home.social

#livezroweru — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #livezroweru, aggregated by home.social.

fetched live
  1. I tak w ciągu tygodnia przeszliśmy od zdychania w skwarze, jazdy w minimalnej ilości ciuchów, smarowania kremem z filtrem i podlewania wodą chusty pod kaskiem do bluzy z długim rękawem, nogawek, rękawiczek z palcami i chusty na uszach.

    Nie wiem, czy będzie z tego #LiveZRoweru, bo zimno w łapy i nie chce się telefonu wyciągać.

  2. I tak w ciągu tygodnia przeszliśmy od zdychania w skwarze, jazdy w minimalnej ilości ciuchów, smarowania kremem z filtrem i podlewania wodą chusty pod kaskiem do bluzy z długim rękawem, nogawek, rękawiczek z palcami i chusty na uszach.

    Nie wiem, czy będzie z tego #LiveZRoweru, bo zimno w łapy i nie chce się telefonu wyciągać.

  3. I tak w ciągu tygodnia przeszliśmy od zdychania w skwarze, jazdy w minimalnej ilości ciuchów, smarowania kremem z filtrem i podlewania wodą chusty pod kaskiem do bluzy z długim rękawem, nogawek, rękawiczek z palcami i chusty na uszach.

    Nie wiem, czy będzie z tego #LiveZRoweru, bo zimno w łapy i nie chce się telefonu wyciągać.

  4. I tak w ciągu tygodnia przeszliśmy od zdychania w skwarze, jazdy w minimalnej ilości ciuchów, smarowania kremem z filtrem i podlewania wodą chusty pod kaskiem do bluzy z długim rękawem, nogawek, rękawiczek z palcami i chusty na uszach.

    Nie wiem, czy będzie z tego #LiveZRoweru, bo zimno w łapy i nie chce się telefonu wyciągać.

  5. I tak w ciągu tygodnia przeszliśmy od zdychania w skwarze, jazdy w minimalnej ilości ciuchów, smarowania kremem z filtrem i podlewania wodą chusty pod kaskiem do bluzy z długim rękawem, nogawek, rękawiczek z palcami i chusty na uszach.

    Nie wiem, czy będzie z tego #LiveZRoweru, bo zimno w łapy i nie chce się telefonu wyciągać.

  6. Jestem już w domu i żłopię mrożoną herbatę, którą zrobiłem już wczoraj. Jest boska.

    W sumie wyszły 123 kilometry, w większości (69%) poza asfaltem. Szutry, grunty, piach i zaskakująco dużo bruku. Na starym rowerze pewnie bym się umęczyły strasznie, bo gdy dwa lata temu robiłem bardziej cywilizowaną wersję tej trasy, ręce bolały mnie jeszcze dwa tygodnie, a teraz jest spoko.

    Dzięki wszystkim osobom klikającym to wydanie #LiveZRoweru i do następnego razu! <3

  7. Jestem już w domu i żłopię mrożoną herbatę, którą zrobiłem już wczoraj. Jest boska.

    W sumie wyszły 123 kilometry, w większości (69%) poza asfaltem. Szutry, grunty, piach i zaskakująco dużo bruku. Na starym rowerze pewnie bym się umęczyły strasznie, bo gdy dwa lata temu robiłem bardziej cywilizowaną wersję tej trasy, ręce bolały mnie jeszcze dwa tygodnie, a teraz jest spoko.

    Dzięki wszystkim osobom klikającym to wydanie #LiveZRoweru i do następnego razu! <3

  8. Jestem już w domu i żłopię mrożoną herbatę, którą zrobiłem już wczoraj. Jest boska.

    W sumie wyszły 123 kilometry, w większości (69%) poza asfaltem. Szutry, grunty, piach i zaskakująco dużo bruku. Na starym rowerze pewnie bym się umęczyły strasznie, bo gdy dwa lata temu robiłem bardziej cywilizowaną wersję tej trasy, ręce bolały mnie jeszcze dwa tygodnie, a teraz jest spoko.

    Dzięki wszystkim osobom klikającym to wydanie #LiveZRoweru i do następnego razu! <3

  9. Jestem już w domu i żłopię mrożoną herbatę, którą zrobiłem już wczoraj. Jest boska.

    W sumie wyszły 123 kilometry, w większości (69%) poza asfaltem. Szutry, grunty, piach i zaskakująco dużo bruku. Na starym rowerze pewnie bym się umęczyły strasznie, bo gdy dwa lata temu robiłem bardziej cywilizowaną wersję tej trasy, ręce bolały mnie jeszcze dwa tygodnie, a teraz jest spoko.

