home.social

#iceuniverse — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #iceuniverse, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Galaxy S27 Ultra Expected to Feature Split-Screen Privacy Protection — BigGo Finance

    Samsung Electronics is expected to significantly evolve its Privacy Display feature on the upcoming Galaxy S27 Ultra flagship…
    #EuropeSays #Korea #KR #SamsungElectronics #galaxys26ultra #GalaxyS27Pro #GalaxyS27Ultra #IceUniverse #PrivacyDisplay #Samsung #Xiaomi #Xiaomi18Pro
    europesays.com/korea/167465/

  2. Samsung Puts AI Front and Center in Galaxy Z Fold8 Ultra Camera — Auto Macro Switching, Background Reconstruction — BigGo Finance

    Samsung Electronics has applied artificial intelligence across the entire camera system of the foldable flagship Galaxy Z Fold8…
    #EuropeSays #Korea #KR #SamsungElectronics #AhnTae-young #AIISP #ExpertRAW #GalaxyS27Ultra #GalaxyZFold8Ultra #IceUniverse #KoByung-kwon #ProVisualEngine #Samsung #SuperAIDepth
    europesays.com/korea/142519/

  3. Alleged iPhone 18 Pro Sim Tray Again Shows Dark Cherry Color

    Apple’s upcoming iPhone 18 Pro models are expected to introduce new color options, including a dark cherry color,…
    #NewsBeep #News #Mobile #AU #Australia #IceUniverse #iPhone18Pro #Technology
    newsbeep.com/au/771435/

  4. Samsung w końcu poszerza ekran

    Użytkownicy latami narzekali na nienaturalnie wąski ekran zewnętrzny w serii Galaxy Z Fold. Z najnowszych przecieków wynika, że Samsung w końcu posłuchał klientów i ósma generacja zyska znacznie wygodniejsze proporcje.

    Problem w tym, że droższy model z dopiskiem „Ultra” najprawdopodobniej zostanie przy starym, krytykowanym designie.

    Szerszy format dla Kowalskiego, stary dla segmentu premium?

    W sieci pojawiły się zdjęcia atrap (tzw. dummy units) najnowszych składanych smartfonów koreańskiego producenta. Fotografie udostępnione przez znanego informatora o pseudonimie Ice Universe nie pozostawiają złudzeń. Podstawowy Galaxy Z Fold 8 wreszcie otrzyma szerszy format, upodabniając się do klasycznych smartfonów podczas korzystania z zamkniętego urządzenia. Zaskakuje jednak fakt, że droższy i rzekomo bardziej zaawansowany wariant „Ultra” zachowa przestarzałe, wąskie proporcje ekranu, z którymi mieliśmy do czynienia przez ostatnie lata.

    Taka decyzja projektowa na pierwszy rzut oka wydaje się całkowicie nielogiczna. Dzielenie portfolio i zostawianie lepszej ergonomii dla tańszego modelu przeczy rynkowym standardom.

    Pogoń za Apple i wyczekiwane ulepszenia

    Skąd zatem zmiana proporcji w bazowym modelu? Szerszy design to najpewniej bezpośrednia odpowiedź na plotki o nadchodzącym, pierwszym składanym iPhonie, który również ma zaoferować bardziej użyteczny format. Samsung prawdopodobnie chce zabezpieczyć ten segment rynku, zanim konkurencja z Cupertino oficjalnie wkroczy do gry.

    Pozostałe doniesienia sprzętowe napawają jednak większym optymizmem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że seria Z Fold 8 w końcu otrzyma wyraźnie zredukowaną bruzdę na zgięciu wewnętrznego ekranu oraz długo wyczekiwane ulepszenia pojemności i czasu pracy baterii. Premiera obu urządzeń spodziewana jest już 22 lipca. To właśnie wtedy przekonamy się, jak Koreańczycy wytłumaczą swój dziwaczny podział na „nowoczesny” model podstawowy i „przestarzałą” wersję Ultra.

    #GalaxyZFold8 #GalaxyZFold8Ultra #IceUniverse #plotkiTechnologiczne #przecieki #Samsung #składaneSmartfony
  5. Samsung w końcu poszerza ekran

    Użytkownicy latami narzekali na nienaturalnie wąski ekran zewnętrzny w serii Galaxy Z Fold. Z najnowszych przecieków wynika, że Samsung w końcu posłuchał klientów i ósma generacja zyska znacznie wygodniejsze proporcje.

    Problem w tym, że droższy model z dopiskiem „Ultra” najprawdopodobniej zostanie przy starym, krytykowanym designie.

