#stabbingwestward — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #stabbingwestward, aggregated by home.social.
-
Wygląda na to, że trend nagrywania przez zespoły swoich debiutów / najsłynniejszych płyt na nowo zostanie z nami na dłużej. Dziś swą premierę ma "Placebo RE:CREATED", czyli nowa wersja pierwszego albumu Briana Molko i spółki... chociaż po pierwszym pobieżnym odsłuchu nie zauważyłem znaczących różnic. Patrząc na podtytuł "RE:CREATED", założyłem, że coś tu będzie nagrane na nowo, pozmieniane, ale nie – to dokładnie ten sam materiał, spokojnie można to było wydać po cichu jako kolejny remaster. Czuję się rozczarowany, szczególnie że akurat Placebo umiało całkiem zgrabnie przerabiać i remiksować własne utwory.
Za chwilę wyjdzie też "Count Your Blessings | Repented", czyli nowa wersja debiutu Bring Me the Horizon. Tutaj już zespół otwarcie mówi o nagrywaniu materiału na nowo, a nawet uwspółcześnianiu go, przez co myślałem, że będzie on utrzymany bardziej w stylu ostatnich albumów grupy. No ale nie, na razie dostaliśmy jeden singiel i zapowiada się, że to ten sam deathcore, tylko teraz wyprodukowany za milion dolarów, a nie dwa czteropaki (co nie dziwi, gdy spojrzy się na producenta nowej wersji w osobie Bustera Odeholma). Takie podejście już ma więcej sensu, choć fanem raczej wciąż nie zostanę.
Last but not least, "pełną rekonstrukcję" albumu sprzed 30 lat zapowiedziało również Stabbing Westward, jeden z moich ulubionych zespołów z kręgu industrial rocka lat 90. Ci dla odmiany nie biorą się za debiut, a za swoje najsłynniejsze "Wither Blister Burn & Peel". Wnioskując po wywiadach, to ma być największa zmiana ze wszystkich tych trzech przypadków, muzycy zapowiadają choćby odważniejsze wyciągnięcie elektroniki na pierwszy plan, bo w 1996 roku wytwórnia pchała ich w stronę grunge'u. No ale zobaczymy, jak to wyjdzie.
Dziwny to trend. Rozumiem jeszcze, gdy zespół chce takimi działaniami odzyskać prawa do swojej muzyki (vide casus "Icon" Paradise Lost), ale z perspektywy słuchacza... po prostu wolałbym jakąś nową muzykę od wszystkich tych kapel.
-
Wygląda na to, że trend nagrywania przez zespoły swoich debiutów / najsłynniejszych płyt na nowo zostanie z nami na dłużej. Dziś swą premierę ma "Placebo RE:CREATED", czyli nowa wersja pierwszego albumu Briana Molko i spółki... chociaż po pierwszym pobieżnym odsłuchu nie zauważyłem znaczących różnic. Patrząc na podtytuł "RE:CREATED", założyłem, że coś tu będzie nagrane na nowo, pozmieniane, ale nie – to dokładnie ten sam materiał, spokojnie można to było wydać po cichu jako kolejny remaster. Czuję się rozczarowany, szczególnie że akurat Placebo umiało całkiem zgrabnie przerabiać i remiksować własne utwory.
Za chwilę wyjdzie też "Count Your Blessings | Repented", czyli nowa wersja debiutu Bring Me the Horizon. Tutaj już zespół otwarcie mówi o nagrywaniu materiału na nowo, a nawet uwspółcześnianiu go, przez co myślałem, że będzie on utrzymany bardziej w stylu ostatnich albumów grupy. No ale nie, na razie dostaliśmy jeden singiel i zapowiada się, że to ten sam deathcore, tylko teraz wyprodukowany za milion dolarów, a nie dwa czteropaki (co nie dziwi, gdy spojrzy się na producenta nowej wersji w osobie Bustera Odeholma). Takie podejście już ma więcej sensu, choć fanem raczej wciąż nie zostanę.
Last but not least, "pełną rekonstrukcję" albumu sprzed 30 lat zapowiedziało również Stabbing Westward, jeden z moich ulubionych zespołów z kręgu industrial rocka lat 90. Ci dla odmiany nie biorą się za debiut, a za swoje najsłynniejsze "Wither Blister Burn & Peel". Wnioskując po wywiadach, to ma być największa zmiana ze wszystkich tych trzech przypadków, muzycy zapowiadają choćby odważniejsze wyciągnięcie elektroniki na pierwszy plan, bo w 1996 roku wytwórnia pchała ich w stronę grunge'u. No ale zobaczymy, jak to wyjdzie.
