home.social

#jaroslawiwaszkiewicz — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #jaroslawiwaszkiewicz, aggregated by home.social.

fetched live
  1. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Okropnie lubię podróżować z Janem Brzechwą. A tak się złożyło, że byliśmy razem w Londynie i w Moskwie, i w Rzymie, i w Florencji. Pogodny jego humor, spokojny sposób bycia, a przy tym umiejętność i wspominania i konwersacji - sprzyjają wytworzeniu takiej atmosfery, która zaciera przykrości, a podkreśla dodatnie strony podróży i reprezentacji. Ale z drugiej strony trudno o usposobienie bardziej różne niż jego i moje. Zwłaszcza nasze gusty literackie rozchodzą się do tego stopnia, że nawet unikamy rozmów o książkach.”

    J. Iwaszkiewicz, Kanada w: „Rozmowy o książkach”

    Wertujemy strony z myślą o nadchodzącym spotkaniu z Justyna Sobolewska - trudno o tytuł lepszy niż ten, który byłby klamrą i otwarciem niedzielnej wizyty 📚✨

    #cytaty #Stawisko #rozmowyoksiążkach #literatura #biblioteki #JarosławIwaszkiewicz #dompisarza #JanBrzechwa #JustynaSobolewskaWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  2. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - **„Lato w Nohant” – Iwaszkiewicz, Chopin i George Sand w Stawisku**

    W niedzielę przenieśliśmy się do Nohant lat 40. XIX wieku – do domu George Sand, gdzie splotły się losy pisarki, Fryderyka Chopina i ich bliskich. Punktem wyjścia do tego spotkania z muzyką i literaturą był dramat Jarosława Iwaszkiewicza „Lato w Nohant”, którego prapremiera odbyła się w 1936 roku.

    Dramat Iwaszkiewicza "zobaczyliśmy" w formie **spektaklu radiowego na żywo**. Aktorskie interpretacje, muzyka Chopina i fortepian stworzyły przestrzeń, w której mogliśmy na nowo przyjrzeć się bohaterom dramatu – ich uczuciom, ambicjom i skomplikowanym relacjom.

    Dziękujemy artystom za to wyjątkowe spotkanie ze słowem i muzyką!

    Na scenie wystąpili:
    🎹 **Michał Drewnowski** – Fryderyk Chopin (fortepian)
    **Olga Sarzyńska** – George Sand
    **Ignacy Liss** – Maurycy
    **Sara Lityńska** – Solange
    **Natalia Jędruś** – Augustyna
    **Waldemar Barwiński** – Narrator, Wodziński, Rozjerka, Jan

    Scenariusz i reżyseria: **Magdalena Małecka-Wippich**
    Muzyka: **Fryderyk Chopin**

    Dziękujemy wszystkim, którzy spędzili tę niedzielę z nami w Stawisku!

    Wydarzenie dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

    Fot. M. Mitek-Zamęcka

    #Stawisko #JarosławIwaszkiewicz #LatoWNohant #FryderykChopin #GeorgeSand #dompisarzaZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  3. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Październik w Stawisku pełen literatury - już w niedzielę 18.10. o godz. 12.00 spektakl radiowy na żywo na podstawie „Lata w Nohant” J.Iwaszkiewicza.
    Reżyseruje nagradzana @Magdalena Małecka-Wippich. Występuje plejada aktorów: Olga Sarzyńska (jako George Sand), Ignacy Liss (Maurycy), Sara Lityńska (Solange), Julia Totoszko (Augustyna),
    Narrator, Wodziński, Rozjerka, Jan – Waldemar Barwiński.
    Muzykę Chopina gra Michał Drewnowski.

    Wstęp wolny. Zapraszamy!

    A już 25 października o 12.00 rozmowa o literaturze, bibliotekach i czytaniu książek (także tych Iwaszkiewicza) z Justyną Sobolewską 👌

    #Teatr #LatowNohant #JaroslawIwaszkiewicz #JustynaSobolewska #weekendzkulturą Kulturalny Grodzisk Mazowiecki i okolice - wydarzenia darmowe Kocham Mazowsze Audycje Kulturalne Kulturalna Warszawa #jesienneWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  4. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Bo wiesz, mnie się zdaje: że nie ma najmniejszego sensu pisać o kotach. Żaden kot, którego byśmy znaleźli, nie powie nam, co czuje, kiedy go karmi piękna dziewczyna…Koty w ogóle nie zwracają uwagi na to, kto je karmi…Te na przykład na Largo Argentina… Mieszkają sobie w świątyniach z epoki republikańskiej…One są właściwie jak święte… Jak koty w Egipcie…jak ta mumia w perłach, którą przed chwilą widzieliśmy…”

    Nocna wędrówka po Wenecji śladami nieuchwytnego kota – tak można by jednym zdaniem naprowadzić na „Opowiadanie z kotem” Jarosława Iwaszkiewicza. Kim są bohaterowie tekstu, jakimi realnymi postaciami inspirowane, dlaczego podróżują nocą po Wenecji i skąd ten kot? Już jutro o 12:00 w ramach cyklu „Sztuka czytania” zapraszamy do wspólnej lektury (i dyskusji) o tym mniej znanym opowiadaniu wydanym w zbiorze „O psach, kotach i diabłach” z 1968 roku. Spotkanie prowadzi Beata Izdebska-Zybała. Wstęp wolny. Zapraszamy!

    A może jest tu ktoś, kto miał okazję usłyszeć radiową adaptację w reżyserii Stanisława Brejdyganta z 1975 roku z Gustawem Holoubkiem w roli narratora?

