#asano — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #asano, aggregated by home.social.
-
#MortalKombat2 - tak pomiedzy 6,5 a 7/10
Jest fanserwis - sa areny, ciosy, znajome odniesienia, w paru momentach pojawia sie znajoma muzyka. Walki to sa kurna, znowu walki, a nie 30-sekundowe teledyski rodem z MTV.
Jest tez kilka logicznych glupotek (tak, wiem, zaraz ktos sie popuka w czolo, ze szukam logiki w MK - ale kilka takich "detali" naprawde kluje po oczach).
Tak samo jak po oczach lub uszach kluje dobor niektorych aktorow, na czele z #Raiden.em - no nie moge sie przyzwyczaic do typa, #Lambert wypadal w tej roli calkowicie naturalnie, a #Asano wypada... no sam nie wiem jak to opisac, od pierwszych chwil mam takie "cos tu nie gra".Ciekawostka - kiedy w "pierwszych" (bo sa dwie serie) napisach koncowych lecial #TechnoSyndrome z pierwszego Mortal Kombat, z sali prawie nikt nie wyszedl (film w linku), dopiero przy drugich napisach, juz takich klasycznych, lecacych na czarnym tle. Bedzie trzecia czesc, to niemal pewne, sadzac po zakonczeniu. I nie, nie ma sceny po napisach, smuteczek. ;)
edit: wiem jak opisac Asano jako Raidena - jakbyscie kazali Karolakowi grac mitycznego boga... no nie, no po prostu kurwa no nie xD
-
#MortalKombat2 - tak pomiedzy 6,5 a 7/10
Jest fanserwis - sa areny, ciosy, znajome odniesienia, w paru momentach pojawia sie znajoma muzyka. Walki to sa kurna, znowu walki, a nie 30-sekundowe teledyski rodem z MTV.
Jest tez kilka logicznych glupotek (tak, wiem, zaraz ktos sie popuka w czolo, ze szukam logiki w MK - ale kilka takich "detali" naprawde kluje po oczach).
Tak samo jak po oczach lub uszach kluje dobor niektorych aktorow, na czele z #Raiden.em - no nie moge sie przyzwyczaic do typa, #Lambert wypadal w tej roli calkowicie naturalnie, a #Asano wypada... no sam nie wiem jak to opisac, od pierwszych chwil mam takie "cos tu nie gra".Ciekawostka - kiedy w "pierwszych" (bo sa dwie serie) napisach koncowych lecial #TechnoSyndrome z pierwszego Mortal Kombat, z sali prawie nikt nie wyszedl (film w linku), dopiero przy drugich napisach, juz takich klasycznych, lecacych na czarnym tle. Bedzie trzecia czesc, to niemal pewne, sadzac po zakonczeniu. I nie, nie ma sceny po napisach, smuteczek. ;)
edit: wiem jak opisac Asano jako Raidena - jakbyscie kazali Karolakowi grac mitycznego boga... no nie, no po prostu kurwa no nie xD
-
#MortalKombat2 - tak pomiedzy 6,5 a 7/10
Jest fanserwis - sa areny, ciosy, znajome odniesienia, w paru momentach pojawia sie znajoma muzyka. Walki to sa kurna, znowu walki, a nie 30-sekundowe teledyski rodem z MTV.
Jest tez kilka logicznych glupotek (tak, wiem, zaraz ktos sie popuka w czolo, ze szukam logiki w MK - ale kilka takich "detali" naprawde kluje po oczach).
Tak samo jak po oczach lub uszach kluje dobor niektorych aktorow, na czele z #Raiden.em - no nie moge sie przyzwyczaic do typa, #Lambert wypadal w tej roli calkowicie naturalnie, a #Asano wypada... no sam nie wiem jak to opisac, od pierwszych chwil mam takie "cos tu nie gra".Ciekawostka - kiedy w "pierwszych" (bo sa dwie serie) napisach koncowych lecial #TechnoSyndrome z pierwszego Mortal Kombat, z sali prawie nikt nie wyszedl (film w linku), dopiero przy drugich napisach, juz takich klasycznych, lecacych na czarnym tle. Bedzie trzecia czesc, to niemal pewne, sadzac po zakonczeniu. I nie, nie ma sceny po napisach, smuteczek. ;)
edit: wiem jak opisac Asano jako Raidena - jakbyscie kazali Karolakowi grac mitycznego boga... no nie, no po prostu kurwa no nie xD
-
#MortalKombat2 - tak pomiedzy 6,5 a 7/10
Jest fanserwis - sa areny, ciosy, znajome odniesienia, w paru momentach pojawia sie znajoma muzyka. Walki to sa kurna, znowu walki, a nie 30-sekundowe teledyski rodem z MTV.
Jest tez kilka logicznych glupotek (tak, wiem, zaraz ktos sie popuka w czolo, ze szukam logiki w MK - ale kilka takich "detali" naprawde kluje po oczach).
Tak samo jak po oczach lub uszach kluje dobor niektorych aktorow, na czele z #Raiden.em - no nie moge sie przyzwyczaic do typa, #Lambert wypadal w tej roli calkowicie naturalnie, a #Asano wypada... no sam nie wiem jak to opisac, od pierwszych chwil mam takie "cos tu nie gra".Ciekawostka - kiedy w "pierwszych" (bo sa dwie serie) napisach koncowych lecial #TechnoSyndrome z pierwszego Mortal Kombat, z sali prawie nikt nie wyszedl (film w linku), dopiero przy drugich napisach, juz takich klasycznych, lecacych na czarnym tle. Bedzie trzecia czesc, to niemal pewne, sadzac po zakonczeniu. I nie, nie ma sceny po napisach, smuteczek. ;)
edit: wiem jak opisac Asano jako Raidena - jakbyscie kazali Karolakowi grac mitycznego boga... no nie, no po prostu kurwa no nie xD
-
#MortalKombat2 - tak pomiedzy 6,5 a 7/10
Jest fanserwis - sa areny, ciosy, znajome odniesienia, w paru momentach pojawia sie znajoma muzyka. Walki to sa kurna, znowu walki, a nie 30-sekundowe teledyski rodem z MTV.
Jest tez kilka logicznych glupotek (tak, wiem, zaraz ktos sie popuka w czolo, ze szukam logiki w MK - ale kilka takich "detali" naprawde kluje po oczach).
Tak samo jak po oczach lub uszach kluje dobor niektorych aktorow, na czele z #Raiden.em - no nie moge sie przyzwyczaic do typa, #Lambert wypadal w tej roli calkowicie naturalnie, a #Asano wypada... no sam nie wiem jak to opisac, od pierwszych chwil mam takie "cos tu nie gra".Ciekawostka - kiedy w "pierwszych" (bo sa dwie serie) napisach koncowych lecial #TechnoSyndrome z pierwszego Mortal Kombat, z sali prawie nikt nie wyszedl (film w linku), dopiero przy drugich napisach, juz takich klasycznych, lecacych na czarnym tle. Bedzie trzecia czesc, to niemal pewne, sadzac po zakonczeniu. I nie, nie ma sceny po napisach, smuteczek. ;)
edit: wiem jak opisac Asano jako Raidena - jakbyscie kazali Karolakowi grac mitycznego boga... no nie, no po prostu kurwa no nie xD