    Dzięki wszystkim osobom klikającym to wydanie #LiveZRoweru i do następnego razu! <3

  10. Jestem już w domu i żłopię mrożoną herbatę, którą zrobiłem już wczoraj. Jest boska.

    W sumie wyszły 123 kilometry, w większości (69%) poza asfaltem. Szutry, grunty, piach i zaskakująco dużo bruku. Na starym rowerze pewnie bym się umęczyły strasznie, bo gdy dwa lata temu robiłem bardziej cywilizowaną wersję tej trasy, ręce bolały mnie jeszcze dwa tygodnie, a teraz jest spoko.

    Dzięki wszystkim osobom klikającym to wydanie #LiveZRoweru i do następnego razu! <3

  11. Już siedzę w podstawionym regio do Nakła i dopiero się wyluzowałem. Siadłem sobie obok roweru na wieszaku, spojrzałem na Gryzelka, a potem na siebie i muszę powiedzieć, że obaj elegancko upierniczyliśmy się na tych poligonach xD #livezroweru #livezpociagu

  12. Już siedzę w podstawionym regio do Nakła i dopiero się wyluzowałem. Siadłem sobie obok roweru na wieszaku, spojrzałem na Gryzelka, a potem na siebie i muszę powiedzieć, że obaj elegancko upierniczyliśmy się na tych poligonach xD #livezroweru #livezpociagu

  13. Już siedzę w podstawionym regio do Nakła i dopiero się wyluzowałem. Siadłem sobie obok roweru na wieszaku, spojrzałem na Gryzelka, a potem na siebie i muszę powiedzieć, że obaj elegancko upierniczyliśmy się na tych poligonach xD #livezroweru #livezpociagu

  14. Już siedzę w podstawionym regio do Nakła i dopiero się wyluzowałem. Siadłem sobie obok roweru na wieszaku, spojrzałem na Gryzelka, a potem na siebie i muszę powiedzieć, że obaj elegancko upierniczyliśmy się na tych poligonach xD #livezroweru #livezpociagu

  15. Już siedzę w podstawionym regio do Nakła i dopiero się wyluzowałem. Siadłem sobie obok roweru na wieszaku, spojrzałem na Gryzelka, a potem na siebie i muszę powiedzieć, że obaj elegancko upierniczyliśmy się na tych poligonach xD #livezroweru #livezpociagu

  16. Ciągle czekam na spóźniony pociąg do Piły i przeliczam sobie w głowie różne opcje. Wychodzi na to, że jeżeli mnie kierpoć nie wpuści z rowerem, to mam przerąbane. Do wyboru będę miał jazdę ok. 30 km do Piły by zdążyć na ostatni pociąg do Nakła. 1,5 godziny normalnie by wystarczyło z zapasem, ale jestem padnięty, a po drodze jest spory podjazd. Druga opcja to jechać od razu do domu, ale to jest 70 km, na które nie jestem gotowy. #livezroweru #livezdupy?

  17. Ciągle czekam na spóźniony pociąg do Piły i przeliczam sobie w głowie różne opcje. Wychodzi na to, że jeżeli mnie kierpoć nie wpuści z rowerem, to mam przerąbane. Do wyboru będę miał jazdę ok. 30 km do Piły by zdążyć na ostatni pociąg do Nakła. 1,5 godziny normalnie by wystarczyło z zapasem, ale jestem padnięty, a po drodze jest spory podjazd. Druga opcja to jechać od razu do domu, ale to jest 70 km, na które nie jestem gotowy. #livezroweru #livezdupy?

  18. Ciągle czekam na spóźniony pociąg do Piły i przeliczam sobie w głowie różne opcje. Wychodzi na to, że jeżeli mnie kierpoć nie wpuści z rowerem, to mam przerąbane. Do wyboru będę miał jazdę ok. 30 km do Piły by zdążyć na ostatni pociąg do Nakła. 1,5 godziny normalnie by wystarczyło z zapasem, ale jestem padnięty, a po drodze jest spory podjazd. Druga opcja to jechać od razu do domu, ale to jest 70 km, na które nie jestem gotowy. #livezroweru #livezdupy?

  19. Ciągle czekam na spóźniony pociąg do Piły i przeliczam sobie w głowie różne opcje. Wychodzi na to, że jeżeli mnie kierpoć nie wpuści z rowerem, to mam przerąbane. Do wyboru będę miał jazdę ok. 30 km do Piły by zdążyć na ostatni pociąg do Nakła. 1,5 godziny normalnie by wystarczyło z zapasem, ale jestem padnięty, a po drodze jest spory podjazd. Druga opcja to jechać od razu do domu, ale to jest 70 km, na które nie jestem gotowy. #livezroweru #livezdupy?

  20. Ciągle czekam na spóźniony pociąg do Piły i przeliczam sobie w głowie różne opcje. Wychodzi na to, że jeżeli mnie kierpoć nie wpuści z rowerem, to mam przerąbane. Do wyboru będę miał jazdę ok. 30 km do Piły by zdążyć na ostatni pociąg do Nakła. 1,5 godziny normalnie by wystarczyło z zapasem, ale jestem padnięty, a po drodze jest spory podjazd. Druga opcja to jechać od razu do domu, ale to jest 70 km, na które nie jestem gotowy. #livezroweru #livezdupy?

