home.social

#biometria — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #biometria, aggregated by home.social.

fetched live
  1. 👵 🚔 UNA ABUELA FUE A LA CÁRCEL POR UN ERROR DE LA INTELIGENCIA ARTIFICIAL

    Se trata de **Angela Lipps**, la abuela de 50 años de Tennessee que fue identificada erróneamente por un sistema de reconocimiento facial como sospechosa de fraude bancario en Fargo, Dakota del Norte...un estado que nunca visitó en su vida.

    - Estuvo 108 días presa sin que nadie verificara su coartada
    - Perdió su casa, su auto y su perro mientras estaba detenida
    - Su abogado demostró con registros bancarios que estaba a más de 1.900 km de distancia

    *Ahora demanda a la ciudad de Fargo y al detective por 10 millones de dólares.* 💵

    techspot.com/news/113883-grand

    #IA #InteligenciaArtificial #ReconocimientoFacial #Justicia #DerechosHumanos #Biometria #Seguridad

  2. La #biometria automatica ha alterato il rapporto tra cittadini e istituzioni. Il #volto può essere messo in collegamento con archivi digitali e facilitare il #dossieraggio

    Negli USA Clearview Al ha costruito un archivio di immagini provenienti anche dal web e dai social; in Europa l'Entry/Exit System introduce su larga scala l'acquisizione di dati biometrici alle frontiere esterne dello spazio Schengen

    L'identificazione automatica delle persone è ormai un'infrastruttura ordinaria del #potere

  3. La #biometria automatica ha alterato il rapporto tra cittadini e istituzioni. Il #volto può essere messo in collegamento con archivi digitali e facilitare il #dossieraggio

    Negli USA Clearview Al ha costruito un archivio di immagini provenienti anche dal web e dai social; in Europa l'Entry/Exit System introduce su larga scala l'acquisizione di dati biometrici alle frontiere esterne dello spazio Schengen

    L'identificazione automatica delle persone è ormai un'infrastruttura ordinaria del #potere

  4. La #biometria automatica ha alterato il rapporto tra cittadini e istituzioni. Il #volto può essere messo in collegamento con archivi digitali e facilitare il #dossieraggio

    Negli USA Clearview Al ha costruito un archivio di immagini provenienti anche dal web e dai social; in Europa l'Entry/Exit System introduce su larga scala l'acquisizione di dati biometrici alle frontiere esterne dello spazio Schengen

    L'identificazione automatica delle persone è ormai un'infrastruttura ordinaria del #potere

  5. La #biometria automatica ha alterato il rapporto tra cittadini e istituzioni. Il #volto può essere messo in collegamento con archivi digitali e facilitare il #dossieraggio

    Negli USA Clearview Al ha costruito un archivio di immagini provenienti anche dal web e dai social; in Europa l'Entry/Exit System introduce su larga scala l'acquisizione di dati biometrici alle frontiere esterne dello spazio Schengen

    L'identificazione automatica delle persone è ormai un'infrastruttura ordinaria del #potere

  6. La #biometria automatica ha alterato il rapporto tra cittadini e istituzioni. Il #volto può essere messo in collegamento con archivi digitali e facilitare il #dossieraggio

    Negli USA Clearview Al ha costruito un archivio di immagini provenienti anche dal web e dai social; in Europa l'Entry/Exit System introduce su larga scala l'acquisizione di dati biometrici alle frontiere esterne dello spazio Schengen

    L'identificazione automatica delle persone è ormai un'infrastruttura ordinaria del #potere

  7. Estado do Paraná deve parar com #biometria de #crianças para registro de frequência.

    ...suspensão imediata do tratamento de dados biométricos de crianças e adolescentes para fins de registro de frequência escolar, em todos os sistemas da SEED/PR e de seus operadores e suboperadores. A comprovação da suspensão fica sob responsabilidade da SEED/PR.

    Nota Técnica no 4/2026/CPDP/CGF/SFI/#ANPD - gov.br/anpd/pt-br

    #digitalrights #direitosdigitais

  8. Estado do Paraná deve parar com #biometria de #crianças para registro de frequência.

    ...suspensão imediata do tratamento de dados biométricos de crianças e adolescentes para fins de registro de frequência escolar, em todos os sistemas da SEED/PR e de seus operadores e suboperadores. A comprovação da suspensão fica sob responsabilidade da SEED/PR.

    Nota Técnica no 4/2026/CPDP/CGF/SFI/#ANPD - gov.br/anpd/pt-br

    #digitalrights #direitosdigitais

  9. Estado do Paraná deve parar com #biometria de #crianças para registro de frequência.

    ...suspensão imediata do tratamento de dados biométricos de crianças e adolescentes para fins de registro de frequência escolar, em todos os sistemas da SEED/PR e de seus operadores e suboperadores. A comprovação da suspensão fica sob responsabilidade da SEED/PR.

    Nota Técnica no 4/2026/CPDP/CGF/SFI/#ANPD - gov.br/anpd/pt-br

    #digitalrights #direitosdigitais

  10. Estado do Paraná deve parar com #biometria de #crianças para registro de frequência!

    ...suspensão imediata do tratamento de dados biométricos de crianças e adolescentes para fins de registro de frequência escolar, em todos os sistemas da SEED/PR e de seus operadores e suboperadores. A comprovação da suspensão fica sob responsabilidade da SEED/PR.

    Nota Técnica no 4/2026/CPDP/CGF/SFI/#ANPD - gov.br/anpd/pt-br

  11. Skanowanie twarzy zamiast dowodu. Facebook wprowadza nową weryfikację użytkowników

    Meta rozpoczyna walkę z zalewem botów oraz fałszywych profili generowanych przez sztuczną inteligencję.

    Mark Zuckerberg stawia użytkowników przed nowym wyborem: aby udowodnić swoją autentyczność i zyskać wyższy status zaufania na platformie, trzeba będzie przesłać skan własnej twarzy.

    Krótkie wideo zamiast dowodu osobistego

    Nowa funkcja, nazwana po prostu Facebook Verified, to darmowy system weryfikacji tożsamości. W przeciwieństwie do płatnego pakietu Meta Verified (skierowanego głównie do twórców i firm), nowa opcja ma być dostępna dla każdego pełnoletniego użytkownika, który nie narusza regulaminu serwisu.

    Sam proces weryfikacji do złudzenia przypomina konfigurowanie modułu Face ID w iPhone’ach. Aplikacja wymaga nagrania krótkiego materiału wideo typu selfie. Algorytmy Mety porównują ruchomą twarz na nagraniu ze zdjęciami profilowymi umieszczonymi na danym koncie, aby upewnić się, że po drugiej stronie ekranu siedzi żywy człowiek.

    Po pomyślnej weryfikacji przy profilu pojawi się nowa odznaka. Początkowo będzie ona widoczna w sekcjach o zwiększonym ryzyku oszustw – na platformie Marketplace, w sekcji Dating (Randki) oraz w Grupach, a z czasem trafi także do głównego Feedu.

    AI wymusiło cyfrowy spowiednik. Czy to bezpieczne?

    Ruch Mety to bezpośrednia odpowiedź na rozwój modeli generatywnych. Stworzenie wiarygodnie wyglądającego profilu ze sztucznie wygenerowanym zdjęciem i historią posta zajmuje dziś oszustom sekundy. Skutkiem jest plaga wyłudzeń na Marketplace oraz masowa dezinformacja.

    Przekazywanie biometrii korporacji mającej na koncie liczne incydenty związane z prywatnością wywołuje jednak zrozumiałe obawy. Choć Meta zapewnia, że proces jest w pełni bezpieczny i służy wyłącznie potwierdzeniu tożsamości, przekazanie trójwymiarowego skanu twarzy pod płaszczykiem „walki z botami” dla wielu osób może być granicą nie do przekroczenia.

    Samo rozwiązanie wdrożono w pierwszej kolejności na rynku amerykańskim. Zanim funkcja trafi do Polski i pozostałych krajów Unii Europejskiej, Meta będzie musiała zmierzyć się z rygorystycznymi wymogami unijnego rozporządzenia RODO oraz Aktu o sztucznej inteligencji (AI Act), co niemal na pewno opóźni jej europejski debiut.

    Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły. Czas na radykalną chemioterapię, a nie pudrowanie gangreny [felieton]

    #bezpieczeństwoWSieci #biometria #boty #Facebook #FacebookVerified #marketplace #Meta #sztucznaInteligencja
  12. Skanowanie twarzy zamiast dowodu. Facebook wprowadza nową weryfikację użytkowników

    Meta rozpoczyna walkę z zalewem botów oraz fałszywych profili generowanych przez sztuczną inteligencję.