    PS Koty w objęciach Jarosława i Teresy, na zdjęciu kompletnie odległym od nastroju wspomnianego opowiadania - to Stawisko w czerwcu 1941 roku. Fot. ze zbiorów archiwum w Stawisku.

    #JarosławIwaszkiewicz #Stawisko #opowiadaniezkotem #sztukaczytania #rozmowyoksiążkach #cytaty #starezdjęcia
    \ #Brwinów

  5. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Podziwiam zawsze
    poetów filozofów.

    Ileż rzeczy potrafią oni dostrzec
    Z okna.

    Skłębione galaktyki
    Moralnych praw
    I wiedzę głęboką,
    Co jest istotą poezji,

    istotą życia.

    A ja widzę sosnę spiętrzoną,
    jej ręce, jej gałęzie.
    Moja myśl jest roślinna:
    pensée végétale”.

    Jarosław Iwaszkiewicz, „Okno i drzewo”, fragment z tomu „Xenie i elegie” (1970 rok).

    #jesienne #Stawisko #poezja #wiersznadziś #drzewa #JarosławIwaszkiewicz #park #weekendpodWarszawą #mikrowyprawy #zamiastoWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  6. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Kawa jest gorzka
    Tak powinno być
    W podróży -
    Jazda nie może
    Być bez goryczy
    Bez kolców nie ma róży(…)”
    - tak o czarnym naparze pisał Jarosław Iwaszkiewicz w wierszu „Jeszcze jedna podróż” z tomu „Jutro żniwa” (1963 r).

    W tym tygodniu przypadał światowy #dzieńkawy - z tej okazji zaglądamy do naszych szaf, gdzie można znaleźć pełen przekrój filiżanek dawnych mieszkańców domu zarówno do espresso, klasycznej americano czy dużego cappuccino (a może jednak do herbaty?).

    Grażyna Obrąpalska w tegorocznym iwaszkiewiczowskim numerze „Twórczości” wspominając swoje trzy lata pracy w Stawisku notuje: „Na Stawisko wchodziłam od kuchni. Tam od wypicia mocnej herbaty zaczynał się mój dzień pracy, kończony po zjedzonym obiedzie. Obiady były zawsze podawane przy wielkim stole. Obok nakrycia Anny Iwaszkiewiczowej często leżały zioła Herbapolu. U szczytu stołu siedział zawsze Pan Prezes. „Zosiu, wyparz talerz”, zdarzało się usłyszeć. Migdał, jeden z trzech psów, oblizywał się z zadowoleniem.”

    Całość artykułu pod linkiem: tworczosc.com.pl/artykul/na-st

    #kawaczyherbata #światowydzieńkawy #zapraszamydostołu #stawisko #porcelana #JarosławIwaszkiewicz #cytatyWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  7. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Nie tak, nie tak, nie przez mgłę półświadomości, nie dopuścić, żeby cielesne osłabienie przyćmiło spojrzenie. Jasno, z miłością patrzeć na wszystkie te drogie miejsca jeszcze, może po raz ostatni, jaśniejące w blasku letniego słońca. Wszystko tak dziś wygląda, jakby to jeszcze nie była jesień; róże pachnące, dalie barwne – jak to jest? „bleibe doch”, czy „”verweile doch, du bist so schon”.

    Może kiedy wrócę, będziecie już zważone nocnym mrozem, ale nie chcę myśleć o tym; trzeba o tym zapomnieć i poddać się złudzeniu. Zamknąć oczy i powiedzieć sobie: „nic się nie zmieni, jutro zbudzi nas z rana gorący, letni dzień…”

    Taki pożegnalny wpis dla letniego Stawiska znajdziemy w dzienniku Anny Iwaszkiewicz pod datą 11.09.1933 roku. Pisała to w przeddzień wyjazdu do Kopenhagi na placówkę dyplomatyczną, gdzie od 1932 roku Jarosław pełnił funkcję sekretarza poselstwa polskiego.

    Niemiecki cytat, który przytacza Anna to słynne słowa z Fausta Johanna Wolfganga Goethego „Verweile doch, du bist so schön!” w klasycznym i najbardziej znanym tłumaczeniu Feliksa Konopnickiego brzmiące :„Trwaj chwilo, jesteś piękna!”

    #Stawisko #AnnaIwaszkiewicz #dzienniki #JarosławIwaszkiewicz #dompisarza #mikrowyprawy #jesienne #mazowszeWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  8. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Nie tak, nie tak, nie przez mgłę półświadomości, nie dopuścić, żeby cielesne osłabienie przyćmiło spojrzenie. Jasno, z miłością patrzeć na wszystkie te drogie miejsca jeszcze, może po raz ostatni, jaśniejące w blasku letniego słońca. Wszystko tak dziś wygląda, jakby to jeszcze nie była jesień; róże pachnące, dalie barwne – jak to jest? „bleibe doch”, czy „”verweile doch, du bist so schon”.

    Może kiedy wrócę, będziecie już zważone nocnym mrozem, ale nie chcę myśleć o tym; trzeba o tym zapomnieć i poddać się złudzeniu. Zamknąć oczy i powiedzieć sobie: „nic się nie zmieni, jutro zbudzi nas z rana gorący, letni dzień…”

    Taki pożegnalny wpis dla letniego Stawiska znajdziemy w dzienniku Anny Iwaszkiewicz pod datą 11.09.1933 roku. Pisała to w przeddzień wyjazdu do Kopenhagi na placówkę dyplomatyczną, gdzie od 1932 roku Jarosław pełnił funkcję sekretarza poselstwa polskiego.