    Szerszy format dla Kowalskiego, stary dla segmentu premium?

    W sieci pojawiły się zdjęcia atrap (tzw. dummy units) najnowszych składanych smartfonów koreańskiego producenta. Fotografie udostępnione przez znanego informatora o pseudonimie Ice Universe nie pozostawiają złudzeń. Podstawowy Galaxy Z Fold 8 wreszcie otrzyma szerszy format, upodabniając się do klasycznych smartfonów podczas korzystania z zamkniętego urządzenia. Zaskakuje jednak fakt, że droższy i rzekomo bardziej zaawansowany wariant „Ultra” zachowa przestarzałe, wąskie proporcje ekranu, z którymi mieliśmy do czynienia przez ostatnie lata.

    Taka decyzja projektowa na pierwszy rzut oka wydaje się całkowicie nielogiczna. Dzielenie portfolio i zostawianie lepszej ergonomii dla tańszego modelu przeczy rynkowym standardom.

    Pogoń za Apple i wyczekiwane ulepszenia

    Skąd zatem zmiana proporcji w bazowym modelu? Szerszy design to najpewniej bezpośrednia odpowiedź na plotki o nadchodzącym, pierwszym składanym iPhonie, który również ma zaoferować bardziej użyteczny format. Samsung prawdopodobnie chce zabezpieczyć ten segment rynku, zanim konkurencja z Cupertino oficjalnie wkroczy do gry.

    Pozostałe doniesienia sprzętowe napawają jednak większym optymizmem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że seria Z Fold 8 w końcu otrzyma wyraźnie zredukowaną bruzdę na zgięciu wewnętrznego ekranu oraz długo wyczekiwane ulepszenia pojemności i czasu pracy baterii. Premiera obu urządzeń spodziewana jest już 22 lipca. To właśnie wtedy przekonamy się, jak Koreańczycy wytłumaczą swój dziwaczny podział na „nowoczesny” model podstawowy i „przestarzałą” wersję Ultra.

    #GalaxyZFold8 #GalaxyZFold8Ultra #IceUniverse #plotkiTechnologiczne #przecieki #Samsung #składaneSmartfony
  6. Samsung miesza w nazwach. Galaxy Z Fold 8 Ultra prawdopodobnie nie będzie tym, czego oczekiwaliśmy

    Jeśli czekasz na ostateczną, najpotężniejszą odpowiedź Samsunga na nadchodzącego, składanego iPhone’a, możesz się mocno zdziwić.

    Najnowsze przecieki wskazują, że Koreańczycy faktycznie wprowadzą na rynek model oznaczony jako „Galaxy Z Fold 8 Ultra”. Problem polega na tym, że ten prestiżowy dopisek nie trafi na zupełnie nowy, przygotowywany od zera szeroki sprzęt, ale zostanie przyklejony do dobrze znanej nam, standardowej bryły. Za tą z pozoru nielogiczną decyzją stoją jednak racjonalne argumenty i liczby.

    Szeroki format wraca do łask. Apple i Samsung w jednym ringu

    Zanim przejdziemy do samego Samsunga, musimy spojrzeć na doniesienia dotyczące konkurencji z Cupertino. Według branżowych przecieków, pierwszy składany smartfon od Apple ma zadebiutować pod nazwą „iPhone Ultra”. Z nieoficjalnych informacji wynika również, że to właśnie Apple ma postawić na znacznie szerszy format ekranu, znany chociażby z pierwszego Google Pixel Fold czy Oppo Find N. W przeszłości ten kształt przegrał z brakiem optymalizacji aplikacji na Androidzie, ale teraz giganci chcą dać mu drugą szansę.

    Samsung naturalnie nie zamierza oddać tego segmentu walkowerem. Koreański producent ma równolegle pracować nad własnym, szerszym wariantem Folda, który do tej pory funkcjonował w plotkach pod roboczą, mało porywającą nazwą „Galaxy Z Fold 8 Wide”. Wielu obserwatorów zakładało, że to właśnie on ostatecznie przejmie znaczek „Ultra”, by stanąć do bezpośredniej walki marketingowej z Apple. Najnowsze dane wskazują jednak na zupełnie inny scenariusz.

