#zdrowiepsychiczne — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #zdrowiepsychiczne, aggregated by home.social.
-
I jeszcze: 33% młodych Polaków twierdzi, że stosowało kiedyś lub stosuje teraz leki antydepresyjne.
Źródło: Raport z badania społecznego młodzieży na zlecenie "Nowego Ładu" (PDF): https://nlad.pl/wp-content/uploads/2025/12/Nowy-Lad-Raport-z-badania-mlodziezy-2025.pdf
#zdrowie #zdrowiePsychiczne #statystyki #młodziPolacy #młodzież #nlad #NowyŁad #badanie #psychika #lekiPrzeciwdepresyjne #depresja
-
W latach, gdy rozprzestrzeniły się #smartfony i media aspołecznościowe na smartfonach, #depresja w Polsce rosła lawinowo.
Wiem, wiem, to nie dowodzi związku przyczynowo skutkowego. Wiem, wiem, coraz lepsza jest diagnostyka. I w ogóle nie ma o czym mówić i proszę się rozejść, bo technologia nas zbawi.
Z tym że nie.
Źródło danych z tabelki: https://ceo.com.pl/coraz-wiecej-polakow-leczy-depresje-najszybciej-rosnie-liczba-mlodych-pacjentow-27581
#psychika #Polska #smartfon #mediaAspołecznościowe #lekiPrzeciwdepresyjne #dusza #duchowość #zdrowie #zdrowiePsychiczne #statystyki #młodzież
-
Początki z AI w duchu slow
Sporo rozmawiam ostatnio ze Słuchaczami i Czytelnikami na temat wyzwań, jakie niesie za sobą dziejąca się na naszych oczach rewolucja generatywnej sztucznej inteligencji. Najsilniej dostrzegalny jest tutaj pewien kontekst, a mianowicie ten związany ze swoistą klęską urodzaju, jeśli chodzi o liczbę dostępnych rozwiązań opartych na gen. AI. W momencie pierwszej fali boomu (upublicznienie ChatGPT) na rozwiązania AI dość łatwo było nam dostrzec tych, którzy doklejali do swoich aplikacji, usług, a czasami (o zgrozo!) fizycznych przedmiotów metkę AI. Pamiętam, że nawet producenci szkieł hartowanych próbowali robić z ludzi idiotów, dopisując naprędce, że ich szkła mają „funkcje AI”. A potem? Było i jest nam z tą selekcją coraz trudniej.
Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 3/2026
Nie mam na to AI czasu
Dość szybko doszliśmy do momentu, w którym ta sama, uważana za cudowną, technologia, która miała nam odzyskać tonę czasu – zmarnowała go dwie tony więcej. Dlaczego? Cóż, nie zliczę, ile rozmów przeprowadzonych w ostatnich dwóch latach dotyczyło dość prostego mechanizmu, w który – jak się okazało – w przeważającej większości popadliśmy. Scenariusz jest przeważnie ten sam i sprowadza się do krzykliwego: „Muszę zdążyć sprawdzić i przetestować wszystkie dostępne narzędzia, zanim świat, rewolucja i obiecane większe zarobki za nicnierobienie mi odjadą!”. Ludzie potrafią siedzieć tygodniami i testować każdą dostępną w App Store aplikację, o której usłyszeli w podcaście technologicznym lub przeczytali na łamach portali czy blogów w ramach tekstów sponsorowanych. I to wierząc, że każda kolejna jest „tą jedyną, ostateczną, która z dnia na dzień odmieni ich życie”. Zawsze wtedy przypominam sobie komediodramat „Klik: I robisz, co chcesz” z Adamem Sandlerem z 2006 roku. Tam mieliśmy dokładnie ten sam mechanizm obietnicy ukrytej pod tytułowym kliknięciem, które miało za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko zmienić.
