home.social

#premierakinowa — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #premierakinowa, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Nicolas Winding Refn wraca do kin. „Jej piekło” to neony, morderca Leatherman i muzyka z „Carrie”

    Duński wizjoner i prowokator Nicolas Winding Refn po raz kolejny odrzuca klasyczną narrację na rzecz czystej sensorycznej hipnozy. Do polskich kin wchodzi właśnie „Jej piekło” – surrealistyczny thriller psychologiczny, w którym estetyka giallo, gęsta mgła i kompozycje legendarnego Pino Donaggio budują opowieść o traumie, zemście i mitycznym zabójcy.

    Neonowy koszmar i powrót do estetyki giallo

    Twórca kultowego „Drive” oraz „Neon Demon” przyzwyczaił widzów do tego, że treść w jego filmach bywa pretekstem do budowania wizualnych i dźwiękowych przestrzeni. W „Jej piekle” Refn przenosi nas do spowitej mgłą, futurystycznej metropolii. Fabuła splotła losy dwóch postaci: młodej kobiety zmagającej się z rodzinną zdradą oraz amerykańskiego żołnierza, który przeczesuje miejskie podziemia w poszukiwaniu uwięzionej córki.

    Czysty dramat szybko ustępuje miejsca grozie, gdy z cienia wyłania się Leatherman – mityczny, śmiercionośny zabójca polujący na młode kobiety. Istotnym elementem atmosfery filmu jest oprawa muzyczna. Refn zaprosił do współpracy Pino Donaggio, żywą legendę muzyki filmowej, odpowiedzialnego za ścieżki dźwiękowe do takich klasyków Briana De Palmy jak „Carrie” czy „Wybuch”. Operowa, niepokojąca muzyka staje się tu równorzędnym bohaterem spektaklu.

    Sophie Thatcher i Charles Melton w rolach głównych

    W obsadzie „Jej piekła” brak hollywoodzkich nazwisk z pierwszych stron gazet, co od lat jest świadomym zabiegiem duńskiego reżysera. Na pierwszy plan wysuwa się Sophie Thatcher („Heretic”, „Yellowjackets”), grająca rolę zagubionej Elle, oraz Charles Melton, który po przełomowej roli w „Obsesji” pokazuje znacznie surowsze, bardziej fizyczne oblicze.

    Partnerują im aktorzy znani z głośnych, autorskich projektów ostatnich lat – Diego Calva („Babilon”) oraz Hidetoshi Nishijima, gwiazda nagrodzonego Oscarem „Drive My Car”. Taki dobór zespołu gwarantuje na ekranie mieszankę surowości, powściągliwości i ekranowej charyzmy.

    Pięć seriali Apple TV, które warto nadrobić w wakacje

    „Jej piekło” nie jest pozycją dla każdego – to film skierowany do widzów szukających w kinie klimatu, formalnej odwagi i bezkompromisowej wizji artystycznej. Jeżeli taki klimat wam odpowiada, to macie jedną z propozycji spędzenia czasu w najbliższy weekend. Poniżej zwiastun produkcji:

     

    #CharlesMelton #horror #JejPiekło #MonolithFilms #NicolasWindingRefn #PinoDonaggio #premieraKinowa #SophieThatcher #thrillerPsychologiczny
  2. Nicolas Winding Refn wraca do kin. „Jej piekło” to neony, morderca Leatherman i muzyka z „Carrie”

    Duński wizjoner i prowokator Nicolas Winding Refn po raz kolejny odrzuca klasyczną narrację na rzecz czystej sensorycznej hipnozy. Do polskich kin wchodzi właśnie „Jej piekło” – surrealistyczny thriller psychologiczny, w którym estetyka giallo, gęsta mgła i kompozycje legendarnego Pino Donaggio budują opowieść o traumie, zemście i mitycznym zabójcy.

    Neonowy koszmar i powrót do estetyki giallo

    Twórca kultowego „Drive” oraz „Neon Demon” przyzwyczaił widzów do tego, że treść w jego filmach bywa pretekstem do budowania wizualnych i dźwiękowych przestrzeni. W „Jej piekle” Refn przenosi nas do spowitej mgłą, futurystycznej metropolii. Fabuła splotła losy dwóch postaci: młodej kobiety zmagającej się z rodzinną zdradą oraz amerykańskiego żołnierza, który przeczesuje miejskie podziemia w poszukiwaniu uwięzionej córki.

