home.social

#artysci — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #artysci, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Wielkie czystki w Spotify. Platforma wypowiada wojnę oszustom i spamowi AI

    Spotify oficjalnie potwierdziło podjęcie zmasowanych działań mających na celu oczyszczenie swojej biblioteki z treści o niskiej jakości i tych naruszających regulamin.

    W ramach akcji z serwisu zniknęło ponad 75 milionów utworów, które zidentyfikowano jako spam. To część szerszej strategii, która ma chronić pulę tantiem dla prawdziwych artystów i walczyć z nadużyciami generowanymi przez sztuczną inteligencję.

    Głównym celem operacji jest ochrona ekosystemu muzycznego i zapewnienie, że pieniądze z odtworzeń trafiają do autorów, a nie do oszustów. Przedstawiciele Spotify w swoim komunikacie podkreślają, że zalew śmieciowych treści, często generowanych przez AI, rozwadnia pulę tantiem. Każde odtworzenie fałszywego utworu to ułamki centów, które nie trafiają na konta artystów. W skali milionów odtworzeń, kwoty te stają się znaczące, uderzając w całą branżę kreatywną.

    Problem nie ogranicza się jedynie do prostego spamu. Spotify wypowiada wojnę również innym formom manipulacji. Chodzi między innymi o masowe publikowanie zduplikowanych utworów pod różnymi nazwami czy tworzenie piosenek, których tytuły są zoptymalizowane pod kątem algorytmów wyszukiwania (np. „Dźwięk deszczu do snu relaks muzyka biały szum”). Tego typu działania mają na celu wyłącznie przechwytywanie odtworzeń od użytkowników szukających określonych treści.

    Aby zautomatyzować walkę z tym procederem, Spotify zapowiada wdrożenie jesienią nowego, zaawansowanego filtra antyspamowego. Narzędzie, oparte na uczeniu maszynowym, będzie automatycznie identyfikować i oflagowywać podejrzane treści, w tym duplikaty i utwory o spamerskich tytułach. Z czasem system ma uczyć się nowych metod stosowanych przez oszustów, co pozwoli na skuteczniejsze eliminowanie nadużyć w przyszłości.

    Platforma zaostrza również swoje regulacje w kwestii podszywania się pod znanych wykonawców. Nowe zasady kategorycznie zakażą nieautoryzowanego wykorzystywania technologii klonowania głosu w celu tworzenia i publikowania muzyki. Co więcej, Spotify zobowiązało się do priorytetowego traktowania zgłoszeń od artystów, których utwory zostały błędnie przypisane do ich profili, co ma skrócić czas reakcji i minimalizować potencjalne straty wizerunkowe oraz finansowe.

    Szef Apple Music: „Muzyka to sztuka”, a darmowy model Spotify jako „fatalny błąd”

    #AI #artyści #klonowanieGłosu #muzyka #news #oszustwa #spam #spotify #streaming #sztucznaInteligencja #tantiemy #voiceCloning

  2. Wielkie czystki w Spotify. Platforma wypowiada wojnę oszustom i spamowi AI

    Spotify oficjalnie potwierdziło podjęcie zmasowanych działań mających na celu oczyszczenie swojej biblioteki z treści o niskiej jakości i tych naruszających regulamin.

    W ramach akcji z serwisu zniknęło ponad 75 milionów utworów, które zidentyfikowano jako spam. To część szerszej strategii, która ma chronić pulę tantiem dla prawdziwych artystów i walczyć z nadużyciami generowanymi przez sztuczną inteligencję.

    Głównym celem operacji jest ochrona ekosystemu muzycznego i zapewnienie, że pieniądze z odtworzeń trafiają do autorów, a nie do oszustów. Przedstawiciele Spotify w swoim komunikacie podkreślają, że zalew śmieciowych treści, często generowanych przez AI, rozwadnia pulę tantiem. Każde odtworzenie fałszywego utworu to ułamki centów, które nie trafiają na konta artystów. W skali milionów odtworzeń, kwoty te stają się znaczące, uderzając w całą branżę kreatywną.

    Problem nie ogranicza się jedynie do prostego spamu. Spotify wypowiada wojnę również innym formom manipulacji. Chodzi między innymi o masowe publikowanie zduplikowanych utworów pod różnymi nazwami czy tworzenie piosenek, których tytuły są zoptymalizowane pod kątem algorytmów wyszukiwania (np. „Dźwięk deszczu do snu relaks muzyka biały szum”). Tego typu działania mają na celu wyłącznie przechwytywanie odtworzeń od użytkowników szukających określonych treści.

