home.social

Search

7 results for “zastai”

  1. ZAST.AI identified and verified CVE-2026-111210 (SSRF, CWE-918, CVSS 8.6) in bitcoinj BIP-70 payment handling, affecting 0.11.1–0.17 with no official fix.

    The pki_type field is caller-controlled and "none" disables PKI verification even under verifyPki=true; payment_url is never validated, enabling internal-network access, signed-transaction exfiltration, and a response oracle from a single QR code.

    bitcoinj-tools WalletTool and multiple forks are exposed.

    Reproduced on unmodified releases; disclosed via GitHub #4386.

    Integrators should allowlist https payment_url and reject non-routable addresses until upstream patches.

    Full report: blog.zast.ai/vulnerability%20r

  2. W 18 konfiguracjach ewaluacyjnych Microsoftu nazwę GPT-5.6 Terra zastąpił GPT-6.1 Terra. To sygnał przygotowań do testów, a nie potwierdzenie premiery — ale doniesienia wskazują, że nowy model może być jednocześnie mocniejszy i tańszy od GPT-6.1 Sol.

    #si #ai #sztucznainteligencja #wiadomości #informacje #technologia

    aisight.pl/technologia/generat

  3. Ima onih jutra kad ti se kašika zalepi za parče hleba, a ti samo staneš i kažeš - „čekaj, ovo moram da osetim." E, to je ovaj džem. Trešnje koje sam kuv polako, dok se nisu pretvorile u taj gusti, sjajni rubin.

    Danas mi je trebao doručak koji ima težinu - ne onaj lak, bezukusan, već onaj koji te podseti da si živa. Ova kašika džema je baš to - gusta, slatka, puna ukusa koji ostaje. Probaj i ti, pa mi javi da li i tebe natera da zastaneš...
    apetit.top/recept/dzem-od-tres

  4. 🔗Eteryu
    Odpowiadając:

    Warto zauważyć, że pod Twoimi publikacjami często pojawiają się osoby poddające w wątpliwość Twoje rekomendacje. Nie jestem jedyną osobą, która to robi, choć być może opisuję to najszerzej. Wynika to z konkretnych powodów.

    W rzeczywistości Eteryu jest obecnie jedynym twórcą, którego regularnie krytykuję. W przeszłości wyrażałem negatywną opinię wobec treści dostępnych na forum Internet. Czas działać! Chodziło o rekomendacje aplikacji bankowych instalowanych na urządzeniach bez aktualizacji, z odblokowanym bootloaderem i zrootowanym systemem. Różnica polega jednak na tym, że panowie z fundacji Internet. Czas działać! potrafili prowadzić merytoryczny dialog, wyszli z tej sytuacji z twarzą i pozostawili drzwi otwarte. To jest właśnie ta zasadnicza różnica w podejściu.

    Moja krytyka pojawia się rzadko, ale zawsze tam, gdzie uważam to za konieczne. Przykładowo, na kanale Łącze opublikowałem materiał o systemie Linux, w którym wskazałem błędy kilku youtuberów: brak weryfikacji sum kontrolnych pliku ISO, zapewnianie, że Secure Boot jest zbędny, czy rekomendowanie haseł o długości jednego znaku, przy pełnych uprawnieniach administratora. W tym nagraniu wskazałem również, rekomendowałem rzetelne materiały edukacyjne, z których można czerpać wiedzę.

    Łącze – Jaki jest faktyczny cel?

    Zwiększanie zasięgów. Wiem, że w dobie social mediów to sformułowanie może brzmieć negatywnie, dlatego wyjaśnię: Łącze nie jest projektem jednoosobowym i nie służy budowaniu zasięgów jednej osoby. Dlatego pisałem, że nie kieruję się ego. Oczywiście, jako człowiek posiadam ego, ale działalność „Łącze" nie jest nim napędzana. Do tej pory była to w pełni charytatywna aktywność.