    Czysty dramat szybko ustępuje miejsca grozie, gdy z cienia wyłania się Leatherman – mityczny, śmiercionośny zabójca polujący na młode kobiety. Istotnym elementem atmosfery filmu jest oprawa muzyczna. Refn zaprosił do współpracy Pino Donaggio, żywą legendę muzyki filmowej, odpowiedzialnego za ścieżki dźwiękowe do takich klasyków Briana De Palmy jak „Carrie” czy „Wybuch”. Operowa, niepokojąca muzyka staje się tu równorzędnym bohaterem spektaklu.

    Sophie Thatcher i Charles Melton w rolach głównych

    W obsadzie „Jej piekła” brak hollywoodzkich nazwisk z pierwszych stron gazet, co od lat jest świadomym zabiegiem duńskiego reżysera. Na pierwszy plan wysuwa się Sophie Thatcher („Heretic”, „Yellowjackets”), grająca rolę zagubionej Elle, oraz Charles Melton, który po przełomowej roli w „Obsesji” pokazuje znacznie surowsze, bardziej fizyczne oblicze.

    Partnerują im aktorzy znani z głośnych, autorskich projektów ostatnich lat – Diego Calva („Babilon”) oraz Hidetoshi Nishijima, gwiazda nagrodzonego Oscarem „Drive My Car”. Taki dobór zespołu gwarantuje na ekranie mieszankę surowości, powściągliwości i ekranowej charyzmy.

    Pięć seriali Apple TV, które warto nadrobić w wakacje

    „Jej piekło” nie jest pozycją dla każdego – to film skierowany do widzów szukających w kinie klimatu, formalnej odwagi i bezkompromisowej wizji artystycznej. Jeżeli taki klimat wam odpowiada, to macie jedną z propozycji spędzenia czasu w najbliższy weekend. Poniżej zwiastun produkcji:

     

    #CharlesMelton #horror #JejPiekło #MonolithFilms #NicolasWindingRefn #PinoDonaggio #premieraKinowa #SophieThatcher #thrillerPsychologiczny
  3. Nicolas Winding Refn wraca do kin. „Jej piekło” to neony, morderca Leatherman i muzyka z „Carrie”

    Duński wizjoner i prowokator Nicolas Winding Refn po raz kolejny odrzuca klasyczną narrację na rzecz czystej sensorycznej hipnozy. Do polskich kin wchodzi właśnie „Jej piekło” – surrealistyczny thriller psychologiczny, w którym estetyka giallo, gęsta mgła i kompozycje legendarnego Pino Donaggio budują opowieść o traumie, zemście i mitycznym zabójcy.

    Neonowy koszmar i powrót do estetyki giallo

    Twórca kultowego „Drive” oraz „Neon Demon” przyzwyczaił widzów do tego, że treść w jego filmach bywa pretekstem do budowania wizualnych i dźwiękowych przestrzeni. W „Jej piekle” Refn przenosi nas do spowitej mgłą, futurystycznej metropolii. Fabuła splotła losy dwóch postaci: młodej kobiety zmagającej się z rodzinną zdradą oraz amerykańskiego żołnierza, który przeczesuje miejskie podziemia w poszukiwaniu uwięzionej córki.

    Czysty dramat szybko ustępuje miejsca grozie, gdy z cienia wyłania się Leatherman – mityczny, śmiercionośny zabójca polujący na młode kobiety. Istotnym elementem atmosfery filmu jest oprawa muzyczna. Refn zaprosił do współpracy Pino Donaggio, żywą legendę muzyki filmowej, odpowiedzialnego za ścieżki dźwiękowe do takich klasyków Briana De Palmy jak „Carrie” czy „Wybuch”. Operowa, niepokojąca muzyka staje się tu równorzędnym bohaterem spektaklu.

    Sophie Thatcher i Charles Melton w rolach głównych

    W obsadzie „Jej piekła” brak hollywoodzkich nazwisk z pierwszych stron gazet, co od lat jest świadomym zabiegiem duńskiego reżysera. Na pierwszy plan wysuwa się Sophie Thatcher („Heretic”, „Yellowjackets”), grająca rolę zagubionej Elle, oraz Charles Melton, który po przełomowej roli w „Obsesji” pokazuje znacznie surowsze, bardziej fizyczne oblicze.

    Partnerują im aktorzy znani z głośnych, autorskich projektów ostatnich lat – Diego Calva („Babilon”) oraz Hidetoshi Nishijima, gwiazda nagrodzonego Oscarem „Drive My Car”. Taki dobór zespołu gwarantuje na ekranie mieszankę surowości, powściągliwości i ekranowej charyzmy.

