#lastgasp — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #lastgasp, aggregated by home.social.
-
Tradewatch: exciting bookshelf editions for the week of 07/29/26
Barefoot Gen, Daredevil, Green Lanterns and Green Arrow, and Johnny Boo.
https://aiptcomics.com/2026/07/24/tradewatch-exciting-bookshelf-editions-for-the-week-of-07-29-26/ -
Tradewatch: exciting bookshelf editions for the week of 07/29/26
Barefoot Gen, Daredevil, Green Lanterns and Green Arrow, and Johnny Boo.
https://aiptcomics.com/2026/07/24/tradewatch-exciting-bookshelf-editions-for-the-week-of-07-29-26/ -
Tradewatch: exciting bookshelf editions for the week of 07/29/26
Barefoot Gen, Daredevil, Green Lanterns and Green Arrow, and Johnny Boo.
https://aiptcomics.com/2026/07/24/tradewatch-exciting-bookshelf-editions-for-the-week-of-07-29-26/ -
Tradewatch: exciting bookshelf editions for the week of 07/29/26
Barefoot Gen, Daredevil, Green Lanterns and Green Arrow, and Johnny Boo.
https://aiptcomics.com/2026/07/24/tradewatch-exciting-bookshelf-editions-for-the-week-of-07-29-26/ -
Tradewatch: exciting bookshelf editions for the week of 01/14/26
Superman, Barefoot Gen, Cruel Universe, Fritz the Cat, and X-Men.
https://aiptcomics.com/2026/01/09/tradewatch-exciting-bookshelf-editions-for-the-week-of-01-14-26/ -
Tradewatch: exciting bookshelf editions for the week of 01/14/26
Superman, Barefoot Gen, Cruel Universe, Fritz the Cat, and X-Men.
https://aiptcomics.com/2026/01/09/tradewatch-exciting-bookshelf-editions-for-the-week-of-01-14-26/ -
Tradewatch: exciting bookshelf editions for the week of 01/14/26
Superman, Barefoot Gen, Cruel Universe, Fritz the Cat, and X-Men.
https://aiptcomics.com/2026/01/09/tradewatch-exciting-bookshelf-editions-for-the-week-of-01-14-26/ -
Tradewatch: exciting bookshelf editions for the week of 01/14/26
Superman, Barefoot Gen, Cruel Universe, Fritz the Cat, and X-Men.
https://aiptcomics.com/2026/01/09/tradewatch-exciting-bookshelf-editions-for-the-week-of-01-14-26/ -
Tradewatch: exciting bookshelf editions for the week of 01/14/26
Superman, Barefoot Gen, Cruel Universe, Fritz the Cat, and X-Men.
https://aiptcomics.com/2026/01/09/tradewatch-exciting-bookshelf-editions-for-the-week-of-01-14-26/ -
Book SHUT UP YOU ANIMALS ! THE HISTORY OF THE MABUHAY GARDENS Dirk Dirksen 25€
Dispo ici: https://www.la-petroleuse.com/fr/livres-punk-rock/5117-livre-the-history-of-the-mabuhay-gardens-dirksen.htmlL'autobiographie de Dirk Dirksen (en anglais) éditée par Last Gasp, le taulier du Mabuhay Gardens de San Francisco (1974-1984). Un excellent livre pour tous les fanas d'histoire du punk rock, malheureusement passé sous les radars.
#livre #book #mabuhaygardens #dirkdirksen #lastgasp #punk lapetroleuse #librairielapetroleuse
-
#ExtinctionBurst #SmashThePatriarchy #LastGasp
This is a local-to-me writer who has been killing it writing about the Northeast (New England) but she nails so much in this piece. I encourage you to read it and boost it and tell your friends about it. I have messaged her to get her writing on Mastodon. She is Meghan Travinski
-
#ExtinctionBurst #SmashThePatriarchy #LastGasp
This is a local-to-me writer who has been killing it writing about the Northeast (New England) but she nails so much in this piece. I encourage you to read it and boost it and tell your friends about it. I have messaged her to get her writing on Mastodon. She is Meghan Travinski
-
#ExtinctionBurst #SmashThePatriarchy #LastGasp
This is a local-to-me writer who has been killing it writing about the Northeast (New England) but she nails so much in this piece. I encourage you to read it and boost it and tell your friends about it. I have messaged her to get her writing on Mastodon. She is Meghan Travinski
-
#ExtinctionBurst #SmashThePatriarchy #LastGasp
This is a local-to-me writer who has been killing it writing about the Northeast (New England) but she nails so much in this piece. I encourage you to read it and boost it and tell your friends about it. I have messaged her to get her writing on Mastodon. She is Meghan Travinski
-
#ExtinctionBurst #SmashThePatriarchy #LastGasp
This is a local-to-me writer who has been killing it writing about the Northeast (New England) but she nails so much in this piece. I encourage you to read it and boost it and tell your friends about it. I have messaged her to get her writing on Mastodon. She is Meghan Travinski
-
#LastGasp Plans New Edition Of ‘The Strange Tale Of Panorama Island’ #Manga http://dlvr.it/THHY6W
-
#LastGasp Plans New Edition Of ‘The Strange Tale Of Panorama Island’ #Manga http://dlvr.it/THHY6W
-
#LastGasp Plans New Edition Of ‘The Strange Tale Of Panorama Island’ #Manga http://dlvr.it/THHY6W
-
#LastGasp Plans New Edition Of ‘The Strange Tale Of Panorama Island’ #Manga http://dlvr.it/THHWt4
-
#LastGasp Plans New Edition Of ‘The Strange Tale Of Panorama Island’ #Manga http://dlvr.it/THHWt4
-
#LastGasp Plans New Edition Of ‘The Strange Tale Of Panorama Island’ #Manga http://dlvr.it/THHWt4
-
#Men are #punching #random #women in #NYC: A #desperate #lastgasp of the #male #rage fueling #MAGA.