    Znaczek „Ultra” dla standardowego modelu. Powodem są parametry

    Znany branżowy informator, Ice Universe, ujawnił, że oznaczenie „Galaxy Z Fold 8 Ultra” faktycznie pojawi się w przyszłorocznej ofercie, ale najprawdopodobniej jako nowa nazwa dla standardowego, klasycznego modelu Folda. Nowy, poszerzony wariant pozostanie z inną, jeszcze niepotwierdzoną nomenklaturą. Brzmi to dość zagadkowo, dopóki nie spojrzymy na domniemaną specyfikację techniczną obu urządzeń.

    Zestawienie podzespołów z przecieków weryfikuje oczekiwania. Nadchodzący wariant z szerokim ekranem ma zaoferować użytkownikom zaledwie dwa aparaty na tylnym panelu i baterię o pojemności 4800 mAh. Z kolei klasyczny Fold 8 będzie dysponował potrójnym modułem aparatów oraz większym ogniwem 5000 mAh.

    Sprzedawanie słabszego sprzętowo modelu z dopiskiem „Ultra” byłoby niezwykle trudne do obrony marketingowo i mogłoby wywołać spore zamieszanie w pozycjonowaniu produktów. Właśnie dlatego Samsung najpewniej przyklei tę elitarną łatkę do lepiej wyposażonej, standardowej bryły. I to nawet mimo faktu, że fotograficznie urządzeniu wciąż będzie daleko do parametrów klasycznego flagowca, jakim jest np. obecny Galaxy S26 Ultra.

    Najważniejsze nowości i ceny Samsung Galaxy S26 Ultra [wideo]

    #GalaxyZFold8Ultra #IceUniverse #iPhoneUltra #nowościSamsung #SamsungGalaxyZFold8 #składaneSmartfony #telefony2026
  7. Samsung miesza w nazwach. Galaxy Z Fold 8 Ultra prawdopodobnie nie będzie tym, czego oczekiwaliśmy

    Jeśli czekasz na ostateczną, najpotężniejszą odpowiedź Samsunga na nadchodzącego, składanego iPhone’a, możesz się mocno zdziwić.

    Najnowsze przecieki wskazują, że Koreańczycy faktycznie wprowadzą na rynek model oznaczony jako „Galaxy Z Fold 8 Ultra”. Problem polega na tym, że ten prestiżowy dopisek nie trafi na zupełnie nowy, przygotowywany od zera szeroki sprzęt, ale zostanie przyklejony do dobrze znanej nam, standardowej bryły. Za tą z pozoru nielogiczną decyzją stoją jednak racjonalne argumenty i liczby.

    Szeroki format wraca do łask. Apple i Samsung w jednym ringu

    Zanim przejdziemy do samego Samsunga, musimy spojrzeć na doniesienia dotyczące konkurencji z Cupertino. Według branżowych przecieków, pierwszy składany smartfon od Apple ma zadebiutować pod nazwą „iPhone Ultra”. Z nieoficjalnych informacji wynika również, że to właśnie Apple ma postawić na znacznie szerszy format ekranu, znany chociażby z pierwszego Google Pixel Fold czy Oppo Find N. W przeszłości ten kształt przegrał z brakiem optymalizacji aplikacji na Androidzie, ale teraz giganci chcą dać mu drugą szansę.

    Samsung naturalnie nie zamierza oddać tego segmentu walkowerem. Koreański producent ma równolegle pracować nad własnym, szerszym wariantem Folda, który do tej pory funkcjonował w plotkach pod roboczą, mało porywającą nazwą „Galaxy Z Fold 8 Wide”. Wielu obserwatorów zakładało, że to właśnie on ostatecznie przejmie znaczek „Ultra”, by stanąć do bezpośredniej walki marketingowej z Apple. Najnowsze dane wskazują jednak na zupełnie inny scenariusz.

    Znaczek „Ultra” dla standardowego modelu. Powodem są parametry

    Znany branżowy informator, Ice Universe, ujawnił, że oznaczenie „Galaxy Z Fold 8 Ultra” faktycznie pojawi się w przyszłorocznej ofercie, ale najprawdopodobniej jako nowa nazwa dla standardowego, klasycznego modelu Folda. Nowy, poszerzony wariant pozostanie z inną, jeszcze niepotwierdzoną nomenklaturą. Brzmi to dość zagadkowo, dopóki nie spojrzymy na domniemaną specyfikację techniczną obu urządzeń.

    Zestawienie podzespołów z przecieków weryfikuje oczekiwania. Nadchodzący wariant z szerokim ekranem ma zaoferować użytkownikom zaledwie dwa aparaty na tylnym panelu i baterię o pojemności 4800 mAh. Z kolei klasyczny Fold 8 będzie dysponował potrójnym modułem aparatów oraz większym ogniwem 5000 mAh.