    Pięć seriali Apple TV, które warto nadrobić w wakacje

    „Jej piekło” nie jest pozycją dla każdego – to film skierowany do widzów szukających w kinie klimatu, formalnej odwagi i bezkompromisowej wizji artystycznej. Jeżeli taki klimat wam odpowiada, to macie jedną z propozycji spędzenia czasu w najbliższy weekend. Poniżej zwiastun produkcji:

     

    #CharlesMelton #horror #JejPiekło #MonolithFilms #NicolasWindingRefn #PinoDonaggio #premieraKinowa #SophieThatcher #thrillerPsychologiczny
  4. „Chesh”, czyli Sydney Sweeney i Amanda Seyfried łamią języki. „Pomoc domowa” z mocnym otwarciem w Polsce

    Choć na ekranie grają w mrocznym thrillerze pełnym napięcia, w materiale promocyjnym dla polskich widzów jest sporo śmiechu. Sydney Sweeney i Amanda Seyfried podjęły rękawicę i spróbowały zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych dla obcokrajowców słów w naszym słowniku: „cześć”.

    Film „Pomoc domowa” (The Housemaid) trafił do szerokiej dystrybucji 1 stycznia, ale gwiazdy produkcji zadbały o to, by o premierze było głośno w polskich mediach społecznościowych. W specjalnym klipie aktorki próbują przywitać się z polskimi widzami.

    Dla nas to tylko pięć liter, dla anglojęzycznych aktorów – fonetyczny koszmar. Zbitka głosek w słowie „cześć” sprawiła, że pozdrowienia oscylowały raczej wokół uroczego „chesh”. To miły gest, pokazujący, że Polska jest coraz ważniejszym rynkiem na mapie hollywoodzkich promocji.

    Tłumy na przedpremierach

    Wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z pierwszym kinowym hitem 2026 roku. Monolith Films pochwalił się wynikami z pokazów przedpremierowych, które odbyły się w świąteczny weekend (26-27 grudnia) oraz w Sylwestra. Zainteresowanie było ogromne – w 96 kinach wyprzedano niemal wszystkie bilety. Łącznie, jeszcze zanim film oficjalnie wszedł na ekrany 1 stycznia, obejrzało go blisko 12 tysięcy widzów (dokładnie 11 879).

    Najpierw książka, czy film?

    Jeśli należycie do teamu „najpierw pierwowzór”, w księgarniach czeka wznowienie bestsellera Freidy McFadden w nowej, filmowej szacie graficznej (wyd. Czwarta Strona). To właśnie ta powieść stała się fundamentem scenariusza. Historia Millie, która zatrudnia się u bogatego małżeństwa Winchesterów i odkrywa ich mroczne sekrety, to klasyczny thriller psychologiczny, który teraz, dzięki obsadzie (poza Sweeney i Seyfried zobaczymy też Michele Morrone), zyskał drugie życie na dużym ekranie.

    Film grają już kina w całej Polsce.

    Sydney Sweeney zamienia komedie na mroczny thriller. „Pomoc domowa” otworzy kinowy rok 2026

    #AmandaSeyfried #FreidaMcFadden #PomocDomowa #premieraKinowa #SydneySweeney #TheHousemaid #thriller2026
  5. „Chesh”, czyli Sydney Sweeney i Amanda Seyfried łamią języki. „Pomoc domowa” z mocnym otwarciem w Polsce

    Choć na ekranie grają w mrocznym thrillerze pełnym napięcia, w materiale promocyjnym dla polskich widzów jest sporo śmiechu. Sydney Sweeney i Amanda Seyfried podjęły rękawicę i spróbowały zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych dla obcokrajowców słów w naszym słowniku: „cześć”.

    Film „Pomoc domowa” (The Housemaid) trafił do szerokiej dystrybucji 1 stycznia, ale gwiazdy produkcji zadbały o to, by o premierze było głośno w polskich mediach społecznościowych. W specjalnym klipie aktorki próbują przywitać się z polskimi widzami.

    Dla nas to tylko pięć liter, dla anglojęzycznych aktorów – fonetyczny koszmar. Zbitka głosek w słowie „cześć” sprawiła, że pozdrowienia oscylowały raczej wokół uroczego „chesh”. To miły gest, pokazujący, że Polska jest coraz ważniejszym rynkiem na mapie hollywoodzkich promocji.

    Tłumy na przedpremierach

    Wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z pierwszym kinowym hitem 2026 roku. Monolith Films pochwalił się wynikami z pokazów przedpremierowych, które odbyły się w świąteczny weekend (26-27 grudnia) oraz w Sylwestra. Zainteresowanie było ogromne – w 96 kinach wyprzedano niemal wszystkie bilety. Łącznie, jeszcze zanim film oficjalnie wszedł na ekrany 1 stycznia, obejrzało go blisko 12 tysięcy widzów (dokładnie 11 879).

