Zaczęłam "Boga lasów" Liz Moore. Powoli rozkręcająca się fabuła, z mnóstwem postaci, wątków, retrospekcji. Już chciałam odpuścić, ale mnie jednak ta historia wciągnęła :)
Zaczęłam "Boga lasów" Liz Moore. Powoli rozkręcająca się fabuła, z mnóstwem postaci, wątków, retrospekcji. Już chciałam odpuścić, ale mnie jednak ta historia wciągnęła :)
Zaczęłam "Boga lasów" Liz Moore. Powoli rozkręcająca się fabuła, z mnóstwem postaci, wątków, retrospekcji. Już chciałam odpuścić, ale mnie jednak ta historia wciągnęła :)
Zaczęłam "Boga lasów" Liz Moore. Powoli rozkręcająca się fabuła, z mnóstwem postaci, wątków, retrospekcji. Już chciałam odpuścić, ale mnie jednak ta historia wciągnęła :)
Zaczęłam "Boga lasów" Liz Moore. Powoli rozkręcająca się fabuła, z mnóstwem postaci, wątków, retrospekcji. Już chciałam odpuścić, ale mnie jednak ta historia wciągnęła :)