home.social

#wycinka — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #wycinka, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Apelują o udostępnianie po całej Polsce, to udostępniamy. Warto poczytać co się wyrabia pod Szczecinem, bo stosują tam dokładnie ten sam schemat co u nas.

    Wyciągają z kapelusza jakiegoś marginalnego partnera o interesach zbieżnych z Lasami Państwowymi i ogłaszają "konsensus" na zorganizowanej chyłkiem konferencji. Trzeba ciąć, bo zmiany klimatu. Zawsze znajdzie się też jakiś niby ekspert, który temu przytaknie.

    Najgorsze, że w tej szopce uczestniczy dyrektorka Departamentu Leśnictwa z Ministerstwa Klimatu (w tej sprawie patrz nasz poprzedni post). Departament najwyraźniej wymknął się ministerstwu spod kontroli i zaczął jawnie realizować interesy LP.Jak wspominaliśmy na konferencję RDLP o Puszczy Bukowej nie zostały zaproszone żadne media. W trakcie jej trwania dotarła jednak dwójka dziennikarzy z Gazety Wyborczej Szczecin i Radia Szczecin, który zostali powiadomieni przez stronę społeczną.

    Konferencję omówił Andrzej Kraśnicki jr na łamach szczecińskiej Wyborczej:
    szczecin.wyborcza.pl/szczecin/

    Poniżej kilka cytatów z tego obszernego tekstu.

    👉 „Podczas jednej z przerw w konferencji wraz z Weroniką Łyczywek (Radio Szczecin) poprosiliśmy o wyjaśnienia wspomnianego już Witolda Kossa. - Nie możemy całkowicie zrezygnować z wycinki i pójść w kierunku ochrony konserwatorskiej, bo nie gwarantuje to stabilności i wymiany pokoleń - mówił nam Witold Koss. - Musimy usuwać stare drzewa, bo one po pewnym czasie stają się niebezpieczne dla odwiedzających Puszczę Bukową. Chwilę później dyrektor Koss trochę temu wszystkiemu zaprzeczył, bo niepytany stwierdził, że kiedyś, "przy dobrej woli politycznej i społecznej" Puszcza Bukowa może zostać parkiem narodowym. - Nie będziemy mieli, jako leśnicy, żadnych oporów - zapewniał Witold Koss. Spytałem w tej sytuacji dyrektora, czy już teraz nie można po prostu "odpuścić" Puszczy Bukowej wycinek i czy - z gospodarczego punktu widzenia - jest to las, bez którego Lasy Państwowe mogą się obyć. - Lasy Państwowe, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie, a nawet samo Nadleśnictwo Gryfino, mogą sobie bez puszczy poradzić - stwierdził dyrektor Koss. Zaraz jednak dodał, że Puszcza Bukowa jest "bardzo istotna dla lokalnej społeczności". Nie miał jednak na myśli turystyczno-rekreacyjnej roli. - Tam jest bardzo dużo buka i są takie zakłady jak Gryfskand, które są bardzo zainteresowane, by mieć do niego dostęp - powiedział Witold Koss. Gryfskand to działająca w Żabnicy, na północ od Gryfina, wytwórnia węgla drzewnego.”

    👉 „W tym kontekście wyjątkowo oburzające były słowa Magdaleny Bukowskiej z departamentu leśnictwa i łowiectwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, która w zamykającej konferencję dyskusji mówiła o rzekomym społecznym braku zainteresowania przyszłością Puszczy Bukowej. Wycinka tego lasu od lat wzbudzała ogromne emocje, łącznie z akcjami protestacyjnymi i próbą blokady działań pilarzy. "Wyborcza" poświęciła temu wiele artykułów, a w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski demaskowaliśmy propagandowe opowieści leśników, o tym, że ludzie cieszą się z wycinek puszczy, bo chcą mieć drewniane meble.”

    👉 „Swoją prelekcję w Szczecinie miał też Jan Tabor, wicedyrektor Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski był zastępcą dyrektora generalnego Lasów Państwowych. Wraz z dyrektorem Józefem Kubicą - ziobrystą, który w niesławie zakończył pracę w Lasach Państwowych - był twarzą bezwzględnej wycinki polskich lasów. Po zmianie władzy Tabor został odwołany, ale znalazł posadę w państwowym Biurze Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor wygłosił następujące tezy w sprawie Puszczy Bukowej: ochrona Puszczy Bukowej przed wycinką to "zaproszenie do kłopotów", bo nastąpi "masowe wymieranie drzew", "spotęgowane zostanie zagrożenie" i "wyłączone zostanie społeczne użytkowanie" lasu oraz ochrona Puszczy Bukowej to "eksperyment, który będzie sprzeczny z ustawą o lasach". Na finał Jan Tabor ogłosił, że wyłączenie części lasów z gospodarki leśnej to problem. - Ile jeszcze Puszcz Białowieskich Lasy Państwowe są w stanie ekonomicznie utrzymać? - rzucił retoryczne pytanie, a sala odpowiedziała gromkimi brawami.”

    👉 „Lasy Państwowe tak dobrały prelegentów, by wybrzmiały głosy tych, którzy od lat głoszą filozofię hodowania lasów siekierą i publicznie mówią o sobie, że są "leśnikami", a nie przyrodnikami. Tak jak dr hab. Jarosław Socha, dziekan Wydziału Leśnego Uniwersytetu Rolniczego im. H. Kołłątaja w Krakowie. Jarosław Socha chętnie udziela wywiadów branżowym portalom korzystającym z wycinki drzew, w których to otwarcie przyznaje: "jestem zwolennikiem aktywnej adaptacji lasów gospodarczych do zmiany klimatu". I nie chodzi tu tylko o przebudowę posadzonych ręką człowieka drzewostanów sosnowych i świerkowych, które faktycznie słabo sobie radzą w obecnych czasach. Na konferencji w Szczecinie dr hab. Jarosław Socha wystąpił z tezą, że również Puszcza Bukowa powinna być częściowo wycinana.”

