#404media — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #404media, aggregated by home.social.
-
There's a 100% Chance AI Agents Are Ruining the Internet
https://www.404media.co/theres-a-100-chance-ai-agents-are-already-ruining-the-internet/
-
There's a 100% Chance AI Agents Are Ruining the Internet
https://www.404media.co/theres-a-100-chance-ai-agents-are-already-ruining-the-internet/
-
There's a 100% Chance AI Agents Are Ruining the Internet
https://www.404media.co/theres-a-100-chance-ai-agents-are-already-ruining-the-internet/
-
There's a 100% Chance AI Agents Are Ruining the Internet
https://www.404media.co/theres-a-100-chance-ai-agents-are-already-ruining-the-internet/
-
There's a 100% Chance AI Agents Are Ruining the Internet
https://www.404media.co/theres-a-100-chance-ai-agents-are-already-ruining-the-internet/
-
Humans are reading ChatGPT users’ prompts to improve OpenAI’s models, and those chats can include sensitive, personal information, according to leaked internal documents and real prompts seen by 404 Media.
#AI #news #privacy #technology #404mediahttps://www.404media.co/inside-project-lily-the-humans-reading-your-chatgpt-chats/
-
Humans are reading ChatGPT users’ prompts to improve OpenAI’s models, and those chats can include sensitive, personal information, according to leaked internal documents and real prompts seen by 404 Media.
#AI #news #privacy #technology #404mediahttps://www.404media.co/inside-project-lily-the-humans-reading-your-chatgpt-chats/
-
Humans are reading ChatGPT users’ prompts to improve OpenAI’s models, and those chats can include sensitive, personal information, according to leaked internal documents and real prompts seen by 404 Media.
#AI #news #privacy #technology #404mediahttps://www.404media.co/inside-project-lily-the-humans-reading-your-chatgpt-chats/
-
Humans are reading ChatGPT users’ prompts to improve OpenAI’s models, and those chats can include sensitive, personal information, according to leaked internal documents and real prompts seen by 404 Media.
#AI #news #privacy #technology #404mediahttps://www.404media.co/inside-project-lily-the-humans-reading-your-chatgpt-chats/
-
Humans are reading ChatGPT users’ prompts to improve OpenAI’s models, and those chats can include sensitive, personal information, according to leaked internal documents and real prompts seen by 404 Media.
#AI #news #privacy #technology #404mediahttps://www.404media.co/inside-project-lily-the-humans-reading-your-chatgpt-chats/
-
Cops Search Flock Cameras for Reasons of 'LMAO,' 'IDK,' and 'Asdfg'
-
Koniec z prywatnością? Modyfikacja za 60 dolarów pozwala wyłączyć diodę nagrywania w okularach Meta
Kluczowa funkcja chroniąca prywatność w inteligentnych okularach Meta Ray-Ban, czyli jasna dioda LED informująca o nagrywaniu, może zostać trwale wyłączona za 60 dolarów.
Jak donoszą dziennikarze z serwisu 404 Media, na rynku działa już hobbysta, który oferuje fizyczną modyfikację sprzętu. Serwis zakupił i przetestował zmodyfikowaną parę, potwierdzając, że okulary nagrywają obraz i dźwięk bez żadnego wizualnego ostrzeżenia.
Meta zaprojektowała swoje okulary tak, by biała dioda LED świeciła się za każdym razem, gdy użytkownik robi zdjęcie lub nagrywa wideo. Miało to zniechęcać do potajemnego filmowania i ostrzegać osoby postronne. Co więcej, oprogramowanie miało wykrywać próby zasłonięcia diody (np. taśmą) i przerywać nagrywanie. Jak się jednak okazało, te zabezpieczenia są bezużyteczne wobec prostej, fizycznej ingerencji.
Dziennikarze 404 Media skontaktowali się z hobbystą, który reklamuje swoje usługi na YouTube. Mężczyzna, przedstawiający się jako Bong Kim, przyznał, że „w zasadzie po prostu rozwierca diodę LED”. Serwis zakupił od niego parę okularów i potwierdził, że modyfikacja jest wykonana na tyle dobrze, że sprzęt wygląda jak nowy. Poza zerwaną plombą na pudełku, nic nie wskazywało na ingerencję. Okulary normalnie łączą się z aplikacją Meta AI, która nadal wyświetla komunikaty o „poszanowaniu prywatności” i „informowaniu diodą LED”, mimo że ta już nie działa.
