home.social

#smartfony-google — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #smartfony-google, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Google wyprzedzi Apple. Nowe smartfony Pixel 11 z procesorem w litografii 2 nm

    Sierpniowa premiera nowej generacji smartfonów Google zbliża się wielkimi krokami, a do sieci trafiają kluczowe szczegóły techniczne dotyczące urządzeń.

    Z najnowszych doniesień wynika, że nadchodząca seria Pixel 11 zostanie wyposażona w autorski procesor Tensor G6 wyprodukowany w najnowocześniejszym procesie technologicznym 2 nm firmy TSMC. Oznacza to, że Google po raz pierwszy w historii ubiegnie Apple, wprowadzając na rynek konsumencki litografię 2 nm na miesiąc przed debiutem procesora A20 w iPhonie 18.

    Dla nas, czyli użytkowników, ten technologiczny wyścig oznacza potężny skok w efektywności energetycznej. Choć sam procesor Tensor G6 pod względem czystej wydajności obliczeniowej nadal może ustępować najmocniejszym układom konkurencji, to przejście na proces 2 nm pozwoli radykalnie zmniejszyć zużycie energii i ograniczyć problem nagrzewania się obudowy, który od lat był największą wadą smartfonów z linii Pixel.

    Certyfikacja FCC ujawnia pięć modeli i porzucenie układów Exynos

    Równolegle z informacjami o procesorze, amerykańska Federalna Komisja Łączności (FCC) opublikowała dokumentację certyfikacyjną dla pięciu nowych urządzeń Google o numerach kodowych GPQQ7, GUJ0N, G7SWN, GBC0H oraz G4HCD. Oznacza to, że obok podstawowych modeli – Pixel 11, Pixel 11 Pro oraz większego Pixel 11 Pro XL – producent przygotowuje różne warianty regionalne. Zgłoszenie nie obejmuje natomiast składanego modelu Pixel 11 Pro Fold, który ze względu na inną konstrukcję przechodzi osobną certyfikację.

    Najważniejszą informacją ukrytą w bazie FCC jest jednak rewolucja w łączności bezprzewodowej. Dokumentacja oficjalnie potwierdza, że Google rezygnuje z modemów Samsung Exynos na rzecz rozwiązań firmy MediaTek. To kluczowa decyzja inżynieryjna, ponieważ to właśnie modemy Exynosa odpowiadały w starszych Pixelach za gubienie zasięgu, wolne przełączanie stacji bazowych oraz ogromny apetyt na energię podczas korzystania z sieci komórkowej.

    Łączność satelitarna i standard UWB tylko dla wybranych wersji

    Analiza pasm sieciowych w dokumentacji FCC pozwala na dokładne rozróżnienie pozycjonowania poszczególnych modeli. Trzy z pięciu certyfikowanych urządzeń otrzymają pełne wyposażenie radiowe, obejmujące szybkie pasma 5G mmWave, komunikację satelitarną, chip szerokopasmowy UWB (Ultra Wideband) oraz wsparcie dla inteligentnego protokołu Thread. Te dwa ostatnie standardy posłużą do precyzyjnego lokalizowania zgubionych przedmiotów oraz zarządzania urządzeniami inteligentnego domu.

    Dwa tańsze warianty smartfonów zostaną pozbawione modułów UWB oraz Thread. Prawdopodobnie dotyczy to podstawowego modelu Pixel 11, co wpisuje się w dotychczasową strategię Google, które rezerwuje zaawansowane chipy lokalizacyjne dla droższych urządzeń z dopiskiem Pro. Wszystkie oficjalne szczegóły poznamy już 12 sierpnia 2026 roku, na kiedy to Google zapowiedziało swoją oficjalną konferencję sprzętową.

    Aktualizacja do Androida 17 psuje smartfony Google Pixel. Znowu. Tym razem zrywa Wi-Fi, a gry klatkują

    #certyfikacjaFCC #GooglePixel11 #MediaTek #modemMediaTek #Pixel11Pro #premieraGoogle #smartfonyGoogle #TensorG6 #TSMC2nm #UWB
  2. Google wyprzedzi Apple. Nowe smartfony Pixel 11 z procesorem w litografii 2 nm

    Sierpniowa premiera nowej generacji smartfonów Google zbliża się wielkimi krokami, a do sieci trafiają kluczowe szczegóły techniczne dotyczące urządzeń.

