#runmageddon — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #runmageddon, aggregated by home.social.
-
Czerwiec 2025 #Runmageddon Poznań Malta
Tym razem dystans Classic (ok 15 km) czyli już mam 2/3 Weterana za mną 💪
Biegowo i przeszkodowo czuję się dużo lepiej przygotowany niż na biegu w Krakowie.
Pogoda też zupełnie inna. Dużo więcej słona , a i większą temperatura na otwartym terenie daje się lekko we znaki.
Finalnie zrywam odcisk na jednej z przeszkód praktycznie tuż przed metą.
Ogólnie z biegu jestem bardzo zadowolony, a co najważniejsze, rozliczyłem się z przeszkodami jeszcze z Krakowa.
-
No to lecimy!
Kraków (moje rodzinne miasto), 6 km ok 30 przeszkód.Nowe buty siedzą jak ulał. Brzydka pogoda ma się dobrze, anie grzeje nowy zestaw startowych ciuchów.
Gong, lecimy do wody, która jest zimna jak skurczybyk.Cały bieg w tamtym momencie szedł naprawdę sprawnie, co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Jednak do czasu...
Zalew Kryspinów jest jedną z najbardziej błotnych i piaskowych lokalizacji dla biegów przeszkodowych.
Przekłada się to na moje problemy z pokonaniem aż 4 przeszkód...Ostatecznie całą trasę pokonuje w czasie 1h 41 minut, z ogromnym bananem na twarzy 😁
-
Płynnie przechodzimy sobie do roku #2025
Jak szaleć, to szaleć!
Pod namową ziomków z Rzeszowa zdecydowałem się na zdobyciu tytułu Weterana od #Runmageddon
- 3 biegi,
- 3 różne dystanse,
- 3 różne lokalizacje.Cel? Przekraczać kolejne bariery i naturalnie piąć się po drabince trudności biegów.
Mając nauczkę po poprzednim biegu w Krakowie, postawiłem sobie sprawę jasno.
Albo idę w to na 100%, albo wcale.Także zmiana treningów.
Odejście praktycznie do 0 od standardowego treningu na siłowni a przerzucenie się na treningi specjalistyczne OCR pod okiem trenera znającego temat.
Do tego trening biegowy, nauka oddechu i pilnowania tempa.
Trzymanie michy, lekko deficyt kaloryczny i zwiększona podaż białka.Nie obyło się też bez zainwestowania w końcu w dedykowane buty biegowe i cały strój (lekki ale jednocześnie w miarę odporny na rozdarcia).
Powiem tak,
Pierwszy miesiąc był więc dramatyczny 🥹😅 -
2024 rok był rokiem decydującym jeśli chodzi o mój sportowy kierunek.
W październiku porwałem się na dystans 6km z 30 przeszkodami (tzw. Rekrut od ekipy #Runmageddon )
Już bardziej świadomy czego mogę się spodziewać, poczyniłem wtedy odpowiednie (a tak mi się wtedy wydawało 😅) przygotowania siłowe i biegowe.Cóż!
Trasa doskonale zweryfikowała, że KOSZMARNY ze mnie biegacz, a trening siłowy totalnie nie przekłada się na wytrzymałość mojego chwytu czy wytrzymałość w zwisie (nie mówiąc już o przechodzeniu po różnych wiszących elementach).Dostałem wtedy tak mocno w dupę, że hej!
A proces odkrywania nowych umiejętności, stał się dla mnie czymś fascynującym. Czymś czego nie czułem od bardzo, bardzo dawna 🥹😇 -
No to co tam się u mnie zmieniło jeśli chodzi o #sport w 2023 roku?
- #parkour coś tam jeszcze był "grany" ale raczej z sentymentu niż tej frajdy, która kiedyś z niego miałem,
- skupiłem się w dużym mierze na #siłownia i treningu z ciężarami,
- w między czasie wraz z paczką znajomych przebiegliśmy nasz pierwszy #Runmageddon (skromne 3,5km i 15 przeszkód),
- po tym debiucie, zdecydowałem że #biegiprzeszkodowe to całkiem fajna sprawa 😇