Dziwny to trend. Rozumiem jeszcze, gdy zespół chce takimi działaniami odzyskać prawa do swojej muzyki (vide casus "Icon" Paradise Lost), ale z perspektywy słuchacza... po prostu wolałbym jakąś nową muzykę od wszystkich tych kapel.
-
Wygląda na to, że trend nagrywania przez zespoły swoich debiutów / najsłynniejszych płyt na nowo zostanie z nami na dłużej. Dziś swą premierę ma "Placebo RE:CREATED", czyli nowa wersja pierwszego albumu Briana Molko i spółki... chociaż po pierwszym pobieżnym odsłuchu nie zauważyłem znaczących różnic. Patrząc na podtytuł "RE:CREATED", założyłem, że coś tu będzie nagrane na nowo, pozmieniane, ale nie – to dokładnie ten sam materiał, spokojnie można to było wydać po cichu jako kolejny remaster. Czuję się rozczarowany, szczególnie że akurat Placebo umiało całkiem zgrabnie przerabiać i remiksować własne utwory.
Za chwilę wyjdzie też "Count Your Blessings | Repented", czyli nowa wersja debiutu Bring Me the Horizon. Tutaj już zespół otwarcie mówi o nagrywaniu materiału na nowo, a nawet uwspółcześnianiu go, przez co myślałem, że będzie on utrzymany bardziej w stylu ostatnich albumów grupy. No ale nie, na razie dostaliśmy jeden singiel i zapowiada się, że to ten sam deathcore, tylko teraz wyprodukowany za milion dolarów, a nie dwa czteropaki (co nie dziwi, gdy spojrzy się na producenta nowej wersji w osobie Bustera Odeholma). Takie podejście już ma więcej sensu, choć fanem raczej wciąż nie zostanę.
Last but not least, "pełną rekonstrukcję" albumu sprzed 30 lat zapowiedziało również Stabbing Westward, jeden z moich ulubionych zespołów z kręgu industrial rocka lat 90. Ci dla odmiany nie biorą się za debiut, a za swoje najsłynniejsze "Wither Blister Burn & Peel". Wnioskując po wywiadach, to ma być największa zmiana ze wszystkich tych trzech przypadków, muzycy zapowiadają choćby odważniejsze wyciągnięcie elektroniki na pierwszy plan, bo w 1996 roku wytwórnia pchała ich w stronę grunge'u. No ale zobaczymy, jak to wyjdzie.
Dziwny to trend. Rozumiem jeszcze, gdy zespół chce takimi działaniami odzyskać prawa do swojej muzyki (vide casus "Icon" Paradise Lost), ale z perspektywy słuchacza... po prostu wolałbym jakąś nową muzykę od wszystkich tych kapel.
-
Wygląda na to, że trend nagrywania przez zespoły swoich debiutów / najsłynniejszych płyt na nowo zostanie z nami na dłużej. Dziś swą premierę ma "Placebo RE:CREATED", czyli nowa wersja pierwszego albumu Briana Molko i spółki... chociaż po pierwszym pobieżnym odsłuchu nie zauważyłem znaczących różnic. Patrząc na podtytuł "RE:CREATED", założyłem, że coś tu będzie nagrane na nowo, pozmieniane, ale nie – to dokładnie ten sam materiał, spokojnie można to było wydać po cichu jako kolejny remaster. Czuję się rozczarowany, szczególnie że akurat Placebo umiało całkiem zgrabnie przerabiać i remiksować własne utwory.
Za chwilę wyjdzie też "Count Your Blessings | Repented", czyli nowa wersja debiutu Bring Me the Horizon. Tutaj już zespół otwarcie mówi o nagrywaniu materiału na nowo, a nawet uwspółcześnianiu go, przez co myślałem, że będzie on utrzymany bardziej w stylu ostatnich albumów grupy. No ale nie, na razie dostaliśmy jeden singiel i zapowiada się, że to ten sam deathcore, tylko teraz wyprodukowany za milion dolarów, a nie dwa czteropaki (co nie dziwi, gdy spojrzy się na producenta nowej wersji w osobie Bustera Odeholma). Takie podejście już ma więcej sensu, choć fanem raczej wciąż nie zostanę.