    Z najnowszych doniesień wynika, że nadchodząca seria Pixel 11 zostanie wyposażona w autorski procesor Tensor G6 wyprodukowany w najnowocześniejszym procesie technologicznym 2 nm firmy TSMC. Oznacza to, że Google po raz pierwszy w historii ubiegnie Apple, wprowadzając na rynek konsumencki litografię 2 nm na miesiąc przed debiutem procesora A20 w iPhonie 18.

    Dla nas, czyli użytkowników, ten technologiczny wyścig oznacza potężny skok w efektywności energetycznej. Choć sam procesor Tensor G6 pod względem czystej wydajności obliczeniowej nadal może ustępować najmocniejszym układom konkurencji, to przejście na proces 2 nm pozwoli radykalnie zmniejszyć zużycie energii i ograniczyć problem nagrzewania się obudowy, który od lat był największą wadą smartfonów z linii Pixel.

    Certyfikacja FCC ujawnia pięć modeli i porzucenie układów Exynos

    Równolegle z informacjami o procesorze, amerykańska Federalna Komisja Łączności (FCC) opublikowała dokumentację certyfikacyjną dla pięciu nowych urządzeń Google o numerach kodowych GPQQ7, GUJ0N, G7SWN, GBC0H oraz G4HCD. Oznacza to, że obok podstawowych modeli – Pixel 11, Pixel 11 Pro oraz większego Pixel 11 Pro XL – producent przygotowuje różne warianty regionalne. Zgłoszenie nie obejmuje natomiast składanego modelu Pixel 11 Pro Fold, który ze względu na inną konstrukcję przechodzi osobną certyfikację.

    Najważniejszą informacją ukrytą w bazie FCC jest jednak rewolucja w łączności bezprzewodowej. Dokumentacja oficjalnie potwierdza, że Google rezygnuje z modemów Samsung Exynos na rzecz rozwiązań firmy MediaTek. To kluczowa decyzja inżynieryjna, ponieważ to właśnie modemy Exynosa odpowiadały w starszych Pixelach za gubienie zasięgu, wolne przełączanie stacji bazowych oraz ogromny apetyt na energię podczas korzystania z sieci komórkowej.

    Łączność satelitarna i standard UWB tylko dla wybranych wersji

    Analiza pasm sieciowych w dokumentacji FCC pozwala na dokładne rozróżnienie pozycjonowania poszczególnych modeli. Trzy z pięciu certyfikowanych urządzeń otrzymają pełne wyposażenie radiowe, obejmujące szybkie pasma 5G mmWave, komunikację satelitarną, chip szerokopasmowy UWB (Ultra Wideband) oraz wsparcie dla inteligentnego protokołu Thread. Te dwa ostatnie standardy posłużą do precyzyjnego lokalizowania zgubionych przedmiotów oraz zarządzania urządzeniami inteligentnego domu.

    Dwa tańsze warianty smartfonów zostaną pozbawione modułów UWB oraz Thread. Prawdopodobnie dotyczy to podstawowego modelu Pixel 11, co wpisuje się w dotychczasową strategię Google, które rezerwuje zaawansowane chipy lokalizacyjne dla droższych urządzeń z dopiskiem Pro. Wszystkie oficjalne szczegóły poznamy już 12 sierpnia 2026 roku, na kiedy to Google zapowiedziało swoją oficjalną konferencję sprzętową.

    Aktualizacja do Androida 17 psuje smartfony Google Pixel. Znowu. Tym razem zrywa Wi-Fi, a gry klatkują

    #certyfikacjaFCC #GooglePixel11 #MediaTek #modemMediaTek #Pixel11Pro #premieraGoogle #smartfonyGoogle #TensorG6 #TSMC2nm #UWB
  3. Google wyprzedzi Apple. Nowe smartfony Pixel 11 z procesorem w litografii 2 nm

    Sierpniowa premiera nowej generacji smartfonów Google zbliża się wielkimi krokami, a do sieci trafiają kluczowe szczegóły techniczne dotyczące urządzeń.

    Z najnowszych doniesień wynika, że nadchodząca seria Pixel 11 zostanie wyposażona w autorski procesor Tensor G6 wyprodukowany w najnowocześniejszym procesie technologicznym 2 nm firmy TSMC. Oznacza to, że Google po raz pierwszy w historii ubiegnie Apple, wprowadzając na rynek konsumencki litografię 2 nm na miesiąc przed debiutem procesora A20 w iPhonie 18.

