home.social

#nowosci-2026 — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #nowosci-2026, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Siemens stworzył nową kategorię AGD. Oto pierwsza na świecie szuflada do gotowania na parze

    Dotychczas gotowanie na parze w zabudowie kuchennej wymagało zakupu dużego, pełnowymiarowego piekarnika parowego lub osobnego parowaru. Siemens zmienia to podejście.

    Marka wprowadza na rynek pierwszą na świecie szufladę do gotowania na parze. Urządzenie łączy kompaktowe wymiary z zaawansowaną automatyką i integracją ze smart home.

    Nowy sprzęt od Siemensa został zaprojektowany jako uzupełnienie nowoczesnej, minimalistycznej zabudowy kuchennej. Szuflada ma stanowić alternatywę dla osób, które chcą korzystać z technologii parowej, ale nie potrzebują do tego wielkogabarytowego sprzętu.

    Funkcje i możliwości szuflady parowej

    Z technicznego punktu widzenia szuflada oferuje znacznie więcej niż tylko klasyczną obróbkę termiczną warzyw czy mięsa. Urządzenie zostało zaprogramowane do obsługi kilku specyficznych procesów kuchennych.

    Kluczowe zastosowania szuflady:

    • Klasyczne gotowanie na parze (w tym przygotowywanie potraw wymagających precyzyjnej temperatury, np. puszystych omletów czy deserów).
    • Odgrzewanie wcześniej przygotowanych posiłków bez ryzyka ich przesuszenia.
    • Bezpieczne rozmrażanie półproduktów.
    • Termiczna dezynfekcja akcesoriów dziecięcych (np. butelek czy smoczków).
    • Kontrolowane wyrastanie ciasta drożdżowego.

    Urządzenie wspiera łączność bezprzewodową i integruje się z ekosystemem Home Connect. Pozwala to na zdalne sterowanie szufladą z poziomu smartfona. Producent zaimplementował w niej szereg programów automatycznych, które samodzielnie dobierają czas i parametry pracy, ale oprogramowanie pozwala również na pełną personalizację ustawień i zapisywanie własnych, autorskich trybów.

    Konstrukcja i montaż

    Pod kątem wzornictwa przemysłowego, Siemens postawił na całkowity minimalizm, dopasowując sprzęt do współczesnych trendów architektonicznych. Front szuflady został wykonany ze szkła i całkowicie pozbawiony fizycznych uchwytów – zastosowano tu mechanizm otwierania typu push-pull (otwieranie przez dociśnięcie frontu).

    Sprzęt został wymiarowo zoptymalizowany pod kątem standardowej zabudowy. Może funkcjonować jako urządzenie w pełni niezależne, ale inżynierowie zaprojektowali je przede wszystkim z myślą o integracji w słupku pod klasycznymi piekarnikami o wysokości 45 cm lub 60 cm.

    Siemens na IFA 2025: pierwsza na świecie szuflada parowa i 100-lecie piekarnika

    #AGD #gotowanie #HomeConnect #kuchnia #nowości2026 #Siemens #smartHome #technologie
  2. Sennheiser ACCENTUM Clip wkraczają do Polski. Otwarte słuchawki TWS z Bluetooth 6.0 i LDAC

    Sennheiser rozszerza swoją ofertę słuchawek w pełni bezprzewodowych (True Wireless) o zupełnie nowy format.

    Model ACCENTUM Clip to słuchawki o konstrukcji otwartej, zakładane na małżowinę w formie klipsa. Oferują naturalną świadomość otoczenia bez konieczności korzystania z elektronicznych trybów przepuszczania dźwięku, a na pokładzie znalazł się m.in. najnowszy standard Bluetooth 6.0.

    Nowy model niemieckiego producenta to odpowiedź na rosnącą popularność słuchawek o budowie otwartej, które pozwalają na jednoczesne słuchanie muzyki i pełne monitorowanie dźwięków z otoczenia (np. w biurze czy na dworcu). W przeciwieństwie do dokanałówek z trybem „transparency”, klipsy Sennheisera nie zatykają kanału słuchowego.

    Przetworniki 12 mm, LDAC i Dynamic EQ

    Z technicznego punktu widzenia producent wyposażył słuchawki w mocne podzespoły, które mają zrekompensować ewentualne braki w basie, charakterystyczne dla konstrukcji otwartych:

    Sercem ACCENTUM Clip jest 12-milimetrowy przetwornik dynamiczny, posiadający certyfikat Hi-Res Audio. Za transmisję bezprzewodową odpowiada moduł w nowym standardzie Bluetooth 6.0. Urządzenie wspiera płynną łączność multipoint (podłączenie do kilku urządzeń jednocześnie) oraz pozwala na niezależne korzystanie z każdej słuchawki osobno.

