home.social

#nindyki — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #nindyki, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Co się stanie, gdy starszy pan w końcu otworzy swój wymarzony sklep z winylami, o jakim marzył całe życie, a każda sprzedana płyta zabiera go z powrotem do własnych wspomnień? Tak w skrócie wygląda MR. RECORDS od Glee-Cheese Studio i Wired Productions - gra, która wkrótce pojawi się na Nintendo Switch 2.

    Ponad 40 ręcznie zaprojektowanych poziomów granych w rytm muzyki (funk, progresywny rock, hip-hop, elektronika, lata 80.), między nimi prowadzenie sklepu pełnego dziwnych klientów i muzycznych zagadek, a do tego historia o niespełnionym życiu.

    Więcej na temat tego ciekawie zapowiadającego się indyczka przeczytasz w moim najnowszym tekście 👇

    nindyki.pl/mr-records-zapowied

    #giereczkowo #nindyki #indiegames #NintendoSwitch2

  2. Japanese Rural Life Adventure oficjalnie otrzyma wydanie pudełkowe, ale na razie... wyłącznie w Japonii.

    Mam jednak dla Was kilka szczegółów bezpośrednio od wydawcy (G-MODE Corporation), których nie ma w oficjalnych komunikatach prasowych. W artykule wyjaśniam m.in. co musiałoby się stać, aby gra wyszła fizycznie także na Zachodzie, jak wygląda kwestia języków na kartridżu oraz gdzie i za ile można zamówić ten tytuł z wysyłką do Polski.

    Po szczegóły odsyłam do najnowszego wpisu 👇
    nindyki.pl/japanese-rural-life

    #nindyki #NintendoSwitch #IndieGames #JapaneseRuralLifeAdventure #CozyGames

  3. W świecie gier muzycznych/rytmicznych była już muzyka rockowa czy elektroniczna. Ale co powiecie na... symfoniczną? Dyrygowanie orkiestrą Joy-Conami może brzmieć jak żart, a jednak to prawdziwa zapowiedź.

    Francuskie studio Double Jack przenosi swoje nagradzane VR-owe Maestro na obydwa Switche. Zamiast gogli - dwa Joy-Cony: jeden trzyma tempo batutą, drugi steruje sekcjami orkiestry i dynamiką utworu. Całość zaś rozgrywa się na podium paryskiej opery.

    Ponad 35 utworów zamieszczonych w grze łączy klasykę (Beethoven, Brahms, Mozart) z popkulturowymi hitami, takimi jak Duel of the Fates z Gwiezdnych Wojen czy motyw z Gry o Tron. Wersje na konsole Nintendo dostaną dodatkowo ekskluzywny utwór z Attack on Titan.

    Premiera już 17 września - i to zarówno w wersji cyfrowej na obu Switchach (99 PLN), jak i fizycznej (ale tylko na pierwszego Switcha). Dla zainteresowanych tym tytułem demo już czeka w eShopie - można sprawdzić samouczek i zmierzyć się z Requiem Verdiego.

    Więcej szczegółów na temat gry 👇
    nindyki.pl/maestro-zapowiedz-n

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #NintendoSwitch2 #indiegames

  4. Dziś na Switchu (i nie tylko) premierę ma Future Knight - szalona strzelanka 2D od Studio Koba i Aeternum Game Studios.

    Dziwaczna fabuła (główny bohater to robot zbudowany ze szczątków aktora filmowego z lat 90., który ma w sobie nowotwór z własną osobowością, a jego misją jest cofnięcie się do przeszłości, by powstrzymać pewną starszą panią przed wypraniem mózgu całej ludzkości), szaleńcza walka i unikalna oprawa graficzna inspirowana starymi handheldami z ekranami LCD pokroju Nintendo Game & Watch - takie właśnie jest nowe dzieło twórcy Narita Boy i Haneda Girl

    Miałem już okazję pograć w kilka pierwszych poziomów i mogę potwierdzić - to jest niezła jazda bez trzymanki, gdzie wszystko fajnie się spina i gra dostarcza sporo frajdy. Wygląda na to, że mamy kolejną małą indyczą perełkę na Switchu.