    Dla nas, czyli użytkowników, ten technologiczny wyścig oznacza potężny skok w efektywności energetycznej. Choć sam procesor Tensor G6 pod względem czystej wydajności obliczeniowej nadal może ustępować najmocniejszym układom konkurencji, to przejście na proces 2 nm pozwoli radykalnie zmniejszyć zużycie energii i ograniczyć problem nagrzewania się obudowy, który od lat był największą wadą smartfonów z linii Pixel.

    Certyfikacja FCC ujawnia pięć modeli i porzucenie układów Exynos

    Równolegle z informacjami o procesorze, amerykańska Federalna Komisja Łączności (FCC) opublikowała dokumentację certyfikacyjną dla pięciu nowych urządzeń Google o numerach kodowych GPQQ7, GUJ0N, G7SWN, GBC0H oraz G4HCD. Oznacza to, że obok podstawowych modeli – Pixel 11, Pixel 11 Pro oraz większego Pixel 11 Pro XL – producent przygotowuje różne warianty regionalne. Zgłoszenie nie obejmuje natomiast składanego modelu Pixel 11 Pro Fold, który ze względu na inną konstrukcję przechodzi osobną certyfikację.

    Najważniejszą informacją ukrytą w bazie FCC jest jednak rewolucja w łączności bezprzewodowej. Dokumentacja oficjalnie potwierdza, że Google rezygnuje z modemów Samsung Exynos na rzecz rozwiązań firmy MediaTek. To kluczowa decyzja inżynieryjna, ponieważ to właśnie modemy Exynosa odpowiadały w starszych Pixelach za gubienie zasięgu, wolne przełączanie stacji bazowych oraz ogromny apetyt na energię podczas korzystania z sieci komórkowej.

    Łączność satelitarna i standard UWB tylko dla wybranych wersji

    Analiza pasm sieciowych w dokumentacji FCC pozwala na dokładne rozróżnienie pozycjonowania poszczególnych modeli. Trzy z pięciu certyfikowanych urządzeń otrzymają pełne wyposażenie radiowe, obejmujące szybkie pasma 5G mmWave, komunikację satelitarną, chip szerokopasmowy UWB (Ultra Wideband) oraz wsparcie dla inteligentnego protokołu Thread. Te dwa ostatnie standardy posłużą do precyzyjnego lokalizowania zgubionych przedmiotów oraz zarządzania urządzeniami inteligentnego domu.

    Dwa tańsze warianty smartfonów zostaną pozbawione modułów UWB oraz Thread. Prawdopodobnie dotyczy to podstawowego modelu Pixel 11, co wpisuje się w dotychczasową strategię Google, które rezerwuje zaawansowane chipy lokalizacyjne dla droższych urządzeń z dopiskiem Pro. Wszystkie oficjalne szczegóły poznamy już 12 sierpnia 2026 roku, na kiedy to Google zapowiedziało swoją oficjalną konferencję sprzętową.

    Aktualizacja do Androida 17 psuje smartfony Google Pixel. Znowu. Tym razem zrywa Wi-Fi, a gry klatkują

    #certyfikacjaFCC #GooglePixel11 #MediaTek #modemMediaTek #Pixel11Pro #premieraGoogle #smartfonyGoogle #TensorG6 #TSMC2nm #UWB
  4. Premiera Google Pixel 10a w Polsce. Ewolucja czy odgrzewany kotlet?

    Google oficjalnie zaprezentowało dziś swój najnowszy smartfon ze średniej półki – model Pixel 10a.

    Na pierwszy rzut oka urządzenie wydaje się łudząco podobne do zeszłorocznego Pixela 9a, co może budzić wątpliwości dotyczące sensowności zakupu. Jeśli jednak odłożymy na bok marketingowe hasła i wczytamy się w specyfikację, widać kilka istotnych technicznych przewag nad poprzednikiem.

    Oto obiektywne podsumowanie tego, co naprawdę zmieniło się w nowym modelu i co oferuje Pixel 10a.

    Pixel 10a vs Pixel 9a – co faktycznie ulepszono?

