#preludetothefallen — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #preludetothefallen, aggregated by home.social.
-
Kolejnym materiałem w serii jest recenzja pierwszej gry w trylogii #Utawarerumono – #PreludeToTheFallen.
Przypadek ciekawy – o czym można przeczytać więcej w ww. wstępie – bo dla zachodniego gracza była to pozycja z którą większość zapoznała się... na końcu. Jaki miało to wpływ na odbiór całej trylogii? Wystarczy sobie wyobrazić poznawanie Trylogii Pierścienia Tolkiena, w kolejności „Dwie wieże” – „Powrót króla” – „Drużyna pierścienia” 🤷🏻
Z recenzją #UtawarerumonoPreludeToTheFallen możecie zapoznać się na łamach @pograneeu 👇🏻
-
Dzisiejszy wieczór minął pod znakiem seansu kinowego Nausicaä z Doliny Wiatru. Uwielbiam twórczość studia #Ghibli ale przyznam, że ten tytuł oglądałem po raz pierwszy. Dobrze spędzony czas, szczególnie, że kocham te ręcznie rysowane kadry ♥️ Świetnie, że wreszcie w kinach można obejrzeć takie klasyki.
Mam tylko jedną uwagę – tłumaczenie było naprawdę kiepskie. Sporo tekstów w ogóle nie miało sensu 😔
Może już zauważyliście, że mam fioła na punkcie aktorów głosowych. No to fun fact – głos Obaba z Nausicaä to nie kto inny jak Hisako Kyoda. Wiecie kogo jeszcze owa Pani grała? Otóż Tuskur, babcię Eruruu i Aruruu w #Utawarwrumono #PreludeToTheFallen 😂
Tak, wszystko się łączy w jedną całość!
-
Wczoraj wstęp, więc dzisiaj lecimy z kolejnym tekstem – w wasze ręce (z pomocą @pograneeu ) oddaję recenzję #Utawarerumono #PreludeToTheFallen ❤️
Pierwsza część trylogii, która trafiła do zachodnich graczy jako trzecia 😅 Piękna i zaskakująca historia, cudowny voice acting, ręcznie rysowane tła i postacie – oto gra, która 15 lat temu zagnieździła się w moim sercu i choć przez ostatnie lata cichutko sobie tam drzemała, szczęśliwy zbieg okoliczności wzniecił ponownie niemały emocjonalny pożar 🔥
Zachęcam do lektury i podzielenia się swoimi wrażeniami – zarówno w związku z samym (długaśnym) tekstem jak i – mam nadzieję – grą.
-
Sporo spamu na temat #Utawarerumono u mnie znajdziecie, długo zapowiadałem teksty z serią związane i dzisiaj światło dzienne ujrzał pierwszy z nich 😍 Oddaje w wasze ręce wstęp, który nakreśli zakręconą historię tej marki na zachodnim rynku, która ma znaczący wpływ na jej odbiór.
Nie ukrywam, że seria #Utawarerumono, z którą tak naprawdę rozpocząłem swoją przygodę bagatela 15 lat temu, jest jedną z tych, która odcisnęła na mnie trwałe piętno. Dlatego też wszystkie teksty, których publikacje rozpoczyna ww. wstęp, są dla mnie mocno osobiste 🥹 Zdaję sobie też sprawę z tego, że w dzisiejszych czasach długie recenzje, a takimi są właśnie moje teksty, nie cieszą się wielką popularnością. Mimo wszystko zachęcam do zapoznania się z nimi, bo poza pobieżnymi informacjami, których po współczesnych recenzjach się spodziewamy, znajdziecie tam sporo szczegółów i garść ciekawostek, których znalezienie i analiza, zajęło mi sporo czasu (i dało mnóstwo radości).
Będę więc wdzięczny za szerzenie słowa o marce #Utawarerumono w kraju nad Wisłą, wszystkimi możliwymi kanałami. Ekipie @pograneeu serdecznie dziękuję, za udostepnienie platformy do dzielenia się moją pasją z szerszą publiką ♥️
Tymczasem – miłej lektury i do zobaczenia niedługo, przy okazji recenzji pierwszej części trylogii, pt. #PreludeToTheFallen!
https://pograne.eu/utawarerumono-historia-tych-o-ktorych-spiewano-legendy/
-
#MonochromeMobius #RightsAndWrongsForgotten #WrażeniaNaGorąco
Wspominałem, że Monochrome Mobius to pierwsza, w pełni trójwymiarowa produkcja od #Aquaplus. Fakt, w trylogii #Utawarerumono segmenty SRPG, czyli walka, były w 3D, a ataki specjalne (tzw. final strikes) były ładnie animowane, ale jednak – przeskok jest znaczny. Poniżej fragment z takiego final strike z #PreludeToTheFallen, a w kolejnym wpisie, przykład z #MonochromeMobius.