Implikacje tej modyfikacji są poważne. Użytkownicy okularów Meta już wcześniej byli przyłapywani na nadużyciach – 404 Media przytacza przykład studentów z San Francisco, którzy ostrzegali przed mężczyzną filmującym kobiety na kampusie. Teraz jednak staje się niemożliwe, by mieć pewność, czy osoba nosząca Ray-Bany właśnie nas nie nagrywa. Popyt na taką usługę jest duży, a dyskusje na Reddicie pokazują, że motywacje są różne: od chęci nagrywania naturalnie zachowujących się ludzi, po prośby o pomoc w „szpiegowaniu dziewczyn”.
Rzecznik Meta w komentarzu dla 404 Media stwierdził, że „majstrowanie przy diodzie LED jest naruszeniem warunków korzystania z usługi” oraz że „dioda jest tam z jakiegoś powodu”. Rzecznik podkreślił, że firma wprowadziła ulepszenia, takie jak większa dioda i system wykrywania sabotażu. Jak udowodnił test 404 Media, zabezpieczenia te nie powstrzymały modyfikacji polegającej na fizycznym usunięciu źródła światła.
Meta nie boi się bańki AI. Zuckerberg gotów jest „zmarnować” setki miliardów dolarów
#404Media #Bezpieczeństwo #diodaLED #haker #inteligentneOkulary #IoT #MetaRayBan #modyfikacjaSprzętu #nagrywanie #news #prywatność
-
Koniec z prywatnością? Modyfikacja za 60 dolarów pozwala wyłączyć diodę nagrywania w okularach Meta
Kluczowa funkcja chroniąca prywatność w inteligentnych okularach Meta Ray-Ban, czyli jasna dioda LED informująca o nagrywaniu, może zostać trwale wyłączona za 60 dolarów.
Jak donoszą dziennikarze z serwisu 404 Media, na rynku działa już hobbysta, który oferuje fizyczną modyfikację sprzętu. Serwis zakupił i przetestował zmodyfikowaną parę, potwierdzając, że okulary nagrywają obraz i dźwięk bez żadnego wizualnego ostrzeżenia.
Meta zaprojektowała swoje okulary tak, by biała dioda LED świeciła się za każdym razem, gdy użytkownik robi zdjęcie lub nagrywa wideo. Miało to zniechęcać do potajemnego filmowania i ostrzegać osoby postronne. Co więcej, oprogramowanie miało wykrywać próby zasłonięcia diody (np. taśmą) i przerywać nagrywanie. Jak się jednak okazało, te zabezpieczenia są bezużyteczne wobec prostej, fizycznej ingerencji.
Dziennikarze 404 Media skontaktowali się z hobbystą, który reklamuje swoje usługi na YouTube. Mężczyzna, przedstawiający się jako Bong Kim, przyznał, że „w zasadzie po prostu rozwierca diodę LED”. Serwis zakupił od niego parę okularów i potwierdził, że modyfikacja jest wykonana na tyle dobrze, że sprzęt wygląda jak nowy. Poza zerwaną plombą na pudełku, nic nie wskazywało na ingerencję. Okulary normalnie łączą się z aplikacją Meta AI, która nadal wyświetla komunikaty o „poszanowaniu prywatności” i „informowaniu diodą LED”, mimo że ta już nie działa.
Implikacje tej modyfikacji są poważne. Użytkownicy okularów Meta już wcześniej byli przyłapywani na nadużyciach – 404 Media przytacza przykład studentów z San Francisco, którzy ostrzegali przed mężczyzną filmującym kobiety na kampusie. Teraz jednak staje się niemożliwe, by mieć pewność, czy osoba nosząca Ray-Bany właśnie nas nie nagrywa. Popyt na taką usługę jest duży, a dyskusje na Reddicie pokazują, że motywacje są różne: od chęci nagrywania naturalnie zachowujących się ludzi, po prośby o pomoc w „szpiegowaniu dziewczyn”.
Rzecznik Meta w komentarzu dla 404 Media stwierdził, że „majstrowanie przy diodzie LED jest naruszeniem warunków korzystania z usługi” oraz że „dioda jest tam z jakiegoś powodu”. Rzecznik podkreślił, że firma wprowadziła ulepszenia, takie jak większa dioda i system wykrywania sabotażu. Jak udowodnił test 404 Media, zabezpieczenia te nie powstrzymały modyfikacji polegającej na fizycznym usunięciu źródła światła.
