home.social

Search

4 results for “jernej__s”

  1. Hołowczyc i koledzy, czyli współsprawcy drogowych tragedii

    Gawęda o ryczących maszynach

    Pamiętam, jak wiele lat temu w jednym z pierwszych polskich talk-show, bodajże u Jagielskiego, popularny kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc z podnieceniem opowiadał o swoich „drogowych przygodach”. O tym, jak wypadł z drogi, bo jechał nieco zbyt szybko. Wszystko to w atmosferze wzajemnego zrozumienia. Bo przecież w latach 90. prawdziwi mężczyźni w swoich ryczących maszynach takimi drobnostkami jak przekroczenie prędkości nie zaprzątali sobie głowy.

    Hołowczyc nie był sam – za nim poszedł cały legion miłośników motoryzacji. Nie tylko zresztą w Polsce, bo wielu z Was kojarzy zapewne brytyjski program Top Gear i jego amerykańską kontynuację The Grand Tour. O seriach typu Szybcy i wściekli i masie podobnego chłamu nawet nie wspominam, bo to jednak hollywoodzkie bajki. Nie bez wpływu na młodzież, ale to nie tam odbywał się ten specyficzny kult samochodu jako alegorycznego fallusa, pozwalającego nawet najmniejszemu konusowi poczuć się jak Schumacher na torze F1.

    Kult „szpary na liczniku” i brak kindersztuby

    Krajowi miłośnicy szybkiej jazdy byli jednak nieporównywalnie groźniejsi. Zaszczepiali w rodakach z jednej strony zamiłowanie do BRAWURY, z drugiej – kompletny brak drogowej kindersztuby i zwykłej uprzejmości. Każda trasa miała być rajdem, każdy przejazd nowym rekordem. Pamiętam tematykę grillowych rozmów: ile kto pojechał „na autobanie” swoim prawie nowym Paseratti.

    To wszystko znalazło swój wyraz w prawie. Zabicie człowieka przy użyciu samochodu niesie dziś w polskim kodeksie karnym śmieszną sankcję ośmiu lat więzienia. Za machloje na VAT-cie możecie za to skończyć w ciupie na ćwierć wieku.

    Narodziny autostradowych rycerzy

    Potem przyszły autostrady i wzrost zamożności społeczeństwa. Nową klasę średnią stać było na te wyśnione i oglądane w zagranicznej telewizji cacuszka. A na drogach wreszcie można było pojechać na miarę możliwości samochodu. Skutek? Wypadki drogowe, które do tej pory mogliśmy obserwować raczej na torach Formuły 1. I ofiary. Ludzie, którzy nie przewidzieli, że ukochane dziecko lokalnego badylarza, wyposażone przez rodziców w kilkusetkonne BMW, zechce „zamknąć budzik” na autostradzie akurat wtedy, gdy oni będą wracali do domu.

    Spraw, w których nie można ukarać sprawców drogowych tragedii, jest mnóstwo. Nie potrafimy zapanować nad epidemią ludzi łamiących zakazy prowadzenia pojazdów – osób, które straciły prawo jazdy (tak, pośle Mejza!). Ale nie zapominajmy, że to wszystko ma swoje źródło. Leży ono w postawach ludzi, którzy latami oswajali Polaków z obłudnym terminem „szybko, ale bezpiecznie”. Ludzi takich jak wspomniany w tytule notki Krzysztof Hołowczyc. Ktoś, kto przecież zawsze gotów jest z lekko zmrużonym okiem dodać, że ograniczeń prędkości przestrzegać jednak należy.

    Praworządność nizin przeciętności

    A ludzki ekskrement winny śmierci trzyosobowej rodziny dostał ledwie osiem lat. Bez cienia skruchy. Nie ukarano też ludzi, którzy pomogli mu w ucieczce do Dubaju, ani służących mu finansowym wsparciem członków rodziny. Bo sprawiedliwość także pozostaje domeną raczej Hollywood.

    My, na nizinach przeciętności, pozostajemy przy starej chińskiej maksymie: „Prawo jest jak płot – tygrys zawsze przeskoczy, żmija zawsze się prześliźnie, a bydło przynajmniej się nie rozłazi, gdzie nie powinno”.