    Niemiecki cytat, który przytacza Anna to słynne słowa z Fausta Johanna Wolfganga Goethego „Verweile doch, du bist so schön!” w klasycznym i najbardziej znanym tłumaczeniu Feliksa Konopnickiego brzmiące :„Trwaj chwilo, jesteś piękna!”

    #Stawisko #AnnaIwaszkiewicz #dzienniki #JarosławIwaszkiewicz #dompisarza #mikrowyprawy #jesienne #mazowszeWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  9. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „(..) Czas między nami ukląkł

    Czas gra
    Włosi mówią
    il tempo suona

    Wspaniałe jest
    Nasze wielkie rozpogodzenie

    Świat jest przerażający
    ale pływają w nim
    jak w ogromnym akwarium

    brzozy lisy
    strumienie kwiatów
    drogi polne
    i drewniane domy

    a także koncerty Brahmsa
    i walce Chopina

    Przyjmujemy w pokorze
    wielkie zdumienie wielkie podniesienie
    schodzenie w podziemia

    Czas dał czas wziął
    niech będzie imię jego umyte w muzyce. (…)”

    Fragmentem (dość obszernym) pięknego wiersza Jarosława Iwaszkiewicza „Muzyka nocą” z tomu „Xenie i elegie” opatrujemy ten klip z zapowiedzią niedzielnego wernisażu wystawy Wojciecha Pusia SHORTLIST.

    Już 20 września o godz. 14.00 Stawisko przeniesie się chwilowo w granice Warszawy za sprawą SHORTLIST, które jest wydarzeniem towarzyszącym tegorocznej edycji #warsawgalleryweekend 👌

    Zapraszamy! Na wernisaż, na wystawę i do czytania tomików poezji. Tyle tam piękna…

    #Poezja #wernisaż #mikrowyprawy #wystawa #fotografia #JarosławIwaszkiewicz #shortlist #wojciechpuś Kulturalna Warszawa Kulturalny Grodzisk Mazowiecki i okolice - wydarzenia darmowe Kulturalne Ingrediencje Kocham MazowszeWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  10. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - 4 września 1979 roku miała miejsce polska premiera kinowa „Panien z Wilka” na podstawie opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza w reżyserii Andrzeja Wajdy.

    Wystawa poświęcona tej legendarnej adaptacji, którą wspólnie z Filmoteka Narodowa - Instytut Audiowizualny otworzyliśmy na wiosnę już opuściła Stawisko, ale można ją jeszcze zobaczyć w warszawskim Iluzjonie.

    Polecamy. I przypominamy rozmowę z Danielem Olbrychskim, jaką przy tej okazji w Stawisku prowadził redaktor Andrzej Sołtysik przed kamerą Filmowych Spotkań TVP3 Warszawa 📽️🎞️

    Nagranie dostępne pod linkiem 🔗: warszawa.tvp.pl/93553071/filmo

    #PannyzWilka #DanielOlbrychski #Stawisko #FilmoweSpotkania #rozmowy #AndrzejWajda #JarosławIwaszkiewicz
    \ #Brwinów

  11. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Pamiątka z niedzielnego spotkanie autorskiego z Beata Izdebska-Zybała , która punktem wyjścia swoich tekstów w wydanej przez Marginesy książce "Iwaszkiewicz. Przyjaciele i wrogowie" czyni krąg znajomych Jarosława Iwaszkiewicza. Czytamy o Iwaszkiewiczu jako człowieku ciekawym innych – pisarzu, dla którego, jak sam powtarzał, twórca musi mieć dużo i różnych przeżyć, a najcenniejszym źródłem tych doświadczeń byli spotkani ludzie.

    Na kartach książki, o której rozmawiała z Autorką Agata Charuba-Chadryś (Agat_i_litery ), spotykają się m.in. Zbigniew Herbert, Andrzej Wajda, Julian Stryjkowski, Irena Krzywicka, Wanda Telakowska czy Carmen Quintana. To opowieść o przyjaźniach, inspiracjach i rozmowach, które współtworzyły historię polskiej literatury i sztuki.

    Szczególne miejsce w tej publikacji zajmuje samo Stawisko. Jak przyznaje autorka, największym sprzymierzeńcem podczas pracy okazało się muzealne archiwum. To właśnie w zachowanym tu zbiorze liczącym ponad trzy i pół tysiąca korespondentów Jarosława Iwaszkiewicza odnalazła listy, które stały się inspiracją do kolejnych esejów. Wśród nich znalazły się m.in. niepublikowane wcześniej listy młodego Włodzimierza Odojewskiego oraz korespondencja Wandy Telakowskiej – dokumenty pozwalające spojrzeć na autora "Panien z Wilka" z zupełnie nowej perspektywy.

    Partnerem wydarzenia było Wydawnictwo Marginesy , wydawca książki "Iwaszkiewicz. Przyjaciele i wrogowie". Rozmowa wzbogacona była o aktorskie odczytanie fragmentów korespondencji bohaterów książki w ujmującym wykonaniu aktorki Teatru Dramatycznego, Anny Szymańczyk.