    Najpierw książka, czy film?

    Jeśli należycie do teamu „najpierw pierwowzór”, w księgarniach czeka wznowienie bestsellera Freidy McFadden w nowej, filmowej szacie graficznej (wyd. Czwarta Strona). To właśnie ta powieść stała się fundamentem scenariusza. Historia Millie, która zatrudnia się u bogatego małżeństwa Winchesterów i odkrywa ich mroczne sekrety, to klasyczny thriller psychologiczny, który teraz, dzięki obsadzie (poza Sweeney i Seyfried zobaczymy też Michele Morrone), zyskał drugie życie na dużym ekranie.

    Film grają już kina w całej Polsce.

    Sydney Sweeney zamienia komedie na mroczny thriller. „Pomoc domowa” otworzy kinowy rok 2026

    #AmandaSeyfried #FreidaMcFadden #PomocDomowa #premieraKinowa #SydneySweeney #TheHousemaid #thriller2026
  6. „Chesh”, czyli Sydney Sweeney i Amanda Seyfried łamią języki. „Pomoc domowa” z mocnym otwarciem w Polsce

    Choć na ekranie grają w mrocznym thrillerze pełnym napięcia, w materiale promocyjnym dla polskich widzów jest sporo śmiechu. Sydney Sweeney i Amanda Seyfried podjęły rękawicę i spróbowały zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych dla obcokrajowców słów w naszym słowniku: „cześć”.

    Film „Pomoc domowa” (The Housemaid) trafił do szerokiej dystrybucji 1 stycznia, ale gwiazdy produkcji zadbały o to, by o premierze było głośno w polskich mediach społecznościowych. W specjalnym klipie aktorki próbują przywitać się z polskimi widzami.

    Dla nas to tylko pięć liter, dla anglojęzycznych aktorów – fonetyczny koszmar. Zbitka głosek w słowie „cześć” sprawiła, że pozdrowienia oscylowały raczej wokół uroczego „chesh”. To miły gest, pokazujący, że Polska jest coraz ważniejszym rynkiem na mapie hollywoodzkich promocji.

    Tłumy na przedpremierach

    Wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z pierwszym kinowym hitem 2026 roku. Monolith Films pochwalił się wynikami z pokazów przedpremierowych, które odbyły się w świąteczny weekend (26-27 grudnia) oraz w Sylwestra. Zainteresowanie było ogromne – w 96 kinach wyprzedano niemal wszystkie bilety. Łącznie, jeszcze zanim film oficjalnie wszedł na ekrany 1 stycznia, obejrzało go blisko 12 tysięcy widzów (dokładnie 11 879).

    Najpierw książka, czy film?

    Jeśli należycie do teamu „najpierw pierwowzór”, w księgarniach czeka wznowienie bestsellera Freidy McFadden w nowej, filmowej szacie graficznej (wyd. Czwarta Strona). To właśnie ta powieść stała się fundamentem scenariusza. Historia Millie, która zatrudnia się u bogatego małżeństwa Winchesterów i odkrywa ich mroczne sekrety, to klasyczny thriller psychologiczny, który teraz, dzięki obsadzie (poza Sweeney i Seyfried zobaczymy też Michele Morrone), zyskał drugie życie na dużym ekranie.

    Film grają już kina w całej Polsce.

    Sydney Sweeney zamienia komedie na mroczny thriller. „Pomoc domowa” otworzy kinowy rok 2026

    #AmandaSeyfried #FreidaMcFadden #PomocDomowa #premieraKinowa #SydneySweeney #TheHousemaid #thriller2026
  7. „Chesh”, czyli Sydney Sweeney i Amanda Seyfried łamią języki. „Pomoc domowa” z mocnym otwarciem w Polsce

    Choć na ekranie grają w mrocznym thrillerze pełnym napięcia, w materiale promocyjnym dla polskich widzów jest sporo śmiechu. Sydney Sweeney i Amanda Seyfried podjęły rękawicę i spróbowały zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych dla obcokrajowców słów w naszym słowniku: „cześć”.

    Film „Pomoc domowa” (The Housemaid) trafił do szerokiej dystrybucji 1 stycznia, ale gwiazdy produkcji zadbały o to, by o premierze było głośno w polskich mediach społecznościowych. W specjalnym klipie aktorki próbują przywitać się z polskimi widzami.