    Zobacz też:

    https://zoonpolitikonmigrated.wordpress.com/2024/07/12/polak-za-kolkiem-szlachcic-na-zagrodzie-i-morderca-in-spe/

    #kultura #prawo #samochody #sądy
  2. 🔗Eteryu
    Odpowiadając:

    Warto zauważyć, że pod Twoimi publikacjami często pojawiają się osoby poddające w wątpliwość Twoje rekomendacje. Nie jestem jedyną osobą, która to robi, choć być może opisuję to najszerzej. Wynika to z konkretnych powodów.

    W rzeczywistości Eteryu jest obecnie jedynym twórcą, którego regularnie krytykuję. W przeszłości wyrażałem negatywną opinię wobec treści dostępnych na forum Internet. Czas działać! Chodziło o rekomendacje aplikacji bankowych instalowanych na urządzeniach bez aktualizacji, z odblokowanym bootloaderem i zrootowanym systemem. Różnica polega jednak na tym, że panowie z fundacji Internet. Czas działać! potrafili prowadzić merytoryczny dialog, wyszli z tej sytuacji z twarzą i pozostawili drzwi otwarte. To jest właśnie ta zasadnicza różnica w podejściu.

    Moja krytyka pojawia się rzadko, ale zawsze tam, gdzie uważam to za konieczne. Przykładowo, na kanale Łącze opublikowałem materiał o systemie Linux, w którym wskazałem błędy kilku youtuberów: brak weryfikacji sum kontrolnych pliku ISO, zapewnianie, że Secure Boot jest zbędny, czy rekomendowanie haseł o długości jednego znaku, przy pełnych uprawnieniach administratora. W tym nagraniu wskazałem również, rekomendowałem rzetelne materiały edukacyjne, z których można czerpać wiedzę.

    Łącze – Jaki jest faktyczny cel?

    Zwiększanie zasięgów. Wiem, że w dobie social mediów to sformułowanie może brzmieć negatywnie, dlatego wyjaśnię: Łącze nie jest projektem jednoosobowym i nie służy budowaniu zasięgów jednej osoby. Dlatego pisałem, że nie kieruję się ego. Oczywiście, jako człowiek posiadam ego, ale działalność „Łącze" nie jest nim napędzana. Do tej pory była to w pełni charytatywna aktywność.

    Pierwsza publikacja na kanale Łączd pojawiła się w kwietniu 2023 roku. Kanał jest dostępny na Odysee, YouTube, a od niedawna na PeerTube. Głównym celem jest uświadamianie w zakresie prywatności i tworzenie praktycznych tutoriali. Jednym z kluczowych jest prezentacja GrapheneOS.
    Dlaczego GrapheneOS? To proste: smartfon nam ze sobą praktycznie wszędzie i to przez niego prowadzimy większość komunikacji, w dzisiejszych czasach jest ważniejszy od komputera.

    Jeśli chodzi o merytorykę, na kanale opublikowano pełną instalację GrapheneOS wraz z weryfikacją systemu, co odróżnia ten materiał od wielu innych w sieci. Pierwszy film z maja 2024 roku zdobył ponad 5600 wyświetleń. Z czasem, gdy wprowadzono drobne zamiany w instalatorze, nagranie mogło wywoływać u wodzów dezorientację. Aby nie wprowadzać widzów w błąd, nagrałem nową, aktualną wersję, która zebrała już blisko 6000 wyświetleń i wiele pozytywnych reakcji.

    Podobnie było z Obtainium. Dawniej weryfikacja aplikacji nie była tak oczywista. W lipcu 2024, na Łącze opublikowano nagranie o Obtainium, które w lipcu 2026 zostało zastąpione nowym, nagraniem. Wszystkie materiały, które stały się nieaktualne, systematycznie ukrywam.

    Działamy bez „parcia na szkło”.
    W nagraniach nigdy nie proszę o lajkowanie czy komentowanie, nie zbieram wpłat na kawę. W opisie znajduje się jedynie adres Monero, ponieważ ze względu na prywatność unikamy tradycyjnej bankowości.