#Random #NYC #attacks are an extreme manifestation of #men #feeling #entitled to #women's #time and #attention.
#Women #Transgender #LGBTQ #LGBTQIA #NewYork #Hatecrimes #Conservatives #Extremism #Fascism #RepublicanParty #Hate #Bigotry #Violence #Misogyny #Homophobia #Transphobia #ThePartyOfHate
-
#Men are #punching #random #women in #NYC: A #desperate #lastgasp of the #male #rage fueling #MAGA.
#Random #NYC #attacks are an extreme manifestation of #men #feeling #entitled to #women's #time and #attention.
#Women #Transgender #LGBTQ #LGBTQIA #NewYork #Hatecrimes #Conservatives #Extremism #Fascism #RepublicanParty #Hate #Bigotry #Violence #Misogyny #Homophobia #Transphobia #ThePartyOfHate
-
#Men are #punching #random #women in #NYC: A #desperate #lastgasp of the #male #rage fueling #MAGA.
#Random #NYC #attacks are an extreme manifestation of #men #feeling #entitled to #women's #time and #attention.
#Women #Transgender #LGBTQ #LGBTQIA #NewYork #Hatecrimes #Conservatives #Extremism #Fascism #RepublicanParty #Hate #Bigotry #Violence #Misogyny #Homophobia #Transphobia #ThePartyOfHate
-
#Men are #punching #random #women in #NYC: A #desperate #lastgasp of the #male #rage fueling #MAGA.
#Random #NYC #attacks are an extreme manifestation of #men #feeling #entitled to #women's #time and #attention.
#Women #Transgender #LGBTQ #LGBTQIA #NewYork #Hatecrimes #Conservatives #Extremism #Fascism #RepublicanParty #Hate #Bigotry #Violence #Misogyny #Homophobia #Transphobia #ThePartyOfHate
-
#Men are #punching #random #women in #NYC: A #desperate #lastgasp of the #male #rage fueling #MAGA.
#Random #NYC #attacks are an extreme manifestation of #men #feeling #entitled to #women's #time and #attention.
#Women #Transgender #LGBTQ #LGBTQIA #NewYork #Hatecrimes #Conservatives #Extremism #Fascism #RepublicanParty #Hate #Bigotry #Violence #Misogyny #Homophobia #Transphobia #ThePartyOfHate
-
Wraz z początkiem roku w wielu miejscach informowano, że film animowany "Parowiec Willie" ("Steamboat Willie") z 1928 roku wszedł w USA do domeny publicznej, wskutek czego pojawiły się pierwsze zapowiedzi niedisneyowskich projektów wykorzystujących wizerunek Myszki Miki, głównie – co chyba nie jest zaskoczeniem – jakichś gówno-horrorów.
Nie mam co prawda kryształowej kuli, ale gdybym miał spekulować, jak rozwinie się ta sytuacja, to obstawiałbym, że powstanie trochę niskojakościowych projektów tego typu, a część ich twórców pogubi się w meandrach prawa autorskiego i zrobi coś, do czego pracownicy Disneya będą mogli się przyczepić (najpewniej będzie to sięgnięcie po elementy wizerunku Mikiego wprowadzone już po premierze "Parowca Williego"), co zaowocuje kilkoma, grzanymi w mediach, pokazowymi procesami, mającymi na celu zniechęcenie innych twórców – być może lepszych jakościowo projektów – do sięgania po disneyowskiego gryzonia.