    Fotorelacja z wydarzenia: Magdalena Pawluczuk

    #JarosławIwaszkiewicz #Stawisko #spotkanieautorskie #listy #BeataIzdebskaZybała #książki #esejeZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  12. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Drogi Jarosławie,

    Bardzo gorąco dziękuję Ci za „Tatarak”. Wspaniałe opowiadania i takie różne w wyrazie, w nastroju... Bardzo niełatwo zdecydować, które z nich podobało mi się najbardziej...
    Nie telefonowałam, ani pisałam zaraz po przeczytaniu – co miało miejsce natychmiast po powrocie ze Stawiska – gdyż zapowiadałeś, iż będziesz bardzo zajęty. Tak mało masz możliwości samotnego skupienia – więc nie chciałam, nawet listami, przeszkadzać...
    Dziś zdecydowałam się na parę słów, bo nie wiem, czy w taki deszcz – długo tu w Leśnej Podkowie wytrzymam. (…)

    Twój „Tatarak” pochłonęłam jednym tchem i ciągle o tych opowiadaniach myślę – i o przedziwnym procesie wczuwania się Twego w takie odległe od Twego życia nastroje, klimaty, zdarzenia. Jak Ty to robisz, że czujesz i małą niekochaną dziewczynkę i nie wyżytą starzejącą się kobietę z prowincji?
    Pytanie pewno dość głupie, więc lepiej list zakończyć. Łączę wyrazy podziękowania i za tamtą niedzielę, i za fotos, no i przede wszystkim za „Tatarak” – a także za udostępnienie „Oka”!

    Czułości W. Telakowska”

    Przypominamy dziś fragment korespondencji Wandy Telakowskiej do Jarosława Iwaszkiewicza z sierpnia 1960.

    O tej przyjaźni pisarza, jak i relacjach z Ireną Krzywicką, Reną Jeleńską, Andrzejem Wajdą, Zbigniewem Herbertem i wieloma innymi postaciami ze świata kultury i sztuki będziemy rozmawiać z Beata Izdebska-Zybała 23 sierpnia o godz. 14.00.

    Zapraszamy z partnerem wydarzenia Wydawnictwo Marginesy.

    #dompisarza #spotkanieautorskie #jarosławiwaszkiewicz #listy

    Fot. Jaroslaw Iwaszkiewicz , Jerzy Andrzejewski , Wanda Telakowska , Antoni Michalak. Sandomierz, 1940 rok. Z archiwum Muzeum w Stawisku
    \ #Brwinów

  13. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Spytaj twojego ciała. Ono tobie powie,
    Jak najlepiej powrócić do dawnego życia,
    Znowu zasnąć na sianie z gwiazdami nad głową,

    Zanurzyć się w noc ciemną niby w zimną wodę;
    Jak znowu poczuć dawny, zapomniany zapach
    Łubinów egzotycznych i smak czarnych jeżyn;

    Jak dawne zakochania odnowić i dawną
    Ujrzec wodę przejrzystą, a w niej swe odbicie;

    Jak pójść pod kasztanami, jak odnaleźć starą
    Melodię graną niegdyś przez dawno umarłych,

    Jak myśleć tak zwyczajnie i zwyczajnie patrzeć
    Pomiędzy kolumnami na gasnące niebo.”

    Fragment wiersza Jarosława Iwaszkiewicza „Ciało”. Opublikowany po raz pierwszy w 1938 roku w „Skamandrze”. Wydany w zbiorze „Inne zycie”.

    Zapraszamy do naszej zielonej oazy- można czytać wiersze, można spacerować, czy po prostu patrzeć na błękit pomiędzy zielenią…

    #JarosławIwaszkiewicz #Poezja #WierszDnia #stawisko #spytajtwojegociała #wiersznadziśZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  14. di Jaroslaw Iwaszkiewicz (Kalnik, 1894 – Varsavia, 1980)

    Il mondo fa paura
    ma in esso nuotano
    in un immenso acquario
    betulle volpi
    torrenti di fiori
    strade di campagna
    e case di legno ... cctm.website/jaroslaw-iwaszkie

    #jaroslawIwaszkiewicz #poesia #valzer #cctmwebsite #anoipiaceleggere #leggere

  15. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Na muzealnej werandzie czeka na Państwa plenerowa wystawa fotografii Chrisa Niedenthala – jednego z najwybitniejszych fotografów dokumentujących historię Europy Środkowo-Wschodniej. Za tą sesją kryje się o wiele starsza ( i dalsza geograficznie) historia.

    W listopadzie 1948 roku Jarosław Iwaszkiewicz odwiedził w Rio de Janeiro rodzinę Niedenthalów — polskich emigrantów, których poznał dzięki malarzowi Rogerowi Van Roggerowi. W dzienniku zapisał zaledwie kilka słów: „dziewczyny, Julia, nastrój”. Na marginesie zanotował jednak coś ważniejszego: „Historia Niedenthalów z Anglikiem i temat powieści (dramatu?)”.

    Kilka godzin spędzonych w domu nad oceanem wystarczyło, by uruchomić wyobraźnię pisarza. Jeszcze podczas podróży opisywał w listach do Anny historię rodziny, trzech córek i tajemniczego Anglika, który niespodziewanie pojawił się w ich życiu. Rok później notował podczas pracy nad utworem: „Ciekawy jestem, jak dalekie są portrety Niedenthalów od prawdy? (...) Widziałem ich wszystkich tylko przez kilka godzin!”

    Tak narodziło się „Opowiadanie brazylijskie” — subtelna opowieść o rodzinie, emigracji, tęsknocie i niespełnieniu, przywołująca skojarzenia z dramaturgią Czechowa. Pisarz nie mógł wtedy wiedzieć, że po latach do jego domu trafi człowiek noszący to samo nazwisko.