Gdy w końcu orientujemy się, że absolutnie nie możemy liczyć na cud w postaci rozszerzenia naszej doby do plus nieskończoności, a zatem nie zdążymy po prostu „wszystkiego” sprawdzić – pojawia się frustracja i poczucie zagubienia. Albo straconego czasu, co akurat jest najlepszym z wniosków, do których często można dojść, ale to temat na inny felieton. Do świata rewolucji AI zostaliśmy wrzuceni w takim momencie historii ludzkości, w którym nasza percepcja i bez sztucznej inteligencji nie była w stanie poradzić sobie z ilością docierających do naszych zmysłów bodźców. W każdej sekundzie. W czasach, w których media społecznościowe, sprzedając nam obraz życia idealnego u nieznajomego z drugiego końca świata, nagle stały się dealerami jeszcze bardziej boskiego wyobrażenia o upragnionej codzienności, które – dosłownie – nigdy nie istniało w świecie rzeczywistym. A w tym nadal żyjemy!
Firmy, które wcześniej doklejały w roli wabika wspomniane metki z napisem „AI tu jest!”, szybko zrozumiały, że to droga donikąd, czego dowodem jest liczba spektakularnych bankructw start-upów zarejestrowanych w samej tylko Kalifornii w ciągu ostatnich 3 lat. Dane od Carta i innych analiz pokazują, że liczba zamknięć start-upów w USA znacznie wzrosła w ostatnich latach, np. z 769 w 2023 do 966 w 2024 – co oznacza ok. 25% wzrost rok do roku w liczbie start-upów, które zakończyły działalność. Boom inwestycyjny 2020–2021 (częściowo napędzany sztuczną inteligencją i innymi technologiami) doprowadził do powstania dużej liczby nowych venture‑backed spółek, które potem miały trudności z pozyskaniem kolejnych rund finansowania lub osiąganiem zysków, zwłaszcza po podwyżkach stóp procentowych i tej samej zmianie apetytu inwestorów. Dlaczego? Szybko okazało się, że za pomysłem nie stoi nic oprócz chęci manipulacji i pustego zysku. Użyteczność przeważającej większości aplikacji, które ukazały się w pierwszej fazie boomu na AI, była bliska zeru lub żadna.
Co zatem zrobiły te firmy, których rozwiązania w jakiś sposób znalazły miejsce na rynku? Zaczęły sprzedawać je w ramach szerszej obietnicy, a mianowicie: „To jedno narzędzie zrobi za ciebie wszystko” – ponownie kupując naszą uwagę i czas, podczas gdy zazwyczaj my sami nie zdążyliśmy jeszcze porządnie odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: „W czym AI w ogóle może mi pomóc i gdzie tej pomocy potrzebuję najbardziej?”.
Szukam czasu na i dla siebie
To, co dziś jest pewne, to fakt, że przyszło nam żyć w czasach przejściowych, przynajmniej w kontekście rozwoju technologii i kolejnej jej rewolucji, w której niewątpliwie AI ma największy udział. Nie ma co liczyć na to, że Tim Cook czy którykolwiek CEO dostarczy nam w najbliższych latach rozwiązanie ostateczne, które wpuszczone do naszych żyć po prostu z dnia na dzień odmieni je o 180° i rozwiąże większość problemów naszych i świata. To się nie wydarzy. Przynajmniej nie w sposób zero-jedynkowy, choćbyśmy wykupili najwyższą z dostępnych subskrypcji.
Faktem jest też to, że od zawsze szukamy i szukać będziemy dalej czasu dla siebie. Albo raczej – na siebie. Warto nasze wybory ukierunkować najpierw w swoją stronę i to nie jest zły egoizm. To troska o dobrostan, w ramach którego nie powinno być miejsca na bycie wolontariuszem czy beta testerem wszystkich cudzych biznesów, na które trafimy w technologicznej rzeczywistości. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że w pierwszej kolejności warto natomiast znaleźć czas na zadanie sobie kilku podstawowych pytań, z których najważniejsze brzmi:
„W czym AI w ogóle może mi pomóc i gdzie tej pomocy potrzebuję najbardziej?”.
