#gierki — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #gierki, aggregated by home.social.
-
Powoli wykopuję się z tekstów z #Gamescom2023, więc dzisiaj krótkie wrażenia z #littlenightmares3
To co wiem na bank - Supermassive Games godnie kontynuuje pracę poprzedników i myslę, że fani będą zadowoleni. Szkoda tylko braku lokalnego co-opa.
-
Jako, że wrzucam teksty wszędzie i tych z #Gamescom2023 będzie trochę, to i tutaj wrzucę.
Na strefie SEGA w Kolonii gier było sporo. Czasu, aby ograć wszystko by nie starczyło, więc skupiłem się na tym, co mnie najbardziej interesuje - #Persona3Reload, #Persona5Tactica i nowa Yakuza... znaczy się #LikeaDragonGaiden.
Jest ciekawie i tak jak nawet nie jestem fanem P5, to Tactica mnie bardzo zainteresowała: https://www.gram.pl/artykul/sega-na-gamescomie-odslania-karty-na-kolejne-miesiace-jest-dobrze
-
Jedna rzecz, do której doszedłem w ostatnich tygodniach jeśli chodzi o #gry to to, że coraz bardziej unikam tytułow takich jak Destiny czy The Division. I wcale nie przez aspekt sezonowy, jakieś wpadające znikąd FOMO czy też konieczność ogarniania tego czy tamtego.
Po prostu strasznie nie mam ochoty grać z ludźmi, gdy pojawia się coś bardziej wymagającego. Nie wiem, może to już jest #starość, a może zmęczenie materiału, ale tak jak kiedyś z jakieś 6-7 lat temu chętnie latałem na raidy czy Trialsy, to teraz ta chęć mi totalnie zanikła.
Może to przez fakt, że jest to wymagające większego skupienia, a ja po wielu godzinach spędzonych w biurze mam ochotę przy grach się... rozerwać. Dlatego nie mam problemu z graniem w takiego Paydaya (na trójkę czekam jak zły!) czy też nawet Diablo, bo w kooperacji bawię się całkiem dobre i na luzie. Natomiast spinanie się w aktywnościach endgame'owych to dla mnie zbyt duży wysiłek.
Już odchodzę zupełnie od faktu, że w wiele z tych gier najlepiej grało mi się solo, bo w samym The Division spędziłem lekko ponad 1000h biegając po Dark Zone. Koniec końców może kiedyś mi wróci ochota na #TeamSpoceni, ale teraz... no nie, wolę pofarmić poziomy w Diablo czy Battlefieldzie.
-
Ja tylko tak przyszedłem powiedzieć, że #RIDE5 to cudowna gra wyścigowa i jak nie jestem totalnie fanem gier z motocyklami, tak tutaj od początku czuję się jak w domu.
Jest wyzwanie, są możliwości dostosowania poziomu trudności pod siebie, jest cała masa wyścigów do pokonania. Jest też zabawa w ulepszanie motocykli. Ogólnie poezja na dwóch kółkach.