    Pierwsza publikacja na kanale Łączd pojawiła się w kwietniu 2023 roku. Kanał jest dostępny na Odysee, YouTube, a od niedawna na PeerTube. Głównym celem jest uświadamianie w zakresie prywatności i tworzenie praktycznych tutoriali. Jednym z kluczowych jest prezentacja GrapheneOS.
    Dlaczego GrapheneOS? To proste: smartfon nam ze sobą praktycznie wszędzie i to przez niego prowadzimy większość komunikacji, w dzisiejszych czasach jest ważniejszy od komputera.

    Jeśli chodzi o merytorykę, na kanale opublikowano pełną instalację GrapheneOS wraz z weryfikacją systemu, co odróżnia ten materiał od wielu innych w sieci. Pierwszy film z maja 2024 roku zdobył ponad 5600 wyświetleń. Z czasem, gdy wprowadzono drobne zamiany w instalatorze, nagranie mogło wywoływać u wodzów dezorientację. Aby nie wprowadzać widzów w błąd, nagrałem nową, aktualną wersję, która zebrała już blisko 6000 wyświetleń i wiele pozytywnych reakcji.

    Podobnie było z Obtainium. Dawniej weryfikacja aplikacji nie była tak oczywista. W lipcu 2024, na Łącze opublikowano nagranie o Obtainium, które w lipcu 2026 zostało zastąpione nowym, nagraniem. Wszystkie materiały, które stały się nieaktualne, systematycznie ukrywam.

    Działamy bez „parcia na szkło”.
    W nagraniach nigdy nie proszę o lajkowanie czy komentowanie, nie zbieram wpłat na kawę. W opisie znajduje się jedynie adres Monero, ponieważ ze względu na prywatność unikamy tradycyjnej bankowości.

    Sława i zasięgi

    Łączenie sił mogłoby przynieść realne korzyści odbiorcom. Docieranie do większej grupy osób zainteresowanych prywatnością jest po prostu logiczne. Nigdy nie chodziło o budowanie osobistego pomnika czy pozycjonowanie się jako „nieomylny ekspert”. Łącze nie zajmuje się taką merytoryką.

    Poza zasięgami, Łącze działa w ciszy. Piszę do programistów z prośbą o udostępnianie sum SHA aplikacji, ponieważ Obtainium (rekomendowane obok Accrescent i Google Play) wymaga od użytkownika samodzielnej weryfikacji. Kiedy Łącze rekomenduje aplikacje, ZAWSZE podaje SHA.

    POMOC
    Odpowiadam także na pytania w wiadomościach prywatnych. Ze względu na prywatność i szacunek do rozmówców, nigdy nie publikuję treści tych rozmów.

    Często pomagam nowym użytkownikom GrapheneOS na oficjalnych grupach, wspierając ich w procesie instalacji systemu. Bywa że problemem jest niewłaściwa przeglądarka, kabel lub inny drobny szczegół, z którym trudno sobie poradzić. Dla mniej technicznych osób będących w stresie takie wsparcie jest na wagę złota. Odpowadam tam na wiele innych pytań.
    Dla nich pozostaję jedynie przypadkowym nickiem w sieci, a dla mnie liczy się fakt, że ktoś otrzymał pomoc i mogłem przy tym odciążyć społeczność GrapheneOS.

    Dotychczas Łącze nigdy nie rozpływało się w zachwytach nad własnymi osiągnięciami. Na Mastodonie jest wiele aktywnych osób, które pomagają w równych projektach. Angażują się w tłumaczenie aplikacji na język polski, samodzielnie tworzą oprogramowanie oraz udostępniają własne serwery. Pomocni i skromni. Dziękuję wam za to. 🤍

    Szkoda, że Pan Eteryu nie potrafi w podobny sposób przyjąć merytorycznej krytyki i poprawić błędów. Zamiast tego, próbuje budować swoją nieomylność w oparciu o to, że ktoś kiedyś o nim wspomniał.

    ~

  5. infosec.exchange/@eteryu/11747
    Odpowiadając:

    Warto zauważyć, że pod Twoimi publikacjami często pojawiają się osoby poddające w wątpliwość Twoje rekomendacje. Nie jestem jedyną osobą, która to robi, choć być może opisuję to najszerzej. Wynika to z konkretnych powodów.