Nie lubię korporacyjnych pokazów siły (jak i wielkich korporacji medialnych w ogóle), ale gdyby Disney sprowadził do parteru twórców zapowiedzianego wczoraj slashera "Mickey's Mouse Trap", to bym po nich nie płakał.
Bo pokazywanie przez twórców środkowego palca korporacjom (a także władzom, świętościom, autorytetom itp.), to szanuję, owszem, ale wtedy, gdy akt ten wiąże się z jakimś ryzykiem, a nie wykonuje się go w przeświadczeniu (mniejsza, czy zwodniczym), że można to zrobić bez żadnych konsekwencji.
Dlatego szanuję – i to w opór – Dana O'Neilla za to, że gdy uznał, że wykorzystywanie postaci w celach satyrycznych powinno być dopuszczalne, choćby ze względu na ich wpływ na amerykańską kulturę, nie sięgnął po półśrodki, lecz poszedł na pełną, otwartą i bezczelną konfrontację z Disneyem. A właściwie, by lepiej oddać to, co zrobił O'Neill – wszedł na tor kolizyjny z Disneyem, w trybie pełnego Titanica.
W 1971 roku O'Neill, działający już od jakiego czasu na gruncie amerykańskiego komiksu niezależnego, utworzył w San Francisco kolektyw Air Pirates, zrzeszających undergroundowych twórców sięgających po inspiracje do klasycznych pasków komiksowych. Poza O'Neillem grupę tworzyły jeszcze cztery osoby – Ted Richards, Bobby London, Gally Hallren i Shary Flenniken, jedyna twórczyni w składzie.
W lipcu i sierpniu tego samego roku nakładem wydawnictwa Last Gasp ukazały się dwa numery antologii "Air Pirates Funnies", w których znalazły się komiksy męskiej części kolektywu, będące w większości przeznaczonymi dla dorosłych czytelników parodiami komiksów i animacji wychodzących pod szyldem Walta Disneya.
I działy się w nich rzeczy. W głównej atrakcji antologii, komiksie o Mikim, gryzoń narzeka, że nikt nie chce uprawiać z nim seksu, po czym zostaje porwany przez gang podniebnych piratów, a groza nadchodzącej śmierci pozwala mu namówić także uprowadzoną Minnie na ostatnie cimcirimci. W historii "Keyhole Komix presents >As You Like It<", Donald i Goofy (wyglądając jak stereotypowy sprzedawca używanych samochodów) podglądają Minnie, gdy ta bierze kąpiel. W "Buckey Goes West O'Neilla robaczek rodem z "Głupiutkich symfonii" odrzuca Boga, ponieważ ten zabrania się masturbować. Trzy świnki z "Zeke Wolf" Teda Richardsa okazują się być mało sympatyczne, a niechęć, jaką żywi względem nich wilk jest uzasadniona. Zaś w historii o żółwiu i zającu o wyglądzie wprost z disneyowskiej animacji z 1935 roku zając jest jeszcze większym skurkowańcem niż zwykle i katuje żółwia marzącego o seksie z zajęczycą.
Nie jest to satyra subtelna. Gdybym miał udawać czterdziestolatka cosplayującego dwudziestolatka, napisałbym, że momentami jest to spora krindżówa. Ale jest to krindżówa anarchistyczna, świadomie puszczająca się barierki, z ducha comixowa – coś, co w temacie Mikiego i jego znajomych mogło powstać, a zarazem nie odrzucać przy pierwszym kontakcie, chyba tylko na gruncie amerykańskiego komiksu niezależnego lat 70. ubiegłego wieku.
Dbające o swe interesy przedsiębiorstwo Walta Disneya nie mogło pozostać tę publikację obojętne, tym bardziej że sam O'Neill robił wszystko, by zarząd firmy zwrócił na nią uwagę i pozwał jej twórców – do tego stopnia, że zorganizował dostarczenie komiksu na spotkanie rady nadzorczej firmy. Skutkiem działań O'Neilla była długoletnia droga sądowa, na którą wszedł z nim Disney. Droga, na której O'Neill ignorował wyroki sądów różnych instancji i trollował Disneya, m.in. podrzucając do siedziby firmy jeden z komiksów, w których kontynuował naruszanie jej własności intelektualnej.
Szerzej o działaniach O'Neilla napiszę może kiedy indziej, teraz zaś zostawię Was z okładkami i przykładowymi planszami z dwóch numerów "Air Pirates Funnies".
-
Wraz z początkiem roku w wielu miejscach informowano, że film animowany "Parowiec Willie" ("Steamboat Willie") z 1928 roku wszedł w USA do domeny publicznej, wskutek czego pojawiły się pierwsze zapowiedzi niedisneyowskich projektów wykorzystujących wizerunek Myszki Miki, głównie – co chyba nie jest zaskoczeniem – jakichś gówno-horrorów.
Nie mam co prawda kryształowej kuli, ale gdybym miał spekulować, jak rozwinie się ta sytuacja, to obstawiałbym, że powstanie trochę niskojakościowych projektów tego typu, a część ich twórców pogubi się w meandrach prawa autorskiego i zrobi coś, do czego pracownicy Disneya będą mogli się przyczepić (najpewniej będzie to sięgnięcie po elementy wizerunku Mikiego wprowadzone już po premierze "Parowca Williego"), co zaowocuje kilkoma, grzanymi w mediach, pokazowymi procesami, mającymi na celu zniechęcenie innych twórców – być może lepszych jakościowo projektów – do sięgania po disneyowskiego gryzonia.
Nie lubię korporacyjnych pokazów siły (jak i wielkich korporacji medialnych w ogóle), ale gdyby Disney sprowadził do parteru twórców zapowiedzianego wczoraj slashera "Mickey's Mouse Trap", to bym po nich nie płakał.
Bo pokazywanie przez twórców środkowego palca korporacjom (a także władzom, świętościom, autorytetom itp.), to szanuję, owszem, ale wtedy, gdy akt ten wiąże się z jakimś ryzykiem, a nie wykonuje się go w przeświadczeniu (mniejsza, czy zwodniczym), że można to zrobić bez żadnych konsekwencji.
Dlatego szanuję – i to w opór – Dana O'Neilla za to, że gdy uznał, że wykorzystywanie postaci w celach satyrycznych powinno być dopuszczalne, choćby ze względu na ich wpływ na amerykańską kulturę, nie sięgnął po półśrodki, lecz poszedł na pełną, otwartą i bezczelną konfrontację z Disneyem. A właściwie, by lepiej oddać to, co zrobił O'Neill – wszedł na tor kolizyjny z Disneyem, w trybie pełnego Titanica.
W 1971 roku O'Neill, działający już od jakiego czasu na gruncie amerykańskiego komiksu niezależnego, utworzył w San Francisco kolektyw Air Pirates, zrzeszających undergroundowych twórców sięgających po inspiracje do klasycznych pasków komiksowych. Poza O'Neillem grupę tworzyły jeszcze cztery osoby – Ted Richards, Bobby London, Gally Hallren i Shary Flenniken, jedyna twórczyni w składzie.
W lipcu i sierpniu tego samego roku nakładem wydawnictwa Last Gasp ukazały się dwa numery antologii "Air Pirates Funnies", w których znalazły się komiksy męskiej części kolektywu, będące w większości przeznaczonymi dla dorosłych czytelników parodiami komiksów i animacji wychodzących pod szyldem Walta Disneya.
I działy się w nich rzeczy. W głównej atrakcji antologii, komiksie o Mikim, gryzoń narzeka, że nikt nie chce uprawiać z nim seksu, po czym zostaje porwany przez gang podniebnych piratów, a groza nadchodzącej śmierci pozwala mu namówić także uprowadzoną Minnie na ostatnie cimcirimci. W historii "Keyhole Komix presents >As You Like It<", Donald i Goofy (wyglądając jak stereotypowy sprzedawca używanych samochodów) podglądają Minnie, gdy ta bierze kąpiel. W "Buckey Goes West O'Neilla robaczek rodem z "Głupiutkich symfonii" odrzuca Boga, ponieważ ten zabrania się masturbować. Trzy świnki z "Zeke Wolf" Teda Richardsa okazują się być mało sympatyczne, a niechęć, jaką żywi względem nich wilk jest uzasadniona. Zaś w historii o żółwiu i zającu o wyglądzie wprost z disneyowskiej animacji z 1935 roku zając jest jeszcze większym skurkowańcem niż zwykle i katuje żółwia marzącego o seksie z zajęczycą.
Nie jest to satyra subtelna. Gdybym miał udawać czterdziestolatka cosplayującego dwudziestolatka, napisałbym, że momentami jest to spora krindżówa. Ale jest to krindżówa anarchistyczna, świadomie puszczająca się barierki, z ducha comixowa – coś, co w temacie Mikiego i jego znajomych mogło powstać, a zarazem nie odrzucać przy pierwszym kontakcie, chyba tylko na gruncie amerykańskiego komiksu niezależnego lat 70. ubiegłego wieku.
