Search
1000 results for “mgorny”
-
Dwa rodzaje dróg dla rowerów.
-
A pamiętacie, jak człowiek chciał uprawiać #kutnoposting, a pół.social leżał? Bo tak mi się to dzisiaj przypomniało, jak próbowałem w kutnoposting.
-
Today's destination: Woe-witch.
Follow me for more #Polish names.
-
Today's destination: Woe-witch.
Follow me for more #Polish names.
-
Today's destination: Woe-witch.
Follow me for more #Polish names.
-
Today's destination: Woe-witch.
Follow me for more #Polish names.
-
I don't get why city authorities don't get that. What modern society expects is that all residential buildings in the cities are razed to make space for roads and car parks, so that the people who were forced to live in suburbs can now conveniently drive their cars to the office.
-
I don't get why city authorities don't get that. What modern society expects is that all residential buildings in the cities are razed to make space for roads and car parks, so that the people who were forced to live in suburbs can now conveniently drive their cars to the office.
-
I don't get why city authorities don't get that. What modern society expects is that all residential buildings in the cities are razed to make space for roads and car parks, so that the people who were forced to live in suburbs can now conveniently drive their cars to the office.
-
I don't get why city authorities don't get that. What modern society expects is that all residential buildings in the cities are razed to make space for roads and car parks, so that the people who were forced to live in suburbs can now conveniently drive their cars to the office.
-
I don't get why city authorities don't get that. What modern society expects is that all residential buildings in the cities are razed to make space for roads and car parks, so that the people who were forced to live in suburbs can now conveniently drive their cars to the office.
-
Ja nie rozumiem, czego decydenci w miastach nie rozumieją. Przecież jest to oczywiste, że dzisiejsze społeczeństwo oczekuje, żeby zrównać z ziemią całe miejskie budownictwo mieszkaniowe, i zastąpić je drogami i parkingami, żeby ludzie wygnani na peryferia mogli dojechać samochodzikami pod samo biuro.
-
Running independent websites is like planting flowers in front of your plot, on the public lane that the municipality doesn't care about.
You have to deal with people trampling over them because the pavement is not wide enough for their groups. The junk flying over from the nearby supermarket. Asshole neighbor throwing empty alcohol bottles out. Dog shit. And if you succeed nevertheless, people will just come over and dig it all out, to take into their own gardens.
And then some bright libertarian will come and tell you that you should be grateful and praise their ingenuity.
-
Running independent websites is like planting flowers in front of your plot, on the public lane that the municipality doesn't care about.
You have to deal with people trampling over them because the pavement is not wide enough for their groups. The junk flying over from the nearby supermarket. Asshole neighbor throwing empty alcohol bottles out. Dog shit. And if you succeed nevertheless, people will just come over and dig it all out, to take into their own gardens.
And then some bright libertarian will come and tell you that you should be grateful and praise their ingenuity.
-
Running independent websites is like planting flowers in front of your plot, on the public lane that the municipality doesn't care about.
You have to deal with people trampling over them because the pavement is not wide enough for their groups. The junk flying over from the nearby supermarket. Asshole neighbor throwing empty alcohol bottles out. Dog shit. And if you succeed nevertheless, people will just come over and dig it all out, to take into their own gardens.
And then some bright libertarian will come and tell you that you should be grateful and praise their ingenuity.
-
Running independent websites is like planting flowers in front of your plot, on the public lane that the municipality doesn't care about.
You have to deal with people trampling over them because the pavement is not wide enough for their groups. The junk flying over from the nearby supermarket. Asshole neighbor throwing empty alcohol bottles out. Dog shit. And if you succeed nevertheless, people will just come over and dig it all out, to take into their own gardens.
And then some bright libertarian will come and tell you that you should be grateful and praise their ingenuity.
-
Running independent websites is like planting flowers in front of your plot, on the public lane that the municipality doesn't care about.
You have to deal with people trampling over them because the pavement is not wide enough for their groups. The junk flying over from the nearby supermarket. Asshole neighbor throwing empty alcohol bottles out. Dog shit. And if you succeed nevertheless, people will just come over and dig it all out, to take into their own gardens.
And then some bright libertarian will come and tell you that you should be grateful and praise their ingenuity.
-
Utrzymanie niezależnych stron internetowych dzisiaj przypomina sadzenie kwiatów na ulicy przed działką, żeby zaniedbany przez gminę teren był ładny.