    UDOSTĘPNIJ ten post, niech dowie się o tym cała Polska!

    OZNACZ W KOMENTARZU polityków, Wojewodę i Ministerstwo Klimatu i Środowiska – zapytajmy ich, gdzie podziały się ich obietnice!

    BĄDŹCIE GOTOWI do działania. Jeśli piły wrócą do Puszczy, my też tam będziemy.

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska Mikołaj Dorożała Paulina Hennig-Kloska Magdalena Filiks - Posłanka na Sejm RP Olgierd Geblewicz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie

    #PuszczaBukowa #LasyPaństwowe #OchronaPrzyrody #Szczecin #Oszustwo #RatujmyPuszczę #Wycinka #MKiŚ #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu

  2. Apelują o udostępnianie po całej Polsce, to udostępniamy. Warto poczytać co się wyrabia pod Szczecinem, bo stosują tam dokładnie ten sam schemat co u nas.

    Wyciągają z kapelusza jakiegoś marginalnego partnera o interesach zbieżnych z Lasami Państwowymi i ogłaszają "konsensus" na zorganizowanej chyłkiem konferencji. Trzeba ciąć, bo zmiany klimatu. Zawsze znajdzie się też jakiś niby ekspert, który temu przytaknie.

    Najgorsze, że w tej szopce uczestniczy dyrektorka Departamentu Leśnictwa z Ministerstwa Klimatu (w tej sprawie patrz nasz poprzedni post). Departament najwyraźniej wymknął się ministerstwu spod kontroli i zaczął jawnie realizować interesy LP.Jak wspominaliśmy na konferencję RDLP o Puszczy Bukowej nie zostały zaproszone żadne media. W trakcie jej trwania dotarła jednak dwójka dziennikarzy z Gazety Wyborczej Szczecin i Radia Szczecin, który zostali powiadomieni przez stronę społeczną.

    Konferencję omówił Andrzej Kraśnicki jr na łamach szczecińskiej Wyborczej:
    szczecin.wyborcza.pl/szczecin/

    Poniżej kilka cytatów z tego obszernego tekstu.

    👉 „Podczas jednej z przerw w konferencji wraz z Weroniką Łyczywek (Radio Szczecin) poprosiliśmy o wyjaśnienia wspomnianego już Witolda Kossa. - Nie możemy całkowicie zrezygnować z wycinki i pójść w kierunku ochrony konserwatorskiej, bo nie gwarantuje to stabilności i wymiany pokoleń - mówił nam Witold Koss. - Musimy usuwać stare drzewa, bo one po pewnym czasie stają się niebezpieczne dla odwiedzających Puszczę Bukową. Chwilę później dyrektor Koss trochę temu wszystkiemu zaprzeczył, bo niepytany stwierdził, że kiedyś, "przy dobrej woli politycznej i społecznej" Puszcza Bukowa może zostać parkiem narodowym. - Nie będziemy mieli, jako leśnicy, żadnych oporów - zapewniał Witold Koss. Spytałem w tej sytuacji dyrektora, czy już teraz nie można po prostu "odpuścić" Puszczy Bukowej wycinek i czy - z gospodarczego punktu widzenia - jest to las, bez którego Lasy Państwowe mogą się obyć. - Lasy Państwowe, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie, a nawet samo Nadleśnictwo Gryfino, mogą sobie bez puszczy poradzić - stwierdził dyrektor Koss. Zaraz jednak dodał, że Puszcza Bukowa jest "bardzo istotna dla lokalnej społeczności". Nie miał jednak na myśli turystyczno-rekreacyjnej roli. - Tam jest bardzo dużo buka i są takie zakłady jak Gryfskand, które są bardzo zainteresowane, by mieć do niego dostęp - powiedział Witold Koss. Gryfskand to działająca w Żabnicy, na północ od Gryfina, wytwórnia węgla drzewnego.”

    👉 „W tym kontekście wyjątkowo oburzające były słowa Magdaleny Bukowskiej z departamentu leśnictwa i łowiectwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, która w zamykającej konferencję dyskusji mówiła o rzekomym społecznym braku zainteresowania przyszłością Puszczy Bukowej. Wycinka tego lasu od lat wzbudzała ogromne emocje, łącznie z akcjami protestacyjnymi i próbą blokady działań pilarzy. "Wyborcza" poświęciła temu wiele artykułów, a w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski demaskowaliśmy propagandowe opowieści leśników, o tym, że ludzie cieszą się z wycinek puszczy, bo chcą mieć drewniane meble.”

    👉 „Swoją prelekcję w Szczecinie miał też Jan Tabor, wicedyrektor Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski był zastępcą dyrektora generalnego Lasów Państwowych. Wraz z dyrektorem Józefem Kubicą - ziobrystą, który w niesławie zakończył pracę w Lasach Państwowych - był twarzą bezwzględnej wycinki polskich lasów. Po zmianie władzy Tabor został odwołany, ale znalazł posadę w państwowym Biurze Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor wygłosił następujące tezy w sprawie Puszczy Bukowej: ochrona Puszczy Bukowej przed wycinką to "zaproszenie do kłopotów", bo nastąpi "masowe wymieranie drzew", "spotęgowane zostanie zagrożenie" i "wyłączone zostanie społeczne użytkowanie" lasu oraz ochrona Puszczy Bukowej to "eksperyment, który będzie sprzeczny z ustawą o lasach". Na finał Jan Tabor ogłosił, że wyłączenie części lasów z gospodarki leśnej to problem. - Ile jeszcze Puszcz Białowieskich Lasy Państwowe są w stanie ekonomicznie utrzymać? - rzucił retoryczne pytanie, a sala odpowiedziała gromkimi brawami.”

