home.social

#terrafelix — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #terrafelix, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Na basenie dziś tłok. Ja chyba zacznę biletować wejścia, może wreszcie dorobię się jakichś piniondzów. Inaczej nigdy nie zamienię gumofilców na jakieś markowe buty, typu Relaxy.

    #konie #terrafelix

  2. Po deszczach dzieją się we fabryce takie rzeczy. Panuje zasada: kto pierwszy - ten ma czystszą wodę. Jak to w publicznych basenach. Potem jest już tylko błotnista maź, ale jakoś żadnej to nie przeszkadza.
    Do rzeki - gdzie woda jest zawsze czysta - nadal wchodzą tylko nieliczne. Może wolą jak woda jest podgrzewana? Nie wiem.

    #konie #terrafelix

  3. Nareszcie jakiś w miarę przyzwoity deszcz, czyli jutro dziewczyny idą na basen. Miał być pogłębiony, ale czasu zabrakło. Trudno.
    A dawno temu taki basen zamarł, i zrobiła się taka wielka plama lodu, z wodą pod spodem. Dziewczyny weszły, i nie były w stanie wyjść/zejść z niego, bo się uginał pod ciężarem, więc tworzył się malutki dołek w każdym miejscu, w którym stanęła jakaś franca. Zabawy było co niemiara, zwłaszcza jak usłyszały że wiaderka z owsem się "odzywają". Co to była za rozpacz:)
    Pamiętam ze wtedy wyraźnie było słychać głos którejś, jak narzekała:
    "Zawsze kurwa pod górkę".

    Przysięgam, nic nie zmyślam.

    #konie #terrafelix

  4. Jak kurde ślachta... Włości sprawdzają...
    Przyjechały ludzie sprawdzić, jak idą prace, i na ile to kare po lewej (czyli po prawej) jest już do wzięcia. Dobrze że tak rano, bo potem już nie byłoby tak przyjemnie.
    Jakby komuś przyszło do głowy skomentować że "ale zajebiście", to może uprzedzę: nie, nie jest zajebiście, to zwykła robota we fabryce. Konie srajo, muchi gryzo, sodomia i gomoria.
    Tam po lewej płynie rzeka, a w tle jest most, pod którym mieszkam. Tylko się nie załapały na zdjęciu:)

    #konie #terrafelix

  5. "...to wierna rzeka panie..."
    Takie coś przedjesienne widuję o świtach. Co prawda wolałbym jakąś drogę szybkiego ruchu, czy hutę, ale nie można mieć wszystkiego.

    #terrafelix

  6. W ciągu czterech lat nie przeganiając, budując budki i udostępniając budynki "osiedliłem" u siebie:
    jaskółki, szpaki (w tym te dwa debile w rynnie), jerzyki, synogarlice, kopciuszki, wróble (w tym mazurki), pliszki, kawki.
    Dziś "znalazłem" parę strzyżyków, które prawdopodobnie mają gniazdo w bardzo gęstej wierzbie. Poszukam jak opadną liście.
    Początkowo myślałem że to potrwa dłużej bo maszyny, rozgardiasz, budowa, ale okazuje się że ptaki szybko potrafię się zaadaptować.
    Zadziwiające jest to, jak natura "zadzicza" wszystko, jeśli tylko się nie wtrącać.

    #terrafelix

  7. One przynajmniej nie rzucają słów na wiatr, a powiedzenie "pocałuj mnie w dupę" wprowadziły w czyn!

    #konie #terrafelix

  8. Nie ma innego wyjścia - decyzja podjęta. Ponieważ w przyszłym tygodniu temperatura ma zahaczać o 40 stopni, będziemy dziewczyny wypuszczać na pastwiska na parę godzin w nocy. Inaczej oszaleją, a i tak już bywa dość niebezpiecznie podczas obsługi. Czyli na tydzień wszystkie prace i dyżury dzienne, przenosimy na nocne.
    Będą biegać na znacznie zmniejszonych połaciach, bo inaczej ich nie upilnujemy - gdyby coś miało się wydarzyć.
    A mogłem iść w wielbłądy...