    Sprzedawanie słabszego sprzętowo modelu z dopiskiem „Ultra” byłoby niezwykle trudne do obrony marketingowo i mogłoby wywołać spore zamieszanie w pozycjonowaniu produktów. Właśnie dlatego Samsung najpewniej przyklei tę elitarną łatkę do lepiej wyposażonej, standardowej bryły. I to nawet mimo faktu, że fotograficznie urządzeniu wciąż będzie daleko do parametrów klasycznego flagowca, jakim jest np. obecny Galaxy S26 Ultra.

    Najważniejsze nowości i ceny Samsung Galaxy S26 Ultra [wideo]

    #GalaxyZFold8Ultra #IceUniverse #iPhoneUltra #nowościSamsung #SamsungGalaxyZFold8 #składaneSmartfony #telefony2026
  8. Żegnamy się z teleobiektywem 3x? Samsung szykuje rewolucję w aparatach Galaxy S27 Ultra

    Od lat Samsung trzymał się bezpiecznego i sprawdzonego zestawu obiektywów w swoich najdroższych smartfonach. Wygląda jednak na to, że w nadchodzącym Galaxy S27 Ultra czeka nas małe trzęsienie ziemi.

    Koreański gigant planuje pozbyć się jednego z najbardziej charakterystycznych elementów swojego modułu fotograficznego, robiąc wreszcie miejsce dla zupełnie nowych technologii i mocniejszych matryc.

    Pożegnanie z klasycznym, trzykrotnym przybliżeniem

    Obecna generacja flagowca (S26 Ultra) korzysta z poczwórnego układu aparatów, w którym najsłabszym ogniwem od dawna wydawał się starzejący się teleobiektyw 10 MP z 3-krotnym zoomem. Jak donosi znany informator Ice Universe, w modelu Galaxy S27 Ultra ten sensor zostanie całkowicie usunięty.

    Zamiast niego producent ma skupić się na „zwiększeniu” możliwości teleobiektywu 5x oraz wdrożeniu zupełnie nowej generacji aparatu ultraszerokokątnego (który zadebiutuje nieco wcześniej w składanym Galaxy Z Fold 8). Dla użytkownika oznacza to prawdopodobnie koniec żonglowania między kilkoma słabszymi obiektywami na rzecz jednego, ale za to potężnego modułu z płynnym przybliżeniem optycznym.

    Zmienna przysłona znów na pokładzie?

    Zmiany obejmą również główną matrycę oraz przednią kamerę do selfie. Najciekawiej brzmi jednak informacja o możliwym powrocie zmiennej przysłony – informatorzy oceniają szanse na jej wdrożenie na aż 80 procent.

    Byłby to spektakularny powrót technologii, która pozwalałaby aparatowi fizycznie dostosować ilość wpadającego światła. W praktyce oznacza to genialną kontrolę nad głębią ostrości (naturalny efekt bokeh) i bezkonkurencyjne zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych nocą.

    Ambitne plany, którym grozi rynkowy kryzys

    Choć wczesne przecieki brzmią niezwykle obiecująco, trzeba brać na nie dużą poprawkę. Jak zauważa serwis 9to5Google, wdrożenie tak radykalnych zmian w serii Galaxy S27 zależy w dużej mierze od tego, jak Samsung poradzi sobie z nadciągającym kryzysem na rynku pamięci operacyjnej i masowej.

    Koniec z chorobą lokomocyjną? Samsung Galaxy Buds4 Pro i nowa aplikacja Hearapy stymulują błędnik dźwiękiem

    Tzw. „RAMageddon” gwałtownie winduje koszty produkcji elektroniki, co może zmusić inżynierów do szukania kompromisów na etapie projektowania urządzenia. Jeśli koszty bazowych podzespołów wymkną się spod kontroli, wielka fotograficzna rewolucja w Galaxy S27 Ultra może zostać odłożona na półkę, by ratować marżę koreańskiego giganta.

    #aparatyWSmartfonach #fotografiaMobilna #GalaxyS27Ultra #IceUniverse #kryzysNaRynkuElektroniki #Samsung #teleobiektyw #zmiennaPrzysłona
  9. Żegnamy się z teleobiektywem 3x? Samsung szykuje rewolucję w aparatach Galaxy S27 Ultra

    Od lat Samsung trzymał się bezpiecznego i sprawdzonego zestawu obiektywów w swoich najdroższych smartfonach. Wygląda jednak na to, że w nadchodzącym Galaxy S27 Ultra czeka nas małe trzęsienie ziemi.