    👉 „Lasy Państwowe tak dobrały prelegentów, by wybrzmiały głosy tych, którzy od lat głoszą filozofię hodowania lasów siekierą i publicznie mówią o sobie, że są "leśnikami", a nie przyrodnikami. Tak jak dr hab. Jarosław Socha, dziekan Wydziału Leśnego Uniwersytetu Rolniczego im. H. Kołłątaja w Krakowie. Jarosław Socha chętnie udziela wywiadów branżowym portalom korzystającym z wycinki drzew, w których to otwarcie przyznaje: "jestem zwolennikiem aktywnej adaptacji lasów gospodarczych do zmiany klimatu". I nie chodzi tu tylko o przebudowę posadzonych ręką człowieka drzewostanów sosnowych i świerkowych, które faktycznie słabo sobie radzą w obecnych czasach. Na konferencji w Szczecinie dr hab. Jarosław Socha wystąpił z tezą, że również Puszcza Bukowa powinna być częściowo wycinana.”

    UDOSTĘPNIJ ten post, niech dowie się o tym cała Polska!

    OZNACZ W KOMENTARZU polityków, Wojewodę i Ministerstwo Klimatu i Środowiska – zapytajmy ich, gdzie podziały się ich obietnice!

    BĄDŹCIE GOTOWI do działania. Jeśli piły wrócą do Puszczy, my też tam będziemy.

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska Mikołaj Dorożała Paulina Hennig-Kloska Magdalena Filiks - Posłanka na Sejm RP Olgierd Geblewicz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie

    #PuszczaBukowa #LasyPaństwowe #OchronaPrzyrody #Szczecin #Oszustwo #RatujmyPuszczę #Wycinka #MKiŚ #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu

  3. Apelują o udostępnianie po całej Polsce, to udostępniamy. Warto poczytać co się wyrabia pod Szczecinem, bo stosują tam dokładnie ten sam schemat co u nas.

    Wyciągają z kapelusza jakiegoś marginalnego partnera o interesach zbieżnych z Lasami Państwowymi i ogłaszają "konsensus" na zorganizowanej chyłkiem konferencji. Trzeba ciąć, bo zmiany klimatu. Zawsze znajdzie się też jakiś niby ekspert, który temu przytaknie.

    Najgorsze, że w tej szopce uczestniczy dyrektorka Departamentu Leśnictwa z Ministerstwa Klimatu (w tej sprawie patrz nasz poprzedni post). Departament najwyraźniej wymknął się ministerstwu spod kontroli i zaczął jawnie realizować interesy LP.Jak wspominaliśmy na konferencję RDLP o Puszczy Bukowej nie zostały zaproszone żadne media. W trakcie jej trwania dotarła jednak dwójka dziennikarzy z Gazety Wyborczej Szczecin i Radia Szczecin, który zostali powiadomieni przez stronę społeczną.

    Konferencję omówił Andrzej Kraśnicki jr na łamach szczecińskiej Wyborczej:
    szczecin.wyborcza.pl/szczecin/

    Poniżej kilka cytatów z tego obszernego tekstu.

    👉 „Podczas jednej z przerw w konferencji wraz z Weroniką Łyczywek (Radio Szczecin) poprosiliśmy o wyjaśnienia wspomnianego już Witolda Kossa. - Nie możemy całkowicie zrezygnować z wycinki i pójść w kierunku ochrony konserwatorskiej, bo nie gwarantuje to stabilności i wymiany pokoleń - mówił nam Witold Koss. - Musimy usuwać stare drzewa, bo one po pewnym czasie stają się niebezpieczne dla odwiedzających Puszczę Bukową. Chwilę później dyrektor Koss trochę temu wszystkiemu zaprzeczył, bo niepytany stwierdził, że kiedyś, "przy dobrej woli politycznej i społecznej" Puszcza Bukowa może zostać parkiem narodowym. - Nie będziemy mieli, jako leśnicy, żadnych oporów - zapewniał Witold Koss. Spytałem w tej sytuacji dyrektora, czy już teraz nie można po prostu "odpuścić" Puszczy Bukowej wycinek i czy - z gospodarczego punktu widzenia - jest to las, bez którego Lasy Państwowe mogą się obyć. - Lasy Państwowe, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie, a nawet samo Nadleśnictwo Gryfino, mogą sobie bez puszczy poradzić - stwierdził dyrektor Koss. Zaraz jednak dodał, że Puszcza Bukowa jest "bardzo istotna dla lokalnej społeczności". Nie miał jednak na myśli turystyczno-rekreacyjnej roli. - Tam jest bardzo dużo buka i są takie zakłady jak Gryfskand, które są bardzo zainteresowane, by mieć do niego dostęp - powiedział Witold Koss. Gryfskand to działająca w Żabnicy, na północ od Gryfina, wytwórnia węgla drzewnego.”

    👉 „W tym kontekście wyjątkowo oburzające były słowa Magdaleny Bukowskiej z departamentu leśnictwa i łowiectwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, która w zamykającej konferencję dyskusji mówiła o rzekomym społecznym braku zainteresowania przyszłością Puszczy Bukowej. Wycinka tego lasu od lat wzbudzała ogromne emocje, łącznie z akcjami protestacyjnymi i próbą blokady działań pilarzy. "Wyborcza" poświęciła temu wiele artykułów, a w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski demaskowaliśmy propagandowe opowieści leśników, o tym, że ludzie cieszą się z wycinek puszczy, bo chcą mieć drewniane meble.”

    👉 „Swoją prelekcję w Szczecinie miał też Jan Tabor, wicedyrektor Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski był zastępcą dyrektora generalnego Lasów Państwowych. Wraz z dyrektorem Józefem Kubicą - ziobrystą, który w niesławie zakończył pracę w Lasach Państwowych - był twarzą bezwzględnej wycinki polskich lasów. Po zmianie władzy Tabor został odwołany, ale znalazł posadę w państwowym Biurze Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor wygłosił następujące tezy w sprawie Puszczy Bukowej: ochrona Puszczy Bukowej przed wycinką to "zaproszenie do kłopotów", bo nastąpi "masowe wymieranie drzew", "spotęgowane zostanie zagrożenie" i "wyłączone zostanie społeczne użytkowanie" lasu oraz ochrona Puszczy Bukowej to "eksperyment, który będzie sprzeczny z ustawą o lasach". Na finał Jan Tabor ogłosił, że wyłączenie części lasów z gospodarki leśnej to problem. - Ile jeszcze Puszcz Białowieskich Lasy Państwowe są w stanie ekonomicznie utrzymać? - rzucił retoryczne pytanie, a sala odpowiedziała gromkimi brawami.”

