home.social

#astrofizyka — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #astrofizyka, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Odkryto obiekt, który łamie definicje astronomii. Czy to pierwszy egzoksiężyc w historii?

    Kosmos po raz kolejny pokazuje, jak bardzo ułomne bywają ziemskie klasyfikacje.

    Zespół astronomów zidentyfikował ciało niebieskie o wielkości Jowisza krążące wokół brązowego karła. Odkrycie opublikowane w czasopiśmie „Nature” stawia naukowców przed nietypowym problemem: nowo odkryty świat nie pasuje do żadnej znanej kategorii.

    Układ CD-35 2722. Pomiędzy gwiazdą, planetą a księżycem

    Międzynarodowy zespół badaczy pod kierownictwem Kevina Hoya z Uniwersytetu Diego Portales zaobserwował niezwykły obiekt znajdujący się ok. 70 lat świetlnych od Ziemi. Wokół gwiazdy CD-35 2722 krąży brązowy karzeł – obiekt nazywany często „nieudaną gwiazdą”, ponieważ posiada masę zbyt małą, aby uruchomić w swoim wnętrzu syntezę jądrową, choć jego powstanie przebiega podobnie jak wielu gwiazd (grawitacyjne zapadanie obłoku gazu, a nie dysku protoplanetarnego, co definiuje powstawanie planet).

    To jednak nie sam brązowy karzeł wywołał poruszenie, lecz to, co krąży wokół niego. System dysponuje najprawdopodobniej własnym satelitą o masie Jowisza. Gdyby brązowy karzeł był klasyczną planetą, jego towarzysz zostałby bez ociągania uznany za pierwszy oficjalnie potwierdzony egzoksiężyc (księżyc poza Układem Słonecznym).

    Granice języka i tradycyjnych pojęć

    Problem polega na tym, że brązowe karły zawieszone są w astronomicznej szarej strefie – są czymś pośrednim między olbrzymią planetą gazową a małą gwiazdą (czerwonym karłem). Z tego powodu autorzy publikacji unikają kategorycznego słowa „egzoksiężyc”, proponując w zamian pojęcie egzosatelity.

    Do tej pory naukowcy odkryli ponad 5000 planet pozasłonecznych, jednak potwierdzenie istnienia naturalnego satelity wokół którejkolwiek z nich graniczyło z cudem. Układ wokół CD-35 2722 pokazuje, że nasza terminologia kształtowana na podstawie Układu Słonecznego przestaje wystarczać do opisu różnorodności wszechświata.

    To odkrycie ma fundamentalne znaczenie dla astrofizyki. Do niedawna zakładaliśmy, że układy planetarne powstają według jednego, znanego nam schematu: gwiazda w centrum, wokół niej planety, a wokół planet księżyce. Odkrycie obiektu o masie Jowisza krążącego wokół brązowego karła dowodzi, że procesy formowania się ciał niebieskich są znacznie bardziej skomplikowane, a granica między „planetą” a „księżycem” w głębokim kosmosie staje się płynna.

    Kosmiczny ocaleniec. Planeta wielkości Jowisza przetrwała śmierć swojej gwiazdy

    #astrofizyka #astronomia #brązowyKarzeł #CD352722 #egzosatelita #Nature #odkryciaNaukowe #układyPozasłoneczne
  2. Nowy, kosmiczny odcinek mojego podcastu "What the Fox says" jest już dostępny!

    Dzisiejsze wydanie zdominowały tematy pozaziemskie, ale nie zabrakło też twardych, ziemskich realiów technologicznych. Sprawdźcie, o czym opowiadam w tym odcinku:

    * Rewolucja w astrofizyce: Przyglądam się nowym odkryciom Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Układ WL20 rzuca wyzwanie dotychczasowym modelom fizycznym, a nowe dane mogą w końcu wyjaśnić zagadkę powstawania supermasywnych czarnych dziur we wczesnym wszechświecie.
    * Nowa era napędów i misji: Omawiam sukcesy testów zaawansowanego napędu plazmowego NASA (AEPS) oraz technologie kriogeniczne Blue Origin – to technologie, które skrócą podróż na Marsa i pomogą nam przetrwać księżycową noc.
    * Bitwa o suwerenność cyfrową: Analizuję projekt rosyjskiej konstelacji satelitarnej Razvet, która ma być odpowiedzią na Starlinka, oraz przytaczam dramatyczny apel twórcy Mistral AI o przyszłość europejskiej sztucznej inteligencji.
    * Technologiczny "deskilling": Zastanawiam się, czy bezkrytyczne poleganie na automatyzacji i AI nie prowadzi nas prostą drogą do erozji poznawczej i utraty zdolności krytycznej oceny sytuacji.
    * Innowacje bliżej nas: Rozkładam na czynniki pierwsze Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej i kryptograficzne dowody wiedzy zerowej (Zero-Knowledge Proof), największy na kontynencie wanadowy magazyn energii w okolicach Manchesteru oraz medyczny przełom w badaniach nad niehormonalną antykoncepcją dla mężczyzn (białko ARRDC4).

    Gdzie leży granica między automatyzacją a intelektualną kapitulacją? Zapraszam do słuchania i dyskusji!

    wtfs.stream/@what_the_fox_says

    #WhatTheFoxSays #Astrofizyka #NASA #BlueOrigin #Starlink #Razvet #MistralAI #AI #Deskilling #Kryptografia #ZKP #Vanadium #ARRDC4 #Nauka #Technologia

  3. SpaceX poinformowało, że utraciło kontrolę nad jednym z satelitów Starlink (nr 35956), który po awarii zaczął spadać w kierunku Ziemi. Objawy – nagła utrata komunikacji, spadek wysokości oraz pojawienie się wielu obiektów wokół satelity – wskazuja na eksplozję. Firma zapewnia, że satelita spali się w atmosferze w ciągu kilku tygodni i nie stanowi zagrożenia dla ISS. Według LeoLabs (firmy, która śledzi poczynania użytkowników kosmosu) przyczyną była wewnętrzna awaria, a nie kolizja. Zdarzenie miało miejsce na wysokości 418 km, w coraz bardziej zatłoconej niskiej orbicie okołoziemskiej, gdzie obecnie śledzi się ponad 24 tys. obiektów. Do końca dekady liczba satelitów w tym rejonie może sięgnąć 70 tys., co zwiększa ryzyko kolizji i utrudnia pracę astronomów.

    #starlink #spaceX #kosmos #satellites #astrofizyka #nauka #technologia #LEO #debris #space #science

  4. Co zrobimy, gdy odkryjemy obcą cywilizację? Naukowcy apelują o globalny plan

    Grupa naukowców zrzeszona w SETI Post-Detection Hub przy Uniwersytecie St Andrews opublikowała białą księgę, w której wzywa do opracowania globalnych strategii na wypadek odkrycia technosygnatury – dowodu na istnienie obcej technologii.

    Eksperci ostrzegają, że bez odpowiedniego przygotowania, ludzkość może nie poradzić sobie ze złożonymi wyzwaniami społecznymi, politycznymi i informacyjnymi, jakie przyniesie takie odkrycie. To nie jest pierwszy raz, kiedy naukowcy próbują opracować protokół na spotkanie z obcą cywilizacją, problem w tym, że poprzedni powstał w latach 80. XX wieku, gdy nie było smartfonów, sieci społecznościowych, a internet był jedynie dla wybranych.

    Autorzy dokumentu podkreślają, że ewentualna detekcja wywołałaby „złożony globalny proces kształtowany przez niepewność, dezinformację i wielu interesariuszy ideologicznych”. Dotychczasowe protokoły, takie jak te wspomniane, opracowane w latach 80. i zaktualizowane w minionej dekadzie, są nieprzystosowane do ery internetu i błyskawicznego rozprzestrzeniania się informacji.

    Ekspert odrzucił wniosek o 17 mln zł dotacji dla KP Labs. Decyzję oparł na halucynacjach AI

    W związku z tym naukowcy rekomendują podjęcie konkretnych działań, głównie pod adresem agencji takich jak NASA. Apelują o strategiczne inwestycje w sześciu kluczowych obszarach. Są to m.in. zaawansowane technologie detekcji, integracja nauk humanistycznych i społecznych w celu interpretacji reakcji publicznych, rozwój planowania scenariuszy, strategie komunikacji publicznej oraz budowa globalnej, odpornej infrastruktury koordynacyjnej.