    Mark Zuckerberg stawia użytkowników przed nowym wyborem: aby udowodnić swoją autentyczność i zyskać wyższy status zaufania na platformie, trzeba będzie przesłać skan własnej twarzy.

    Krótkie wideo zamiast dowodu osobistego

    Nowa funkcja, nazwana po prostu Facebook Verified, to darmowy system weryfikacji tożsamości. W przeciwieństwie do płatnego pakietu Meta Verified (skierowanego głównie do twórców i firm), nowa opcja ma być dostępna dla każdego pełnoletniego użytkownika, który nie narusza regulaminu serwisu.

    Sam proces weryfikacji do złudzenia przypomina konfigurowanie modułu Face ID w iPhone’ach. Aplikacja wymaga nagrania krótkiego materiału wideo typu selfie. Algorytmy Mety porównują ruchomą twarz na nagraniu ze zdjęciami profilowymi umieszczonymi na danym koncie, aby upewnić się, że po drugiej stronie ekranu siedzi żywy człowiek.

    Po pomyślnej weryfikacji przy profilu pojawi się nowa odznaka. Początkowo będzie ona widoczna w sekcjach o zwiększonym ryzyku oszustw – na platformie Marketplace, w sekcji Dating (Randki) oraz w Grupach, a z czasem trafi także do głównego Feedu.

    AI wymusiło cyfrowy spowiednik. Czy to bezpieczne?

    Ruch Mety to bezpośrednia odpowiedź na rozwój modeli generatywnych. Stworzenie wiarygodnie wyglądającego profilu ze sztucznie wygenerowanym zdjęciem i historią posta zajmuje dziś oszustom sekundy. Skutkiem jest plaga wyłudzeń na Marketplace oraz masowa dezinformacja.

    Przekazywanie biometrii korporacji mającej na koncie liczne incydenty związane z prywatnością wywołuje jednak zrozumiałe obawy. Choć Meta zapewnia, że proces jest w pełni bezpieczny i służy wyłącznie potwierdzeniu tożsamości, przekazanie trójwymiarowego skanu twarzy pod płaszczykiem „walki z botami” dla wielu osób może być granicą nie do przekroczenia.

    Samo rozwiązanie wdrożono w pierwszej kolejności na rynku amerykańskim. Zanim funkcja trafi do Polski i pozostałych krajów Unii Europejskiej, Meta będzie musiała zmierzyć się z rygorystycznymi wymogami unijnego rozporządzenia RODO oraz Aktu o sztucznej inteligencji (AI Act), co niemal na pewno opóźni jej europejski debiut.

    Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły. Czas na radykalną chemioterapię, a nie pudrowanie gangreny [felieton]

    #bezpieczeństwoWSieci #biometria #boty #Facebook #FacebookVerified #marketplace #Meta #sztucznaInteligencja
  13. Skanowanie twarzy zamiast dowodu. Facebook wprowadza nową weryfikację użytkowników

    Meta rozpoczyna walkę z zalewem botów oraz fałszywych profili generowanych przez sztuczną inteligencję.

    Mark Zuckerberg stawia użytkowników przed nowym wyborem: aby udowodnić swoją autentyczność i zyskać wyższy status zaufania na platformie, trzeba będzie przesłać skan własnej twarzy.

    Krótkie wideo zamiast dowodu osobistego

    Nowa funkcja, nazwana po prostu Facebook Verified, to darmowy system weryfikacji tożsamości. W przeciwieństwie do płatnego pakietu Meta Verified (skierowanego głównie do twórców i firm), nowa opcja ma być dostępna dla każdego pełnoletniego użytkownika, który nie narusza regulaminu serwisu.

    Sam proces weryfikacji do złudzenia przypomina konfigurowanie modułu Face ID w iPhone’ach. Aplikacja wymaga nagrania krótkiego materiału wideo typu selfie. Algorytmy Mety porównują ruchomą twarz na nagraniu ze zdjęciami profilowymi umieszczonymi na danym koncie, aby upewnić się, że po drugiej stronie ekranu siedzi żywy człowiek.

    Po pomyślnej weryfikacji przy profilu pojawi się nowa odznaka. Początkowo będzie ona widoczna w sekcjach o zwiększonym ryzyku oszustw – na platformie Marketplace, w sekcji Dating (Randki) oraz w Grupach, a z czasem trafi także do głównego Feedu.

    AI wymusiło cyfrowy spowiednik. Czy to bezpieczne?

    Ruch Mety to bezpośrednia odpowiedź na rozwój modeli generatywnych. Stworzenie wiarygodnie wyglądającego profilu ze sztucznie wygenerowanym zdjęciem i historią posta zajmuje dziś oszustom sekundy. Skutkiem jest plaga wyłudzeń na Marketplace oraz masowa dezinformacja.

    Przekazywanie biometrii korporacji mającej na koncie liczne incydenty związane z prywatnością wywołuje jednak zrozumiałe obawy. Choć Meta zapewnia, że proces jest w pełni bezpieczny i służy wyłącznie potwierdzeniu tożsamości, przekazanie trójwymiarowego skanu twarzy pod płaszczykiem „walki z botami” dla wielu osób może być granicą nie do przekroczenia.

    Samo rozwiązanie wdrożono w pierwszej kolejności na rynku amerykańskim. Zanim funkcja trafi do Polski i pozostałych krajów Unii Europejskiej, Meta będzie musiała zmierzyć się z rygorystycznymi wymogami unijnego rozporządzenia RODO oraz Aktu o sztucznej inteligencji (AI Act), co niemal na pewno opóźni jej europejski debiut.

    Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły. Czas na radykalną chemioterapię, a nie pudrowanie gangreny [felieton]

    #bezpieczeństwoWSieci #biometria #boty #Facebook #FacebookVerified #marketplace #Meta #sztucznaInteligencja
  14. Skanowanie twarzy zamiast dowodu. Facebook wprowadza nową weryfikację użytkowników

    Meta rozpoczyna walkę z zalewem botów oraz fałszywych profili generowanych przez sztuczną inteligencję.

    Mark Zuckerberg stawia użytkowników przed nowym wyborem: aby udowodnić swoją autentyczność i zyskać wyższy status zaufania na platformie, trzeba będzie przesłać skan własnej twarzy.

    Krótkie wideo zamiast dowodu osobistego

    Nowa funkcja, nazwana po prostu Facebook Verified, to darmowy system weryfikacji tożsamości. W przeciwieństwie do płatnego pakietu Meta Verified (skierowanego głównie do twórców i firm), nowa opcja ma być dostępna dla każdego pełnoletniego użytkownika, który nie narusza regulaminu serwisu.

    Sam proces weryfikacji do złudzenia przypomina konfigurowanie modułu Face ID w iPhone’ach. Aplikacja wymaga nagrania krótkiego materiału wideo typu selfie. Algorytmy Mety porównują ruchomą twarz na nagraniu ze zdjęciami profilowymi umieszczonymi na danym koncie, aby upewnić się, że po drugiej stronie ekranu siedzi żywy człowiek.

    Po pomyślnej weryfikacji przy profilu pojawi się nowa odznaka. Początkowo będzie ona widoczna w sekcjach o zwiększonym ryzyku oszustw – na platformie Marketplace, w sekcji Dating (Randki) oraz w Grupach, a z czasem trafi także do głównego Feedu.

    AI wymusiło cyfrowy spowiednik. Czy to bezpieczne?

    Ruch Mety to bezpośrednia odpowiedź na rozwój modeli generatywnych. Stworzenie wiarygodnie wyglądającego profilu ze sztucznie wygenerowanym zdjęciem i historią posta zajmuje dziś oszustom sekundy. Skutkiem jest plaga wyłudzeń na Marketplace oraz masowa dezinformacja.

    Przekazywanie biometrii korporacji mającej na koncie liczne incydenty związane z prywatnością wywołuje jednak zrozumiałe obawy. Choć Meta zapewnia, że proces jest w pełni bezpieczny i służy wyłącznie potwierdzeniu tożsamości, przekazanie trójwymiarowego skanu twarzy pod płaszczykiem „walki z botami” dla wielu osób może być granicą nie do przekroczenia.

    Samo rozwiązanie wdrożono w pierwszej kolejności na rynku amerykańskim. Zanim funkcja trafi do Polski i pozostałych krajów Unii Europejskiej, Meta będzie musiała zmierzyć się z rygorystycznymi wymogami unijnego rozporządzenia RODO oraz Aktu o sztucznej inteligencji (AI Act), co niemal na pewno opóźni jej europejski debiut.

    Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły. Czas na radykalną chemioterapię, a nie pudrowanie gangreny [felieton]

    #bezpieczeństwoWSieci #biometria #boty #Facebook #FacebookVerified #marketplace #Meta #sztucznaInteligencja
  15. Skanowanie twarzy zamiast dowodu. Facebook wprowadza nową weryfikację użytkowników

    Meta rozpoczyna walkę z zalewem botów oraz fałszywych profili generowanych przez sztuczną inteligencję.

    Mark Zuckerberg stawia użytkowników przed nowym wyborem: aby udowodnić swoją autentyczność i zyskać wyższy status zaufania na platformie, trzeba będzie przesłać skan własnej twarzy.

    Krótkie wideo zamiast dowodu osobistego

    Nowa funkcja, nazwana po prostu Facebook Verified, to darmowy system weryfikacji tożsamości. W przeciwieństwie do płatnego pakietu Meta Verified (skierowanego głównie do twórców i firm), nowa opcja ma być dostępna dla każdego pełnoletniego użytkownika, który nie narusza regulaminu serwisu.

    Sam proces weryfikacji do złudzenia przypomina konfigurowanie modułu Face ID w iPhone’ach. Aplikacja wymaga nagrania krótkiego materiału wideo typu selfie. Algorytmy Mety porównują ruchomą twarz na nagraniu ze zdjęciami profilowymi umieszczonymi na danym koncie, aby upewnić się, że po drugiej stronie ekranu siedzi żywy człowiek.

    Po pomyślnej weryfikacji przy profilu pojawi się nowa odznaka. Początkowo będzie ona widoczna w sekcjach o zwiększonym ryzyku oszustw – na platformie Marketplace, w sekcji Dating (Randki) oraz w Grupach, a z czasem trafi także do głównego Feedu.

    AI wymusiło cyfrowy spowiednik. Czy to bezpieczne?

    Ruch Mety to bezpośrednia odpowiedź na rozwój modeli generatywnych. Stworzenie wiarygodnie wyglądającego profilu ze sztucznie wygenerowanym zdjęciem i historią posta zajmuje dziś oszustom sekundy. Skutkiem jest plaga wyłudzeń na Marketplace oraz masowa dezinformacja.

    Przekazywanie biometrii korporacji mającej na koncie liczne incydenty związane z prywatnością wywołuje jednak zrozumiałe obawy. Choć Meta zapewnia, że proces jest w pełni bezpieczny i służy wyłącznie potwierdzeniu tożsamości, przekazanie trójwymiarowego skanu twarzy pod płaszczykiem „walki z botami” dla wielu osób może być granicą nie do przekroczenia.

    Samo rozwiązanie wdrożono w pierwszej kolejności na rynku amerykańskim. Zanim funkcja trafi do Polski i pozostałych krajów Unii Europejskiej, Meta będzie musiała zmierzyć się z rygorystycznymi wymogami unijnego rozporządzenia RODO oraz Aktu o sztucznej inteligencji (AI Act), co niemal na pewno opóźni jej europejski debiut.

    Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły. Czas na radykalną chemioterapię, a nie pudrowanie gangreny [felieton]

    #bezpieczeństwoWSieci #biometria #boty #Facebook #FacebookVerified #marketplace #Meta #sztucznaInteligencja
  16. Fraudes con inteligencia artificial ya representan 23.3% de los ataques; Cdmx concentra más alertas en México

    Los fraudes de identidad impulsados por inteligencia artificial representan casi una cuarta parte de los ataques globales. En México, la Ciudad de México encabeza las alertas de fraude, seguida por Veracruz, Estado de México, Jalisco y Chihuahua.

    Por Deyanira Vázquez | Reportera                                        

    El fraude de identidad impulsado por inteligencia artificial (IA) se ha convertido en una de las principales amenazas para empresas e instituciones financieras. De acuerdo con el Informe de Inteligencia sobre Fraude de Identidad: Tendencias e Insights, elaborado por Unico en colaboración con Liminal, los fraudes sofisticados con IA ya representan el 23.3% de los ataques registrados a nivel mundial.

    El estudio advierte que las organizaciones enfrentan un escenario cada vez más complejo, debido a que las redes criminales utilizan herramientas de inteligencia artificial para crear documentos falsificados, videos manipulados, deepfakes e identidades sintéticas con mayor rapidez y a un costo mucho menor que hace algunos años.

    En México, las alertas de fraude se concentran principalmente en los estados con mayor actividad económica y mayor volumen de verificaciones de identidad digital.

    Cdmx concentra el mayor número de alertas

    Según la red de inteligencia de Unico, la Ciudad de México concentra el 13.85% de las alertas de fraude registradas en el país.

    Le siguen:

    • Veracruz (9.26%)
    • Estado de México (8.66%)
    • Jalisco (6.20%)
    • Chihuahua (5.95%)

    El informe explica que esta concentración responde al elevado número de operaciones financieras, comerciales y procesos de autenticación digital que diariamente se realizan en estas entidades.

    En contraste, Baja California Sur, Zacatecas, Chiapas, Quintana Roo y Aguascalientes registran la menor participación de alertas, cada uno con menos del 1% del total nacional.

    El fraude digital será cada vez más costoso

    El análisis cita estimaciones del Global Fraud and Risk Outlook 2026, de Liminal, que prevé que las pérdidas por fraude en instituciones financieras aumentarán más de 120% hacia 2030, al pasar de aproximadamente 25 mil millones de dólares en 2025 a 55.3 mil millones de dólares al cierre de la década.

    Además, un estudio de TechRadar estima que las pérdidas por fraude financiero ya superan los 400 mil millones de dólares anuales a nivel mundial.

    Deepfakes y documentos falsos, entre las principales amenazas

    El informe señala que el acceso a herramientas de inteligencia artificial generativa redujo considerablemente el costo para ejecutar ataques sofisticados.

    Actualmente, las falsificaciones de complejidad media —como imágenes y videos manipulados mediante técnicas de inyección— representan 45.8% de los intentos de fraude.

    Por su parte, los ataques más avanzados, que combinan deepfakes, alteraciones físicas y distintos mecanismos para evadir los sistemas de seguridad, ya alcanzan el 23.3% del total.

    Cuando estos ataques tienen éxito, las pérdidas económicas pueden ser elevadas. De acuerdo con el Deepfake Impact Survey 2025, de IRONSCALES, un fraude basado en deepfakes genera pérdidas promedio superiores a 280 mil dólares por organización, mientras que cerca del 20% de los casos rebasa los 500 mil dólares.

    Redes criminales reutilizan identidades

    El director general de Unico México, Fernando Paulín, señaló que el principal cambio no radica únicamente en la sofisticación tecnológica, sino en la rapidez con la que los grupos criminales comparten herramientas y reutilizan identidades para atacar a distintas empresas.

    Como ejemplo, la red de inteligencia de Unico detectó un perfil fraudulento vinculado con 949 identidades diferentes, que intentó realizar operaciones en 30 empresas, lo que evidencia la capacidad de estas redes para replicar ataques de forma masiva. –sn–

    Ciber IA

    ¡Conéctate con Sociedad Noticias! Suscríbete a nuestro canal de YouTube y activa las notificaciones, o bien, síguenos en las redes sociales: Facebook, Twitter e Instagram.

    También, te invitamos a que te sumes a nuestro canal de información en tiempo real a través de Telegram.

    #NoticiasMX #PeriodismoParaTi #PeriodismoParaTiSociedadNoticias #autenticaciónDigital #Biometría #Cdmx #Ciberseguridad #CiudadDeMéxico #deepfakes #fraudeDeIdentidad #FraudeDigital #fraudeFinanciero #IA #Información #InformaciónMéxico #InteligenciaArtificial #Liminal #México #Morena #noticia #noticias #NoticiasMéxico #NoticiasSociedad #RoboDeIdentidad #seguridadDigital #SN #Sociedad #SociedadNoticias #SociedadNoticiasCom #sociedadNoticias #SociedadNoticiasCom #TechRadar #Unico
  17. México obriga bancos a usar biometria facial contra roubo de identidade. A partir de julho, o México exigirá que todas as instituições financeiras implementem sistemas de reconhecimento facial e de prova de vida obrigatórios para proteger os consumidores contra crimes de identidade.

    🔗 tugatech.com.pt/t86777-mexico-

    #biometria #roubo 

  18. México obriga bancos a usar biometria facial contra roubo de identidade. A partir de julho, o México exigirá que todas as instituições financeiras implementem sistemas de reconhecimento facial e de prova de vida obrigatórios para proteger os consumidores contra crimes de identidade.

    🔗 tugatech.com.pt/t86777-mexico-

    #biometria #roubo 

  19. México obriga bancos a usar biometria facial contra roubo de identidade. A partir de julho, o México exigirá que todas as instituições financeiras implementem sistemas de reconhecimento facial e de prova de vida obrigatórios para proteger os consumidores contra crimes de identidade.