Last but not least, "pełną rekonstrukcję" albumu sprzed 30 lat zapowiedziało również Stabbing Westward, jeden z moich ulubionych zespołów z kręgu industrial rocka lat 90. Ci dla odmiany nie biorą się za debiut, a za swoje najsłynniejsze "Wither Blister Burn & Peel". Wnioskując po wywiadach, to ma być największa zmiana ze wszystkich tych trzech przypadków, muzycy zapowiadają choćby odważniejsze wyciągnięcie elektroniki na pierwszy plan, bo w 1996 roku wytwórnia pchała ich w stronę grunge'u. No ale zobaczymy, jak to wyjdzie.
Dziwny to trend. Rozumiem jeszcze, gdy zespół chce takimi działaniami odzyskać prawa do swojej muzyki (vide casus "Icon" Paradise Lost), ale z perspektywy słuchacza... po prostu wolałbym jakąś nową muzykę od wszystkich tych kapel.
-
Wygląda na to, że trend nagrywania przez zespoły swoich debiutów / najsłynniejszych płyt na nowo zostanie z nami na dłużej. Dziś swą premierę ma "Placebo RE:CREATED", czyli nowa wersja pierwszego albumu Briana Molko i spółki... chociaż po pierwszym pobieżnym odsłuchu nie zauważyłem znaczących różnic. Patrząc na podtytuł "RE:CREATED", założyłem, że coś tu będzie nagrane na nowo, pozmieniane, ale nie – to dokładnie ten sam materiał, spokojnie można to było wydać po cichu jako kolejny remaster. Czuję się rozczarowany, szczególnie że akurat Placebo umiało całkiem zgrabnie przerabiać i remiksować własne utwory.
Za chwilę wyjdzie też "Count Your Blessings | Repented", czyli nowa wersja debiutu Bring Me the Horizon. Tutaj już zespół otwarcie mówi o nagrywaniu materiału na nowo, a nawet uwspółcześnianiu go, przez co myślałem, że będzie on utrzymany bardziej w stylu ostatnich albumów grupy. No ale nie, na razie dostaliśmy jeden singiel i zapowiada się, że to ten sam deathcore, tylko teraz wyprodukowany za milion dolarów, a nie dwa czteropaki (co nie dziwi, gdy spojrzy się na producenta nowej wersji w osobie Bustera Odeholma). Takie podejście już ma więcej sensu, choć fanem raczej wciąż nie zostanę.
Last but not least, "pełną rekonstrukcję" albumu sprzed 30 lat zapowiedziało również Stabbing Westward, jeden z moich ulubionych zespołów z kręgu industrial rocka lat 90. Ci dla odmiany nie biorą się za debiut, a za swoje najsłynniejsze "Wither Blister Burn & Peel". Wnioskując po wywiadach, to ma być największa zmiana ze wszystkich tych trzech przypadków, muzycy zapowiadają choćby odważniejsze wyciągnięcie elektroniki na pierwszy plan, bo w 1996 roku wytwórnia pchała ich w stronę grunge'u. No ale zobaczymy, jak to wyjdzie.
Dziwny to trend. Rozumiem jeszcze, gdy zespół chce takimi działaniami odzyskać prawa do swojej muzyki (vide casus "Icon" Paradise Lost), ale z perspektywy słuchacza... po prostu wolałbym jakąś nową muzykę od wszystkich tych kapel.