Dosłownie – zapisać je sobie ołówkiem (nie Apple Pencilem!) na kartce papieru (nie na kawałku ekranu) i chwilę nad tym podumać. Znalezione odpowiedzi możesz śmiało podzielić na prostą listę obszarów związanych z życiem prywatnym i firmą, w których faktycznie potrzebna byłaby ci pomoc. Nie musisz do tego znać możliwości całego AI czy skomplikowanych i specjalistycznych modeli językowych, których mamy dziś masę. Zacznij od wyartykułowania własnych, a nie czyichś potrzeb. Dopiero do ich zaspokojenia czy uproszczenia warto zacząć szukać odpowiednich rozwiązań (choćby pytając o to AI).
- Dobre wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji to nie tylko to, co o niej wiecie. Jest to również zdolność do uniknięcia bycia dla siebie wąskim gardłem. Do otwartości na świat, w którym nikt za was nie zdecyduje o tym, jaki będzie wasz kolejny krok i nie weźmie jego konsekwencji na siebie. Nie musicie znać i wiedzieć wszystkiego.
- Jeśli brakuje wam umiejętności lub wiedzy, bądźcie gotowi na to, aby wyglądać jak głupcy, gdy je zdobywacie – to oznacza, że nie stoicie w miejscu! Nawet jeżeli nauczycielem będzie AI.
- Jeśli brakuje wam powiązań AI z własnym życiem lub pracą, miejcie na tyle odwagi, aby szukać ich do skutku, ale uwaga – w swojej skali! Testujcie i sprawdzajcie, ale te rozwiązania, które realnie mają szansę odpowiadać waszym potrzebom czy problemom, a nie wszystkie. Takie podejście buduje te powiązania, a nie trawi waszego czasu na testowanie wszystkich aplikacji i usług, które rynek wypuszcza dziś w liczbie przekraczającej możliwości ludzkiej percepcji.
- Warto także zainteresować się stoicyzmem – jako uniwersalną filozofią radzenia sobie z tym, co od nas zależy, i akceptowania tego, co znajduje się poza naszą kontrolą. Nawet jeśli nic o nim nie wiecie. Zapytajcie AI – może was zainteresuje albo zacznijcie od podcastów Radka Budnickiego czy dr. Piotra Stankiewicza.
Kreatywna selekcja jest dziś tą umiejętnością, którą warto moim zdaniem rozwijać w pierwszej kolejności. Więcej o niej pisałem w tym oraz tym wydaniu.
#AI #felieton #jakKorzystamZAI #Kołacz #lifehack #Porady #slow #slowLife #zdrowie #zdrowiePsychiczne -
RE: https://imagazine.pl/2026/03/05/mobywatel-nowa-funkcja-zgloszenie-narodzin-dziecka-online/
Czym bardziej cieszymy się, że wszystko można załatwić w aplikacji, bez wychodzenia z domu i spotykania innych ludzi, tym bardziej będziemy zaskoczeni, że... tak powszechna jest #samotność i #depresja. No, któż by się spodziewał?! 🤓
---
I nie, nie mówcie, że dzięki oszczędności czasu na załatwianiu spraw urzędowych będziecie się częściej spotykać z przyjaciółmi i znajomymi z kółek zainteresowań. Nie będziecie. Będziecie więcej siedzieć przed netfliksem i przeciągać palcem po telefonie.
#zdrowiePsychiczne #psychika #mObywatel #eUrząd #technoidiotyzm #alienacja #higienaCyfrowa #trzeźwośćCyfrowa #govPL
-
warsztaty online "Co to oznacza być zdrowym psychicznie?" dla osób ze stwardnieniem rozsianym i innymi chorobami neurologicznymi.
Data: 6.12.2025 r. (sobota)
Godz.: 11:00-12:30
"Co to oznacza być zdrowym psychicznie? Jakie objawy zaburzeń zdrowia psychicznego najczęściej zgłaszają osoby ze stwardnieniem rozsianym? Jak zachować zdrowie w chorobie? Na te I wiele innych pytań odpowiemy na warsztatach poświęconych profilaktyce i leczeniu zaburzeń psychicznych u osób z chorobami demielinizacyjnymi.
