Baba śląska: w barach szeroka, w dupie wąska.
Brudny jakby się z gównem bił.
Choćby skały srały.
Ciemno jak w dupie u Murzyna.
Czy kłak czy wełna – byle dupa pełna.
Głowa niemiecka a dupa radziecka.
Gówno lepiej obejść, jak ruszyć.
Jak nie urok, to sraczka.
Jak się nie odwrócić – zawsze dupa z tyłu.
Każde gówno źle pachnie.
Mów do słupa, a słup dupa.
Mów do dupy to cię osra.
Myśleć jak z gówna skórkę ściągnąć.
Na św. Bartłomiej z dupą pod płomień!
Nie ma większego gałgana jak z gnoja wyjdzie na pana.
Nie rozrabiaj, nie podskakuj, siedź na dupie i przytakuj.
Nie widziała dupa słońca, zagorzała od miesiąca.
Pasuje jak kij do dupy.
Po co jesz? I tak gówno z tego masz.
Samotny jak palec w dupie.
Śpiewa jakby mu sierp z dupy ciągnął.
Srała, grała, dupy nie widziała.
Swoje – do kupki, czyje – do dupki.
Szkoda, to jest jak krowa do studni nasra: ani wody ani gówna nie ma.
Taki z niego muzykant jak z koziego ogona klarnet, a z koziej dupy trąba.
To nie sztuka zabić kruka, ale gołą dupą jeża.
Własne gówno nie śmierdzi.
Wódka i dupka zrobią z chłopa trupka.
Wyżej dupy nie przeskoczysz (podskoczysz).
#powiedzenia #powiedzenie