasy #lasypanstwowe #wspolpraca #malaretencja
-
Nowe dane w rytualnym sporze z Lasami Pańśtwowymi🌳🪓👇🌲 Naturalne lasy magazynują znacznie więcej węgla niż lasy gospodarcze.
Taki wniosek przedstawiają badania naukowe właśnie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Science”.
🌍 Lasy pozostawione bez ingerencji człowieka mogą być znacznie skuteczniejsze w walce ze zmianami klimatu, niż dotąd sądzono. Najnowsze badania przeprowadzone w Szwecji pokazują, że naturalne lasy magazynują nawet o kilkadziesiąt procent więcej węgla niż lasy intensywnie użytkowane – a kluczowa różnica kryje się pod ziemią.
Przez lata w debacie o klimacie lasy przedstawiano przede wszystkim jako „fabryki drewna”, które jednocześnie pochłaniają dwutlenek węgla z atmosfery. Nowe badanie pokazuje jednak, że sposób zarządzania lasami ma fundamentalne znaczenie dla tego, ile węgla rzeczywiście pozostaje w ekosystemie.
🔬 Naukowcy przeanalizowali różnice między lasami pierwotnymi, czyli takimi, które rozwijają się bez istotnej ingerencji człowieka, a lasami gospodarczymi, wykorzystywanymi do produkcji drewna. Badania prowadzono przez niemal dziesięć lat, obejmując ponad 200 lokalizacji w całej Szwecji. W przeciwieństwie do wielu wcześniejszych analiz, uwzględniono nie tylko drzewa, ale również martwe drzewo oraz glebę – aż do głębokości jednego metra.
Wyniki pokazują wyraźnie, że lasy naturalne magazynują znacznie więcej węgla niż lasy zarządzane. Różnice są większe, niż wcześniej przypuszczano, a ich skala wynika głównie z procesów zachodzących w glebie. To właśnie gleba, a nie drzewa, okazała się największym rezerwuarem węgla w ekosystemie leśnym.
🌱 W lasach pierwotnych warstwa organiczna gleby jest grubsza i bogatsza w materię organiczną. Dzieje się tak dlatego, że w takich ekosystemach zachodzi ciągła akumulacja opadających liści, igieł i martwego drewna, które stopniowo rozkładają się i wiążą węgiel w glebie. W lasach gospodarczych proces ten jest zakłócany przez wycinkę, usuwanie biomasy oraz przekształcenia struktury drzewostanu.
Istotną rolę odgrywa również martwe drzewo, które w naturalnych lasach pozostaje na miejscu i stanowi ważny element obiegu materii. W lasach zarządzanych jest go znacznie mniej, co dodatkowo ogranicza zdolność ekosystemu do magazynowania węgla.
Badanie wskazuje także, że dotychczasowe szacunki dotyczące wpływu gospodarki leśnej na klimat mogły być zaniżone. Wynika to z faktu, że często pomijano węgiel zgromadzony w glebie lub nie uwzględniano pełnych skutków jej przekształcania. Tymczasem to właśnie zmiany w glebie odpowiadają za największą część różnicy między lasami naturalnymi a gospodarczymi.
Autorzy podkreślają, że wpływ człowieka na las nie ogranicza się do usunięcia drzew. Zmienia się cały system – od struktury roślinności, przez ilość martwego drzewa, aż po procesy zachodzące w glebie. Efekty tych zmian mogą utrzymywać się przez dziesięciolecia.
🌍 Wyniki badania mają istotne znaczenie dla polityki klimatycznej i sposobu zarządzania lasami. Wskazują, że ochrona istniejących lasów pierwotnych może być jedną z najskuteczniejszych strategii ograniczania emisji dwutlenku węgla. Jednocześnie sugerują, że intensywna gospodarka leśna znacząco zmniejsza potencjał lasów jako długoterminowych magazynów węgla.
Badanie zmienia więc perspektywę: las nie jest jedynie zasobem drewna, ale złożonym systemem, którego naturalne funkcjonowanie ma kluczowe znaczenie dla stabilności klimatu.
🌲 Dlatego tak ważna jest u nas ochrona lasów zbliżonych do naturalnych – a takimi są starolasy.
Ilustracja pochodzi z artykułu, a link do niego podajemy w komentarzu.
@obserwujący @liderzy wśród fanów Ministerstwo Klimatu i Środowiska Lasy Państwowe Natural Forest Foundation Mikołaj Dorożała Pracownia na rzecz Wszystkich Istot Lasy i Obywatele
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach Paulina Hennig-Kloska Alarm dla Klimatu Nasze Lasy - grupa o lasach i reformie LP. TRÓJMIEJSKIE LASY. Społeczny Sprzeciw Przeciw Złej Gospodarce Inicjatywa Las Młochowski Michał Żmihorski #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu