#maccy — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #maccy, aggregated by home.social.
-
If only someone had created both Talkomatic and Tacomatic 😅
-
If only someone had created both Talkomatic and Tacomatic 😅
-
If only someone had created both Talkomatic and Tacomatic 😅
-
If only someone had created both Talkomatic and Tacomatic 😅
-
If only someone had created both Talkomatic and Tacomatic 😅
-
Fałszywy menedżer schowka kradnie hasła na Macu. Poznaj sprytnego PamStealera
Pobierasz z sieci niewielkie, przydatne narzędzie, instalator rzuca komunikatem o uszkodzonym pliku, a ty machasz na to ręką.
W tle jednak właśnie oddałeś hakerom klucze do swojego cyfrowego życia. Badacze do spraw cyberbezpieczeństwa z firmy Jamf natrafili na nowy, wysoce wyrafinowany złośliwy kod wymierzony w użytkowników macOS. Wirus o nazwie PamStealer udowadnia, że cyberprzestępcy wkładają coraz więcej wysiłku w omijanie zabezpieczeń komputerów Apple.
Pułapka ukryta w popularnej aplikacji
PamStealer rozprzestrzenia się pod postacią instalatora udającego Maccy – popularnego i cenionego menedżera schowka dla komputerów Mac. Zamiast właściwego programu, użytkownik pobiera obraz dysku zawierający złośliwy skrypt. Aby zainfekować system i pominąć wbudowane w macOS mechanizmy izolacji (tzw. kwarantannę blokującą nieznane pliki z sieci), fałszywy instalator wręcz prosi ofiarę o wciśnięcie kombinacji klawiszy Command-R.
Wykonanie tego polecenia uruchamia lawinę zdarzeń ukrytych głęboko przed okiem użytkownika. Skrypt bezszelestnie pobiera główny moduł wirusa, wykorzystując do tego natywne, systemowe narzędzia programistyczne Apple. Dzięki temu cały proces instalacji nie wzbudza najmniejszych podejrzeń programów antywirusowych.
Weryfikacja hasła prosto z systemu
Tym, co najbardziej wyróżnia PamStealera, jest sposób, w jaki przechwytuje dane logowania. Kod wirusa został napisany w języku Rust, co samo w sobie jest nietypowe dla złośliwego oprogramowania na macOS. Gdy program usadowi się już w systemie (często przebierając się za systemowego Findera), wyświetla fałszywe okienko z prośbą o podanie hasła administratora. Z pozoru wygląda ono jak standardowy, natywny monit autoryzacyjny Apple.
Zamiast jednak wysyłać wpisane dane w ciemno do hakera, PamStealer weryfikuje je lokalnie, korzystając z wbudowanego w macOS modułu uwierzytelniania PAM (Pluggable Authentication Modules). Jeśli wpiszesz błędne hasło, okienko pojawi się ponownie. Gdy podasz prawidłowe, wirus wyświetli fałszywy komunikat o „uszkodzonym pliku”, by uśpić twoją czujność. Dopiero wtedy poprawne dane logowania wędrują zaszyfrowanym kanałem prosto na serwer przestępców.
Cichy złodziej kryptowalut i danych
Twórcy tego zagrożenia włożyli mnóstwo wysiłku w to, by ich narzędzie działało jak duch. Wirus potrafi na przykład opóźnić systemową prośbę o pełny dostęp do dysku nawet o 40 minut. Dzięki temu użytkownik nie powiąże nagłego komunikatu z wcześniejszą próbą instalacji rzekomego menedżera schowka.
Gdy PamStealer uzyska już odpowiednie uprawnienia, nie ogranicza się tylko do kradzieży hasła głównego. W jego kodzie znaleziono również skrypty aktywnie poszukujące portfeli z kryptowalutą Ethereum. To kolejne, bolesne przypomnienie, że choć ekosystem macOS jest solidnie zabezpieczony, to najsłabszym ogniwem wciąż pozostaje użytkownik pobierający oprogramowanie z niezweryfikowanych źródeł.
#Apple #cyberbezpieczeństwo #Ethereum #Jamf #kradzieżHaseł #Maccy #macOS #malware #PamStealer #wirusOpenAI na celowniku hakerów. Sprytny atak i pilna aktualizacja aplikacji dla macOS
-
Fałszywy menedżer schowka kradnie hasła na Macu. Poznaj sprytnego PamStealera
Pobierasz z sieci niewielkie, przydatne narzędzie, instalator rzuca komunikatem o uszkodzonym pliku, a ty machasz na to ręką.
W tle jednak właśnie oddałeś hakerom klucze do swojego cyfrowego życia. Badacze do spraw cyberbezpieczeństwa z firmy Jamf natrafili na nowy, wysoce wyrafinowany złośliwy kod wymierzony w użytkowników macOS. Wirus o nazwie PamStealer udowadnia, że cyberprzestępcy wkładają coraz więcej wysiłku w omijanie zabezpieczeń komputerów Apple.
Pułapka ukryta w popularnej aplikacji
PamStealer rozprzestrzenia się pod postacią instalatora udającego Maccy – popularnego i cenionego menedżera schowka dla komputerów Mac. Zamiast właściwego programu, użytkownik pobiera obraz dysku zawierający złośliwy skrypt. Aby zainfekować system i pominąć wbudowane w macOS mechanizmy izolacji (tzw. kwarantannę blokującą nieznane pliki z sieci), fałszywy instalator wręcz prosi ofiarę o wciśnięcie kombinacji klawiszy Command-R.
Wykonanie tego polecenia uruchamia lawinę zdarzeń ukrytych głęboko przed okiem użytkownika. Skrypt bezszelestnie pobiera główny moduł wirusa, wykorzystując do tego natywne, systemowe narzędzia programistyczne Apple. Dzięki temu cały proces instalacji nie wzbudza najmniejszych podejrzeń programów antywirusowych.
Weryfikacja hasła prosto z systemu
Tym, co najbardziej wyróżnia PamStealera, jest sposób, w jaki przechwytuje dane logowania. Kod wirusa został napisany w języku Rust, co samo w sobie jest nietypowe dla złośliwego oprogramowania na macOS. Gdy program usadowi się już w systemie (często przebierając się za systemowego Findera), wyświetla fałszywe okienko z prośbą o podanie hasła administratora. Z pozoru wygląda ono jak standardowy, natywny monit autoryzacyjny Apple.
Zamiast jednak wysyłać wpisane dane w ciemno do hakera, PamStealer weryfikuje je lokalnie, korzystając z wbudowanego w macOS modułu uwierzytelniania PAM (Pluggable Authentication Modules). Jeśli wpiszesz błędne hasło, okienko pojawi się ponownie. Gdy podasz prawidłowe, wirus wyświetli fałszywy komunikat o „uszkodzonym pliku”, by uśpić twoją czujność. Dopiero wtedy poprawne dane logowania wędrują zaszyfrowanym kanałem prosto na serwer przestępców.
Cichy złodziej kryptowalut i danych
Twórcy tego zagrożenia włożyli mnóstwo wysiłku w to, by ich narzędzie działało jak duch. Wirus potrafi na przykład opóźnić systemową prośbę o pełny dostęp do dysku nawet o 40 minut. Dzięki temu użytkownik nie powiąże nagłego komunikatu z wcześniejszą próbą instalacji rzekomego menedżera schowka.
Gdy PamStealer uzyska już odpowiednie uprawnienia, nie ogranicza się tylko do kradzieży hasła głównego. W jego kodzie znaleziono również skrypty aktywnie poszukujące portfeli z kryptowalutą Ethereum. To kolejne, bolesne przypomnienie, że choć ekosystem macOS jest solidnie zabezpieczony, to najsłabszym ogniwem wciąż pozostaje użytkownik pobierający oprogramowanie z niezweryfikowanych źródeł.
#Apple #cyberbezpieczeństwo #Ethereum #Jamf #kradzieżHaseł #Maccy #macOS #malware #PamStealer #wirusOpenAI na celowniku hakerów. Sprytny atak i pilna aktualizacja aplikacji dla macOS
-
Fałszywy menedżer schowka kradnie hasła na Macu. Poznaj sprytnego PamStealera
Pobierasz z sieci niewielkie, przydatne narzędzie, instalator rzuca komunikatem o uszkodzonym pliku, a ty machasz na to ręką.