    Dla nas to tylko pięć liter, dla anglojęzycznych aktorów – fonetyczny koszmar. Zbitka głosek w słowie „cześć” sprawiła, że pozdrowienia oscylowały raczej wokół uroczego „chesh”. To miły gest, pokazujący, że Polska jest coraz ważniejszym rynkiem na mapie hollywoodzkich promocji.

    Tłumy na przedpremierach

    Wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z pierwszym kinowym hitem 2026 roku. Monolith Films pochwalił się wynikami z pokazów przedpremierowych, które odbyły się w świąteczny weekend (26-27 grudnia) oraz w Sylwestra. Zainteresowanie było ogromne – w 96 kinach wyprzedano niemal wszystkie bilety. Łącznie, jeszcze zanim film oficjalnie wszedł na ekrany 1 stycznia, obejrzało go blisko 12 tysięcy widzów (dokładnie 11 879).

    Najpierw książka, czy film?

    Jeśli należycie do teamu „najpierw pierwowzór”, w księgarniach czeka wznowienie bestsellera Freidy McFadden w nowej, filmowej szacie graficznej (wyd. Czwarta Strona). To właśnie ta powieść stała się fundamentem scenariusza. Historia Millie, która zatrudnia się u bogatego małżeństwa Winchesterów i odkrywa ich mroczne sekrety, to klasyczny thriller psychologiczny, który teraz, dzięki obsadzie (poza Sweeney i Seyfried zobaczymy też Michele Morrone), zyskał drugie życie na dużym ekranie.

    Film grają już kina w całej Polsce.

    Sydney Sweeney zamienia komedie na mroczny thriller. „Pomoc domowa” otworzy kinowy rok 2026

    #AmandaSeyfried #FreidaMcFadden #PomocDomowa #premieraKinowa #SydneySweeney #TheHousemaid #thriller2026
  8. „Chesh”, czyli Sydney Sweeney i Amanda Seyfried łamią języki. „Pomoc domowa” z mocnym otwarciem w Polsce

    Choć na ekranie grają w mrocznym thrillerze pełnym napięcia, w materiale promocyjnym dla polskich widzów jest sporo śmiechu. Sydney Sweeney i Amanda Seyfried podjęły rękawicę i spróbowały zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych dla obcokrajowców słów w naszym słowniku: „cześć”.

    Film „Pomoc domowa” (The Housemaid) trafił do szerokiej dystrybucji 1 stycznia, ale gwiazdy produkcji zadbały o to, by o premierze było głośno w polskich mediach społecznościowych. W specjalnym klipie aktorki próbują przywitać się z polskimi widzami.

    Dla nas to tylko pięć liter, dla anglojęzycznych aktorów – fonetyczny koszmar. Zbitka głosek w słowie „cześć” sprawiła, że pozdrowienia oscylowały raczej wokół uroczego „chesh”. To miły gest, pokazujący, że Polska jest coraz ważniejszym rynkiem na mapie hollywoodzkich promocji.

    Tłumy na przedpremierach

    Wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z pierwszym kinowym hitem 2026 roku. Monolith Films pochwalił się wynikami z pokazów przedpremierowych, które odbyły się w świąteczny weekend (26-27 grudnia) oraz w Sylwestra. Zainteresowanie było ogromne – w 96 kinach wyprzedano niemal wszystkie bilety. Łącznie, jeszcze zanim film oficjalnie wszedł na ekrany 1 stycznia, obejrzało go blisko 12 tysięcy widzów (dokładnie 11 879).

    Najpierw książka, czy film?

    Jeśli należycie do teamu „najpierw pierwowzór”, w księgarniach czeka wznowienie bestsellera Freidy McFadden w nowej, filmowej szacie graficznej (wyd. Czwarta Strona). To właśnie ta powieść stała się fundamentem scenariusza. Historia Millie, która zatrudnia się u bogatego małżeństwa Winchesterów i odkrywa ich mroczne sekrety, to klasyczny thriller psychologiczny, który teraz, dzięki obsadzie (poza Sweeney i Seyfried zobaczymy też Michele Morrone), zyskał drugie życie na dużym ekranie.

    Film grają już kina w całej Polsce.

    Sydney Sweeney zamienia komedie na mroczny thriller. „Pomoc domowa” otworzy kinowy rok 2026

    #AmandaSeyfried #FreidaMcFadden #PomocDomowa #premieraKinowa #SydneySweeney #TheHousemaid #thriller2026
  9. Mysz za kierownicą wyścigówki? „Zwierzaki na zakręcie” wjeżdżają do kin

    Dziś na ekrany polskich kin trafia nowa komedia animowana „Zwierzaki na zakręcie”.

