home.social

#stawisko — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #stawisko, aggregated by home.social.

fetched live
  1. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - W ostatnią niedzielę sierpnia o 17.00 w Stawisku zabrzmi wiolonczela za sprawą wyjątkowego czarodzieja tego instrumentu. Wojtek Mazolewski, ceniony basista i kontrabasista jazzowy wystąpi z repertuarem z albumu „Solo”, którego fragment słyszymy w tle tego klipu.

    Zapraszamy! Ostatnie bilety w sprzedaży w serwisie biletyna.pl i kasie Muzeum przed koncertem.

    #WojtekMazolewski #koncert #Stawisko #pomysłnaniedziele #kulturalne #muzyka

    Wojtek Mazolewski Kulturalna Warszawa Kocham Mazowsze Kulturalny Grodzisk Mazowiecki i okolice - wydarzenia darmowe @liderzy wśród fanówWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  2. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - W ostatnią niedzielę sierpnia o 17.00 w Stawisku zabrzmi wiolonczela za sprawą wyjątkowego czarodzieja tego instrumentu. Wojtek Mazolewski, ceniony basista i kontrabasista jazzowy wystąpi z repertuarem z albumu „Solo”, którego fragment słyszymy w tle tego klipu.

    Zapraszamy! Ostatnie bilety w sprzedaży w serwisie biletyna.pl i kasie Muzeum przed koncertem.

    #WojtekMazolewski #koncert #Stawisko #pomysłnaniedziele #kulturalne #muzyka

    Wojtek Mazolewski Kulturalna Warszawa Kocham Mazowsze Kulturalny Grodzisk Mazowiecki i okolice - wydarzenia darmowe @liderzy wśród fanówWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  3. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - W ostatnią niedzielę sierpnia o 17.00 w Stawisku zabrzmi wiolonczela za sprawą wyjątkowego czarodzieja tego instrumentu. Wojtek Mazolewski, ceniony basista i kontrabasista jazzowy wystąpi z repertuarem z albumu „Solo”, którego fragment słyszymy w tle tego klipu.

    Zapraszamy! Ostatnie bilety w sprzedaży w serwisie biletyna.pl i kasie Muzeum przed koncertem.

    #WojtekMazolewski #koncert #Stawisko #pomysłnaniedziele #kulturalne #muzyka

    Wojtek Mazolewski Kulturalna Warszawa Kocham Mazowsze Kulturalny Grodzisk Mazowiecki i okolice - wydarzenia darmowe @liderzy wśród fanówWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  4. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - W ostatnią niedzielę sierpnia o 17.00 w Stawisku zabrzmi wiolonczela za sprawą wyjątkowego czarodzieja tego instrumentu. Wojtek Mazolewski, ceniony basista i kontrabasista jazzowy wystąpi z repertuarem z albumu „Solo”, którego fragment słyszymy w tle tego klipu.

    Zapraszamy! Ostatnie bilety w sprzedaży w serwisie biletyna.pl i kasie Muzeum przed koncertem.

    #WojtekMazolewski #koncert #Stawisko #pomysłnaniedziele #kulturalne #muzyka

    Wojtek Mazolewski Kulturalna Warszawa Kocham Mazowsze Kulturalny Grodzisk Mazowiecki i okolice - wydarzenia darmowe @liderzy wśród fanówWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  5. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Pamiątka z niedzielnego spotkanie autorskiego z Beata Izdebska-Zybała , która punktem wyjścia swoich tekstów w wydanej przez Marginesy książce "Iwaszkiewicz. Przyjaciele i wrogowie" czyni krąg znajomych Jarosława Iwaszkiewicza. Czytamy o Iwaszkiewiczu jako człowieku ciekawym innych – pisarzu, dla którego, jak sam powtarzał, twórca musi mieć dużo i różnych przeżyć, a najcenniejszym źródłem tych doświadczeń byli spotkani ludzie.

    Na kartach książki, o której rozmawiała z Autorką Agata Charuba-Chadryś (Agat_i_litery ), spotykają się m.in. Zbigniew Herbert, Andrzej Wajda, Julian Stryjkowski, Irena Krzywicka, Wanda Telakowska czy Carmen Quintana. To opowieść o przyjaźniach, inspiracjach i rozmowach, które współtworzyły historię polskiej literatury i sztuki.

    Szczególne miejsce w tej publikacji zajmuje samo Stawisko. Jak przyznaje autorka, największym sprzymierzeńcem podczas pracy okazało się muzealne archiwum. To właśnie w zachowanym tu zbiorze liczącym ponad trzy i pół tysiąca korespondentów Jarosława Iwaszkiewicza odnalazła listy, które stały się inspiracją do kolejnych esejów. Wśród nich znalazły się m.in. niepublikowane wcześniej listy młodego Włodzimierza Odojewskiego oraz korespondencja Wandy Telakowskiej – dokumenty pozwalające spojrzeć na autora "Panien z Wilka" z zupełnie nowej perspektywy.

    Partnerem wydarzenia było Wydawnictwo Marginesy , wydawca książki "Iwaszkiewicz. Przyjaciele i wrogowie". Rozmowa wzbogacona była o aktorskie odczytanie fragmentów korespondencji bohaterów książki w ujmującym wykonaniu aktorki Teatru Dramatycznego, Anny Szymańczyk.

    Fotorelacja z wydarzenia: Magdalena Pawluczuk

    #JarosławIwaszkiewicz #Stawisko #spotkanieautorskie #listy #BeataIzdebskaZybała #książki #esejeZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  6. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Pamiątka z niedzielnego spotkanie autorskiego z Beata Izdebska-Zybała , która punktem wyjścia swoich tekstów w wydanej przez Marginesy książce "Iwaszkiewicz. Przyjaciele i wrogowie" czyni krąg znajomych Jarosława Iwaszkiewicza. Czytamy o Iwaszkiewiczu jako człowieku ciekawym innych – pisarzu, dla którego, jak sam powtarzał, twórca musi mieć dużo i różnych przeżyć, a najcenniejszym źródłem tych doświadczeń byli spotkani ludzie.

    Na kartach książki, o której rozmawiała z Autorką Agata Charuba-Chadryś (Agat_i_litery ), spotykają się m.in. Zbigniew Herbert, Andrzej Wajda, Julian Stryjkowski, Irena Krzywicka, Wanda Telakowska czy Carmen Quintana. To opowieść o przyjaźniach, inspiracjach i rozmowach, które współtworzyły historię polskiej literatury i sztuki.

    Szczególne miejsce w tej publikacji zajmuje samo Stawisko. Jak przyznaje autorka, największym sprzymierzeńcem podczas pracy okazało się muzealne archiwum. To właśnie w zachowanym tu zbiorze liczącym ponad trzy i pół tysiąca korespondentów Jarosława Iwaszkiewicza odnalazła listy, które stały się inspiracją do kolejnych esejów. Wśród nich znalazły się m.in. niepublikowane wcześniej listy młodego Włodzimierza Odojewskiego oraz korespondencja Wandy Telakowskiej – dokumenty pozwalające spojrzeć na autora "Panien z Wilka" z zupełnie nowej perspektywy.

    Partnerem wydarzenia było Wydawnictwo Marginesy , wydawca książki "Iwaszkiewicz. Przyjaciele i wrogowie". Rozmowa wzbogacona była o aktorskie odczytanie fragmentów korespondencji bohaterów książki w ujmującym wykonaniu aktorki Teatru Dramatycznego, Anny Szymańczyk.

    Fotorelacja z wydarzenia: Magdalena Pawluczuk

    #JarosławIwaszkiewicz #Stawisko #spotkanieautorskie #listy #BeataIzdebskaZybała #książki #esejeZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  7. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Pamiątka z niedzielnego spotkanie autorskiego z Beata Izdebska-Zybała , która punktem wyjścia swoich tekstów w wydanej przez Marginesy książce "Iwaszkiewicz. Przyjaciele i wrogowie" czyni krąg znajomych Jarosława Iwaszkiewicza. Czytamy o Iwaszkiewiczu jako człowieku ciekawym innych – pisarzu, dla którego, jak sam powtarzał, twórca musi mieć dużo i różnych przeżyć, a najcenniejszym źródłem tych doświadczeń byli spotkani ludzie.

    Na kartach książki, o której rozmawiała z Autorką Agata Charuba-Chadryś (Agat_i_litery ), spotykają się m.in. Zbigniew Herbert, Andrzej Wajda, Julian Stryjkowski, Irena Krzywicka, Wanda Telakowska czy Carmen Quintana. To opowieść o przyjaźniach, inspiracjach i rozmowach, które współtworzyły historię polskiej literatury i sztuki.

    Szczególne miejsce w tej publikacji zajmuje samo Stawisko. Jak przyznaje autorka, największym sprzymierzeńcem podczas pracy okazało się muzealne archiwum. To właśnie w zachowanym tu zbiorze liczącym ponad trzy i pół tysiąca korespondentów Jarosława Iwaszkiewicza odnalazła listy, które stały się inspiracją do kolejnych esejów. Wśród nich znalazły się m.in. niepublikowane wcześniej listy młodego Włodzimierza Odojewskiego oraz korespondencja Wandy Telakowskiej – dokumenty pozwalające spojrzeć na autora "Panien z Wilka" z zupełnie nowej perspektywy.