    Na pokładzie znalazła się obsługa kodeków SBC, AAC oraz wysokiej rozdzielczości LDAC. Sprzęt obsługuje również szybkie parowanie Google Fast Pair. Oprogramowanie wykorzystuje funkcję Dynamic EQ, która automatycznie kompensuje straty pasm (zwłaszcza niskich tonów) przy cichym słuchaniu. Zwiększanie głośności systematycznie ogranicza tę korekcję, by uniknąć zniekształceń.

    6,8 g wagi i do 36 godzin na baterii

    Słuchawki zostały zaprojektowane z myślą o wielogodzinnym użytkowaniu. Waga pojedynczej słuchawki wynosi zaledwie 6,8 g. Utrzymanie sprzętu na uchu powierzono elastycznemu, silikonowemu pałąkowi. Obudowa spełnia normę szczelności IP54, co oznacza odporność na kurz oraz pot, pozwalając na korzystanie ze słuchawek podczas treningów.

    Na zewnętrznej stronie zaimplementowano teksturowane panele dotykowe do sterowania muzyką i połączeniami. Inżynierowie zastosowali również wewnętrzny system tłumienia, który ma zapobiegać „wyciekaniu” muzyki na zewnątrz i przeszkadzaniu osobom obok.

    Same słuchawki pozwalają na 9 godzin nieprzerwanego odtwarzania. Dołączone do zestawu, kompaktowe etui ładujące (z portem USB-C) magazynuje energię na trzy dodatkowe pełne cykle, co daje łącznie 36 godzin pracy z dala od gniazdka. Sprzęt wspiera szybkie ładowanie – 10 minut pod kablem przekłada się na 2 godziny grania.

    Za jakość rozmów telefonicznych odpowiada system dwóch mikrofonów (w każdej słuchawce), który współpracuje z algorytmem redukcji szumów opartym na sztucznej inteligencji, izolującym głos od hałasów tła. Do precyzyjnego zarządzania sprzętem służy aplikacja Sennheiser Smart Control Plus, wyposażona w 5-pasmowy korektor graficzny.

    Cena i dostępność w Polsce

    Sennheiser ACCENTUM Clip trafią do regularnej sprzedaży w Polsce w drugiej połowie lipca 2026 roku. Klienci będą mieli do wyboru dwie wersje kolorystyczne: czarną (Black) oraz kremową (Cream). Oficjalna cena katalogowa na polski rynek została ustalona na 769 zł. Producent zaznacza również, że opakowanie urządzenia jest całkowicie pozbawione plastiku.

    Wymienna bateria i obsługa aptX Lossless. Sennheiser prezentuje słuchawki MOMENTUM 5 Wireless

    #audio #bluetooth #gadżety #LDAC #muzyka #nowości2026 #sennheiser #słuchawki #technologie #TWS
  3. Nablatowe stacje filtrujące JIMMY debiutują w Polsce. Odwrócona osmoza bez podłączania do rur

    Marka JIMMY wprowadza na polski rynek nową kategorię urządzeń domowych – nablatowe stacje filtrujące wodę.

    Serie R9 oraz Matrix opierają się na technologii odwróconej osmozy i działają w systemie plug-and-play, nie wymagając podłączenia do instalacji hydraulicznej.

    Nowe urządzenia to sprzęt wolnostojący, który do pracy wymaga jedynie podłączenia do gniazdka elektrycznego oraz ręcznego napełnienia wbudowanego zbiornika. Mają stanowić alternatywę dla butelkowanej wody ze sklepu (co według szacunków producenta pozwala wyeliminować około 3000 plastikowych butelek rocznie), a także zastąpić domowe czajniki czy dzbanki filtrujące.

    Odwrócona osmoza, sterylizacja UV-C i czujniki TDS

    Sercem systemów JIMMY jest wielostopniowa filtracja wykorzystująca zjawisko odwróconej osmozy. Producent deklaruje, że technologia ta usuwa do 99,9 proc. szkodliwych substancji. Na liście filtrowanych zanieczyszczeń znajdują się m.in. PFAS, azotany, fluor, chlor, ołów, kadm, chrom, rtęć oraz bakterie z grupy coli.