    #konie #terrafelix

  9. Nie pamiętam roku, w którym miałbym takie straty "programowe" i zaległości spowodowane pogodą. Nawet jak jest deszcz długotrwały - to coś można robić. W upały - nic. Nie wiem kiedy to nadrobimy.
    O kosztach żarcia nie wspominam, bo zapasy mamy spore, więc damy radę nawet, jakby france nie wychodziły na trawę kilka miesięcy. Gorzej ze słomą.
    Ale przede wszystkim w kość daje się wszystkim to, że dziewczyny do łbów dostają z braku ruchu.

    #konie #terrafelix

  10. Wiem że problemy egzystencjalne są inne i znacznie poważniejsze, ale ja mam taki.
    Dwa tygodnie kobita umawia przyjazd celem obejrzenia i kupna. Meilowo (bo lubię mieć potem podstawy do rozwikłania jakichś niedomówień). Przyjechała. Z chłopem, ale on jakiś nieistniejący, jakby starał się być w innym miejscu.
    Mniej więcej:
    - Miała Pani być po 16-tej.
    " - Ale jak mam dwieście kilometrów, to trudno wyliczyć czas. Więc jestem teraz."
    - Przejechała pani 200 w jakieś dwie godziny, i jeszcze zostało cztery co najmniej, bo było "po 16-tej, ale przed 20-tą. W takim przedziale to można rowerem dojechać. Albo konno, jeśli się ma.
    " - Przecież nie będę wracała z niczym..."
    - Będzie pani, bo nie zamierzam rujnować planu dnia iluś ludziom i zwierzętom tylko dlatego, że przyjechała księżniczka na beczce prochu.

    Chyba się obraziła. Może bajek nie czytała nigdy?
    Za to chłop (mąż?) podśmiechujki za jej plecami. :)

    #konie #terrafelix

  11. - Dokąd?
    "- Nasłuchałyśmy się Wysockiego, i teraz sprawdzamy czy to ma sens."
    - Ale który kawałek. Ten o gimnastyce?
    " - Nie, debilu. Ten o '...Wzdłuż urwiska, nad przepustem, po samiutkim brzegu' "
    - Przepaścią...
    "- Sam jesteś gupi!"

    Czyli we fabryce bez zmian.

    #konie #zżyciazwierząt #terrafelix

  12. Przychodzi setki listów z pytaniami co u arabskich franc, więc muszę się odnieść. U grubej (ślązaczka) stabilnie: nadal jedyne dwa neurony szukają połączenia, które pomogłoby odnaleźć na pastwisku pozostałą trójkę.
    Czasem mam wrażenie, że (w przeciwieństwie do tych bardziej lotnych) ona w zaprzęgu nie jest szczęśliwa dlatego, że to jej "żywioł", tylko dlatego, że to jedyne chwile, kiedy ma pewność, że się nie zgubi:)

    #konie #terrafelix

  13. Kupce byli, ta ona jedzie do ludzi. Plan był taki że pójdzie w parze z inną rudą, co to niedawno była kontuzjowana po dyskusji z grubą, ale nie wypaliło. Szkoda, bo każdy kasztan mniej w otoczeniu - to plus dla tego otoczenia.
    Rodzenie się kasztanów powinno być prawnie zakazane!

    #konie #terrafelix

  14. Wiem że gówno widać, ale to specjalny kamuflaż. One myślą że jak wzniecą ten pył, to nie będę w stanie sprawdzić czy wszystkie są.
    Niestety czasem mają rację.

    Tumany.
    Znaczy - kurzu.

    #konie #terrafelix

  15. Skonczylim. Nic nie pilim. Teraz tylko środek, ale do października będzie gotowe, skoro tak szybko poszło. Ekipa była sprawdzona, wiec nie było obaw że coś pójdzie nie tak. Przynajmniej wiedzieli co stawiają, bo kiedyś miałem takich, co to w książce widzieli jak wygląda koń.
    Ja pierdolę - co ja z nimi przeżyłem...