    Sława i zasięgi

    Łączenie sił mogłoby przynieść realne korzyści odbiorcom. Docieranie do większej grupy osób zainteresowanych prywatnością jest po prostu logiczne. Nigdy nie chodziło o budowanie osobistego pomnika czy pozycjonowanie się jako „nieomylny ekspert”. Łącze nie zajmuje się taką merytoryką.

    Poza zasięgami, Łącze działa w ciszy. Piszę do programistów z prośbą o udostępnianie sum SHA aplikacji, ponieważ Obtainium (rekomendowane obok Accrescent i Google Play) wymaga od użytkownika samodzielnej weryfikacji. Kiedy Łącze rekomenduje aplikacje, ZAWSZE podaje SHA.

    POMOC
    Odpowiadam także na pytania w wiadomościach prywatnych. Ze względu na prywatność i szacunek do rozmówców, nigdy nie publikuję treści tych rozmów.

    Często pomagam nowym użytkownikom GrapheneOS na oficjalnych grupach, wspierając ich w procesie instalacji systemu. Bywa że problemem jest niewłaściwa przeglądarka, kabel lub inny drobny szczegół, z którym trudno sobie poradzić. Dla mniej technicznych osób będących w stresie takie wsparcie jest na wagę złota. Odpowadam tam na wiele innych pytań.
    Dla nich pozostaję jedynie przypadkowym nickiem w sieci, a dla mnie liczy się fakt, że ktoś otrzymał pomoc i mogłem przy tym odciążyć społeczność GrapheneOS.

    Dotychczas Łącze nigdy nie rozpływało się w zachwytach nad własnymi osiągnięciami. Na Mastodonie jest wiele aktywnych osób, które pomagają w równych projektach. Angażują się w tłumaczenie aplikacji na język polski, samodzielnie tworzą oprogramowanie oraz udostępniają własne serwery. Pomocni i skromni. Dziękuję wam za to. 🤍

    Szkoda, że Pan Eteryu nie potrafi w podobny sposób przyjąć merytorycznej krytyki i poprawić błędów. Zamiast tego, próbuje budować swoją nieomylność w oparciu o to, że ktoś kiedyś o nim wspomniał.

    ~

  3. infosec.exchange/@eteryu/11747
    Odpowiadając:

    Warto zauważyć, że pod Twoimi publikacjami często pojawiają się osoby poddające w wątpliwość Twoje rekomendacje. Nie jestem jedyną osobą, która to robi, choć być może opisuję to najszerzej. Wynika to z konkretnych powodów.

    W rzeczywistości Eteryu jest obecnie jedynym twórcą, którego regularnie krytykuję. W przeszłości wyrażałem negatywną opinię wobec treści dostępnych na forum Internet. Czas działać! Chodziło o rekomendacje aplikacji bankowych instalowanych na urządzeniach bez aktualizacji, z odblokowanym bootloaderem i zrootowanym systemem. Różnica polega jednak na tym, że panowie z fundacji Internet. Czas działać! potrafili prowadzić merytoryczny dialog, wyszli z tej sytuacji z twarzą i pozostawili drzwi otwarte. To jest właśnie ta zasadnicza różnica w podejściu.

    Moja krytyka pojawia się rzadko, ale zawsze tam, gdzie uważam to za konieczne. Przykładowo, na kanale Łącze opublikowałem materiał o systemie Linux, w którym wskazałem błędy kilku youtuberów: brak weryfikacji sum kontrolnych pliku ISO, zapewnianie, że Secure Boot jest zbędny, czy rekomendowanie haseł o długości jednego znaku, przy pełnych uprawnieniach administratora. W tym nagraniu wskazałem również, rekomendowałem rzetelne materiały edukacyjne, z których można czerpać wiedzę.

    Łącze – Jaki jest faktyczny cel?

    Zwiększanie zasięgów. Wiem, że w dobie social mediów to sformułowanie może brzmieć negatywnie, dlatego wyjaśnię: Łącze nie jest projektem jednoosobowym i nie służy budowaniu zasięgów jednej osoby. Dlatego pisałem, że nie kieruję się ego. Oczywiście, jako człowiek posiadam ego, ale działalność „Łącze" nie jest nim napędzana. Do tej pory była to w pełni charytatywna aktywność.