    W rzeczywistości Eteryu jest obecnie jedynym twórcą, którego regularnie krytykuję. W przeszłości wyrażałem negatywną opinię wobec treści dostępnych na forum Internet. Czas działać! Chodziło o rekomendacje aplikacji bankowych instalowanych na urządzeniach bez aktualizacji, z odblokowanym bootloaderem i zrootowanym systemem. Różnica polega jednak na tym, że panowie z fundacji Internet. Czas działać! potrafili prowadzić merytoryczny dialog, wyszli z tej sytuacji z twarzą i pozostawili drzwi otwarte. To jest właśnie ta zasadnicza różnica w podejściu.

    Moja krytyka pojawia się rzadko, ale zawsze tam, gdzie uważam to za konieczne. Przykładowo, na kanale Łącze opublikowałem materiał o systemie Linux, w którym wskazałem błędy kilku youtuberów: brak weryfikacji sum kontrolnych pliku ISO, zapewnianie, że Secure Boot jest zbędny, czy rekomendowanie haseł o długości jednego znaku, przy pełnych uprawnieniach administratora. W tym nagraniu wskazałem również, rekomendowałem rzetelne materiały edukacyjne, z których można czerpać wiedzę.

    Łącze – Jaki jest faktyczny cel?

    Zwiększanie zasięgów. Wiem, że w dobie social mediów to sformułowanie może brzmieć negatywnie, dlatego wyjaśnię: Łącze nie jest projektem jednoosobowym i nie służy budowaniu zasięgów jednej osoby. Dlatego pisałem, że nie kieruję się ego. Oczywiście, jako człowiek posiadam ego, ale działalność „Łącze" nie jest nim napędzana. Do tej pory była to w pełni charytatywna aktywność.

    Pierwsza publikacja na kanale Łączd pojawiła się w kwietniu 2023 roku. Kanał jest dostępny na Odysee, YouTube, a od niedawna na PeerTube. Głównym celem jest uświadamianie w zakresie prywatności i tworzenie praktycznych tutoriali. Jednym z kluczowych jest prezentacja GrapheneOS.
    Dlaczego GrapheneOS? To proste: smartfon nam ze sobą praktycznie wszędzie i to przez niego prowadzimy większość komunikacji, w dzisiejszych czasach jest ważniejszy od komputera.

    Jeśli chodzi o merytorykę, na kanale opublikowano pełną instalację GrapheneOS wraz z weryfikacją systemu, co odróżnia ten materiał od wielu innych w sieci. Pierwszy film z maja 2024 roku zdobył ponad 5600 wyświetleń. Z czasem, gdy wprowadzono drobne zamiany w instalatorze, nagranie mogło wywoływać u wodzów dezorientację. Aby nie wprowadzać widzów w błąd, nagrałem nową, aktualną wersję, która zebrała już blisko 6000 wyświetleń i wiele pozytywnych reakcji.

    Podobnie było z Obtainium. Dawniej weryfikacja aplikacji nie była tak oczywista. W lipcu 2024, na Łącze opublikowano nagranie o Obtainium, które w lipcu 2026 zostało zastąpione nowym, nagraniem. Wszystkie materiały, które stały się nieaktualne, systematycznie ukrywam.

    Działamy bez „parcia na szkło”.
    W nagraniach nigdy nie proszę o lajkowanie czy komentowanie, nie zbieram wpłat na kawę. W opisie znajduje się jedynie adres Monero, ponieważ ze względu na prywatność unikamy tradycyjnej bankowości.

    Sława i zasięgi

    Łączenie sił mogłoby przynieść realne korzyści odbiorcom. Docieranie do większej grupy osób zainteresowanych prywatnością jest po prostu logiczne. Nigdy nie chodziło o budowanie osobistego pomnika czy pozycjonowanie się jako „nieomylny ekspert”. Łącze nie zajmuje się taką merytoryką.