-
Dawno nic nie pisałem o powiększającej się kolekcji fantów z #Utawarerumono, prawda? 🤔
No to pora zapoznać się z najnowszym członkiem rodziny – #MonochromeMobius #RightsAndWrongsForgotten ♥️ Podczas gdy oryginalne #Utawarerumono ma już 22 lata na karku, tu mamy do czynienia ze świeżynką z 2002 roku (w Europie z 2003).
#Aquaplus porzucił nazwę serii-matki w tytule – zabieg z którym osobiście się nie zgadzam – co ma, rzekomo, symbolizować punkt wejścia w serię dla nowych graczy. Idąc tym tokiem myślenia, nie jest wymagana znajomość trylogii #Utawarerumono – czego nie omieszkam sprawdzić i ocenić osobiście, a przekazać wam w formie recenzji.
Czym więc jest #MonochromeMobius ? Gra opowiada historię umiejscowioną między #PreludeToTheFallen , a #MaskOfDeception , ale tym razem skupiamy się na perypetiach Oshtora. Przyjdzie nam też dowiedzieć się czegoś więcej o dwóch innych, znanych nam już z trylogii, bohaterach, bo towarzyszyć nam będę Munechika i Mikazuchi. Biorąc pod uwagę, że w dylogii "Mask of" wspólna przeszłość tego trio wydaje się oczywista, aczkolwiek nie dostajemy w tym temacie żadnych szczegółów, jestem niezmiernie ciekaw czego się na tym polu dowiem.
W tej odsłonie, ponownie, mamy do czynienia z odejściem od koncepcji klasycznej #visualnovel.i – zyskujemy pełną kontrolę nad bohaterem, w pseudo-otwartym świecie i podczas turowej, typowej dla #JRPG , walki. Czy to będzie przyszłość serii #Utawarerumono ? Chętnie się przekonam.
Z #MonochromeMobius mam też osobista, "zabawną", historię. Moja szanowna małżonka znalazła ten tytuł jakiś czas temu i podsunęła mi, stwierdzając, że może mnie zainteresować. Popatrzyłem na zrzuty, na tytuł i stwierdziłem, że nic mi to nie mówi i odpuszczam 🤦🏻 Dopiero gdy zacząłem się zapoznawać z pozostałą częścią trylogii #Utawarerumono , czyli niedawno, dowiedziałem się, że to jest gra z tej samej serii! To tak apropos sensu usuwania nazwy serii-matki z tytułu 🤷🏻
-
Teraz jednak największe zaskoczenie – które, przyznaję, najpierw zakręciło mi łzą w oku, żeby zaraz po tym kompletnie mnie zadziwić. Okazuje się, że to wydanie ma podwójną okładkę, o czym w żadnych materiałach nie było wzmianki. Co więcej, alternatywna okładka nie jest tu od czapy – to oryginalny projekt z wydania na #PS2 z 2006 roku, na którym oparty jest współczesny remaster tego tytułu 😯 Prawda że miły ukłon? Tylko że tamto wydanie, nigdy nie wyszło poza Japonią! Czyli zdecydowana większość graczy, podejdzie do tego faktu obojętnie, ale ta garstka (do której z dumą się zaliczam), będzie miała powód do szerokiego uśmiechu 😁
Patrząc jednak na ten niespodziewany prezent, zacząłem się zastanawiać – czy dodanie dodatkowej okładki w wydaniu zachodnim, wynika z prostego faktu wykorzystania tego samego projektu co w Japonii? I tu przyszedł kolejny szok, bo... wydanie japońskie nie ma podwójnej okładki 😵💫 Innymi słowy, zachodni wydawca umieszcza dodatkowy bonus w swoim wydaniu, nawiązując do pierwowzoru, który jest znany garstce odbiorców spoza Kraju Kwitnącej Wiśni, ale Japoński wydawca już tego nie robi, mimo że tam, ta wiedza jest znacznie powszechniejsza. Zaprawdę, nie wiem co tu się wydarzyło, ale wydanie, na które bardzo się cieszyłem, okazało się jeszcze większym źródłem radości ♥️
I tak oto #Utawarerumono zaskakuje na każdym możliwym froncie, wewnątrz gry i poza nią.
#giereczkowo #visualnovel #vn #PreludeToTheFallen #TeamPudełka
-
Obiecałem ciąg dalszy wpisów odnośnie mojej kolekcji #Utawarerumono i oto jest kolejna aktualizacja. Dzisiaj listonosz, dostarczył przesyłkę wprost od wydawcy – europejskie wydanie #Utawarerumono #PreludeToTheFallen ♥️ Jedyne wydanie na zachodzie, pod szyldem Origins Edition, zawiera: płytę z grą na #PS4, płytę CD Hymns for the Fallen, oraz mini-artbook. Niby znałem tą zawartość przed zakupem, a i tak zostałem zaskoczony 😯 Ale po kolei.