    Partnerem wydarzenia było Wydawnictwo Marginesy , wydawca książki "Iwaszkiewicz. Przyjaciele i wrogowie". Rozmowa wzbogacona była o aktorskie odczytanie fragmentów korespondencji bohaterów książki w ujmującym wykonaniu aktorki Teatru Dramatycznego, Anny Szymańczyk.

    Fotorelacja z wydarzenia: Magdalena Pawluczuk

    #JarosławIwaszkiewicz #Stawisko #spotkanieautorskie #listy #BeataIzdebskaZybała #książki #esejeZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  8. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - "Wiem, asyryjskim byliśmy małżeństwem,
    W niebieskim cieniu murów słodkie jedliśmy potrawy.

    Barwne motyle Peru z okrucieństwem
    Wbijaliśmy na ostre kolce włóknistej agawy.

    Miesiąc w jasyry, a tęcze w rabunki,
    Czerpaliśmy ocean, ze szkła tworząc motory -

    (od ciał gorętsze były pocałunki):
    Po śmierci policzeni będziem między gwiazdozbiory."

    Wiersz "Nasza miłość" Jarosława Iwaszkiewicza z tomu "Oktostychy" (wyd. 1919 rok) jakoś szczególnie nam zagrał z parą ze zdjęcia Wojciecha Pusia, którego wystawa już 20 września zawita do Stawiska w ramach tegorocznej edycji #warsawgalleryweekend.

    Więcej o projekcie "Shortlist" już wkrótce...

    Zachęcamy do odwiedzania naszej strony www i do subskrybcji newslettera.

    #Stawisko #Oktostychy #analogowafotografia #shortlist #JarosławIwaszkiewicz #Stawisko #wiersz Kulturalna Warszawa Kocham Mazowsze Rynekisztuka.pl
    \ #Brwinów

  9. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - "Wiem, asyryjskim byliśmy małżeństwem,
    W niebieskim cieniu murów słodkie jedliśmy potrawy.

    Barwne motyle Peru z okrucieństwem
    Wbijaliśmy na ostre kolce włóknistej agawy.

    Miesiąc w jasyry, a tęcze w rabunki,
    Czerpaliśmy ocean, ze szkła tworząc motory -

    (od ciał gorętsze były pocałunki):
    Po śmierci policzeni będziem między gwiazdozbiory."

    Wiersz "Nasza miłość" Jarosława Iwaszkiewicza z tomu "Oktostychy" (wyd. 1919 rok) jakoś szczególnie nam zagrał z parą ze zdjęcia Wojciecha Pusia, którego wystawa już 20 września zawita do Stawiska w ramach tegorocznej edycji #warsawgalleryweekend.

    Więcej o projekcie "Shortlist" już wkrótce...

    Zachęcamy do odwiedzania naszej strony www i do subskrybcji newslettera.

    #Stawisko #Oktostychy #analogowafotografia #shortlist #JarosławIwaszkiewicz #Stawisko #wiersz Kulturalna Warszawa Kocham Mazowsze Rynekisztuka.pl
    \ #Brwinów

  10. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - "Wiem, asyryjskim byliśmy małżeństwem,
    W niebieskim cieniu murów słodkie jedliśmy potrawy.

    Barwne motyle Peru z okrucieństwem
    Wbijaliśmy na ostre kolce włóknistej agawy.

    Miesiąc w jasyry, a tęcze w rabunki,
    Czerpaliśmy ocean, ze szkła tworząc motory -

    (od ciał gorętsze były pocałunki):
    Po śmierci policzeni będziem między gwiazdozbiory."

    Wiersz "Nasza miłość" Jarosława Iwaszkiewicza z tomu "Oktostychy" (wyd. 1919 rok) jakoś szczególnie nam zagrał z parą ze zdjęcia Wojciecha Pusia, którego wystawa już 20 września zawita do Stawiska w ramach tegorocznej edycji #warsawgalleryweekend.

    Więcej o projekcie "Shortlist" już wkrótce...

    Zachęcamy do odwiedzania naszej strony www i do subskrybcji newslettera.

    #Stawisko #Oktostychy #analogowafotografia #shortlist #JarosławIwaszkiewicz #Stawisko #wiersz Kulturalna Warszawa Kocham Mazowsze Rynekisztuka.pl
    \ #Brwinów

  11. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Spytaj twojego ciała. Ono tobie powie,
    Jak najlepiej powrócić do dawnego życia,
    Znowu zasnąć na sianie z gwiazdami nad głową,

    Zanurzyć się w noc ciemną niby w zimną wodę;
    Jak znowu poczuć dawny, zapomniany zapach
    Łubinów egzotycznych i smak czarnych jeżyn;

    Jak dawne zakochania odnowić i dawną
    Ujrzec wodę przejrzystą, a w niej swe odbicie;

    Jak pójść pod kasztanami, jak odnaleźć starą
    Melodię graną niegdyś przez dawno umarłych,

    Jak myśleć tak zwyczajnie i zwyczajnie patrzeć
    Pomiędzy kolumnami na gasnące niebo.”

    Fragment wiersza Jarosława Iwaszkiewicza „Ciało”. Opublikowany po raz pierwszy w 1938 roku w „Skamandrze”. Wydany w zbiorze „Inne zycie”.

    Zapraszamy do naszej zielonej oazy- można czytać wiersze, można spacerować, czy po prostu patrzeć na błękit pomiędzy zielenią…

    #JarosławIwaszkiewicz #Poezja #WierszDnia #stawisko #spytajtwojegociała #wiersznadziśZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  12. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Spytaj twojego ciała. Ono tobie powie,
    Jak najlepiej powrócić do dawnego życia,
    Znowu zasnąć na sianie z gwiazdami nad głową,

    Zanurzyć się w noc ciemną niby w zimną wodę;
    Jak znowu poczuć dawny, zapomniany zapach
    Łubinów egzotycznych i smak czarnych jeżyn;

    Jak dawne zakochania odnowić i dawną
    Ujrzec wodę przejrzystą, a w niej swe odbicie;

    Jak pójść pod kasztanami, jak odnaleźć starą
    Melodię graną niegdyś przez dawno umarłych,

    Jak myśleć tak zwyczajnie i zwyczajnie patrzeć
    Pomiędzy kolumnami na gasnące niebo.”

    Fragment wiersza Jarosława Iwaszkiewicza „Ciało”. Opublikowany po raz pierwszy w 1938 roku w „Skamandrze”. Wydany w zbiorze „Inne zycie”.

    Zapraszamy do naszej zielonej oazy- można czytać wiersze, można spacerować, czy po prostu patrzeć na błękit pomiędzy zielenią…

    #JarosławIwaszkiewicz #Poezja #WierszDnia #stawisko #spytajtwojegociała #wiersznadziśZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  13. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Spytaj twojego ciała. Ono tobie powie,
    Jak najlepiej powrócić do dawnego życia,
    Znowu zasnąć na sianie z gwiazdami nad głową,

    Zanurzyć się w noc ciemną niby w zimną wodę;
    Jak znowu poczuć dawny, zapomniany zapach
    Łubinów egzotycznych i smak czarnych jeżyn;

    Jak dawne zakochania odnowić i dawną
    Ujrzec wodę przejrzystą, a w niej swe odbicie;

    Jak pójść pod kasztanami, jak odnaleźć starą
    Melodię graną niegdyś przez dawno umarłych,

    Jak myśleć tak zwyczajnie i zwyczajnie patrzeć
    Pomiędzy kolumnami na gasnące niebo.”

    Fragment wiersza Jarosława Iwaszkiewicza „Ciało”. Opublikowany po raz pierwszy w 1938 roku w „Skamandrze”. Wydany w zbiorze „Inne zycie”.

    Zapraszamy do naszej zielonej oazy- można czytać wiersze, można spacerować, czy po prostu patrzeć na błękit pomiędzy zielenią…

    #JarosławIwaszkiewicz #Poezja #WierszDnia #stawisko #spytajtwojegociała #wiersznadziśZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  14. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Spytaj twojego ciała. Ono tobie powie,
    Jak najlepiej powrócić do dawnego życia,
    Znowu zasnąć na sianie z gwiazdami nad głową,

    Zanurzyć się w noc ciemną niby w zimną wodę;
    Jak znowu poczuć dawny, zapomniany zapach
    Łubinów egzotycznych i smak czarnych jeżyn;

    Jak dawne zakochania odnowić i dawną
    Ujrzec wodę przejrzystą, a w niej swe odbicie;

    Jak pójść pod kasztanami, jak odnaleźć starą
    Melodię graną niegdyś przez dawno umarłych,

    Jak myśleć tak zwyczajnie i zwyczajnie patrzeć
    Pomiędzy kolumnami na gasnące niebo.”

    Fragment wiersza Jarosława Iwaszkiewicza „Ciało”. Opublikowany po raz pierwszy w 1938 roku w „Skamandrze”. Wydany w zbiorze „Inne zycie”.

