home.social

#cyfrowa-transformacja — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #cyfrowa-transformacja, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Tokenowa apokalipsa w korporacjach. Pracownicy marnują budżety na proste zadania, firmy wprowadzają limity

    Zachłyśnięcie się darmową lub tanią sztuczną inteligencją w wielkim biznesie właśnie dobiega końca.

    Zamiast genialnych programistów tworzących przełomowe oprogramowanie, firmowe budżety na AI najszybciej pożerają pracownicy biurowi. Zlecają oni algorytmom banalne zadania, takie jak automatyczne przerabianie dokumentów. W efekcie korporacje wpadły na rynkowym zakręcie w panikę i masowo wprowadzają ograniczenia w dostępie do technologii.

    Wyciek z Accenture odsłania prawdę o kosztach

    Skalę problemu obnażyły nagrania z wewnętrznych spotkań konsultingowego giganta Accenture, do których dotarła redakcja 404 Media. Wynika z nich wyraźnie, że to nie zespoły inżynieryjne napędzają lawinowy wzrost zużycia tokenów, czyli jednostek rozliczeniowych w modelach językowych. Prawdziwymi „żarłokami” budżetowymi okazali się pracownicy nietechniczni.

    Jedną z najbardziej kosztownych praktyk w firmie stało się masowe konwertowanie ciężkich plików PDF do formatu Markdown lub automatyczne tworzenie z nich gotowych slajdów do prezentacji. Takie operacje wymagają gigantycznej mocy obliczeniowej i wielokrotnego przetwarzania tych samych danych przez zaawansowane modele.

    Dla nas, jako użytkowników, to jasny sygnał – era nielimitowanych, tanich abonamentów na zaawansowaną sztuczną inteligencję bezpowrotnie mija. Infrastruktura serwerowa po prostu ugina się pod ciężarem milionów absurdalnych i nieefektywnych zapytań.

    Uber i Walmart już zakręcają kurek z prądem

    Sytuacja stała się na tyle poważna, że dyrektorzy finansowi (CFO) oraz operacyjni w wielu przedsiębiorstwach zaczęli głośno pytać, czy gigantyczne wydatki na AI przynoszą jakikolwiek zwrot z inwestycji. Koszty w skali makro rosną wykładniczo, a efekty biznesowe bywają całkowicie nieprzewidywalne.

    Przykłady radykalnych kroków widać już w całej branży technologicznej. Uber drastycznie ograniczył pracownikom możliwość korzystania z inteligentnych asystentów, takich jak Claude Code czy Cursor. Decyzja ta zapadła chwilę po tym, jak dyrektor ds. technologii (CTO) Ubera przyznał, że firma całkowicie przepaliła swój roczny budżet na AI w zaledwie cztery miesiące. Podobne blokady i limity dla swoich zespołów wprowadził już także handlowy gigant Walmart.

    Koniec abonamentów, czas na twarde rozliczenia za tokeny

    Dostawcy rozwiązań sztucznej inteligencji również zrozumieli, że model stałej subskrypcji przestaje im się opłacać. Podmioty takie jak GitHub zaczynają rezygnować z płaskich opłat ryczałtowych na rzecz precyzyjnego i bezwzględnego rozliczania klientów biznesowych za każdy pojedynczy, zużyty token.

    Wspomniane Accenture, które jeszcze niedawno zmuszało wyższą kadrę zarządzającą do korzystania z AI pod groźbą braku awansu, teraz gorączkowo szuka ratunku. Firma planuje wdrożenie autorskiego systemu „Token IQ”, który ma za zadanie monitorować i ograniczać wydatki na sztuczną inteligencję w czasie rzeczywistym. Era beztroskiego testowania algorytmów na koszt pracodawcy oficjalnie przeszła do historii.

    OpenAI szykuje obniżki. Wojna cenowa z Anthropic w przededniu historycznych debiutów na giełdzie

    #AccentureWyciek #budżetNaAI #ClaudeCode #Cursor #cyfrowaTransformacja #UberAI #wydatkiFirmNaAI #zużycieTokenów
  2. Tokenowa apokalipsa w korporacjach. Pracownicy marnują budżety na proste zadania, firmy wprowadzają limity

    Zachłyśnięcie się darmową lub tanią sztuczną inteligencją w wielkim biznesie właśnie dobiega końca.