    To propozycja dla najmłodszych fanów motoryzacji, która udowadnia, że w świecie wyścigów rozmiar nie ma znaczenia – liczy się serce i refleks.

    Główną bohaterką filmu jest Edzia – młoda, pełna pasji mysz, która nie zamierza spędzić życia „siedząc pod miotłą”. Zamiast tego marzy o karierze kierowcy wyścigowego.

    Fabuła: wyścig o wszystko

    Historia nabiera tempa, gdy rodzinny biznes – wesołe miasteczko prowadzone przez tatę Edzi – wpada w tarapaty. Zbliżająca się 50. rocznica Grand Prix Europy staje się idealną okazją, by upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: spełnić marzenia o ściganiu i uratować lunapark przed bankructwem.

    Z pomocą przyjaciół i swojego idola, legendarnego mistrza kierownicy Eda, Edzia staje do szalonej rywalizacji pełnej ostrych zakrętów i niespodziewanych wybojów.

    Dziewczyny za kółko

    Dystrybutor (Monolith Films) podkreśla, że film wpisuje się w trend silnych, żeńskich bohaterek w animacjach, stawiając Edzię obok takich postaci jak Vanellope ze „Ralpha Demolki” czy Cruz Ramirez z „Aut 3”. To opowieść o determinacji i przełamywaniu stereotypów w typowo „męskim” świecie wyścigów.

    Twórcy

    Za reżyserię odpowiada Waldemar Fast (nazwisko zobowiązuje przy takim gatunku!). Film trafi do kin w polskiej wersji językowej, opracowanej przez FDR Studio pod reżyserskim okiem Elżbiety Mikuś. Poniżej zwiastun:

    #animacja #filmDlaDzieci #kinoFamilijne #monolithFilms #news #premieraKinowa #zwierzakiNaZakrecie

  10. Mysz za kierownicą wyścigówki? „Zwierzaki na zakręcie” wjeżdżają do kin

    Dziś na ekrany polskich kin trafia nowa komedia animowana „Zwierzaki na zakręcie”.

    To propozycja dla najmłodszych fanów motoryzacji, która udowadnia, że w świecie wyścigów rozmiar nie ma znaczenia – liczy się serce i refleks.

    Główną bohaterką filmu jest Edzia – młoda, pełna pasji mysz, która nie zamierza spędzić życia „siedząc pod miotłą”. Zamiast tego marzy o karierze kierowcy wyścigowego.

    Fabuła: wyścig o wszystko

    Historia nabiera tempa, gdy rodzinny biznes – wesołe miasteczko prowadzone przez tatę Edzi – wpada w tarapaty. Zbliżająca się 50. rocznica Grand Prix Europy staje się idealną okazją, by upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: spełnić marzenia o ściganiu i uratować lunapark przed bankructwem.

    Z pomocą przyjaciół i swojego idola, legendarnego mistrza kierownicy Eda, Edzia staje do szalonej rywalizacji pełnej ostrych zakrętów i niespodziewanych wybojów.

    Dziewczyny za kółko

    Dystrybutor (Monolith Films) podkreśla, że film wpisuje się w trend silnych, żeńskich bohaterek w animacjach, stawiając Edzię obok takich postaci jak Vanellope ze „Ralpha Demolki” czy Cruz Ramirez z „Aut 3”. To opowieść o determinacji i przełamywaniu stereotypów w typowo „męskim” świecie wyścigów.

    Twórcy

    Za reżyserię odpowiada Waldemar Fast (nazwisko zobowiązuje przy takim gatunku!). Film trafi do kin w polskiej wersji językowej, opracowanej przez FDR Studio pod reżyserskim okiem Elżbiety Mikuś. Poniżej zwiastun:

    #animacja #filmDlaDzieci #kinoFamilijne #monolithFilms #news #premieraKinowa #zwierzakiNaZakrecie

  11. Mysz za kierownicą wyścigówki? „Zwierzaki na zakręcie” wjeżdżają do kin

    Dziś na ekrany polskich kin trafia nowa komedia animowana „Zwierzaki na zakręcie”.

    To propozycja dla najmłodszych fanów motoryzacji, która udowadnia, że w świecie wyścigów rozmiar nie ma znaczenia – liczy się serce i refleks.

    Główną bohaterką filmu jest Edzia – młoda, pełna pasji mysz, która nie zamierza spędzić życia „siedząc pod miotłą”. Zamiast tego marzy o karierze kierowcy wyścigowego.