    👉 „Lasy Państwowe tak dobrały prelegentów, by wybrzmiały głosy tych, którzy od lat głoszą filozofię hodowania lasów siekierą i publicznie mówią o sobie, że są "leśnikami", a nie przyrodnikami. Tak jak dr hab. Jarosław Socha, dziekan Wydziału Leśnego Uniwersytetu Rolniczego im. H. Kołłątaja w Krakowie. Jarosław Socha chętnie udziela wywiadów branżowym portalom korzystającym z wycinki drzew, w których to otwarcie przyznaje: "jestem zwolennikiem aktywnej adaptacji lasów gospodarczych do zmiany klimatu". I nie chodzi tu tylko o przebudowę posadzonych ręką człowieka drzewostanów sosnowych i świerkowych, które faktycznie słabo sobie radzą w obecnych czasach. Na konferencji w Szczecinie dr hab. Jarosław Socha wystąpił z tezą, że również Puszcza Bukowa powinna być częściowo wycinana.”

    UDOSTĘPNIJ ten post, niech dowie się o tym cała Polska!

    OZNACZ W KOMENTARZU polityków, Wojewodę i Ministerstwo Klimatu i Środowiska – zapytajmy ich, gdzie podziały się ich obietnice!

    BĄDŹCIE GOTOWI do działania. Jeśli piły wrócą do Puszczy, my też tam będziemy.

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska Mikołaj Dorożała Paulina Hennig-Kloska Magdalena Filiks - Posłanka na Sejm RP Olgierd Geblewicz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie

    #PuszczaBukowa #LasyPaństwowe #OchronaPrzyrody #Szczecin #Oszustwo #RatujmyPuszczę #Wycinka #MKiŚ #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu

  4. Apelują o udostępnianie po całej Polsce, to udostępniamy. Warto poczytać co się wyrabia pod Szczecinem, bo stosują tam dokładnie ten sam schemat co u nas.

    Wyciągają z kapelusza jakiegoś marginalnego partnera o interesach zbieżnych z Lasami Państwowymi i ogłaszają "konsensus" na zorganizowanej chyłkiem konferencji. Trzeba ciąć, bo zmiany klimatu. Zawsze znajdzie się też jakiś niby ekspert, który temu przytaknie.

    Najgorsze, że w tej szopce uczestniczy dyrektorka Departamentu Leśnictwa z Ministerstwa Klimatu (w tej sprawie patrz nasz poprzedni post). Departament najwyraźniej wymknął się ministerstwu spod kontroli i zaczął jawnie realizować interesy LP.Jak wspominaliśmy na konferencję RDLP o Puszczy Bukowej nie zostały zaproszone żadne media. W trakcie jej trwania dotarła jednak dwójka dziennikarzy z Gazety Wyborczej Szczecin i Radia Szczecin, który zostali powiadomieni przez stronę społeczną.

    Konferencję omówił Andrzej Kraśnicki jr na łamach szczecińskiej Wyborczej:
    szczecin.wyborcza.pl/szczecin/

    Poniżej kilka cytatów z tego obszernego tekstu.

    👉 „Podczas jednej z przerw w konferencji wraz z Weroniką Łyczywek (Radio Szczecin) poprosiliśmy o wyjaśnienia wspomnianego już Witolda Kossa. - Nie możemy całkowicie zrezygnować z wycinki i pójść w kierunku ochrony konserwatorskiej, bo nie gwarantuje to stabilności i wymiany pokoleń - mówił nam Witold Koss. - Musimy usuwać stare drzewa, bo one po pewnym czasie stają się niebezpieczne dla odwiedzających Puszczę Bukową. Chwilę później dyrektor Koss trochę temu wszystkiemu zaprzeczył, bo niepytany stwierdził, że kiedyś, "przy dobrej woli politycznej i społecznej" Puszcza Bukowa może zostać parkiem narodowym. - Nie będziemy mieli, jako leśnicy, żadnych oporów - zapewniał Witold Koss. Spytałem w tej sytuacji dyrektora, czy już teraz nie można po prostu "odpuścić" Puszczy Bukowej wycinek i czy - z gospodarczego punktu widzenia - jest to las, bez którego Lasy Państwowe mogą się obyć. - Lasy Państwowe, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie, a nawet samo Nadleśnictwo Gryfino, mogą sobie bez puszczy poradzić - stwierdził dyrektor Koss. Zaraz jednak dodał, że Puszcza Bukowa jest "bardzo istotna dla lokalnej społeczności". Nie miał jednak na myśli turystyczno-rekreacyjnej roli. - Tam jest bardzo dużo buka i są takie zakłady jak Gryfskand, które są bardzo zainteresowane, by mieć do niego dostęp - powiedział Witold Koss. Gryfskand to działająca w Żabnicy, na północ od Gryfina, wytwórnia węgla drzewnego.”

    👉 „W tym kontekście wyjątkowo oburzające były słowa Magdaleny Bukowskiej z departamentu leśnictwa i łowiectwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, która w zamykającej konferencję dyskusji mówiła o rzekomym społecznym braku zainteresowania przyszłością Puszczy Bukowej. Wycinka tego lasu od lat wzbudzała ogromne emocje, łącznie z akcjami protestacyjnymi i próbą blokady działań pilarzy. "Wyborcza" poświęciła temu wiele artykułów, a w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski demaskowaliśmy propagandowe opowieści leśników, o tym, że ludzie cieszą się z wycinek puszczy, bo chcą mieć drewniane meble.”