    Jakość wody jest na bieżąco monitorowana przez wbudowane czujniki TDS. Za dodatkowe oczyszczanie i zapobieganie rozwojowi drobnoustrojów wewnątrz urządzenia odpowiada wbudowana sterylizacja promieniami UV-C.

    Seria Matrix: modułowa stacja bazowa

    Linia Matrix opiera się na modułowym systemie o nazwie AquaLink, pozwalającym na fizyczną rozbudowę urządzenia. Podstawą zestawu jest stacja bazowa Matrix M9 Pro. Urządzenie to łączy filtrację RO z procesem remineralizacji wody, oferując natychmiastowe podgrzewanie cieczy oraz precyzyjną kontrolę jej temperatury.

    System bazowy można rozbudować o dedykowane moduły sprzętowe:

    • Moduł S9: Odpowiada za saturację, pozwalając na przygotowanie świeżej, schłodzonej wody gazowanej.
    • Moduł I9: Pełni funkcję zintegrowanej kostkarki, wytwarzając bezpośrednio z przefiltrowanej wody lód w postaci kostek lub lodu kruszonego.

    Seria R9: szybki dostęp do precyzyjnych temperatur

    Druga z wprowadzonych linii obejmuje modele R9 oraz R9 Pro. Urządzenia te skupiają się na szybkim dostarczaniu wody w ściśle określonej temperaturze i zadanej objętości (co pozwala wyeliminować z blatu klasyczny czajnik).

    Model R9 Pro pozwala na dozowanie zarówno wody gorącej, jak i wody celowo schłodzonej. Uzupełnieniem zestawu są dedykowane dzbanki wykonane z wolnego od BPA Tritanu, które ułatwiają przechowywanie przefiltrowanej wody w lodówce.

    Polskie ceny urządzeń

    Z okazji rynkowej premiery polski dystrybutor przygotował obniżone ceny na start. Oficjalny cennik poszczególnych elementów prezentuje się następująco:

    • JIMMY R9: 1449 zł (cena regularna: 1699 zł).
    • JIMMY R9 Pro: 1899 zł (cena regularna: 2199 zł).
    • JIMMY Matrix M9 Pro (stacja bazowa): 1549 zł (cena regularna: 1799 zł).
    • Moduł JIMMY I9 (do lodu): 1279 zł (cena regularna: 1499 zł).
    • Moduł JIMMY S9 (do saturacji): 719 zł (cena regularna: 899 zł).

    Marka Jimmy oficjalnie w Polsce

    #AGD #ekologia #filtryDoWody #jimmy #nowości2026 #odwróconaOsmoza #smartHome #technologie #zdrowie
  4. Google Photos debiutuje na telewizorach Samsunga. Obiecana rewolucja z jednym, ważnym haczykiem

    Pod koniec zeszłego roku informowaliśmy o dużym partnerstwie między Google a Samsungiem, które miało na nowo zdefiniować sposób, w jaki przeglądamy zdjęcia w salonie.

    Obietnice właśnie są realizowane – funkcja oficjalnie trafia na telewizory koreańskiego producenta z rocznika 2026. Zamiast jednak robić z telewizora wielki menedżer plików, twórcy postawili na zupełnie inne, w sumie znacznie bardziej przemyślane podejście.

    To nie jest zwykła galeria. To inteligentna ramka na zdjęcia

    Większość z nas zakładała, że Google po prostu wypuści dedykowaną aplikację pozwalającą na scrollowanie całej naszej biblioteki z chmury. Jak donosi serwis 9to5Google, rzeczywistość wygląda inaczej. Usługa została wpleciona bezpośrednio w interfejs systemowy telewizorów Samsunga. Dostęp do niej uzyskamy przez sekcje Daily+ (w formie kafelków i widgetu) oraz Daily Board. Logowanie odbywa się błyskawicznie – wystarczy zeskanować smartfonem kod QR na ekranie.

    Tu pojawia się najważniejszy rynkowy niuans: z poziomu telewizora nie przekopiesz się przez całą swoją rolkę aparatu. Aplikacja wyświetla wyłącznie „Wspomnienia” (Memories), czyli wyselekcjonowane przez algorytmy, pełnoekranowe kolekcje najważniejszych momentów z naszego życia. Choć może się to wydawać ograniczeniem, w praktyce to świetny filtr. Chroni on widzów przed koniecznością oglądania dziesiątek zrzutów ekranu, zdjęć paragonów czy niewyraźnych, powtarzających się kadrów. Co ważne, z poziomu telewizora (podobnie jak na smartfonie) możemy zarządzać tym, co ma się na nim wyświetlać – algorytmy pozwalają na wykluczenie z pokazów konkretnych osób (np. byłych partnerów), zwierząt domowych czy dat.