Dbające o swe interesy przedsiębiorstwo Walta Disneya nie mogło pozostać tę publikację obojętne, tym bardziej że sam O'Neill robił wszystko, by zarząd firmy zwrócił na nią uwagę i pozwał jej twórców – do tego stopnia, że zorganizował dostarczenie komiksu na spotkanie rady nadzorczej firmy. Skutkiem działań O'Neilla była długoletnia droga sądowa, na którą wszedł z nim Disney. Droga, na której O'Neill ignorował wyroki sądów różnych instancji i trollował Disneya, m.in. podrzucając do siedziby firmy jeden z komiksów, w których kontynuował naruszanie jej własności intelektualnej.
Szerzej o działaniach O'Neilla napiszę może kiedy indziej, teraz zaś zostawię Was z okładkami i przykładowymi planszami z dwóch numerów "Air Pirates Funnies".
-
Wraz z początkiem roku w wielu miejscach informowano, że film animowany "Parowiec Willie" ("Steamboat Willie") z 1928 roku wszedł w USA do domeny publicznej, wskutek czego pojawiły się pierwsze zapowiedzi niedisneyowskich projektów wykorzystujących wizerunek Myszki Miki, głównie – co chyba nie jest zaskoczeniem – jakichś gówno-horrorów.
Nie mam co prawda kryształowej kuli, ale gdybym miał spekulować, jak rozwinie się ta sytuacja, to obstawiałbym, że powstanie trochę niskojakościowych projektów tego typu, a część ich twórców pogubi się w meandrach prawa autorskiego i zrobi coś, do czego pracownicy Disneya będą mogli się przyczepić (najpewniej będzie to sięgnięcie po elementy wizerunku Mikiego wprowadzone już po premierze "Parowca Williego"), co zaowocuje kilkoma, grzanymi w mediach, pokazowymi procesami, mającymi na celu zniechęcenie innych twórców – być może lepszych jakościowo projektów – do sięgania po disneyowskiego gryzonia.
Nie lubię korporacyjnych pokazów siły (jak i wielkich korporacji medialnych w ogóle), ale gdyby Disney sprowadził do parteru twórców zapowiedzianego wczoraj slashera "Mickey's Mouse Trap", to bym po nich nie płakał.
Bo pokazywanie przez twórców środkowego palca korporacjom (a także władzom, świętościom, autorytetom itp.), to szanuję, owszem, ale wtedy, gdy akt ten wiąże się z jakimś ryzykiem, a nie wykonuje się go w przeświadczeniu (mniejsza, czy zwodniczym), że można to zrobić bez żadnych konsekwencji.
Dlatego szanuję – i to w opór – Dana O'Neilla za to, że gdy uznał, że wykorzystywanie postaci w celach satyrycznych powinno być dopuszczalne, choćby ze względu na ich wpływ na amerykańską kulturę, nie sięgnął po półśrodki, lecz poszedł na pełną, otwartą i bezczelną konfrontację z Disneyem. A właściwie, by lepiej oddać to, co zrobił O'Neill – wszedł na tor kolizyjny z Disneyem, w trybie pełnego Titanica.
W 1971 roku O'Neill, działający już od jakiego czasu na gruncie amerykańskiego komiksu niezależnego, utworzył w San Francisco kolektyw Air Pirates, zrzeszających undergroundowych twórców sięgających po inspiracje do klasycznych pasków komiksowych. Poza O'Neillem grupę tworzyły jeszcze cztery osoby – Ted Richards, Bobby London, Gally Hallren i Shary Flenniken, jedyna twórczyni w składzie.
W lipcu i sierpniu tego samego roku nakładem wydawnictwa Last Gasp ukazały się dwa numery antologii "Air Pirates Funnies", w których znalazły się komiksy męskiej części kolektywu, będące w większości przeznaczonymi dla dorosłych czytelników parodiami komiksów i animacji wychodzących pod szyldem Walta Disneya.
I działy się w nich rzeczy. W głównej atrakcji antologii, komiksie o Mikim, gryzoń narzeka, że nikt nie chce uprawiać z nim seksu, po czym zostaje porwany przez gang podniebnych piratów, a groza nadchodzącej śmierci pozwala mu namówić także uprowadzoną Minnie na ostatnie cimcirimci. W historii "Keyhole Komix presents >As You Like It<", Donald i Goofy (wyglądając jak stereotypowy sprzedawca używanych samochodów) podglądają Minnie, gdy ta bierze kąpiel. W "Buckey Goes West O'Neilla robaczek rodem z "Głupiutkich symfonii" odrzuca Boga, ponieważ ten zabrania się masturbować. Trzy świnki z "Zeke Wolf" Teda Richardsa okazują się być mało sympatyczne, a niechęć, jaką żywi względem nich wilk jest uzasadniona. Zaś w historii o żółwiu i zającu o wyglądzie wprost z disneyowskiej animacji z 1935 roku zając jest jeszcze większym skurkowańcem niż zwykle i katuje żółwia marzącego o seksie z zajęczycą.