    Aby zautomatyzować walkę z tym procederem, Spotify zapowiada wdrożenie jesienią nowego, zaawansowanego filtra antyspamowego. Narzędzie, oparte na uczeniu maszynowym, będzie automatycznie identyfikować i oflagowywać podejrzane treści, w tym duplikaty i utwory o spamerskich tytułach. Z czasem system ma uczyć się nowych metod stosowanych przez oszustów, co pozwoli na skuteczniejsze eliminowanie nadużyć w przyszłości.

    Platforma zaostrza również swoje regulacje w kwestii podszywania się pod znanych wykonawców. Nowe zasady kategorycznie zakażą nieautoryzowanego wykorzystywania technologii klonowania głosu w celu tworzenia i publikowania muzyki. Co więcej, Spotify zobowiązało się do priorytetowego traktowania zgłoszeń od artystów, których utwory zostały błędnie przypisane do ich profili, co ma skrócić czas reakcji i minimalizować potencjalne straty wizerunkowe oraz finansowe.

    Szef Apple Music: „Muzyka to sztuka”, a darmowy model Spotify jako „fatalny błąd”

    #AI #artyści #klonowanieGłosu #muzyka #news #oszustwa #spam #spotify #streaming #sztucznaInteligencja #tantiemy #voiceCloning

  3. Wielkie czystki w Spotify. Platforma wypowiada wojnę oszustom i spamowi AI

    Spotify oficjalnie potwierdziło podjęcie zmasowanych działań mających na celu oczyszczenie swojej biblioteki z treści o niskiej jakości i tych naruszających regulamin.

    W ramach akcji z serwisu zniknęło ponad 75 milionów utworów, które zidentyfikowano jako spam. To część szerszej strategii, która ma chronić pulę tantiem dla prawdziwych artystów i walczyć z nadużyciami generowanymi przez sztuczną inteligencję.

    Głównym celem operacji jest ochrona ekosystemu muzycznego i zapewnienie, że pieniądze z odtworzeń trafiają do autorów, a nie do oszustów. Przedstawiciele Spotify w swoim komunikacie podkreślają, że zalew śmieciowych treści, często generowanych przez AI, rozwadnia pulę tantiem. Każde odtworzenie fałszywego utworu to ułamki centów, które nie trafiają na konta artystów. W skali milionów odtworzeń, kwoty te stają się znaczące, uderzając w całą branżę kreatywną.

    Problem nie ogranicza się jedynie do prostego spamu. Spotify wypowiada wojnę również innym formom manipulacji. Chodzi między innymi o masowe publikowanie zduplikowanych utworów pod różnymi nazwami czy tworzenie piosenek, których tytuły są zoptymalizowane pod kątem algorytmów wyszukiwania (np. „Dźwięk deszczu do snu relaks muzyka biały szum”). Tego typu działania mają na celu wyłącznie przechwytywanie odtworzeń od użytkowników szukających określonych treści.

    Aby zautomatyzować walkę z tym procederem, Spotify zapowiada wdrożenie jesienią nowego, zaawansowanego filtra antyspamowego. Narzędzie, oparte na uczeniu maszynowym, będzie automatycznie identyfikować i oflagowywać podejrzane treści, w tym duplikaty i utwory o spamerskich tytułach. Z czasem system ma uczyć się nowych metod stosowanych przez oszustów, co pozwoli na skuteczniejsze eliminowanie nadużyć w przyszłości.

    Platforma zaostrza również swoje regulacje w kwestii podszywania się pod znanych wykonawców. Nowe zasady kategorycznie zakażą nieautoryzowanego wykorzystywania technologii klonowania głosu w celu tworzenia i publikowania muzyki. Co więcej, Spotify zobowiązało się do priorytetowego traktowania zgłoszeń od artystów, których utwory zostały błędnie przypisane do ich profili, co ma skrócić czas reakcji i minimalizować potencjalne straty wizerunkowe oraz finansowe.