    Koreański gigant planuje pozbyć się jednego z najbardziej charakterystycznych elementów swojego modułu fotograficznego, robiąc wreszcie miejsce dla zupełnie nowych technologii i mocniejszych matryc.

    Pożegnanie z klasycznym, trzykrotnym przybliżeniem

    Obecna generacja flagowca (S26 Ultra) korzysta z poczwórnego układu aparatów, w którym najsłabszym ogniwem od dawna wydawał się starzejący się teleobiektyw 10 MP z 3-krotnym zoomem. Jak donosi znany informator Ice Universe, w modelu Galaxy S27 Ultra ten sensor zostanie całkowicie usunięty.

    Zamiast niego producent ma skupić się na „zwiększeniu” możliwości teleobiektywu 5x oraz wdrożeniu zupełnie nowej generacji aparatu ultraszerokokątnego (który zadebiutuje nieco wcześniej w składanym Galaxy Z Fold 8). Dla użytkownika oznacza to prawdopodobnie koniec żonglowania między kilkoma słabszymi obiektywami na rzecz jednego, ale za to potężnego modułu z płynnym przybliżeniem optycznym.

    Zmienna przysłona znów na pokładzie?

    Zmiany obejmą również główną matrycę oraz przednią kamerę do selfie. Najciekawiej brzmi jednak informacja o możliwym powrocie zmiennej przysłony – informatorzy oceniają szanse na jej wdrożenie na aż 80 procent.

    Byłby to spektakularny powrót technologii, która pozwalałaby aparatowi fizycznie dostosować ilość wpadającego światła. W praktyce oznacza to genialną kontrolę nad głębią ostrości (naturalny efekt bokeh) i bezkonkurencyjne zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych nocą.

    Ambitne plany, którym grozi rynkowy kryzys

    Choć wczesne przecieki brzmią niezwykle obiecująco, trzeba brać na nie dużą poprawkę. Jak zauważa serwis 9to5Google, wdrożenie tak radykalnych zmian w serii Galaxy S27 zależy w dużej mierze od tego, jak Samsung poradzi sobie z nadciągającym kryzysem na rynku pamięci operacyjnej i masowej.

    Koniec z chorobą lokomocyjną? Samsung Galaxy Buds4 Pro i nowa aplikacja Hearapy stymulują błędnik dźwiękiem

    Tzw. „RAMageddon” gwałtownie winduje koszty produkcji elektroniki, co może zmusić inżynierów do szukania kompromisów na etapie projektowania urządzenia. Jeśli koszty bazowych podzespołów wymkną się spod kontroli, wielka fotograficzna rewolucja w Galaxy S27 Ultra może zostać odłożona na półkę, by ratować marżę koreańskiego giganta.

    #aparatyWSmartfonach #fotografiaMobilna #GalaxyS27Ultra #IceUniverse #kryzysNaRynkuElektroniki #Samsung #teleobiektyw #zmiennaPrzysłona
  10. Galaxy S26 Ultra naprawi największe grzechy mobilnej fotografii? Koniec z odblaskami i „żółtą skórą”

    Jeśli czekaliście na rewolucję w matrycach Samsunga, możecie poczuć się zawiedzeni. Jeśli jednak wolicie, by zdjęcia po prostu wyglądały lepiej – mamy dobre wieści.

    Galaxy S26 Ultra ma skupić się na eliminacji irytujących wad optycznych i programowych, które dręczą flagowce od lat.

    Według najnowszych doniesień serwisu Digital Trends oraz znanego informatora Ice Universe, Samsung w nadchodzącym modelu Ultra nie zamierza wymyślać koła na nowo w kwestii hardware’u. Zamiast tego, inżynierowie skupili się na „niewidzialnych” poprawkach, które mają zauważalnie poprawić jakość zdjęć i filmów.

    Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

    Walka z „duszkami” (Lens Flare)

    Każdy, kto robił zdjęcia nocne przy latarniach (niezależnie czy Samsungiem, czy iPhonem), zna ten problem: brzydkie odblaski i „duszki” latające po kadrze. Samsung zamierza wreszcie to ukrócić.

    W Galaxy S26 Ultra ma zostać zastosowana nowa technologia powłok soczewek, która zredukuje flary. To zmiana czysto fizyczna w optyce, która może dać przewagę nad konkurencją borykającą się z fizyką światła.

