#odyseja — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #odyseja, aggregated by home.social.
-
I tak zbiegła ze szczytów Olimpu, aż wreszcie
Stanęła u bram zamku Odysa, tam w mieście
Itace, w ręku oszczep dzierżąca spiżowy,
Niby tafijskie książę: Mentes, gość domowy.
Więc przed gankiem ujrzała dziarskich zalotników,
Igrających wesoło ciskaniem kamyków,
I na skórach tych wołów, co sami pobili,
Porozwalanych. W dworze rojem się kręcili
Keryksi, czeladź: jedni mieszali na poły
W kraterach wino z wodą; owi tarli stoły
Smokliwymi gąbkami; ci nieśli zastawy
I rozdzielali mięsne biesiadnym potrawy.
Gościa zoczył Telemach podobien do bożka,
Siedzący tam śród gachów; wżdy myśl jego gorzka,
Bo ciągle obraz ojca stał mu przed oczami:
Oby wrócił, ład zrobił raz z tymi gachami
I wypędził ich z domu! to i cześć odzyska,
I jak pierwej — zawładnie u swego ogniska.
O tym siedząc śród gachów myślał, aż Palladę
Ujrzawszy, pobiegł do wrót szybko, choć nierade
Serce w nim, że gościowi tak długo kazano
U wrót czekać. Więc ścisnął przez gościa podaną
Prawicę, a odjąwszy mu z niej włóczń spiżową,
Przemówił doń i takie rzucił lotne słowo:
„Rozgość się, cudzoziemcze; w domu moim witaj!
Zjedz co wprzódy, a potem o co zechcesz pytaj”.
To rzekłszy szedł — a Pallas za nim. Gdy tak w dwoje
Wstąpili na wysokie zamkowe pokoje,
Wzięty oszczep w osobnym postawił skarbczyku,
Opierając go o słup, gdzie innych bez liku
Odysowych oszczepów stało w ładnym szyku.
Zaś samą w krześle sadził i roboty drogiej
Kobierzec jej podesłał, nożnik dał pod nogi,
Obok niej na chędogiej sam zasiadłszy ławie,
Lecz daleko od gachów, by gość przy tej wrzawie
Niesfornej tłuszczy obiad mógł spokojnie spożyć,
A też, by się z myślami o ojcu otworzyć.#Odyseja #Homer #StanisławHiszpański #Odyssey
-
Oglądając #Odyseja jest się w szoku jakie szybkie tempo i montaż tu są. Iście titktokowe czasy. Oczywiście wynika to ze specyfiki kamer IMAX
-
No i w końcu poszedłem na Odyseję. Cóż, trochę się rozczarowałem.
W sumie nie wiem czemu, ale spodziewałem się, że dostanę od Nolana jakiś koncept z jakich słynie, jakieś nowe i nieoczywiste spojrzenie na tą opowieść, coś co mnie zaskoczy i zadziwi i pchnie do przemyśleń i rozkmin, a dostałem łopatologicznie podaną i prostą jak konstrukcja cepa ekranizację książki. No sprawnie jest to nakręcone, piękne sceny, świetne scenografie, super produkcja, rozmach, wszystko cacy. Tylko czemu już po godzinie zacząłem zerkać na zegarek, ile jeszcze?
No i te wszystkie gwiazdy. Niektórych aktorów łyknąłem bezboleśnie, do innych musiałem się trochę przyzwyczaić, ale spoko, Holywood, wiadomo. Natomiast Bernthal (Menelaos) mnie totalnie wybijał z tego filmowego transu ilekroć się pojawiał na ekranie. Ogólnie uwielbiam go jako Punishera, daje radę w The Bear, ale co by nie mówić, jest jednak tak charakterystyczny, i gra ciągle tak samo (te nerwowe ruchy głową - coś jak nerwowe zapalanie papierosa przez Jandę ;) ), że po prostu nie mogłem go tutaj zdzierżyć - za dużo Bernthala w Bernthalu.
Może po prostu wielu rzeczy było za dużo i mnie przytłoczyły. Muzyka jest jedną z tych rzeczy. Pierwszy raz zauważyłem muzykę płynącą mimo zmieniania się scen, gdy oglądałem Magnolię (cudowny film) - zachwyciło mnie to, i przez pewien czas szukałem i wypatrywałem takiego sposobu montażu w każdym filmie. Nolan stosuje ten patent od dłuższego czasu, i zawsze bardzo mi się to podobało. Do teraz. Tu było za głośno, za jednostajnie, bez chwili wytchnienia i ciszy, zmęczyłem się nieziemsko samym dźwiękiem.
