#kingdomcome — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #kingdomcome, aggregated by home.social.
-
Gry komputerowe:
»Kingdom Come 1 i Diablo II z dużymi aktualizacjami«Warhorse Studios niecałą godzinę temu potwierdziło to, o czym plotkowano już od jakiegoś czasu. Pierwsza część przygód Henryka z "Kingdom Come: Deliverance" otrzymała właśnie next-genową aktualizację na konsole. Aktualizacja jest bezpłatna dla tych, którzy już posiadają grę.
Natomiast Blizzard z okazji 30-lecia marki, 25 lat po premierze gry Diablo II wypuścił dodatek do Diablo II: Resurrected. Dodatek wprowadza m.in. nową klasę - Czarnoksiężnika, ta klasa będzie także dostępna w dodatku do Diablo IV.
https://www.fahrenheit.net.pl/gry/komputerowe/kingdom-come-1-i-diablo-ii-z-duzymi-aktualizacjami/
#Fahrenheit_zin #Blizzard #Diablo #RPG #KingdomCome #KingdomComeDeliverance #GryKomputerowe #Giereczkowo #DiabloII #DiabloIV #WarhorseStudios
-
To chyba nie będzie dobra reklama... W grze Kingdom Come 2 w trybie hardcore można się zgubić i stracić orientację. Dosłownie jak w życiu, jakbyśmy wędrowali z papierową mapą w ręce bez kompasu.
Jako że las jest tam odwzorowany dosyć realistycznie (choć z ułatwieniami i w znacznie zmniejszonej niż w życiu skali), to gubiąc się trzeba wracać po swoich śladach, wyruszyć na potencjalny azymut albo... szukać jakiegoś punktu orientacyjnego (na szczęście mapa jest dosyć dokładna) lub szukać wzniesienia skąd będziemy mieli widok.
No i mimo że uważam, że potrafię dobrze się orientować wg mapy, to parę razy się już zgubiłem. Na szczęście wystarczy wtedy wybrać dowolny kierunek i dosyć szybko dojdziemy do jakiegoś punktu orientacyjnego. Wadą takiego rozwiązania jest to, że bez szybkiej podróży, może się okazać, że poruszamy się w przeciwnym kierunku niż byśmy chcieli, a to oznacza potem dłuższy spacer do celu :)
Ale dla tych, którzy się zgubią, na mapie porozrzucane są różne skarby, obozy i ciekawe smaczki, np. ja właśnie trafiłem na prawie obrzeżach mapy (w które normalnie nie ma potrzeby się zapuszczać) na siłownię w lesie :D
I to jest przykład jak w grach można zrobić dobrą i ciekawą mapę świata, którą aż chce się eksplorować. To jest aż niesamowite, jak ogromna różnica jest pomiędzy ostatnim Assassin's Creed Shadows i Kingdom Come 2.
#KingdomCome2 #KingdomCome #Giereczkowo #GryKomputerowe #RPG
-
#KingdomCome ma sporo fajnych mechanik, ale jedna jest dla mnie mistrzostwem i dziwię się, że jest tak rzadko stosowana w grach #RPG.
W tej grze możemy włamywać się i kraść, co oznacza, że możemy także opędzlować sklepikarzy i ich dobytek. Czyli norma. Większość RPG-owców przyzwyczaiła się, że kupcom możemy sprzedać wszystko i następnie "skroić" im co się da, a jeśli nie zostaną przyłapani, to nie będzie żadnych konsekwencji i będziemy mogli dalej handlować z okradzionym (w skrajnych przypadkach sprzedając mu to, co ukradliśmy).
Nie w Kingdom Come!
Tutaj, po pierwsze sklepikarze niechętnie będą od nas kupować kradzione dobra (szczególnie jeśli skradliśmy je w pobliżu). Ale ciekawsze jest coś innego - jeśli okradniemy sklepikarza z wszystkiego, to nie będzie on miał jak zarabiać, co oznacza, że jak po kradzieży pojawimy się u niego, nie będzie miał za co od nas kupić rzeczy. Po upływie jakiegoś czasu, handlarz zacznie odrabiać straty, ale będzie trwało to długo, więc przez długi czas będzie mógł od nas skupywać tylko niewielkie ilości dóbr.
Natomiast nieokradziony kupiec będzie obracał dobrami i zarabiał coraz większe ilości pieniędzy. Jeśli więc u danego handlarza będziemy robić regularne i uczciwe zakupy, bardzo szybko dorobi się on majątku takiego, że będziemy mu mogli sprzedawać za jednym zamachem wszystko, co uniesiemy my i nasz koń.
Mamy więc w tej grze do wyboru:
1. kradniemy zdobywając w teorii łatwe pieniądze - przez co później musimy szlajać się po wielu sklepach opychając w każdym tylko niewielkie ilości naszego dobytku.
2. handlujemy uczciwie - dzięki czemu później odwiedzamy każdego sklepikarza tylko raz i od razu dostajemy duże sumy pieniędzy sprzedając wszystko na raz.Co jeszcze ciekawsze - gra nie podaje na tacy jak działa ten mechanizm, więc gracze-złodzieje są "karani" i nawet nie mają świadomości tego :)
-
#KingdomCome uwielbiam za smaczki i odwzorowanie realiów średniowiecznych (oczywiście uwzględniając rozbieżności wynikające z tego, że to #GryKomputerowe).
Ale wielbię tą grę przede wszystkim za dojrzałą i dopracowaną fabułę, gdzie nawet najdłuższe dialogi nie są przegadane, a każdy (nawet najkrótszy) może nieść ciekawe informacje o świecie lub wprowadzać w klimat średniowiecza.
Ale jest coś, co ciągle nie daje mi spokoju - nierówne polskie tłumaczenie, momentami świetne, a momentami... bardzo słabe. Czasem z ewidentnymi błędami, których nie za bardzo da się usprawiedliwić tym, że tłumacze nie mieli kontekstu wypowiedzi pracując na plikach Excela.
Szkoda, że takich rzeczy nie poprawia się w patchach.
PS: nienawidzę systemu otwierania zamków w tej grze. O ile na PC da się to ogarnąć, to na konsoli woła o pomstę do nieba!