Meta nie boi się bańki AI. Zuckerberg gotów jest „zmarnować” setki miliardów dolarów
#404Media #Bezpieczeństwo #diodaLED #haker #inteligentneOkulary #IoT #MetaRayBan #modyfikacjaSprzętu #nagrywanie #news #prywatność
-
Koniec z prywatnością? Modyfikacja za 60 dolarów pozwala wyłączyć diodę nagrywania w okularach Meta
Kluczowa funkcja chroniąca prywatność w inteligentnych okularach Meta Ray-Ban, czyli jasna dioda LED informująca o nagrywaniu, może zostać trwale wyłączona za 60 dolarów.
Jak donoszą dziennikarze z serwisu 404 Media, na rynku działa już hobbysta, który oferuje fizyczną modyfikację sprzętu. Serwis zakupił i przetestował zmodyfikowaną parę, potwierdzając, że okulary nagrywają obraz i dźwięk bez żadnego wizualnego ostrzeżenia.
Meta zaprojektowała swoje okulary tak, by biała dioda LED świeciła się za każdym razem, gdy użytkownik robi zdjęcie lub nagrywa wideo. Miało to zniechęcać do potajemnego filmowania i ostrzegać osoby postronne. Co więcej, oprogramowanie miało wykrywać próby zasłonięcia diody (np. taśmą) i przerywać nagrywanie. Jak się jednak okazało, te zabezpieczenia są bezużyteczne wobec prostej, fizycznej ingerencji.
Dziennikarze 404 Media skontaktowali się z hobbystą, który reklamuje swoje usługi na YouTube. Mężczyzna, przedstawiający się jako Bong Kim, przyznał, że „w zasadzie po prostu rozwierca diodę LED”. Serwis zakupił od niego parę okularów i potwierdził, że modyfikacja jest wykonana na tyle dobrze, że sprzęt wygląda jak nowy. Poza zerwaną plombą na pudełku, nic nie wskazywało na ingerencję. Okulary normalnie łączą się z aplikacją Meta AI, która nadal wyświetla komunikaty o „poszanowaniu prywatności” i „informowaniu diodą LED”, mimo że ta już nie działa.
Implikacje tej modyfikacji są poważne. Użytkownicy okularów Meta już wcześniej byli przyłapywani na nadużyciach – 404 Media przytacza przykład studentów z San Francisco, którzy ostrzegali przed mężczyzną filmującym kobiety na kampusie. Teraz jednak staje się niemożliwe, by mieć pewność, czy osoba nosząca Ray-Bany właśnie nas nie nagrywa. Popyt na taką usługę jest duży, a dyskusje na Reddicie pokazują, że motywacje są różne: od chęci nagrywania naturalnie zachowujących się ludzi, po prośby o pomoc w „szpiegowaniu dziewczyn”.
Rzecznik Meta w komentarzu dla 404 Media stwierdził, że „majstrowanie przy diodzie LED jest naruszeniem warunków korzystania z usługi” oraz że „dioda jest tam z jakiegoś powodu”. Rzecznik podkreślił, że firma wprowadziła ulepszenia, takie jak większa dioda i system wykrywania sabotażu. Jak udowodnił test 404 Media, zabezpieczenia te nie powstrzymały modyfikacji polegającej na fizycznym usunięciu źródła światła.
Meta nie boi się bańki AI. Zuckerberg gotów jest „zmarnować” setki miliardów dolarów
#404Media #Bezpieczeństwo #diodaLED #haker #inteligentneOkulary #IoT #MetaRayBan #modyfikacjaSprzętu #nagrywanie #news #prywatność
-
Koniec z prywatnością? Modyfikacja za 60 dolarów pozwala wyłączyć diodę nagrywania w okularach Meta
Kluczowa funkcja chroniąca prywatność w inteligentnych okularach Meta Ray-Ban, czyli jasna dioda LED informująca o nagrywaniu, może zostać trwale wyłączona za 60 dolarów.
Jak donoszą dziennikarze z serwisu 404 Media, na rynku działa już hobbysta, który oferuje fizyczną modyfikację sprzętu. Serwis zakupił i przetestował zmodyfikowaną parę, potwierdzając, że okulary nagrywają obraz i dźwięk bez żadnego wizualnego ostrzeżenia.