    👉 „Swoją prelekcję w Szczecinie miał też Jan Tabor, wicedyrektor Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski był zastępcą dyrektora generalnego Lasów Państwowych. Wraz z dyrektorem Józefem Kubicą - ziobrystą, który w niesławie zakończył pracę w Lasach Państwowych - był twarzą bezwzględnej wycinki polskich lasów. Po zmianie władzy Tabor został odwołany, ale znalazł posadę w państwowym Biurze Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor wygłosił następujące tezy w sprawie Puszczy Bukowej: ochrona Puszczy Bukowej przed wycinką to "zaproszenie do kłopotów", bo nastąpi "masowe wymieranie drzew", "spotęgowane zostanie zagrożenie" i "wyłączone zostanie społeczne użytkowanie" lasu oraz ochrona Puszczy Bukowej to "eksperyment, który będzie sprzeczny z ustawą o lasach". Na finał Jan Tabor ogłosił, że wyłączenie części lasów z gospodarki leśnej to problem. - Ile jeszcze Puszcz Białowieskich Lasy Państwowe są w stanie ekonomicznie utrzymać? - rzucił retoryczne pytanie, a sala odpowiedziała gromkimi brawami.”

    👉 „Lasy Państwowe tak dobrały prelegentów, by wybrzmiały głosy tych, którzy od lat głoszą filozofię hodowania lasów siekierą i publicznie mówią o sobie, że są "leśnikami", a nie przyrodnikami. Tak jak dr hab. Jarosław Socha, dziekan Wydziału Leśnego Uniwersytetu Rolniczego im. H. Kołłątaja w Krakowie. Jarosław Socha chętnie udziela wywiadów branżowym portalom korzystającym z wycinki drzew, w których to otwarcie przyznaje: "jestem zwolennikiem aktywnej adaptacji lasów gospodarczych do zmiany klimatu". I nie chodzi tu tylko o przebudowę posadzonych ręką człowieka drzewostanów sosnowych i świerkowych, które faktycznie słabo sobie radzą w obecnych czasach. Na konferencji w Szczecinie dr hab. Jarosław Socha wystąpił z tezą, że również Puszcza Bukowa powinna być częściowo wycinana.”

    UDOSTĘPNIJ ten post, niech dowie się o tym cała Polska!

    OZNACZ W KOMENTARZU polityków, Wojewodę i Ministerstwo Klimatu i Środowiska – zapytajmy ich, gdzie podziały się ich obietnice!

    BĄDŹCIE GOTOWI do działania. Jeśli piły wrócą do Puszczy, my też tam będziemy.

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska Mikołaj Dorożała Paulina Hennig-Kloska Magdalena Filiks - Posłanka na Sejm RP Olgierd Geblewicz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie

    #PuszczaBukowa #LasyPaństwowe #OchronaPrzyrody #Szczecin #Oszustwo #RatujmyPuszczę #Wycinka #MKiŚ #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu

  5. Samotni olbrzymi. Jak długo będą opierać się wiatrom?

    #Parkowo, Wielkopolska.

    #las #wycinka

  6. Samotni olbrzymi. Jak długo będą opierać się wiatrom?

    #Parkowo, Wielkopolska.

    #las #wycinka

  7. Samotni olbrzymi. Jak długo będą opierać się wiatrom?

    #Parkowo, Wielkopolska.

    #las #wycinka

  8. Wycinka drzew na granicy Otrębus i Podkowy Leśnej w granicach Podkowy. Przy przejściu WKD w kierunku Poziomki.

    #Brwinów #PodkowaLeśna #Otrębusy #wycinka #drzewa

  9. Wycinka drzew na granicy Otrębus i Podkowy Leśnej w granicach Podkowy. Przy przejściu WKD w kierunku Poziomki.

    #Brwinów #PodkowaLeśna #Otrębusy #wycinka #drzewa

  10. Zakończyły się prace nad wyznaczeniem lasów społecznych wokół Bielska-Białej. Leśnicy jednak zamiast lepiej chronić te lasy, wycięli właśnie 150-letnie buki i 130-letnie jawory.

    Sytuację komentuje dr hab. Mariusz Czop, hydrolog z AGH w Krakowie: "W zeszłym tygodniu (27-28 listopada) odbyły się obrady II Ogólnopolskiej Narady o Lasach (ONoL), gdzie Ministerstwo Klimatu i Środowiska ogłosiło, że planuje nową formę ochrony najcenniejszych terenów leśnych – starodrzewów, w których występują sędziwe drzewa w wieku przekraczającym 100 lat. Regulacje w tym zakresie zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2025 r. i obecnie trwają intensywne prace nad określeniem obszarów starolasów. Trudno w takiej sytuacji nie postrzegać wycinania sędziwych ponad 100-letnich drzew jako działań kompletnie pozbawionych sensu i logiki a dodatkowo stających w kontrze do oczekiwań społecznych i zamierzeń naszego rządu."

    Strona społeczna, w tym Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Inicjatywa Las Wokół Miast oraz Stowarzyszenie „Olszówka” wystosowały list do Minister Klimatu i Środowiska, Pauliny Hennig-Kloski, z wezwaniem do powstrzymania trwających wycinek.

    Powstała także petycja z apelem do decydentów w tej sprawie: petycja.pracownia.org.pl/petyc

    Wstrzymanie wycinek to nie tylko kwestia ochrony cennej przyrody, ale również bezpieczeństwa ludzi.
    Ochrona lasów wokół Bielska-Białej musi mieć priorytet przed surowcowym pozyskaniem drewna.

    #lasyspołeczne #lasy #LasyPaństwowe #LasWokółMiast #wycinka #PracownianarzeczWszystkichIstot #MinisterstwoKlimatuiŚrodowiska #MKiŚ #StowarzyszenieOlszówka #NadleśnictwoBielsko #BielskoBiała

  11. Zakończyły się prace nad wyznaczeniem lasów społecznych wokół Bielska-Białej. Leśnicy jednak zamiast lepiej chronić te lasy, wycięli właśnie 150-letnie buki i 130-letnie jawory.