    Naturalne kolory i mniej „cyfrowe” wideo

    Kolejne zmiany to już zasługa nowego oprogramowania (One UI 8.5) i przetwarzania obrazu:

    • Korekta odcieni skóry: Samsungi miały tendencję do przesycania zdjęć i nadawania skórze nienaturalnego, żółtego odcienia. Nowy algorytm ma to wykrywać i tonować, by portrety wyglądały naturalniej.
    • Video Softening: to może być „game changer” dla filmowców. Nowa funkcja w aplikacji Camera Assistant pozwoli na zmniejszenie cyfrowego wyostrzania wideo. Koniec z nienaturalnie ostrym, „poszarpanym” obrazem, który wygląda sztucznie na dużym ekranie.
    • Kontrola Autofocusa: użytkownicy dostaną też profesjonalne suwaki do regulacji prędkości i czułości focusa. Będzie można zdecydować, jak szybko aparat ma reagować na pojawienie się nowego obiektu w kadrze – czy ma „skoczyć” na niego natychmiast (sport), czy przeostrzyć powoli i kinowo.

    Wygląda na to, że rok 2026 w świecie mobilnym będzie rokiem optymalizacji i jakości, a nie wyścigu na cyferki.

    Samsung ma twardy orzech do zgryzienia. Premiera Galaxy S26 tuż-tuż, a cena wciąż jest niewiadomą

    #Android #CameraAssistant #fotografiaMobilna #GalaxyS26Ultra #IceUniverse #OneUI85 #Samsung
  11. Koniec ze styczniowymi premierami? Samsung podobno mocno opóźni debiut serii Galaxy S26

    Samsung może zerwać z agresywną strategią premierową z ostatnich lat.

    Jak donoszą czołowe serwisy technologiczne, w tym 9to5Google i niemiecki WinFuture, powołując się na znanego leakera Ice Universe, debiut flagowej serii Galaxy S26 zostanie znacząco opóźniony. Oznacza to, że koreański gigant nie otworzy nowego roku w segmencie smartfonów.

    W ostatnich latach Samsung przyzwyczaił rynek do premier organizowanych w styczniu – dla przykładu, tegoroczna seria Galaxy S25 zadebiutowała 22 stycznia 2025 roku. Według najnowszych doniesień, termin premiery Galaxy S26 został przesunięty o kilka tygodni, potencjalnie aż na koniec lutego lub nawet początek marca 2026 roku.

    Taki ruch oznaczałby powrót do kalendarza znanego z premier modeli Galaxy S23 (połowa lutego) czy Galaxy S22 (koniec lutego). Oficjalne powody zmiany harmonogramu nie są znane, jednak źródła branżowe, na które powołuje się WinFuture, wskazują na chaos deweloperski wewnątrz firmy.

    Spekuluje się, że opóźnienie jest bezpośrednim skutkiem podjętej w ostatniej chwili decyzji o zmianie portfolio. Samsung miał rzekomo anulować planowany model „Galaxy S26 Edge” i w jego miejsce przywrócić wariant „Galaxy S26+”. Taka zmiana na późnym etapie rozwoju produktu z pewnością wymagałaby dodatkowego czasu na dostosowanie linii produkcyjnych i strategii, co tłumaczyłoby konieczność przesunięcia premiery.

    Samsung Pay oficjalnie w Polsce. Firma dodaje płatności do regulaminu swojego sklepu

    #Android #GalaxyS26 #IceUniverse #news #opóźnieniePremiery #premieraGalaxyS26 #Samsung #smartfony #WinFuture

  12. Koniec ze styczniowymi premierami? Samsung podobno mocno opóźni debiut serii Galaxy S26

    Samsung może zerwać z agresywną strategią premierową z ostatnich lat.

    Jak donoszą czołowe serwisy technologiczne, w tym 9to5Google i niemiecki WinFuture, powołując się na znanego leakera Ice Universe, debiut flagowej serii Galaxy S26 zostanie znacząco opóźniony. Oznacza to, że koreański gigant nie otworzy nowego roku w segmencie smartfonów.

    W ostatnich latach Samsung przyzwyczaił rynek do premier organizowanych w styczniu – dla przykładu, tegoroczna seria Galaxy S25 zadebiutowała 22 stycznia 2025 roku. Według najnowszych doniesień, termin premiery Galaxy S26 został przesunięty o kilka tygodni, potencjalnie aż na koniec lutego lub nawet początek marca 2026 roku.