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #indiegame

  5. Sześćdziesiąt cztery na sześćdziesiąt cztery piksele - w takiej rozdzielczości @johanpeitz zmieścił opuszczoną planetę, starożytną cywilizację i realizację własnego, dziecięcego marzenia o wydaniu gry na konsoli Nintendo.

    Więcej szczegółów na temat tej ciekawie zapowiadającej się mikro metroidvanii znajdziesz na mojej stronie 👇
    nindyki.pl/ascent-dx-zapowiedz

    #nindyki #NintendoSwitch #indiegame #metroidvania

  6. Szukacie czegoś wyjątkowego na półkę? Lost in Cult nie zwalnia tempa i rusza z drugą falą swojej serii pudełkowej EDITIONS.

    W nowym rzucie dostajemy trzy niezwykle ciekawe indyki: niesamowicie wciągające Sektori, klimatyczne RPG Dread Delusion oraz niepokojące, retro-kurierskie Easy Delivery Co..

    Co ciekawe, oprócz mocno limitowanych zestawów kolekcjonerskich, wydawca wprowadza wariant Retail+, czyli tańszą opcję na kartridżu z ekskluzywnymi dodatkami w przedsprzedaży (np. płytę CD z soundtrackiem z Sektori).

    Szczegóły znajdziecie w najnowszym atykule 👇

    nindyki.pl/lost-in-cult-editio

    #giereczkowo #nindyki #indiegame

  7. Cyfrowa wersja Unbeatable na Nintendo Switch 2 miała trafić do eShopu właśnie dziś. Zamiast premiery mamy jednak informację od twórców D-CELL Games i wydawcy Playstack o krótkim opóźnieniu. Jest za to konkretna informacja dla kolekcjonerów - ruszyły przedsprzedaże edycji pudełkowej Breakout Edition.

    Po szczegóły odsyłam do mnie na stronę 👇
    nindyki.pl/unbeatable-zapowied

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch2 #indiegame

  8. Stuido BTF Games ogłosiło, że ich ręcznie rysowana gra Constance pod koniec lipca doczeka się dedykowanej wersji na Nintendo Switch 2. Posiadacze NS2, które kupiły już wersję na pierwszego Switcha otrzymają darmowy upgrade w formie patcha.

    Link do eShopa 👉 nintendo.com/en-gb/Games/Ninte

    #giereczkowo #nindyki #indiegame #NintendoSwitch2

  9. Pociąg jako... deskorolka? Brzmi jak totalny absurd, ale Denshattack! udowadnia, że w tym szaleństwie jest metoda!

    ​Choć gra miała zadebiutować w czerwcu, wydawca Fireshine Games postanowił dać twórcom z Undercoders dodatkowy miesiąc na ostatnie szlify. Nowy rozkład jazdy przewiduje stację docelową na Nintendo Switch 2 już za chwilę, bo 15 lipca.

    ​Czeka na nas ponad 50 zakręconych plansz w dystopijnej Japonii, masa trików i kombosów do wykręcenia na szynach, a wszystko to ścieżce dźwiękowej, za którą stoi m.in. Tee Lopes.

    ​Nie chcecie kupować biletu w ciemno? W eShopie od dłuższego czasu czeka na Was darmowe demo. A po więcej szczegółów na temat tej gry zapraszam na moją stronę 👇

    nindyki.pl/denshattack-zapowie

    ​#giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch2 #indiegames

  10. Tęsknicie za bezkompromisową, brutalną i szybką akcją w stylu Hotline Miami? W takim razie powinniście zainteresować się Kusan: City of Wolves.

    Wcielamy się w cyngla do wynajęcia, który w deszczowym, neonowo-noirowym mieście musi ochronić dziewczynkę z... bombą atomową. Czeka na nas 54 ręcznie zaprojektowanych etapów, cybernetyczne ulepszenia i hip-hopowy soundtrack.

