Nowy (w końcu) wpis na blogu o SM!
https://barwy-sm.nemo.earth/przeglad-badan-sierpien-2026
Jeśli zauważysz niepokojące objawy – nagłe, przelotne zaburzenia widzenia (zamglenia, ubytki pola widzenia, podwójne widzenie, słaba ostrość, zaburzenia barw, ból oczu, mroczki, oczopląs) oraz problemy czuciowe (mrowienie, drętwienie, kłujący ból, uczucie prądu wzdłuż kręgosłupa i kończyn) albo zaburzenia mowy i ruchu – zgłoś się od razu do poradni lekarskiej, najlepiej neurologicznej.
Przy okazji wywaliłom system blogowania Writefreely na rzecz PureBlog z powodu bugów.
#stwardnienierozsiane #badaniakliniczne #leczenie #medycyna
#badania-kliniczne — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #badania-kliniczne, aggregated by home.social.
-
-
Smartwatche zamiast wizyt w klinice. Zegarki Samsunga oficjalnie przetestują nowe leki
Tradycyjne badania kliniczne nad nowymi lekami to proces żmudny, niesamowicie kosztowny i wymagający od pacjentów częstych wizyt w szpitalach. Samsung zamierza to zmienić.
Konsumenckie zegarki z serii Galaxy Watch staną się oficjalnym narzędziem badawczym, które na bieżąco prześledzi parametry zdrowotne testerów w ich własnych domach.
Szpital we własnym salonie. Zegarek i smartfon wyręczą nas w kolejkach do przychodni
Zegarek na nadgarstku zredukuje koszty badań
Przemysł farmaceutyczny od dawna szuka sposobu na obniżenie potężnych kosztów testowania nowych terapii. Rozwiązaniem okazują się technologie ubieralne (wearables). Samsung połączył siły z firmą Alcedis, organizacją specjalizującą się w nadzorowaniu badań klinicznych. Cel jest prosty – wykorzystanie danych z popularnych smartwatchy jako pełnoprawnych i wiarygodnych dowodów w procesach medycznych.
Dzięki temu pacjenci biorący udział w testach nie będą musieli być stale podpinani pod aparaturę w sterylnych klinikach. Zegarki umożliwią ciągłe, nieprzerwane monitorowanie parametrów fizjologicznych uczestników w ich naturalnym środowisku. Dla ośrodków badawczych oznacza to szybsze zebranie kluczowych danych, natychmiastowy wgląd w reakcje organizmu i gigantyczne oszczędności finansowe.
EKG i diagnozowanie bezdechu prosto z kanapy
Aby zebrane pomiary mogły być uznane za wiarygodne naukowo przez organy regulacyjne, sprzęt musi spełniać rygorystyczne normy. Samsung wykorzystuje tu zaawansowane czujniki zaimplementowane w modelach Galaxy Watch. Kluczowe dla badaczy będą przede wszystkim analiza impedancji bioelektrycznej (BIA) oraz pomiar aktywności elektrodermalnej (EDA).
W ramach nowej współpracy urządzenia posłużą także jako oficjalne oprogramowanie medyczne (SaMD). Smartwatche będą mogły bezpośrednio wykrywać obturacyjny bezdech senny (OSA) oraz wyłapywać migotanie przedsionków (AFib) u uczestników badań. Alcedis zajmie się rekrutacją pacjentów i nadzorem nad procedurami, a koreański producent dostarczy niezbędny sprzęt oraz infrastrukturę analityczną do bezpiecznego przetwarzania wrażliwych danych.
Wyciekają detale o zegarkach Samsung Galaxy Watch 9 i Ultra 2. Zła wiadomość dla fanów klasyki
#Alcedis #badaniaKliniczne #cyfroweZdrowie #SamsungGalaxyWatch #smartwatcheWMedycynie #technologieUbieralne -
Nadzieja w walce z chorobą Alzheimera. Kontrowersyjna terapia genowa „przeprogramowuje” komórki mózgowe
Obecne metody leczenia choroby Alzheimera przypominają gaszenie pożaru szklanką wody.
Nowe leki oparte na przeciwciałach monoklonalnych (takie jak lecanemab) skupiają się na usuwaniu ze złogów toksycznego białka, ale oferują jedynie skromną poprawę, często niosąc ze sobą ryzyko groźnych obrzęków mózgu. Naukowcy z Chin przetestowali właśnie zupełnie inne, choć wzbudzające gorące dyskusje podejście. Zamiast skupiać się wyłącznie na sprzątaniu mózgu, postanowili odbudować jego zniszczone struktury.
Sygnał dla mózgu. Jak polska technologia może wesprzeć opiekę nad chorymi na Alzheimera
Przeprogramowanie komórek zamiast ich wymiany
Jednym z najbardziej niszczycielskich skutków choroby Alzheimera jest masowa śmierć neuronów. Neurony, jako komórki wysoce wyspecjalizowane, naturalnie się nie dzielą, co sprawia, że uszkodzenia są trwałe. Naukowcy z Uniwersytetu Jinan postanowili wykorzystać fakt, że w naszym mózgu oprócz neuronów znajdują się również znacznie liczniejsze komórki glejowe (m.in. astrocyty), które pełnią funkcje wspierające i odpornościowe.
Korzystając z terapii genowej, badacze użyli zmodyfikowanego wirusa, aby dostarczyć do mózgów makaków czynnik transkrypcyjny o nazwie NeuroD1. To specyficzne białko występuje normalnie tylko w neuronach. Wymuszenie jego ekspresji w astrocytach sprawiło, że komórki glejowe zaczęły przekształcać się w funkcjonalne neurony, fizycznie uzupełniając braki w tkance.