    Zapraszamy do naszej zielonej oazy- można czytać wiersze, można spacerować, czy po prostu patrzeć na błękit pomiędzy zielenią…

    #JarosławIwaszkiewicz #Poezja #WierszDnia #stawisko #spytajtwojegociała #wiersznadziśZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
    \ #Brwinów

  15. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Na muzealnej werandzie czeka na Państwa plenerowa wystawa fotografii Chrisa Niedenthala – jednego z najwybitniejszych fotografów dokumentujących historię Europy Środkowo-Wschodniej. Za tą sesją kryje się o wiele starsza ( i dalsza geograficznie) historia.

    W listopadzie 1948 roku Jarosław Iwaszkiewicz odwiedził w Rio de Janeiro rodzinę Niedenthalów — polskich emigrantów, których poznał dzięki malarzowi Rogerowi Van Roggerowi. W dzienniku zapisał zaledwie kilka słów: „dziewczyny, Julia, nastrój”. Na marginesie zanotował jednak coś ważniejszego: „Historia Niedenthalów z Anglikiem i temat powieści (dramatu?)”.

    Kilka godzin spędzonych w domu nad oceanem wystarczyło, by uruchomić wyobraźnię pisarza. Jeszcze podczas podróży opisywał w listach do Anny historię rodziny, trzech córek i tajemniczego Anglika, który niespodziewanie pojawił się w ich życiu. Rok później notował podczas pracy nad utworem: „Ciekawy jestem, jak dalekie są portrety Niedenthalów od prawdy? (...) Widziałem ich wszystkich tylko przez kilka godzin!”

    Tak narodziło się „Opowiadanie brazylijskie” — subtelna opowieść o rodzinie, emigracji, tęsknocie i niespełnieniu, przywołująca skojarzenia z dramaturgią Czechowa. Pisarz nie mógł wtedy wiedzieć, że po latach do jego domu trafi człowiek noszący to samo nazwisko.

    Już tylko do końca sierpnia można zobaczyć portrety Iwaszkiewicza wykonane w trakcie tej sesji. Wstęp wolny – w godzinach otwarcia stawiskiego parku.

    Organizator:
    Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku

    Partnerzy wystawy:
    Polska Agencja Prasowa
    Wydawnictwo Marginesy

    Patroni medialni:
    Polska Agencja Prasowa
    Radio RDC

    #ChrisNiedenthal #Fotografia #Stawisko #Muzeum #Wystawa #JarosławIwaszkiewicz #historienieznane #Brazylia
    \ #Brwinów

  16. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Na muzealnej werandzie czeka na Państwa plenerowa wystawa fotografii Chrisa Niedenthala – jednego z najwybitniejszych fotografów dokumentujących historię Europy Środkowo-Wschodniej. Za tą sesją kryje się o wiele starsza ( i dalsza geograficznie) historia.

    W listopadzie 1948 roku Jarosław Iwaszkiewicz odwiedził w Rio de Janeiro rodzinę Niedenthalów — polskich emigrantów, których poznał dzięki malarzowi Rogerowi Van Roggerowi. W dzienniku zapisał zaledwie kilka słów: „dziewczyny, Julia, nastrój”. Na marginesie zanotował jednak coś ważniejszego: „Historia Niedenthalów z Anglikiem i temat powieści (dramatu?)”.

    Kilka godzin spędzonych w domu nad oceanem wystarczyło, by uruchomić wyobraźnię pisarza. Jeszcze podczas podróży opisywał w listach do Anny historię rodziny, trzech córek i tajemniczego Anglika, który niespodziewanie pojawił się w ich życiu. Rok później notował podczas pracy nad utworem: „Ciekawy jestem, jak dalekie są portrety Niedenthalów od prawdy? (...) Widziałem ich wszystkich tylko przez kilka godzin!”

    Tak narodziło się „Opowiadanie brazylijskie” — subtelna opowieść o rodzinie, emigracji, tęsknocie i niespełnieniu, przywołująca skojarzenia z dramaturgią Czechowa. Pisarz nie mógł wtedy wiedzieć, że po latach do jego domu trafi człowiek noszący to samo nazwisko.

    Już tylko do końca sierpnia można zobaczyć portrety Iwaszkiewicza wykonane w trakcie tej sesji. Wstęp wolny – w godzinach otwarcia stawiskiego parku.

    Organizator:
    Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku

    Partnerzy wystawy:
    Polska Agencja Prasowa
    Wydawnictwo Marginesy

    Patroni medialni:
    Polska Agencja Prasowa
    Radio RDC

    #ChrisNiedenthal #Fotografia #Stawisko #Muzeum #Wystawa #JarosławIwaszkiewicz #historienieznane #Brazylia
    \ #Brwinów

  17. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Na muzealnej werandzie czeka na Państwa plenerowa wystawa fotografii Chrisa Niedenthala – jednego z najwybitniejszych fotografów dokumentujących historię Europy Środkowo-Wschodniej. Za tą sesją kryje się o wiele starsza ( i dalsza geograficznie) historia.

    W listopadzie 1948 roku Jarosław Iwaszkiewicz odwiedził w Rio de Janeiro rodzinę Niedenthalów — polskich emigrantów, których poznał dzięki malarzowi Rogerowi Van Roggerowi. W dzienniku zapisał zaledwie kilka słów: „dziewczyny, Julia, nastrój”. Na marginesie zanotował jednak coś ważniejszego: „Historia Niedenthalów z Anglikiem i temat powieści (dramatu?)”.

    Kilka godzin spędzonych w domu nad oceanem wystarczyło, by uruchomić wyobraźnię pisarza. Jeszcze podczas podróży opisywał w listach do Anny historię rodziny, trzech córek i tajemniczego Anglika, który niespodziewanie pojawił się w ich życiu. Rok później notował podczas pracy nad utworem: „Ciekawy jestem, jak dalekie są portrety Niedenthalów od prawdy? (...) Widziałem ich wszystkich tylko przez kilka godzin!”

    Tak narodziło się „Opowiadanie brazylijskie” — subtelna opowieść o rodzinie, emigracji, tęsknocie i niespełnieniu, przywołująca skojarzenia z dramaturgią Czechowa. Pisarz nie mógł wtedy wiedzieć, że po latach do jego domu trafi człowiek noszący to samo nazwisko.

    Już tylko do końca sierpnia można zobaczyć portrety Iwaszkiewicza wykonane w trakcie tej sesji. Wstęp wolny – w godzinach otwarcia stawiskiego parku.

    Organizator:
    Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku

    Partnerzy wystawy:
    Polska Agencja Prasowa
    Wydawnictwo Marginesy

    Patroni medialni:
    Polska Agencja Prasowa
    Radio RDC

    #ChrisNiedenthal #Fotografia #Stawisko #Muzeum #Wystawa #JarosławIwaszkiewicz #historienieznane #Brazylia
    \ #Brwinów

  18. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Na muzealnej werandzie czeka na Państwa plenerowa wystawa fotografii Chrisa Niedenthala – jednego z najwybitniejszych fotografów dokumentujących historię Europy Środkowo-Wschodniej. Za tą sesją kryje się o wiele starsza ( i dalsza geograficznie) historia.

    W listopadzie 1948 roku Jarosław Iwaszkiewicz odwiedził w Rio de Janeiro rodzinę Niedenthalów — polskich emigrantów, których poznał dzięki malarzowi Rogerowi Van Roggerowi. W dzienniku zapisał zaledwie kilka słów: „dziewczyny, Julia, nastrój”. Na marginesie zanotował jednak coś ważniejszego: „Historia Niedenthalów z Anglikiem i temat powieści (dramatu?)”.

    Kilka godzin spędzonych w domu nad oceanem wystarczyło, by uruchomić wyobraźnię pisarza. Jeszcze podczas podróży opisywał w listach do Anny historię rodziny, trzech córek i tajemniczego Anglika, który niespodziewanie pojawił się w ich życiu. Rok później notował podczas pracy nad utworem: „Ciekawy jestem, jak dalekie są portrety Niedenthalów od prawdy? (...) Widziałem ich wszystkich tylko przez kilka godzin!”

    Tak narodziło się „Opowiadanie brazylijskie” — subtelna opowieść o rodzinie, emigracji, tęsknocie i niespełnieniu, przywołująca skojarzenia z dramaturgią Czechowa. Pisarz nie mógł wtedy wiedzieć, że po latach do jego domu trafi człowiek noszący to samo nazwisko.

    Już tylko do końca sierpnia można zobaczyć portrety Iwaszkiewicza wykonane w trakcie tej sesji. Wstęp wolny – w godzinach otwarcia stawiskiego parku.

    Organizator:
    Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku

    Partnerzy wystawy:
    Polska Agencja Prasowa
    Wydawnictwo Marginesy

    Patroni medialni:
    Polska Agencja Prasowa
    Radio RDC

    #ChrisNiedenthal #Fotografia #Stawisko #Muzeum #Wystawa #JarosławIwaszkiewicz #historienieznane #Brazylia
    \ #Brwinów

  19. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „O domu nie wiem, co ci więcej pisać; w ogóle boję się cokolwiek napisać takiego, żeby cię nie irytowało, a przecież na Stawisku to wiecznie takie rzeczy. Na razie jednak nic takiego, a za to pięknie bardzo. Dziś gorący wiatr szumi, zieleń taka prześliczna, wszystko zakwita, a wieczór wczoraj niebywale piękny; kryształowy, uroczysty, z księżycem prawie w pełni. Piszesz, że na Stawisku żyć nie możesz, a jak wyjedziesz,
    to do Stawiska tęsknisz. Rozumiem to aż nazbyt dobrze, bo też ma czasem takie chwile…”
    - pisała Anna do Jarosława, 25 maja 1956 (fragment listu z tomu „Listy 1956-1960. Iwaszkiewiczowie”, wyd SEDNO).

