home.social

#sankcje-usa — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #sankcje-usa, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Chiny omijają amerykańskie bany. Superkomputer LineShine to procesorowy potwór z 2,4 mln rdzeni od Huawei

    Amerykańskie sankcje technologiczne miały rzucić chiński sektor sztucznej inteligencji na kolana poprzez całkowite odcięcie tamtejszych instytutów od nowoczesnych akceleratorów graficznych (GPU).

    Chińskie Narodowe Centrum Superkomputerowe (NSCC) w Shenzhen udowodniło jednak, że potrafi ominąć te ograniczenia za pomocą czystej inżynierii. Uruchomiono superkomputer klasy eksaskalowej o nazwie LineShine. Maszyna osiąga wydajność rzędu 1,54 eksaflopsa w zadaniach AI, nie posiadając na pokładzie ani jednej karty graficznej. Cała konstrukcja bazuje wyłącznie na autorskich procesorach centralnych (CPU).

    Architektura procesora LX2, czyli CPU do zadań GPU

    Sercem superkomputera są autorskie procesory LineShine LX2. Choć oficjalne dokumenty nie wskazują bezpośrednio projektanta, niezależni analitycy (m.in. z Jon Peddie Research) jednoznacznie identyfikują architekturę jako projekt koncernu Huawei.

    Układ LX2 został od podstaw zoptymalizowany pod kątem gęstych obliczeń macierzowych i sieci neuronowych, mimo że strukturalnie pozostaje procesorem centralnym. Cały superkomputer składa się z 20 480 węzłów obliczeniowych. Każdy węzeł wyposażono w dwa procesory LX2. Łącznie w szafach serwerowych pracuje 40 960 procesorów, co przekłada się na gigantyczną liczbę 2 451 840 rdzeni CPU.

    Specyfikacja pojedynczego procesora LX2:

    • Budowa: wykorzystuje dwa chiplety obliczeniowe. Posiada 304 rdzenie podzielone na 8 klastrów po 38 rdzeni każdy.
    • Rozszerzenia AI: każdy rdzeń wspiera architekturę Armv9 i posiada zintegrowane sprzętowe jednostki Arm SVE (Scalable Vector Extension) oraz SME (Scalable Matrix Extension). To właśnie te moduły odpowiadają za natywne akcelerowanie operacji wektorowych i macierzowych w formatach FP64, FP32, BF16, FP16 oraz INT8.
    • Wydajność jednostkowa: jeden procesor LX2 dostarcza 60,3 TFLOPS wydajności FP64, 240 TFLOPS dla formatów BF16/FP16 oraz 960 TOPS dla obliczeń całkowitych INT8.

    Unikalny podsystem hybrydowej pamięci i sieć LQLink

    Aby nakarmić tak potężną liczbę rdzeni danymi, inżynierowie zastosowali rzadko spotykany, niezwykle złożony podsystem pamięci operacyjnej. Każdy procesor posiada wbudowaną bezpośrednio w obudowę (on-package) ultraszybką pamięć HBM o pojemności 32 GB i przepustowości sięgającej 4 TB/s. Towarzyszy jej klasyczna, zewnętrzna pamięć DDR5 o pojemności do 256 GB.

    Ponieważ pamięć HBM jest niezwykle wrażliwa na lokalizację wątków obliczeniowych, projektanci musieli stworzyć zaawansowane mechanizmy zarządzania pamięcią. Za błyskawiczne przerzucanie potężnych pakietów danych i sensorów pomiędzy strefami DDR5 i HBM odpowiada dedykowany, sprzętowy silnik SDMA. Całość spina autorska, chińska sieć wysokiej prędkości LingQi (LQLink), która gwarantuje przepustowość na poziomie 1,6 Tb/s na każdy węzeł obliczeniowy.

    Wyższość architektury homogenicznej nad GPU

    Budowanie superkomputera AI wyłącznie w oparciu o procesory CPU – choć wymuszone sankcjami – niesie za sobą szereg unikalnych zalet inżynieryjnych, których pozbawione są klasyczne klastry budowane z układów Nvidia i Intel:

    • Brak wąskich gardeł: całość obliczeń, preprocesing danych, symulacje, operacje wejścia/wyjścia (I/O) i zarządzanie pamięcią masową odbywają się wewnątrz tej samej przestrzeni procesora. Eliminuje to potężne straty energii i opóźnienia związane z ciągłym przesyłaniem danych z CPU do GPU przez szyny PCIe czy zewnętrzne mostki.
    • Gigantyczna spójna pamięć: połączenie zasobów HBM i DDR5 pozwala na tworzenie ogromnych pul pamięci podręcznej. Jest to kluczowe przy trenowaniu modeli operujących na długich kontekstach (long-context windows) oraz w zaawansowanych systemach wyszukiwania danych (RAG).
    • Niezależność programistyczna: architektura ta całkowicie uniezależnia Chiny od zamkniętego ekosystemu oprogramowania CUDA od Nvidii.

