home.social

#northoaks — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #northoaks, aggregated by home.social.

  1. Bogacze wymazali swoje miasto z Google Maps. Youtuber użył drona, by zepsuć im szyki

    W 2008 roku najbogatsi mieszkańcy North Oaks w Minnesocie zmusili Google do usunięcia ich miasta z usługi Street View, tworząc cyfrową twierdzę nie do zdobycia.

    Prawie dwie dekady później pewien youtuber znalazł technologiczną i prawną lukę, by na kilka dni zrujnować ich starannie strzeżoną prywatność. Ten niecodzienny eksperyment obnaża brutalną prawdę o tym, kto dziś ma prawo do bycia niewidzialnym.

    North Oaks to unikalny punkt na mapie Stanów Zjednoczonych. To jedyne miasto w kraju, którego nie znajdziecie na Google Maps Street View. Miejscowość jest domem dla prezesów potężnych korporacji i wpływowych polityków, a jej fenomen polega na specyficznym prawie własności. W przeciwieństwie do standardowych miast, gdzie ulice należą do samorządu, w North Oaks działka każdego właściciela sięga aż do samego środka drogi.

    W praktyce oznacza to, że w mieście nie istnieje żaden teren publiczny. Kiedy w 2008 roku samochody Google wjechały do miasta, by zrobić zdjęcia, mieszkańcy natychmiast zagrozili gigantowi pozwem za wtargnięcie na teren prywatny. Google skapitulowało i wymazało North Oaks ze swoich serwerów.

    Dronem ponad prawem własności

    YouTube’owy dokumentalista Chris Parr postanowił rzucić wyzwanie temu status quo. Wykorzystał fascynującą anomalię amerykańskiego prawa: chociaż ziemia może być w 100 procentach prywatna, to przestrzeń powietrzna nad nią zarządzana jest centralnie przez Federalną Administrację Lotnictwa (FAA).

    Parr opracował banalnie prosty plan. Jako zarejestrowany pilot drona, startował z legalnych, publicznych poboczy tuż za granicami miasta. Kierował drona w przestrzeń powietrzną nad North Oaks, całkowicie legalnie omijając zakaz wstępu na prywatne drogi. Gdy zabrakło mu zasięgu, zamieścił ogłoszenie na Craigslist, prosząc o oficjalne „zaproszenie” do miasta (lokalne prawo pozwala na wjazd tylko autoryzowanym gościom). Dzięki pomocy jednej z mieszkanek wszedł do lokalnego parku i stamtąd dokończył dzieła.

    Prywatność jako dobro luksusowe

    Parr zmontował swoje nagrania z powietrza i wgrał je do systemu Google Maps jako zdjęcia sferyczne użytkownika. Przez kilka dni North Oaks znowu oficjalnie istniało w internecie. Sielanka nie trwała jednak długo. Rozpoczęła się zmasowana akcja zgłaszania i flagowania materiałów, a sam twórca otrzymał pismo od kancelarii prawnej reprezentującej stowarzyszenie mieszkańców z jasnym przekazem: „Nie wracaj tu więcej”. Ostatecznie ujęcia z drona zniknęły z map.

    Eksperyment youtubera odbił się jednak szerokim echem i sprowokował ważną dyskusję. Żyjemy w świecie, w którym szary obywatel jest nieustannie rejestrowany przez kamery, a jego dane są bezlitośnie analizowane przez wielkie korporacje i brokerów danych. Przypadek North Oaks dobitnie pokazuje, że absolutna prywatność nadal istnieje – pod warunkiem, że stać cię na kupno własnej drogi i wynajęcie armii prawników.

    #ChrisParrYouTube #dronyPrawo #googleMaps #GoogleStreetView #luksusoweOsiedlaUSA #NorthOaks #ochronaDanych #prywatnośćWInternecie #przestrzeńPowietrznaDrony
  2. There's only one city in America that isn't on Google's Street View. Documentary filmmaker Chris Parr set out to map it, using North Oak, Minnesota's byzantine rules and the help of a drone. His experience shows who gets privacy in America, and who doesn't.

    youtube.com/watch?v=gtiiHXsnsrY

    #PrivacyInAmerica #DigitalDivide #RightToPrivacy #SurveillanceCapitalism #DataPrivacy #NorthOaks #GoogleStreetView #DocumentaryFilmmaking #DroneMapping #IndieDoc #Cartography