    Sytuację komentuje dr hab. Mariusz Czop, hydrolog z AGH w Krakowie: "W zeszłym tygodniu (27-28 listopada) odbyły się obrady II Ogólnopolskiej Narady o Lasach (ONoL), gdzie Ministerstwo Klimatu i Środowiska ogłosiło, że planuje nową formę ochrony najcenniejszych terenów leśnych – starodrzewów, w których występują sędziwe drzewa w wieku przekraczającym 100 lat. Regulacje w tym zakresie zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2025 r. i obecnie trwają intensywne prace nad określeniem obszarów starolasów. Trudno w takiej sytuacji nie postrzegać wycinania sędziwych ponad 100-letnich drzew jako działań kompletnie pozbawionych sensu i logiki a dodatkowo stających w kontrze do oczekiwań społecznych i zamierzeń naszego rządu."

    Strona społeczna, w tym Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Inicjatywa Las Wokół Miast oraz Stowarzyszenie „Olszówka” wystosowały list do Minister Klimatu i Środowiska, Pauliny Hennig-Kloski, z wezwaniem do powstrzymania trwających wycinek.

    Powstała także petycja z apelem do decydentów w tej sprawie: petycja.pracownia.org.pl/petyc

    Wstrzymanie wycinek to nie tylko kwestia ochrony cennej przyrody, ale również bezpieczeństwa ludzi.
    Ochrona lasów wokół Bielska-Białej musi mieć priorytet przed surowcowym pozyskaniem drewna.

    #lasyspołeczne #lasy #LasyPaństwowe #LasWokółMiast #wycinka #PracownianarzeczWszystkichIstot #MinisterstwoKlimatuiŚrodowiska #MKiŚ #StowarzyszenieOlszówka #NadleśnictwoBielsko #BielskoBiała

  12. Zakończyły się prace nad wyznaczeniem lasów społecznych wokół Bielska-Białej. Leśnicy jednak zamiast lepiej chronić te lasy, wycięli właśnie 150-letnie buki i 130-letnie jawory.

    Sytuację komentuje dr hab. Mariusz Czop, hydrolog z AGH w Krakowie: "W zeszłym tygodniu (27-28 listopada) odbyły się obrady II Ogólnopolskiej Narady o Lasach (ONoL), gdzie Ministerstwo Klimatu i Środowiska ogłosiło, że planuje nową formę ochrony najcenniejszych terenów leśnych – starodrzewów, w których występują sędziwe drzewa w wieku przekraczającym 100 lat. Regulacje w tym zakresie zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2025 r. i obecnie trwają intensywne prace nad określeniem obszarów starolasów. Trudno w takiej sytuacji nie postrzegać wycinania sędziwych ponad 100-letnich drzew jako działań kompletnie pozbawionych sensu i logiki a dodatkowo stających w kontrze do oczekiwań społecznych i zamierzeń naszego rządu."

    Strona społeczna, w tym Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Inicjatywa Las Wokół Miast oraz Stowarzyszenie „Olszówka” wystosowały list do Minister Klimatu i Środowiska, Pauliny Hennig-Kloski, z wezwaniem do powstrzymania trwających wycinek.

    Powstała także petycja z apelem do decydentów w tej sprawie: petycja.pracownia.org.pl/petyc

    Wstrzymanie wycinek to nie tylko kwestia ochrony cennej przyrody, ale również bezpieczeństwa ludzi.
    Ochrona lasów wokół Bielska-Białej musi mieć priorytet przed surowcowym pozyskaniem drewna.

    #lasyspołeczne #lasy #LasyPaństwowe #LasWokółMiast #wycinka #PracownianarzeczWszystkichIstot #MinisterstwoKlimatuiŚrodowiska #MKiŚ #StowarzyszenieOlszówka #NadleśnictwoBielsko #BielskoBiała

  13. Spór o lasy wokół Bielska-Białej trwa.

    Lasy Państwowe tłumaczą się z wycinek w lasach wokół Bielska-Białej, o których alarmowali w ostatnich dniach przyrodnicy i aktywiści Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot i inicjatywy Las Wokół Miast.

    Plan powołania lasów społecznych trafił na ministerialne biurka i czeka na wydanie decyzji. W tym czasie leśnicy rozpoczęli jednak zintensyfikowane usuwanie drzew właśnie w lasach wokół Bielska-Białej.

    Na komunikaty przyrodników na łamach portalu bielsko.biala.pl odpowiedzili leśnicy. Rzecznik Nadleśnictwa Bielsko, Tomasz Gawęda, przekonuje, że wykonywany plan zaakceptowany był przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, a intensywność cięć i tak obniżono o 50%, jako kompromis, wynikający z rozmów ze stroną społeczną.

    "Na ewidentne dowody w postaci zdjęć i filmów z dużą ilością wyciętych ponad 100-letnich buków, leżących na stromych zboczach Szyndzielni, przedstawiciele PGL Lasy Państwowe jak zwykle mają ten sam pakiet sztampowych wyjaśnień. [...] Lasy Państwowe z całą świadomością, że teren jest cennym lasem wodochronnym, planują usunięcie połowy drzew. Argument, że wycinki miały być dużo większe, bo pierwotnie pozostawiona miała być tylko „kępa” o powierzchni 25 arów ma charakter mocno humorystyczny. Wszyscy jesteśmy wdzięczni, że nie zrealizowano pomysłu zdemolowania całego zbocza, ale to co zrealizowano obecnie też nie powinno mieć miejsca. Nieprawdą jest też to że wycinka połowy sędziwych drzew wynika z dyskusji ze stroną społeczną, bo Lasy Państwowe ustaliły to autorytatywnie wbrew postulatom strony społecznej i samorządowej wyrażonej w trakcie prac lokalnego zespołu ds. lasów społecznych wokół miasta Bielska-Białej." - dr hab. Mariusz Czop, hydrolog z AGH w Krakowie.

    lasy.pracownia.org.pl/aktualno

    #lasyspołeczne #lasy #LasyPaństwowe #LasWokółMiast #wycinka #PracownianarzeczWszystkichIstot #MinisterstwoKlimatuiŚrodowiska #MKiŚ #GeneralnaDyrekcjaOchronyŚrodowiska #GDOŚ #NadleśnictwoBielsko #BielskoBiała

  14. Spór o lasy wokół Bielska-Białej trwa.

    Lasy Państwowe tłumaczą się z wycinek w lasach wokół Bielska-Białej, o których alarmowali w ostatnich dniach przyrodnicy i aktywiści Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot i inicjatywy Las Wokół Miast.