    Zamiast genialnych programistów tworzących przełomowe oprogramowanie, firmowe budżety na AI najszybciej pożerają pracownicy biurowi. Zlecają oni algorytmom banalne zadania, takie jak automatyczne przerabianie dokumentów. W efekcie korporacje wpadły na rynkowym zakręcie w panikę i masowo wprowadzają ograniczenia w dostępie do technologii.

    Wyciek z Accenture odsłania prawdę o kosztach

    Skalę problemu obnażyły nagrania z wewnętrznych spotkań konsultingowego giganta Accenture, do których dotarła redakcja 404 Media. Wynika z nich wyraźnie, że to nie zespoły inżynieryjne napędzają lawinowy wzrost zużycia tokenów, czyli jednostek rozliczeniowych w modelach językowych. Prawdziwymi „żarłokami” budżetowymi okazali się pracownicy nietechniczni.

    Jedną z najbardziej kosztownych praktyk w firmie stało się masowe konwertowanie ciężkich plików PDF do formatu Markdown lub automatyczne tworzenie z nich gotowych slajdów do prezentacji. Takie operacje wymagają gigantycznej mocy obliczeniowej i wielokrotnego przetwarzania tych samych danych przez zaawansowane modele.

    Dla nas, jako użytkowników, to jasny sygnał – era nielimitowanych, tanich abonamentów na zaawansowaną sztuczną inteligencję bezpowrotnie mija. Infrastruktura serwerowa po prostu ugina się pod ciężarem milionów absurdalnych i nieefektywnych zapytań.

    Uber i Walmart już zakręcają kurek z prądem

    Sytuacja stała się na tyle poważna, że dyrektorzy finansowi (CFO) oraz operacyjni w wielu przedsiębiorstwach zaczęli głośno pytać, czy gigantyczne wydatki na AI przynoszą jakikolwiek zwrot z inwestycji. Koszty w skali makro rosną wykładniczo, a efekty biznesowe bywają całkowicie nieprzewidywalne.

    Przykłady radykalnych kroków widać już w całej branży technologicznej. Uber drastycznie ograniczył pracownikom możliwość korzystania z inteligentnych asystentów, takich jak Claude Code czy Cursor. Decyzja ta zapadła chwilę po tym, jak dyrektor ds. technologii (CTO) Ubera przyznał, że firma całkowicie przepaliła swój roczny budżet na AI w zaledwie cztery miesiące. Podobne blokady i limity dla swoich zespołów wprowadził już także handlowy gigant Walmart.

    Koniec abonamentów, czas na twarde rozliczenia za tokeny

    Dostawcy rozwiązań sztucznej inteligencji również zrozumieli, że model stałej subskrypcji przestaje im się opłacać. Podmioty takie jak GitHub zaczynają rezygnować z płaskich opłat ryczałtowych na rzecz precyzyjnego i bezwzględnego rozliczania klientów biznesowych za każdy pojedynczy, zużyty token.

    Wspomniane Accenture, które jeszcze niedawno zmuszało wyższą kadrę zarządzającą do korzystania z AI pod groźbą braku awansu, teraz gorączkowo szuka ratunku. Firma planuje wdrożenie autorskiego systemu „Token IQ”, który ma za zadanie monitorować i ograniczać wydatki na sztuczną inteligencję w czasie rzeczywistym. Era beztroskiego testowania algorytmów na koszt pracodawcy oficjalnie przeszła do historii.

    OpenAI szykuje obniżki. Wojna cenowa z Anthropic w przededniu historycznych debiutów na giełdzie

    #AccentureWyciek #budżetNaAI #ClaudeCode #Cursor #cyfrowaTransformacja #UberAI #wydatkiFirmNaAI #zużycieTokenów
  3. Tylko 5% polskich firm jest w pełni gotowych na AI. Cisco ostrzega: sieć to wąskie gardło innowacji

    Sztuczna inteligencja miała być autostradą do przyszłości, ale dla większości polskich firm może okazać się drogą pełną wybojów.