  21. Nie pisałem, bo śpieszyłem się na pociąg. Nawet nie sprawdziłem, czy ostatni wpis wyszedł. Ale teraz jestem już na peronie w Płytnicy i zastanawiam się, czy wejdę do pociągu z rowerem, bo nie mogłem dla niego biletu kupić... #LiveZRoweru #LiveZPeronu

  22. Nie pisałem, bo śpieszyłem się na pociąg. Nawet nie sprawdziłem, czy ostatni wpis wyszedł. Ale teraz jestem już na peronie w Płytnicy i zastanawiam się, czy wejdę do pociągu z rowerem, bo nie mogłem dla niego biletu kupić... #LiveZRoweru #LiveZPeronu

  23. Nie pisałem, bo śpieszyłem się na pociąg. Nawet nie sprawdziłem, czy ostatni wpis wyszedł. Ale teraz jestem już na peronie w Płytnicy i zastanawiam się, czy wejdę do pociągu z rowerem, bo nie mogłem dla niego biletu kupić... #LiveZRoweru #LiveZPeronu

  24. Nie pisałem, bo śpieszyłem się na pociąg. Nawet nie sprawdziłem, czy ostatni wpis wyszedł. Ale teraz jestem już na peronie w Płytnicy i zastanawiam się, czy wejdę do pociągu z rowerem, bo nie mogłem dla niego biletu kupić... #LiveZRoweru #LiveZPeronu

  25. Nie pisałem, bo śpieszyłem się na pociąg. Nawet nie sprawdziłem, czy ostatni wpis wyszedł. Ale teraz jestem już na peronie w Płytnicy i zastanawiam się, czy wejdę do pociągu z rowerem, bo nie mogłem dla niego biletu kupić... #LiveZRoweru #LiveZPeronu

  26. Wrzosowisko w Okonku też jeszcze się nie różowi jak należy. #LiveZRoweru

  27. Wrzosowisko w Okonku też jeszcze się nie różowi jak należy. #LiveZRoweru

  28. Wrzosowisko w Okonku też jeszcze się nie różowi jak należy. #LiveZRoweru

  29. Wrzosowisko w Okonku też jeszcze się nie różowi jak należy. #LiveZRoweru

  30. Wrzosowisko w Okonku też jeszcze się nie różowi jak należy. #LiveZRoweru

  31. Jak ja sobie trasę narysję, to there's no dick in the village. #LiveZRoweru

  32. Jak ja sobie trasę narysję, to there's no dick in the village. #LiveZRoweru

  33. Jak ja sobie trasę narysję, to there's no dick in the village. #LiveZRoweru

  34. Jak ja sobie trasę narysję, to there's no dick in the village. #LiveZRoweru

  35. Jak ja sobie trasę narysję, to there's no dick in the village. #LiveZRoweru

  36. Kłomino, dawne miasto-widmo, jeszcze dawniejsze miasto ruskich, ciągle ma wzięcie. Przed chwilą najpierw małej wycieczce motocyklistów, a potem dwóm typom w aucie musiałem popsuć dzień wyjaśniając, że prawie nic nie zostało z przeszłości tego miejsca. #LiveZRoweru #Kłomino #miastoWidmo

  37. Kłomino, dawne miasto-widmo, jeszcze dawniejsze miasto ruskich, ciągle ma wzięcie. Przed chwilą najpierw małej wycieczce motocyklistów, a potem dwóm typom w aucie musiałem popsuć dzień wyjaśniając, że prawie nic nie zostało z przeszłości tego miejsca. #LiveZRoweru #Kłomino #miastoWidmo

  38. Kłomino, dawne miasto-widmo, jeszcze dawniejsze miasto ruskich, ciągle ma wzięcie. Przed chwilą najpierw małej wycieczce motocyklistów, a potem dwóm typom w aucie musiałem popsuć dzień wyjaśniając, że prawie nic nie zostało z przeszłości tego miejsca. #LiveZRoweru #Kłomino #miastoWidmo

  39. Kłomino, dawne miasto-widmo, jeszcze dawniejsze miasto ruskich, ciągle ma wzięcie. Przed chwilą najpierw małej wycieczce motocyklistów, a potem dwóm typom w aucie musiałem popsuć dzień wyjaśniając, że prawie nic nie zostało z przeszłości tego miejsca. #LiveZRoweru #Kłomino #miastoWidmo

  40. Kłomino, dawne miasto-widmo, jeszcze dawniejsze miasto ruskich, ciągle ma wzięcie. Przed chwilą najpierw małej wycieczce motocyklistów, a potem dwóm typom w aucie musiałem popsuć dzień wyjaśniając, że prawie nic nie zostało z przeszłości tego miejsca. #LiveZRoweru #Kłomino #miastoWidmo