    #Stawisko #annaiwaszkiewicz #JarosławIwaszkiewicz #listy #cytatyWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  20. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „O domu nie wiem, co ci więcej pisać; w ogóle boję się cokolwiek napisać takiego, żeby cię nie irytowało, a przecież na Stawisku to wiecznie takie rzeczy. Na razie jednak nic takiego, a za to pięknie bardzo. Dziś gorący wiatr szumi, zieleń taka prześliczna, wszystko zakwita, a wieczór wczoraj niebywale piękny; kryształowy, uroczysty, z księżycem prawie w pełni. Piszesz, że na Stawisku żyć nie możesz, a jak wyjedziesz,
    to do Stawiska tęsknisz. Rozumiem to aż nazbyt dobrze, bo też ma czasem takie chwile…”
    - pisała Anna do Jarosława, 25 maja 1956 (fragment listu z tomu „Listy 1956-1960. Iwaszkiewiczowie”, wyd SEDNO).

    #Stawisko #annaiwaszkiewicz #JarosławIwaszkiewicz #listy #cytatyWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  21. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „O domu nie wiem, co ci więcej pisać; w ogóle boję się cokolwiek napisać takiego, żeby cię nie irytowało, a przecież na Stawisku to wiecznie takie rzeczy. Na razie jednak nic takiego, a za to pięknie bardzo. Dziś gorący wiatr szumi, zieleń taka prześliczna, wszystko zakwita, a wieczór wczoraj niebywale piękny; kryształowy, uroczysty, z księżycem prawie w pełni. Piszesz, że na Stawisku żyć nie możesz, a jak wyjedziesz,
    to do Stawiska tęsknisz. Rozumiem to aż nazbyt dobrze, bo też ma czasem takie chwile…”
    - pisała Anna do Jarosława, 25 maja 1956 (fragment listu z tomu „Listy 1956-1960. Iwaszkiewiczowie”, wyd SEDNO).

    #Stawisko #annaiwaszkiewicz #JarosławIwaszkiewicz #listy #cytatyWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  22. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Ale kiedy odrywała oczy od książki czy palce od klawiatury, kiedy prowadziła rozmowę lub pisała długie listy, zawsze mogla spojrzeć na wysokie niebo, na rozległe trawniki, na drzewa i biegnącą w ich głąb prosto wytyczoną aleję.

    Stawisko, od którego nie sposób Hani oddzielić, nawet przed wojną, kiedy dwory, majątki ziemskie i wiejskie gospodarstwa były czymś zwykłym, nasuwało myśl o willi starorzymskiej czy jakiejś opisywanej przez Turgieniewa
    niewielkiej posiadłości, słowem, o ustroniu,

    gdzie można oddawać się „szlachetnemu spoczynkowi”, owemu „otium cum dignitate”, o którym wspomina Cycero, mając na myśli stan duchowy człowieka, który w zaciszu wiejskim, we własnym domu, wolny od obowiązków publicznych, niezależny od nikogo i niczego, może uprawiać to, w czym jego umysł znajduje upodobanie.”

    Mamy nadzieję, że udało się Państwu osiągnąć przez ten wydłużony, świąteczny weekend, stan choć zbliżony do opisywanego przez Pawła Hertza w eseju „W stronę Hani” otium cum dignitate.

    Na zdjęciu biurko Anny, jej osobiste pamiątki i kilka tytułów z prywatnej biblioteki. Ktoś pomoże nam rozszyfrować jakie to tytuły?

    #annaiwaszkiewicz #wstronęanny #stawisko #mikrowyprawy #pomysłnaweekendZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  23. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Ale kiedy odrywała oczy od książki czy palce od klawiatury, kiedy prowadziła rozmowę lub pisała długie listy, zawsze mogla spojrzeć na wysokie niebo, na rozległe trawniki, na drzewa i biegnącą w ich głąb prosto wytyczoną aleję.

    Stawisko, od którego nie sposób Hani oddzielić, nawet przed wojną, kiedy dwory, majątki ziemskie i wiejskie gospodarstwa były czymś zwykłym, nasuwało myśl o willi starorzymskiej czy jakiejś opisywanej przez Turgieniewa
    niewielkiej posiadłości, słowem, o ustroniu,

    gdzie można oddawać się „szlachetnemu spoczynkowi”, owemu „otium cum dignitate”, o którym wspomina Cycero, mając na myśli stan duchowy człowieka, który w zaciszu wiejskim, we własnym domu, wolny od obowiązków publicznych, niezależny od nikogo i niczego, może uprawiać to, w czym jego umysł znajduje upodobanie.”

    Mamy nadzieję, że udało się Państwu osiągnąć przez ten wydłużony, świąteczny weekend, stan choć zbliżony do opisywanego przez Pawła Hertza w eseju „W stronę Hani” otium cum dignitate.

    Na zdjęciu biurko Anny, jej osobiste pamiątki i kilka tytułów z prywatnej biblioteki. Ktoś pomoże nam rozszyfrować jakie to tytuły?

    #annaiwaszkiewicz #wstronęanny #stawisko #mikrowyprawy #pomysłnaweekendZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  24. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Ale kiedy odrywała oczy od książki czy palce od klawiatury, kiedy prowadziła rozmowę lub pisała długie listy, zawsze mogla spojrzeć na wysokie niebo, na rozległe trawniki, na drzewa i biegnącą w ich głąb prosto wytyczoną aleję.

    Stawisko, od którego nie sposób Hani oddzielić, nawet przed wojną, kiedy dwory, majątki ziemskie i wiejskie gospodarstwa były czymś zwykłym, nasuwało myśl o willi starorzymskiej czy jakiejś opisywanej przez Turgieniewa
    niewielkiej posiadłości, słowem, o ustroniu,

    gdzie można oddawać się „szlachetnemu spoczynkowi”, owemu „otium cum dignitate”, o którym wspomina Cycero, mając na myśli stan duchowy człowieka, który w zaciszu wiejskim, we własnym domu, wolny od obowiązków publicznych, niezależny od nikogo i niczego, może uprawiać to, w czym jego umysł znajduje upodobanie.”

    Mamy nadzieję, że udało się Państwu osiągnąć przez ten wydłużony, świąteczny weekend, stan choć zbliżony do opisywanego przez Pawła Hertza w eseju „W stronę Hani” otium cum dignitate.

    Na zdjęciu biurko Anny, jej osobiste pamiątki i kilka tytułów z prywatnej biblioteki. Ktoś pomoże nam rozszyfrować jakie to tytuły?

    #annaiwaszkiewicz #wstronęanny #stawisko #mikrowyprawy #pomysłnaweekendZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  25. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „była ona, dla swoich własnych zalet, jedną z najciekawszych i najładniejszych panien w Warszawie tamtych lat. Mnie się wtedy podobała spontaniczność i żarliwość z jaką odnosiła się do sztuki. (…) Była córką kapitalisty, ale mało znałem młodych kobiet, które tak całkowicie ignorowały świat pieniędzy i bogactw, jak właśnie Hania Lilpopówna” – pisał Roman Jasiński, który doprowadził do zapoznania Anny Lilpop z Jarosławem Iwaszkiewiczem 1 lutego 1922 roku, o czym cała trójka miała już zawsze pamiętać...

    Ten cytat, jak i wiele innych fragmentów dzienników, listów i wspomnień samej Anny oraz piszącej o niej i do niej, przyjaciół i znajomych (Ireny Krzywickiej, Marii Dąbrowskiej, Anny Kowalskiej, Pawła Hertza, Antoniego Słonimskiego, Zofii Nałkowskiej, Witkacego, Piotra Mitznera) znajdziemy w biografii pióra Sylwii Góry.

    Jej spojrzenie na Annę, tak współczesne i świeże, przypomina jak fascynującą postacią była "pani na Stawisku", i jak wiele jest jeszcze w jej życiorysie i twórczości do odkrycia.

    Cieszymy się, że Anna Iwaszkiewicz wychodzi z cienia. Cieszymy się podwójnie, bo spotkanie autorskie, swoista prapremiera "W stronę Anny" odbyła się właśnie na tak lubianej przez Annę werandzie, w ukochanym Stawisku.

    Dziękujemy raz jeszcze za wszystkie pytania w kuluarach, za wspaniałą frekwencję, tym bardziej, że niektórzy z Państwa przyjechali do nas z daleka - był i Gdańsk, i Częstochowa... Dziękujemy w końcu Sylwii Górze i Hannie Mirskiej-Grudzińskiej z Wydawnictwo Marginesy , że przychyliły się do naszego pomysłu i wsparły jego realizację.