    Taki ruch oznaczałby powrót do kalendarza znanego z premier modeli Galaxy S23 (połowa lutego) czy Galaxy S22 (koniec lutego). Oficjalne powody zmiany harmonogramu nie są znane, jednak źródła branżowe, na które powołuje się WinFuture, wskazują na chaos deweloperski wewnątrz firmy.

    Spekuluje się, że opóźnienie jest bezpośrednim skutkiem podjętej w ostatniej chwili decyzji o zmianie portfolio. Samsung miał rzekomo anulować planowany model „Galaxy S26 Edge” i w jego miejsce przywrócić wariant „Galaxy S26+”. Taka zmiana na późnym etapie rozwoju produktu z pewnością wymagałaby dodatkowego czasu na dostosowanie linii produkcyjnych i strategii, co tłumaczyłoby konieczność przesunięcia premiery.

    Samsung Pay oficjalnie w Polsce. Firma dodaje płatności do regulaminu swojego sklepu

    #Android #GalaxyS26 #IceUniverse #news #opóźnieniePremiery #premieraGalaxyS26 #Samsung #smartfony #WinFuture

  13. Potrójnie składany smartfon i gogle XR od Samsunga? Premiera może być blisko

    Wygląda na to, że Samsung nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w tym miesiącu. Najnowsze doniesienia z Korei Południowej sugerują, że firma może zorganizować pod koniec września kolejne wydarzenie z serii Unpacked.

    Jego gwiazdami mają być: rewolucyjny, potrójnie składany smartfon Galaxy Z TriFold oraz długo oczekiwane gogle XR, znane pod nazwą kodową Project Moohan.

    Samsung prezentuje headset AR/VR podobny do komputera Apple Vision Pro

    Choć Samsung ma już w planach premierę smartfona Galaxy S25 FE i tabletów z serii Galaxy Tab S11, najnowsze przecieki wskazują na jeszcze jedną, znacznie bardziej ekscytującą konferencję. Uznany w branży informator, Ice Universe, sugeruje, że specjalne wydarzenie Unpacked mogłoby odbyć się 29 września w Korei Południowej. Informacje te zdaje się potwierdzać koreański serwis ET News, który również wspomina o rychłej premierze.

    Największe emocje budzi potencjalny debiut urządzenia Galaxy Z TriFold, czyli smartfona składającego się w dwóch miejscach i posiadającego trzy części ekranu. Byłoby to rozwinięcie koncepcji znanej z serii Fold i otwarcie zupełnie nowego segmentu w portfolio Samsunga, ale nie na rynku mobilnym jako takim, bo wcześniej potrójnie składane smartfony zaprezentowali Chińczycy: na przykład Huawei Mate XT.

    Huawei Mate XT – zastanawiam się, co by się działo, gdyby taki sprzęt pokazało Apple…

    Co ciekawe, Samsung planuje najwyraźniej bardzo ostrożny start. Według doniesień, pierwsza partia produkcyjna ma liczyć zaledwie 50 000 sztuk. Ma to być ruch badawczy, mający na celu sprawdzenie zainteresowania konsumentów przed ewentualnym wejściem na masowy rynek w kolejnych latach. Podobną strategię firma zastosowała przy premierze pierwszego Galaxy Folda.

    Plotki wskazują również, że Galaxy Z TriFold początkowo może być dostępny wyłącznie na rynku lokalnym, czyli w Korei Południowej, oraz ewentualnie w Chinach. Byłaby to bezpośrednia odpowiedź na ruch konkurencji – Huawei ma bowiem zaprezentować swój potrójnie składany smartfon drugiej generacji jeszcze w tym miesiącu.

    Podczas tego samego wydarzenia Samsung miałby wreszcie zaprezentować swój wyczekiwany headset XR (rzeczywistości rozszerzonej), rozwijany pod nazwą kodową Project Moohan, o którym wcześniej u nas pisał już Krzysztof Kołacz. Urządzenie ma być platformą startową dla systemu Android XR, czyli odpowiedzi Google i jego partnerów na Vision Pro od Apple. Na tym jednak nie koniec – przecieki wspominają także o możliwej prezentacji inteligentnych okularów „AI glasses” o nazwie Galaxy Glasses, które byłyby zintegrowane z funkcjami Galaxy AI. Wrzesień zapowiada się naprawdę imponująco.

    #AndroidXR #ETNews #GalaxyGlasses #GalaxyZTriFold #gogleXR #IceUniverse #inteligentneOkulary #news #potrójnieSkładanySmartfon #ProjectMoohan #przeciek #rozszerzonaRzeczywistość #Samsung #SamsungUnpacked #składanySmartfon

  14. Potrójnie składany smartfon i gogle XR od Samsunga? Premiera może być blisko

    Wygląda na to, że Samsung nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w tym miesiącu. Najnowsze doniesienia z Korei Południowej sugerują, że firma może zorganizować pod koniec września kolejne wydarzenie z serii Unpacked.