    Z najnowszego raportu Cisco AI Readiness Index wyłania się niepokojący obraz: choć aż 85 proc. organizacji w Polsce planuje wdrożenie agentów AI, zaledwie 5 proc. posiada infrastrukturę, która jest na to w pełni gotowa. To wynik znacznie poniżej średniej światowej, która wynosi 13 proc.. Co gorsza, wskaźnik ten praktycznie nie drgnął od trzech lat, co sugeruje, że firmy chcą innowacji, ale ich zaplecze technologiczne – a w szczególności sieć – wciąż tkwi w poprzedniej epoce.

    W debacie o sztucznej inteligencji zazwyczaj skupiamy się na mocy obliczeniowej procesorów i jakości modeli językowych, zapominając o kluczowym elemencie, jakim jest sposób przesyłania danych. Nowoczesne modele AI, działające w trybie ciągłym, wymagają nawet 100 razy większej przepustowości i mocy niż tradycyjne aplikacje. Dla wielu przedsiębiorstw tradycyjna sieć staje się więc wąskim gardłem. Opóźnienia, które w standardowej pracy biurowej są niezauważalne, w przypadku systemów AI działających w czasie rzeczywistym mogą być krytyczne dla powodzenia całego projektu. Grzegorz Dobrowolski, dyrektor ds. technologii w Cisco Polska, porównuje nowoczesną sieć do fundamentu budynku – bez solidnej, skalowalnej bazy, ambitne projekty AI po prostu runą.

    Drugim, równie istotnym aspektem poruszonym w raporcie jest cyberbezpieczeństwo. Dane wykorzystywane do trenowania i obsługi AI mają ogromną wartość strategiczną, co czyni je łakomym kąskiem dla cyberprzestępców. Raport Cisco wskazuje, że aż 77 proc. firm doświadczyło poważnych awarii spowodowanych atakami lub błędami konfiguracji. W erze AI sieć przestaje być tylko kanałem do przesyłu danych, a staje się inteligentnym sensorem, który jako jedyny ma wgląd w każdy pakiet informacji przepływający przez organizację. To właśnie na poziomie sieci najskuteczniej można wykrywać anomalie i blokować zagrożenia, zanim dotrą one do wrażliwych danych.

    Eksperci Cisco sugerują, że czas na półśrodki minął. Aby nie zostać w tyle, firmy muszą zainwestować w „autostrady AI” zdolne obsłużyć gigantyczne obciążenia oraz postawić na automatyzację, w której to agenci AI będą zarządzać siecią, tworząc samonaprawiające się systemy. Traktowanie sieci wyłącznie jako medium transmisyjnego, a nie aktywnego elementu tarczy ochronnej, to błąd, który może słono kosztować. Luka w gotowości technologicznej to poważne ryzyko biznesowe, a firmy, które teraz nie zainwestują w modernizację, za rok mogą nie być w stanie obsłużyć systemów, które same planują wdrożyć.

    Cisco ostrzega: otwartym modelom AI brakuje cierpliwości. Długie rozmowy łamią ich zabezpieczenia

    #aiReadinessIndex #bezpieczenstwoSieci #cisco #cyfrowaTransformacja #infrastrukturaIt #news #sztucznaInteligencja

  4. 3. Katarzyna Szymielewicz jako jedyna *nie mówiła* o dalszej modernizacji sieci, inwestycjach w kształcenie programistów czy wprowadzaniu kodowania do szkół. Zamiast tego zwróciła uwagę na alarmujące doniesienia na temat kondycji psychicznej młodych osób. I na to, że zanurzanie dzieci w technologii od najmłodszych lat (co wspiera pośrednio również państwo), to przepis na społeczną katastrofę.

    --
    Wolność się liczy
    Dołóż swoje 1,5%
    KRS: 0000327613
    --
    #cyfrowatransformacja #digitalwellbeing

    2/2

  5. 3. Katarzyna Szymielewicz jako jedyna *nie mówiła* o dalszej modernizacji sieci, inwestycjach w kształcenie programistów czy wprowadzaniu kodowania do szkół. Zamiast tego zwróciła uwagę na alarmujące doniesienia na temat kondycji psychicznej młodych osób. I na to, że zanurzanie dzieci w technologii od najmłodszych lat (co wspiera pośrednio również państwo), to przepis na społeczną katastrofę.

    --
    Wolność się liczy
    Dołóż swoje 1,5%
    KRS: 0000327613
    --
    #cyfrowatransformacja #digitalwellbeing

    2/2