home.social

#rytualy — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #rytualy, aggregated by home.social.

fetched live
  1. #rytualy Popołudniowa yerba mate i The Fall.
    Dziś "Country on the Click"

  2. #rytualy Popołudniowa yerba mate i The Fall.
    Dziś "Country on the Click"

  3. Sztuka polska pełna jest nawiązań do Nocy Kupały, święta ognia i wody 🌊🔥. Wiele dzieł inspirowanych jest rytuałami jak puszczanie wianków czy tańce przy ogniu. Wybitni artyści, tacy jak Wyspiański, sięgali po te motywy, interpretując je na nowo. Prace te oddają duchową dwoistość święta i jego magiczną atmosferę. Odkryj, jak artyści ukazują tę noc pełną magii i tajemnicy! ✨ #NocKupały #SztukaPolska #Inspiracja #Rytuały
    ---
    blog.plastycznyonline.pl/2024/

  4. #Anarchizm a #duchowość, #magia, #witchcraft, #rytuały, #głowologia?



    Zapisałem się ostatnio na kurs praktyczno-teoretyczny tworzenia rytuałów, prowadzony przez #Starhawk. Po trosze z osobistych powodów, a po trosze z potrzeby zbadania tego obszaru rzeczywistości, który zorganizowane religie niemalże wypchnęły poza percepcję kulturową. A przecież duchowość "nieuregulowana" towarzyszy nam (ludziom) od zawsze. Jest niemalże jednym z filarów naszej tożsamości, jako gatunku.

    Jak to jest wśród osób aktywistycznych, szczególnie anarchistycznych? W mojej percepcji, oprócz jogi (czy traktowanej duchowo?) i okazjonalnego wywijania satanizmem, ruch anarchistyczny jest niemal całkowicie materialistyczny. W miejscu gdzie możnaby oczekiwać społecznych i indywidualnych przejawów duchowości, zieje nieomal nietzscheańska otchłań,

    Czy tak jest naprawdę? Czy po prostu nie jestem wystarczająco wtajemniczony, albo nie wiem, gdzie patrzeć?

    Porozmawiajmy...
  5. #Anarchizm a #duchowość, #magia, #witchcraft, #rytuały, #głowologia?



    Zapisałem się ostatnio na kurs praktyczno-teoretyczny tworzenia rytuałów, prowadzony przez #Starhawk. Po trosze z osobistych powodów, a po trosze z potrzeby zbadania tego obszaru rzeczywistości, który zorganizowane religie niemalże wypchnęły poza percepcję kulturową. A przecież duchowość "nieuregulowana" towarzyszy nam (ludziom) od zawsze. Jest niemalże jednym z filarów naszej tożsamości, jako gatunku.

    Jak to jest wśród osób aktywistycznych, szczególnie anarchistycznych? W mojej percepcji, oprócz jogi (czy traktowanej duchowo?) i okazjonalnego wywijania satanizmem, ruch anarchistyczny jest niemal całkowicie materialistyczny. W miejscu gdzie możnaby oczekiwać społecznych i indywidualnych przejawów duchowości, zieje nieomal nietzscheańska otchłań,

    Czy tak jest naprawdę? Czy po prostu nie jestem wystarczająco wtajemniczony, albo nie wiem, gdzie patrzeć?

    Porozmawiajmy...