Standardowe pudełko na #PS4, ma dedykowane miejsce na obie płyty. Niby nic, a jednak często taka dodatkowa płytą (tu z okrojoną ścieżka dźwiękową) lata np. w kopercie wewnątrz pudełka. Samą płyta z muzyką, bliżej ma do dema, niż pełnoprawnego wydania – znajdziemy tak 5 utworów, aczkolwiek wybór jest ciekawy (m.in. oryginalny motyw przewodni z pierwszego wydania na PC).
Mini-artbook natomiast, mimo formy której nie lubię (musi się zmieścić w pudełku, więc przedrostek mini nie tyczy się tylko ilości stron), zaskoczył mnie zawartością. Ta jest zaczerpnięta z japońskiego wydania premium, ale to oznacza, że jednocześnie pochodzi z oryginalnego wydania na #PS2 (które niedawno tu opisywałem). Z ciekawostek – są tam opisy postaci, ale z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu, poza główna trójką (Hakuowlo, Eruruu i Aruruu), jedyną inną postacią w tej wersji jest Benawi 😂 Nie wiem czym się tu kierowano i pewnie nigdy się nie dowiem.
-
Wpadł mi w oko jeden tytuł #visualnovel na #Nintendo #Switch i z ciekawości sprawdziłem kto tam podkładał głosy. Patrzę i zdjęcie aktora, wcielającego się w protagonistę, jakieś takie znajome mi się wydaje. Klik - no tak, podkładał głos pod jednego z antagonistów w #Utawarerumono #PreludeToTheFallen 🤷🏻♂️ Nadmienię, że znienawidzonego antagoniste.
No i co ja teraz mam zrobić - tytuł wychwalany, ale jak przez kilkadziesiąt godzin będę musiał słuchać tego głosu, to... 😑Dobra, kogo ja oszukuję i tak kupię 😉 A mowa o #ChaosHead !
#giereczkowo #vn -
Przeskakujemy o kilkanaście lat w przód i tutaj zakrzywimy trochę czasoprzestrzeń (i o tym też przeczytacie w recenzji 😋). Rok 2018, #Aquaplus wydaje remaster pierwszego #Utawarerumono , na rynku zachodnim z podtytułem #PreludeToTheFallen W moich rękach jest wydanie premium. Chcę zaznaczyć, że art na froncie pudełka, jest jednym z najpiękniejszych jakie widziałem. Oczywiście został stworzony współcześnie, styl autora zdążył dojrzeć, ale mogę na to pudełko patrzyć bez przerwy. Ciekawostka - widzimy tam większość bohaterów tej części, ale brakuje między innymi protagonisty 🤭
Tym razem pudełko klasyczne, ze zdejmowanym wiekiem, wykończenie satynowe, z błyszczącymi, lakierowanymi znakami tytułu. W środku znajdujemy pudełko z grą, płytę CD ze ścieżką dźwiękową i artbook. Jako że jest to remaster oryginału, artbook oparty jest o wydanie z PS2, ale wiele z artów które tam były jedynie szkicami, tu mamy już w kolorze (fajnie się uzupełniają te wydania), do tego masę nowych obrazków, całość na kredowym papierze. Spostrzegawczy zobaczą tam jeszcze 1 pudełko - jest to blu-ray z mini-serialem anime, którego absolutnie nie powinno się oglądać przed ukończeniem całej trylogii 🤣 Oczywiście produkt na rynek japoński, więc brak angielskich napisów. -
Technicznie, to ukończyłem dopiero rano. O 2 w nocy musiałem już przerwać, bo leciałem na pysk, a zostało jeszcze kilka scenek po napisach.
I wiecie co? Dzisiaj rano obejrzałem te brakujące "kilka scenek". Jeżeli wczoraj dostałem piękne zakończenie #Utawarerumono #MaskOfTruth, to dzisiaj rano dostałem cudowne zakończenie całej trylogii. To co zrobiły ekipy #Aquaplus i #Leaf - brak mi słów. Naprawdę, ta seria dostarczyła mi takich emocji, że na świeżo, mam problem z zebraniem tego wszystkiego w jakiejś koherentnej formie.
Recenzja części pierwszej - #PreludeToTheFallen - niedługo powinna się ukazać na @pograneeu. Materiał o części drugiej jest już w przygotowaniu, część trzecia nie będzie musiała długo czekać.
Jeżeli ktoś by mnie zapytał, czego szukam w grach - to właśnie tego.
Grajcie w #Utawarerumono!