    Premiera w eShopie pod koniec lipca, ale w darmowe demo możecie zagrać już teraz.

    Więcej szczegółów na temat samej gry 👇

    nindyki.pl/kusan-city-of-wolve

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #indiegames

  11. Turnip Mountain to gra, w której sterujemy rzepą z wielkimi rękawicami, by dotrzeć na sam szczyt góry. Gdzie jest haczyk? Każdą ręką sterujemy osobnym analogiem.

    Jest też tryb co-op, gdzie jeden gracz kontroluje lewą łapę, a drugi prawą. Brzmi jak murowany hit na kanapowe granie? Przekonamy się 30 lipca.

    Pełna zapowiedź gry Luke'a Sandersona już na mojej stronie 👇

    nindyki.pl/turnip-mountain-zap

    #giereczkowo #NintendoSwitch #nindyki #indiegames

  12. The Drifter - wrażenia z gry

    Dziś na obydwu Switchach zadebiutował The Drifter - klasyczna przygodówka point-and-click australijskiego studia Powerhoof.

    Dzięki uprzejmości twórców miałem okazję zagrać w ich grę w wersji na NS2 jeszcze przed premierą. Niestety, proza życia nie pozwoliła mi ukończyć tego tytułu i napisać recenzję na premierę. Jestem gdzieś w połowie opowieści o Micku Carterze, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by już teraz podzielić się kilkoma luźnymi przemyśleniami.

    The Drifter opiera się na trzech mocnych filarach. Pierwszym jest historia - wciągająca opowieść, która funduje nam prawdziwy rollercoaster wrażeń. Czerpiąc z twórczości Kinga, Crichtona i Carpentera, doprawiona jest szczyptą australijskiego kina grindhouse z lat 70. I to czuć już od pierwszych sekund gry. Im mniej wiecie o historii przed rozpoczęciem rozgrywki, tym lepiej - w zupełności wystarczy ten opis z eShopu:

    Mick Carter dryfuje przez życie już od dłuższego czasu - skacze z pracy do pracy, nigdzie nie zagrzewając miejsca na dłużej. Gdy wsiada na gapę do pociągu towarowego, by wrócić do rodzinnego miasteczka, staje się świadkiem brutalnego morderstwa. Chwilę później ścigają go uzbrojeni w nowoczesny sprzęt żołnierze, zostaje wrzucony do zbiornika wodnego i utopiony. A to dopiero początek problemów Micka...

    Drugi filar to oprawa wizualna. Skoro to klasyczny point-and-click, to mamy tu klasyczny pixelart. Jeżeli wychowaliście się na przygodówkach LucasArts czy Sierry (albo chociaż kojarzycie ich gry), to poczujecie się jak w domu. Tła, design postaci, animacje - wszystko jest naprawdę dopracowane.

    Trzeci filar to udźwiękowienie. Gra ma swoją moc dzięki dubbingowi - każda kwestia wyświetlana na ekranie jest odczytywana przez aktora i w każdym głosie słychać emocje, które powinny być tam obecne. Dialogi żyją i dzięki intonacji oraz emocjom po prostu "czuć" tę grę. Pełny dubbing robi tu całą robotę.

    I jeszcze słówko o sterowaniu. W wersji na Nintendo Switch 2 można użyć Joy-Cona jak myszki i grać jak za dawnych czasów. Sterowanie padem jest jednak równie wygodne, jeżeli nawet nie ciut lepsze. I mówię to ja - osoba, która lubi klasyki.

    Czy gra ma jakieś minusy? Owszem, przynajmniej jeden, ale znaleziony trochę na siłę i bez wpływu na mój odbiór tytułu. Napiszę o nim więcej w pełnej recenzji.

    Na razie świetnie mi się gra w The Drifter. Jeżeli twórcy nie popsuli nic w dalszej części, nie będę miał problemu z wystawieniem produkcji Powerhoof wysokiej oceny i mojej rekomendacji. Pełna recenzja już niedługo na nindyki.pl.