Musisz walczyć z ludźmi, którzy będą po nich deptać, bo chodnik jest za wąski. Z ciągłymi falami śmieci z pobliskiego supermarketu. Złośliwym sąsiadem, który będzie wyrzucał flaszki. Psimi odchodami. A jak mimo tych wszystkich przeciwności losu ci się uda wyhodować ładne kwiaty, to ludzie się zejdą i je wykopią do własnego ogródka.
A na koniec przyjdzie jakiś przemądrzały libek i stwierdzi, że powinieneś być wdzięczny i ich podziwiać.
-
CW: Polski odpowiednik imienia Sam
Rzp.
-
CW: Polski odpowiednik imienia Sam
Rzp.
-
CW: Polski odpowiednik imienia Sam
Rzp.
-
CW: Polski odpowiednik imienia Sam
Rzp.
-
CW: Polski odpowiednik imienia Sam
Rzp.
-
Powinnyśmy wprowadzić dopłaty za niekoszenie trawników.
Oj, jakbym patrzył, jak się libkowie wiją ze wściekłości, że rozdawnictwo. I walczy w nich krnąbrność z chciwością.
-
Ru jest typowym kotem–klatowcem. Chętnie śpi na klacie, ale tylko pod warunkiem, że mam na sobie ubranie albo kocyk. Natomiast jeżeli jestem przykryty kołdrą, to już nie. Natomiast na samej kołdrze śpi chętnie. Kolan za to nie lubi, jeżeli już, to muszę być dostatecznie pochylony, żeby była w stanie się oprzeć przednimi łapkami o brzuch.
Pan Ek z kolei jest kolanowcem. Uwielbia kłaść się na moich kolanach, kiedy siedzę. Kiedy leżę, też z reguły ułoży się w okolicy kolan.
Lulu z kolei jest kotem uniwersalnym. Położy się i na kolanach, i na klacie. Jak klata zajęta, to gotowa wręcz mi na głowie się położyć, żeby zająć dominującą pozycję.
-
CW: Osobiste, zdrowie
0 dni, od kiedy pękł mi ząb, a nawet nie jadłem nic twardego. Myślałem, że przy uregulowanej cukrzycy skończy się ten koszmar, ale widać jeszcze nie. Mam tylko nadzieję, że ten był już osłabiony wcześniej, i nie pójdą za nim następne. Teraz tylko czekać, aż się złamie do końca, i zobaczyć, czy zostanie coś, na czym będzie można odbudować.
-
CW: Osobiste, zdrowie
0 dni, od kiedy pękł mi ząb, a nawet nie jadłem nic twardego. Myślałem, że przy uregulowanej cukrzycy skończy się ten koszmar, ale widać jeszcze nie. Mam tylko nadzieję, że ten był już osłabiony wcześniej, i nie pójdą za nim następne. Teraz tylko czekać, aż się złamie do końca, i zobaczyć, czy zostanie coś, na czym będzie można odbudować.
-
CW: Osobiste, zdrowie
0 dni, od kiedy pękł mi ząb, a nawet nie jadłem nic twardego. Myślałem, że przy uregulowanej cukrzycy skończy się ten koszmar, ale widać jeszcze nie. Mam tylko nadzieję, że ten był już osłabiony wcześniej, i nie pójdą za nim następne. Teraz tylko czekać, aż się złamie do końca, i zobaczyć, czy zostanie coś, na czym będzie można odbudować.
-
CW: Osobiste, zdrowie
0 dni, od kiedy pękł mi ząb, a nawet nie jadłem nic twardego. Myślałem, że przy uregulowanej cukrzycy skończy się ten koszmar, ale widać jeszcze nie. Mam tylko nadzieję, że ten był już osłabiony wcześniej, i nie pójdą za nim następne. Teraz tylko czekać, aż się złamie do końca, i zobaczyć, czy zostanie coś, na czym będzie można odbudować.
-
CW: Osobiste, zdrowie
0 dni, od kiedy pękł mi ząb, a nawet nie jadłem nic twardego. Myślałem, że przy uregulowanej cukrzycy skończy się ten koszmar, ale widać jeszcze nie. Mam tylko nadzieję, że ten był już osłabiony wcześniej, i nie pójdą za nim następne. Teraz tylko czekać, aż się złamie do końca, i zobaczyć, czy zostanie coś, na czym będzie można odbudować.