#infrastrukturarrowerowa — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #infrastrukturarrowerowa, aggregated by home.social.
-
Z Czerska do Rytla miałem jechać DDR wzdłuż krajowej 22, ale na wylocie z miasta stała tablica, że DDR nieczynna i mam wracać, nakładając sporo drogi. Patrzę, że szosa szeroka, ruch niedzielny, asfaltowe pobocze, więc mówię sobie "srać to, jadę krajówką". Przejechałem kilka kilometrów, a tu nagle elegancki CPR z asfaltu. No to jadę jak ten król, droga na chwilę przeszła w las i zmieniła się w szuter, ale o chwili znowu asfalt przy szosie, do samego Rytla.
-
Z Czerska do Rytla miałem jechać DDR wzdłuż krajowej 22, ale na wylocie z miasta stała tablica, że DDR nieczynna i mam wracać, nakładając sporo drogi. Patrzę, że szosa szeroka, ruch niedzielny, asfaltowe pobocze, więc mówię sobie "srać to, jadę krajówką". Przejechałem kilka kilometrów, a tu nagle elegancki CPR z asfaltu. No to jadę jak ten król, droga na chwilę przeszła w las i zmieniła się w szuter, ale o chwili znowu asfalt przy szosie, do samego Rytla.
-
Z Czerska do Rytla miałem jechać DDR wzdłuż krajowej 22, ale na wylocie z miasta stała tablica, że DDR nieczynna i mam wracać, nakładając sporo drogi. Patrzę, że szosa szeroka, ruch niedzielny, asfaltowe pobocze, więc mówię sobie "srać to, jadę krajówką". Przejechałem kilka kilometrów, a tu nagle elegancki CPR z asfaltu. No to jadę jak ten król, droga na chwilę przeszła w las i zmieniła się w szuter, ale o chwili znowu asfalt przy szosie, do samego Rytla.
-
Z Czerska do Rytla miałem jechać DDR wzdłuż krajowej 22, ale na wylocie z miasta stała tablica, że DDR nieczynna i mam wracać, nakładając sporo drogi. Patrzę, że szosa szeroka, ruch niedzielny, asfaltowe pobocze, więc mówię sobie "srać to, jadę krajówką". Przejechałem kilka kilometrów, a tu nagle elegancki CPR z asfaltu. No to jadę jak ten król, droga na chwilę przeszła w las i zmieniła się w szuter, ale o chwili znowu asfalt przy szosie, do samego Rytla.
-
Z Czerska do Rytla miałem jechać DDR wzdłuż krajowej 22, ale na wylocie z miasta stała tablica, że DDR nieczynna i mam wracać, nakładając sporo drogi. Patrzę, że szosa szeroka, ruch niedzielny, asfaltowe pobocze, więc mówię sobie "srać to, jadę krajówką". Przejechałem kilka kilometrów, a tu nagle elegancki CPR z asfaltu. No to jadę jak ten król, droga na chwilę przeszła w las i zmieniła się w szuter, ale o chwili znowu asfalt przy szosie, do samego Rytla.