    Fabuła: wyścig o wszystko

    Historia nabiera tempa, gdy rodzinny biznes – wesołe miasteczko prowadzone przez tatę Edzi – wpada w tarapaty. Zbliżająca się 50. rocznica Grand Prix Europy staje się idealną okazją, by upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: spełnić marzenia o ściganiu i uratować lunapark przed bankructwem.

    Z pomocą przyjaciół i swojego idola, legendarnego mistrza kierownicy Eda, Edzia staje do szalonej rywalizacji pełnej ostrych zakrętów i niespodziewanych wybojów.

    Dziewczyny za kółko

    Dystrybutor (Monolith Films) podkreśla, że film wpisuje się w trend silnych, żeńskich bohaterek w animacjach, stawiając Edzię obok takich postaci jak Vanellope ze „Ralpha Demolki” czy Cruz Ramirez z „Aut 3”. To opowieść o determinacji i przełamywaniu stereotypów w typowo „męskim” świecie wyścigów.

    Twórcy

    Za reżyserię odpowiada Waldemar Fast (nazwisko zobowiązuje przy takim gatunku!). Film trafi do kin w polskiej wersji językowej, opracowanej przez FDR Studio pod reżyserskim okiem Elżbiety Mikuś. Poniżej zwiastun:

    #animacja #filmDlaDzieci #kinoFamilijne #monolithFilms #news #premieraKinowa #zwierzakiNaZakrecie

  12. Mysz za kierownicą wyścigówki? „Zwierzaki na zakręcie” wjeżdżają do kin

    Dziś na ekrany polskich kin trafia nowa komedia animowana „Zwierzaki na zakręcie”.

    To propozycja dla najmłodszych fanów motoryzacji, która udowadnia, że w świecie wyścigów rozmiar nie ma znaczenia – liczy się serce i refleks.

    Główną bohaterką filmu jest Edzia – młoda, pełna pasji mysz, która nie zamierza spędzić życia „siedząc pod miotłą”. Zamiast tego marzy o karierze kierowcy wyścigowego.

    Fabuła: wyścig o wszystko

    Historia nabiera tempa, gdy rodzinny biznes – wesołe miasteczko prowadzone przez tatę Edzi – wpada w tarapaty. Zbliżająca się 50. rocznica Grand Prix Europy staje się idealną okazją, by upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: spełnić marzenia o ściganiu i uratować lunapark przed bankructwem.

    Z pomocą przyjaciół i swojego idola, legendarnego mistrza kierownicy Eda, Edzia staje do szalonej rywalizacji pełnej ostrych zakrętów i niespodziewanych wybojów.

    Dziewczyny za kółko

    Dystrybutor (Monolith Films) podkreśla, że film wpisuje się w trend silnych, żeńskich bohaterek w animacjach, stawiając Edzię obok takich postaci jak Vanellope ze „Ralpha Demolki” czy Cruz Ramirez z „Aut 3”. To opowieść o determinacji i przełamywaniu stereotypów w typowo „męskim” świecie wyścigów.

    Twórcy

    Za reżyserię odpowiada Waldemar Fast (nazwisko zobowiązuje przy takim gatunku!). Film trafi do kin w polskiej wersji językowej, opracowanej przez FDR Studio pod reżyserskim okiem Elżbiety Mikuś. Poniżej zwiastun:

    #animacja #filmDlaDzieci #kinoFamilijne #monolithFilms #news #premieraKinowa #zwierzakiNaZakrecie

  13. Komedia „Skomplikowani” z Dakotą Johnson trafi do kin jesienią

    Film „Skomplikowani”, który był jedną z niespodzianek ostatniego Festiwalu Filmowego w Cannes, zadebiutuje w polskich kinach 3 października 2025 roku.

    Produkcja, określana jako błyskotliwa komedia, zostanie również zaprezentowana przedpremierowo podczas 25. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego BNP Paribas Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

    W jednej z głównych ról wystąpi Dakota Johnson, znana z filmów takich jak „Pięćdziesiąt twarzy Greya” czy „Córka”. Fabuła skupia się na perypetiach Careya, mężczyzny porzuconego przez żonę, który szuka pocieszenia u zaprzyjaźnionego małżeństwa, Julie i Paula, żyjącego w otwartym związku.

    To, co początkowo wydaje się być rozwiązaniem problemów Careya, szybko prowadzi do nieoczekiwanych i komicznych konsekwencji dla całej czwórki bohaterów. Scenariusz filmu, zgodnie z zapowiedziami, ma charakteryzować się ciętymi dialogami i mistrzowską intrygą, gdzie „kończy się logika, zaczyna się czysta zabawa”.