    Głównym i bezlitosnym kompromisem w przypadku LineShine pozostaje jednak efektywność energetyczna. Klastry oparte w pełni na procesorach CPU zużywają znacznie więcej prądu i generują mniejszą gęstość czystej wydajności AI w przeliczeniu na metr kwadratowy serwerowni niż systemy z akceleratorami graficznymi (jak np. gigantyczny klaster Colossus od xAI, którego teoretyczną wydajność szacuje się na blisko 500 Eksaflopsów). Niemniej, LineShine udowadnia, że Chiny posiadają już pełną suwerenność sprzętową w segmencie superkomputerów.

    Europejski przełom w erze eksaskali. Superkomputer JUPITER dołącza do elity TOP500

    #Armv9 #chiny #hardware #huawei #iMagazine #LineShine #LX2 #sankcjeUSA #superkomputer #sztucznaInteligencja
  2. Jensen Huang ostro o sankcjach: porównywanie układów GPU do broni nuklearnej jest głupie

    Dyskusja na temat ograniczeń eksportowych zaawansowanych układów scalonych przeznaczonych do sztucznej inteligencji wywołuje coraz większe tarcia wśród liderów Doliny Krzemowej.

    Podczas gościnnego wykładu na Uniwersytecie Stanforda, szef koncernu Nvidia, Jensen Huang, w bezwzględnych słowach skrytykował popularną w Waszyngtonie analogię. Odniósł się bezpośrednio do słów szefa firmy Anthropic, Dario Amodeiego, który porównał sprzedaż zaawansowanych chipów AI do Chin do przekazywania broni nuklearnej Korei Północnej.

    „Polecam procesory swoim dzieciom, bomby atomowej nie polecam nikomu”
    Jensen Huang nie krył irytacji próbami militaryzacji debaty wokół technologii użytkowej.

    Według niego stawianie znaku równości pomiędzy akceleratorami graficznymi a bronią masowego rażenia blokuje jakąkolwiek merytoryczną dyskusję i uniemożliwia wyciąganie logicznych wniosków.

    „To, czemu zasadniczo się sprzeciwiam i co w tym momencie nie ma najmniejszego sensu, to porównywanie procesorów graficznych Nvidia do bomb atomowych. Na świecie są miliardy ludzi z procesorami graficznymi od Nvidii. Polecam te układy wam wszystkim, polecam je mojej rodzinie, moich dzieciom i ludziom, których kocham – ale nie polecam bomby atomowej nikomu. Ta analogia jest po prostu głupia. Jeśli zaczynasz analizę od takiego założenia, nie jesteś w stanie racjonalnie dokończyć żadnej myśli” – oświadczył CEO Nvidii.

    Huang od dawna konsekwentnie krytykuje amerykańską politykę twardych restrykcji eksportowych, która odcina Nvidię od rynku chińskiego. Jego zdaniem embargo na najnowsze architektury (takie jak Blackwell czy Rubin) przyniosło odwrotny skutek do zamierzonego. Doprowadziło to do sytuacji, w której udział Nvidii w rynku chińskim spadł niemal do zera, jednocześnie zmuszając tamtejsze podmioty do błyskawicznego rozwinięcia własnych, niezależnych technologii i łączenia starszych generacji chipów w potężne, wydajne klastry obliczeniowe.

    Globalna dominacja amerykańskiego ekosystemu

    Głównym argumentem szefa Nvidii za poluzowaniem restrykcji jest chęć utrzymania globalnej dominacji amerykańskiego środowiska technologicznego. Huang wierzy, że świat – włączając w to Chiny – powinien rozwijać swoje projekty w oparciu o amerykański fundament (tzw. tech stack).

    Nvidia posiada obecnie gigantyczną przewagę dzięki autorskiej architekturze CUDA, która stanowi standardowe środowisko pracy dla większości programistów AI na planecie. Jeśli technologia ta będzie powszechnie dostępna, globalna sztuczna inteligencja – niezależnie od tego, czy powstanie w USA, czy w Azji – będzie de facto kontrolowana przez amerykańskie standardy sprzętowe i programistyczne. Zablokowanie dostępu sprawi, że Chiny stworzą całkowicie własny, konkurencyjny ekosystem, nad którym Zachód nie będzie miał żadnej kontroli.

    Nvidia wprowadza CloudXR 6.0 na visionOS 26.4 z aplikacją „Immersive for Autodesk VRED”

    Problem technologii podwójnego zastosowania

    Krytycy stanowiska Huanga wskazują jednak na realne ryzyko militarne. Choć układy GPU nie są systemami ściśle wojskowymi i znajdują zastosowanie w nauce, medycynie czy biznesie, to sztuczna inteligencja jest technologią podwójnego zastosowania. Te same procesory, które renderują grafikę lub napędzają cywilne chatboty, mogą być wykorzystywane przez armie do analizy zagrożeń wywiadowczych, prowadzenia symulacji pola walki czy sterowania autonomicznymi systemami bojowymi.

