home.social

Search

37 results for “roblach”

  1. Amy Robach, T.J. Holmes Reveal Big Future Plans

    Former “GMA3” co-hosts Amy Robach and T.J. Holmes made a big announcement about their future on Tuesday ―…
    #NewsBeep #News #Celebrities #amyrobach #CA #Canada #Entertainment #gma3 #tjholmes
    newsbeep.com/ca/215030/

  2. Amy Robach and T.J. Holmes Confirm They Were Joking About Fears ‘The View’ Host Sara Haines Would Be Fired Over Her Connection to the Couple
    #Variety #News #AmyRobach #TJHolmes #WhattoHear

    variety.com/2023/tv/news/amy-r

  3. Amy Robach and T.J. Holmes Confirm They Were Joking About Fears ‘The View’ Host Sarah Haines Would Be Fired Over Her Connection to the Couple
    #Variety #News #AmyRobach #TJHolmes #WhattoHear

    variety.com/2023/tv/news/amy-r

  4. Nie, to nie jest zwykła bajka. 😏 Łukasz Cepok zabierze nas do świata pewnej haktywistycznej grupy, gdzie w tle słychać DDoS-y, a w rolach głównych są statystyki, techniczne analizy ataków i reverse engineering.

    Sprawdź, co naprawdę kryje się za bajką o świnkach. 🐖💻
    📅 Zarejestruj się na #OhMyHack 2025 👉 omhconf.pl/

    #OMH #OMHconf #ddos #cyberbezpieczenstwo

  5. Tym razem ćwierkaliśmy o grach STALKER2 oraz Marvel Rivals, a także o nowych Gwiezdnych Wojnach z dzieciakami w rolach głównych i rzekomym powrocie Jacka Sparrowa w kolejnm filmie.

    - Pełny spis tematów znajdziecie tutaj: justpaste.it/e97i6
    - Odnośniki do podcastu i naszych platform (Linktree): linktr.ee/popkulturowybigos
    - Patronite: patronite.pl/PopkulturowyBigos
    #podcast #popkultura #rozrywka #giereczkowo #filmy #seriale #gry #rozmowa #książki #komiksy

  6. Jennifer Lawrence w roli życia? „Zgiń, kochanie” zszokowało Cannes i wkrótce trafi do Polski

    „Zgiń, kochanie”, nowy film autorki głośnego „Musimy porozmawiać o Kevinie”, Lynne Ramsay, to jedna z najgorętszych premier tegorocznego Festiwalu w Cannes.

    Obraz z Jennifer Lawrence i Robertem Pattinsonem w rolach głównych zebrał kilkuminutowe owacje na stojąco i spolaryzował krytyków. Jedni mówią o arcydziele, inni o emocjonalnym horrorze. Jedno jest pewne – to film, który nikogo nie pozostawia obojętnym.

    Obraz jest ekranizacją głośnej, niezwykle intensywnej powieści argentyńskiej pisarki Ariany Harwicz. To opowieść o młodej matce (Lawrence), która po urodzeniu dziecka i przeprowadzce z mężem (Pattinson) na odludzie, zaczyna zmagać się z przytłaczającą samotnością, lękiem i depresją poporodową. Rzeczywistość zaczyna ustępować miejsca niepokojącym, dzikim fantazjom, a jej zachowanie staje się coraz bardziej irracjonalne i niebezpieczne.

    Emocjonalny nokaut i aktorska brawura

    Krytycy, którzy widzieli film w Cannes, są zgodni co do jednego – to jedna z najbardziej wymagających i najlepszych ról w karierze Jennifer Lawrence. Aktorka, która podczas zdjęć była w drugim trymestrze ciąży, stworzyła surowy i odważny portret kobiety na skraju załamania nerwowego.

    „Lawrence jest wulkanem emocji, jednocześnie potrafi być piękna, przerażająca i zupełnie naga w swojej prawdzie” – pisał „The Guardian”, a magazyn „Time” uznał, że to „rola, dla której warto wrócić do kina”. Jej ekranowy partner, Robert Pattinson, po raz kolejny udowadnia, że świadomie wybiera trudne i artystycznie ambitne projekty.

