#livezroweru — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #livezroweru, aggregated by home.social.
-
No to kończymy to wydanie #LiveZRoweru, podziękowania dla wszystkich osób je śledzących.
Trochę za dużo jeżdżenia po piachach i chaszczach na jeden wyjazd sobie wziąłem, ale było warto, bo zdobyłem wszystkie zaplanowane skwadraty, dzięki czemu powiększyłem mój übersquadrat z 28x28 do 30x30 \o/
Właśnie wyczorchruję stęsknioną kotę, a potem prysznic i odpoczynek.
-
Trzecia pięćdziesiątka. Ze siedem km do domu. Od pół godziny kropi. #LiveZRoweru
-
Nie piszę, bo nie mam siły. Trochę za dużo tych kwadratów na dzisiaj wziąłem. Na szczęście do domu mam już tylko dwie dychy, więc powinienem dojechać. Na wszelki wypadek wstąpiłem do piekarni na cebulową bagietkę. #LiveZRoweru
-
Śluza Dębinek II na Górnym Kanale Noteci. #LiveZRoweru
-
-
-
-
Po jednej stronie drogi rydze, po drugiej kurki, a ja nie mam żadnej wolnej torby lub worka. #LiveZRoweru #grzyby
-
Człowiek kiedyś marzył o rowerze z Kowalewa, a teraz nawet nie brałem Rometów pod uwagę. #LiveZRoweru
-
Pierwsza pięćdziesiątka pyknęła mi w polu. #LiveZRoweru
-
Były budynek dworca w miejscowości Panigródz (województwo wielkopolskie) przy remontowanym właśnie odcinku linii kolejowej 356 Poznań Wschód – Bydgoszcz Główna. #livezroweru
-
-
Jak będę trafiał na takie rzeczy, to mogę się nie wyrobić z planem XD #LiveZRoweru
-
Pozdrawiam znad Noteci i zaczynam kolejny #LiveZRoweru. Plan na dzisiaj to 150 kilometrów i około 50 skwadratów.
-
I tak w ciągu tygodnia przeszliśmy od zdychania w skwarze, jazdy w minimalnej ilości ciuchów, smarowania kremem z filtrem i podlewania wodą chusty pod kaskiem do bluzy z długim rękawem, nogawek, rękawiczek z palcami i chusty na uszach.
Nie wiem, czy będzie z tego #LiveZRoweru, bo zimno w łapy i nie chce się telefonu wyciągać.
-
Jestem już w domu i żłopię mrożoną herbatę, którą zrobiłem już wczoraj. Jest boska.
W sumie wyszły 123 kilometry, w większości (69%) poza asfaltem. Szutry, grunty, piach i zaskakująco dużo bruku. Na starym rowerze pewnie bym się umęczyły strasznie, bo gdy dwa lata temu robiłem bardziej cywilizowaną wersję tej trasy, ręce bolały mnie jeszcze dwa tygodnie, a teraz jest spoko.
Dzięki wszystkim osobom klikającym to wydanie #LiveZRoweru i do następnego razu! <3
-
Już siedzę w podstawionym regio do Nakła i dopiero się wyluzowałem. Siadłem sobie obok roweru na wieszaku, spojrzałem na Gryzelka, a potem na siebie i muszę powiedzieć, że obaj elegancko upierniczyliśmy się na tych poligonach xD #livezroweru #livezpociagu
-
Ciągle czekam na spóźniony pociąg do Piły i przeliczam sobie w głowie różne opcje. Wychodzi na to, że jeżeli mnie kierpoć nie wpuści z rowerem, to mam przerąbane. Do wyboru będę miał jazdę ok. 30 km do Piły by zdążyć na ostatni pociąg do Nakła. 1,5 godziny normalnie by wystarczyło z zapasem, ale jestem padnięty, a po drodze jest spory podjazd. Druga opcja to jechać od razu do domu, ale to jest 70 km, na które nie jestem gotowy. #livezroweru #livezdupy?
-
Nie pisałem, bo śpieszyłem się na pociąg. Nawet nie sprawdziłem, czy ostatni wpis wyszedł. Ale teraz jestem już na peronie w Płytnicy i zastanawiam się, czy wejdę do pociągu z rowerem, bo nie mogłem dla niego biletu kupić... #LiveZRoweru #LiveZPeronu
-
Wrzosowisko w Okonku też jeszcze się nie różowi jak należy. #LiveZRoweru
-
Drewniany kościół z 1661 roku w Brokęcinie. #LiveZRoweru #zabytek #kościół
-
Jak ja sobie trasę narysję, to there's no dick in the village. #LiveZRoweru
-
Bunkier Wrangel na poligonie Gross Born. #LiveZRoweru #bunkier #poligon
-
Wrzosy w Kłominie niestety jeszcze się nie rozkręciły. #LiveZRoweru #rezerwat #wrzosy
-
Strzelnica na dawnym poligonie Gross Born #LiveZRoweru #poligon
-
Kłomino, dawne miasto-widmo, jeszcze dawniejsze miasto ruskich, ciągle ma wzięcie. Przed chwilą najpierw małej wycieczce motocyklistów, a potem dwóm typom w aucie musiałem popsuć dzień wyjaśniając, że prawie nic nie zostało z przeszłości tego miejsca. #LiveZRoweru #Kłomino #miastoWidmo
-
-
Trochę się bałem, że za wcześnie wybrałem się na wrzosowiska, ale widzę, że te rosnące w bardziej nasłonecznionych miejscach już ładnie kwitną, więc może nie będzie tak źle. #LiveZRoweru #wrzosy #las
-
No to zaczynam rowerowaniem. Może być ciężko z #LiveZRoweru tym razem, bo mogę nie mieć dostępu do sieci.
-
No i dojechałem. Po przeczekaniu drugiej burzy miałem spokój na jakiś 6-7 km, a potem znowu zaczęło padać. Nawet wiem dokładnie, o której to było, bo akurat śpiewałem „Barkę” xD
Ten deszcz już mi towarzyszył do końca, najpierw drobny, a im bliżej domu tym mocniejszy. Na szczęście już nie wiało, a ciepło nagrzanego asfaltu powodowało, że deszcz nie przeszkadzał za bardzo, więc gdy na wjeździe do mojej wsi zauważyłem, że brakuje mi kilometra do okrągłej cyferki, to jeszcze pojechałem dokręcić.
Dziękuję wszystkim klikającym to wydanie #LiveZRoweru i lecę pod gorący prysznic, a potem do wyrka.
-
Zrobiłem sobie jakby luksusowy postój przy fontannie w parku przy świeżo wyremontowanym pałacyku w Sicienku.
-
Z Czerska do Rytla miałem jechać DDR wzdłuż krajowej 22, ale na wylocie z miasta stała tablica, że DDR nieczynna i mam wracać, nakładając sporo drogi. Patrzę, że szosa szeroka, ruch niedzielny, asfaltowe pobocze, więc mówię sobie "srać to, jadę krajówką". Przejechałem kilka kilometrów, a tu nagle elegancki CPR z asfaltu. No to jadę jak ten król, droga na chwilę przeszła w las i zmieniła się w szuter, ale o chwili znowu asfalt przy szosie, do samego Rytla.
-
Półtora setki uczciłem lodami na rynku w Debrznie.
-
Pozdrowienia z Tucholi!