Zaskakująca odbudowa i powrót pamięci
Wyniki eksperymentów przeprowadzonych na małpach, u których wywołano stan przypominający chorobę Alzheimera, przyniosły obiecujące dane. Po 30 tygodniach od podania terapii nowo powstałe neurony zintegrowały się z siecią, a w mózgu znacząco spadł poziom stanów zapalnych.
Największym zaskoczeniem dla samych inżynierów była jednak częściowa odbudowa bariery krew-mózg. Ponieważ astrocyty są jej kluczowym elementem strukturalnym, obawiano się, że przekształcenie ich w neurony osłabi tę barierę. Stało się jednak odwrotnie. Sukcesy na poziomie komórkowym przełożyły się na realne zachowanie zwierząt – małpy poddane terapii wykazały znaczną poprawę w testach pamięciowych, zbliżając się do wyników obserwowanych przed wywołaniem zmian chorobowych.
Naukowe wątpliwości i trudna droga do wdrożenia
Jak każda pionierska technologia w medycynie regeneracyjnej, terapia NeuroD1 ma swoje ograniczenia i spotyka się z dużą dozą krytyki w środowisku akademickim. Trwa debata na temat tego, w jakim stopniu proces konwersji komórek glejowych w neurony „in vivo” (w żywym organizmie) faktycznie zachodzi na taką skalę, jak deklarują autorzy.
Należy również pamiętać o ograniczeniach samego eksperymentu:
- Model lokalny: małpom wstrzyknięto toksyczne białko Tau tylko do hipokampa. U ludzkich pacjentów choroba Alzheimera atakuje i niszczy cały mózg.
- Mała próba badawcza: w badaniu wzięła udział niewielka liczba zwierząt, w tym zdecydowanie za mało samic, które w ludzkiej populacji są znacznie bardziej narażone na tę chorobę.
Mimo tych zastrzeżeń projekt wkracza w decydującą fazę. Firma NeuExcell Therapeutics rozpoczęła już pierwsze badania kliniczne z udziałem ludzkich pacjentów. Jeśli bezpieczeństwo i chociaż część skuteczności tej metody zostaną potwierdzone, możemy stanąć u progu terapii, która nie tylko spowalnia Alzheimera, ale potrafi fizycznie odwrócić część jego niszczycielskich skutków.
#badaniaKliniczne #chorobaAlzheimera #innowacjeMedyczne #komórkiGlejowe #medycynaRegeneracyjna #NeuroD1 #neurologia #terapiaGenowa #zdrowie -
AstraZeneca przestaje „wynajmować” AI. Przejmuje Modella AI, by przyspieszyć leczenie raka
W świecie Big Pharma do tej pory królowały partnerstwa. Gigant farmaceutyczny płacił firmie technologicznej za dostęp do algorytmów, i wszyscy byli zadowoleni. Chyba jednak nie wszyscy.
AstraZeneca właśnie wywróciła ten stolik. Koncern ogłosił przejęcie bostońskiego Modella AI na własność. Cel jest jasny: sztuczna inteligencja ma stać się integralną częścią badań nad rakiem, a nie tylko zewnętrznym dodatkiem.
Google DeepSomatic: nowa AI do precyzyjnego tropienia genetycznych przyczyn raka
Decyzja ta, ogłoszona przy okazji konferencji J.P. Morgan Healthcare, to sygnał, że w 2026 roku kończy się „etap eksperymentów”, a zaczyna walka o technologiczną suwerenność. Aradhana Sarin, CFO AstraZeneki, porównała dotychczasową współpracę z Modella AI do „jazdy próbnej”. Teraz firma kupuje samochód, by móc go dowolnie modyfikować wedle własnych potrzeb.
Patologia zdigitalizowana, czyli czego szuka AI?
Co potrafi Modella AI, że warto było wyłożyć na nią gotówkę (kwoty nie ujawniono)? Firma specjalizuje się w patologii ilościowej. W dużym uproszczeniu: algorytmy analizują obrazy z biopsji i próbek tkanek z precyzją nieosiągalną dla ludzkiego oka specjalisty-patologa.
AI łączy te obrazy z danymi klinicznymi, szukając ukrytych wzorców i biomarkerów. To kluczowe w onkologii precyzyjnej. Dzięki temu AstraZeneca chce lepiej dobierać pacjentów do badań klinicznych. Zamiast testować lek na szerokiej grupie „w ciemno”, AI wskaże osoby, u których terapia ma największe szanse powodzenia. To oznacza szybsze badania, mniej kosztownych porażek i – finalnie – szybciej zatwierdzone leki ratujące życie.
Kupić czy współpracować? Dwie drogi farmacji
Ruch AstraZeneki jest o tyle ciekawy, że stoi w kontrze do reszty rynku. W tym samym czasie Eli Lilly ogłosiło gigantyczne partnerstwo z Nvidią (warte miliard dolarów) na budowę wspólnego laboratorium AI.
Mamy więc zderzenie dwóch filozofii:
- Model współpracy (Eli Lilly + Nvidia): szybki dostęp do najnowszych czipów i mocy obliczeniowej, ale zależność od partnera.
- Model akwizycji (AstraZeneca + Modella): pełna kontrola nad kodem, danymi i zespołem inżynierów, co w silnie regulowanej branży medycznej może okazać się atutem.
Dla nas, potencjalnych pacjentów, najważniejszy jest efekt końcowy. Jeśli inżynierowie Modella AI, pracując teraz „ramię w ramię” z onkologami AstraZeneki, skrócą czas wdrożenia nowego leku na raka o rok czy dwa – nikt nie będzie pytał o model biznesowy.
#AstraZeneca #badaniaKliniczne #BigPharma #ModellaAI #news #onkologia #sztucznaInteligencjaWMedycyniePomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026