home.social

#gazetapl — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #gazetapl, aggregated by home.social.

  1. 📰 "Grzegorz #Sroczyński odchodzi z portalu #Gazetapl i kończy współpracę z radiem #TokFM. Dołącza do zespołu grupy #Zero Krzysztofa Stanowskiego. Nie znika z anteny #RMF FM.

    - Agora podjęła decyzję o połączeniu Gazeta.pl z "Gazetą Wyborczą", a ja po prostu nie chcę pracować w "Wyborczej". Odszedłem stamtąd osiem lat temu. Dobrze pamiętam, dlaczego i nie wejdę drugi raz do tej samej rzeki - mówi "Presserwisowi" Grzegorz Sroczyński.

    - W Gazeta.pl, którą kierował Rafał Madajczak, a potem Sylwia Olczak, miałem pełną swobodę, mogłem pisać, co chcę, mówić, co chcę. Wiem, że w portalu Zero.pl będzie dokładnie tak samo.
    W polskich spolaryzowanych do imentu mediach, które zmieniły się w kibolskie fankluby tej lub drugiej strony, taka pełna wolność nie jest czymś oczywistym - dodaje."

    press.pl/tresc/91420,grzegorz-

  2. 📰 "Grzegorz #Sroczyński odchodzi z portalu #Gazetapl i kończy współpracę z radiem #TokFM. Dołącza do zespołu grupy #Zero Krzysztofa Stanowskiego. Nie znika z anteny #RMF FM.

    - Agora podjęła decyzję o połączeniu Gazeta.pl z "Gazetą Wyborczą", a ja po prostu nie chcę pracować w "Wyborczej". Odszedłem stamtąd osiem lat temu. Dobrze pamiętam, dlaczego i nie wejdę drugi raz do tej samej rzeki - mówi "Presserwisowi" Grzegorz Sroczyński.

    - W Gazeta.pl, którą kierował Rafał Madajczak, a potem Sylwia Olczak, miałem pełną swobodę, mogłem pisać, co chcę, mówić, co chcę. Wiem, że w portalu Zero.pl będzie dokładnie tak samo.
    W polskich spolaryzowanych do imentu mediach, które zmieniły się w kibolskie fankluby tej lub drugiej strony, taka pełna wolność nie jest czymś oczywistym - dodaje."

    press.pl/tresc/91420,grzegorz-

  3. 📰 "Grzegorz #Sroczyński odchodzi z portalu #Gazetapl i kończy współpracę z radiem #TokFM. Dołącza do zespołu grupy #Zero Krzysztofa Stanowskiego. Nie znika z anteny #RMF FM.

    - Agora podjęła decyzję o połączeniu Gazeta.pl z "Gazetą Wyborczą", a ja po prostu nie chcę pracować w "Wyborczej". Odszedłem stamtąd osiem lat temu. Dobrze pamiętam, dlaczego i nie wejdę drugi raz do tej samej rzeki - mówi "Presserwisowi" Grzegorz Sroczyński.

    - W Gazeta.pl, którą kierował Rafał Madajczak, a potem Sylwia Olczak, miałem pełną swobodę, mogłem pisać, co chcę, mówić, co chcę. Wiem, że w portalu Zero.pl będzie dokładnie tak samo.
    W polskich spolaryzowanych do imentu mediach, które zmieniły się w kibolskie fankluby tej lub drugiej strony, taka pełna wolność nie jest czymś oczywistym - dodaje."

    press.pl/tresc/91420,grzegorz-

  4. 📰 "Grzegorz #Sroczyński odchodzi z portalu #Gazetapl i kończy współpracę z radiem #TokFM. Dołącza do zespołu grupy #Zero Krzysztofa Stanowskiego. Nie znika z anteny #RMF FM.

    - Agora podjęła decyzję o połączeniu Gazeta.pl z "Gazetą Wyborczą", a ja po prostu nie chcę pracować w "Wyborczej". Odszedłem stamtąd osiem lat temu. Dobrze pamiętam, dlaczego i nie wejdę drugi raz do tej samej rzeki - mówi "Presserwisowi" Grzegorz Sroczyński.