Spotkanie poprowadzi lek. Julia Pankiewicz, rezydentka Psychiatrii w Mazowieckim Szpitalu Wojewódzkim Drewnica w Ząbkach, działaczka Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, osoba z SM."
https://app.evenea.pl/event/centrumonline06122025g1100/index/index
#stwardnienierozsiane #warsztat #depresja #lęki #zdrowiepsychiczne -
idź pobiegać! (światowy dzień zdrowia psychicznego) #satyra #idźpobiegać #depresja #zdrowiepsychiczne #terapia
-
Nowe badanie: Polacy w czołówce Europy, jeśli chodzi o miłość do ogrodu. To nasz sposób na stres i poprawę nastroju
Praca w ogrodzie przynosi wymierne korzyści dla zdrowia psychicznego – tak uważa 67% Polaków.
Wynika to z drugiej części międzynarodowego badania „Ogrody Europy”, przeprowadzonego przez instytut YouGov na zlecenie firmy STIGA. Jak się okazuje, Polacy należą do dość entuzjastycznych ogrodników w Europie, a kontakt z zielenią jest dla nas kluczowym sposobem na redukcję stresu i poprawę samopoczucia.
Ogrodnictwo jako europejski trend prozdrowotny
Przekonanie o pozytywnym wpływie ogrodnictwa na kondycję psychiczną jest powszechne w całej Europie. Średnio 69% ankietowanych Europejczyków zgadza się z tym stwierdzeniem. Najsilniej widać to w Wielkiej Brytanii (73%), a wynik Polski (67%) jest bardzo zbliżony do średniej i rezultatów z Hiszpanii (70%) czy Włoch (69%). Głównym powodem, dla którego praca na świeżym powietrzu tak dobrze na nas działa, jest po prostu możliwość spędzania czasu na zewnątrz (71% wskazań w Europie) oraz bezpośredni kontakt z naturą (57%).
W analizie przyczyn dobroczynnego wpływu zieleni, Polacy, obok Brytyjczyków, najmocniej podkreślali znaczenie samego kontaktu z naturą – wskazało na to po 61% respondentów z obu krajów. Co więcej, badanie pokazuje, że jesteśmy w czołówce narodów, które deklarują autentyczną przyjemność z pielęgnacji zieleni. Aż 80% Polaków posiadających ogród twierdzi, że uwielbia zajmować się swoją przestrzenią, co jest najwyższym wynikiem wśród badanych nacji.
Praca w ogrodzie to dla nas również silna motywacja do aktywności fizycznej. Przyznało to 53% polskich respondentów, co jest wynikiem znacznie wyższym od średniej europejskiej (44%). Poza oczywistymi korzyściami dla kondycji fizycznej, prawie połowa Europejczyków (47%) potwierdza, że ogrodnictwo pomaga im zmniejszyć stres i poprawić nastrój, a 44% czerpie z niego poczucie satysfakcji z osiągniętych rezultatów.
Metodologia badania
Badanie zostało przeprowadzone przez instytut YouGov w dniach 21-25 marca 2025 roku. Wzięła w nim udział reprezentatywna próba 5054 dorosłych osób z pięciu krajów: Włoch, Hiszpanii, Niemiec, Polski oraz Wielkiej Brytanii. Jak zapowiedziano, jeszcze w tym roku ma zostać opublikowana trzecia część raportu, poświęcona podejściu Europejczyków do nowych technologii w ogrodnictwie.
STIGA wchodzi na rynek profesjonalny i zapowiada nowości na 2026 rok
#aktywnośćFizyczna #badanie #news #ogród #ogrodnictwo #Polacy #relaks #stres #terapia #YouGov #zdrowiePsychiczne
-
Polacy śpią źle, a mężczyźni jeszcze gorzej. Nowe badanie ujawnia skalę problemu
Zaburzenia snu, zły wpływ na samopoczucie i niezdrowe nawyki – badanie Huawei CBG Polska rzuca światło na nocny wypoczynek Polaków, a jego wyniki są alarmujące.
Prawie połowa z nas (49%) ocenia jakość swojego snu jako średnią, a kolejne 29% jeszcze niżej. Szczególnie niepokojąco sytuacja wygląda w przypadku mężczyzn – aż 77% z nich deklaruje problemy ze snem.