    #giereczkowo #indiegames #nindyki

  13. Friedemann zaskoczył mnie dwa razy. Najpierw SUMMERHOUSE - medytacyjnym układaniem domków, które już recenzowałem. A teraz Slots & Daggers - roguelike, w którym walczysz jednorękim bandytą.

    Kręcisz bębnami, zatrzymujesz je jeden po drugim i modlisz się o trzy zatrute sztylety w rzędzie. Brzmi absurdalnie? W praktyce wciąga tak bardzo, że siadasz na pięć minut, a po półgodzinie dopiero odrywasz wzrok od ekranu.

    Za 28 PLN dostajecie kilka godzin skondensowanej rozgrywki, która kończy się zanim zdążycie się nią zmęczyć. Czy ma jakieś wady? O tym przekonacie się z lektury mojej najnowszej recenzji 👇

    nindyki.pl/slots-and-daggers-r

    #giereczkowo #NintendoSwitch #nindyki #indiegames

  14. Przypominam, że dziś w eShopie debiutuje #DRIVE Rally - arcade'owa rajdówka rodzimego studia Pixel Perfect Dude.

    Gra dostępna jest zarówno w wersji cyfrowej, jak i pudełkowej. Po szczegóły odsyłam na moją stronę 👇

    nindyki.pl/drive-rally-zapowie

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #indiegames

  15. Dziś o 19:00 rusza sprzedaż pudełkowego wydania Chained Echoes - JRPG, które jeden człowiek budował przez kilka lat od zera.

    Za wydanie wersji fizycznej odpowiedzialne jest Super Rare Games, a gra dostępna będzie w dwóch wersjach - standardowej i deluxe.

    Po szczegóły odsyłam do najnowszego artykułu 👇

    nindyki.pl/chained-echoes-wyda

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #indiegames

  16. The Drifter w wersji na Switcha 2 już przedpremierowo na mojej konsoli.

    ​Tylko teraz mam dylemat... Zagrać tak, jak przystało na przygodówki point-and-click, czyli joy-conową myszką czy może sprawdzić twin-stickowe sterowanie na padzie, z którego tak dumni są twórcy z Powerhoof? 🤔

    ​A Wy jak byście zagrali?

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch2 #indiegames

  17. Końcówka czerwca na Switchu zapowiada się niesamowicie mocno dla fanów indyków!

    Na mój radar trafiły trzy świetne i skrajnie różne produkcje, obok których trudno przejść obojętnie:
    ⭐️ #DRIVE Rally - arcade'owa rajdówka od polskiego studia Pixel Perfect Dude.
    ⭐️ Deer & Boy - chwytająca za serce, niema przygodówkę o przyjaźni chłopca i jelonka.
    ⭐️ The Drifter - mroczny thriller point-and-click, który na Switchu 2 ogramy Joy-Conem w trybie myszki, a grafika wyciągnie nawet 120 fps!

    Który tytuł wpada na Waszą listę życzeń w pierwszej kolejności?
    Szczegóły o premierach znajdziecie już na mojej stronie 👇

    nindyki.pl/indyki-czerwiec-2026

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #NintendoSwitch2 #indiegames

  18. SUMMERHOUSE to jedna z tych produkcji, które udowadniają, że gra wcale nie potrzebuje punktów, liczników czasu ani widma przegranej, by spędzało się przy niej czas z czystą przyjemnością.

    ​Zapraszam do lektury recenzji tej niezwykłej "cyfrowej zabawki" od Friedmanna 👇

    nindyki.pl/summerhouse-recenzj

    ​#giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #cozygames

  19. Tęsknicie za klimatem A Short Hike? Wygląda na to, że nadchodzi kolejny uroczy tytuł, który idealnie wypełni tę lukę.

    Poznajcie Mirth Island - niezwykle przytulną grę rytmiczną o młodym kaczorku Dodo, który wraca na rodzinną wyspę, by odbudować dawny teatr. Brzmi jak absolutnie idealny kandydat do grania na Switchu.