-
Stabbing Westward announce Wither ReWired Tour and re-recording of 'Wither Blister Burn + Peel' #StabbingWestward
https://www.side-line.com/stabbing-westward-wither-rewired-tour-2026/
-
Stabbing Westward announce Wither ReWired Tour and re-recording of 'Wither Blister Burn + Peel' #StabbingWestward
https://www.side-line.com/stabbing-westward-wither-rewired-tour-2026/
-
Stabbing Westward announce Wither ReWired Tour and re-recording of 'Wither Blister Burn + Peel' #StabbingWestward
https://www.side-line.com/stabbing-westward-wither-rewired-tour-2026/
-
Stabbing Westward announce Wither ReWired Tour and re-recording of 'Wither Blister Burn + Peel' #StabbingWestward
https://www.side-line.com/stabbing-westward-wither-rewired-tour-2026/
-
🔴 LIVE NOW ON VORTEX
📻 Vortex Night ⛓️ (Industrial metal)
──────────────
🎵 Stabbing Westward - Shame▶️ Écouter / Listen : VorteX [Radio]
https://lesonduvortex.net💬 Join us on Discord:
https://discord.gg/d82hJZBeDE#VortexWave #StabbingWestward #IndustrialRock #GothicRock #90s
-
🔴 LIVE NOW ON VORTEX
📻 Vortex Night ⛓️ (Industrial metal)
──────────────
🎵 Stabbing Westward - Shame▶️ Écouter / Listen : VorteX [Radio]
https://lesonduvortex.net💬 Join us on Discord:
https://discord.gg/d82hJZBeDE#VortexWave #StabbingWestward #IndustrialRock #GothicRock #90s
-
Black Cross Hotel (Stabbing Westward, The Atlas Moth, Etc.) Debut “Church Basement” Video
Black Cross Hotel, the industrial collective comprised of members of Stabbing Westward, The Atlas Moth and more, have…
#NewsBeep #News #US #USA #UnitedStates #UnitedStatesOfAmerica #Music #BlackCrossHotel #Entertainment #StabbingWestward #TheAtlasMoth
https://www.newsbeep.com/us/258478/ -
Black Cross Hotel (Stabbing Westward, The Atlas Moth, Etc.) Debut “Church Basement” Video
Black Cross Hotel, the industrial collective comprised of members of Stabbing Westward, The Atlas Moth and more, have…
#NewsBeep #News #US #USA #UnitedStates #UnitedStatesOfAmerica #Music #BlackCrossHotel #Entertainment #StabbingWestward #TheAtlasMoth
https://www.newsbeep.com/us/258478/ -
Black Cross Hotel (The Atlas Moth / Stabbing Westward) announce new album; unveil “The House God Doesn’t Visit”
#BlackCrossHotel #TheAtlasMoth #StabbingWestward #OctoberReleases #TheHouseGodDoesntVisit #NewSong
-
Black Cross Hotel (The Atlas Moth / Stabbing Westward) announce new album; unveil “The House God Doesn’t Visit”
#BlackCrossHotel #TheAtlasMoth #StabbingWestward #OctoberReleases #TheHouseGodDoesntVisit #NewSong
-
Lest you forgot about Stabbing Westward:
-
Lest you forgot about Stabbing Westward:
-
Lest you forgot about Stabbing Westward:
-
Lest you forgot about Stabbing Westward:
-
if you listen to any of these artists/bands, let's be mutuals
#SaraLandry
#SidewalksAndSkeletons
#Kosheen
#Architects
#BlackSunEmpire
#Imminence
#EstelleAllen
#Metrik
#FuturePalace
#BlvckCeiling
#AesopRock
#Banshee
#DeltaHeavy
#OrbitCulture
#Biz
#StabbingWestward
#Changeline
#Witchz
#JVLIAH
#MagnusDeus -
if you listen to any of these artists/bands, let's be mutuals
#SaraLandry
#SidewalksAndSkeletons
#Kosheen
#Architects
#BlackSunEmpire
#Imminence
#EstelleAllen
#Metrik
#FuturePalace
#BlvckCeiling
#AesopRock
#Banshee
#DeltaHeavy
#OrbitCulture
#Biz
#StabbingWestward
#Changeline
#Witchz
#JVLIAH
#MagnusDeus -
if you listen to any of these artists/bands, let's be mutuals
#SaraLandry
#SidewalksAndSkeletons
#Kosheen
#Architects
#BlackSunEmpire
#Imminence
#EstelleAllen
#Metrik
#FuturePalace
#BlvckCeiling
#AesopRock
#Banshee
#DeltaHeavy
#OrbitCulture
#Biz
#StabbingWestward
#Changeline
#Witchz
#JVLIAH
#MagnusDeus -
if you listen to any of these artists/bands, let's be mutuals
#SaraLandry
#SidewalksAndSkeletons
#Kosheen
#Architects
#BlackSunEmpire
#Imminence
#EstelleAllen
#Metrik
#FuturePalace
#BlvckCeiling
#AesopRock
#Banshee
#DeltaHeavy
#OrbitCulture
#Biz
#StabbingWestward
#Changeline
#Witchz
#JVLIAH
#MagnusDeus -
if you listen to any of these artists/bands, let's be mutuals
#SaraLandry
#SidewalksAndSkeletons
#Kosheen
#Architects
#BlackSunEmpire
#Imminence
#EstelleAllen
#Metrik
#FuturePalace
#BlvckCeiling
#AesopRock
#Banshee
#DeltaHeavy
#OrbitCulture
#Biz
#StabbingWestward
#Changeline
#Witchz
#JVLIAH
#MagnusDeus -
I Ya Toyah, from darkwave to… hot sauces + new album #IYaToyah #StabbingWestward
https://www.side-line.com/i-ya-toyah-from-darkwave-to-hot-sauces-new-album/
-
I Ya Toyah, from darkwave to… hot sauces + new album #IYaToyah #StabbingWestward
https://www.side-line.com/i-ya-toyah-from-darkwave-to-hot-sauces-new-album/
-
I Ya Toyah, from darkwave to… hot sauces + new album #IYaToyah #StabbingWestward
https://www.side-line.com/i-ya-toyah-from-darkwave-to-hot-sauces-new-album/
-
I Ya Toyah, from darkwave to… hot sauces + new album #IYaToyah #StabbingWestward
https://www.side-line.com/i-ya-toyah-from-darkwave-to-hot-sauces-new-album/
-
BRB. Going to listen to some #StabbingWestward and then write some bad poetry...