Nie jest to satyra subtelna. Gdybym miał udawać czterdziestolatka cosplayującego dwudziestolatka, napisałbym, że momentami jest to spora krindżówa. Ale jest to krindżówa anarchistyczna, świadomie puszczająca się barierki, z ducha comixowa – coś, co w temacie Mikiego i jego znajomych mogło powstać, a zarazem nie odrzucać przy pierwszym kontakcie, chyba tylko na gruncie amerykańskiego komiksu niezależnego lat 70. ubiegłego wieku.
Dbające o swe interesy przedsiębiorstwo Walta Disneya nie mogło pozostać tę publikację obojętne, tym bardziej że sam O'Neill robił wszystko, by zarząd firmy zwrócił na nią uwagę i pozwał jej twórców – do tego stopnia, że zorganizował dostarczenie komiksu na spotkanie rady nadzorczej firmy. Skutkiem działań O'Neilla była długoletnia droga sądowa, na którą wszedł z nim Disney. Droga, na której O'Neill ignorował wyroki sądów różnych instancji i trollował Disneya, m.in. podrzucając do siedziby firmy jeden z komiksów, w których kontynuował naruszanie jej własności intelektualnej.
Szerzej o działaniach O'Neilla napiszę może kiedy indziej, teraz zaś zostawię Was z okładkami i przykładowymi planszami z dwóch numerów "Air Pirates Funnies".
-
Wraz z początkiem roku w wielu miejscach informowano, że film animowany "Parowiec Willie" ("Steamboat Willie") z 1928 roku wszedł w USA do domeny publicznej, wskutek czego pojawiły się pierwsze zapowiedzi niedisneyowskich projektów wykorzystujących wizerunek Myszki Miki, głównie – co chyba nie jest zaskoczeniem – jakichś gówno-horrorów.
Nie mam co prawda kryształowej kuli, ale gdybym miał spekulować, jak rozwinie się ta sytuacja, to obstawiałbym, że powstanie trochę niskojakościowych projektów tego typu, a część ich twórców pogubi się w meandrach prawa autorskiego i zrobi coś, do czego pracownicy Disneya będą mogli się przyczepić (najpewniej będzie to sięgnięcie po elementy wizerunku Mikiego wprowadzone już po premierze "Parowca Williego"), co zaowocuje kilkoma, grzanymi w mediach, pokazowymi procesami, mającymi na celu zniechęcenie innych twórców – być może lepszych jakościowo projektów – do sięgania po disneyowskiego gryzonia.
Nie lubię korporacyjnych pokazów siły (jak i wielkich korporacji medialnych w ogóle), ale gdyby Disney sprowadził do parteru twórców zapowiedzianego wczoraj slashera "Mickey's Mouse Trap", to bym po nich nie płakał.
Bo pokazywanie przez twórców środkowego palca korporacjom (a także władzom, świętościom, autorytetom itp.), to szanuję, owszem, ale wtedy, gdy akt ten wiąże się z jakimś ryzykiem, a nie wykonuje się go w przeświadczeniu (mniejsza, czy zwodniczym), że można to zrobić bez żadnych konsekwencji.
Dlatego szanuję – i to w opór – Dana O'Neilla za to, że gdy uznał, że wykorzystywanie postaci w celach satyrycznych powinno być dopuszczalne, choćby ze względu na ich wpływ na amerykańską kulturę, nie sięgnął po półśrodki, lecz poszedł na pełną, otwartą i bezczelną konfrontację z Disneyem. A właściwie, by lepiej oddać to, co zrobił O'Neill – wszedł na tor kolizyjny z Disneyem, w trybie pełnego Titanica.
W 1971 roku O'Neill, działający już od jakiego czasu na gruncie amerykańskiego komiksu niezależnego, utworzył w San Francisco kolektyw Air Pirates, zrzeszających undergroundowych twórców sięgających po inspiracje do klasycznych pasków komiksowych. Poza O'Neillem grupę tworzyły jeszcze cztery osoby – Ted Richards, Bobby London, Gally Hallren i Shary Flenniken, jedyna twórczyni w składzie.
W lipcu i sierpniu tego samego roku nakładem wydawnictwa Last Gasp ukazały się dwa numery antologii "Air Pirates Funnies", w których znalazły się komiksy męskiej części kolektywu, będące w większości przeznaczonymi dla dorosłych czytelników parodiami komiksów i animacji wychodzących pod szyldem Walta Disneya.