W tle jednak właśnie oddałeś hakerom klucze do swojego cyfrowego życia. Badacze do spraw cyberbezpieczeństwa z firmy Jamf natrafili na nowy, wysoce wyrafinowany złośliwy kod wymierzony w użytkowników macOS. Wirus o nazwie PamStealer udowadnia, że cyberprzestępcy wkładają coraz więcej wysiłku w omijanie zabezpieczeń komputerów Apple.
Pułapka ukryta w popularnej aplikacji
PamStealer rozprzestrzenia się pod postacią instalatora udającego Maccy – popularnego i cenionego menedżera schowka dla komputerów Mac. Zamiast właściwego programu, użytkownik pobiera obraz dysku zawierający złośliwy skrypt. Aby zainfekować system i pominąć wbudowane w macOS mechanizmy izolacji (tzw. kwarantannę blokującą nieznane pliki z sieci), fałszywy instalator wręcz prosi ofiarę o wciśnięcie kombinacji klawiszy Command-R.
Wykonanie tego polecenia uruchamia lawinę zdarzeń ukrytych głęboko przed okiem użytkownika. Skrypt bezszelestnie pobiera główny moduł wirusa, wykorzystując do tego natywne, systemowe narzędzia programistyczne Apple. Dzięki temu cały proces instalacji nie wzbudza najmniejszych podejrzeń programów antywirusowych.
Weryfikacja hasła prosto z systemu
Tym, co najbardziej wyróżnia PamStealera, jest sposób, w jaki przechwytuje dane logowania. Kod wirusa został napisany w języku Rust, co samo w sobie jest nietypowe dla złośliwego oprogramowania na macOS. Gdy program usadowi się już w systemie (często przebierając się za systemowego Findera), wyświetla fałszywe okienko z prośbą o podanie hasła administratora. Z pozoru wygląda ono jak standardowy, natywny monit autoryzacyjny Apple.
Zamiast jednak wysyłać wpisane dane w ciemno do hakera, PamStealer weryfikuje je lokalnie, korzystając z wbudowanego w macOS modułu uwierzytelniania PAM (Pluggable Authentication Modules). Jeśli wpiszesz błędne hasło, okienko pojawi się ponownie. Gdy podasz prawidłowe, wirus wyświetli fałszywy komunikat o „uszkodzonym pliku”, by uśpić twoją czujność. Dopiero wtedy poprawne dane logowania wędrują zaszyfrowanym kanałem prosto na serwer przestępców.
Cichy złodziej kryptowalut i danych
Twórcy tego zagrożenia włożyli mnóstwo wysiłku w to, by ich narzędzie działało jak duch. Wirus potrafi na przykład opóźnić systemową prośbę o pełny dostęp do dysku nawet o 40 minut. Dzięki temu użytkownik nie powiąże nagłego komunikatu z wcześniejszą próbą instalacji rzekomego menedżera schowka.
Gdy PamStealer uzyska już odpowiednie uprawnienia, nie ogranicza się tylko do kradzieży hasła głównego. W jego kodzie znaleziono również skrypty aktywnie poszukujące portfeli z kryptowalutą Ethereum. To kolejne, bolesne przypomnienie, że choć ekosystem macOS jest solidnie zabezpieczony, to najsłabszym ogniwem wciąż pozostaje użytkownik pobierający oprogramowanie z niezweryfikowanych źródeł.
#Apple #cyberbezpieczeństwo #Ethereum #Jamf #kradzieżHaseł #Maccy #macOS #malware #PamStealer #wirusOpenAI na celowniku hakerów. Sprytny atak i pilna aktualizacja aplikacji dla macOS
-
Fałszywy menedżer schowka kradnie hasła na Macu. Poznaj sprytnego PamStealera
Pobierasz z sieci niewielkie, przydatne narzędzie, instalator rzuca komunikatem o uszkodzonym pliku, a ty machasz na to ręką.
W tle jednak właśnie oddałeś hakerom klucze do swojego cyfrowego życia. Badacze do spraw cyberbezpieczeństwa z firmy Jamf natrafili na nowy, wysoce wyrafinowany złośliwy kod wymierzony w użytkowników macOS. Wirus o nazwie PamStealer udowadnia, że cyberprzestępcy wkładają coraz więcej wysiłku w omijanie zabezpieczeń komputerów Apple.