    #premiera #wstronęanny #marginesy #stawisko #spotkanieautorskie #AnnaIwaszkiewicz #HaniaLilpop

    Fotoreportaż z niedzielnego spotkania: Magdalena PawluczukZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  26. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „była ona, dla swoich własnych zalet, jedną z najciekawszych i najładniejszych panien w Warszawie tamtych lat. Mnie się wtedy podobała spontaniczność i żarliwość z jaką odnosiła się do sztuki. (…) Była córką kapitalisty, ale mało znałem młodych kobiet, które tak całkowicie ignorowały świat pieniędzy i bogactw, jak właśnie Hania Lilpopówna” – pisał Roman Jasiński, który doprowadził do zapoznania Anny Lilpop z Jarosławem Iwaszkiewiczem 1 lutego 1922 roku, o czym cała trójka miała już zawsze pamiętać...

    Ten cytat, jak i wiele innych fragmentów dzienników, listów i wspomnień samej Anny oraz piszącej o niej i do niej, przyjaciół i znajomych (Ireny Krzywickiej, Marii Dąbrowskiej, Anny Kowalskiej, Pawła Hertza, Antoniego Słonimskiego, Zofii Nałkowskiej, Witkacego, Piotra Mitznera) znajdziemy w biografii pióra Sylwii Góry.

    Jej spojrzenie na Annę, tak współczesne i świeże, przypomina jak fascynującą postacią była "pani na Stawisku", i jak wiele jest jeszcze w jej życiorysie i twórczości do odkrycia.

    Cieszymy się, że Anna Iwaszkiewicz wychodzi z cienia. Cieszymy się podwójnie, bo spotkanie autorskie, swoista prapremiera "W stronę Anny" odbyła się właśnie na tak lubianej przez Annę werandzie, w ukochanym Stawisku.

    Dziękujemy raz jeszcze za wszystkie pytania w kuluarach, za wspaniałą frekwencję, tym bardziej, że niektórzy z Państwa przyjechali do nas z daleka - był i Gdańsk, i Częstochowa... Dziękujemy w końcu Sylwii Górze i Hannie Mirskiej-Grudzińskiej z Wydawnictwo Marginesy , że przychyliły się do naszego pomysłu i wsparły jego realizację.

    #premiera #wstronęanny #marginesy #stawisko #spotkanieautorskie #AnnaIwaszkiewicz #HaniaLilpop

    Fotoreportaż z niedzielnego spotkania: Magdalena PawluczukZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  27. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Stanisław Wilhelm Lilpop wciąż czeka na Państwa na naszym poddaszu - wystawa monograficzna "Między pasją a rozpaczą" zbiera bardzo pozytywne opinie wśród zwiedzających.

    Bardzo nas to cieszy, bo to pierwsza tak obszerna prezentacja osobistych pamiątek założyciela miasta ogrodu Podkowy Leśnej i fundatora Stawiska. Dom Iwaszkiewiczów, który był podarunkiem dla ukochanej jedynaczki, jest idealnym miejscem żeby poznać bliżej tę fascynującą postać.

    Do kompletu polecamy jedną z audycji, w której opowiadaliśmy o Stanisławie Wilhelmie - tym razem gościliśmy na antenie TOK FM na zaproszenie Marty Perchuć-Burzyńskiej.

    https://audycje.tokfm.pl/audycja/,-Kultura-osobista-z-wizyta-w-Muzeum-im-Anny-i-Jaroslawa-Iwaszkiewiczow-w-Stawisku-w-Podkowie-Lesnej

    Fot. M. Mitek-Zamęcka

    #stanisławwilhelmlilpop #stawisko #patronmazowsza #podkowaleśna #stuleciemiasta #wystawa #iwaszkiewicz #polecamyZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  28. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Stanisław Wilhelm Lilpop wciąż czeka na Państwa na naszym poddaszu - wystawa monograficzna "Między pasją a rozpaczą" zbiera bardzo pozytywne opinie wśród zwiedzających.

    Bardzo nas to cieszy, bo to pierwsza tak obszerna prezentacja osobistych pamiątek założyciela miasta ogrodu Podkowy Leśnej i fundatora Stawiska. Dom Iwaszkiewiczów, który był podarunkiem dla ukochanej jedynaczki, jest idealnym miejscem żeby poznać bliżej tę fascynującą postać.

    Do kompletu polecamy jedną z audycji, w której opowiadaliśmy o Stanisławie Wilhelmie - tym razem gościliśmy na antenie TOK FM na zaproszenie Marty Perchuć-Burzyńskiej.

    https://audycje.tokfm.pl/audycja/,-Kultura-osobista-z-wizyta-w-Muzeum-im-Anny-i-Jaroslawa-Iwaszkiewiczow-w-Stawisku-w-Podkowie-Lesnej

    Fot. M. Mitek-Zamęcka

    #stanisławwilhelmlilpop #stawisko #patronmazowsza #podkowaleśna #stuleciemiasta #wystawa #iwaszkiewicz #polecamyZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  29. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Małe wspomnienie z sobotniego wernisażu "Wspólnych początków" - w opowieściach Roberta Papieskiego pojawili się m.in. Willa Aida, Skamandryci, Irena Krzywicka, Lilpop i Stawisko. A także wiersze Antoniego Słonimskiego czy K. I. Gałczyńskiego inspirowane Podkową i opowiadanie "Stara cegielnia" J. Iwaszkiewicza.

    Dziękujemy pięknie za odwiedziny, obecność i wszelkie pytania oraz przemyślenia. Takie okazje do rozmów o Iwaszkiewiczach i Stawisku cenimy sobie szczególnie.

    Fotorelacja z tegorocznej edycji Otwartych Ogrodów: Magdalena Mitek-Zamęcka.

    #otwarteogrody #wystawa #stawisko #iwaszkiewicz #werandaZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  30. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Małe wspomnienie z sobotniego wernisażu "Wspólnych początków" - w opowieściach Roberta Papieskiego pojawili się m.in. Willa Aida, Skamandryci, Irena Krzywicka, Lilpop i Stawisko. A także wiersze Antoniego Słonimskiego czy K. I. Gałczyńskiego inspirowane Podkową i opowiadanie "Stara cegielnia" J. Iwaszkiewicza.

    Dziękujemy pięknie za odwiedziny, obecność i wszelkie pytania oraz przemyślenia. Takie okazje do rozmów o Iwaszkiewiczach i Stawisku cenimy sobie szczególnie.

    Fotorelacja z tegorocznej edycji Otwartych Ogrodów: Magdalena Mitek-Zamęcka.

    #otwarteogrody #wystawa #stawisko #iwaszkiewicz #werandaZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  31. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Sandomierz dziś był u nas na pierwszym planie. Wszystko dzięki wizycie delegacji Muzeum Zamkowego w Sandomierzu z dyrektorem na czele. Do Domu Iwaszkiewiczów powróciły wypożyczone na sandomierską wystawę pamiątki i muzealia. W tym pejzaż Sandomierza pędzla Wiesława Kępinskiego, który znów można oglądać w ostatniej sypialni Pisarza.

    Uważne oko wypatrzy sandomierskie pejzaże także w galerii podczas spisu muzealiów oraz na ścianie nad biblioteczką za dyrektorem Muzeum Zamkowego, dr hab. Mikołajem Getka-Kenig i za dyrektor Stawiska, Agatą Kościelną-Ratowską, podczas sygnowania umowy o współpracy.

    Ukochane miasto Iwaszkiewicza będzie teraz jeszcze bliżej Podkowy.

    #sandomierz #Iwaszkiewicz #stawisko #delegacja #Brwinów

  32. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Sandomierz dziś był u nas na pierwszym planie. Wszystko dzięki wizycie delegacji Muzeum Zamkowego w Sandomierzu z dyrektorem na czele. Do Domu Iwaszkiewiczów powróciły wypożyczone na sandomierską wystawę pamiątki i muzealia. W tym pejzaż Sandomierza pędzla Wiesława Kępinskiego, który znów można oglądać w ostatniej sypialni Pisarza.

    Uważne oko wypatrzy sandomierskie pejzaże także w galerii podczas spisu muzealiów oraz na ścianie nad biblioteczką za dyrektorem Muzeum Zamkowego, dr hab. Mikołajem Getka-Kenig i za dyrektor Stawiska, Agatą Kościelną-Ratowską, podczas sygnowania umowy o współpracy.

    Ukochane miasto Iwaszkiewicza będzie teraz jeszcze bliżej Podkowy.

    #sandomierz #Iwaszkiewicz #stawisko #delegacja #Brwinów

  33. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Sandomierz dziś był u nas na pierwszym planie. Wszystko dzięki wizycie delegacji Muzeum Zamkowego w Sandomierzu z dyrektorem na czele. Do Domu Iwaszkiewiczów powróciły wypożyczone na sandomierską wystawę pamiątki i muzealia. W tym pejzaż Sandomierza pędzla Wiesława Kępinskiego, który znów można oglądać w ostatniej sypialni Pisarza.

    Uważne oko wypatrzy sandomierskie pejzaże także w galerii podczas spisu muzealiów oraz na ścianie nad biblioteczką za dyrektorem Muzeum Zamkowego, dr hab. Mikołajem Getka-Kenig i za dyrektor Stawiska, Agatą Kościelną-Ratowską, podczas sygnowania umowy o współpracy.

    Ukochane miasto Iwaszkiewicza będzie teraz jeszcze bliżej Podkowy.

