home.social

#taniesmrody — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #taniesmrody, aggregated by home.social.

  1. Skoro @LukaszD mi przypomniał, że śmierdzę :kappa: to może wypadałoby coś napisać na #TanieSmrody
    Gdzieś kiedyś napomknąłem, że obecnie w okresie jesienno-zimowym moim faworytem jest Lattafa Khamrah Qahwa. Chyba w rozmowie z @matsafi

    Co tu jest? Fragrantica wymienia m.in. cynamon, kardamon, praliny, wanilię, kawę i tonkę.

    Jak to pachnie? No w większości jak to co wyżej. Głównie praliny z kawą. Ten zapach to flanker Lattafa Khamrah, który nie ma w składzie kawy. Nie miałem okazji wąchać, ale wydaje mi się, że dobrze wybrałem bo Qahwa jest słodka, ale kawa trochę spłyca tę słodycz. Nie róbcie tak jak ja i nie bierzcie w ciemno bo mimo tego, że pachną ładnie to nie każdemu mogą się spodobać. Poszukajcie dekantu. Może zapachniści mają, albo perfumy.pl.

    Dla kogo to? Dla @kopimi :ablobcatbongo: Nie wiem czy lubi takie zapachy, ale mógłby ładnie dopełnić jego eleganckie garnitury, płaszcze i kapelusze. Ewentualnie dla zniewieściałych, trzydziestoletnich chłopców, którzy wrzucają memy na niszowe social media 😐
    A tak na poważnie to według mnie jest uniseks, który może spodobać się każdemu, i pasować każdemu.

    Maksymalna cena - 150 zł (choć na spokojnie można dorwać taniej)
    Trwałość - szczerze nie wiem, zapach potrafi się trzymać cały dzień, a na ubraniach jeszcze przez kilka kolejnych. Na pewno długo.
    Projekcja - spokojnie na 2-3m przez większość dnia
    Pory roku - jesień/zima, i tylko to
    Ocena - 10/10, nie żałuję ani złotówki. Zapach cudny, opakowany w piękny, porządny flakon. A ten opakowany w ładne pudełko. Dostałem za te perfumy trochę komplementów i sam lubię je nosić bo nie są męczące.

    Przydatne linki:
    fragrantica.pl/perfumy/Lattafa
    perfumehub.pl/lattafa-khamrah-

    #Perfumy #PerfumyMęskie

  2. Chciałem opisać ten zapach na święta, ale miałem trochę roboty i nie było kiedy się za niego zabrać. Ciekawe ilu wujków/dziadków pachniało tym przy wigilijnym stole 🤔
    Polski klasyk, "testosteron w płynie" - Brutal, w wersji Classic Intense jest kolejnym bohaterem #TanieSmrody

    Marka stworzona w roku 1977 przez firmę "Pollena", która stała się popularna (marka, nie firma) w latach 80. (pewnie z powodu małej konkurencji) przechodziła w różne ręce: Miraculum (ci od Pani Walewskiej), a teraz La Rive (ci od marketowych klonów najpopularniejszych zapachów).

    Co tu jest? Między innymi: mech dębowy, goździk, wetyweria, nuty drzewne, trawa, lawenda, cytrusy. I w takiej kolejności czuję tu te nuty.

    Dlaczego kupiłem ten flakon? Żeby mieć 😁
    Polski, tani klasyk, który pachnie całkiem przyjemnie. Zapach fougere - lawenda, mech i cytrusy, który (może niekoniecznie Brutal) warto by był na każdej półeczce fana perfum, bo to męska klasyka, a i fajnie jest czasem spryskać się tego typu mieszanką. Do koszuli czy do całego garnituru.
    Minusem jest to, że w ostatniej fazie pachnie jakoś tak brzydko pudrowo.

    Dla kogo? Trudno powiedzieć. Trzeba przetestować, ale o to nie trudno, bo można ten flakonik znaleźć prawie wszędzie.

    Maksymalna cena - eee, nie wiem. 30 zł? Bierzcie za tyle ile są 😁
    Trwałość - spokojnie 8h albo i dużo dłużej
    Projekcja - ok. 3m przez 3-4h
    Pory roku - wiosna i jesień, wiem trochę dziwnie. Można próbować jako całoroczne, ale nie dzień w dzień xD
    Ocena - 7/10, nie są uniwersalne, otoczenie reaguje różnie, mogą być męczące, trwałość do ceny na pewno jest dużym plusem

    Link do Fragrantiki: fragrantica.pl/perfumy/Miracul

    Nie daję linku do porównywarki cen bo nie widzę sensu

    #PerfumyMęskie #perfumy

  3. Davidoff jest znane z zapachów takich jak Zino czy Cool Water. Ten drugi doczekał się wielu flankerów. Choć (chyba) żaden nie przypomina oryginału. Tym razem w #TanieSmrody omówię Davidoff Cool Water Parfum, który nie jest ani "Cool Water", ani "Parfum".

    Na zdjęciu można zauważyć, że wykorzystałem go w większym stopniu niż oryginalny zapach z serii. Dlaczego? Ponieważ jest to świetny zapach na lato, którym chętnie się "pachnię" w ciepłe dni.

    Co w tym jest? Cytryna, różowy pieprz, haitańska wetyweria i drzewo sandałowe. Skład prosty, ale działa. Cytryna i pieprz nadają ostrości zapachowi, a wetyweria nadaje mu odczucie świeżości. Wiele osób uważa, że choć nie podany, to w składzie również jest ambroksan, który wzmacnia tę świeżość i nadaje "męskiej mocy" perfumom.

    Jak to pachnie? Kwaśna, delikatnie ostra trawa. Według mnie przypomina Dior Sauvage, ale bez lawendy.

    Dla kogo to? Dla mężczyzn młodszych i starszych, choć młodszym może być za mało słodki.

    Po opisie można zauważyć, że Parfum, jak i inne flankery, różnią się od klasycznego Cool Water, który jest mieszanką nut morskich i zielonych. Ale o tym zapachu kiedy indziej 😉

    Maksymalna cena - 130-140 zł (bierzcie testery, wyjdzie taniej, a jedyne co tracicie to pudełko, które i tak nie jest jakieś przepiękne)
    Trwałość - 6-8h (co jak na zapach letni jest niezłym wynikiem)
    Projekcja - ok. 3m przez pierwsze 1-2h
    Pory roku - wiosna/lato (choć to taki zapach, który da radę przez cały rok)
    Ocena - 9/10 (jak na Davidoff mógłby być trochę tańszy)

    Przydatne linki:
    perfumehub.pl/davidoff-cool-wa
    fragrantica.pl/perfumy/Davidof

    A, i jeszcze informacja - Parfum to raczej tylko z nazwy. Stężenie to max EDP.

    #perfumy #PerfumyMęskie