I działy się w nich rzeczy. W głównej atrakcji antologii, komiksie o Mikim, gryzoń narzeka, że nikt nie chce uprawiać z nim seksu, po czym zostaje porwany przez gang podniebnych piratów, a groza nadchodzącej śmierci pozwala mu namówić także uprowadzoną Minnie na ostatnie cimcirimci. W historii "Keyhole Komix presents >As You Like It<", Donald i Goofy (wyglądając jak stereotypowy sprzedawca używanych samochodów) podglądają Minnie, gdy ta bierze kąpiel. W "Buckey Goes West O'Neilla robaczek rodem z "Głupiutkich symfonii" odrzuca Boga, ponieważ ten zabrania się masturbować. Trzy świnki z "Zeke Wolf" Teda Richardsa okazują się być mało sympatyczne, a niechęć, jaką żywi względem nich wilk jest uzasadniona. Zaś w historii o żółwiu i zającu o wyglądzie wprost z disneyowskiej animacji z 1935 roku zając jest jeszcze większym skurkowańcem niż zwykle i katuje żółwia marzącego o seksie z zajęczycą.
Nie jest to satyra subtelna. Gdybym miał udawać czterdziestolatka cosplayującego dwudziestolatka, napisałbym, że momentami jest to spora krindżówa. Ale jest to krindżówa anarchistyczna, świadomie puszczająca się barierki, z ducha comixowa – coś, co w temacie Mikiego i jego znajomych mogło powstać, a zarazem nie odrzucać przy pierwszym kontakcie, chyba tylko na gruncie amerykańskiego komiksu niezależnego lat 70. ubiegłego wieku.
Dbające o swe interesy przedsiębiorstwo Walta Disneya nie mogło pozostać tę publikację obojętne, tym bardziej że sam O'Neill robił wszystko, by zarząd firmy zwrócił na nią uwagę i pozwał jej twórców – do tego stopnia, że zorganizował dostarczenie komiksu na spotkanie rady nadzorczej firmy. Skutkiem działań O'Neilla była długoletnia droga sądowa, na którą wszedł z nim Disney. Droga, na której O'Neill ignorował wyroki sądów różnych instancji i trollował Disneya, m.in. podrzucając do siedziby firmy jeden z komiksów, w których kontynuował naruszanie jej własności intelektualnej.
Szerzej o działaniach O'Neilla napiszę może kiedy indziej, teraz zaś zostawię Was z okładkami i przykładowymi planszami z dwóch numerów "Air Pirates Funnies".
-
#RishiSunak’s #antitrans #remarks are the #lastgasp of a #dying #government.
If this sounds at all hyperbolic, #antitrans #bigotry really has reached the point in the UK that, as a #trans #person, there is #norespite from the #knowledge that the #governments doesn’t believe you’re #valid enough as a #person to afford #basic #respect.
#Women #Transgender #LGBTQ #LGBTQIA #UK #Tories #TERFS #Hate #Bigotry #Violence #Genocide #Discrimination #Transphobia #TERFIsland
https://www.thepinknews.com/2023/10/06/rishi-sunak-transphobic-conservative-party-conference-speech/
-
#RishiSunak’s #antitrans #remarks are the #lastgasp of a #dying #government.
If this sounds at all hyperbolic, #antitrans #bigotry really has reached the point in the UK that, as a #trans #person, there is #norespite from the #knowledge that the #governments doesn’t believe you’re #valid enough as a #person to afford #basic #respect.
#Women #Transgender #LGBTQ #LGBTQIA #UK #Tories #TERFS #Hate #Bigotry #Violence #Genocide #Discrimination #Transphobia #TERFIsland
https://www.thepinknews.com/2023/10/06/rishi-sunak-transphobic-conservative-party-conference-speech/
-
#RishiSunak’s #antitrans #remarks are the #lastgasp of a #dying #government.
If this sounds at all hyperbolic, #antitrans #bigotry really has reached the point in the UK that, as a #trans #person, there is #norespite from the #knowledge that the #governments doesn’t believe you’re #valid enough as a #person to afford #basic #respect.
#Women #Transgender #LGBTQ #LGBTQIA #UK #Tories #TERFS #Hate #Bigotry #Violence #Genocide #Discrimination #Transphobia #TERFIsland
https://www.thepinknews.com/2023/10/06/rishi-sunak-transphobic-conservative-party-conference-speech/
-
#RishiSunak’s #antitrans #remarks are the #lastgasp of a #dying #government.
If this sounds at all hyperbolic, #antitrans #bigotry really has reached the point in the UK that, as a #trans #person, there is #norespite from the #knowledge that the #governments doesn’t believe you’re #valid enough as a #person to afford #basic #respect.
#Women #Transgender #LGBTQ #LGBTQIA #UK #Tories #TERFS #Hate #Bigotry #Violence #Genocide #Discrimination #Transphobia #TERFIsland
https://www.thepinknews.com/2023/10/06/rishi-sunak-transphobic-conservative-party-conference-speech/
-
#RishiSunak’s #antitrans #remarks are the #lastgasp of a #dying #government.