    Szef Apple Music: „Muzyka to sztuka”, a darmowy model Spotify jako „fatalny błąd”

    #AI #artyści #klonowanieGłosu #muzyka #news #oszustwa #spam #spotify #streaming #sztucznaInteligencja #tantiemy #voiceCloning

  4. Wielkie czystki w Spotify. Platforma wypowiada wojnę oszustom i spamowi AI

    Spotify oficjalnie potwierdziło podjęcie zmasowanych działań mających na celu oczyszczenie swojej biblioteki z treści o niskiej jakości i tych naruszających regulamin.

    W ramach akcji z serwisu zniknęło ponad 75 milionów utworów, które zidentyfikowano jako spam. To część szerszej strategii, która ma chronić pulę tantiem dla prawdziwych artystów i walczyć z nadużyciami generowanymi przez sztuczną inteligencję.

    Głównym celem operacji jest ochrona ekosystemu muzycznego i zapewnienie, że pieniądze z odtworzeń trafiają do autorów, a nie do oszustów. Przedstawiciele Spotify w swoim komunikacie podkreślają, że zalew śmieciowych treści, często generowanych przez AI, rozwadnia pulę tantiem. Każde odtworzenie fałszywego utworu to ułamki centów, które nie trafiają na konta artystów. W skali milionów odtworzeń, kwoty te stają się znaczące, uderzając w całą branżę kreatywną.

    Problem nie ogranicza się jedynie do prostego spamu. Spotify wypowiada wojnę również innym formom manipulacji. Chodzi między innymi o masowe publikowanie zduplikowanych utworów pod różnymi nazwami czy tworzenie piosenek, których tytuły są zoptymalizowane pod kątem algorytmów wyszukiwania (np. „Dźwięk deszczu do snu relaks muzyka biały szum”). Tego typu działania mają na celu wyłącznie przechwytywanie odtworzeń od użytkowników szukających określonych treści.

    Aby zautomatyzować walkę z tym procederem, Spotify zapowiada wdrożenie jesienią nowego, zaawansowanego filtra antyspamowego. Narzędzie, oparte na uczeniu maszynowym, będzie automatycznie identyfikować i oflagowywać podejrzane treści, w tym duplikaty i utwory o spamerskich tytułach. Z czasem system ma uczyć się nowych metod stosowanych przez oszustów, co pozwoli na skuteczniejsze eliminowanie nadużyć w przyszłości.

    Platforma zaostrza również swoje regulacje w kwestii podszywania się pod znanych wykonawców. Nowe zasady kategorycznie zakażą nieautoryzowanego wykorzystywania technologii klonowania głosu w celu tworzenia i publikowania muzyki. Co więcej, Spotify zobowiązało się do priorytetowego traktowania zgłoszeń od artystów, których utwory zostały błędnie przypisane do ich profili, co ma skrócić czas reakcji i minimalizować potencjalne straty wizerunkowe oraz finansowe.

    Szef Apple Music: „Muzyka to sztuka”, a darmowy model Spotify jako „fatalny błąd”

    #AI #artyści #klonowanieGłosu #muzyka #news #oszustwa #spam #spotify #streaming #sztucznaInteligencja #tantiemy #voiceCloning

  5. YouTube Music z zapowiedziami albumów, a podcasty dostaną… własne wideo z AI

    YouTube i YouTube Music ogłosiły szereg innowacyjnych funkcji, które w najbliższych miesiącach trafią do użytkowników i twórców.

    Platformy stawiają na głębsze połączenie fanów z artystami oraz na masowe wykorzystanie sztucznej inteligencji, która pozwoli audio-podcastom zyskać wizualną formę, a twórcom ułatwi produkcję treści.

    Podczas wydarzenia Made on YouTube 2025 zaprezentowano wizję przyszłości, w której AI odgrywa kluczową rolę w tworzeniu i konsumpcji treści. Nowości mają pojawić się zarówno w sekcji muzycznej, jak i podcastowej.

    YouTube idzie w ślady Netfliksa. Rusza weryfikacja planów rodzinnych Premium

    YouTube Music dąży do zbudowania bardziej osobistej relacji między artystami a ich najbardziej oddanymi fanami. Ma się to przejawiać w następujących rozwiązaniach:

    • Wstępny zapis albumów i singli: w ciągu najbliższych tygodni użytkownicy otrzymają funkcję „Pre-save” (wstępnego zapisania) nadchodzących albumów lub singli. Będzie można zobaczyć stronę albumu przed premierą, śledzić odliczanie do premiery oraz otrzymywać powiadomienia o nowych wydaniach.
    • Wideo „tylko dla fanów”: na początku przyszłego roku artyści będą mogli wysyłać swoim najbardziej oddanym fanom ekskluzywne wideo (np. Shorts) zza kulis, podziękowania czy inne treści.
    • Ekskluzywne materiały: YouTube Music pilotuje program (na razie w USA), który da najlepszym fanom wczesny dostęp do limitowanych edycji produktów.