    Już tylko do końca sierpnia można zobaczyć portrety Iwaszkiewicza wykonane w trakcie tej sesji. Wstęp wolny – w godzinach otwarcia stawiskiego parku.

    Organizator:
    Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku

    Partnerzy wystawy:
    Polska Agencja Prasowa
    Wydawnictwo Marginesy

    Patroni medialni:
    Polska Agencja Prasowa
    Radio RDC

    #ChrisNiedenthal #Fotografia #Stawisko #Muzeum #Wystawa #JarosławIwaszkiewicz #historienieznane #Brazylia
    \ #Brwinów

  16. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „O domu nie wiem, co ci więcej pisać; w ogóle boję się cokolwiek napisać takiego, żeby cię nie irytowało, a przecież na Stawisku to wiecznie takie rzeczy. Na razie jednak nic takiego, a za to pięknie bardzo. Dziś gorący wiatr szumi, zieleń taka prześliczna, wszystko zakwita, a wieczór wczoraj niebywale piękny; kryształowy, uroczysty, z księżycem prawie w pełni. Piszesz, że na Stawisku żyć nie możesz, a jak wyjedziesz,
    to do Stawiska tęsknisz. Rozumiem to aż nazbyt dobrze, bo też ma czasem takie chwile…”
    - pisała Anna do Jarosława, 25 maja 1956 (fragment listu z tomu „Listy 1956-1960. Iwaszkiewiczowie”, wyd SEDNO).

    #Stawisko #annaiwaszkiewicz #JarosławIwaszkiewicz #listy #cytatyWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  17. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - ***
    "Przypatrz się
    jak jest zrobiony fiołek
    przypatrz się jak jest zrobiona
    ta mała katedra
    z żółtym kamieniem ofiarnym
    pośrodku

    piękniejsza jest niźli świątynie
    Paestum i Agrygentu
    niźli kościoły
    Torunia i Krakowa

    Może będziesz mieszkał
    w takiej katedrze
    po śmierci.”

    Jarosław Iwaszkiewicz, wiersz bez tytułu z tomu "Jutro żniwa"

    #poezja #wiersz #JarosławIwaszkiewicz #jutrożniwa #lato #StawiskoZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  18. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Ten dziwny, naprawdę tak bardzo dziwny romans ciągle jest pełen czegoś nieprzewidzianego, pełen niepokoju i ciągłych skoków od chwil czasem bolesnych nawet do tych niezrównanych z niczym chwil upojenia, zespolenia się kompletnego, do głębi duszy, do tych cudownych okresów cichego a intensywnego szczęścia i kochania. I to jest tak bardzo nasze, tak nikt nie domyśla się tego (…). Czasem to wszystko, co o nas ludzie mówią i myślą, bawi mnie, cieszy nawet. Zazdrośnie chowam skarb swojej miłości, naszego „tajemnego życia”.” - pisała Anna w swoim dzienniku pół roku po ślubie z Jarosławem, w marcu 1923 roku.

    Na zdjęciach sypialnia Anny i Jarosława, marzec 2026.

    #Stawisko #AnnaIwaszkiewicz #JarosławIwaszkiewicz #cytaty #dompisarza #mikrowyprawy #kulturalneMazowsze #muzeumliterackieZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  19. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Mamy idealną lekturę do wiosennej aury za oknem - zbiór poezji o zwierzętach wybranej przez Barbarę Niedźwiedzką. Książka „Opowiedz zwierzę” wydana przez Wydawnictwo Universitas, partnera tegorocznej edycji konkursu recytatorskiego im. J.Iwaszkiewicza to rekomendowana przez jury pozycja, nie tylko dla uczestników konkursu.

    O książce jak i samym konkursie opowiada jego koordynator, Maciej Koszewski.

    #Opowiedzzwierzę #poezja #wiersze #konkurs #JarosławIwaszkiewicz #StawiskoPoezja o zwierzętaWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  20. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „I oto białe leżą na wszystkim zasłony.
    Z siwego nieba chmurą upadają gwiazdy
    Zabite śniegiem. Lecą kraczące wrony,
    I sanie gwiżdżą gotowe do jazdy.

    Wstańmy i chodźmy. Nie wkładaj okrycia.
    Ogrzeją nas wszak świerki i śniegowe zwoje,
    Wejdziemy jak najdalej w głąb naszego życia,
    Ja patrzę w twoje oczy, a ty popatrz w moje,

    Na dnie, za śniegiem i za zimnym lodem
    Czarne źródełko cierpi i wodę wylewa,
    Nie idź przede mną, droga, ja nie pójdę przodem,
    Razem słuchajmy życia, co pod zimą śpiewa.

    Coraz ciemniej, śnieg spada na nasze powieki,
    Zawierucha otacza nas swą białą płachtą.
    Jeszcze tylko ostatni ślad drzew: świerk kaleki,
    Któremu wierzch ucięto, jeszcze sosny pachną,

    A już nic, a już czarność, woda zamarznięta,
    Kilka błysków na oknach, których nie wspomnimy.
    I zimne twoje zęby, twarz, co nie pamięta…

    Chodź, chodź, spoczniemy wreszcie w czarnym cieniu zimy.
    Bo potem śnieg stopnieje i splot traw urośnie,
    Inne zapachy wstaną i łudzić nas zaczną.
    Goła ziemia w pierwotnej męczarni rozpocznie
    Myśleć o wiośnie.