If this sounds at all hyperbolic, #antitrans #bigotry really has reached the point in the UK that, as a #trans #person, there is #norespite from the #knowledge that the #governments doesn’t believe you’re #valid enough as a #person to afford #basic #respect.
#Women #Transgender #LGBTQ #LGBTQIA #UK #Tories #TERFS #Hate #Bigotry #Violence #Genocide #Discrimination #Transphobia #TERFIsland
https://www.thepinknews.com/2023/10/06/rishi-sunak-transphobic-conservative-party-conference-speech/
-
U.S. could be seeing ‘last gasp’ of MAGA Republicans, Biden says - Or, the president said, it could be “the first big gasp.”
https://www.politico.com/news/2023/10/01/last-gasp-maga-republicans-biden-says-00119358
#Politico #MAGARepublicans #Biden #LastGasp #USPolitics #RepublicanParty #Politics #News
-
U.S. could be seeing ‘last gasp’ of MAGA Republicans, Biden says - Or, the president said, it could be “the first big gasp.”
https://www.politico.com/news/2023/10/01/last-gasp-maga-republicans-biden-says-00119358
#Politico #MAGARepublicans #Biden #LastGasp #USPolitics #RepublicanParty #Politics #News
-
U.S. could be seeing ‘last gasp’ of MAGA Republicans, Biden says - Or, the president said, it could be “the first big gasp.”
https://www.politico.com/news/2023/10/01/last-gasp-maga-republicans-biden-says-00119358
#Politico #MAGARepublicans #Biden #LastGasp #USPolitics #RepublicanParty #Politics #News
-
U.S. could be seeing ‘last gasp’ of MAGA Republicans, Biden says - Or, the president said, it could be “the first big gasp.”
https://www.politico.com/news/2023/10/01/last-gasp-maga-republicans-biden-says-00119358
#Politico #MAGARepublicans #Biden #LastGasp #USPolitics #RepublicanParty #Politics #News
-
🎨 Gary Hallgren, Last Gasp Eco Funnies 1971
#GaryHallgren #AirPirates #LastGasp #Disney #UndergroundComix #UndergroundComics #Comix #Comics #ComicBooks @comics @comicstodon
-
🎨 Gary Hallgren, Last Gasp Eco Funnies 1971
#GaryHallgren #AirPirates #LastGasp #Disney #UndergroundComix #UndergroundComics #Comix #Comics #ComicBooks @comics @comicstodon
-
🎨 Gary Hallgren, Last Gasp Eco Funnies 1971
#GaryHallgren #AirPirates #LastGasp #Disney #UndergroundComix #UndergroundComics #Comix #Comics #ComicBooks @comics @comicstodon
-
🎨 Gary Hallgren, Last Gasp Eco Funnies 1971
#GaryHallgren #AirPirates #LastGasp #Disney #UndergroundComix #UndergroundComics #Comix #Comics #ComicBooks @comics @comicstodon
-
🎨 Gary Hallgren, Last Gasp Eco Funnies 1971
#GaryHallgren #AirPirates #LastGasp #Disney #UndergroundComix #UndergroundComics #Comix #Comics #ComicBooks @comics @comicstodon
-
No to lecimy dalej z serią wpisów z krótkimi formami z amerykańskiego komiksowego undergroundu
W dwóch pierwszych odsłonach cyklu zaprezentowałem Wam dwa szorty z antologii "Fire Sale" z 1989 roku od Rip Off Press, dziś mam zaś coś z pierwszego zeszytu baaardzo nieregularnej serii "Anarchy Comics" (w latach 1978-1987 ukazały się cztery zeszyty) od Last Gasp. Wybrałem dwustronicowy komiks "Nestor Makhno". A to z dwóch względów.
Po pierwsze: niedawno ukazało się anglojęzyczne wydanie frankofońskiego komiksu poświęconego temu samemu bohaterowi, czyli Nestorowi Machnie (ukraińskiemu anarchiście, rewolucjoniście i współtwórcy Wolnego Terytorium, obejmującego część Ukrainy w latach 1918-1921), możecie więc porównać dwa ujęcia tematu.
Po drugie: komiks wyszedł spod ręki jednego z moich ulubionych twórców ze sceny comixowej – zmarłego przed dekadą Martina Rodrigueza, znanego jako Spain Rodriguez i Spain. A że mam wrażenie, że nie jest on zbyt popularny w Polsce...
W każdym razie – zachęcam do rzucenia okiem.
#komiks #comics #comix #UndergroundComics #SpainRodriguez #LastGasp