    Popularność podcastów na YouTube rośnie – w lipcu 2025 roku użytkownicy spędzali na nich ponad 100 milionów godzin dziennie, z czego ponad 30% stanowiły transmisje na żywo. YouTube wychodzi naprzeciw twórcom, oferując narzędzia AI, które mają zrewolucjonizować ten format:

    • AI generuje wideo z audio: na początku przyszłego roku wybrani podcasterzy otrzymają możliwość automatycznego generowania komponentu wideo dla podcastów, które do tej pory były dostępne wyłącznie w formie audio. Wystarczy wybrać „styl wizualny” (np. dokumentalny, film noir, anime, animacja 3D, bokeh, szkic), a sztuczna inteligencja stworzy grafikę pasującą do omawianej treści. Szersze wdrożenie tej funkcji zaplanowano na koniec 2026 roku.
    • Automatyczne klipy i Shorts z AI: w ciągu kilku miesięcy twórcy będą mogli automatycznie tworzyć klipy z podcastów wideo, z sugestiami generowanymi przez AI. Interfejs będzie zawierał transkrypcję, co ułatwi edycję. Sugestie klipów idealnych do formatu YouTube Shorts pojawią się na początku przyszłego roku.

    Te zmiany pokazują, jak intensywnie Google inwestuje w rozwój YouTube jako kompleksowej platformy dla muzyki, wideo i podcastów, wykorzystując potencjał sztucznej inteligencji do wzmocnienia relacji z użytkownikami i wsparcia twórców.

    YouTube pod piracką banderą? Platforma oskarżana o czerpanie zysków z nielegalnych filmów

    #AI #artyści #generowanieWideo #Google #klipy #news #podcasty #PreSave #Shorts #sztucznaInteligencja #twórcy #YouTubeMusic #YouTubePodcasts

  6. YouTube Music z zapowiedziami albumów, a podcasty dostaną… własne wideo z AI

    YouTube i YouTube Music ogłosiły szereg innowacyjnych funkcji, które w najbliższych miesiącach trafią do użytkowników i twórców.

    Platformy stawiają na głębsze połączenie fanów z artystami oraz na masowe wykorzystanie sztucznej inteligencji, która pozwoli audio-podcastom zyskać wizualną formę, a twórcom ułatwi produkcję treści.

    Podczas wydarzenia Made on YouTube 2025 zaprezentowano wizję przyszłości, w której AI odgrywa kluczową rolę w tworzeniu i konsumpcji treści. Nowości mają pojawić się zarówno w sekcji muzycznej, jak i podcastowej.

    YouTube idzie w ślady Netfliksa. Rusza weryfikacja planów rodzinnych Premium

    YouTube Music dąży do zbudowania bardziej osobistej relacji między artystami a ich najbardziej oddanymi fanami. Ma się to przejawiać w następujących rozwiązaniach:

    • Wstępny zapis albumów i singli: w ciągu najbliższych tygodni użytkownicy otrzymają funkcję „Pre-save” (wstępnego zapisania) nadchodzących albumów lub singli. Będzie można zobaczyć stronę albumu przed premierą, śledzić odliczanie do premiery oraz otrzymywać powiadomienia o nowych wydaniach.
    • Wideo „tylko dla fanów”: na początku przyszłego roku artyści będą mogli wysyłać swoim najbardziej oddanym fanom ekskluzywne wideo (np. Shorts) zza kulis, podziękowania czy inne treści.
    • Ekskluzywne materiały: YouTube Music pilotuje program (na razie w USA), który da najlepszym fanom wczesny dostęp do limitowanych edycji produktów.