    Plan powołania lasów społecznych trafił na ministerialne biurka i czeka na wydanie decyzji. W tym czasie leśnicy rozpoczęli jednak zintensyfikowane usuwanie drzew właśnie w lasach wokół Bielska-Białej.

    Na komunikaty przyrodników na łamach portalu bielsko.biala.pl odpowiedzili leśnicy. Rzecznik Nadleśnictwa Bielsko, Tomasz Gawęda, przekonuje, że wykonywany plan zaakceptowany był przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, a intensywność cięć i tak obniżono o 50%, jako kompromis, wynikający z rozmów ze stroną społeczną.

    "Na ewidentne dowody w postaci zdjęć i filmów z dużą ilością wyciętych ponad 100-letnich buków, leżących na stromych zboczach Szyndzielni, przedstawiciele PGL Lasy Państwowe jak zwykle mają ten sam pakiet sztampowych wyjaśnień. [...] Lasy Państwowe z całą świadomością, że teren jest cennym lasem wodochronnym, planują usunięcie połowy drzew. Argument, że wycinki miały być dużo większe, bo pierwotnie pozostawiona miała być tylko „kępa” o powierzchni 25 arów ma charakter mocno humorystyczny. Wszyscy jesteśmy wdzięczni, że nie zrealizowano pomysłu zdemolowania całego zbocza, ale to co zrealizowano obecnie też nie powinno mieć miejsca. Nieprawdą jest też to że wycinka połowy sędziwych drzew wynika z dyskusji ze stroną społeczną, bo Lasy Państwowe ustaliły to autorytatywnie wbrew postulatom strony społecznej i samorządowej wyrażonej w trakcie prac lokalnego zespołu ds. lasów społecznych wokół miasta Bielska-Białej." - dr hab. Mariusz Czop, hydrolog z AGH w Krakowie.

    lasy.pracownia.org.pl/aktualno

    #lasyspołeczne #lasy #LasyPaństwowe #LasWokółMiast #wycinka #PracownianarzeczWszystkichIstot #MinisterstwoKlimatuiŚrodowiska #MKiŚ #GeneralnaDyrekcjaOchronyŚrodowiska #GDOŚ #NadleśnictwoBielsko #BielskoBiała

  15. Spór o lasy wokół Bielska-Białej trwa.

    Lasy Państwowe tłumaczą się z wycinek w lasach wokół Bielska-Białej, o których alarmowali w ostatnich dniach przyrodnicy i aktywiści Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot i inicjatywy Las Wokół Miast.

    Plan powołania lasów społecznych trafił na ministerialne biurka i czeka na wydanie decyzji. W tym czasie leśnicy rozpoczęli jednak zintensyfikowane usuwanie drzew właśnie w lasach wokół Bielska-Białej.

    Na komunikaty przyrodników na łamach portalu bielsko.biala.pl odpowiedzili leśnicy. Rzecznik Nadleśnictwa Bielsko, Tomasz Gawęda, przekonuje, że wykonywany plan zaakceptowany był przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, a intensywność cięć i tak obniżono o 50%, jako kompromis, wynikający z rozmów ze stroną społeczną.

    "Na ewidentne dowody w postaci zdjęć i filmów z dużą ilością wyciętych ponad 100-letnich buków, leżących na stromych zboczach Szyndzielni, przedstawiciele PGL Lasy Państwowe jak zwykle mają ten sam pakiet sztampowych wyjaśnień. [...] Lasy Państwowe z całą świadomością, że teren jest cennym lasem wodochronnym, planują usunięcie połowy drzew. Argument, że wycinki miały być dużo większe, bo pierwotnie pozostawiona miała być tylko „kępa” o powierzchni 25 arów ma charakter mocno humorystyczny. Wszyscy jesteśmy wdzięczni, że nie zrealizowano pomysłu zdemolowania całego zbocza, ale to co zrealizowano obecnie też nie powinno mieć miejsca. Nieprawdą jest też to że wycinka połowy sędziwych drzew wynika z dyskusji ze stroną społeczną, bo Lasy Państwowe ustaliły to autorytatywnie wbrew postulatom strony społecznej i samorządowej wyrażonej w trakcie prac lokalnego zespołu ds. lasów społecznych wokół miasta Bielska-Białej." - dr hab. Mariusz Czop, hydrolog z AGH w Krakowie.

    lasy.pracownia.org.pl/aktualno

    #lasyspołeczne #lasy #LasyPaństwowe #LasWokółMiast #wycinka #PracownianarzeczWszystkichIstot #MinisterstwoKlimatuiŚrodowiska #MKiŚ #GeneralnaDyrekcjaOchronyŚrodowiska #GDOŚ #NadleśnictwoBielsko #BielskoBiała

  16. A w #Zgorzelec ekologiczna drama. Wielu zamożnych mieszkańców wybudowało się przy tak zwanej Alei Ujazdowskiej, to miejsce na obrzeżach miasta, w pobliżu Nysy, w pobliżu byłego poligonu wojskowego. Piękne, urokliwe miejsce pełne drzew i ścieżek. Tak było jednak kiedyś. Teraz jest zupełnie inaczej. Trwa masowa wycinka. Jednak miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego oznaczył te tereny pod zabudowę mieszkaniową. Prawda jest taka, że przygraniczne miasto stało się centrum noclegowym dla pracowników transgranicznych, a zapotrzebowania na lokale mieszkalne są niesamowite. #trójstykgranic #drzewa #wycinka #mieszkania