    Główne różnice względem zeszłorocznego modelu sprowadzają się do poprawek w ekranie, baterii, wytrzymałości oraz procesorze:

    • Przekątna ekranu Actua wzrosła z 6,1 cala do 6,3 cala. Wyświetlacz cechuje się też wyższą szczytową jasnością, sięgającą 3000 nitów (zamiast 2000 nitów w Pixelu 9a).
    • Zastosowano nowsze szkło ochronne – Corning Gorilla Glass 7i, które zastąpiło wysłużone Gorilla Glass 3 z modelu 9a.
    • Certyfikat odporności na wodę i pył podniesiono ze standardu IP67 do IP68.
    • Bateria urosła z 4492 mAh do 5100 mAh. Zwiększono również moc ładowania przewodowego do 30 W. Urządzenie wspiera też ładowanie bezprzewodowe o mocy 10 W.
    • Za wydajność odpowiada teraz układ Google Tensor G4 (względem G3 w modelu 9a), wspierany przez 8 GB pamięci RAM.
    • Po raz pierwszy w serii „a” udostępniono funkcję satelitarnych połączeń alarmowych (Satellite SOS).

    Aparaty: mniej megapikseli, więcej AI

    Najbardziej zaskakująca zmiana zaszła w kwestii aparatów. Google zrezygnowało z 64-megapikselowej matrycy głównej znanej z Pixela 9a na rzecz sensora 48 Mpix ze światłem f/1.7. W zamian za to aparat główny wzbogacono o funkcję Macro Focus. Oczko ultraszerokokątne to nadal jednostka 13 Mpix. Z przodu znajdziemy aparat do selfie o rozdzielczości 13 Mpix.

    Firma wyraźnie przenosi ciężar z czystych parametrów optyki na oprogramowanie. Na pokładzie znalazły się funkcje oparte na sztucznej inteligencji, takie jak Fotoasystent (Camera Coach), pomagający w kompozycji zdjęć, oraz Automatyczne najlepsze ujęcie (Auto Best Take) i Dodaj mnie (Add Me), ułatwiające robienie zdjęć grupowych.

    Design, oprogramowanie i AI

    Konstrukcja Pixela 10a jest całkowicie płaska – wyspa aparatu nie wystaje już poza obrys obudowy, dzięki czemu telefon leży idealnie płasko na powierzchni. Ramkę wykonano w 100% z aluminium pochodzącego z recyklingu, a tylny panel w 81% z tworzyw z odzysku.

    Smartfon debiutuje z zainstalowanym systemem Android 16. Google gwarantuje 7 lat wsparcia obejmującego aktualizacje systemu operacyjnego, poprawki zabezpieczeń oraz nowe funkcje (Pixel Drop). Urządzenie wykorzystuje modele Gemini 3, a wbudowany asystent Gemini Live pozwala na głosowe konwersacje oraz analizowanie obrazu z aparatu w czasie rzeczywistym.

    Ceny i dostępność w Polsce

    Smartfon trafi na polski rynek 5 marca. Urządzenie jest dostępne w czterech kolorach: jasnofioletowym (Lavender), malinowym (Berry), jasnoszarym (Fog) oraz obsydian (Obsidian).

    Polskie ceny prezentują się następująco:

    • Wersja z pamięcią 128 GB: 2349 zł.
    • Wersja z pamięcią 256 GB: 2799 zł.

    Podsumowując, choć wizualnie nowy model to tylko delikatna ewolucja, to z punktu widzenia użytkowego większa bateria, jaśniejszy ekran z twardszym szkłem i nowszy procesor są konkretnymi argumentami. Czy to wystarczy, by przesiąść się z Pixela 9a? Dla posiadaczy zeszłorocznego modelu różnica może być marginalna, jednak dla osób szukających nowego, długo wspieranego „średniaka” z czystym Androidem i AI od Google’a, specyfikacja modelu 10a prezentuje się solidnie. (Zdjęcia w materiale: Dominik Łada/iMagazine.pl)

    #Android16 #aparatPixel10a #GooglePixel10a #nowościGoogle #Pixel10aCenaPolska #Pixel10aVsPixel9a #premieraPixel10a #smartfonyGoogle #specyfikacjaPixel10a #telefonyZeśredniejPółki #TensorG4
  5. Premiera Google Pixel 10a w Polsce. Ewolucja czy odgrzewany kotlet?

    Google oficjalnie zaprezentowało dziś swój najnowszy smartfon ze średniej półki – model Pixel 10a.

    Na pierwszy rzut oka urządzenie wydaje się łudząco podobne do zeszłorocznego Pixela 9a, co może budzić wątpliwości dotyczące sensowności zakupu. Jeśli jednak odłożymy na bok marketingowe hasła i wczytamy się w specyfikację, widać kilka istotnych technicznych przewag nad poprzednikiem.