    Poza zasięgami, Łącze działa w ciszy. Piszę do programistów z prośbą o udostępnianie sum SHA aplikacji, ponieważ Obtainium (rekomendowane obok Accrescent i Google Play) wymaga od użytkownika samodzielnej weryfikacji. Kiedy Łącze rekomenduje aplikacje, ZAWSZE podaje SHA.

    POMOC
    Odpowiadam także na pytania w wiadomościach prywatnych. Ze względu na prywatność i szacunek do rozmówców, nigdy nie publikuję treści tych rozmów.

    Często pomagam nowym użytkownikom GrapheneOS na oficjalnych grupach, wspierając ich w procesie instalacji systemu. Bywa że problemem jest niewłaściwa przeglądarka, kabel lub inny drobny szczegół, z którym trudno sobie poradzić. Dla mniej technicznych osób będących w stresie takie wsparcie jest na wagę złota. Odpowadam tam na wiele innych pytań.
    Dla nich pozostaję jedynie przypadkowym nickiem w sieci, a dla mnie liczy się fakt, że ktoś otrzymał pomoc i mogłem przy tym odciążyć społeczność GrapheneOS.

    Dotychczas Łącze nigdy nie rozpływało się w zachwytach nad własnymi osiągnięciami. Na Mastodonie jest wiele aktywnych osób, które pomagają w równych projektach. Angażują się w tłumaczenie aplikacji na język polski, samodzielnie tworzą oprogramowanie oraz udostępniają własne serwery. Pomocni i skromni. Dziękuję wam za to. 🤍

    Szkoda, że Pan Eteryu nie potrafi w podobny sposób przyjąć merytorycznej krytyki i poprawić błędów. Zamiast tego, próbuje budować swoją nieomylność w oparciu o to, że ktoś kiedyś o nim wspomniał.

    ~

  6. Apple zmienia zasady śledzenia użytkowników w Polsce. UOKiK dopiął swego, Apple broni prywatności

    Apple oficjalnie zobowiązało się do zmiany zasad App Tracking Transparency (ATT) w Polsce. To efekt postępowania prowadzonego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Polski regulator mówi o przywróceniu uczciwych warunków konkurencji, Apple podkreśla, że najważniejsze pozostaje prawo użytkowników do prywatności. Co ciekawe, obie strony mogą uznać dzisiejszą decyzję za sukces.

    Sprawa App Tracking Transparency ciągnie się już od kilku lat. Mechanizm wprowadzony przez Apple w 2021 roku miał jeden podstawowy cel – dać użytkownikom iPhone’ów i iPadów kontrolę nad tym, czy aplikacje mogą śledzić ich aktywność pomiędzy aplikacjami i stronami internetowymi różnych firm.

    Rozwiązanie zostało bardzo dobrze przyjęte przez użytkowników i organizacje zajmujące się ochroną prywatności. Znacznie mniej entuzjastycznie zareagowała branża reklamowa, dla której ograniczenie możliwości śledzenia oznaczało utrudniony dostęp do danych wykorzystywanych w reklamie spersonalizowanej.

    Problemem zainteresowały się europejskie organy ochrony konkurencji, w tym polski UOKiK.

    Dziś, 20 października, Prezes UOKiK poinformował o wydaniu decyzji zobowiązującej Apple do zmiany praktyk. Obejmuje ona trzy spółki: Apple, Apple Distribution International oraz Apple Operations International.

    UOKiK: Apple mogło faworyzować własne usługi reklamowe

    Zdaniem polskiego regulatora problem nie polegał na samej ochronie prywatności, ale na sposobie, w jaki Apple skonstruowało mechanizm ATT.

    W przypadku aplikacji niezależnych deweloperów użytkownik widział komunikat dotyczący zgody na „śledzenie”. Tymczasem Apple, wykorzystując dane pochodzące z własnych usług, prezentowało komunikat dotyczący „reklam spersonalizowanych”.

    Różniły się nie tylko sformułowania, ale również wygląd okien i przyciski wyboru.