    Jego gwiazdami mają być: rewolucyjny, potrójnie składany smartfon Galaxy Z TriFold oraz długo oczekiwane gogle XR, znane pod nazwą kodową Project Moohan.

    Samsung prezentuje headset AR/VR podobny do komputera Apple Vision Pro

    Choć Samsung ma już w planach premierę smartfona Galaxy S25 FE i tabletów z serii Galaxy Tab S11, najnowsze przecieki wskazują na jeszcze jedną, znacznie bardziej ekscytującą konferencję. Uznany w branży informator, Ice Universe, sugeruje, że specjalne wydarzenie Unpacked mogłoby odbyć się 29 września w Korei Południowej. Informacje te zdaje się potwierdzać koreański serwis ET News, który również wspomina o rychłej premierze.

    Największe emocje budzi potencjalny debiut urządzenia Galaxy Z TriFold, czyli smartfona składającego się w dwóch miejscach i posiadającego trzy części ekranu. Byłoby to rozwinięcie koncepcji znanej z serii Fold i otwarcie zupełnie nowego segmentu w portfolio Samsunga, ale nie na rynku mobilnym jako takim, bo wcześniej potrójnie składane smartfony zaprezentowali Chińczycy: na przykład Huawei Mate XT.

    Huawei Mate XT – zastanawiam się, co by się działo, gdyby taki sprzęt pokazało Apple…

    Co ciekawe, Samsung planuje najwyraźniej bardzo ostrożny start. Według doniesień, pierwsza partia produkcyjna ma liczyć zaledwie 50 000 sztuk. Ma to być ruch badawczy, mający na celu sprawdzenie zainteresowania konsumentów przed ewentualnym wejściem na masowy rynek w kolejnych latach. Podobną strategię firma zastosowała przy premierze pierwszego Galaxy Folda.

    Plotki wskazują również, że Galaxy Z TriFold początkowo może być dostępny wyłącznie na rynku lokalnym, czyli w Korei Południowej, oraz ewentualnie w Chinach. Byłaby to bezpośrednia odpowiedź na ruch konkurencji – Huawei ma bowiem zaprezentować swój potrójnie składany smartfon drugiej generacji jeszcze w tym miesiącu.

    Podczas tego samego wydarzenia Samsung miałby wreszcie zaprezentować swój wyczekiwany headset XR (rzeczywistości rozszerzonej), rozwijany pod nazwą kodową Project Moohan, o którym wcześniej u nas pisał już Krzysztof Kołacz. Urządzenie ma być platformą startową dla systemu Android XR, czyli odpowiedzi Google i jego partnerów na Vision Pro od Apple. Na tym jednak nie koniec – przecieki wspominają także o możliwej prezentacji inteligentnych okularów „AI glasses” o nazwie Galaxy Glasses, które byłyby zintegrowane z funkcjami Galaxy AI. Wrzesień zapowiada się naprawdę imponująco.

    #AndroidXR #ETNews #GalaxyGlasses #GalaxyZTriFold #gogleXR #IceUniverse #inteligentneOkulary #news #potrójnieSkładanySmartfon #ProjectMoohan #przeciek #rozszerzonaRzeczywistość #Samsung #SamsungUnpacked #składanySmartfon

  15. Rumors su iPhone 17 Air: dimensioni simili al Pro Max (163x77.6mm), display da 6.9" e cornici da 1.15mm, ma spessore di soli 5.55mm. Presentazione prevista a settembre. Info da Ice Universe. 📱 #iPhone17 #Apple #Rumors #Tech #IceUniverse

  16. Rumors su iPhone 17 Air: dimensioni simili al Pro Max (163x77.6mm), display da 6.9" e cornici da 1.15mm, ma spessore di soli 5.55mm. Presentazione prevista a settembre. Info da Ice Universe. 📱 #iPhone17 #Apple #Rumors #Tech #IceUniverse

  17. Rumors su iPhone 17 Air: dimensioni simili al Pro Max (163x77.6mm), display da 6.9" e cornici da 1.15mm, ma spessore di soli 5.55mm. Presentazione prevista a settembre. Info da Ice Universe. 📱 #iPhone17 #Apple #Rumors #Tech #IceUniverse