    Krok pierwszy z trzech

    Obecny debiut to realizacja pierwszego z trzech filarów współpracy. Samsung wynegocjował sobie wyłączność na tę funkcję przez pierwsze sześć miesięcy. Warto pamiętać, że to dopiero początek. Funkcje oparte na zaawansowanej sztucznej inteligencji – w tym zapowiadane narzędzie „Create with AI” pozwalające na artystyczne miksowanie zdjęć i ożywianie ich do formy wideo – mają zadebiutować w drugiej połowie 2026 roku.

    Google Photos trafi natywnie na telewizory Samsunga. W pakiecie edycja AI i Nano Banana

    Na ten moment nowi posiadacze telewizorów Samsunga otrzymują więc genialną w swojej prostocie funkcję ambientową. To ostateczny koniec z uciążliwym „castowaniem” ekranu telefonu czy szukaniem odpowiednich kabli, by pokazać rodzinie zdjęcia z wakacji.

    #aktualizacjeOprogramowania #Google #GooglePhotos #nowości2026 #Samsung #SmartTV #telewizorySamsung #Tizen #zdjęciaGoogle
  5. Google Photos trafi natywnie na telewizory Samsunga. W pakiecie edycja AI i Nano Banana

    Samsung ogłosił właśnie partnerstwo z Google, które ma zmienić sposób, w jaki oglądamy zdjęcia w salonie.

    W 2026 roku telewizory koreańskiego producenta jako pierwsze na rynku otrzymają pełną integrację z Google Photos, wzbogaconą o generatywną sztuczną inteligencję.

    Firma pracuje nad wprowadzeniem Google Photos na swoje ekrany, aby umożliwić użytkownikom powrót do wspomnień w bardziej immersyjnym, kinowym formacie. To coś więcej niż prosta przeglądarka zdjęć – system ma być inteligentny i zintegrowany z nowym asystentem Samsunga.

    Trzy filary nowej usługi

    Integracja ma opierać się na trzech głównych funkcjach, które będą wdrażane etapami w 2026 roku:

    • Wspomnienia (Memories): ta funkcja zadebiutuje jako pierwsza (planowo w marcu 2026 r.). Będzie wyświetlać wyselekcjonowane historie oparte na osobach, miejscach i ważnych momentach. Co ciekawe, Samsung zagwarantował sobie na to wyłączność – funkcja będzie dostępna tylko na telewizorach tej marki przez pierwsze sześć miesięcy.
    • Twórz z AI (Create with AI): to rozwiązanie trafi do użytkowników w drugiej połowie 2026 roku. Narzędzie wykorzysta model Nano Banana. Umożliwi on kreatywne przekształcanie zdjęć, zmianę stylu artystycznego (funkcja Remix) czy ożywianie statycznych ujęć do formy krótkich filmów (Photo to Video).
    • Personalizowane wyniki: również w połowie roku 2026 otrzymamy możliwość przeglądania zdjęć w formie tematycznych prezentacji (np. „ocean”, „Paryż”, „wędrówki”).

    Integracja z ekosystemem

    Samsung podkreśla, że Google Photos rozszerzy możliwości funkcji Vision AI Companion. Zdjęcia robione telefonami mają płynnie i natychmiastowo pojawiać się na dużym ekranie. Kevin Lee z Samsung Electronics zaznacza, że celem jest uczynienie doświadczenia oglądania zdjęć bardziej osobistym i społecznym, przenosząc je prosto do salonu.

    Dla użytkowników oznacza to koniec żmudnego podłączania kabli czy uruchamiania Google Cast i podobnych rozwiązań, by pokazać rodzinie zdjęcia z wakacji. Teraz galeria w chmurze Google stanie się naturalną częścią interfejsu telewizora.

    Samsung miniaturyzuje luksus. Telewizory Micro RGB wchodzą w rozmiar 55 cali

    #AI #GooglePhotos #NanoBanana #nowości2026 #Samsung #telewizorySmartTv #Tizen #VisionAICompanion
Share on Mastodon

Enter the server where you have an account.