    Mistrzyni trudnych emocji za kamerą

    Reżyserką „Zgiń, kochanie” jest Lynne Ramsay, twórczyni, która zasłynęła z bezkompromisowego pokazywania ludzkiej psychiki w takich filmach jak „Musimy porozmawiać o Kevinie” czy „Nigdy cię tu nie było”. Jej styl charakteryzuje się wizualną surowością i budowaniem gęstej, niemal dusznej atmosfery. Za niezwykły klimat filmu odpowiada również muzyka, którą skomponował Jonny Greenwood z zespołu Radiohead, stały współpracownik reżyserki.

    „Zgiń, kochanie” to film, który może być trudnym doświadczeniem, ale bez wątpienia imponuje artystyczną odwagą i witalną siłą. To mocny, brutalny, ale i piękny portret macierzyństwa, miłości i pożądania, daleki od wyidealizowanych obrazków. Polski dystrybutor Monolith Films zapowiedział, że film trafi do naszych kin już 12 grudnia 2025 roku. Poniżej jeszcze zwiastun tej produkcji:

    „Pojedynek” – jest pierwszy zwiastun filmu Łukasza Palkowskiego. Gierszał, Linda i gwiazda „Gry o tron” w obsadzie

    #dramatPsychologiczny #FestiwalWCannes #jenniferLawrence #kino #kochanie #LynneRamsay #MonolithFilms #news #premiera #RobertPattinson #Zgiń

  7. Dzień dobry,
    #klimat #Wszechkryzys #edukacja #informacja #inspiracja #SPINKa #TePeWu

    Z przyjemnością informuję, że:

    • spinka.tepewu.pl/ jest w fazie “beta”, czyli działa i wymaga tylko kosmetycznych poprawek w formatowaniu treści;
    • wiki projektu spinka-wiki.tepewu.pl/ także już nadaje się do eksploracji;
    • W piątek 7 marca w Pracownie Cafe, Zygmunta Starego 43C w Gliwicach, będę miał wystąpienie prezentujące projekt SPINKa;
    • W poniedziałek 10 marca o godzinie 17:00, w Centrum Organizacji Pozarządowych w Katowicach (Kopernika 14) - to samo
    miejsca na pierwszy fizyczny infokiosk (Gliwice lub Katowice);osób do współpracy w rolach moderatorskich i redaktorskich;partnerów chętnych do dostarczania informacji via RSS / Fediwersum.kolektywów chętnych do uruchomienia u siebie infopunktów klimatycznych (pomożemy).[/ul]

    SPINKa – Wirtualny infokiosk klimatyczny

  8. Czyli podsumowując:

    #Binotto: Ferrari --> ??
    #Vasseur: Alfa/Audi --> Ferrari
    #Seidl: McLaren --> Alfa/Audi
    #Stella: McLaren --> na szefa zespołu
    #Capito: Williams --> ??

    ...takiej karuzeli przed sezonem #F1 to ja nie pamiętam, odkąd Hamilton zamienił McLarena na Mercedesa 🤣

    I teraz tak: o ile nie jestem przekonany do Freda w roli szefa Ferrari, bo oni chyba nie do końca potrzebują tam miłego gościa klepiącego kierowców po główkach, to już Seidl na czele przyszłych struktur Audi brzmi bardzo dobrze. Stella po latach pracy w różnych rolach w tle i w garażu dostał wreszcie szansę poprowadzenia zespołu - z Zakiem Brownem u boku mogą stworzyć całkiem ciekawy duet.

    Zagadkowe w tym wszystkim są odejścia z Williamsa, bo Capito robił tam naprawdę solidną robotę i może być im trudno znaleźć kogoś, kto w krótkim czasie wejdzie w jego buty.