Zgodnie z badaniem, ponad połowa mężczyzn w Polsce nie przesypia rekomendowanego przez ekspertów minimum 7 godzin na dobę. Co piąty (20%) śpi zaledwie 5–6 godzin, a 35% deklaruje, że ich sen trwa 6-7 godzin. Problem jest często przewlekły – 45% panów zmagających się z zaburzeniami snu doświadcza ich od ponad roku. Ma to bezpośrednie przełożenie na ich codzienne funkcjonowanie: 68% mężczyzn twierdzi, że jakość snu wpływa na ich ogólny dobrostan , a 27% odczuwa z tego powodu zmęczenie utrzymujące się przez cały dzień.
Winne są przede wszystkim złe nawyki. Z badania wynika, że wieczorne rytuały mężczyzn często przynoszą więcej stymulacji niż wyciszenia. Ponad połowa z nich (54%) korzysta z ekranów telefonu, komputera lub telewizora przez co najmniej godzinę przed snem, a co czwarty (26%) robi to przez ponad dwie godziny. Sytuację pogarsza kofeina – 13% mężczyzn sięga po nią wieczorem. Do tego dochodzi nieregularny tryb życia – 42% panów nie ma stałej pory zasypiania lub kładzie się spać po północy. Nic więc dziwnego, że ich poranki bywają chaotyczne: 31% śpi do ostatniej chwili, a co dziesiąty (10%) kilkukrotnie przestawia budzik.
„Nawet po jednej źle przespanej nocy zdarza się, że stresują nas sytuacje, którymi normalnie byśmy się nie przejmowali” – mówi Mateusz Majchrzak, psycholog i członek Polskiego Towarzystwa Badań Nad Snem.
Ekspert podkreśla, że dla regeneracji emocjonalnej kluczowa jest faza snu REM, która rozpoczyna się około 90 minut po zaśnięciu. To właśnie wtedy mózg „przetwarza” stresujące wydarzenia. Pozbawienie się tej fazy snu może zwiększać odczuwanie lęku i ryzyko wystąpienia problemów psychicznych, w tym depresji.
Mężczyźni zdają się dostrzegać problem. Jako główne przyczyny złej jakości snu wskazują nieodpowiednie nawyki przed zaśnięciem (38%) oraz częstą ekspozycję na stres (31%). Jak podkreślają autorzy badania, w zrozumieniu problemu i wypracowaniu zdrowszych nawyków pomocna może okazać się technologia, na przykład inteligentne zegarki, które monitorują sen i jego fazy, motywując do wprowadzenia pozytywnych zmian w codziennej rutynie.
Flagowe smartwatche Huawei Watch 5 w letniej promocji. Ceny niższe o 200 zł do początku sierpnia
#badanie #bezsenność #huawei #mężczyźni #news #Polacy #Psychologia #sen #stres #wellbeing #zaburzeniaSnu #zdrowiePsychiczne
-
Ważne info: Dla osób chcących kontynuować ciążę, które chorują na depresję
Jeśli chcesz kontynuować ciążę, pamiętaj że nadal masz prawo do leczenia, również depresji. To się nie zmienia - masz prawo do pomocy, a Twoje zdrowie jest priorytetem, chyba że Ty zdecydujesz inaczej. Wiele leków ma zastrzeżenie, że należy rozważyć jakie korzyści dla Ciebie i potencjalne szkody dla ciąży, mogą mieć, to nie znaczy że ich przyjmowanie w ciąży jest całkowicie wykluczone. Istnieje też wiele leków, które można bez przeciwwskazań stosować w ciąży, dlatego lekarz powinien Ci zaproponować inny preparat, bezpieczniejszy dla ciąży, a nie kazać rezygnować z farmakoterapii. W przeciwnym razie warto zmienić lekarza. Nagłe odstawienie leków może mieć negatywne skutki dla Twojego zdrowia i powodować znaczne pogorszenie kondycji psychicznej.