    Nvidia oficjalnie odcina się od jakiejkolwiek współpracy z chińskim sektorem zbrojeniowym. Firma zdementowała m.in. doniesienia o udzielaniu pomocy technicznej startupowi DeepSeek przy optymalizacji modeli, które według amerykańskich raportów miały później trafić do Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Mimo to, odtajnione dokumenty publiczne wykazują, że tamtejsze uniwersytety powiązane z kompleksem wojskowo-przemysłowym wciąż potrafią obchodzić sankcje, pozyskując serwery Super Micro wyposażone w potężne akceleratory Nvidia A100 za pośrednictwem rynków trzecich.

    #akceleratoryGPU #chiny #CUDA #geopolityka #hardware #iMagazine #JensenHuang #nvidia #sankcjeUSA #sztucznaInteligencja
  3. Chiny znalazły sposób na blokadę Nvidii? Alibaba i ByteDance trenują AI w Singapurze, omijając sankcje

    Amerykańskie embargo na eksport najwydajniejszych akceleratorów AI do Chin miało zdusić rozwój tamtejszej sztucznej inteligencji. Chyba się nie udało.

    Okazuje się jednak, że fizyczna granica nie jest przeszkodą dla danych. Jak donosi „Financial Times”, chińscy giganci technologiczni, tacy jak Alibaba i ByteDance, przenieśli proces szkolenia swoich modeli do centrów danych w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie legalnie korzystają z zakazanych w ich ojczyźnie układów Nvidii.

    Niedawno informowaliśmy o kulisach fizycznego przemytu układów Nvidii, którymi zajął się Departament Sprawiedliwości USA. Okazuje się jednak, że największe korporacje nie muszą uciekać się do usług przemytników. Znalazły znacznie bardziej skalowalną i – co najważniejsze – na ten moment legalną lukę w systemie sankcji.

    Departament Sprawiedliwości USA ujawnia kulisy przemytu układów Nvidia. W tle superkomputery i broń masowego rażenia

    Singapur nową stolicą chińskiego AI?

    Według raportu „Financial Times”, w Singapurze i Malezji trwa prawdziwy boom na centra danych. Obiekty te są wyposażane w najpotężniejsze układy Nvidii (takie jak H100 czy Blackwell), do których podmioty zarejestrowane w Chinach nie mają bezpośredniego dostępu zakupowego.

    Chińskie firmy nie kupują jednak sprzętu – one go wynajmują. Podpisując umowy z operatorami data center w krajach sojuszniczych USA, Alibaba (twórca modelu Qwen) czy ByteDance (właściciel TikToka i modelu Doubao) mogą zdalnie trenować swoje algorytmy na topowym sprzęcie. To tzw. „luka chmurowa”. Przepisy kontroli eksportu dotyczą fizycznego transferu towarów, a nie przesyłu danych do przetworzenia za granicą.

    „To oczywisty wybór. Potrzebujesz najlepszych chipów, aby szkolić najbardziej zaawansowane modele, a tutaj wszystko jest zgodne z prawem” – komentuje dla FT jeden z operatorów centrów danych w Singapurze.

    DeepSeek zostaje w domu i stawia na Huawei

    Ciekawym wyjątkiem w tej strategii jest DeepSeek. Twórca jednego z najbardziej obiecujących chińskich modeli AI przyjął inną taktykę. Zamiast uciekać za granicę, firma zacieśnia współpracę z krajowym sektorem hardware’owym, w szczególności z Huawei.

    Celem tego sojuszu jest optymalizacja chińskich układów (np. serii Ascend) pod kątem trenowania LLM-ów. To strategia długoterminowa – uniezależnienie się od technologii USA, nawet jeśli obecnie oznacza to pracę na sprzęcie o generację lub dwie słabszym od rozwiązań Nvidii.

    Wyścig kotka i myszkę

    Sytuacja ta pokazuje, jak trudne jest egzekwowanie blokady technologicznej w zglobalizowanym świecie cyfrowym. Administracja USA (według doniesień z kwietnia br.) starała się uszczelnić przepisy, ograniczając sprzedaż nawet okrojonych chipów H20, ale „turystyka obliczeniowa” do Singapuru pozostaje otwarta. Pytanie brzmi: jak długo Waszyngton będzie tolerował ten proceder, zanim nałoży restrykcje również na udostępnianie mocy obliczeniowej w chmurze?

    #aiSi #alibaba #bytedance #chiny #deepseek #financialTimes #huawei #news #nvidia #sankcjeUsa #singapur

Share on Mastodon

Enter the server where you have an account.