    🔗 tugatech.com.pt/t86777-mexico-

    #biometria #roubo 

  20. México obriga bancos a usar biometria facial contra roubo de identidade. A partir de julho, o México exigirá que todas as instituições financeiras implementem sistemas de reconhecimento facial e de prova de vida obrigatórios para proteger os consumidores contra crimes de identidade.

    🔗 tugatech.com.pt/t86777-mexico-

    #biometria #roubo 

  21. México obriga bancos a usar biometria facial contra roubo de identidade. A partir de julho, o México exigirá que todas as instituições financeiras implementem sistemas de reconhecimento facial e de prova de vida obrigatórios para proteger os consumidores contra crimes de identidade.

    🔗 tugatech.com.pt/t86777-mexico-

    #biometria #roubo 

  22. 👁️👁️ Twoja tęczówka jest bardziej unikalna niż odcisk palca. Podczas gdy odcisk palca posiada około 40 charakterystycznych cech, tęczówka jednego oka wyróżnia się aż 256 unikalnymi cechami. Co więcej, tęczówka lewego oka różni się od tęczówki prawego oka, nawet u bliźniąt jednojajowych. Jej wzór kształtuje się do około 2. roku życia i pozostaje niezmieniony przez całe życie, co czyni ją idealnym narzędziem do identyfikacji biometrycznej.
    #ciekawostki #oczy #biometria

  23. Riconoscimento facciale: mercato al raddoppio entro il 2031: Il mercato globale del riconoscimento facciale raddoppiera’ il proprio valore nei prossimi cinque anni. Secondo l’ultimo report di MarketsandMarkets, il settore passera’...
    #secsolutinforum #riconoscimentofacciale #biometria #MarketsandMarkets #videosorveglianza dlvr.it/TTLb2Q

  24. Riconoscimento facciale: mercato al raddoppio entro il 2031: Il mercato globale del riconoscimento facciale raddoppiera’ il proprio valore nei prossimi cinque anni. Secondo l’ultimo report di MarketsandMarkets, il settore passera’...
    #secsolutinforum #riconoscimentofacciale #biometria #MarketsandMarkets #videosorveglianza dlvr.it/TTLb2Q

  25. Reconocimiento facial e IA redefinen la seguridad y el acceso digital

    La presión operativa está impulsando el cambio: las credenciales físicas generan riesgos y complican la gestión, mientras las organizaciones buscan accesos más seguros y ágiles.

    Por Deyanira Vázquez | Reportera                                        

    La forma en que las personas acceden a espacios físicos y digitales está cambiando. El uso de llaves, tarjetas o contraseñas comienza a ceder terreno frente a esquemas donde la identidad se valida a partir de datos biométricos, como el rostro o la huella dactilar.

    Detrás de este cambio hay una presión operativa cada vez más evidente. En entornos corporativos, industriales o de servicios, depender de credenciales físicas implica riesgos que van desde accesos no autorizados hasta errores en la administración de identidades. A esto se suma la necesidad de agilizar procesos sin comprometer la seguridad, especialmente en organizaciones con alta rotación de personal o múltiples puntos de acceso.

    En paralelo, la evolución de la inteligencia artificial está ampliando el alcance de estas tecnologías. La verificación facial —la capacidad de determinar si dos imágenes corresponden a una misma persona— se ha convertido en una herramienta clave para autenticar usuarios, prevenir fraudes y fortalecer los sistemas de control de acceso. Su adopción ya se extiende a sectores como banca, salud, hospitalidad y pagos digitales, donde la seguridad debe operar al mismo ritmo que la experiencia del usuario.

    El crecimiento del mercado refleja esta tendencia. El sector global de reconocimiento facial alcanzó un valor de 8.83 mil millones de dólares en 2025 y mantiene una proyección de expansión sostenida: podría llegar a 30.52 mil millones de dólares en 2034, con una tasa de crecimiento anual cercana al 14.8%. América del Norte concentra el 38.5% del mercado, de acuerdo con datos de Fortune Business Insights. –sn–

    Computadora ciber

    ¡Conéctate con Sociedad Noticias! Suscríbete a nuestro canal de YouTube y activa las notificaciones, o bien, síguenos en las redes sociales: Facebook, Twitter e Instagram.

    También, te invitamos a que te sumes a nuestro canal de información en tiempo real a través de Telegram.

    #NoticiasMX #PeriodismoParaTi #PeriodismoParaTiSociedadNoticias #AccesoBiométrico #AccesoSeguro #automatización #bancaDigital #Biometría #Cdmx #Ciberseguridad #ControlDeAcceso #FortuneBusinessInsights #GestiónDeIdentidades #hospitalidad #HuellaDactilar #IA #identidadDigital #Información #InformaciónMéxico #innovaciónTecnológica #InteligenciaArtificial #México #MercadoTecnológico #Morena #noticia #noticias #NoticiasMéxico #NoticiasSociedad #pagosDigitales #prevenciónDeFraudes #reconocimientoFacial #saludDigital #SeguridadDigital #seguridadEmpresarial #SeguridadFísica #SN #Sociedad #SociedadNoticias #SociedadNoticiasCom #sociedadNoticias #SociedadNoticiasCom #Tecnología #tecnologíaEmpresarial #TendenciasTecnológicas #transformaciónDigital #VerificaciónFacial
  26. Microsoft Edge zmienia zasady gry. Menedżer haseł odblokujesz tylko przez Windows Hello

    Używasz wbudowanego menedżera haseł w przeglądarce Edge? Przygotuj się na odczuwalną zmianę w codziennych nawykach.

    Microsoft właśnie zaktualizował swoją przeglądarkę do wersji 145, ostatecznie wycofując logowanie za pomocą klasycznego hasła głównego. Od teraz dostęp do twoich najwrażliwszych danych chroni obowiązkowo podsystem Windows Hello.

    Bez biometrii lub PIN-u nie odzyskasz danych

    Do tej pory użytkownicy mogli zabezpieczyć swój sejf z hasłami za pomocą jednego, skomplikowanego ciągu znaków. Aktualizacja z 4 czerwca 2026 roku zamyka ten rozdział w systemach Windows. Zamiast wpisywać hasło główne, przeglądarka Edge domyślnie wymusza uwierzytelnienie tożsamości poprzez wbudowane mechanizmy sprzętowe.

    Co to oznacza w praktyce? Aby podejrzeć zapisane loginy do banku czy poczty, musisz użyć odcisku palca, rozpoznawania twarzy lub systemowego kodu PIN. Jeśli twój komputer nie posiada kamery na podczerwień zgodnej z Windows Hello ani czytnika linii papilarnych, pozostaje ci jedynie wpisanie PIN-u przypisanego do danego urządzenia.

    Dlaczego Microsoft wymusza nowe standardy?

    Choć dla wielu osób konieczność rezygnacji z ulubionego hasła może wydawać się irytująca, z punktu widzenia cyberbezpieczeństwa to doskonały ruch. Tradycyjne hasła – nawet te długie i skomplikowane – mogą zostać przechwycone, złamane lub wyłudzone metodami phishingowymi.

    Opieranie zabezpieczeń o fizyczne urządzenie i biometrię lub lokalny PIN w dużej mierze eliminuje to ryzyko. Microsoft po prostu odbiera użytkownikom możliwość popełnienia błędu, przepychając nas w stronę standardu kluczy dostępu (passkeys). To odważny krok, który wyraźnie odróżnia Edge’a od konkurencji – warto przypomnieć, że Google Chrome wciąż pozwala na odblokowanie swojego menedżera za pomocą tradycyjnego hasła.

    Microsoft Build 2026: Nadella stawia wszystko na agentów AI

    #aktualizacjaEdge #biometria #cyberbezpieczeństwo #menedżerHaseł #MicrosoftEdge #Passkeys #przeglądarkiInternetowe #WindowsHello
  27. Microsoft Edge zmienia zasady gry. Menedżer haseł odblokujesz tylko przez Windows Hello

    Używasz wbudowanego menedżera haseł w przeglądarce Edge? Przygotuj się na odczuwalną zmianę w codziennych nawykach.

    Microsoft właśnie zaktualizował swoją przeglądarkę do wersji 145, ostatecznie wycofując logowanie za pomocą klasycznego hasła głównego. Od teraz dostęp do twoich najwrażliwszych danych chroni obowiązkowo podsystem Windows Hello.

    Bez biometrii lub PIN-u nie odzyskasz danych

    Do tej pory użytkownicy mogli zabezpieczyć swój sejf z hasłami za pomocą jednego, skomplikowanego ciągu znaków. Aktualizacja z 4 czerwca 2026 roku zamyka ten rozdział w systemach Windows. Zamiast wpisywać hasło główne, przeglądarka Edge domyślnie wymusza uwierzytelnienie tożsamości poprzez wbudowane mechanizmy sprzętowe.