    Za reżyserię odpowiada Michael Angelo Covino, który również wcielił się w jedną z ról. W obsadzie znaleźli się także Adria Arjona („Hit Man”, „Andor”) oraz Nicholas Braun („Sukcesja”). Film jest produkcją amerykańską z 2025 roku, a za jego dystrybucję w Polsce odpowiada Monolith Films. Zwiastun? Proszę bardzo:

    Keanu Reeves jako anioł stróż w nowej komedii „Cuda się zdarzają” (Good Fortune)

    #DakotaJohnson #FestiwalWCannes #komedia #MichaelAngeloCovino #MonolithFilms #news #NoweHoryzonty #premieraKinowa #Skomplikowani

  14. Komedia „Skomplikowani” z Dakotą Johnson trafi do kin jesienią

    Film „Skomplikowani”, który był jedną z niespodzianek ostatniego Festiwalu Filmowego w Cannes, zadebiutuje w polskich kinach 3 października 2025 roku.

    Produkcja, określana jako błyskotliwa komedia, zostanie również zaprezentowana przedpremierowo podczas 25. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego BNP Paribas Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

    W jednej z głównych ról wystąpi Dakota Johnson, znana z filmów takich jak „Pięćdziesiąt twarzy Greya” czy „Córka”. Fabuła skupia się na perypetiach Careya, mężczyzny porzuconego przez żonę, który szuka pocieszenia u zaprzyjaźnionego małżeństwa, Julie i Paula, żyjącego w otwartym związku.

    To, co początkowo wydaje się być rozwiązaniem problemów Careya, szybko prowadzi do nieoczekiwanych i komicznych konsekwencji dla całej czwórki bohaterów. Scenariusz filmu, zgodnie z zapowiedziami, ma charakteryzować się ciętymi dialogami i mistrzowską intrygą, gdzie „kończy się logika, zaczyna się czysta zabawa”.

    Za reżyserię odpowiada Michael Angelo Covino, który również wcielił się w jedną z ról. W obsadzie znaleźli się także Adria Arjona („Hit Man”, „Andor”) oraz Nicholas Braun („Sukcesja”). Film jest produkcją amerykańską z 2025 roku, a za jego dystrybucję w Polsce odpowiada Monolith Films. Zwiastun? Proszę bardzo:

    Keanu Reeves jako anioł stróż w nowej komedii „Cuda się zdarzają” (Good Fortune)

    #DakotaJohnson #FestiwalWCannes #komedia #MichaelAngeloCovino #MonolithFilms #news #NoweHoryzonty #premieraKinowa #Skomplikowani

  15. Komedia „Skomplikowani” z Dakotą Johnson trafi do kin jesienią

    Film „Skomplikowani”, który był jedną z niespodzianek ostatniego Festiwalu Filmowego w Cannes, zadebiutuje w polskich kinach 3 października 2025 roku.

    Produkcja, określana jako błyskotliwa komedia, zostanie również zaprezentowana przedpremierowo podczas 25. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego BNP Paribas Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

    W jednej z głównych ról wystąpi Dakota Johnson, znana z filmów takich jak „Pięćdziesiąt twarzy Greya” czy „Córka”. Fabuła skupia się na perypetiach Careya, mężczyzny porzuconego przez żonę, który szuka pocieszenia u zaprzyjaźnionego małżeństwa, Julie i Paula, żyjącego w otwartym związku.

    To, co początkowo wydaje się być rozwiązaniem problemów Careya, szybko prowadzi do nieoczekiwanych i komicznych konsekwencji dla całej czwórki bohaterów. Scenariusz filmu, zgodnie z zapowiedziami, ma charakteryzować się ciętymi dialogami i mistrzowską intrygą, gdzie „kończy się logika, zaczyna się czysta zabawa”.

    Za reżyserię odpowiada Michael Angelo Covino, który również wcielił się w jedną z ról. W obsadzie znaleźli się także Adria Arjona („Hit Man”, „Andor”) oraz Nicholas Braun („Sukcesja”). Film jest produkcją amerykańską z 2025 roku, a za jego dystrybucję w Polsce odpowiada Monolith Films. Zwiastun? Proszę bardzo:

    Keanu Reeves jako anioł stróż w nowej komedii „Cuda się zdarzają” (Good Fortune)

    #DakotaJohnson #FestiwalWCannes #komedia #MichaelAngeloCovino #MonolithFilms #news #NoweHoryzonty #premieraKinowa #Skomplikowani