  17. A w #Zgorzelec ekologiczna drama. Wielu zamożnych mieszkańców wybudowało się przy tak zwanej Alei Ujazdowskiej, to miejsce na obrzeżach miasta, w pobliżu Nysy, w pobliżu byłego poligonu wojskowego. Piękne, urokliwe miejsce pełne drzew i ścieżek. Tak było jednak kiedyś. Teraz jest zupełnie inaczej. Trwa masowa wycinka. Jednak miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego oznaczył te tereny pod zabudowę mieszkaniową. Prawda jest taka, że przygraniczne miasto stało się centrum noclegowym dla pracowników transgranicznych, a zapotrzebowania na lokale mieszkalne są niesamowite. #trójstykgranic #drzewa #wycinka #mieszkania

  18. Nie zależnie od tego jaka będzie ta władza, mam nadzieję, że takich widoków już nie będę oglądał… #lasy #wycinka #dewastacja

  19. Nie zależnie od tego jaka będzie ta władza, mam nadzieję, że takich widoków już nie będę oglądał… #lasy #wycinka #dewastacja

  20. Nie zależnie od tego jaka będzie ta władza, mam nadzieję, że takich widoków już nie będę oglądał… #lasy #wycinka #dewastacja

  21. Dzisiaj było trochę cieplej i mogłem wybrać się na trochę dłuższą przejażdżkę, pomyślałem więc o wypadzie do lasu.

    Do akurat tego lasu mam 20 kilometrów, ale warto, bo jeździ się po nim fajnie. Na ogół. Dzisiaj fajnie nie było, bo na wjeździe stoi znak „Uwaga polowanie”.

    Sprawdziłem na stronie gminy, czy są jakieś polowania zgłoszone akurat na dzisiaj. Nie było (poprzednie było w zeszłym tygodniu, następne będzie w 23-24 grudnia, bo nic tak nie wprawia w świąteczny nastrój, jak strzelanie do zwierząt), więc pojechałem dalej. Na wszelki wypadek włączyłem jednak mrugające światła z tyłu i przodu.

    Po niecałym kilometrze kolejny znak: „Zakaz wstępu. Ścinka i zrywka drzew. Termin obowiązywania od 1.12.2023 do 31.12.2023”. Założyłem, że skoro dochodzi trzecia, to pewnie nikt na tym zimnie w lesie już nie siedzi i pojechałem, po drodze mijając dwa busiki z drwalami.

    Coś te nasze lasy mało takie dla ludzi są.

    #rower #rowery #RideWithGPS @rower #las #lasy #polowanie #wycinka #ZakazWstępu

    ridewithgps.com/trips/14122287

  22. Dzisiaj było trochę cieplej i mogłem wybrać się na trochę dłuższą przejażdżkę, pomyślałem więc o wypadzie do lasu.

    Do akurat tego lasu mam 20 kilometrów, ale warto, bo jeździ się po nim fajnie. Na ogół. Dzisiaj fajnie nie było, bo na wjeździe stoi znak „Uwaga polowanie”.

    Sprawdziłem na stronie gminy, czy są jakieś polowania zgłoszone akurat na dzisiaj. Nie było (poprzednie było w zeszłym tygodniu, następne będzie w 23-24 grudnia, bo nic tak nie wprawia w świąteczny nastrój, jak strzelanie do zwierząt), więc pojechałem dalej. Na wszelki wypadek włączyłem jednak mrugające światła z tyłu i przodu.

    Po niecałym kilometrze kolejny znak: „Zakaz wstępu. Ścinka i zrywka drzew. Termin obowiązywania od 1.12.2023 do 31.12.2023”. Założyłem, że skoro dochodzi trzecia, to pewnie nikt na tym zimnie w lesie już nie siedzi i pojechałem, po drodze mijając dwa busiki z drwalami.

    Coś te nasze lasy mało takie dla ludzi są.

    #rower #rowery #RideWithGPS @rower #las #lasy #polowanie #wycinka #ZakazWstępu

    ridewithgps.com/trips/14122287

  23. Dzisiaj było trochę cieplej i mogłem wybrać się na trochę dłuższą przejażdżkę, pomyślałem więc o wypadzie do lasu.

    Do akurat tego lasu mam 20 kilometrów, ale warto, bo jeździ się po nim fajnie. Na ogół. Dzisiaj fajnie nie było, bo na wjeździe stoi znak „Uwaga polowanie”.

    Sprawdziłem na stronie gminy, czy są jakieś polowania zgłoszone akurat na dzisiaj. Nie było (poprzednie było w zeszłym tygodniu, następne będzie w 23-24 grudnia, bo nic tak nie wprawia w świąteczny nastrój, jak strzelanie do zwierząt), więc pojechałem dalej. Na wszelki wypadek włączyłem jednak mrugające światła z tyłu i przodu.

    Po niecałym kilometrze kolejny znak: „Zakaz wstępu. Ścinka i zrywka drzew. Termin obowiązywania od 1.12.2023 do 31.12.2023”. Założyłem, że skoro dochodzi trzecia, to pewnie nikt na tym zimnie w lesie już nie siedzi i pojechałem, po drodze mijając dwa busiki z drwalami.

    Coś te nasze lasy mało takie dla ludzi są.

    #rower #rowery #RideWithGPS @rower #las #lasy #polowanie #wycinka #ZakazWstępu

    ridewithgps.com/trips/14122287

  24. Samorząd poza okresem lęgowym nie może wyciąć choćby drzewka, gdy znajdzie się na nim gniazdko. Ale Lasy Państwowe mogą robić taką masakrę kiedy tylko chcą? #lasy #wycinka