    Co to oznacza w praktyce? Aby podejrzeć zapisane loginy do banku czy poczty, musisz użyć odcisku palca, rozpoznawania twarzy lub systemowego kodu PIN. Jeśli twój komputer nie posiada kamery na podczerwień zgodnej z Windows Hello ani czytnika linii papilarnych, pozostaje ci jedynie wpisanie PIN-u przypisanego do danego urządzenia.

    Dlaczego Microsoft wymusza nowe standardy?

    Choć dla wielu osób konieczność rezygnacji z ulubionego hasła może wydawać się irytująca, z punktu widzenia cyberbezpieczeństwa to doskonały ruch. Tradycyjne hasła – nawet te długie i skomplikowane – mogą zostać przechwycone, złamane lub wyłudzone metodami phishingowymi.

    Opieranie zabezpieczeń o fizyczne urządzenie i biometrię lub lokalny PIN w dużej mierze eliminuje to ryzyko. Microsoft po prostu odbiera użytkownikom możliwość popełnienia błędu, przepychając nas w stronę standardu kluczy dostępu (passkeys). To odważny krok, który wyraźnie odróżnia Edge’a od konkurencji – warto przypomnieć, że Google Chrome wciąż pozwala na odblokowanie swojego menedżera za pomocą tradycyjnego hasła.

    Microsoft Build 2026: Nadella stawia wszystko na agentów AI

    #aktualizacjaEdge #biometria #cyberbezpieczeństwo #menedżerHaseł #MicrosoftEdge #Passkeys #przeglądarkiInternetowe #WindowsHello
  28. Meta habría desplegado en secreto NameTag: reconocimiento facial en tiempo real en +50M móviles, ligado a gafas inteligentes. Alertas por privacidad y cambios remotos pese a 'procesamiento local'. aidoo.news/noticia/Wb7nJz

    #ReconocimientoFacial #Biometria #Vigilancia #IA #DerechosDigitales

  29. Koniec z hasłami i czytnikami twarzy? Słuchawki rozpoznają cię po biciu serca

    Biometria we współczesnej elektronice użytkowej przechodzi właśnie kolejną ewolucję. Po latach dominacji skanerów linii papilarnych i systemów rozpoznawania twarzy naukowcy szukają rozwiązań, które będą działać całkowicie bezinwazyjnie.

    Najnowsze badania sugerują, że w niedalekiej przyszłości to nasze słuchawki bezprzewodowe będą nieprzerwanie weryfikować naszą tożsamość. Kluczem do tej innowacji nie będzie jednak analiza głosu czy komend dźwiękowych, ale mechanika naszego własnego serca.

    Akcelerometr w roli skanera tożsamości

    Na platformie naukowej arXiv opublikowano niedawno dokumentację badawczą systemu o nazwie AccLock. Zespół odpowiedzialny za projekt udowodnił, że do skutecznej identyfikacji użytkownika nie są potrzebne skomplikowane sensory optyczne, a jedynie standardowe, miniaturowe akcelerometry instalowane obecnie w większości bezprzewodowych słuchawek dousznych.

    Zasada działania opiera się na zjawisku balistokardiografii, czyli rejestrowaniu drobnych wstrząsów mechanicznych ciała wywoływanych przez wyrzut krwi z serca. Te mikroskopijne drgania przenoszą się przez układ kostny i tkanki miękkie wprost do kanału słuchowego. Ponieważ budowa anatomiczna i układ krążenia każdego człowieka są unikalne, generowane przez nie drgania tworzą niepowtarzalny wzorzec mechaniczny, który słuchawki potrafią wyłapać i zanalizować.

    W praktyce oznacza to powstanie w pełni pasywnego systemu zabezpieczeń. Użytkownik nie musi patrzeć w obiektyw kamery ani przykładać palca do ekranu. Słuchawki samoczynnie będą mogły autoryzować na przykład płatności mobilne czy dostęp do stanowiska pracy, od momentu umieszczenia ich w uchu. W przypadku wyjęcia urządzenia lub przekazania go innej osobie system natychmiast wykrywa zmianę charakterystyki wstrząsów i automatycznie blokuje dostęp do połączonych urządzeń. Należy jednak pamiętać, że to dopiero potencjalne przyszłe zastosowania sugerowane przez badaczy, a nie gotowy produkt komercyjny.

    Wyzwania i problem ruchu fizycznego

    W laboratoryjnych testach eksperymentalnych, przeprowadzonych z wykorzystaniem zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji, skuteczność prototypu była wysoka, wykazując margines błędu w rozpoznawaniu zarówno właściwego, jak i fałszywego użytkownika na poziomie zaledwie około trzech procent. Co istotne z rynkowego punktu widzenia, naukowcy skutecznie przetestowali rozwiązanie także na komercyjnym sprzęcie, wykorzystując do pomiarów standardowe słuchawki Apple AirPods.

    AirPods Pro jako aparat słuchowy i alerty nadciśnienia — funkcje zdrowotne Apple trafiają do kolejnych krajów

    Technologia ta ma jednak obecnie jedną krytyczną wadę. Precyzyjne algorytmy doskonale radzą sobie z autoryzacją w momencie, gdy użytkownik siedzi przed komputerem w bezruchu. Problem pojawia się w warunkach codziennego użytkowania.

    Badania wykazały, że intensywny ruch głowy, chodzenie, a nawet prowadzenie ożywionej rozmowy wywołują w kanale słuchowym drgania o sile przewyższającej subtelne sygnały balistokardiograficzne, co prowadzi do lawinowego wzrostu błędów autoryzacyjnych. Choć projekt na razie pozostaje wyłącznie obiecującym eksperymentem akademickim, doskonale pokazuje kierunek, w jakim być może niebawem podąży rynkowa biometria urządzeń noszonych. Pełna dokumentacja badania została opublikowana na platformie arXiv.

    #AccLock #AppleAirPods #Bezpieczeństwo #biometria #hardware #iMagazine #Nauka #słuchawkiBezprzewodowe #słuchawkiTWS
  30. Koniec z hasłami i czytnikami twarzy? Słuchawki rozpoznają cię po biciu serca

    Biometria we współczesnej elektronice użytkowej przechodzi właśnie kolejną ewolucję. Po latach dominacji skanerów linii papilarnych i systemów rozpoznawania twarzy naukowcy szukają rozwiązań, które będą działać całkowicie bezinwazyjnie.

    Najnowsze badania sugerują, że w niedalekiej przyszłości to nasze słuchawki bezprzewodowe będą nieprzerwanie weryfikować naszą tożsamość. Kluczem do tej innowacji nie będzie jednak analiza głosu czy komend dźwiękowych, ale mechanika naszego własnego serca.

    Akcelerometr w roli skanera tożsamości

    Na platformie naukowej arXiv opublikowano niedawno dokumentację badawczą systemu o nazwie AccLock. Zespół odpowiedzialny za projekt udowodnił, że do skutecznej identyfikacji użytkownika nie są potrzebne skomplikowane sensory optyczne, a jedynie standardowe, miniaturowe akcelerometry instalowane obecnie w większości bezprzewodowych słuchawek dousznych.

    Zasada działania opiera się na zjawisku balistokardiografii, czyli rejestrowaniu drobnych wstrząsów mechanicznych ciała wywoływanych przez wyrzut krwi z serca. Te mikroskopijne drgania przenoszą się przez układ kostny i tkanki miękkie wprost do kanału słuchowego. Ponieważ budowa anatomiczna i układ krążenia każdego człowieka są unikalne, generowane przez nie drgania tworzą niepowtarzalny wzorzec mechaniczny, który słuchawki potrafią wyłapać i zanalizować.

    W praktyce oznacza to powstanie w pełni pasywnego systemu zabezpieczeń. Użytkownik nie musi patrzeć w obiektyw kamery ani przykładać palca do ekranu. Słuchawki samoczynnie będą mogły autoryzować na przykład płatności mobilne czy dostęp do stanowiska pracy, od momentu umieszczenia ich w uchu. W przypadku wyjęcia urządzenia lub przekazania go innej osobie system natychmiast wykrywa zmianę charakterystyki wstrząsów i automatycznie blokuje dostęp do połączonych urządzeń. Należy jednak pamiętać, że to dopiero potencjalne przyszłe zastosowania sugerowane przez badaczy, a nie gotowy produkt komercyjny.