    #sandomierz #Iwaszkiewicz #stawisko #delegacja #Brwinów

  34. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Sandomierz dziś był u nas na pierwszym planie. Wszystko dzięki wizycie delegacji Muzeum Zamkowego w Sandomierzu z dyrektorem na czele. Do Domu Iwaszkiewiczów powróciły wypożyczone na sandomierską wystawę pamiątki i muzealia. W tym pejzaż Sandomierza pędzla Wiesława Kępinskiego, który znów można oglądać w ostatniej sypialni Pisarza.

    Uważne oko wypatrzy sandomierskie pejzaże także w galerii podczas spisu muzealiów oraz na ścianie nad biblioteczką za dyrektorem Muzeum Zamkowego, dr hab. Mikołajem Getka-Kenig i za dyrektor Stawiska, Agatą Kościelną-Ratowską, podczas sygnowania umowy o współpracy.

    Ukochane miasto Iwaszkiewicza będzie teraz jeszcze bliżej Podkowy.

    #sandomierz #Iwaszkiewicz #stawisko #delegacja #Brwinów

  35. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Pozwólcie, że wrócimy jeszcze na chwilę do sobotniej Nocy Muzeów. Zaczęliśmy spotkaniem z autorką książki „Jestem Ciemnością” – Joanną Miś-Skrzypczak. Razem z Agatą Charuba-Chadryś rozmawiały o nocy, naturze i mądrości ukrytej w ciemności. Pojawił się wątek mitów rdzennych Indian i archetypów Junga, permakultury, skażenia światłem i ciemnej materii. Była też poezja, w tym ponadczasowe wiersze Jarosława Iwaszkiewicza z tomu „Lato 1932”.

    Młodsi odwiedzający brali udział w warsztatach „Ciemność – tajemnicza, naturalna, potrzebna” Fundacji Musszelka. Wyruszyli w nocną podróż z książką Joanny Miś-Skrzypczak, którą w sposób performatywny czytała opowiadaczka Beata Frankowska. Wśród przygaszonych świateł i dźwięków nocy – dzieci nasłuchiwały, zgadywały, rozpoznawały i uczyły się o zwyczajach nocnych ptaków i ssaków. Na koniec stworzyły własne ilustracje nocnych stworzeń.

    Dziękujemy za wszystkie rozmowy i liczne odwiedziny. Do zobaczenia za rok!

    Fotoreportaż: Monika Dobruś

    #jestemciemnością #nocnerozmowy #nocwmuzeum #stawisko #iwaszkiewiczZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  36. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Pozwólcie, że wrócimy jeszcze na chwilę do sobotniej Nocy Muzeów. Zaczęliśmy spotkaniem z autorką książki „Jestem Ciemnością” – Joanną Miś-Skrzypczak. Razem z Agatą Charuba-Chadryś rozmawiały o nocy, naturze i mądrości ukrytej w ciemności. Pojawił się wątek mitów rdzennych Indian i archetypów Junga, permakultury, skażenia światłem i ciemnej materii. Była też poezja, w tym ponadczasowe wiersze Jarosława Iwaszkiewicza z tomu „Lato 1932”.

    Młodsi odwiedzający brali udział w warsztatach „Ciemność – tajemnicza, naturalna, potrzebna” Fundacji Musszelka. Wyruszyli w nocną podróż z książką Joanny Miś-Skrzypczak, którą w sposób performatywny czytała opowiadaczka Beata Frankowska. Wśród przygaszonych świateł i dźwięków nocy – dzieci nasłuchiwały, zgadywały, rozpoznawały i uczyły się o zwyczajach nocnych ptaków i ssaków. Na koniec stworzyły własne ilustracje nocnych stworzeń.

    Dziękujemy za wszystkie rozmowy i liczne odwiedziny. Do zobaczenia za rok!

    Fotoreportaż: Monika Dobruś

    #jestemciemnością #nocnerozmowy #nocwmuzeum #stawisko #iwaszkiewiczZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  37. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - "Gwiazdy spadają - gwiazdy błyszczą -
    A wiedze skarbów się nie ziszczą.
    Sypią się z oczu, ust, rąk i lic
    Gasnące gwiazdy. Wszystko i Nic.

    Mądrość gołębia - mleczne pasmo.
    Gwiazdy wylecą - gwiazdy zgasną.

    W okręgu świetlnym - ja - wielki widz-
    śledzę wahanie: Wszystko -- Nic. "

    Jarosław Iwaszkiewicz, „Noc”

    🌙✨ Przygotowując się do tegorocznej Nocy Muzeów, zanurzamy się w poezji Iwaszkiewicza i wspominamy magiczne chwile z ubiegłego roku… 📖🖼

    📍Zapraszamy do Stawiska już w najbliższą sobotę (18.05)
    🕖 Godz. 19:00–22:00
    🎟 Wstęp wolny!

    🔹 19:00 – spotkanie wokół książki „Jestem ciemnością” Joanny Miś-Skrzypczak

    🔹 20:00 – warsztaty ekologiczno-literackie dla dzieci (5–12 lat) z Joanną Miś-Skrzypczak i Beatą Frankowską 🌌🦉✏
    📩 Uwaga: na warsztaty obowiązują zapisy! 👉 [email protected]

    🔹 od 19:00 – 22:00 nocne zwiedzanie domu (w tym wystawy monograficznej poświęconej St. W. Lilpopowi) i ogrodu Iwaszkiewiczów 🌳🏠

    Przyjdźcie posłuchać, pospacerować i poczuć nocną magię Stawiska... 🌌🌿

    #Stawisko #JarosławIwaszkiewicz #JestemCiemnością #warsztaty #muzeum #nocnezwiedzanie #StanisławWilhelmLilpop #Nocwmuzeum

    Fot. M. Mitek-ZamęckaZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  38. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - "Gwiazdy spadają - gwiazdy błyszczą -
    A wiedze skarbów się nie ziszczą.
    Sypią się z oczu, ust, rąk i lic
    Gasnące gwiazdy. Wszystko i Nic.

    Mądrość gołębia - mleczne pasmo.
    Gwiazdy wylecą - gwiazdy zgasną.

    W okręgu świetlnym - ja - wielki widz-
    śledzę wahanie: Wszystko -- Nic. "

    Jarosław Iwaszkiewicz, „Noc”

    🌙✨ Przygotowując się do tegorocznej Nocy Muzeów, zanurzamy się w poezji Iwaszkiewicza i wspominamy magiczne chwile z ubiegłego roku… 📖🖼

    📍Zapraszamy do Stawiska już w najbliższą sobotę (18.05)
    🕖 Godz. 19:00–22:00
    🎟 Wstęp wolny!

    🔹 19:00 – spotkanie wokół książki „Jestem ciemnością” Joanny Miś-Skrzypczak

    🔹 20:00 – warsztaty ekologiczno-literackie dla dzieci (5–12 lat) z Joanną Miś-Skrzypczak i Beatą Frankowską 🌌🦉✏
    📩 Uwaga: na warsztaty obowiązują zapisy! 👉 [email protected]

    🔹 od 19:00 – 22:00 nocne zwiedzanie domu (w tym wystawy monograficznej poświęconej St. W. Lilpopowi) i ogrodu Iwaszkiewiczów 🌳🏠

    Przyjdźcie posłuchać, pospacerować i poczuć nocną magię Stawiska... 🌌🌿

    #Stawisko #JarosławIwaszkiewicz #JestemCiemnością #warsztaty #muzeum #nocnezwiedzanie #StanisławWilhelmLilpop #Nocwmuzeum

    Fot. M. Mitek-ZamęckaZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  39. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Za nami niedzielny występ zespołu VOŁOSI. Perfekcyjny warsztat muzyczny, idealna synergia pięciu muzyków oraz niesamowita ekspresja. Niezwykła muzyka, która czerpie zarówno ze źródeł etnicznych, jak i klasycznych inspiracji, działa na wyobraźnię i emocje słuchaczy. Nikogo nie pozostawia obojętnym. Publiczność w Stawisku została porwana z krzeseł...

    Dziękujęmy!

    Fotorelacja z wydarzenia w obiektywie M. Mitek-Zamęckiej.

    #VOŁOSI #Stawisko #Iwaszkiewicz #koncertZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  40. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Za nami niedzielny występ zespołu VOŁOSI. Perfekcyjny warsztat muzyczny, idealna synergia pięciu muzyków oraz niesamowita ekspresja. Niezwykła muzyka, która czerpie zarówno ze źródeł etnicznych, jak i klasycznych inspiracji, działa na wyobraźnię i emocje słuchaczy. Nikogo nie pozostawia obojętnym. Publiczność w Stawisku została porwana z krzeseł...

    Dziękujęmy!

    Fotorelacja z wydarzenia w obiektywie M. Mitek-Zamęckiej.