    Co ciekawe, jako jedno z narzędzi badawczych naukowcy proponują analizę literatury i filmów science fiction. Twierdzą, że dzieła te stanowią cenny „rezerwuar opowieści o ludzkich reakcjach i scenariuszach”, które mogą pomóc w przygotowaniu się na nieznane i zrozumieniu, jak ludzkość może zareagować na pierwszy kontakt. Bez stworzenia wyspecjalizowanego centrum koordynacyjnego, zdaniem autorów, ryzykujemy sytuację porównywalną do „lądowania na Księżycu bez możliwości powrotu astronautów i bez komunikacji z opinią publiczną”.

    Fanaberia naukowców, czy faktyczny problem? Tego raczej nie rozstrzygniemy, natomiast NASA w chwili obecnej raczej skupia się na tym, jak przetrwać inicjowane przez Donalda Trumpa cięcia funduszy agencji, aniżeli zamartwia się potencjalnym kontaktem z obcymi.

    Nowy świat w Układzie Słonecznym. Odkrycie „Ammonite” podważa istnienie Planety 9

    #astrofizyka #Kosmos #NASA #Nauka #news #obcaCywilizacja #SETI #technosygnatura #UniwersytetStAndrews

  5. Potwierdzono kosmiczną zagadkę. Dane z teleskopu Webba wskazują na istnienie nieznanej fizyki

    Najnowsze dane z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba, zebrane we współpracy z Kosmicznym Teleskopem Hubble’a, potwierdziły jedną z największych zagadek współczesnej kosmologii. W skrócie: nasze modele wszechświata są błędne.

    Okazuje się, że rozbieżność w pomiarach tempa ekspansji wszechświata nie jest błędem, a realnym zjawiskiem, którego obecne modele fizyczne nie potrafią wyjaśnić.

    Problem, znany w świecie nauki jako „napięcie Hubble’a”, dotyczy fundamentalnej niezgodności w wynikach dwóch głównych metod pomiaru rozszerzania się kosmosu. Z jednej strony, pomiary oparte na analizie kosmicznego mikrofalowego promieniowania tła – czyli poświaty po Wielkim Wybuchu – sugerują wolniejsze tempo ekspansji. Z drugiej zaś, bezpośrednie obserwacje gwiazd i galaktyk w dzisiejszym wszechświecie wskazują na znacznie szybszą ekspansję. Ta różnica od lat spędzała sen z powiek fizykom i astronomom.

    56 lat od startu Apollo 11. Rocznica historycznej misji na Księżyc: mamy sposób by przeżyć to jeszcze raz

    Kluczowe w tej sprawie okazały się precyzyjne obserwacje przeprowadzone przez Teleskop Jamesa Webba. Naukowcy, których wyniki badań opublikowano w „Astrophysical Journal Letters”, przeanalizowali ponad 1000 gwiazd zmiennych typu cefeida w wielu galaktykach. Cefeidy to rodzaj „kosmicznych świec standardowych”, które pozwalają bardzo dokładnie mierzyć odległości w kosmosie. Niezwykła czułość Webba pozwoliła wyeliminować wszelkie wątpliwości i potwierdzić, że rozbieżność nie wynika z błędów pomiarowych. Dobitniej: dotychczasowe rozbieżności nie są, jak sądzono wcześniej, błędem pomiaru lecz są pośrednim dowodem istnienia nieznanej nam fizyki.

    Potwierdzenie istnienia napięcia Hubble’a ma głębokie implikacje dla naszego rozumienia wszechświata. Podważa jedno z fundamentalnych założeń fizyki, mówiące o tym, że prawa rządzące kosmosem są stałe w czasie. Skoro błąd obserwacyjny został wykluczony, naukowcy muszą szukać wyjaśnienia w samej teorii. Oznacza to, że być może potrzebujemy „nowej fizyki”, aby opisać rzeczywistość.