A może taki miał być efekt? Może miałem po prostu odczuć ten mozół? A oglądając miałem siłą rzeczy zacząć czekać z niecierpliwością, kiedy w końcu będę mógł wrócić do domu, do wygodnego łóżka? No to byłoby przewrotne.
No ale nie wiem. Wiem, że coś nie pykło.
-
[FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Homer powrócił w tematach rozmów wywołany przez najnowszą ekranizację „Odysei” w reżyserii Christophera Nolana. Czy Iwaszkiewiczowie czytali, pytać nie trzeba. Wśród tysięcy książek w naszej bibliotece znajdują się wydania Homera oraz wiele innych dzieł poświęconych kulturze i mitologii Grecji. W jednej z nich kryje się nawet osobista dedykacja dla Jarosława Iwaszkiewicza od autora, Jana Parandowskiego.
#BibliotekaStawiska #Homer #Odyseja #Mitologia #Literatura #stareksiążki #biblioteki #bibliofileZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
\ #Brwinów -
Christopher Nolan bierze na warsztat grecki mit i robi to całkowicie po swojemu. „Odyseja” to brudne, szczere i monumentalne kino, które skupia się na ludzkiej cenie bycia legendą. Zapomnijcie o internetowych kontrowersjach, ten film po prostu trzeba zobaczyć.
-
Dwie Odyseje
Na urlopie nie zajmuję się Chinami, ale od czasu do czasu będę wrzucał coś krótkiego „off topic”.
Obejrzałem “The Odyssey” Nolana i spodobała mi się. Gdybym musiał wybierać pewnie wolałbym „The Return” Pasoliniego, ale nie muszę wybierać. Mogą mi się podobać obydwie adaptacje.
https://wp.me/p3fv0T-isV #TheOdyssey #TheReturn #Odyseja #UbertoPasolini #ChristopherNolan #EmilyWilson #Homer #POLECANE
-
Chciałbym żeby tematu rozdarcia Odyseusza i obwiniania się za upadek cywilizacji było więcej. Ale na koniec Nolan wali mocno - cywilizacja się odrodzi i ten obecny mrok przeminie. Dość optymistyczne przesłanie w dzisiejszych czasach. Rozumiem, choć nigdy nie byłem fanem wmawiania sobie, że będzie dobrze. Nie motywuje mnie to. Świadomość tego jak jest fatalnie bardziej na mnie działa. Osobiście zakończyłbym ten film słowami, że cywilizacja upadnie ponownie #Odyseja
-
A tak swoją drogą to uważam, że cała historia Odyseusza, to najlepsza ściema wciśnięta żonie przez męża, który
wrócił od kochanki. Była tak szalona i dobra, że Homer musiał to spisać #Odyseja #OpinieNieFakty -
Dobra, a teraz na poważnie o Odysei. Robert Pattinson bardzo dobry. Postać Penelopy totalnie nierealistyczna, ale to temat na inną dyskusję, bo IMO ona zawsze była najsłabszym elementem dzieła Homera. Bardzo ładnie pokazane zdobycie Troi. Podobał mi się też minimalistyczny Agamemnon. No i Zendaya irytująca jak zawsze. Dobrze się to ogląda, ale to Nolan, więc to oczywiste. Solidne 8/10
#Odyseja -
-
CW: Odyseja, mikrospoilery (?)
Odyseja, oczywiście, że tak.
Bawiłem się dobrze, historia opowiedziana efektownie, natomiast film trochę nierówny i niekonsekwentny. Z jednej strony całkiem na plus zweryfikowałem część tego na co ludzie narzekali w memach (np. Travis Scott wypadł zupełnie ok i jest to rola w zasadzie marginalna, dla rozgłosu w sumie), z drugiej mamy momenty rodem z operetki, głównie przez kostiumy.
Czasem film potrafi fantastycznie wciągnąć w akcję, a czasem czujemy się jakbyśmy oglądali przeciętny teatr telewizji. Oczywiście do tego szereg głupotek z praktyczno-historycznego punktu widzenia (choć to nie film historyczny rzecz jasna), czy scenografia raz bardziej realistyczna a raz totalna fantazja (jeśli chodzi o architekturę np).
Przez to stoimy trochę w rozkroku pomiędzy podejściem bardziej przyziemnym a symbolicznym/fantastycznym - chociaż jeśli obracamy się w kategoriach pieśni i historii mówionej to może takie rozedrganie ma głębszy sens (jednak czasem wyglądało mi to na niechlujstwo).
Powiedział co wiedział. 7/10