Meta zaprojektowała swoje okulary tak, by biała dioda LED świeciła się za każdym razem, gdy użytkownik robi zdjęcie lub nagrywa wideo. Miało to zniechęcać do potajemnego filmowania i ostrzegać osoby postronne. Co więcej, oprogramowanie miało wykrywać próby zasłonięcia diody (np. taśmą) i przerywać nagrywanie. Jak się jednak okazało, te zabezpieczenia są bezużyteczne wobec prostej, fizycznej ingerencji.
Dziennikarze 404 Media skontaktowali się z hobbystą, który reklamuje swoje usługi na YouTube. Mężczyzna, przedstawiający się jako Bong Kim, przyznał, że „w zasadzie po prostu rozwierca diodę LED”. Serwis zakupił od niego parę okularów i potwierdził, że modyfikacja jest wykonana na tyle dobrze, że sprzęt wygląda jak nowy. Poza zerwaną plombą na pudełku, nic nie wskazywało na ingerencję. Okulary normalnie łączą się z aplikacją Meta AI, która nadal wyświetla komunikaty o „poszanowaniu prywatności” i „informowaniu diodą LED”, mimo że ta już nie działa.
Implikacje tej modyfikacji są poważne. Użytkownicy okularów Meta już wcześniej byli przyłapywani na nadużyciach – 404 Media przytacza przykład studentów z San Francisco, którzy ostrzegali przed mężczyzną filmującym kobiety na kampusie. Teraz jednak staje się niemożliwe, by mieć pewność, czy osoba nosząca Ray-Bany właśnie nas nie nagrywa. Popyt na taką usługę jest duży, a dyskusje na Reddicie pokazują, że motywacje są różne: od chęci nagrywania naturalnie zachowujących się ludzi, po prośby o pomoc w „szpiegowaniu dziewczyn”.
Rzecznik Meta w komentarzu dla 404 Media stwierdził, że „majstrowanie przy diodzie LED jest naruszeniem warunków korzystania z usługi” oraz że „dioda jest tam z jakiegoś powodu”. Rzecznik podkreślił, że firma wprowadziła ulepszenia, takie jak większa dioda i system wykrywania sabotażu. Jak udowodnił test 404 Media, zabezpieczenia te nie powstrzymały modyfikacji polegającej na fizycznym usunięciu źródła światła.
Meta nie boi się bańki AI. Zuckerberg gotów jest „zmarnować” setki miliardów dolarów
#404Media #Bezpieczeństwo #diodaLED #haker #inteligentneOkulary #IoT #MetaRayBan #modyfikacjaSprzętu #nagrywanie #news #prywatność
-
CW: Cost at $78. Price at $80,000
Unlike many other drugs that treat viruses, Sovaldi does not suppress hepatitis C, a virus that kills roughly 250,000 people around the world each year. It cures it.
“Normally you have a virus, and your body fights it off or your body fights it to a standstill and you just have it forever, basically, and hope it remains dormant more or less,” Laufer said. “The holy grail for every virologist is to find a way to drain the viral reservoir, and Sovaldi does this. You take one pill of Sovaldi a day for 12 weeks and then you don’t have hepatitis C anymore.”
The problem is that those pills are under patent, and they cost $1,000 per pill.
“Literally, if you have $84,000 then hepatitis C is not your problem anymore,” Laufer said. “But given that there are other methodologies for managing hepatitis C that are not curing it and that are cheaper, insurance typically will not cover [Sovaldi]. And so we’ve got this incredible technology and it’s sitting on the shelf except for people who are ridiculously wealthy.”
So Four Thieves Vinegar Collective set out to teach people how to make their own version of Sovaldi. Chemists at the collective thought the DIY version would cost about $300 for the entire course of medication, or about $3.57 per pill. But they were wrong.
“It’s actually just a little under $70 (83 cents per pill), which just kind of blew my mind when they finally showed me the results,” Laufer said. “I was like, can we do the math here again?”
The above lines were written for paid subscribers and are excerpt from #404Media https://www.404media.co/right-to-repair-for-your-body-the-rise-of-diy-pirated-medicine/ @law
#pharma #pharmacy #pharmaceutics #Hepatitis #HepatitisC #cure #illness #health #medicine #DIY #pirating #counterfeit #free #patents #research #money #law #FederalLaw #intellectualProperty