home.social

#pragmatyzm — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #pragmatyzm, aggregated by home.social.

  1. #Pragmatyzm lepszy niż #patriotyzm.

    #WojnaŚwiatowa już trwa. Prędzej czy później działania zbrojne dojdą i do nas, jak nie z Rosji, to z Białorusi (chyba że ich Ukraińcy wykończą).
    Dlatego uczmy się nowej wojny od Ukraińców. Oni wiedzą jak to działa. To nie jest wojna armii, ani państwa. To jest wojna uzbrojonego społeczeństwa. Uzbrojonego w technologię wysoką i niską. Uzbrojonego w wiedzę i umiejętności. Uzbrojonego w motywację i zdolność działania tam, gdzie państwo nie daje sobie rady.

    Uczymy się, bo nie uciekniemy, nie pójdziemy "do lasu", ani nie schowamy się w prepperskich bunkrach - nie to, żeby wszyscy, ale nawet nie zauważalna mniejszość.
    Jak się państwo i jego służby zorientują że nie wyrabiają, to będą potrzebować nas - przygotowanych, samo wyszkolonych, gotowych do walki. Z drukarkami 3D, makerspejsami, sąsiedzkimi drużynami sanitarnymi, osiedlowymi zapasami żywności i środków technicznych.
    Organizujmy się bez mundurów, strzelbawek i leśnych zabaw. Naciskajmy na władze samorządowe, straż pożarną i lokalne firmy.

    Umiejętności, motywacja i infrastruktura - na tym buduje się opór.
    O patriotyzmie pogadamy po wojnie.
  2. #Pragmatyzm lepszy niż #patriotyzm.

    #WojnaŚwiatowa już trwa. Prędzej czy później działania zbrojne dojdą i do nas, jak nie z Rosji, to z Białorusi (chyba że ich Ukraińcy wykończą).
    Dlatego uczmy się nowej wojny od Ukraińców. Oni wiedzą jak to działa. To nie jest wojna armii, ani państwa. To jest wojna uzbrojonego społeczeństwa. Uzbrojonego w technologię wysoką i niską. Uzbrojonego w wiedzę i umiejętności. Uzbrojonego w motywację i zdolność działania tam, gdzie państwo nie daje sobie rady.

    Uczmy się, bo nie uciekniemy, nie pójdziemy "do lasu", ani nie schowamy się w prepperskich bunkrach - nie to, żeby wszyscy, ale nawet nie zauważalna mniejszość.
    Jak się państwo i jego służby zorientują że nie wyrabiają, to będą potrzebować nas - przygotowanych, samowyszkolonych, gotowych do walki. Z drukarkami 3D, makerspejsami, sąsiedzkimi drużynami sanitarnymi, osiedlowymi zapasami żywności i środków technicznych.
    Organizujmy się bez mundurów, strzelbawek i leśnych zabaw. Naciskajmy na władze samorządowe, straż pożarną i lokalne firmy.

    Umiejętności, motywacja i infrastruktura - na tym buduje się opór.
    O patriotyzmie pogadamy po wojnie.
  3. #Pragmatyzm lepszy niż #patriotyzm.

    #WojnaŚwiatowa już trwa. Prędzej czy później działania zbrojne dojdą i do nas, jak nie z Rosji, to z Białorusi (chyba że ich Ukraińcy wykończą).
    Dlatego uczmy się nowej wojny od Ukraińców. Oni wiedzą jak to działa. To nie jest wojna armii, ani państwa. To jest wojna uzbrojonego społeczeństwa. Uzbrojonego w technologię wysoką i niską. Uzbrojonego w wiedzę i umiejętności. Uzbrojonego w motywację i zdolność działania tam, gdzie państwo nie daje sobie rady.

    Uczymy się, bo nie uciekniemy, nie pójdziemy "do lasu", ani nie schowamy się w prepperskich bunkrach - nie to, żeby wszyscy, ale nawet nie zauważalna mniejszość.
    Jak się państwo i jego służby zorientują że nie wyrabiają, to będą potrzebować nas - przygotowanych, samo wyszkolonych, gotowych do walki. Z drukarkami 3D, makerspejsami, sąsiedzkimi drużynami sanitarnymi, osiedlowymi zapasami żywności i środków technicznych.
    Organizujmy się bez mundurów, strzelbawek i leśnych zabaw. Naciskajmy na władze samorządowe, straż pożarną i lokalne firmy.

    Umiejętności, motywacja i infrastruktura - na tym buduje się opór.
    O patriotyzmie pogadamy po wojnie.
  4. #Pragmatyzm lepszy niż #patriotyzm.

    #WojnaŚwiatowa już trwa. Prędzej czy później działania zbrojne dojdą i do nas, jak nie z Rosji, to z Białorusi (chyba że ich Ukraińcy wykończą).
    Dlatego uczmy się nowej wojny od Ukraińców. Oni wiedzą jak to działa. To nie jest wojna armii, ani państwa. To jest wojna uzbrojonego społeczeństwa. Uzbrojonego w technologię wysoką i niską. Uzbrojonego w wiedzę i umiejętności. Uzbrojonego w motywację i zdolność działania tam, gdzie państwo nie daje sobie rady.

    Uczmy się, bo nie uciekniemy, nie pójdziemy "do lasu", ani nie schowamy się w prepperskich bunkrach - nie to, żeby wszyscy, ale nawet nie zauważalna mniejszość.
    Jak się państwo i jego służby zorientują że nie wyrabiają, to będą potrzebować nas - przygotowanych, samowyszkolonych, gotowych do walki. Z drukarkami 3D, makerspejsami, sąsiedzkimi drużynami sanitarnymi, osiedlowymi zapasami żywności i środków technicznych.
    Organizujmy się bez mundurów, strzelbawek i leśnych zabaw. Naciskajmy na władze samorządowe, straż pożarną i lokalne firmy.

    Umiejętności, motywacja i infrastruktura - na tym buduje się opór.
    O patriotyzmie pogadamy po wojnie.