    Na stronie wjechała już pełna zapowiedź i zwiastun - sprawdźcie szczegóły 👇

    nindyki.pl/mirth-island-zapowi

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #cozygames #indiegames

  20. Wózek widłowy jako filozofia życiowa i odpowiedź na każde pytanie? Brzmi jak typowe indie, ale po zwiastunie jestem kupiony!

    Do You Even Forklift? od polskiego twórcy Sylwestra Osika zmierza na Nintendo Switch i zapowiada się na ciekawą rozrywkę. Wyobraźcie sobie urokliwą japońską wyspę w stylu Studia Ghibli, na której Waszym jedynym narzędziem pracy jest... wózek widłowy. Zadania? Od dostarczania składników na ramen po przestawianie źle zaparkowanych aut.

    Gra zgarnęła już nagrody na GameJamPlus, a 28 maja będziemy mogli się przekonać czy zasłużenie.

    Na stronę wjechała właśnie pełna zapowiedź - sprawdźcie szczegóły i zobaczcie, jak to wygląda w akcji 👇

    nindyki.pl/do-you-even-forklif

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #indiegame

  21. Pierwsza wakacyjna hacjenda w SUMMERHOUSE postawiona 😎

    W tej małej eksperymentalnej grze niemieckiego solo developera Friedemanna nie ma zasad, punktów, liczników czasu ani możliwości przegranej. To czysta kreatywność zamknięta w miłej dla oprawie, gdzie naszym zadaniem jest budowanie małych, przytulnych domów czy niewielkich osiedli w różnych sceneriach: nad morzem, w mieście, na pustyni czy w górach.

    Gra odniosła gigantyczny sukces na PC, sprzedając się w ponad 400 tysiącach egzemplarzy, a gracze pokochali ją za niesamowity spokój i brak jakiejkolwiek presji. Od piątku 15 maja 2026 dostępna jest również na Nintendo Switch.

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #indiegame #cozygame

  22. Pamiętacie godziny spędzone przy Geometry Wars? Kimmo Lahtinen stworzył Sektori - twin-stick shootera, który na PC zebrał fenomenalne oceny, a dziś wylądował na Nintendo Switch 2.

    Powiem krótko: w trybie handheldowym ta gra to czyste uzależnienie. Płynne 60 klatek, ewoluujące areny i syndrom jeszcze jednej rundy.

    ​Sprawdźcie, dlaczego wystawiłem tej grze najwyższą notę 👇

    nindyki.pl/sektori-recenzja-ni

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch2 #indiegame

  23. Na razie tylko tyle mogę Wam pokazać... Sektori na dobre zagościło w menu mojego Switcha 2.

    ​Jutro popołudniu wraz z premierą schodzi embargo - dowiecie się, dlaczego warto ten tytuł mieć w swojej bibliotece gier. Stay tuned!

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch2 #indiegame

  24. Maj zapowiada się wyjątkowo intensywnie dla fanów indyków. Na Nintendo Switch zmierzają właśnie dwa hity, które podbiły Steama: relaksujące SUMMERHOUSE oraz nietypowy roguelike Slots & Daggers.

    Obydwa tytuły to dzieło jednego twórcy: Friedemanna (twórcy ISLANDERS). Premiera już 15 maja.

    Szczegóły i sylwetka dewelopera 👇
    nindyki.pl/summerhouse-slots-a

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #indiegames

  25. Ron Gilbert wraca ze swoją nową grą. Tym razem zamienia czyściec w piramidę finansową 😈

    W Death by Scrolling grasz jako potępiona dusza, która musi uzbierać 5000 złotych monet, żeby wyjść z Czyśćca™. Za plecami masz ścianę ognia, wokół mnóstwo potworów, po okolicy krąży Ponury Żniwiarz, a Twoja broń się zużywa. A do tego odwieczny dylemat: złoto czy przeżycie?

    Czy to kolejny klon Vampire Survivors? Zdecydowanie nie. I właśnie dlatego warto zwrócić uwagę na tego indyczka od @grumpygamer .