    Wśród możliwych wyjaśnień wymienia się między innymi nieznane dotąd właściwości ciemnej energii, istnienie nowych form materii, a nawet konieczność modyfikacji ogólnej teorii względności Einsteina. Choć na razie nikt nie ma gotowej odpowiedzi, jedno jest pewne: wszechświat może nie grać według zasad, które wydawało nam się, że rozumiemy. Przed fizykami otworzył się zupełnie nowy, fascynujący rozdział badań nad kosmosem.

    Sonda Psyche wznowiła podróż do asteroidy. Misję wartą 1,4 mld dolarów uratował system zapasowy

    #astrofizyka #cefeidy #ciemnaEnergia #ekspansjaWszechświata #kosmologia #napięcieHubbleA #Nauka #news #nowaFizyka #odkrycieNaukowe #stałaHubbleA #TeleskopHubbleA #TeleskopJamesaWebba

  6. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - „Poza poezjami mówiliśmy dużo o sprawie, która nas w tym czasie w równym stopniu pasjonowała. Poprzedniego roku ukazały się pierwsze książki popularyzujące ostatnie osiągnięcia fizyki i astrofizyki, mianowicie „Wszechświat” i „Nowy świat fizyki” Jeansa.

    Nigdy może nie widziałam Karola tak pod wrażeniem jakiejś lektury jak wtedy. (…) Mówił, że zdaje sobie sprawę, jak dalece te rzeczy mogą być absorbujące, jak wobec nich wszystko maleje i nawet sztuka musi wydawać się czymś wtórnym, bo jest ostatecznie wytworem umysłu ludzkiego, a tamto najbardziej realną prawdą.

    Nad sprawą realności właśnie zastanawialiśmy się najdłużej: perspektywy, jakie otwiera astrofizyka, wydają się czasem czymś z dziedziny bajki, jednak stosuje się do jej twierdzeń jedyny niezawodny sprawdzian matematyki. To właśnie najbardziej Karola zachwycało. Zastanawiał się także nad niepokojącym rozszerzaniem się pojęcia materialności i niematerialności. Wracając do muzyki mówiłam mu, że ma jednak szczęście tworzyć najbardziej doskonałą, bo najbardziej abstrakcyjną sztukę, która również w swych zasadach oparta jest na matematyce. (…)

    Lasek przed nami stawał się coraz ciemniejszy, wreszcie zupełnie czarny i nad nim zaczęły jedna za drugą zapalać się gwiazdy, jakby ilustracja naszej rozmowy. (…) Było rzeczywiście tak, jakby niebo sypało gwiazdami na ziemię.” – letnie noce na werandzie Stawiska wydają się naturalnym otoczeniem dla poetów i pisarzy. Tymczasem, jak pokazuje fragment eseju Anny Iwaszkiewicz o Karolu Szymanowskim, toczyły się tutaj także wiele poważniejsze, filozoficzne wręcz dysputy i rozważania.

    Pasję Anny do nauk ścisłych podkreślał wielokrotnie sam Jarosław Iwaszkiewicz (z rozgoryczeniem i żalem nad zaniedbaną formalną edukacją tak inteligentnego umysłu, za co obwiniał ciotkę Pilawitz), Antonii Słonimski pisał, że „Hania modli się do gwiazd”. Sylwia Góra w biografii „W stronę Anny” zainteresowaniom intelektualnym pani na Stawisku poświęca cały rozdział, gdzie można zapoznać się m.in. z listą lektur nastoletniej Hani.

    Dzisiejszy lot Polaka w kosmos z pewnością byłby w orbicie jej zainteresowań...

    W ramach ilustracji zdjęcia biurka Anny, gdzie znajdziemy m.in. fotografię Alberta Einsteina. Co ciekawe, sir James Jeans, o którym Anna rozmawiała z Szymanowskim, spotkał się z Einsteinem (jak i Marią Skłodowską-Curie) na legendarnej konferencji w Solvey w 1911 roku. Zdjęcia ze zbiorów Wikimedia Commons.

    #annaiwaszkiewicz #wstronęanny #Polakwkosmosie #kosmos #gwiazdy #astrofizyka #stawiskoZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku #Brwinów

Share on Mastodon

Enter the server where you have an account.