    Wyzwania i problem ruchu fizycznego

    W laboratoryjnych testach eksperymentalnych, przeprowadzonych z wykorzystaniem zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji, skuteczność prototypu była wysoka, wykazując margines błędu w rozpoznawaniu zarówno właściwego, jak i fałszywego użytkownika na poziomie zaledwie około trzech procent. Co istotne z rynkowego punktu widzenia, naukowcy skutecznie przetestowali rozwiązanie także na komercyjnym sprzęcie, wykorzystując do pomiarów standardowe słuchawki Apple AirPods.

    AirPods Pro jako aparat słuchowy i alerty nadciśnienia — funkcje zdrowotne Apple trafiają do kolejnych krajów

    Technologia ta ma jednak obecnie jedną krytyczną wadę. Precyzyjne algorytmy doskonale radzą sobie z autoryzacją w momencie, gdy użytkownik siedzi przed komputerem w bezruchu. Problem pojawia się w warunkach codziennego użytkowania.

    Badania wykazały, że intensywny ruch głowy, chodzenie, a nawet prowadzenie ożywionej rozmowy wywołują w kanale słuchowym drgania o sile przewyższającej subtelne sygnały balistokardiograficzne, co prowadzi do lawinowego wzrostu błędów autoryzacyjnych. Choć projekt na razie pozostaje wyłącznie obiecującym eksperymentem akademickim, doskonale pokazuje kierunek, w jakim być może niebawem podąży rynkowa biometria urządzeń noszonych. Pełna dokumentacja badania została opublikowana na platformie arXiv.

    #AccLock #AppleAirPods #Bezpieczeństwo #biometria #hardware #iMagazine #Nauka #słuchawkiBezprzewodowe #słuchawkiTWS
  31. Nadia Navarro Acevedo propone reforzar protección de identidad digital

    Sugiere eliminar el vacío normativo que impide sancionar la generación y difusión de contenidos falsificados, facilitando la persecución de estas conductas y la reparación del daño.

    Por Gabriela Díaz | Reportera                                                      

    La diputada federal Nadia Navarro Acevedo propuso actualizar el marco jurídico mexicano frente a los desafíos que plantea el uso de la inteligencia artificial, particularmente en lo relativo a la protección de la identidad y los datos personales en entornos digitales.

    Explicó que si bien la legislación vigente reconoce el derecho a la protección de datos personales, resulta insuficiente para atender fenómenos emergentes como la manipulación digital sintética, que permite la reproducción y alteración altamente realista de la imagen, la voz y otros atributos biométricos de las personas.

    Por ello, planteó en su iniciativa reformar la Ley Federal de Protección de Datos Personales en posesión de los particulares y del Código Penal Federal, en materia de protección de la identidad digital.

    La legisladora priista señaló que en la actualidad México no cuenta con una regulación específica que reconozca la manipulación digital sintética como una categoría jurídica autónoma, ni que establezca una protección expresa de la identidad biométrica —como la voz, el rostro o los rasgos faciales— frente a su reproducción o alteración mediante tecnologías avanzadas. –sn–

    Sociedad Noticias

    ¡Conéctate con Sociedad Noticias! Suscríbete a nuestro canal de YouTube y activa las notificaciones, o bien, síguenos en las redes sociales: Facebook, Twitter e Instagram.

    También, te invitamos a que te sumes a nuestro canal de información en tiempo real a través de Telegram.

    #Biometría #CódigoPenalFederal #CDMX #Ciberseguridad #DatosPersonales #Deepfakes #Diputados #IA #IdentidadDigital #Información #InformaciónMéxico #InnovaciónTecnológica #InteligenciaArtificial #Legislación #LeyFederalDeProtecciónDeDatos #México #MéxicoDigital #Morena #NadiaNavarro #Noticia #Noticias #NoticiasMéxico #NoticiasMX #NoticiasSociedad #PeriodismoParaTi #PeriodismoParaTiSociedadNoticias #ProtecciónDeDatos #SeguridadDigital #SN #Sociedad #SociedadNoticiasCom #SociedadNoticias #Tecnología #Cdmx #Información #InformaciónMéxico #México #Morena #noticia #noticias #NoticiasMéxico #NoticiasSociedad #SN #Sociedad #SociedadNoticias #SociedadNoticiasCom #sociedadNoticias #SociedadNoticiasCom
  32. Cum poți rămâne o icoană a Creatorului într-o lume a algoritmilor și a evaluărilor sociale? Am intrat în ultima etapă: în pragul transformării finale a oricărui suflet viu într-un simplu număr de inventar digital. 👉 c.aparatorul.md/1n8r5 👈 #închisoare #biometria #datelenoastrepersonale #digital #digitalizarea #Dumnezeu #etichetează #Facilitatea #Fuziunea #genetice #InteligenţăArtificială #liberularbitru #loialitatea #NoiiOrdiniMondiale #oamenii #portofel ...
    c.aparatorul.md/1n8r5

  33. AI potrafi kraść… odciski palców ze zdjęć

    Uwierzytelnianie biometryczne za pomocą linii papilarnych to dziś standard, który zabezpiecza nasze smartfony, laptopy i aplikacje bankowe.

    Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegają jednak, że rosnąca jakość aparatów w telefonach w połączeniu z narzędziami opartymi na sztucznej inteligencji otwiera przed hakerami zupełnie nową drogę ataku. Wystarczy zwykłe selfie zrobione z odległości półtora metra.

    Ostre obiektywy i cyfrowe wyostrzanie

    Temat powrócił w tym tygodniu za sprawą raportów z Chin, które wywołały burzę w tamtejszych mediach społecznościowych. Według lokalnych ekspertów, współczesne smartfony oferują na tyle wysoką rozdzielczość, że zdjęcia dłoni skierowanych wewnętrzną stroną do obiektywu (np. podczas pokazywania popularnego w Azji gestu „V” lub znaku pokoju) rejestrują wystarczająco dużo detali, by zrekonstruować układ linii papilarnych.

    Ekspert finansowy Li Chang ostrzega, że choć same zdjęcia prosto z aparatu mogą być niedoskonałe ze względu na rozmycie w ruchu czy słabe oświetlenie, do gry wkracza dziś sztuczna inteligencja. Nowoczesne programy graficzne i algorytmy AI potrafią bezbłędnie wyostrzyć i zrekonstruować grzbiety linii papilarnych ukryte w pikselach.

    Rok zakazu publikacji. Serwis arXiv traci cierpliwość i karze naukowców za generowany przez AI bełkot

    Bariera wejścia spada

    Sama koncepcja kradzieży odcisków palców ze zdjęć nie jest nowa. Już w 2014 roku Jan Krissler z Chaos Computer Club udowodnił, że jest to możliwe, odtwarzając odciski palców ówczesnej niemieckiej minister obrony na podstawie publicznie dostępnych fotografii jej dłoni. Wtedy jednak proces ten wymagał specyficznych, kontrolowanych warunków, profesjonalnych zdjęć i zaawansowanych technik obróbki.

    Dziś sytuacja wygląda inaczej. W 2021 roku badacze z Kraken Security Labs pokazali, że do stworzenia działającego „fałszywego palca” wystarczy zdjęcie dłoni, program Photoshop, zwykła drukarka laserowa i klej do drewna. Wraz z postępem w dziedzinie fotografii obliczeniowej w smartfonach (automatyczne wyostrzanie, redukcja szumów), zdobycie materiału źródłowego stało się banalnie proste.

    Pomimo tych narastających zagrożeń, producenci elektroniki nie zamierzają rezygnować ze skanerów linii papilarnych. Powód jest prozaiczny: wygoda. Biometria to wygodniejsze logowanie w porównaniu do tradycyjnych haseł, jednocześnie wciąż oferuje wystarczającą ochronę przed „zwykłymi” kradzieżami i nieautoryzowanym dostępem osób z naszego bezpośredniego otoczenia.

    Inwazja na prywatność w oprawkach Ray-Ban. Meta ignoruje rosnący gniew społeczny

    #AI #Bezpieczeństwo #biometria #cyberbezpieczeństwo #hakerzy #iMagazine #odciskiPalców #smartfony #sztucznaInteligencja
  34. AI potrafi kraść… odciski palców ze zdjęć

    Uwierzytelnianie biometryczne za pomocą linii papilarnych to dziś standard, który zabezpiecza nasze smartfony, laptopy i aplikacje bankowe.

    Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegają jednak, że rosnąca jakość aparatów w telefonach w połączeniu z narzędziami opartymi na sztucznej inteligencji otwiera przed hakerami zupełnie nową drogę ataku. Wystarczy zwykłe selfie zrobione z odległości półtora metra.