    Oto obiektywne podsumowanie tego, co naprawdę zmieniło się w nowym modelu i co oferuje Pixel 10a.

    Pixel 10a vs Pixel 9a – co faktycznie ulepszono?

    Główne różnice względem zeszłorocznego modelu sprowadzają się do poprawek w ekranie, baterii, wytrzymałości oraz procesorze:

    • Przekątna ekranu Actua wzrosła z 6,1 cala do 6,3 cala. Wyświetlacz cechuje się też wyższą szczytową jasnością, sięgającą 3000 nitów (zamiast 2000 nitów w Pixelu 9a).
    • Zastosowano nowsze szkło ochronne – Corning Gorilla Glass 7i, które zastąpiło wysłużone Gorilla Glass 3 z modelu 9a.
    • Certyfikat odporności na wodę i pył podniesiono ze standardu IP67 do IP68.
    • Bateria urosła z 4492 mAh do 5100 mAh. Zwiększono również moc ładowania przewodowego do 30 W. Urządzenie wspiera też ładowanie bezprzewodowe o mocy 10 W.
    • Za wydajność odpowiada teraz układ Google Tensor G4 (względem G3 w modelu 9a), wspierany przez 8 GB pamięci RAM.
    • Po raz pierwszy w serii „a” udostępniono funkcję satelitarnych połączeń alarmowych (Satellite SOS).

    Aparaty: mniej megapikseli, więcej AI

    Najbardziej zaskakująca zmiana zaszła w kwestii aparatów. Google zrezygnowało z 64-megapikselowej matrycy głównej znanej z Pixela 9a na rzecz sensora 48 Mpix ze światłem f/1.7. W zamian za to aparat główny wzbogacono o funkcję Macro Focus. Oczko ultraszerokokątne to nadal jednostka 13 Mpix. Z przodu znajdziemy aparat do selfie o rozdzielczości 13 Mpix.

    Firma wyraźnie przenosi ciężar z czystych parametrów optyki na oprogramowanie. Na pokładzie znalazły się funkcje oparte na sztucznej inteligencji, takie jak Fotoasystent (Camera Coach), pomagający w kompozycji zdjęć, oraz Automatyczne najlepsze ujęcie (Auto Best Take) i Dodaj mnie (Add Me), ułatwiające robienie zdjęć grupowych.

    Design, oprogramowanie i AI

    Konstrukcja Pixela 10a jest całkowicie płaska – wyspa aparatu nie wystaje już poza obrys obudowy, dzięki czemu telefon leży idealnie płasko na powierzchni. Ramkę wykonano w 100% z aluminium pochodzącego z recyklingu, a tylny panel w 81% z tworzyw z odzysku.

    Smartfon debiutuje z zainstalowanym systemem Android 16. Google gwarantuje 7 lat wsparcia obejmującego aktualizacje systemu operacyjnego, poprawki zabezpieczeń oraz nowe funkcje (Pixel Drop). Urządzenie wykorzystuje modele Gemini 3, a wbudowany asystent Gemini Live pozwala na głosowe konwersacje oraz analizowanie obrazu z aparatu w czasie rzeczywistym.

    Ceny i dostępność w Polsce

    Smartfon trafi na polski rynek 5 marca. Urządzenie jest dostępne w czterech kolorach: jasnofioletowym (Lavender), malinowym (Berry), jasnoszarym (Fog) oraz obsydian (Obsidian).

    Polskie ceny prezentują się następująco:

    • Wersja z pamięcią 128 GB: 2349 zł.
    • Wersja z pamięcią 256 GB: 2799 zł.

    Podsumowując, choć wizualnie nowy model to tylko delikatna ewolucja, to z punktu widzenia użytkowego większa bateria, jaśniejszy ekran z twardszym szkłem i nowszy procesor są konkretnymi argumentami. Czy to wystarczy, by przesiąść się z Pixela 9a? Dla posiadaczy zeszłorocznego modelu różnica może być marginalna, jednak dla osób szukających nowego, długo wspieranego „średniaka” z czystym Androidem i AI od Google’a, specyfikacja modelu 10a prezentuje się solidnie. (Zdjęcia w materiale: Dominik Łada/iMagazine.pl)

    #Android16 #aparatPixel10a #GooglePixel10a #nowościGoogle #Pixel10aCenaPolska #Pixel10aVsPixel9a #premieraPixel10a #smartfonyGoogle #specyfikacjaPixel10a #telefonyZeśredniejPółki #TensorG4