https://www.europesays.com/de/1353732/ Hoffnungsträger für Porsche? – Porsche Mission S: Angriff auf die Supersportwagen-Elite » Leadersnet #Porsche550Spyder #Porsche911 #PorscheAG #PorscheLuxussegment #PorscheMissionS #PorscheMissionSNewYork #PorscheMissionSSerienproduktion #PorscheMissionSWeltpremiere #PorscheNeueModellreihe #PorscheStrategie2035 #PorscheSupersportwagen
#porsche550spyder — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #porsche550spyder, aggregated by home.social.
-
Porsche Mission S – supersamochód, który ma zostać na dłużej
Porsche pokazało Mission S, ale najważniejsza wiadomość nie dotyczy samego samochodu stojącego na scenie – marka zapowiedziała nową platformę supersamochodu z silnikiem umieszczonym centralnie, który zajmie miejsce w gamie powyżej 911. Nie chodzi przy tym o pojedynczy, limitowany hypercar, lecz o rodzinę modeli, która ma być stałą częścią oferty. Mission S jest na razie wizją tego kierunku.
Premiera odbyła się dnia 15 października 2026 r. na nabrzeżu w Queens, z widokiem na Manhattan. Porsche wybrało to miejsce nieprzypadkowo – tam w 1953 r. fotografowano 550 Spydera, także z silnikiem umieszczonym centralnie. Ładny ukłon w stronę historii, choć dla mnie znacznie ciekawsze jest to, że Porsche nie próbuje z tej historii zrobić wyłącznie kolejnego samochodu do oglądania w muzeum.
Nie-następca-911
Dotąd, gdy w rozmowie o Porsche padało hasło „samochód ponad 911”, łatwo było pomyśleć o wyjątkowych konstrukcjach, które pojawiają się raz na wiele lat. Tym razem komunikat jest inny. Michael Leiters, szef Porsche AG, mówi wprost o stałej, zróżnicowanej ofercie supersamochodów z centralnym silnikiem. Porsche ogłosiło rozwój platformy, na której takie auta miałyby powstawać, ale nie przedstawiło jeszcze specyfikacji seryjnego modelu, rodzaju napędu ani harmonogramu jego debiutu.
To rozróżnienie jest ważne. W zaprezentowanej kilka dni wcześniej strategii Sportwagenschmiede ’35 Porsche mówiło o rozbudowie oferty bardziej ekskluzywnych samochodów i o platformie dla supersamochodu z centralnym silnikiem. Dziś po raz pierwszy pokazało, jak mogłaby wyglądać ta część przyszłości marki.
Znajome kształty, inne proporcje
Mission S ma okrągłe reflektory i wyraźnie zaznaczone błotniki, więc nikt nie będzie długo zgadywał, z jakiej stajni pochodzi. Jednocześnie szeroka, niska sylwetka i układ z silnikiem pośrodku pozwalają odróżnić go od 911. Porsche wskazuje na inspiracje GT1 w płaskim przodzie, 959 w linii dachu pod tylnym skrzydłem oraz 928 w projekcie obręczy kół. Z tyłu znalazło się w pełni zintegrowane aktywne skrzydło.
Przy takich samochodach łatwo wciągnąć się w zabawę polegającą na odhaczaniu cytatów z katalogu klasyków. Ważniejsze będzie, czy te proporcje i rozwiązania przetrwają drogę od wizji do produkcji. Producent nazywa Mission S zapowiedzią nowego języka projektowego całej marki, a nie tylko szkicem jednego samochodu. Trzeba więc patrzeć na niego również jak na zbiór pomysłów, które mogą trafić do innych Porsche.
Mniej ekranów
Najbardziej interesująca zmiana jest za kierownicą. Porsche proponuje pięć okrągłych wskaźników, z obrotomierzem pośrodku (klasyka!). Jego wskazówka jest analogowa, a za nią znajduje się wyświetlacz i w zależności od trybu jazdy sam obrotomierz może przesuwać się bliżej kierowcy. Zmieniać ma się także układ pozostałych zegarów, a obok elektroniki są klasyczne przyciski i przełączniki. Alleluja!
Nie ma za to na stałe wbudowanego ekranu centralnego ani wyświetlacza pasażera. Zamiast nich zaprojektowano wysuwany uchwyt zgodny z MagSafe, dzięki któremu własny telefon może służyć jako ekran nawigacji i informacji. Brzmi to jak przyznanie, że w sportowym samochodzie nie każda funkcja potrzebuje osobnego prostokąta szkła. Czy obsługa przez telefon okaże się wygodna w praktyce? Tego z prezentacji konceptu nie da się ocenić, ale sam pomysł ograniczenia ekranów jest ciekawszy niż kolejna próba zapełnienia nimi całej deski rozdzielczej.