    Popularność podcastów na YouTube rośnie – w lipcu 2025 roku użytkownicy spędzali na nich ponad 100 milionów godzin dziennie, z czego ponad 30% stanowiły transmisje na żywo. YouTube wychodzi naprzeciw twórcom, oferując narzędzia AI, które mają zrewolucjonizować ten format:

    • AI generuje wideo z audio: na początku przyszłego roku wybrani podcasterzy otrzymają możliwość automatycznego generowania komponentu wideo dla podcastów, które do tej pory były dostępne wyłącznie w formie audio. Wystarczy wybrać „styl wizualny” (np. dokumentalny, film noir, anime, animacja 3D, bokeh, szkic), a sztuczna inteligencja stworzy grafikę pasującą do omawianej treści. Szersze wdrożenie tej funkcji zaplanowano na koniec 2026 roku.
    • Automatyczne klipy i Shorts z AI: w ciągu kilku miesięcy twórcy będą mogli automatycznie tworzyć klipy z podcastów wideo, z sugestiami generowanymi przez AI. Interfejs będzie zawierał transkrypcję, co ułatwi edycję. Sugestie klipów idealnych do formatu YouTube Shorts pojawią się na początku przyszłego roku.

    Te zmiany pokazują, jak intensywnie Google inwestuje w rozwój YouTube jako kompleksowej platformy dla muzyki, wideo i podcastów, wykorzystując potencjał sztucznej inteligencji do wzmocnienia relacji z użytkownikami i wsparcia twórców.

    YouTube pod piracką banderą? Platforma oskarżana o czerpanie zysków z nielegalnych filmów

    #AI #artyści #generowanieWideo #Google #klipy #news #podcasty #PreSave #Shorts #sztucznaInteligencja #twórcy #YouTubeMusic #YouTubePodcasts

  7. YouTube Music z zapowiedziami albumów, a podcasty dostaną… własne wideo z AI

    YouTube i YouTube Music ogłosiły szereg innowacyjnych funkcji, które w najbliższych miesiącach trafią do użytkowników i twórców.

    Platformy stawiają na głębsze połączenie fanów z artystami oraz na masowe wykorzystanie sztucznej inteligencji, która pozwoli audio-podcastom zyskać wizualną formę, a twórcom ułatwi produkcję treści.

    Podczas wydarzenia Made on YouTube 2025 zaprezentowano wizję przyszłości, w której AI odgrywa kluczową rolę w tworzeniu i konsumpcji treści. Nowości mają pojawić się zarówno w sekcji muzycznej, jak i podcastowej.

    YouTube idzie w ślady Netfliksa. Rusza weryfikacja planów rodzinnych Premium

    YouTube Music dąży do zbudowania bardziej osobistej relacji między artystami a ich najbardziej oddanymi fanami. Ma się to przejawiać w następujących rozwiązaniach:

    • Wstępny zapis albumów i singli: w ciągu najbliższych tygodni użytkownicy otrzymają funkcję „Pre-save” (wstępnego zapisania) nadchodzących albumów lub singli. Będzie można zobaczyć stronę albumu przed premierą, śledzić odliczanie do premiery oraz otrzymywać powiadomienia o nowych wydaniach.
    • Wideo „tylko dla fanów”: na początku przyszłego roku artyści będą mogli wysyłać swoim najbardziej oddanym fanom ekskluzywne wideo (np. Shorts) zza kulis, podziękowania czy inne treści.
    • Ekskluzywne materiały: YouTube Music pilotuje program (na razie w USA), który da najlepszym fanom wczesny dostęp do limitowanych edycji produktów.

    Popularność podcastów na YouTube rośnie – w lipcu 2025 roku użytkownicy spędzali na nich ponad 100 milionów godzin dziennie, z czego ponad 30% stanowiły transmisje na żywo. YouTube wychodzi naprzeciw twórcom, oferując narzędzia AI, które mają zrewolucjonizować ten format:

    • AI generuje wideo z audio: na początku przyszłego roku wybrani podcasterzy otrzymają możliwość automatycznego generowania komponentu wideo dla podcastów, które do tej pory były dostępne wyłącznie w formie audio. Wystarczy wybrać „styl wizualny” (np. dokumentalny, film noir, anime, animacja 3D, bokeh, szkic), a sztuczna inteligencja stworzy grafikę pasującą do omawianej treści. Szersze wdrożenie tej funkcji zaplanowano na koniec 2026 roku.
    • Automatyczne klipy i Shorts z AI: w ciągu kilku miesięcy twórcy będą mogli automatycznie tworzyć klipy z podcastów wideo, z sugestiami generowanymi przez AI. Interfejs będzie zawierał transkrypcję, co ułatwi edycję. Sugestie klipów idealnych do formatu YouTube Shorts pojawią się na początku przyszłego roku.