    Prędzej, prędzej, do śniegu, samotni, do ziemi,
    W lód sczerniały krew nasza czarna się roztrwoni,
    Prędzej zasnąć zimowo: a nad zbawionemi
    Nigdy już nowa wiosna życiem nie zadzwoni.

    Bo przysięgam, i uwierz, patrząc w moje oczy,
    Niech się w nich wieczna prawda jak scena odsłania: Nie ma, nie ma, ach, nie ma – zima serce mroczy,
    I śnieg całunem wieje – nie ma zmartwychwstania.”

    Zima, Jarosław Iwaszkiewicz ze zbioru „Inne życie”

    #JarosławIwaszkiewicz #wiersz #zima #stawisko #poezjaZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    #Brwinów

  21. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Cyt! Otwórz okno! Zima cicha,
    Nie wiosny drżą w powietrzu dreszcze
    I ziemia jeszcze nie oddycha
    Nie zmyta przedwiosennym
    deszczem.

    Słuchaj! A może głosem chorym
    Przyzywam wiosnę niepotrzebnie?
    I może ptaków brzmią klangory
    Melodią zimną, choć podniebną?

    Może nad moim głuchym domem
    Ciągną i gęsi, i żurawie,
    Jak nad zetlałym dawno grobem
    Odbitym w przeźroczystym stawie?”.

    1.01.1939, Jarosław Iwaszkiewicz

    Na początek nowego roku przypominamy wiersz, jaki pisał Iwaszkiewicz w zupełnie innej rzeczywistości.

    Niech to, czego czekamy i co przywołujemy, przyjdzie do nas w tym roku. Niech pragnienie nowego i dobrego się ziści wszystkim w 2026 🌟

    Jako prezent noworoczny, i jak najbardziej zimowy, kilka pejzaży górskich pędzla Rafała Malczewskiego. Skąd taki wybór? Opowiemy w kolejnym poście. Zapraszamy.

    #nowyrok2026 #dompisarza #jarosławiwaszkiewicz #wiersze #zima #rafałmalczewskiZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    #Brwinów

  22. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Pytali mnie niedawno, jaka była najosobliwsza Gwiazdka w moim życiu; bez wahania odpowiedziałem, że Wigilia w roku 1944. Kiedy przy stole w Stawisku siedzieli ludzie, którzy potracili wszystko, majątki, dzieci, rękopisy, pracę całego życia, a ja najwyższym wysiłkiem woli (bo szumiało mi w głowie porządnie po rybce!) musiałem być gospodarzem, nie ryczeć, nie śmiać się szyderczo, łamać się opłatkiem i bawić zebranych rozmową…żeby nie rozmyślali”. -pisał Jarosław Iwaszkiewicz do Jerzego Andrzejewskiego 20 grudnia 1977 roku.

    Jego córka Maria w książce „Z pamięci” wspomina: „Wracając do pamiętnej rybki - skończyła się ona w Brwinowie; stamtąd uczestnicy szli na Stawisko, pewnie przez zaśnieżone łąki. A było to: Ojciec mój i siostra, nasi wojenni przyjaciele i lokatorzy,
    chemicy państwo Suchorzewscy, Irena Krzywoszewska, Lilpop z domu, wojennna wdowa. Wszyscy mieszkali w stawiskim domu w potwornym tłoku i niewygodzie, ale w swoistej wspólnocie, jaką wytwarza nieszczęście.
    Ojciec pisze w (…) liście do Andrzejewskiego: Czy ty czasem nje mitologizujesz tego Stawiska w dawnych latach i czy nie dlatego wydaje ci się ono tak piękne i ozdobne, że bywałeś tu w czasie, kiedy byłeś młody i piękny, i może ci się to wszystko tylko tak wyobraża: że był piękny dom, że była piękna Hania i szlachetny Jarosław?”.

    Fot. A. Charuba-Chadryś. Stawisko w listopadzie tego roku.

    #świetaświęta #cytaty #zpamięci #tobyłyświęta #wigilie #stawisko #dompisarza #wspomnienia #jaroslawiwaszkiewicz #mariaiwaszkiewiczZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    #Brwinów

  23. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Na początek świątecznego tygodnia mały upominek - nagranie spektaklu radiowego na żywo (po kliknięciu otwiera się nasz profil na YouTube, gdzie dostępne są także poprzednie spektakle realizowane w cyklu „Stawisko do słuchania”). 🔗 youtu.be/GxyVM-_nIyI

    Ten poruszający spektakl na podstawie opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza „Słońce w kuchni” został wystawiony na naszej domowej scenie w listopadzie tego roku podczas V edycji festiwalu Stawisko - miejsce symbiozy sztuk i kultur. Mamy nadzieję, że to wyjątkowe spotkanie z literaturą i muzyką stanie się dla Państwa chwilą wytchnienia i artystycznej refleksji. Wystąpili: Modest Ruciński i Sara Lityńska.

    Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury .

    #słuchowisko #dompisarza #JarosławIwaszkiewicz #opowiadania #słońcewkuchni #stawiskodosłuchania

    Fot. ze spektaklu: M. Mitek-Zamęcka/ pozostałe: A. Charuba-ChadryśZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    #Brwinów

  24. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - "Z całej obfitej, ogromnej i bardzo urozmaiconej literatury duńskiej XIX wieku wybrałem sobie tę powieść. Stała się ona dla mnie bardzo kochaną książką, a jednocześnie czymś reprezentującym to wszystko, co w obyczaju duńskim, w pejzażu i zacisznym życiu prowincjonalnych miasteczek pociąga mnie, zachwyca i przeraża.