    Ostre obiektywy i cyfrowe wyostrzanie

    Temat powrócił w tym tygodniu za sprawą raportów z Chin, które wywołały burzę w tamtejszych mediach społecznościowych. Według lokalnych ekspertów, współczesne smartfony oferują na tyle wysoką rozdzielczość, że zdjęcia dłoni skierowanych wewnętrzną stroną do obiektywu (np. podczas pokazywania popularnego w Azji gestu „V” lub znaku pokoju) rejestrują wystarczająco dużo detali, by zrekonstruować układ linii papilarnych.

    Ekspert finansowy Li Chang ostrzega, że choć same zdjęcia prosto z aparatu mogą być niedoskonałe ze względu na rozmycie w ruchu czy słabe oświetlenie, do gry wkracza dziś sztuczna inteligencja. Nowoczesne programy graficzne i algorytmy AI potrafią bezbłędnie wyostrzyć i zrekonstruować grzbiety linii papilarnych ukryte w pikselach.

    Rok zakazu publikacji. Serwis arXiv traci cierpliwość i karze naukowców za generowany przez AI bełkot

    Bariera wejścia spada

    Sama koncepcja kradzieży odcisków palców ze zdjęć nie jest nowa. Już w 2014 roku Jan Krissler z Chaos Computer Club udowodnił, że jest to możliwe, odtwarzając odciski palców ówczesnej niemieckiej minister obrony na podstawie publicznie dostępnych fotografii jej dłoni. Wtedy jednak proces ten wymagał specyficznych, kontrolowanych warunków, profesjonalnych zdjęć i zaawansowanych technik obróbki.

    Dziś sytuacja wygląda inaczej. W 2021 roku badacze z Kraken Security Labs pokazali, że do stworzenia działającego „fałszywego palca” wystarczy zdjęcie dłoni, program Photoshop, zwykła drukarka laserowa i klej do drewna. Wraz z postępem w dziedzinie fotografii obliczeniowej w smartfonach (automatyczne wyostrzanie, redukcja szumów), zdobycie materiału źródłowego stało się banalnie proste.

    Pomimo tych narastających zagrożeń, producenci elektroniki nie zamierzają rezygnować ze skanerów linii papilarnych. Powód jest prozaiczny: wygoda. Biometria to wygodniejsze logowanie w porównaniu do tradycyjnych haseł, jednocześnie wciąż oferuje wystarczającą ochronę przed „zwykłymi” kradzieżami i nieautoryzowanym dostępem osób z naszego bezpośredniego otoczenia.

    Inwazja na prywatność w oprawkach Ray-Ban. Meta ignoruje rosnący gniew społeczny

    #AI #Bezpieczeństwo #biometria #cyberbezpieczeństwo #hakerzy #iMagazine #odciskiPalców #smartfony #sztucznaInteligencja
  35. AI potrafi kraść… odciski palców ze zdjęć

    Uwierzytelnianie biometryczne za pomocą linii papilarnych to dziś standard, który zabezpiecza nasze smartfony, laptopy i aplikacje bankowe.

    Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegają jednak, że rosnąca jakość aparatów w telefonach w połączeniu z narzędziami opartymi na sztucznej inteligencji otwiera przed hakerami zupełnie nową drogę ataku. Wystarczy zwykłe selfie zrobione z odległości półtora metra.

    Ostre obiektywy i cyfrowe wyostrzanie

    Temat powrócił w tym tygodniu za sprawą raportów z Chin, które wywołały burzę w tamtejszych mediach społecznościowych. Według lokalnych ekspertów, współczesne smartfony oferują na tyle wysoką rozdzielczość, że zdjęcia dłoni skierowanych wewnętrzną stroną do obiektywu (np. podczas pokazywania popularnego w Azji gestu „V” lub znaku pokoju) rejestrują wystarczająco dużo detali, by zrekonstruować układ linii papilarnych.

    Ekspert finansowy Li Chang ostrzega, że choć same zdjęcia prosto z aparatu mogą być niedoskonałe ze względu na rozmycie w ruchu czy słabe oświetlenie, do gry wkracza dziś sztuczna inteligencja. Nowoczesne programy graficzne i algorytmy AI potrafią bezbłędnie wyostrzyć i zrekonstruować grzbiety linii papilarnych ukryte w pikselach.

    Rok zakazu publikacji. Serwis arXiv traci cierpliwość i karze naukowców za generowany przez AI bełkot

    Bariera wejścia spada

    Sama koncepcja kradzieży odcisków palców ze zdjęć nie jest nowa. Już w 2014 roku Jan Krissler z Chaos Computer Club udowodnił, że jest to możliwe, odtwarzając odciski palców ówczesnej niemieckiej minister obrony na podstawie publicznie dostępnych fotografii jej dłoni. Wtedy jednak proces ten wymagał specyficznych, kontrolowanych warunków, profesjonalnych zdjęć i zaawansowanych technik obróbki.

    Dziś sytuacja wygląda inaczej. W 2021 roku badacze z Kraken Security Labs pokazali, że do stworzenia działającego „fałszywego palca” wystarczy zdjęcie dłoni, program Photoshop, zwykła drukarka laserowa i klej do drewna. Wraz z postępem w dziedzinie fotografii obliczeniowej w smartfonach (automatyczne wyostrzanie, redukcja szumów), zdobycie materiału źródłowego stało się banalnie proste.

    Pomimo tych narastających zagrożeń, producenci elektroniki nie zamierzają rezygnować ze skanerów linii papilarnych. Powód jest prozaiczny: wygoda. Biometria to wygodniejsze logowanie w porównaniu do tradycyjnych haseł, jednocześnie wciąż oferuje wystarczającą ochronę przed „zwykłymi” kradzieżami i nieautoryzowanym dostępem osób z naszego bezpośredniego otoczenia.

    Inwazja na prywatność w oprawkach Ray-Ban. Meta ignoruje rosnący gniew społeczny

    #AI #Bezpieczeństwo #biometria #cyberbezpieczeństwo #hakerzy #iMagazine #odciskiPalców #smartfony #sztucznaInteligencja
  36. AI potrafi kraść… odciski palców ze zdjęć

    Uwierzytelnianie biometryczne za pomocą linii papilarnych to dziś standard, który zabezpiecza nasze smartfony, laptopy i aplikacje bankowe.

    Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegają jednak, że rosnąca jakość aparatów w telefonach w połączeniu z narzędziami opartymi na sztucznej inteligencji otwiera przed hakerami zupełnie nową drogę ataku. Wystarczy zwykłe selfie zrobione z odległości półtora metra.

    Ostre obiektywy i cyfrowe wyostrzanie

    Temat powrócił w tym tygodniu za sprawą raportów z Chin, które wywołały burzę w tamtejszych mediach społecznościowych. Według lokalnych ekspertów, współczesne smartfony oferują na tyle wysoką rozdzielczość, że zdjęcia dłoni skierowanych wewnętrzną stroną do obiektywu (np. podczas pokazywania popularnego w Azji gestu „V” lub znaku pokoju) rejestrują wystarczająco dużo detali, by zrekonstruować układ linii papilarnych.

    Ekspert finansowy Li Chang ostrzega, że choć same zdjęcia prosto z aparatu mogą być niedoskonałe ze względu na rozmycie w ruchu czy słabe oświetlenie, do gry wkracza dziś sztuczna inteligencja. Nowoczesne programy graficzne i algorytmy AI potrafią bezbłędnie wyostrzyć i zrekonstruować grzbiety linii papilarnych ukryte w pikselach.

    Rok zakazu publikacji. Serwis arXiv traci cierpliwość i karze naukowców za generowany przez AI bełkot

    Bariera wejścia spada

    Sama koncepcja kradzieży odcisków palców ze zdjęć nie jest nowa. Już w 2014 roku Jan Krissler z Chaos Computer Club udowodnił, że jest to możliwe, odtwarzając odciski palców ówczesnej niemieckiej minister obrony na podstawie publicznie dostępnych fotografii jej dłoni. Wtedy jednak proces ten wymagał specyficznych, kontrolowanych warunków, profesjonalnych zdjęć i zaawansowanych technik obróbki.

    Dziś sytuacja wygląda inaczej. W 2021 roku badacze z Kraken Security Labs pokazali, że do stworzenia działającego „fałszywego palca” wystarczy zdjęcie dłoni, program Photoshop, zwykła drukarka laserowa i klej do drewna. Wraz z postępem w dziedzinie fotografii obliczeniowej w smartfonach (automatyczne wyostrzanie, redukcja szumów), zdobycie materiału źródłowego stało się banalnie proste.

    Pomimo tych narastających zagrożeń, producenci elektroniki nie zamierzają rezygnować ze skanerów linii papilarnych. Powód jest prozaiczny: wygoda. Biometria to wygodniejsze logowanie w porównaniu do tradycyjnych haseł, jednocześnie wciąż oferuje wystarczającą ochronę przed „zwykłymi” kradzieżami i nieautoryzowanym dostępem osób z naszego bezpośredniego otoczenia.