    Pełna recenzja plus informacja dlaczego przez chwilę wahałem się z oceną 👇

    nindyki.pl/death-by-scrolling-

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #indiegames

  26. Sektori, hyperkinetyczny twin-stick shooter autorstwa @gimblll , który w zeszłym roku w wersji na PC zdobył ocenę 93/100 na MetaCritic, w przyszłym miesiącu wjedzie na Switcha 2. To będzie świetna okazja, by sprawdzić nasz refleks, spostrzegawczość i umiejętne omijanie kolejnych fal wrogów.

    Więcej szczegółów 👇
    nindyki.pl/sektori-zapowiedz-n

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch2 #indiegame

  27. Fani dynamicznych i wymagających platformówek powinni zapisać sobie datę 7 maja. Tego dnia w eShopie pojawi się Haneda Girl - gra hiszpańskiego Studio Koba, które kilka lat temu dało nam świetnego Narita Boy.

    Twórcy opisują swoją grę jako miks najlepszych cech gatunku: tempo poruszania się ma przypominać to z Celeste, skala demolki kojarzyć się z Broforce, cięcia kataną przywodzić na myśl Katana ZERO, a bezlitosna mechanika śmierci to czyste Hotline Miami.

    Haneda Girl na Switchu (jak i pozostałych konsolach) dostępna będzie w polskiej wersji językowej, a za przygotowanie tego tłumaczenia odpowiadałem osobiście, z czego jestem ogromnie dumny 😁

    Po więcej szczegółów zapraszam na moją stronę 👇

    nindyki.pl/haneda-girl-zapowie

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #indiegames

  28. Misja ratowania gier niezależnych przed cyfrowym zapomnieniem trwa w najlepsze. Super Rare Games oficjalnie potwierdziło, że kontynuuje swoją działalność na nowej konsoli Nintendo, a ich pierwszą propozycją na ten system będzie Minishot' Adventures.

    Więcej szczegółów na temat ich wydania pudełkowego przeczytacie w moim najnowszym tekście 👇

    nindyki.pl/minishoot-adventure

    #giereczkowo #NintendoSwitch2 #nindyki #indiegames

  29. Katana ZERO to produkcja studia Askiisoft, która stała się jednym z najlepiej ocenianych tytułów niezależnych ostatnich lat.

    Gra łączy w sobie kilka kluczowych elementów, które zdecydowały o jej sukcesie: dojrzałą historię, dopracowany pixelart oraz precyzyjną mechanikę walki opartą na manipulacji czasem, która nie wybacza błędów, ale daje ogromną satysfakcję. Całość dopełnia świetna ścieżka dźwiękowa.

    Dziś mija dokładnie 7 lat od jej premiery, a projekt nadal pozostaje żywy w dyskusjach graczy - głównie ze względu na zapowiedziane rozszerzenie DLC. Według ostatnich informacji, prace nad dodatkiem wciąż trwają, a projekt ma być znacząco większy, niż pierwotnie planowano.

    Dzięki uprzejmości Spikaina miałem okazje przygotować szczegółową analizę tego tytułu dla magazynu CD-Action Switch.

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #indiegames

  30. Co jak co, ale nie spodziewałem się, że zobaczę przetłumaczony na polski tytuł gry w menu głównym mojego Switcha 😅

    Odpaliłem Death by Scrolling (czyli polskie Śmierć przez przewijanie), o którym wspominałem rano i od razu wyłapałem ten detal - to wciąż rzadkość, by system operacyjny Switcha wyświetlał polską nazwę bezpośrednio na kafelku, zamiast zostać przy angielskim oryginale.

    I o ile może początkowo wyglądać to dość dziwnie, to mimo wszystko bardzo szanuję takie podejście. To mały, ale niezwykle miły gest twórców w stronę polskiego gracza.

    Pora sprawdzić czy ten pixelartowy Czyściec jest tak wciągający, na jaki wygląda.

    #giereczkowo #nindyki #NintendoSwitch #indiegame