    Była to pierwsza książka duńska, którą samodzielnie przeczytałem. Nikt mi jej nie wskazał, nikt nie podsunął. Nic o niej nie wiedziałem, zanim nie znalazłem jej na jakimś stoisku pośród tanich wydawnictw.

    Powieść ta olśniła mnie. Uderzył mnie fakt jeden: takie dzieło nie rodzi się nieoczekiwanie, trzeba długiej, intensywnej w rozwoju kultury literackiej, aby się pojawiło coś podobnego. Rzecz skromna, zupełnie nieefektowna, cicha w narracji (opowiedziana półgłosem), a takie robiąca wrażenie. " - dziś kolejne ze skarbów stawiskiej biblioteki, duńska książka Hermana Banga "Vad vejen", wydanie z 1923 roku, którą Jarosław Iwaszkiewicz przywiózł sobie z Kopenhagi. Na zdjęciach widać ręczne adnotacje na marginesach. Cytat pochodzi z jednego z esejów zebranych w tomie „Szkice o literaturze skandynawskiej” Jarosława Iwaszkiewicza.

    #jarosławiwaszkiewicz #hermanbang #dania #literaturaskandynawska #biblioteki #stawisko #coczytać #seriaskandynawskaZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    #Brwinów

  25. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - "Życie
    zasypianie na dnie oceanu
    wśród rozgwiazdów

    te drzewa naokoło
    algi na dnie morza
    ptaki jak ryby
    przelatują

    kołyszą się płatki śniegu
    płatki złota w gdańskiej wódce

    cała ziemia
    kołyska życia i śmierci
    śpiewała mi piosenki

    a teraz razem
    spać spać
    na słomie dawnych żniw

    bo nic już nie nastąpi
    tylko ogromna harmonia
    odpoczywania."

    Jarosław Iwaszkiewicz

    #wiersz #poezjapolska #klasycyliteratury #jarosławiwaszkiewicz #stawisko #harmoniaodpoczywania
    #Brwinów

  26. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - "Gwiazdy spadają - gwiazdy błyszczą -
    A wiedze skarbów się nie ziszczą.
    Sypią się z oczu, ust, rąk i lic
    Gasnące gwiazdy. Wszystko i Nic.

    Mądrość gołębia - mleczne pasmo.
    Gwiazdy wylecą - gwiazdy zgasną.

    W okręgu świetlnym - ja - wielki widz-
    śledzę wahanie: Wszystko -- Nic. "

    Jarosław Iwaszkiewicz, „Noc”

    🌙✨ Przygotowując się do tegorocznej Nocy Muzeów, zanurzamy się w poezji Iwaszkiewicza i wspominamy magiczne chwile z ubiegłego roku… 📖🖼

    📍Zapraszamy do Stawiska już w najbliższą sobotę (18.05)
    🕖 Godz. 19:00–22:00
    🎟 Wstęp wolny!

    🔹 19:00 – spotkanie wokół książki „Jestem ciemnością” Joanny Miś-Skrzypczak

    🔹 20:00 – warsztaty ekologiczno-literackie dla dzieci (5–12 lat) z Joanną Miś-Skrzypczak i Beatą Frankowską 🌌🦉✏
    📩 Uwaga: na warsztaty obowiązują zapisy! 👉 [email protected]

    🔹 od 19:00 – 22:00 nocne zwiedzanie domu (w tym wystawy monograficznej poświęconej St. W. Lilpopowi) i ogrodu Iwaszkiewiczów 🌳🏠

    Przyjdźcie posłuchać, pospacerować i poczuć nocną magię Stawiska... 🌌🌿

    #Stawisko #JarosławIwaszkiewicz #JestemCiemnością #warsztaty #muzeum #nocnezwiedzanie #StanisławWilhelmLilpop #Nocwmuzeum

    Fot. M. Mitek-ZamęckaZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  27. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - ✒️🎓Trwają matury. Natchnęło to nas to poszukiwań w iwaszkiewiczowskich zapiskach jego wspomnień tego pierwszego, życiowego egzaminu. Czas młodości pełen był inspirujących znajomości – z frapującą postacią Jury Mikłucho-Makłaja na czele, ale także Józiem Świerszczyńskim (dzięki któremu trafił do Byszew), Czesławem Peszyńskim czy Stefanem Knabe.
    Okazuje się jednak, że nie tylko nauka 📚 była w głowach młodych uczniów kijowskiego gimnazjum w maturalnej klasie…

    ❤️„Najbardziej zbliżyliśmy się do siebie w ósmej klasie, kiedy to nieszczęśliwa miłość Knabego omal nie zachwiała jego maturą.
    W młodszych udzielała francuskiego Lidia Łapina. Była to osoba lat około trzydziestu, bardzo niepospolitej urody, ładnie się ubierająca i na zewnątrz wyróżniająca się od przeciętnego tłumu pań kijowskich, cóż dopiero mówić o nauczycielkach gimnazjalnych.

    💌 🚋 Zaczęło się wszystko „na niby”: i ja, i Stefan udawaliśmy przed sobą, że zakochaliśmy się w Lidii Poczęliśmy ją odprowadzać tramwajem ze szkoły, gdyż mieszkała daleko – zresztą pozbyto się mnie szybko, z wielkim moim żalem – i została mi tylko rola powiernika. Ponieważ nie siedzieliśmy na jednej ławce, przez wszystkie lekcje przesyłaliśmy sobie stosy kartek papieru zapisanych zwierzeniami: jakiś czas przechowywałem u siebie te listy, wyłudziłem od niego moje, miałem je potem u siebie jako drogą pamiątkę; miały coś z wiosennego powiewu i coś z Turgieniewa. Zginęły wraz z innymi moimi książkami i rękopisami w Kijowie. A jedynym tematem i przyczyną tych listów była tylko miłość Stefana.