Pułapka ukryta w popularnej aplikacji
PamStealer rozprzestrzenia się pod postacią instalatora udającego Maccy – popularnego i cenionego menedżera schowka dla komputerów Mac. Zamiast właściwego programu, użytkownik pobiera obraz dysku zawierający złośliwy skrypt. Aby zainfekować system i pominąć wbudowane w macOS mechanizmy izolacji (tzw. kwarantannę blokującą nieznane pliki z sieci), fałszywy instalator wręcz prosi ofiarę o wciśnięcie kombinacji klawiszy Command-R.
Wykonanie tego polecenia uruchamia lawinę zdarzeń ukrytych głęboko przed okiem użytkownika. Skrypt bezszelestnie pobiera główny moduł wirusa, wykorzystując do tego natywne, systemowe narzędzia programistyczne Apple. Dzięki temu cały proces instalacji nie wzbudza najmniejszych podejrzeń programów antywirusowych.
Weryfikacja hasła prosto z systemu
Tym, co najbardziej wyróżnia PamStealera, jest sposób, w jaki przechwytuje dane logowania. Kod wirusa został napisany w języku Rust, co samo w sobie jest nietypowe dla złośliwego oprogramowania na macOS. Gdy program usadowi się już w systemie (często przebierając się za systemowego Findera), wyświetla fałszywe okienko z prośbą o podanie hasła administratora. Z pozoru wygląda ono jak standardowy, natywny monit autoryzacyjny Apple.
Zamiast jednak wysyłać wpisane dane w ciemno do hakera, PamStealer weryfikuje je lokalnie, korzystając z wbudowanego w macOS modułu uwierzytelniania PAM (Pluggable Authentication Modules). Jeśli wpiszesz błędne hasło, okienko pojawi się ponownie. Gdy podasz prawidłowe, wirus wyświetli fałszywy komunikat o „uszkodzonym pliku”, by uśpić twoją czujność. Dopiero wtedy poprawne dane logowania wędrują zaszyfrowanym kanałem prosto na serwer przestępców.
Cichy złodziej kryptowalut i danych
Twórcy tego zagrożenia włożyli mnóstwo wysiłku w to, by ich narzędzie działało jak duch. Wirus potrafi na przykład opóźnić systemową prośbę o pełny dostęp do dysku nawet o 40 minut. Dzięki temu użytkownik nie powiąże nagłego komunikatu z wcześniejszą próbą instalacji rzekomego menedżera schowka.
Gdy PamStealer uzyska już odpowiednie uprawnienia, nie ogranicza się tylko do kradzieży hasła głównego. W jego kodzie znaleziono również skrypty aktywnie poszukujące portfeli z kryptowalutą Ethereum. To kolejne, bolesne przypomnienie, że choć ekosystem macOS jest solidnie zabezpieczony, to najsłabszym ogniwem wciąż pozostaje użytkownik pobierający oprogramowanie z niezweryfikowanych źródeł.
#Apple #cyberbezpieczeństwo #Ethereum #Jamf #kradzieżHaseł #Maccy #macOS #malware #PamStealer #wirusOpenAI na celowniku hakerów. Sprytny atak i pilna aktualizacja aplikacji dla macOS
-
Fałszywy menedżer schowka kradnie hasła na Macu. Poznaj sprytnego PamStealera
Pobierasz z sieci niewielkie, przydatne narzędzie, instalator rzuca komunikatem o uszkodzonym pliku, a ty machasz na to ręką.
W tle jednak właśnie oddałeś hakerom klucze do swojego cyfrowego życia. Badacze do spraw cyberbezpieczeństwa z firmy Jamf natrafili na nowy, wysoce wyrafinowany złośliwy kod wymierzony w użytkowników macOS. Wirus o nazwie PamStealer udowadnia, że cyberprzestępcy wkładają coraz więcej wysiłku w omijanie zabezpieczeń komputerów Apple.
