home.social

#rzym — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #rzym, aggregated by home.social.

  1. Dwie książki o upadku Republiki

    Syme widzi lata 49–27 p.n.e. jako rewolucję, w której stara oligarchia została zastąpiona nową elitą skupioną wokół Augusta. Gruen nie neguje, że ostatecznie tak się stało, ale sprzeciwia się determinizmowi Syme. Dla niego przed 49 r. p.n.e. nie było pełnego rozpadu instytucji, nie było trwałego przejęcia państwa przez wodzów, nie było rewolucyjnej mobilizacji plebsu ani armii. Były tradycyjne konflikty arystokratyczne, które wymknęły się spod kontroli.

    wp.me/p3fv0T-iir #OffTopic #upadek #książka #Rzym #republika #ErichGruen #RonaldSyme #historia

  2. Sylwester za „tysiaka” i święta w trybie solo. Tak latamy w końcówce 2025 roku

    Jeśli masz wrażenie, że w tym roku za bilet na samolot zapłaciłeś więcej – statystyka jest po Twojej stronie.

    Platforma rezerwacyjna Fru przeanalizowała nasze świąteczne i noworoczne zwyczaje. Wnioski? Powitanie Nowego Roku pod palmą lub wieżą Eiffla to wydatek, który średnio przekracza już 1000 złotych, a do wigilijnego stołu w Polsce najczęściej wracamy w pojedynkę.

    Grudzień to w branży lotniczej czas żniw. Dane zebrane przez Fru (obejmujące okres do 15 grudnia 2025 r.) pokazują, jak zmienia się nasz portfel i styl podróżowania. Choć bilety na Święta podrożały tylko nieznacznie, to Sylwester staje się coraz bardziej luksusowym dobrem.

    Nowy Rok droższy o 250 zł

    Najbardziej uderzającą liczbą w raporcie jest średnia cena biletu na podróż sylwestrową. W tym sezonie wyniosła ona dokładnie 1070 zł. Dla porównania:

    • W 2024 roku było to ok. 988 zł.
    • W 2023 roku płaciliśmy średnio 822 zł.

    W ciągu dwóch lat koszt „ucieczki w Nowy Rok” wzrósł więc o blisko 250 zł. Mimo to chętnych nie brakuje. Gdzie latamy? Królową destynacji jest Rzym, a zaraz za nim Barcelona i Mediolan. Na liście, obok europejskich klasyków (Londyn, Paryż, Malta), znalazł się też egzotyczny rodzynek – Bangkok, będący najdalszym popularnym kierunkiem w tym zestawieniu.

    Z kolei bilety typowo świąteczne (z wylotem w okolicach Wigilii) kosztowały średnio 860 zł. To poziom zbliżony do lat ubiegłych – nieco drożej niż rok temu, ale taniej niż w roku 2023.

    Do domu wracamy solo

    Ciekawie wygląda profil pasażera wracającego do Polski na Święta. Aż 81% rezerwacji na loty do kraju między 12 a 31 grudnia to rezerwacje dla jednej osoby. Pary stanowią tylko 15%, a rodzice z dziećmi – zaledwie 2%.

    Co to oznacza? Najczęściej wracamy z emigracji zarobkowej lub studiów z Europy Zachodniej (główne kierunki wylotów to Eindhoven, Bruksela, Londyn, Amsterdam, Oslo). Nie są to jednak wizyty „na chwilę”. Średni czas pobytu w Polsce wynosi aż 15 dni. Polacy nauczyli się też planować – bilety na ten okres kupujemy średnio z 43-dniowym wyprzedzeniem, unikając nerwówki last minute.

    Nie tylko za granicę

    Co ciekawe, sporo lotów w grudniu odbywa się wewnątrz Polski. W czołówce destynacji przedświątecznych – obok Rzymu czy Londynu – znalazły się Warszawa, Kraków, Gdańsk i Wrocław. Zamiast stać w korkach na S7 czy A1, coraz częściej wybieramy szybki przelot krajowy, by dotrzeć do rodziny.

    Dla spóźnialskich, którzy wciąż nie mają planów na Sylwestra, Fru uruchomiło w swojej aplikacji filtr „noworoczne podróże”. Algorytm wyszukuje najkorzystniejsze cenowo połączenia w oparciu o miejsce wylotu, nie zmuszając nas do podawania konkretnego celu podróży – opcja idealna dla łowców okazji, którym wszystko jedno, czy Nowy Rok powitają w Mediolanie czy w Oslo, byle było taniej.

    Fru uruchamia Łowcę Okazji. Elastyczne wyszukiwanie lotów z AI ma być lepsze niż ręczne

    #Barcelona #cenyBiletówLotniczych #Fru #lotyNaświęta #podróżePolaków #Rzym #smartTravel #Sylwester2025