    ✍️🌺 Liściki te płynęły bez przerwy, płynęły wiersze, przekłady z Horacego: „Do Neery” lub „Lydia dic per omnes” – nazywaliśmy ją Lilith. Jej to imię czai się w gąszczu kadzideł i kwiatów w moich pierwszych wierszach, to ona dała mi pochop do napisania pierwszej porządnej „ody” po rosyjsku, ale i ona króluje w pierwszym moim wierszu polskim, jakim debiutowałem: „wonny i słodki mit” – to ona, pani Lidia, nauczycielka francuskiego w gimnazjum rosyjskim. Ona też kryła się pod pseudonimem baronowej Lilith von Luck, której dedykowałem „piękną” swą tragedię, pisaną po rosyjsku pod tytułem „Pierwszy dzień Rzymu”.

    💌 Liściki owe były pełne wdzięku, marzeń, odpływań na Cyterę, wyrzeczenia się miasta i dążeń do wiejskiej szczęśliwości; białymi łodziami mieliśmy ją wieźć na południe – on albo ja – w kraj purpurowych róż. (…) W moich listach, jak przystało na szanującego się estetę, połyskała słoniowa kość, topazy i chryzolity, mówiłem o chłodzie marmuru lub o złotym winie. Wszystko to działo się na lekcjach fizyki, której nam udzielał przesrogi profesor, lub raczej na łacinie, którą nas morzył dobrotliwy staruszek

    🧐👦(…) Wkrótce wszyscy nauczyciele wiedzieli o jego miłości – i sam dyrektor nie miał pojęcia, co ma robić, wybierając pomiędzy bardzo mu potrzebną nauczycielką i doskonałym maturzystą, który na dobitek był siostrzeńcem wizytatora okręgowego. Tymczasem szkoła szalała. Wszyscy, poczynając od małych uczniów Lidii, a kończąc na naszych kolegach interesowali się przebiegiem zdarzeń.

    🎓 Wreszcie dociągnęliśmy jakoś do matury, Knabe wyjechał na wakacje do rodziców, do Turkiestanu, a później na uniwersytet do Moskwy. Stamtąd jednak przyjechał w pełni roku szkolnego do Kijowa, zamieszkał u mnie w moim skromnym pokoiku i stąd wyprawiłem go do cerkwi uniwersyteckiej na ślub z wymarzoną Lilith. On miał lat dwadzieścia, ona trzydzieści. Małżeństwo to trwało bardzo krótko."

    Za: „Książka moich wspomnień”, Jarosław Iwaszkiewicz, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 1968 rok.

    W ramach ilustracji - gimnazjalista Jarosław w szynelu szkolnym, 1912 rok oraz podwórze IV Gimnazjum Miejskiego przy ulicy Wielkiej Wasylkowskiej w Kijowie, do którego uczęszczał od listopada 1909. Z archiwum Muzeum w Stawisku/FOTONOVA.

    #matury #stawisko #wspomnienia #JarosławIwaszkiewicz #byłominęłoZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  28. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - W #światowydzieńksiążki przygotowaliśmy małą niespodziankę - zestaw iwaszkiewiczowskich cytatów, idealnych na dziś. Niezawodnym źródłem była "Gawęda o książkach i czytelnikach" wydana przez Wydawnictwo Czytelnik w 1959 roku.

    Jak pisał w niej Jarosław Iwaszkiewicz:

    "Istnieje bowiem jedno pytanie, które najczęściej czytelnicy stawiają pisarzowi (…) – Dlaczego piszesz?

    Trzeba uprzedzić czytelnika, że i pisarz sam sobie niejednokrotnie to pytanie zadaje, i sam jest zazwyczaj w kłopocie, jak na nie odpowiedzieć. Nawet gdy jest w ciszy, w swoim gabinecie czy w swoim warsztacie pracy, w swojej pozycji naturalnej, którą jest samotność. Zwłaszcza trudno mu jest odpowiedzieć na to pytanie, kiedy chce być bezwzględnie szczery. I bardzo często odpowiedź jego, przed samym sobą nieraz zatajana, brzmi: nie wiem.

    Pewne rzeczy w tej sprawie jednak nie ulegają wątpliwości. Każda książka jest rezultatem walki z czasem i z samym sobą. Jest wynikiem wielkiego wysiłku o zachowanie jakiegoś strzępu rzeczywistości a jednocześnie jakiegoś strzępu własnego istnienia. Przeprowadzenie ponad przepaścią nicości jakichś drobnych okruchów siebie i swojego czasu. (…)

    Jeżeli książka jest rezultatem walki, to jest ona także niechybnie rezultatem dialogu. Książka jest zawsze rozmową. Książka jest zawsze pisana dla czytelnika.”

    Na zdjęciu J. Iwaszkiewicz w swoim gabinecie, lata 70. Fot. J. Sobolewski. Ze zbiorów Muzeum Stawisko/ FOTONOVA.

    #czytelnicy #wartoczytać #świętoksiążki #bibliofile #biblioteki #dzieńksiążkiiprawautorskich #cytaty #JarosławIwaszkiewicz #stawisko #książkiZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

Share on Mastodon

Enter the server where you have an account.