    Według UOKiK mogło to prowadzić do sytuacji, w której użytkownicy chętniej zgadzali się na wykorzystywanie danych przez Apple, a odmawiali podobnych zgód niezależnym twórcom aplikacji.

    W rezultacie zewnętrzni deweloperzy mogli mieć utrudniony dostęp do danych potrzebnych do personalizowania reklam, a tym samym osiągać niższe przychody z reklam.

    Warto podkreślić, że UOKiK wskazywał na możliwość ograniczania konkurencji. Dzisiejsza decyzja ma charakter zobowiązujący – Apple zgodziło się zmienić określone praktyki, a urząd zaakceptował te zobowiązania.

    Apple: prywatność jest podstawowym prawem człowieka

    Otrzymaliśmy również oficjalne stanowisko Apple w sprawie dzisiejszej decyzji UOKiK.

    Firma konsekwentnie podkreśla, że App Tracking Transparency powstało po to, aby chronić użytkowników przed niekontrolowanym wykorzystywaniem ich danych.

    „W Apple wierzymy, że prywatność jest podstawowym prawem człowieka, dlatego wprowadziliśmy App Tracking Transparency, aby dać użytkownikom prosty sposób kontrolowania, czy aplikacje mają zgodę na śledzenie ich aktywności w aplikacjach i witrynach innych firm. Zmiany te zapewniają, że Apple będzie mogło nadal udostępniać to ważne narzędzie ochrony prywatności w Polsce i pozostawić kontrolę nad danymi użytkownikom, a nie firmom z branży technologii reklamowych i brokerom danych”.

    — Apple, oficjalne stanowisko przekazane iMagazine (tłumaczenie z języka angielskiego).

    Apple nie zgadza się przy tym z zarzutami, że ATT miało zapewniać firmie nieuczciwą przewagę konkurencyjną.

    Jak wyjaśnia, te same zasady dotyczą wszystkich aplikacji, również własnych. Apple nie wyświetla komunikatu ATT w swoich usługach, ponieważ deklaruje, że nie śledzi użytkowników pomiędzy aplikacjami i witrynami należącymi do innych przedsiębiorstw.

    Firma podkreśla także, że nie wykorzystuje danych pochodzących od zewnętrznych podmiotów do kierowania reklam, nie sprzedaje informacji brokerom danych i osobno pyta użytkowników o możliwość wykorzystywania informacji z konta Apple oraz historii zakupów w App Store do personalizacji własnych reklam.

    To właśnie różnica pomiędzy śledzeniem aktywności w usługach różnych przedsiębiorstw a wykorzystywaniem danych we własnym ekosystemie jest jednym z głównych punktów sporu.

    Co dokładnie zmieni się w ATT?

    Zmiany, o których informowaliśmy już w sierpniu i wrześniu, obejmą przede wszystkim wygląd i treść systemowych komunikatów.

    Dotychczasowy pomarańczowy element graficzny zostanie zastąpiony niebieskim. Komunikat ATT będzie wyświetlany na pełnym ekranie, a nie w dotychczasowym, mniejszym oknie.

    Zniknie również słowo „śledzenie”, które według regulatorów mogło wpływać na decyzje użytkowników. Zmienione zostaną przyciski – zamiast dotychczasowych „Allow” i „Ask App Not to Track” pojawią się bardziej neutralne „Allow” oraz „Reject”, czyli odpowiedniki „Zezwól” i „Odrzuć”.

    Deweloperzy otrzymają większą swobodę formatowania informacji, a także możliwość umieszczenia odnośnika do dodatkowej strony wyjaśniającej zasady przetwarzania danych osobowych, w tym informacje wymagane przez RODO.

    Apple umożliwi również ponowne wyświetlenie komunikatu ATT po upływie roku od wcześniejszej decyzji użytkownika, niezależnie od tego, czy wyraził zgodę, czy jej odmówił.

    Zmodyfikowany zostanie także komunikat dotyczący reklam spersonalizowanych Apple, tak aby sposób prezentacji obu rodzajów zgód był bardziej neutralny i porównywalny.

