home.social

#ceny-smartfonow — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #ceny-smartfonow, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Wpadka Google Fi potwierdza nowy design i kolor „Dune”

    Zdjęcie, które na krótko pojawiło się w sieci i zostało zabezpieczone przez serwis Droid Life, rozwiewa wszelkie wątpliwości dotyczące wyglądu Pixela 11 Pro.

    Smartfon jest identyczny z modelami, które w zeszłym tygodniu przedwcześnie trafiły na platformę Amazon.

    Co wiemy o nowej konstrukcji?

    Szczegółowa analiza opublikowanego materiału pozwala wyciągnąć konkretne wnioski sprzętowe:

    • Identyfikacja modelu: makieta przedstawia mniejszego Pixela 11 Pro, a nie gigantycznego Pro XL – kluczowym detalem zdradzającym ten fakt jest specyficzne umiejscowienie mikrofonu na obudowie.
    • Nowy flagowy kolor: zaprezentowany wariant „Dune” to subtelny, piaskowo-złoty odcień, który ma być tegorocznym wyróżnikiem serii Pro.
    • Reszta rodziny w ukryciu: wpadka na stronie operatora dotyczyła wyłącznie jednego modelu. Wersja podstawowa Pixel 11, największy Pixel 11 Pro XL oraz składany Pixel 11 Pro Fold nie pojawiły się w przedwczesnym komunikacie.

    Nowe Pixele będą droższe. Europejskie ceny w górę

    Niestety, dopracowany design i nowe wersje kolorystyczne to nie wszystko. Z nieoficjalnych raportów z rynków europejskich wynika, że Google planuje odczuwalny skok cenowy. Nowa generacja smartfonów ma być droższa o około 100 euro w stosunku do swoich bezpośrednich poprzedników.

    Nie ma jeszcze pewności, czy identyczna podwyżka dotknie rynek amerykański, jednak tamtejszy operator Google Fi już przygotowuje promocje startowe (w tym upusty rzędu 100 dolarów za aktywację nowego planu lub tradycyjny program trade-in), co może sugerować, że producent próbuje zamortyzować wyższą cenę bazową. Oficjalna premiera całej serii Google Pixel 11 odbędzie się już w sierpniu.

    Google wyprzedzi Apple. Nowe smartfony Pixel 11 z procesorem w litografii 2 nm

    #cenySmartfonów #Dune #GoogleFi #GooglePixel11Pro #Pixel11 #premieraSmartfonów #smartfonyGoogle #wyciek
  2. Drożej, ale z niespodzianką. Wyciekły europejskie ceny Galaxy Z Fold 8, Flip 8 i nowych zegarków Samsunga

    Kupowanie składanego smartfona w 2026 roku będzie wymagało jeszcze głębszego sięgnięcia do kieszeni, ale Samsung szykuje wyjątkowo specyficzną strategię.

    Do sieci wyciekły kompletne cenniki nadchodzących urządzeń z serii Galaxy Z Fold 8, Z Flip 8 oraz zegarków Watch 9. Największym zaskoczeniem jest pozycjonowanie zupełnie nowego modelu z szerokim ekranem względem wersji Ultra.

    Paradoks serii Galaxy Z Fold 8. Nowość tańsza niż odgrzewany kotlet?

    Według przedpremierowych informacji opublikowanych przez serwis WinFuture, podstawowy Galaxy Z Fold 8 o nowych, szerszych proporcjach ekranu (Wide) wystartuje z poziomu 1999 euro. To dokładnie taka sama kwota, jaką trzeba było zapłacić za poprzednika. Z kolei Galaxy Z Fold 8 Ultra, który konstrukcyjnie ma przynieść jedynie kosmetyczne poprawki, podrożeje o 100 euro, przez co jego cena zacznie się od 2199 euro.

    Dla konsumentów to dość absurdalna sytuacja. Z jednej strony otrzymujemy całkowicie przebudowane urządzenie z nową bryłą obudowy w dotychczasowej cenie, z drugiej – odświeżany wariant Ultra, za który trzeba będzie słono dopłacić. Różnica ta wynika prawdopodobnie z bogatszego zaplecza fotograficznego (trzeci obiektyw) oraz większej baterii w wersji Ultra, ale dla wielu klientów dopłata do niemal identycznego wizualnie telefonu może być trudna do zaakceptowania.

    Galaxy Z Flip 8 oraz Galaxy Watch 9 również w górę

    Zła wiadomość czeka też fanów mniejszych, zamykanych smartfonów z klapką. Cena Galaxy Z Flip 8 wzrośnie o 100 euro i w wersji 256 GB wyniesie 1299 euro. Wyższe pojemności będą oznaczały jeszcze większe skoki cenowe – wariant 512 GB podrożeje aż o 180 euro w stosunku do ubiegłorocznego odpowiednika.

    Podwyżki dotknęły również segment urządzeń ubieralnych, gdzie nowa seria inteligentnych zegarków Galaxy Watch 9 oraz topowy Galaxy Watch Ultra 2 zdrożeją średnio o 10%. Najtańszy wariant 40 mm bez modemu LTE wyceniono na 409 euro, natomiast flagowy model Ultra 2 to wydatek rzędu 749 euro.

    Oto jak prezentują się szczegółowe, przewidywane, nieoficjalne ceny na rynku europejskim:

    • Galaxy Z Fold 8 (256 GB): 1999 euro
    • Galaxy Z Fold 8 (512 GB): 2199 euro
    • Galaxy Z Fold 8 Ultra (256 GB): 2199 euro (+100 euro)
    • Galaxy Z Fold 8 Ultra (512 GB): 2399 euro (+180 euro)
    • Galaxy Z Fold 8 Ultra (1 TB): 2799 euro (+280 euro)
    • Galaxy Z Flip 8 (256 GB): 1299 euro (+100 euro)
    • Galaxy Watch 9 (40 mm BT): 409 euro (+40 euro)
    • Galaxy Watch Ultra 2 LTE: 749 euro (+50 euro)

    Samsung każe płacić więcej, ale daje nowy sprzęt. Apple zrobiło to inaczej

    Koszty wdrożenia całkowicie nowej konstrukcji ekranu „Wide” są prawdopodobnie rekompensowane sztucznym podnoszeniem cen modeli klasycznych, które nie wymagają już tak dużych nakładów na badania i rozwój.

    Warto jednak spojrzeć na te podwyżki z chłodną głową. Owszem, koreański producent każe sobie płacić więcej, ale z drugiej strony wyższe kwoty proponuje za realnie nowy sprzęt z usprawnionymi podzespołami. To zupełnie inna sytuacja niż niedawne, ostre podwyżki cen Apple w Polsce, gdzie z dnia na dzień musieliśmy głębiej sięgnąć do portfela za dokładnie te same, leżące już na sklepowych półkach modele iPadów czy MacBooków. W przypadku Samsunga przynajmniej wiemy, że zapłacimy za technologiczną świeżość.

    Apple po cichu i drastycznie podnosi ceny w Polsce. Sprzęt podrożał z minuty na minutę nawet o 2500 złotych

    #Apple #cenySmartfonów #GalaxyWatch9 #GalaxyZFlip8 #GalaxyZFold8 #Samsung #składaneSmartfony #wyciek