    Pierwsza publikacja na kanale Łączd pojawiła się w kwietniu 2023 roku. Kanał jest dostępny na Odysee, YouTube, a od niedawna na PeerTube. Głównym celem jest uświadamianie w zakresie prywatności i tworzenie praktycznych tutoriali. Jednym z kluczowych jest prezentacja GrapheneOS.
    Dlaczego GrapheneOS? To proste: smartfon nam ze sobą praktycznie wszędzie i to przez niego prowadzimy większość komunikacji, w dzisiejszych czasach jest ważniejszy od komputera.

    Jeśli chodzi o merytorykę, na kanale opublikowano pełną instalację GrapheneOS wraz z weryfikacją systemu, co odróżnia ten materiał od wielu innych w sieci. Pierwszy film z maja 2024 roku zdobył ponad 5600 wyświetleń. Z czasem, gdy wprowadzono drobne zamiany w instalatorze, nagranie mogło wywoływać u wodzów dezorientację. Aby nie wprowadzać widzów w błąd, nagrałem nową, aktualną wersję, która zebrała już blisko 6000 wyświetleń i wiele pozytywnych reakcji.

    Podobnie było z Obtainium. Dawniej weryfikacja aplikacji nie była tak oczywista. W lipcu 2024, na Łącze opublikowano nagranie o Obtainium, które w lipcu 2026 zostało zastąpione nowym, nagraniem. Wszystkie materiały, które stały się nieaktualne, systematycznie ukrywam.

    Działamy bez „parcia na szkło”.
    W nagraniach nigdy nie proszę o lajkowanie czy komentowanie, nie zbieram wpłat na kawę. W opisie znajduje się jedynie adres Monero, ponieważ ze względu na prywatność unikamy tradycyjnej bankowości.

    Sława i zasięgi

    Łączenie sił mogłoby przynieść realne korzyści odbiorcom. Docieranie do większej grupy osób zainteresowanych prywatnością jest po prostu logiczne. Nigdy nie chodziło o budowanie osobistego pomnika czy pozycjonowanie się jako „nieomylny ekspert”. Łącze nie zajmuje się taką merytoryką.

    Poza zasięgami, Łącze działa w ciszy. Piszę do programistów z prośbą o udostępnianie sum SHA aplikacji, ponieważ Obtainium (rekomendowane obok Accrescent i Google Play) wymaga od użytkownika samodzielnej weryfikacji. Kiedy Łącze rekomenduje aplikacje, ZAWSZE podaje SHA.

    POMOC
    Odpowiadam także na pytania w wiadomościach prywatnych. Ze względu na prywatność i szacunek do rozmówców, nigdy nie publikuję treści tych rozmów.

    Często pomagam nowym użytkownikom GrapheneOS na oficjalnych grupach, wspierając ich w procesie instalacji systemu. Bywa że problemem jest niewłaściwa przeglądarka, kabel lub inny drobny szczegół, z którym trudno sobie poradzić. Dla mniej technicznych osób będących w stresie takie wsparcie jest na wagę złota. Odpowadam tam na wiele innych pytań.
    Dla nich pozostaję jedynie przypadkowym nickiem w sieci, a dla mnie liczy się fakt, że ktoś otrzymał pomoc i mogłem przy tym odciążyć społeczność GrapheneOS.

    Dotychczas Łącze nigdy nie rozpływało się w zachwytach nad własnymi osiągnięciami. Na Mastodonie jest wiele aktywnych osób, które pomagają w równych projektach. Angażują się w tłumaczenie aplikacji na język polski, samodzielnie tworzą oprogramowanie oraz udostępniają własne serwery. Pomocni i skromni. Dziękuję wam za to. 🤍

    Szkoda, że Pan Eteryu nie potrafi w podobny sposób przyjąć merytorycznej krytyki i poprawić błędów. Zamiast tego, próbuje budować swoją nieomylność w oparciu o to, że ktoś kiedyś o nim wspomniał.

    ~

Share on Mastodon

Enter the server where you have an account.