    #F1PL #formula1

  9. Z internetowej legendy na wielki ekran. Słynna creepypasta „Backrooms” doczekała się filmu

    Żółte tapety, bzyczenie starych jarzeniówek i nieskończony labirynt pustych biur. Jeden z największych fenomenów internetowych ostatnich lat wkracza do kin.

    Film „Backrooms. Bez wyjścia” trafi na polskie ekrany 5 czerwca, a co najciekawsze – za kamerą stanął twórca oryginalnych, viralowych nagrań z YouTube’a, a przed nią laureaci najbardziej prestiżowych nagród filmowych.

    Dla osób śledzących kulturę internetu ten tytuł to absolutny klasyk, ale historia tego fenomenu jest fascynująca sama w sobie. Wszystko zaczęło się w 2019 roku, gdy anonimowy użytkownik forum 4chan opublikował niepozorne zdjęcie żółtawego, pustego pomieszczenia.

    Tak narodziła się koncepcja Backrooms – przerażającej, równoległej rzeczywistości, do której można przypadkowo „wypaść” z naszego świata (tzw. noclip, nawiązujący do błędu w grach wideo). Pomysł błyskawicznie przerodził się w jedną z największych miejskich legend w sieci (creepypast). Społeczność na Reddicie i TikToku rozbudowała ten fundament w gigantyczne uniwersum, tworząc kolejne „poziomy” labiryntu, klasyfikacje zagrożeń i fikcyjne raporty badawcze.

    Z YouTube’a do Hollywood

    Najmocniejszym elementem kinowej adaptacji, który powinien uspokoić fanów oryginału, jest nazwisko reżysera. Za „Backrooms. Bez wyjścia” odpowiada Kane Parsons (znany w sieci jako Kane Pixels).

    To właśnie on, mając zaledwie 16 lat, przeniósł tekstową legendę na format wideo, tworząc serię paradokumentalnych filmów krótkometrażowych na YouTube. Jego produkcje wygenerowały łącznie ponad 100 milionów wyświetleń i ukształtowały wizualny kanon Backrooms. Decyzja studia, by powierzyć wysokobudżetowy projekt młodemu twórcy oryginału, to rzadkość w branży filmowej. Zapowiada to produkcję, która zachowa klaustrofobiczny i paranoiczny klimat izolacji znany z sieci.

    O czym opowie film?

    Choć internetowe nagrania to głównie zapiski z perspektywy pierwszej osoby (found footage) i ucieczka przed niezidentyfikowanymi bytami, kinowy film zaoferuje pełnoprawną narrację z potężną obsadą.

    Historia skupi się na Clarku, który w piwnicy swojego sklepu odkrywa portal do niepokojącego labiryntu niekończących się korytarzy. Gdy mężczyzna opowiada o tym swojej terapeutce, ta zakłada nasilenie jego problemów psychicznych. Jednak kiedy pacjent nagle znika, kobieta rozpoczyna prywatne śledztwo i zagłębia się w świat, w którym czas się rozmywa, przestrzeń samoistnie zmienia kształty, a coś nieludzkiego czai się poza zasięgiem wzroku.

    W głównych rolach zobaczymy uznane nazwiska: nominowanego do Oscara Chiwetela Ejiofora („Zniewolony”, „Marsjanin”) oraz Renate Reinsve („Najgorszy człowiek na świecie”). Obsadę uzupełniają Lukita Maxwell („Terapia bez trzymanki”) i Finn Bennett („Detektyw”).

    Za polską dystrybucję odpowiada Monolith Films. Premiera kinowa zaplanowana jest na 5 czerwca 2026 roku.

    Cyfrowy znak wodny w walce z fake newsami. Sony wdraża sprzętowy certyfikat autentyczności w nowych kamerach

    #Backrooms #BackroomsFilm #ChiwetelEjiofor #creepypasta #horrorScienceFiction #KaneParsons #KanePixels #MonolithFilms #premieraKinowaCzerwiec2026 #RenateReinsve