#diabloiv — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #diabloiv, aggregated by home.social.
-
W nowym sezonie Diablo 4 mamy event na 30-sto lecie serii. W ramach sezonowych aktywności możemy sobie pobiegać po odtworzonych lokacjach z poprzednich części.
I powiem tak: lubię nowe części Diablo, zarówno trójkę jak i czwórkę. Ale jak mi zagrał motyw z jedynki to aż mnie dreszcz przeszedł. Przypomniałem sobie te wszystkie godziny przedzierania się przez katakumby i jaskinie. Powolne, w mroku, z niewiadomym niebezpieczeństwem za polem widzenia. To nie były czasy kiedy skille błyszczały na pół ekranu, wtedy byle silniejsza grupa demonów mogła nas posiekać. No i muzyka. Ambienty i instrumenty przeplatane szalonym zawodzeniem cierpienia i jękami kozloludow. Samo to sprawiało że włos sie jeżył.
Dwójka jest grą lepszą a kolejne części przyjęły inny model. Ale jedynka jest nie do podjebania jeśli chodzi o klimat i atmosferę. Prawdziwy horror. Nie ma drugiej takiej gry.
-
W nowym sezonie Diablo 4 mamy event na 30-sto lecie serii. W ramach sezonowych aktywności możemy sobie pobiegać po odtworzonych lokacjach z poprzednich części.
I powiem tak: lubię nowe części Diablo, zarówno trójkę jak i czwórkę. Ale jak mi zagrał motyw z jedynki to aż mnie dreszcz przeszedł. Przypomniałem sobie te wszystkie godziny przedzierania się przez katakumby i jaskinie. Powolne, w mroku, z niewiadomym niebezpieczeństwem za polem widzenia. To nie były czasy kiedy skille błyszczały na pół ekranu, wtedy byle silniejsza grupa demonów mogła nas posiekać. No i muzyka. Ambienty i instrumenty przeplatane szalonym zawodzeniem cierpienia i jękami kozloludow. Samo to sprawiało że włos sie jeżył.
Dwójka jest grą lepszą a kolejne części przyjęły inny model. Ale jedynka jest nie do podjebania jeśli chodzi o klimat i atmosferę. Prawdziwy horror. Nie ma drugiej takiej gry.
-
W nowym sezonie Diablo 4 mamy event na 30-sto lecie serii. W ramach sezonowych aktywności możemy sobie pobiegać po odtworzonych lokacjach z poprzednich części.
I powiem tak: lubię nowe części Diablo, zarówno trójkę jak i czwórkę. Ale jak mi zagrał motyw z jedynki to aż mnie dreszcz przeszedł. Przypomniałem sobie te wszystkie godziny przedzierania się przez katakumby i jaskinie. Powolne, w mroku, z niewiadomym niebezpieczeństwem za polem widzenia. To nie były czasy kiedy skille błyszczały na pół ekranu, wtedy byle silniejsza grupa demonów mogła nas posiekać. No i muzyka. Ambienty i instrumenty przeplatane szalonym zawodzeniem cierpienia i jękami kozloludow. Samo to sprawiało że włos sie jeżył.
Dwójka jest grą lepszą a kolejne części przyjęły inny model. Ale jedynka jest nie do podjebania jeśli chodzi o klimat i atmosferę. Prawdziwy horror. Nie ma drugiej takiej gry.
-
W nowym sezonie Diablo 4 mamy event na 30-sto lecie serii. W ramach sezonowych aktywności możemy sobie pobiegać po odtworzonych lokacjach z poprzednich części.
I powiem tak: lubię nowe części Diablo, zarówno trójkę jak i czwórkę. Ale jak mi zagrał motyw z jedynki to aż mnie dreszcz przeszedł. Przypomniałem sobie te wszystkie godziny przedzierania się przez katakumby i jaskinie. Powolne, w mroku, z niewiadomym niebezpieczeństwem za polem widzenia. To nie były czasy kiedy skille błyszczały na pół ekranu, wtedy byle silniejsza grupa demonów mogła nas posiekać. No i muzyka. Ambienty i instrumenty przeplatane szalonym zawodzeniem cierpienia i jękami kozloludow. Samo to sprawiało że włos sie jeżył.
Dwójka jest grą lepszą a kolejne części przyjęły inny model. Ale jedynka jest nie do podjebania jeśli chodzi o klimat i atmosferę. Prawdziwy horror. Nie ma drugiej takiej gry.