@psyche #ciąża #depresja #zdrowiepsychiczne #dzienwalkizdepresja
-
[repost Psychocare.proabo] Czy od aborcji można dostać depresji?
Nie, aborcja sama w sobie, nie powoduje pogorszenia się stanu zdrowia psychicznego, zostało to potwierdzone w licznych publikacjach naukowych. Najczęstszym uczuciem po aborcji jest ulga. Również w perspektywie kilku lat kobiety uważają, że decyzja o aborcji była słuszna,zgodna z ich potrzebami i sytuacją życiową. Co więcej, niektóre badania pokazują, że osoby po aborcji mają wyższą satysfakcję z życia niż osoby, które nie miały takiego doświadczenia. Z silnym stresem, lękiem, a nawet depresją, może się natomiast wiązać zmuszanie osoby do kontynuacji niechcianej ciąży.A co z tzw. syndromem poaborcyjnym?
Nie istnieje. Autorytety medyczne z dziedziny psychologii i psychiatrii stwierdziły to już kilkadziesiąt lat temu. Pojęcie 'syndromu poaborcyjnego' zostało stworzone na potrzeby propagandowe ruchu antyaborcyjnego, do szerzenia dezinformacji i straszenia aborcją. Aborcja nie ma negatywnego wpływu na zdrowie psychiczne, natomiast jej stygmatyzacja może. Jeśli otoczenie wpędza osobę w poczucie winy, narzuca oceny moralne, może to przyczyniać się do trudności emocjonalnych.
Syndromem aborcyjnym to co najwyżej można nazwać obsesję kontroli wśród przeciwników aborcji...Czy mogę zrobić aborcję przyjmując leki przeciwdepresyjne?
Tak. Depresja nie jest przeciwwskazaniem do aborcji, a leki antydepresyjne nie wchodzą w interakcje z tabletkami poronnymi, ani nie są przeszkodą w wykonaniu zabiegu. Jeśli leki, które przyjmujesz nie są zalecane w ciąży, ale i tak planujesz ją przerwać, to nie musisz ich odstawiać ani zmieniać. Nagłe ich odstawienie może skutkować pogorszeniem Twojej kondycji psychicznej.Jeśli potrzebujesz wsparcia psychologicznego w kontekście aborcji, nasze psycholożki @psychocare.proabo są dla Ciebie. Napisz na [email protected] albo zadzwoń na tel. 22 307 07 91 - dyżur we wtorki i czwartki w godz. 12:00-14:00
@psyche @aborcja #depresja #DzieńWalkizDepresją #ciąża #aborcja #zdrowie #zdrowiepsychiczne
-
Dziś ogólnopolski dzień walki z depresją. Jeśli jesteś w kryzysie lub ktoś z Twoich bliskich jest (albo nawet Ci się tylko tak wydaje) - odezwij się do specjalistów. Telefony i czaty podane są w linku. Zwykle ta pomoc jest darmowa.
#depresja #zdrowiepsychiczne #mentalhealh
https://forumprzeciwdepresji.pl/wazne-telefony-antydepresyjne
-
Świetne! 🧠
"Mózg nie służy do myślenia. Mózg służy do tego, aby chronić nasze życie i zdrowie i adaptować nas do nowych warunków". 💚
W tym cytacie odczytuję podstawę do:
- sceptycyzmu wobec wiary w rozum jako instancję ponad ludzką zwierzęcością, emocjami i cielesnością
- optymizmu w sytuacjach, gdy człowiek myśli, że już więcej nic nie wymyśli; bo wcale nie musi wymyślać, może podążyć za mózgiem, który nie musi myśleć by działać na naszą korzyść.🌤️
#mózg #cytat #psychika #zdrowiePsychiczne #rozum #myślenie #czucie #emocje
-
"XXI wiek stworzył nowy rodzaj chorób – choroby psychosomatyczne. Nie wytrzymujemy stresu, ale przede wszystkim nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy zestresowani".
#psychologia #psychika #stres #choroby #chorobaPsychosomatyczna #radość #dobrostan #wywiad #medycyna #lekarz #zdrowie #zdrowiePsychiczne