Pułapka ukryta w popularnej aplikacji
PamStealer rozprzestrzenia się pod postacią instalatora udającego Maccy – popularnego i cenionego menedżera schowka dla komputerów Mac. Zamiast właściwego programu, użytkownik pobiera obraz dysku zawierający złośliwy skrypt. Aby zainfekować system i pominąć wbudowane w macOS mechanizmy izolacji (tzw. kwarantannę blokującą nieznane pliki z sieci), fałszywy instalator wręcz prosi ofiarę o wciśnięcie kombinacji klawiszy Command-R.
Wykonanie tego polecenia uruchamia lawinę zdarzeń ukrytych głęboko przed okiem użytkownika. Skrypt bezszelestnie pobiera główny moduł wirusa, wykorzystując do tego natywne, systemowe narzędzia programistyczne Apple. Dzięki temu cały proces instalacji nie wzbudza najmniejszych podejrzeń programów antywirusowych.
Weryfikacja hasła prosto z systemu
Tym, co najbardziej wyróżnia PamStealera, jest sposób, w jaki przechwytuje dane logowania. Kod wirusa został napisany w języku Rust, co samo w sobie jest nietypowe dla złośliwego oprogramowania na macOS. Gdy program usadowi się już w systemie (często przebierając się za systemowego Findera), wyświetla fałszywe okienko z prośbą o podanie hasła administratora. Z pozoru wygląda ono jak standardowy, natywny monit autoryzacyjny Apple.
Zamiast jednak wysyłać wpisane dane w ciemno do hakera, PamStealer weryfikuje je lokalnie, korzystając z wbudowanego w macOS modułu uwierzytelniania PAM (Pluggable Authentication Modules). Jeśli wpiszesz błędne hasło, okienko pojawi się ponownie. Gdy podasz prawidłowe, wirus wyświetli fałszywy komunikat o „uszkodzonym pliku”, by uśpić twoją czujność. Dopiero wtedy poprawne dane logowania wędrują zaszyfrowanym kanałem prosto na serwer przestępców.
Cichy złodziej kryptowalut i danych
Twórcy tego zagrożenia włożyli mnóstwo wysiłku w to, by ich narzędzie działało jak duch. Wirus potrafi na przykład opóźnić systemową prośbę o pełny dostęp do dysku nawet o 40 minut. Dzięki temu użytkownik nie powiąże nagłego komunikatu z wcześniejszą próbą instalacji rzekomego menedżera schowka.
Gdy PamStealer uzyska już odpowiednie uprawnienia, nie ogranicza się tylko do kradzieży hasła głównego. W jego kodzie znaleziono również skrypty aktywnie poszukujące portfeli z kryptowalutą Ethereum. To kolejne, bolesne przypomnienie, że choć ekosystem macOS jest solidnie zabezpieczony, to najsłabszym ogniwem wciąż pozostaje użytkownik pobierający oprogramowanie z niezweryfikowanych źródeł.
#Apple #cyberbezpieczeństwo #Ethereum #Jamf #kradzieżHaseł #Maccy #macOS #malware #PamStealer #wirusOpenAI na celowniku hakerów. Sprytny atak i pilna aktualizacja aplikacji dla macOS
-
Watchout as new #PamStealer malware is targeting macOS users through a fake #Maccy clipboard app, using AppleScript and a Rust payload to steal passwords, browser data, and clipboard content.
Listen to or read this news: https://hackread.com/pamstealer-malware-macos-fake-maccy-clipboard-app/
-
Watchout as new #PamStealer malware is targeting macOS users through a fake #Maccy clipboard app, using AppleScript and a Rust payload to steal passwords, browser data, and clipboard content.
Listen to or read this news: https://hackread.com/pamstealer-malware-macos-fake-maccy-clipboard-app/
-
Watchout as new #PamStealer malware is targeting macOS users through a fake #Maccy clipboard app, using AppleScript and a Rust payload to steal passwords, browser data, and clipboard content.
Listen to or read this news: https://hackread.com/pamstealer-malware-macos-fake-maccy-clipboard-app/
-
Watchout as new #PamStealer malware is targeting macOS users through a fake #Maccy clipboard app, using AppleScript and a Rust payload to steal passwords, browser data, and clipboard content.
