home.social

#lalakers — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #lalakers, aggregated by home.social.

  1. Oglądam sobie serial "Dziedzictwo: prawdziwa historia LA Lakers" na Disney+, zostało mi półtora odcinka z 10-odcinkowej serii i...

    Widać ewidentnie, że to ma być odpowiedź na serial para-dokumentalny "Lakers: Dynastia zwycięzców". Głównie jeśli chodzi o treści, ale też w formie wizualnej. Dla mnie to dowód na jedno - ewidentnie odbiorcy tego drugiego musieli wziąć go na zbyt poważnie.

    Ogląda mi się to przyjemnie, chociaż dynamika momentami "leży", w końcu to dokument.

    Na pewno nie jest to dokument obiektywny. O ile w "Dynastii zwycięzców" twórcy wprost mówią, że podkolorowali fakty na potrzeby serialu, to "Dziedzictwo" idzie w drugą stronę - jest laurką, w której rzeczy kontrowersyjne przemilcza się lub podaje w taki sposób, żeby widz nie zwrócił na nie uwagi.

    W dodatku mam wrażenie, że wypowiedzi różnych osób w tym serialu momentami nie "kleją się" z tekstami z innych źródeł i nie jest to w żaden sposób krytyczny komentowane. Wydaje mi się, że np. Phil Jackson co innego mówił o odejściu Shaqa z LA, a co innego przeczytałem w jego książce.

    Niemniej oba seriale polecam.

    #koszykówka #basketball #NBA #Lakers #LALakers #DisneyPlus

  2. Oglądam sobie serial "Dziedzictwo: prawdziwa historia LA Lakers" na Disney+, zostało mi półtora odcinka z 10-odcinkowej serii i...

    Widać ewidentnie, że to ma być odpowiedź na serial para-dokumentalny "Lakers: Dynastia zwycięzców". Głównie jeśli chodzi o treści, ale też w formie wizualnej. Dla mnie to dowód na jedno - ewidentnie odbiorcy tego drugiego musieli wziąć go na zbyt poważnie.

    Ogląda mi się to przyjemnie, chociaż dynamika momentami "leży", w końcu to dokument.

    Na pewno nie jest to dokument obiektywny. O ile w "Dynastii zwycięzców" twórcy wprost mówią, że podkolorowali fakty na potrzeby serialu, to "Dziedzictwo" idzie w drugą stronę - jest laurką, w której rzeczy kontrowersyjne przemilcza się lub podaje w taki sposób, żeby widz nie zwrócił na nie uwagi.

    W dodatku mam wrażenie, że wypowiedzi różnych osób w tym serialu momentami nie "kleją się" z tekstami z innych źródeł i nie jest to w żaden sposób krytyczny komentowane. Wydaje mi się, że np. Phil Jackson co innego mówił o odejściu Shaqa z LA, a co innego przeczytałem w jego książce.

    Niemniej oba seriale polecam.

    #koszykówka #basketball #NBA #Lakers #LALakers #DisneyPlus

  3. Oglądam sobie serial "Dziedzictwo: prawdziwa historia LA Lakers" na Disney+, zostało mi półtora odcinka z 10-odcinkowej serii i...

    Widać ewidentnie, że to ma być odpowiedź na serial para-dokumentalny "Lakers: Dynastia zwycięzców". Głównie jeśli chodzi o treści, ale też w formie wizualnej. Dla mnie to dowód na jedno - ewidentnie odbiorcy tego drugiego musieli wziąć go na zbyt poważnie.

    Ogląda mi się to przyjemnie, chociaż dynamika momentami "leży", w końcu to dokument.

    Na pewno nie jest to dokument obiektywny. O ile w "Dynastii zwycięzców" twórcy wprost mówią, że podkolorowali fakty na potrzeby serialu, to "Dziedzictwo" idzie w drugą stronę - jest laurką, w której rzeczy kontrowersyjne przemilcza się lub podaje w taki sposób, żeby widz nie zwrócił na nie uwagi.

    W dodatku mam wrażenie, że wypowiedzi różnych osób w tym serialu momentami nie "kleją się" z tekstami z innych źródeł i nie jest to w żaden sposób krytyczny komentowane. Wydaje mi się, że np. Phil Jackson co innego mówił o odejściu Shaqa z LA, a co innego przeczytałem w jego książce.

    Niemniej oba seriale polecam.

    #koszykówka #basketball #NBA #Lakers #LALakers #DisneyPlus

  4. Oglądam sobie serial "Dziedzictwo: prawdziwa historia LA Lakers" na Disney+, zostało mi półtora odcinka z 10-odcinkowej serii i...

    Widać ewidentnie, że to ma być odpowiedź na serial para-dokumentalny "Lakers: Dynastia zwycięzców". Głównie jeśli chodzi o treści, ale też w formie wizualnej. Dla mnie to dowód na jedno - ewidentnie odbiorcy tego drugiego musieli wziąć go na zbyt poważnie.

    Ogląda mi się to przyjemnie, chociaż dynamika momentami "leży", w końcu to dokument.

    Na pewno nie jest to dokument obiektywny. O ile w "Dynastii zwycięzców" twórcy wprost mówią, że podkolorowali fakty na potrzeby serialu, to "Dziedzictwo" idzie w drugą stronę - jest laurką, w której rzeczy kontrowersyjne przemilcza się lub podaje w taki sposób, żeby widz nie zwrócił na nie uwagi.

    W dodatku mam wrażenie, że wypowiedzi różnych osób w tym serialu momentami nie "kleją się" z tekstami z innych źródeł i nie jest to w żaden sposób krytyczny komentowane. Wydaje mi się, że np. Phil Jackson co innego mówił o odejściu Shaqa z LA, a co innego przeczytałem w jego książce.

    Niemniej oba seriale polecam.

    #koszykówka #basketball #NBA #Lakers #LALakers #DisneyPlus

  5. Oglądam sobie serial "Dziedzictwo: prawdziwa historia LA Lakers" na Disney+, zostało mi półtora odcinka z 10-odcinkowej serii i...

    Widać ewidentnie, że to ma być odpowiedź na serial para-dokumentalny "Lakers: Dynastia zwycięzców". Głównie jeśli chodzi o treści, ale też w formie wizualnej. Dla mnie to dowód na jedno - ewidentnie odbiorcy tego drugiego musieli wziąć go na zbyt poważnie.

    Ogląda mi się to przyjemnie, chociaż dynamika momentami "leży", w końcu to dokument.

    Na pewno nie jest to dokument obiektywny. O ile w "Dynastii zwycięzców" twórcy wprost mówią, że podkolorowali fakty na potrzeby serialu, to "Dziedzictwo" idzie w drugą stronę - jest laurką, w której rzeczy kontrowersyjne przemilcza się lub podaje w taki sposób, żeby widz nie zwrócił na nie uwagi.

    W dodatku mam wrażenie, że wypowiedzi różnych osób w tym serialu momentami nie "kleją się" z tekstami z innych źródeł i nie jest to w żaden sposób krytyczny komentowane. Wydaje mi się, że np. Phil Jackson co innego mówił o odejściu Shaqa z LA, a co innego przeczytałem w jego książce.

    Niemniej oba seriale polecam.

    #koszykówka #basketball #NBA #Lakers #LALakers #DisneyPlus