🎶 🎸 :amusicbeat:
-
BRB. Going to listen to some #StabbingWestward and then write some bad poetry...
🎶 🎸 :amusicbeat:
-
BRB. Going to listen to some #StabbingWestward and then write some bad poetry...
🎶 🎸 :amusicbeat:
-
BRB. Going to listen to some #StabbingWestward and then write some bad poetry...
🎶 🎸 :amusicbeat:
-
Review: Stabbing Westward – The Thing I Hate (Rock)
This review covers the industrial rock track Stabbing Westward - The Thing I Hate.
This track was released in 1998 on the album Darkest Days.
A synth effect starts the track. From there, a second synth comes in along with a drum kit. The guitars enter the track shortly after.
https://www.freezenet.ca/review-stabbing-westward-the-thing-i-hate-rock/
#ReviewsMusic #IndustrialRock #music #review #Rock #StabbingWestward
-
Review: Stabbing Westward – The Thing I Hate (Rock)
This review covers the industrial rock track Stabbing Westward - The Thing I Hate.
This track was released in 1998 on the album Darkest Days.
A synth effect starts the track. From there, a second synth comes in along with a drum kit. The guitars enter the track shortly after.
https://www.freezenet.ca/review-stabbing-westward-the-thing-i-hate-rock/
#ReviewsMusic #IndustrialRock #music #review #Rock #StabbingWestward
-
Review: Stabbing Westward – The Thing I Hate (Rock)
This review covers the industrial rock track Stabbing Westward - The Thing I Hate.
This track was released in 1998 on the album Darkest Days.
A synth effect starts the track. From there, a second synth comes in along with a drum kit. The guitars enter the track shortly after.
https://www.freezenet.ca/review-stabbing-westward-the-thing-i-hate-rock/
#ReviewsMusic #IndustrialRock #music #review #Rock #StabbingWestward
-
Stabbing Westward's Christopher Hal produces new single unitcode:machine : 'Cold' #StabbingWestward #UnitcodeMachine
-
Stabbing Westward's Christopher Hal produces new single unitcode:machine : 'Cold' #StabbingWestward #UnitcodeMachine
-
-
-
i made fun of weezer dude last week for being a can't-cope white dude rejected but again... this was a whole mid 90s thing. still love this shit anyway
-
i made fun of weezer dude last week for being a can't-cope white dude rejected but again... this was a whole mid 90s thing. still love this shit anyway
-
I just posted a review for the commercially released single of Stabbing Westward's "Ghost" to AeschTunes:
Single Review: Stabbing Westward - "Ghost" https://aeschtunes.com/2023/04/21/single-review-stabbing-westward-ghost/ #Music, #StabbingWestward, #2020s, #2020sMusic
-
I just posted a review for the commercially released single of Stabbing Westward's "Ghost" to AeschTunes:
Single Review: Stabbing Westward - "Ghost" https://aeschtunes.com/2023/04/21/single-review-stabbing-westward-ghost/ #Music, #StabbingWestward, #2020s, #2020sMusic
-
I just posted a review for the commercially released single of Stabbing Westward's "Ghost" to AeschTunes:
Single Review: Stabbing Westward - "Ghost" https://aeschtunes.com/2023/04/21/single-review-stabbing-westward-ghost/ #Music, #StabbingWestward, #2020s, #2020sMusic