Mission S zostawia nas więc z obietnicą, a nie z odpowiedziami na wszystkie pytania. Nie wiemy, czym dokładnie będzie napędzany seryjny samochód, ile będzie kosztował ani kiedy pojawi się w salonach. Wiemy za to, że Porsche chce zbudować ponad 911 stałe miejsce dla aut z centralnym silnikiem. Jeśli ten plan dojdzie do skutku, to właśnie on – bardziej niż efektowne detale konceptu – okaże się najważniejszą wiadomością z premiery.
Galeria
#Porsche #Porsche550Spyder #Porsche911 -
Porsche’s First Purpose-Built Motorsport Car Comes Back as Limited-Edition 550 Spyder Mini Version
In the years that have passed since it was established, German carmaker Porsche has become one of the…
#Germany #DE #Europe #EU #Europa #Porsche #hedley #Porsche550Spyder #porsche550spyderj
https://www.europesays.com/germany/92127/ -
You Could Be 80 Percent James Dean in This Shrunken Porsche 550 Spyder
Stay up to speed with stories written by drivers, for drivers. Get automotive news, DIY tips, market trends,…
#Germany #DE #Europe #EU #Europa #Porsche #CarPorsche550 #HedleyStudios #Porsche550Spyder
https://www.europesays.com/germany/91762/ -
During the Mille Miglia (Thousand Miles) race in Italy in 1954,
Hans Herrmann and Herbert Linge with a Porsche 550 Spyder
(race number 351)
pass UNDER THE LOWERED BARRIER of a railroad crossing near Brescia just before the fast train to Rome.The pictures on the following page show how low this car is:
<https://type550.com/history/special-spyders/mille-miglia/>.#CarRacing
#MilleMiglia
#Porsche
#Porsche550
#Porsche550Spyder
#Spyder -
Nowy salon Porsche w Warszawie, a w środku atrakcje – Cayenne Electric, Carrera GT, 918 Spyder i więcej [galeria]
W weekend oficjalnie otwarto nowy salon marki Porsche na terenie Warszawy, a dla gości przygotowano szereg atrakcji, od polskiej premiery nowego Cayenne Electric, przez możliwość podziwiania modeli Carrera GT, 918 Spyder czy 550 Spyder, przez jazdy testowe najnowszym modelami marki, aż po warsztaty z parzenia kawy, naukę sztuki bycia DJ-em czy kaletnictwa.
Porsche Centrum Warszawa Wawer jest największym obiektem tego typu w Polsce, z największym serwisem, w którym miejsce na równoczesne przeglądy znajdzie miejsce aż osiemnaście samochodów, z możliwością podglądania prac serwisowych przez klientów dzięki ogromnej przeszklonej ściany. Salon znajdziecie przy ul. Wał Miedzeszyński 245 (04-866, Warszawa), a na miejscu w ofercie znajdziecie nie tylko pełną gamę nowych aut, ale również używanych, w tym Porsche Approved.
Dla klientów przygotowano nie tylko parking, ale również możliwość naładowania samochodów hybrydowych i elektrycznych. Do ich dyspozycji oddano czternaście ładowarek, od indukcyjnego rozwiązania Porsche Wireless Charging aż po 400 kW.
Wraz z otwarciem salonu zaprezentowano wspomnianą Cayenne Electric, dysponującą mocą aż 1156 KM i 1500 Nm momentu obrotowego. Deklarowany zasięg to 644 km (WLTP) przy jeździe mieszanej dla Cayenne oraz 618 km (WLTP) dla Cayenne Turbo. Oba modele można w 16 minut można doładować auto z 10 do 80% dzięki opcji ładowania go z mocą 390 kW. Osiągi Turbo są… zaskakujące – 2,5 s do 100 km/h oraz 7,4 s do 200 km/h, z Vmax-em ograniczonym do 260 km/h. Ceny Cayenne Electric zaczynają się od 446 000 PLN za model dysponujący 442 KM oraz od 727 000 PLN za wariant Turbo, legitymujący się 1156 KM.
Galeria
#motoryzacja #Porsche #Porsche550Spyder #Porsche918Spyder #PorscheCarreraGT #PorscheCayenne #PorscheCayenneEletric #PorscheCentrumWarszawaWawer #samochody -