Listen to or read this news: https://hackread.com/pamstealer-malware-macos-fake-maccy-clipboard-app/
-
Watchout as new #PamStealer malware is targeting macOS users through a fake #Maccy clipboard app, using AppleScript and a Rust payload to steal passwords, browser data, and clipboard content.
Listen to or read this news: https://hackread.com/pamstealer-malware-macos-fake-maccy-clipboard-app/
-
A little big shoutout to https://maccy.app . Slim, fast, straightforward, free. Simply unbelievable good.
-
A little big shoutout to https://maccy.app . Slim, fast, straightforward, free. Simply unbelievable good.
-
A little big shoutout to https://maccy.app . Slim, fast, straightforward, free. Simply unbelievable good.
-
A little big shoutout to https://maccy.app . Slim, fast, straightforward, free. Simply unbelievable good.
-
Buffer für #macOS: Clipboard-Manager mit #OCR - irgendwo zwischen #Maccy und #Raycast 🚀📋✨ https://tchgdns.de/?p=163407
-
#Spotlight のクリップボード履歴、保存期限が短い?(というか履歴が消える期限がよくわからない)し、よく考えたら除外アプリの設定とかもできないし、やっぱ全然つかえない :tony_sigh:
#Maccy があってよかった :tony_smiling:
-
#Spotlight のクリップボード履歴、保存期限が短い?(というか履歴が消える期限がよくわからない)し、よく考えたら除外アプリの設定とかもできないし、やっぱ全然つかえない :tony_sigh:
#Maccy があってよかった :tony_smiling:
-
#Spotlight のクリップボード履歴、保存期限が短い?(というか履歴が消える期限がよくわからない)し、よく考えたら除外アプリの設定とかもできないし、やっぱ全然つかえない :tony_sigh:
#Maccy があってよかった :tony_smiling:
-
#Spotlight のクリップボード履歴、保存期限が短い?(というか履歴が消える期限がよくわからない)し、よく考えたら除外アプリの設定とかもできないし、やっぱ全然つかえない :tony_sigh:
#Maccy があってよかった :tony_smiling:
-
#Spotlight のクリップボード履歴、保存期限が短い?(というか履歴が消える期限がよくわからない)し、よく考えたら除外アプリの設定とかもできないし、やっぱ全然つかえない :tony_sigh:
#Maccy があってよかった :tony_smiling:
-
クリップボード履歴は使うこと多いから、なるべく最小のショートカットとかジェスチャーでサクッと呼びだせないとストレスになりそう。
結局まだまだ #Maccy のお世話になりそう
-
クリップボード履歴は使うこと多いから、なるべく最小のショートカットとかジェスチャーでサクッと呼びだせないとストレスになりそう。
結局まだまだ #Maccy のお世話になりそう
-
クリップボード履歴は使うこと多いから、なるべく最小のショートカットとかジェスチャーでサクッと呼びだせないとストレスになりそう。
結局まだまだ #Maccy のお世話になりそう
-
クリップボード履歴は使うこと多いから、なるべく最小のショートカットとかジェスチャーでサクッと呼びだせないとストレスになりそう。
結局まだまだ #Maccy のお世話になりそう
-
クリップボード履歴は使うこと多いから、なるべく最小のショートカットとかジェスチャーでサクッと呼びだせないとストレスになりそう。
結局まだまだ #Maccy のお世話になりそう
-
Maccy, un gestionnaire de presse-papiers open-source et complet pour le Mac http://dlvr.it/THWHyP #Maccy #GestionnaireDePressePapiers
-
Maccy, un gestionnaire de presse-papiers open-source et complet pour le Mac http://dlvr.it/THWHyP #Maccy #GestionnaireDePressePapiers
-
Maccy, un gestionnaire de presse-papiers open-source et complet pour le Mac http://dlvr.it/THWHyP #Maccy #GestionnaireDePressePapiers
-
Maccy, un gestionnaire de presse-papiers open-source et complet pour le Mac http://dlvr.it/THWHyP #Maccy #GestionnaireDePressePapiers
-
Maccy, un gestionnaire de presse-papiers open-source et complet pour le Mac http://dlvr.it/THWHyP #Maccy #GestionnaireDePressePapiers