    #VOŁOSI #Stawisko #Iwaszkiewicz #koncertZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  41. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - ✒️🎓Trwają matury. Natchnęło to nas to poszukiwań w iwaszkiewiczowskich zapiskach jego wspomnień tego pierwszego, życiowego egzaminu. Czas młodości pełen był inspirujących znajomości – z frapującą postacią Jury Mikłucho-Makłaja na czele, ale także Józiem Świerszczyńskim (dzięki któremu trafił do Byszew), Czesławem Peszyńskim czy Stefanem Knabe.
    Okazuje się jednak, że nie tylko nauka 📚 była w głowach młodych uczniów kijowskiego gimnazjum w maturalnej klasie…

    ❤️„Najbardziej zbliżyliśmy się do siebie w ósmej klasie, kiedy to nieszczęśliwa miłość Knabego omal nie zachwiała jego maturą.
    W młodszych udzielała francuskiego Lidia Łapina. Była to osoba lat około trzydziestu, bardzo niepospolitej urody, ładnie się ubierająca i na zewnątrz wyróżniająca się od przeciętnego tłumu pań kijowskich, cóż dopiero mówić o nauczycielkach gimnazjalnych.

    💌 🚋 Zaczęło się wszystko „na niby”: i ja, i Stefan udawaliśmy przed sobą, że zakochaliśmy się w Lidii Poczęliśmy ją odprowadzać tramwajem ze szkoły, gdyż mieszkała daleko – zresztą pozbyto się mnie szybko, z wielkim moim żalem – i została mi tylko rola powiernika. Ponieważ nie siedzieliśmy na jednej ławce, przez wszystkie lekcje przesyłaliśmy sobie stosy kartek papieru zapisanych zwierzeniami: jakiś czas przechowywałem u siebie te listy, wyłudziłem od niego moje, miałem je potem u siebie jako drogą pamiątkę; miały coś z wiosennego powiewu i coś z Turgieniewa. Zginęły wraz z innymi moimi książkami i rękopisami w Kijowie. A jedynym tematem i przyczyną tych listów była tylko miłość Stefana.

    ✍️🌺 Liściki te płynęły bez przerwy, płynęły wiersze, przekłady z Horacego: „Do Neery” lub „Lydia dic per omnes” – nazywaliśmy ją Lilith. Jej to imię czai się w gąszczu kadzideł i kwiatów w moich pierwszych wierszach, to ona dała mi pochop do napisania pierwszej porządnej „ody” po rosyjsku, ale i ona króluje w pierwszym moim wierszu polskim, jakim debiutowałem: „wonny i słodki mit” – to ona, pani Lidia, nauczycielka francuskiego w gimnazjum rosyjskim. Ona też kryła się pod pseudonimem baronowej Lilith von Luck, której dedykowałem „piękną” swą tragedię, pisaną po rosyjsku pod tytułem „Pierwszy dzień Rzymu”.

    💌 Liściki owe były pełne wdzięku, marzeń, odpływań na Cyterę, wyrzeczenia się miasta i dążeń do wiejskiej szczęśliwości; białymi łodziami mieliśmy ją wieźć na południe – on albo ja – w kraj purpurowych róż. (…) W moich listach, jak przystało na szanującego się estetę, połyskała słoniowa kość, topazy i chryzolity, mówiłem o chłodzie marmuru lub o złotym winie. Wszystko to działo się na lekcjach fizyki, której nam udzielał przesrogi profesor, lub raczej na łacinie, którą nas morzył dobrotliwy staruszek

    🧐👦(…) Wkrótce wszyscy nauczyciele wiedzieli o jego miłości – i sam dyrektor nie miał pojęcia, co ma robić, wybierając pomiędzy bardzo mu potrzebną nauczycielką i doskonałym maturzystą, który na dobitek był siostrzeńcem wizytatora okręgowego. Tymczasem szkoła szalała. Wszyscy, poczynając od małych uczniów Lidii, a kończąc na naszych kolegach interesowali się przebiegiem zdarzeń.

    🎓 Wreszcie dociągnęliśmy jakoś do matury, Knabe wyjechał na wakacje do rodziców, do Turkiestanu, a później na uniwersytet do Moskwy. Stamtąd jednak przyjechał w pełni roku szkolnego do Kijowa, zamieszkał u mnie w moim skromnym pokoiku i stąd wyprawiłem go do cerkwi uniwersyteckiej na ślub z wymarzoną Lilith. On miał lat dwadzieścia, ona trzydzieści. Małżeństwo to trwało bardzo krótko."

    Za: „Książka moich wspomnień”, Jarosław Iwaszkiewicz, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 1968 rok.

    W ramach ilustracji - gimnazjalista Jarosław w szynelu szkolnym, 1912 rok oraz podwórze IV Gimnazjum Miejskiego przy ulicy Wielkiej Wasylkowskiej w Kijowie, do którego uczęszczał od listopada 1909. Z archiwum Muzeum w Stawisku/FOTONOVA.

    #matury #stawisko #wspomnienia #JarosławIwaszkiewicz #byłominęłoZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  42. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - ✒️🎓Trwają matury. Natchnęło to nas to poszukiwań w iwaszkiewiczowskich zapiskach jego wspomnień tego pierwszego, życiowego egzaminu. Czas młodości pełen był inspirujących znajomości – z frapującą postacią Jury Mikłucho-Makłaja na czele, ale także Józiem Świerszczyńskim (dzięki któremu trafił do Byszew), Czesławem Peszyńskim czy Stefanem Knabe.
    Okazuje się jednak, że nie tylko nauka 📚 była w głowach młodych uczniów kijowskiego gimnazjum w maturalnej klasie…

    ❤️„Najbardziej zbliżyliśmy się do siebie w ósmej klasie, kiedy to nieszczęśliwa miłość Knabego omal nie zachwiała jego maturą.
    W młodszych udzielała francuskiego Lidia Łapina. Była to osoba lat około trzydziestu, bardzo niepospolitej urody, ładnie się ubierająca i na zewnątrz wyróżniająca się od przeciętnego tłumu pań kijowskich, cóż dopiero mówić o nauczycielkach gimnazjalnych.

    💌 🚋 Zaczęło się wszystko „na niby”: i ja, i Stefan udawaliśmy przed sobą, że zakochaliśmy się w Lidii Poczęliśmy ją odprowadzać tramwajem ze szkoły, gdyż mieszkała daleko – zresztą pozbyto się mnie szybko, z wielkim moim żalem – i została mi tylko rola powiernika. Ponieważ nie siedzieliśmy na jednej ławce, przez wszystkie lekcje przesyłaliśmy sobie stosy kartek papieru zapisanych zwierzeniami: jakiś czas przechowywałem u siebie te listy, wyłudziłem od niego moje, miałem je potem u siebie jako drogą pamiątkę; miały coś z wiosennego powiewu i coś z Turgieniewa. Zginęły wraz z innymi moimi książkami i rękopisami w Kijowie. A jedynym tematem i przyczyną tych listów była tylko miłość Stefana.

    ✍️🌺 Liściki te płynęły bez przerwy, płynęły wiersze, przekłady z Horacego: „Do Neery” lub „Lydia dic per omnes” – nazywaliśmy ją Lilith. Jej to imię czai się w gąszczu kadzideł i kwiatów w moich pierwszych wierszach, to ona dała mi pochop do napisania pierwszej porządnej „ody” po rosyjsku, ale i ona króluje w pierwszym moim wierszu polskim, jakim debiutowałem: „wonny i słodki mit” – to ona, pani Lidia, nauczycielka francuskiego w gimnazjum rosyjskim. Ona też kryła się pod pseudonimem baronowej Lilith von Luck, której dedykowałem „piękną” swą tragedię, pisaną po rosyjsku pod tytułem „Pierwszy dzień Rzymu”.

    💌 Liściki owe były pełne wdzięku, marzeń, odpływań na Cyterę, wyrzeczenia się miasta i dążeń do wiejskiej szczęśliwości; białymi łodziami mieliśmy ją wieźć na południe – on albo ja – w kraj purpurowych róż. (…) W moich listach, jak przystało na szanującego się estetę, połyskała słoniowa kość, topazy i chryzolity, mówiłem o chłodzie marmuru lub o złotym winie. Wszystko to działo się na lekcjach fizyki, której nam udzielał przesrogi profesor, lub raczej na łacinie, którą nas morzył dobrotliwy staruszek

    🧐👦(…) Wkrótce wszyscy nauczyciele wiedzieli o jego miłości – i sam dyrektor nie miał pojęcia, co ma robić, wybierając pomiędzy bardzo mu potrzebną nauczycielką i doskonałym maturzystą, który na dobitek był siostrzeńcem wizytatora okręgowego. Tymczasem szkoła szalała. Wszyscy, poczynając od małych uczniów Lidii, a kończąc na naszych kolegach interesowali się przebiegiem zdarzeń.

    🎓 Wreszcie dociągnęliśmy jakoś do matury, Knabe wyjechał na wakacje do rodziców, do Turkiestanu, a później na uniwersytet do Moskwy. Stamtąd jednak przyjechał w pełni roku szkolnego do Kijowa, zamieszkał u mnie w moim skromnym pokoiku i stąd wyprawiłem go do cerkwi uniwersyteckiej na ślub z wymarzoną Lilith. On miał lat dwadzieścia, ona trzydzieści. Małżeństwo to trwało bardzo krótko."

    Za: „Książka moich wspomnień”, Jarosław Iwaszkiewicz, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 1968 rok.

    W ramach ilustracji - gimnazjalista Jarosław w szynelu szkolnym, 1912 rok oraz podwórze IV Gimnazjum Miejskiego przy ulicy Wielkiej Wasylkowskiej w Kijowie, do którego uczęszczał od listopada 1909. Z archiwum Muzeum w Stawisku/FOTONOVA.