    - W Gazeta.pl, którą kierował Rafał Madajczak, a potem Sylwia Olczak, miałem pełną swobodę, mogłem pisać, co chcę, mówić, co chcę. Wiem, że w portalu Zero.pl będzie dokładnie tak samo.
    W polskich spolaryzowanych do imentu mediach, które zmieniły się w kibolskie fankluby tej lub drugiej strony, taka pełna wolność nie jest czymś oczywistym - dodaje."

    press.pl/tresc/91420,grzegorz-

  5. 📰 "Grzegorz #Sroczyński odchodzi z portalu #Gazetapl i kończy współpracę z radiem #TokFM. Dołącza do zespołu grupy #Zero Krzysztofa Stanowskiego. Nie znika z anteny #RMF FM.

    - Agora podjęła decyzję o połączeniu Gazeta.pl z "Gazetą Wyborczą", a ja po prostu nie chcę pracować w "Wyborczej". Odszedłem stamtąd osiem lat temu. Dobrze pamiętam, dlaczego i nie wejdę drugi raz do tej samej rzeki - mówi "Presserwisowi" Grzegorz Sroczyński.

    - W Gazeta.pl, którą kierował Rafał Madajczak, a potem Sylwia Olczak, miałem pełną swobodę, mogłem pisać, co chcę, mówić, co chcę. Wiem, że w portalu Zero.pl będzie dokładnie tak samo.
    W polskich spolaryzowanych do imentu mediach, które zmieniły się w kibolskie fankluby tej lub drugiej strony, taka pełna wolność nie jest czymś oczywistym - dodaje."

    press.pl/tresc/91420,grzegorz-

  6. Grzegorz Sroczyński rozmawia z Adrianem Zandbergiem, liderem Partii Razem.

    Zandberg za swoją największą siłą uważa stabilność. Chętnie będzie płacić wyższe podatki i nie uważa, że wszystko co osiągnął zawdzięcza tylko swoim talentom. Marzy mu się, by jego partia po najbliższych wyborach parlamentarnych skutecznie mogła wprowadzać w życie swoje postulaty i nie chciałby zamiany obecnego duopolu na nowy, nawet z udziałem Razem. A czy nowi Polacy muszą przestrzegać polskiej konstytucji? Nie ma co do tego wątpliwości, ale do tego trzeba silnych instytucji państwowych oraz zmiany pokoleniowej na najwyższych szczeblach.

    #Zandberg #Razem #Sroczyński #GazetaPl

    youtube.com/watch?v=jLZle-WISe

  7. Czy artykuł wspaniały, prawdziwy, wręcz genialny... może jednak mieć wielką wadę? Niestety tak!

    Tekst Sroczyńskiego "Śmierdzi ci z ust. To tobie śmierdzi z ust" jest absolutnie rewelacyjny i do bólu trafny. Jednocześnie jednak ma fatalny defekt. Bowiem ten tekst... wcale nie jest o politykach. Ten tekst jest o polskim dziennikarstwie, które całkowicie zeszło na psy.

    To niestety jeszcze gorzej. Bo zdrowe społeczeństwo poradzi sobie ze zdziecinniałymi politykami-idiotami, ale nie przetrwa, nie rozwinie się, jeśli nie ma dobrego dziennikarstwa. A nasze polskie dziennikarstwo - jak (nieintencjonalnie) pokazuje tekst Sroczyńskiego - nie jest po prostu słabe, mierne. Ono jest katastrofalnie złe, poniżej jakiegokolwiek mierzalnego poziomu. Dno i muł.

    I trzeba dodać jeszcze gorszą rzecz: tego stanu dziennikarstwa sami dziennikarze raczej nie są w stanie poprawić. To przecież nie oni decydują o strukturze i dynamice dzisiejszych przekazów medialnych. To wydawcy, właściciele mediów. To oni odpowiadają za agonalny stan naszej debaty publicznej.

    Iskierka nadziei jest jedna: jednymi z tych właścicieli mediów są... słuchacze, którzy swoimi pieniędzmi finansują niezależne inicjatywy dziennikarskie - te wszystkie świetne podcasty, audycje, kanały, stacje finansowane ze zbiórek wśród zwykłych ludzi. To tam tlą się resztki prawdziwego dziennikarstwa w Polsce.

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosc

    #dziennikarstwo #media #Sroczyński #GazetaPL #GazetaWyborcza #polityka #wybory #wybory2023 #debataPubliczna #dziennikarze #demokracja