#ultrathinglass — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #ultrathinglass, aggregated by home.social.
-
Siedem lat składanych ekranów. Jak Samsung naprawił błędy z pierwszego Galaxy Folda
Kiedy w 2019 roku na rynek trafiał pierwszy Samsung Galaxy Fold, technologia wyginała się równie mocno, co cierpliwość jego pierwszych użytkowników.
Ekrany były podatne na zarysowania, a zawiasy łapały kurz. Dzisiaj, po siedmiu latach rozwoju tej kategorii, koreański producent podsumowuje technologiczną drogę swoich urządzeń i oficjalnie rozpoczyna odliczanie do letniej premiery nowej generacji.
Trzy kroki, które uratowały składane smartfony
Droga od awaryjnego prototypu do sprzętu nadającego się do codziennego użytku wymagała rozwiązania kilku podstawowych problemów fizycznych. Zamiast rewolucji, Samsung przez ostatnie lata postawił na powolną, inżynieryjną ewolucję. Producent wymienia trzy kluczowe technologie, które pozwoliły utrzymać serię Galaxy Z na rynku:
- Zastosowanie szkła zamiast plastiku: pierwsze, miękkie ekrany polimerowe zastąpiono technologią Ultra Thin Glass (UTG). Cienka warstwa elastycznego szkła znacząco zwiększyła odporność matrycy na zarysowania paznokciami i poprawiła sam poślizg palca po ekranie.
- Zabezpieczenie przed wodą: składane modele jako pierwsze na rynku otrzymały oficjalny certyfikat szczelności IPX8. Udowodniło to, że urządzenie z ruchomym zawiasem i dwiema połowami obudowy może przetrwać zanurzenie w wodzie bez uszkodzenia elektroniki.
- Domknięcie konstrukcji: wprowadzenie zawiasu o nazwie Flex Hinge pozwoliło na złożenie telefonu na płasko, bez widocznej szczeliny między połówkami ekranu. Dzięki temu do środka przestały dostawać się drobiny z kieszeni, a same urządzenia stały się zauważalnie smuklejsze.
Przygotowania do letniej premiery
Publikacja rocznicowego podsumowania to nie tylko spojrzenie w przeszłość, ale przede wszystkim rozbieg przed kolejnym wydarzeniem z cyklu Galaxy Unpacked. Samsung oficjalnie potwierdza, że latem 2026 roku zobaczymy kolejną generację sprzętu.
Na rynku, na którym składane smartfony przestały być traktowane jako ciekawostka, a stały się normalnym narzędziem pracy, oczekiwania rosną. Jak wynika z ostatnich przecieków cenowych, producent zaprezentuje w tym roku nie tylko klasyczny wariant Ultra, ale również zupełnie nowy model o szerszych proporcjach ekranu. Letnia konferencja pokaże, czy po wyeliminowaniu wad wieku dziecięcego, inżynierowie z Korei mają jeszcze w zanadrzu nowe pomysły na tę kategorię urządzeń. A tak o pierwszym składaku pisaliśmy siedem lat temu:
#FlexHinge #GalaxyZFlip #GalaxyZFold #premiera #Samsung #składaneSmartfony #technologieMobilne #UltraThinGlass
-
Samsung w końcu wyprasuje swoje ekrany? Galaxy Z Fold 8 może zerwać z rowkiem na wyświetlaczu
Każdy użytkownik Folda to zna. Przesuwasz palcem po rozłożonym ekranie i w połowie drogi wpadasz w dołek. Zmarszczka na elastycznym wyświetlaczu była do tej pory cechą wrodzoną składaków Samsunga, podczas gdy chińska konkurencja udowadniała, że ekrany mogą być niemal idealnie płaskie.
Wygląda jednak na to, że Koreańczycy w końcu odrobili pracę domową. Rozwiązaniem ma być laser i… podwójna porcja szkła.
Co pokazano w Las Vegas?
Podczas tegorocznych targów CES 2026 Samsung Display pokazał za zamkniętymi drzwiami prototyp panelu o nazwie „Advanced Crease-less”. Dziennikarze, którzy mieli okazję go zobaczyć, zanim został pośpiesznie schowany, potwierdzają: różnica względem obecnego Galaxy Z Fold 7 jest kolosalna. Zmarszczka niemal zniknęła. Nas intryguje jednak słowo „niemal”.
Teraz, dzięki przeciekom z Korei, dowiadujemy się, jak inżynierowie Samsunga chcą to osiągnąć w masowej produkcji – prawdopodobnie już w nadchodzącym modelu Galaxy Z Fold 8.
Koniec z podglądaniem w autobusie? Samsung Galaxy S26 Ultra z wbudowanym filtrem prywatyzującym
Inżynieria pod mikroskopem: laser i kanapka ze szkła
Dotychczas problemem było skupianie się naprężeń mechanicznych dokładnie w miejscu zgięcia. Samsung postanowił zmienić fizykę tego procesu na dwa sposoby:
Laserowa perforacja: płyta wsporcza (backplate), która znajduje się pod ekranem, ma być poddana procesowi laserowego nawiercania. Stworzenie mikroskopijnych otworów sprawi, że materiał stanie się bardziej elastyczny w kluczowym miejscu. Dzięki temu naprężenia podczas składania i rozkładania nie będą kumulować się w jednym punkcie (tworząc bruzdę), ale rozłożą się równomiernie na większej powierzchni.
Podwójne UTG: to prawdziwa nowość. Samsung od lat stosuje Ultra-Thin Glass (UTG), czyli warstwę szkła cieńszą od włosa. Nowy raport sugeruje jednak użycie drugiej warstwy UTG. Jedna tafla znajdowałaby się tradycyjnie pod warstwą dotykową, a druga – bezpośrednio na wspomnianej, nawiercanej płycie wsporczej.
Taka konstrukcja – „szklana kanapka” wzmocniona elastycznym stelażem – ma zapobiegać powstawaniu trwałych odkształceń materiału, czyli właśnie tych irytujących zmarszczek, które widzimy pod światło.
Wyścig z czasem (i Apple?)
Dlaczego Samsung robi to teraz? Bo musi. Konkurencja nie śpi, a plotki o składanym iPhonie (który rzekomo też testuje podobne rozwiązania panelowe od Samsunga) są coraz głośniejsze. Jeśli Galaxy Z Fold 8 zadebiutuje latem tego roku z idealnie płaskim ekranem, Samsung odzyska koronę innowatora, którą w ostatnich latach nieco zakurzył, oddając pole graczom takim jak Honor czy Huawei.
Miejmy tylko nadzieję, że podwójna warstwa szkła nie wpłynie negatywnie na grubość urządzenia, o którą w tym segmencie toczy się równie zażarta walka.
#CES2026 #news #SamsungGalaxyZFold8 #składaneSmartfony #UltraThinGlass #UTG #wyświetlaczeElastyczneApple i Samsung wracają do przeszłości? Składany iPhone może wyglądać jak… stary Pixel