    #matury #stawisko #wspomnienia #JarosławIwaszkiewicz #byłominęłoZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  43. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - W #światowydzieńksiążki przygotowaliśmy małą niespodziankę - zestaw iwaszkiewiczowskich cytatów, idealnych na dziś. Niezawodnym źródłem była "Gawęda o książkach i czytelnikach" wydana przez Wydawnictwo Czytelnik w 1959 roku.

    Jak pisał w niej Jarosław Iwaszkiewicz:

    "Istnieje bowiem jedno pytanie, które najczęściej czytelnicy stawiają pisarzowi (…) – Dlaczego piszesz?

    Trzeba uprzedzić czytelnika, że i pisarz sam sobie niejednokrotnie to pytanie zadaje, i sam jest zazwyczaj w kłopocie, jak na nie odpowiedzieć. Nawet gdy jest w ciszy, w swoim gabinecie czy w swoim warsztacie pracy, w swojej pozycji naturalnej, którą jest samotność. Zwłaszcza trudno mu jest odpowiedzieć na to pytanie, kiedy chce być bezwzględnie szczery. I bardzo często odpowiedź jego, przed samym sobą nieraz zatajana, brzmi: nie wiem.

    Pewne rzeczy w tej sprawie jednak nie ulegają wątpliwości. Każda książka jest rezultatem walki z czasem i z samym sobą. Jest wynikiem wielkiego wysiłku o zachowanie jakiegoś strzępu rzeczywistości a jednocześnie jakiegoś strzępu własnego istnienia. Przeprowadzenie ponad przepaścią nicości jakichś drobnych okruchów siebie i swojego czasu. (…)

    Jeżeli książka jest rezultatem walki, to jest ona także niechybnie rezultatem dialogu. Książka jest zawsze rozmową. Książka jest zawsze pisana dla czytelnika.”

    Na zdjęciu J. Iwaszkiewicz w swoim gabinecie, lata 70. Fot. J. Sobolewski. Ze zbiorów Muzeum Stawisko/ FOTONOVA.

    #czytelnicy #wartoczytać #świętoksiążki #bibliofile #biblioteki #dzieńksiążkiiprawautorskich #cytaty #JarosławIwaszkiewicz #stawisko #książkiZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  44. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Przysiądźmy przed daleką drogą
    na rozwijającej się gałęzi

    Nie bądźmy jak te głupie dzikie gęsi
    które poleciały na północ
    krzycząc pod niebiosa

    Jeszcze zielonych młodych liści
    nie skręciła w czarne rurki
    sąsiednia fabryka asfaltu

    Patrz! w przejrzystej wodzie
    skaczą żywe ryby

    pod rozkwitającym drzewem
    skaczą żywe dzieci

    Świat taki piękny
    Przysiądźmy na krótką chwilkę
    na kwitnącej gałęzi
    przed dalekim odlotem.”

    Jarosław Iwaszkiewicz, Ptaki z tomu "Śpiewnik włoski", Wiersze, Czytelnik, 1977 rok.

    #wiersze #wiersznadziś #Iwaszkiewicz #Stawisko #poezja #ptaki
    #poetry #birdsZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  45. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Przysiądźmy przed daleką drogą
    na rozwijającej się gałęzi

    Nie bądźmy jak te głupie dzikie gęsi
    które poleciały na północ
    krzycząc pod niebiosa

    Jeszcze zielonych młodych liści
    nie skręciła w czarne rurki
    sąsiednia fabryka asfaltu

    Patrz! w przejrzystej wodzie
    skaczą żywe ryby

    pod rozkwitającym drzewem
    skaczą żywe dzieci

    Świat taki piękny
    Przysiądźmy na krótką chwilkę
    na kwitnącej gałęzi
    przed dalekim odlotem.”

    Jarosław Iwaszkiewicz, Ptaki z tomu "Śpiewnik włoski", Wiersze, Czytelnik, 1977 rok.

    #wiersze #wiersznadziś #Iwaszkiewicz #Stawisko #poezja #ptaki
    #poetry #birdsZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

  46. [☠facebook🔨:] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - 📝Wczoraj w południe odbył się publiczny finał XXIII edycji Konkursu Recytatorskiego im. J. Iwaszkiewicza. Tegoroczna edycja zatytułowana: „Kto chce, bym go kochała, nie może być nigdy ponury…” poświęcona była twórczości Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, jednej z patronek roku 2025 ustanowionych przez Senat RP.

    🎭Jury konkursowe w składzie: Grzegorz Damięcki, Magdalena Warzecha i Beata Izdebska-Zybała po wysłuchaniu występów 120 uczestników postanowiło przyznać następujące nagrody:

    🏆w kategorii kl. 4-6:
    🥇Emilia Nowecka, uczennica Szkoły Podstawowej im. S. Cygańskiej w Jaktorowie
    🥈Julia Matyja, uczennica Niepublicznej Szkoły Podstawowej im. L. da Vinci w Książenicach
    🥉Małgorzata Tomaszewska, uczennica Szkoły Podstawowej im. W. Chotomskiej w Młochowie

    🏆w kategorii kl. 7-8:
    🥇Marat Beheiev, uczeń Szkoły Podstawowej im. L. Teligi w Grodzisku Mazowieckim
    🥈Karolina Przechrzta, uczennica Szkoły Podstawowej im. T. Kościuszki w Brwinowie
    🥉Antonina Zabłocka z Zespołu Szkół Podstawowych im. M. Konopnickiej w Grodzisku Mazowieckim

    🏆w kategorii szkół ponadpodstawowych:
    🥇Róża Plewka z I LO im. W. Broniewskiego w Błoniu
    🥈Rimma Martynovska, uczennica LO im. J. Iwaszkiewicza w Brwinowie
    🥉Witold Reszka z Zespołu Szkół nr 1 w Milanówku

    Laureatom raz jeszcze gratulujemy 🎉🎊Główne nagrody zostały ufundowane przez darczyńców: pana Antoniego Władykę i pana Aarona Sillera z Warszawy.

    Dodatkowo przyznano 20 wyróżnień (kompletna lista jest dostępna na naszej stronie www.stawisko.pl/konkursy), które wręczali przedstawiciele władz Piastowa, Błonia, Nadarzyna, Milanówka, Grodziska Mazowieckiego, Podkowy Leśnej, Brwinowa, Michałowic i Powiatu Grodziskiego.

    #stawisko #konkursrecytatorski #dompisarza #Lilka #Iwaszkiewicz

    Fot. A.Charuba-Chadryś/ StawiskoPhotos from Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku's post

    📝Wczoraj w południe odbył się publiczny finał XXIII edycji Konkursu Recytatorskiego im. J. Iwaszkiewicza. Tegoroczna edycja zatytułowana: „Kto chce, bym go kochała, nie może być nigdy ponury…” poświęcona była twórczości Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, jednej z patronek roku 2025 ustanowionych przez Senat RP.

    🎭Jury konkursowe w składzie: Grzegorz Damięcki, Magdalena Warzecha i Beata Izdebska-Zybała po wysłuchaniu występów 120 uczestników postanowiło przyznać następujące nagrody:

    🏆w kategorii kl. 4-6:

    🥇Emilia Nowecka, uczennica Szkoły Podstawowej im. S. Cygańskiej w Jaktorowie

    🥈Julia Matyja, uczennica Niepublicznej Szkoły Podstawowej im. L. da Vinci w Książenicach

    🥉Małgorzata Tomaszewska, uczennica Szkoły Podstawowej im. W. Chotomskiej w Młochowie

    🏆w kategorii kl. 7-8:

    🥇Marat Beheiev, uczeń Szkoły Podstawowej im. L. Teligi w Grodzisku Mazowieckim

    🥈Karolina Przechrzta, uczennica Szkoły Podstawowej im. T. Kościuszki w Brwinowie

    🥉Antonina Zabłocka z Zespołu Szkół Podstawowych im. M. Konopnickiej w Grodzisku Mazowieckim

    🏆w kategorii szkół ponadpodstawowych:

    🥇Róża Plewka z I LO im. W. Broniewskiego w Błoniu

    🥈Rimma Martynovska, uczennica LO im. J. Iwaszkiewicza w Brwinowie

    🥉Witold Reszka z Zespołu Szkół nr 1 w Milanówku

    Laureatom raz jeszcze gratulujemy 🎉🎊Główne nagrody zostały ufundowane przez darczyńców: pana Antoniego Władykę i pana Aarona Sillera z Warszawy.

    Dodatkowo przyznano 20 wyróżnień (kompletna lista jest dostępna na naszej stronie www.stawisko.pl/konkursy), które wręczali przedstawiciele władz Piastowa, Błonia, Nadarzyna, Milanówka, Grodziska Mazowieckiego, Podkowy Leśnej, Brwinowa, Michałowic i Powiatu Grodziskiego.

    #stawisko #konkursrecytatorski #dompisarza #Lilka #Iwaszkiewicz

    Fot. A.Charuba-Chadryś/ Stawisko

    | zdjęcia z: Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku's post |
    | --- |
    | |
    | |
    | |
    | |
    | |
    | |
    | |
    | |
    | |
    | |
    | |
    | | #Brwinów