    Co istotne, podstawowa zasada ATT pozostaje bez zmian. Aplikacje nadal będą musiały uzyskiwać zgodę użytkownika na śledzenie jego aktywności pomiędzy aplikacjami i stronami innych firm.

    Polski deweloper zyska dodatkową ochronę

    W decyzji UOKiK znalazł się jeszcze jeden interesujący element, który wykracza poza kosmetyczne zmiany komunikatów.

    Apple będzie musiało wprowadzić dodatkowy mechanizm rozstrzygania sporów z twórcami aplikacji.

    Powołany zostanie niezależny Oficer Łącznikowy, który będzie przyjmował pytania, uwagi i skargi od deweloperów w języku polskim lub angielskim. Następnie sprawy będą przekazywane niezależnemu Powiernikowi Monitorującemu, odpowiedzialnemu za rozpatrywanie skarg dotyczących polityki ATT.

    To istotne rozwiązanie, szczególnie dla mniejszych polskich firm tworzących aplikacje na iOS i iPadOS.

    Apple będzie również zobowiązane do poinformowania deweloperów o nowych zasadach, zaktualizowania odpowiedniej dokumentacji oraz składania corocznych sprawozdań z realizacji zobowiązań.

    Kiedy zmiany wejdą w życie?

    Zgodnie z decyzją UOKiK Apple ma dwa miesiące od jej uprawomocnienia się na wykonanie zobowiązań.

    Firma potwierdza, że nowe rozwiązania zostaną wdrożone w najbliższej aktualizacji iOS. Z wcześniejszych informacji przekazanych deweloperom wynika, że chodzi o iOS 27.2 i iPadOS 27.2.

    Polska znalazła się w grupie pięciu państw, obok Niemiec, Francji, Włoch i Rumunii, w których ze względu na wymogi prawne aplikacje będą korzystać wyłącznie z alternatywnej wersji komunikatu ATT.

    Kto właściwie wygrał?

    Cała sprawa ma jeszcze jeden ciekawy wymiar.

    Apple stworzyło ATT jako narzędzie ochrony prywatności i trudno zaprzeczyć, że możliwość prostego zablokowania śledzenia pomiędzy aplikacjami była ogromną zmianą na korzyść użytkowników.

    Mechanizm chwaliły między innymi Electronic Frontier Foundation, Mozilla Foundation czy Electronic Privacy Information Center. Organizacje te podkreślały, że użytkownicy wreszcie otrzymali prosty sposób decydowania o wykorzystywaniu swoich danych.

    Z drugiej strony UOKiK słusznie zwrócił uwagę na problem, który często umyka w dyskusjach o prywatności. Firma kontrolująca system operacyjny, dystrybucję aplikacji i jednocześnie prowadząca własny biznes reklamowy powinna szczególnie uważać, aby zasady obowiązujące innych uczestników rynku nie stawiały jej w uprzywilejowanej pozycji.

    Dzisiejsza decyzja nie oznacza jednak końca ATT ani osłabienia jego podstawowej funkcji. Apple nadal będzie mogło chronić użytkowników przed śledzeniem, a niezależni deweloperzy otrzymają bardziej neutralny sposób przedstawiania próśb o zgodę.

    Moim zdaniem to całkiem rozsądny kompromis.

    Apple zachowuje jedno ze swoich najważniejszych narzędzi ochrony prywatności, UOKiK uzyskuje zobowiązanie do wyrównania zasad konkurencji, a użytkownicy nadal sami decydują, co dzieje się z ich danymi.

    I oby właśnie ten ostatni element pozostał najważniejszy.

    Źródło: UOKiK – Apple zmienia praktyki po interwencji Prezesa UOKiK, oficjalne stanowisko Apple przekazane redakcji iMagazine.

    Apple zmienia ATT także w Polsce. Nowy komunikat pojawi się w iOS 27.2

    #AppTrackingTransparency #Apple #ATTApple #komisjaEuropejska #UniaEuropejska
Share on Mastodon

Enter the server where you have an account.