#fragment — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #fragment, aggregated by home.social.
-
Ostrich Egg-Shell Fragments Painted with Bitumen, From Grave at Kish, Mesopotamia (1926), from Ostrich Egg-Shell Cups of Mesopotamia and the Ostrich in Ancient and Modern Times.
Source: University of Illinois Urbana-Champaign / Biodiversity Heritage Library
Available to buy as a print.
https://pdimagearchive.org/images/2f419c19-be53-49a4-8a67-5d3e0b4f2fd5
#eggs #whatdoostricheseat #naturalhistory #ostriches #birds #anthropology #fragment #bookillustration #photography #art #publicdomain
-
À la maison !
#landscape malgré tout… #ink #stones #estampe #black #sponge #carrelage #fragment #abstraction #abstractionsnarratives #100 x #75 #cm … c’est un peu #grand ;-)
-
No dobra, Walentynki. To może coś takiego? Z powieści niewydanej, umowa podpisana, czeka w kolejce wydawniczej. Redakcja miała zacząć się pół roku temu, więc już jest spore opóźnienie i chyba się to nie zmieni.
Pierścionek był symbolem — symbolem czegoś może nie tyle niechcianego, co niemożliwego. Dostał go w najmniej spodziewanym momencie, bez żadnej ceremonii. Wyszli z kina, otoczeni gromadką podnieconych marunderów, głośno komentujących dopiero co obejrzany film. Mered kupił coś u Tłuszczyka. Specjalnie dzień wcześniej prosił, by grubawy mężczyzna tym razem się postarał i rzeczywiście, placki i przysmażone odpowiednio mięso, dobrze przyprawione, nie za ostro, nie za słabo, smakowało znakomicie. Mered skomentował, że w Polsce mógłby ją zaprosić do restauracji, gdzie spróbowałaby prawdziwej ziemskiej kuchni, z ziemskimi przyprawami, z mięsem z ziemskich zwierząt.
— Albo poszlibyśmy popróbować fastfoodów — powiedział i roześmiał się głośno. — Cholera, nigdy bym nie przypuszczał, że będę tęsknił za zwykłą zapiekanką. Za zwykłym pieczywem! Mian, nawet sobie nie wyobrażasz…
Właśnie wtedy, z palcami jeszcze brudnymi od tłuszczu, sięgnęła do kieszeni i podała mu pierścionek. Żadnej deklaracji, żadnych wielkich słów. Po prostu: masz.
— Co to? Prezent?
— Nie. To mój pierścionek dla ciebie.
— Czyli prezent?
— Nie. Teraz to twój pierścionek.
Nie miał pojęcia, o czym ona mówi.
— Ale ja dla ciebie nic nie mam — powiedział. Parsknął śmiechem.
— Zresztą, to nie powinno być tak. Kobiety nie dają prezentów, to znaczy, właściwie…— To nie prezent.
— No dobrze, nie prezent, ale zrozum… U nas, na Ziemi, wszystko jest inaczej. To ja powinienem ci dać, ale nie tak, najpierw się przyklęka…
— Widziałam na filmie. Wstań.
Nawet na niego nie patrzyła. Metodycznie oblizywała palce, jeden po drugim. Była bardzo poważna, on także spoważniał.
— Nie mogę go przyjąć — powiedział.
#SenNiespokojny #Fantastyka
#Fragment1/2