#walkazbezdomnoscia — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #walkazbezdomnoscia, aggregated by home.social.
-
Rozmowa z współtwórczynią projektu nr 836 Beatą Krupianik z Fundacji Karuna oraz Koalicji na rzecz Walki z Bezdomnością Zwierząt – Kastrujemy Bezdomność.
-
Dzisiaj o 13:00 odbędzie się posiedzenie sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. Na posiedzenie odbędzie się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zapobieganiu bezdomności psów i kotów (druk nr 836) oraz pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o działalności stowarzyszeń felinologicznych i kynologicznych oraz organizacji hodowli psów i kotów rasowych (druk nr 837). Oba projekty wpłynęły do Sejmu 18 października 2024 r.
Skupmy się na słynnym druku nr 836.
Projekt ustawy zakłada wprowadzenie w Polsce obowiązkowego czipowania i rejestracji wszystkich psów i kotów. Każdy właściciel będzie musiał oznakować zwierzę mikroczipem do 30 dni od ukończenia przez nie 3. miesiąca życia (albo w ciągu 30 dni od wejścia w jego posiadanie) oraz zarejestrować je w jednej z ogólnodostępnych krajowych baz danych. Dane z tych baz będą trafiały do Centralnego Rejestru Psów i Kotów prowadzonego przez państwo, co ma ułatwić szybkie ustalenie właściciela w przypadku zaginięcia zwierzęcia, trafienia do schroniska czy adopcji.Dodatkowo projekt przewiduje możliwość bezpłatnej, dobrowolnej kastracji albo sterylizacji psa lub kota*. Zabiegi te mają być finansowane przez gminy (z dotacją z budżetu państwa), tak aby właściciele nie ponosili kosztów. Celem jest ograniczenie niekontrolowanego rozmnażania zwierząt, które jest jedną z głównych przyczyn bezdomności.
Ustawa wprowadza również m.in. wcześniejszego oznakowania i rejestracji i administracyjne kary pieniężne za niedopełnienie obowiązków.
*Dlaczego dobrowolna kastracja/sterylizacja? Wyjaśnia to współtwórczyni projektu Beata Krupianik w rozmowie z Polską Agencją Prasową: "Zwróciła uwagę, że obowiązek kastracji spotkałby się z dużym oporem społecznym i obecnie trudno byłoby go wprowadzić. Co innego fakultatywna kastracja. – Nasz projekt, ze względu na dobrowolność kastracji, nie budzi sprzeciwu mieszkańców gmin wiejskich, na terenie których bezdomność zwierząt jest największa – zaznaczyła".