    Inwazja na prywatność w oprawkach Ray-Ban. Meta ignoruje rosnący gniew społeczny

    #AI #Bezpieczeństwo #biometria #cyberbezpieczeństwo #hakerzy #iMagazine #odciskiPalców #smartfony #sztucznaInteligencja
  37. AI potrafi kraść… odciski palców ze zdjęć

    Uwierzytelnianie biometryczne za pomocą linii papilarnych to dziś standard, który zabezpiecza nasze smartfony, laptopy i aplikacje bankowe.

    Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegają jednak, że rosnąca jakość aparatów w telefonach w połączeniu z narzędziami opartymi na sztucznej inteligencji otwiera przed hakerami zupełnie nową drogę ataku. Wystarczy zwykłe selfie zrobione z odległości półtora metra.

    Ostre obiektywy i cyfrowe wyostrzanie

    Temat powrócił w tym tygodniu za sprawą raportów z Chin, które wywołały burzę w tamtejszych mediach społecznościowych. Według lokalnych ekspertów, współczesne smartfony oferują na tyle wysoką rozdzielczość, że zdjęcia dłoni skierowanych wewnętrzną stroną do obiektywu (np. podczas pokazywania popularnego w Azji gestu „V” lub znaku pokoju) rejestrują wystarczająco dużo detali, by zrekonstruować układ linii papilarnych.

    Ekspert finansowy Li Chang ostrzega, że choć same zdjęcia prosto z aparatu mogą być niedoskonałe ze względu na rozmycie w ruchu czy słabe oświetlenie, do gry wkracza dziś sztuczna inteligencja. Nowoczesne programy graficzne i algorytmy AI potrafią bezbłędnie wyostrzyć i zrekonstruować grzbiety linii papilarnych ukryte w pikselach.

    Rok zakazu publikacji. Serwis arXiv traci cierpliwość i karze naukowców za generowany przez AI bełkot

    Bariera wejścia spada

    Sama koncepcja kradzieży odcisków palców ze zdjęć nie jest nowa. Już w 2014 roku Jan Krissler z Chaos Computer Club udowodnił, że jest to możliwe, odtwarzając odciski palców ówczesnej niemieckiej minister obrony na podstawie publicznie dostępnych fotografii jej dłoni. Wtedy jednak proces ten wymagał specyficznych, kontrolowanych warunków, profesjonalnych zdjęć i zaawansowanych technik obróbki.

    Dziś sytuacja wygląda inaczej. W 2021 roku badacze z Kraken Security Labs pokazali, że do stworzenia działającego „fałszywego palca” wystarczy zdjęcie dłoni, program Photoshop, zwykła drukarka laserowa i klej do drewna. Wraz z postępem w dziedzinie fotografii obliczeniowej w smartfonach (automatyczne wyostrzanie, redukcja szumów), zdobycie materiału źródłowego stało się banalnie proste.

    Pomimo tych narastających zagrożeń, producenci elektroniki nie zamierzają rezygnować ze skanerów linii papilarnych. Powód jest prozaiczny: wygoda. Biometria to wygodniejsze logowanie w porównaniu do tradycyjnych haseł, jednocześnie wciąż oferuje wystarczającą ochronę przed „zwykłymi” kradzieżami i nieautoryzowanym dostępem osób z naszego bezpośredniego otoczenia.

    Inwazja na prywatność w oprawkach Ray-Ban. Meta ignoruje rosnący gniew społeczny

    #AI #Bezpieczeństwo #biometria #cyberbezpieczeństwo #hakerzy #iMagazine #odciskiPalców #smartfony #sztucznaInteligencja
  38. La señal de la victoria ya no es tan inocente: la IA puede robar tus huellas digitales de una selfie

    Expertos en ciberseguridad advierten que las cámaras de alta resolución combinadas con herramientas de inteligencia artificial permiten extraer patrones biométricos de las huellas digitales directamente desde fotografías. El gesto «V» de victoria o paz, omnipresente en las redes sociales, se convirtió en el principal vector de exposición (Fuente SCMP).

    Lo que durante décadas fue un gesto inofensivo —los dos dedos levantados en señal de victoria o paz— podría ser hoy una puerta de entrada silenciosa al robo de identidad biométrica. Expertos en ciberseguridad advierten que a medida que las capacidades de las cámaras de los smartphones y las tecnologías de mejora de imágenes con inteligencia artificial avanzan, una selfie publicada de manera casual puede convertirse en un canal inesperado para la filtración de datos personales.

    El caso que disparó la alarma global fue una demostración televisiva en China. El experto en seguridad Li Chang demostró en un programa de televisión cómo extraer huellas digitales de la selfie de una celebridad utilizando herramientas de IA, advirtiendo que si las yemas de los dedos están expuestas directamente hacia la cámara y la foto se toma desde menos de 1,5 metros, existe una alta probabilidad de extraer la información de la huella dactilar con relativa claridad. Incluso a distancias de entre 1,5 y 3 metros, todavía podría recuperarse aproximadamente la mitad de los detalles biométricos.

    La técnica no requiere equipamiento sofisticado ni acceso especial. Aunque las huellas parezcan borrosas a simple vista, el software de IA puede utilizarse para nitificar la imagen y obtener los datos biométricos ocultos en ella. No se trata de una amenaza puramente teórica: en 2025, un grupo de criminales en Hangzhou, China, intentó desbloquear la cerradura inteligente de un hogar utilizando una foto de la mano del propietario que había sido publicada previamente en internet.

    Los especialistas, sin embargo, piden no entrar en pánico sin matices. Robar las huellas digitales de alguien y utilizarlas para comprometer sistemas de seguridad biométrica no es un proceso simple: las condiciones de iluminación, el enfoque de la cámara y la nitidez de la imagen son factores determinantes, y los ladrones de identidad idealmente necesitarían múltiples fotos de la misma persona para comparar y reconstruir la huella. En palabras de Lewis Berry, arquitecto principal de seguridad de Microsoft, es técnicamente posible reconstruir huellas digitales a partir de fotos, pero se trata por ahora de una amenaza bastante focalizada.

    Lo que sí está claro es que la distancia entre «requiere esfuerzo» e «imposible» se achica con cada mejora en los algoritmos de mejora de imagen. Pei Zhiyong, director del Centro de Investigación de Seguridad Industrial de Qianxin, recomienda no compartir demasiadas fotos que muestren los dedos en redes sociales y evitar guardar las huellas digitales en dispositivos en los que no se confíe plenamente. El consejo más práctico de Li Chang es tan simple como revelador: difuminar las yemas de los dedos o suavizar las huellas con herramientas de edición digital antes de publicar cualquier foto en redes sociales.

    En un mundo donde el pasaporte, el banco y la puerta de casa se abren con una huella, esa precaución ya no suena exagerada.

    #arielmcorg #biometria #ciberseguridad #DatosPersonales #deepfake #fraudeBiometrico #huellasdactilares #IA #InteligenciaArtificial #PORTADA #privacidad #RedesSociales #roboDeIdentidad #SeguridadDigital #selfie #smartphones #tecnologia
  39. A biometria começa a deixar de ser apenas ferramenta de segurança.

    Quando empresas oferecem dinheiro em troca de escaneamento de íris, o corpo entra diretamente no circuito econômico das plataformas.

    A pergunta talvez não seja mais “isso vai acontecer?” — mas sob quais condições aceitaremos.

    drucillainsthub.substack.com/p

    #Biometria #CulturaDigital #instHub

  40. A biometria começa a deixar de ser apenas ferramenta de segurança.

    Quando empresas oferecem dinheiro em troca de escaneamento de íris, o corpo entra diretamente no circuito econômico das plataformas.

    A pergunta talvez não seja mais “isso vai acontecer?” — mas sob quais condições aceitaremos.

    drucillainsthub.substack.com/p

    #Biometria #CulturaDigital #instHub

  41. A biometria começa a deixar de ser apenas ferramenta de segurança.

    Quando empresas oferecem dinheiro em troca de escaneamento de íris, o corpo entra diretamente no circuito econômico das plataformas.

    A pergunta talvez não seja mais “isso vai acontecer?” — mas sob quais condições aceitaremos.

    drucillainsthub.substack.com/p

  42. La Comisión Europea publica su primer informe sobre Armenia 📝 Armenia cada vez más cerca de Europa: la UE destaca reformas clave en fronteras y justicia para la liberalización de visados este año. ✈️🏛️ #armenia #biometría #ereván #LiberalizaciónDeVisados #reformas #UniónEuropea #VisadoSchengen soyarmenio.com/comision-europe