    #konie #terrafelix

  16. Gówniarstwo wyleciało. Te dwa jeszcze mają obawy przed opuszczeniem budynku, więc latają tylko wewnątrz. Ale pewnie tylko ze dwie, trzy godziny, skoro stare już żarcia nie przyniosą.

    #terrafelix

  17. France w czarnych frakach szykują się do opuszczenia gniazda. Myślę że jutro zaczną próby. Jak wylecą ze wszystkich gniazd, to w okolicy będzie ten jazgot, który uwielbiam. A potem następny lęg. Czyli - jak co roku:)

    #terrafelix

  18. Kasztan. Fuj!
    Chodzi osobno od kilku dni, bo ranna trochę. Pokłóciły się o coś, nie wiem - sukienka, czy szpilki, no i gruba (ta terrorystka) jej wytłumaczyła, że na razie to nie ma zmian w kierownictwie.
    I jeszcze długo, długo, długo nie będzie.

    #konie #terrafelix

  19. Sygnalistka. Czy tam - hejnalistka.
    W każdym razie trąbi. Czyli chyba koń Trąbalski.

    #konie #terrafelix

  20. Słońce mamy, to i w dupach się przewraca. Taka pogoda jest - mam nadzieję - chwilowo, bo wszyscy czekamy na śnieg. Nie o kuligi idzie oczywiście, tylko żeby france mogły się "wyprać".
    W zeszłym roku był. Dwa dni.

    #konie #terrafelix

  21. Ona ma jednak odrobinę za duży łeb, ale ponieważ współpraca jest przyjemna i owocna, raczej zostanie. Zachowuje się bardziej jak pies, niż koń. I ciągle żebra o żarcie:)

    #konie #terrafelix

  22. Nudy panie i bida. soczystości zero, smaku też, do domu jeszcze nie puszczają.
    Jakoś wszyscy przetrwamy.

    #konie #terrafelix

  23. Bułana ma chyba okres, bo udaje nieprzystępną. Czasem się tak zdarza w związkach, nawet jednopłciowych:) Chyba że się o kiecki pokłóciły, co też się zdarza w związkach.
    To raczej ostatni taki dzień ładny we fabryce.

    #konie #terrafelix

  24. Francom się we łbach przewróciło chyba. Przyroda powoli usypia, a te poczuły wiosnę. To pewnie nadmiar słońca. Ta z lewej jest jakoś usprawiedliwiona, bo hormony buzują - zaczyna być widać ciążę. Moim zdaniem za wcześnie, ale pewnie żeby się od roboty wymigać - weźmie L4.

    #konie #terrafelix

  25. Asnyk pisał:
    "...Siwy koniu, siwy koniu,
    Ciężko tobie będzie,
    Przegonimy wiatr, co wieje
    Nie spoczniemy w pędzie...."

    Ale ona raczej nie czytała. Albo zmiana czasu tak zadziałała.

    #konie #terrafelix

  26. Ta chyba ryby łowi, i właśnie wpatruje się w spławik. Co prawda do rzeki jakieś 30 metrów, ale konie mają dobry wzrok.
    Bo cóż innego może robić franca nieruchoma? Albo ryby, albo dumania o egzystencji.

    #konie #terrafelix

  27. Standardowo - cztery ślązaczki w liczbie trzech.
    Ta dyszlowa chyba miała za dużo kontaktu ze szlachetnymi, i teraz głowę układa jak arabka:)
    Jak schudnie ze dwieście kilo - komuś opchnę jako araba:)

    #konie #terrafelix

  28. Niestety niektóre zaczynają nabierać zimowej sierści. Będzie znacznie więcej roboty przy czyszczeniu, a o "prysznicu" nie ma mowy jesienią.
    Jeszcze tylko sześć miesięcy - i wiosna.

    #konie #terrafelix

  29. Deszcze niespokojne chwilowo odeszły.
    Zastanawiam się, czy nie kupić kilku owiec, żeby wykosiły do końca to, czego france nie zeżrą.

    #konie #terrafelix