    Te zmiany pokazują, jak intensywnie Google inwestuje w rozwój YouTube jako kompleksowej platformy dla muzyki, wideo i podcastów, wykorzystując potencjał sztucznej inteligencji do wzmocnienia relacji z użytkownikami i wsparcia twórców.

    YouTube pod piracką banderą? Platforma oskarżana o czerpanie zysków z nielegalnych filmów

    #AI #artyści #generowanieWideo #Google #klipy #news #podcasty #PreSave #Shorts #sztucznaInteligencja #twórcy #YouTubeMusic #YouTubePodcasts

  8. YouTube Music z zapowiedziami albumów, a podcasty dostaną… własne wideo z AI

    YouTube i YouTube Music ogłosiły szereg innowacyjnych funkcji, które w najbliższych miesiącach trafią do użytkowników i twórców.

    Platformy stawiają na głębsze połączenie fanów z artystami oraz na masowe wykorzystanie sztucznej inteligencji, która pozwoli audio-podcastom zyskać wizualną formę, a twórcom ułatwi produkcję treści.

    Podczas wydarzenia Made on YouTube 2025 zaprezentowano wizję przyszłości, w której AI odgrywa kluczową rolę w tworzeniu i konsumpcji treści. Nowości mają pojawić się zarówno w sekcji muzycznej, jak i podcastowej.

    YouTube idzie w ślady Netfliksa. Rusza weryfikacja planów rodzinnych Premium

    YouTube Music dąży do zbudowania bardziej osobistej relacji między artystami a ich najbardziej oddanymi fanami. Ma się to przejawiać w następujących rozwiązaniach:

    • Wstępny zapis albumów i singli: w ciągu najbliższych tygodni użytkownicy otrzymają funkcję „Pre-save” (wstępnego zapisania) nadchodzących albumów lub singli. Będzie można zobaczyć stronę albumu przed premierą, śledzić odliczanie do premiery oraz otrzymywać powiadomienia o nowych wydaniach.
    • Wideo „tylko dla fanów”: na początku przyszłego roku artyści będą mogli wysyłać swoim najbardziej oddanym fanom ekskluzywne wideo (np. Shorts) zza kulis, podziękowania czy inne treści.
    • Ekskluzywne materiały: YouTube Music pilotuje program (na razie w USA), który da najlepszym fanom wczesny dostęp do limitowanych edycji produktów.

    Popularność podcastów na YouTube rośnie – w lipcu 2025 roku użytkownicy spędzali na nich ponad 100 milionów godzin dziennie, z czego ponad 30% stanowiły transmisje na żywo. YouTube wychodzi naprzeciw twórcom, oferując narzędzia AI, które mają zrewolucjonizować ten format:

    • AI generuje wideo z audio: na początku przyszłego roku wybrani podcasterzy otrzymają możliwość automatycznego generowania komponentu wideo dla podcastów, które do tej pory były dostępne wyłącznie w formie audio. Wystarczy wybrać „styl wizualny” (np. dokumentalny, film noir, anime, animacja 3D, bokeh, szkic), a sztuczna inteligencja stworzy grafikę pasującą do omawianej treści. Szersze wdrożenie tej funkcji zaplanowano na koniec 2026 roku.
    • Automatyczne klipy i Shorts z AI: w ciągu kilku miesięcy twórcy będą mogli automatycznie tworzyć klipy z podcastów wideo, z sugestiami generowanymi przez AI. Interfejs będzie zawierał transkrypcję, co ułatwi edycję. Sugestie klipów idealnych do formatu YouTube Shorts pojawią się na początku przyszłego roku.

    Te zmiany pokazują, jak intensywnie Google inwestuje w rozwój YouTube jako kompleksowej platformy dla muzyki, wideo i podcastów, wykorzystując potencjał sztucznej inteligencji do wzmocnienia relacji z użytkownikami i wsparcia twórców.

    YouTube pod piracką banderą? Platforma oskarżana o czerpanie zysków z nielegalnych filmów

    #AI #artyści #generowanieWideo #Google #klipy #news #podcasty #PreSave #Shorts #sztucznaInteligencja #twórcy #YouTubeMusic #YouTubePodcasts

  9. Wolfgang Tillmans, urodzony 16 sierpnia 1968, to niemiecki fotograf, który zrewolucjonizował artystyczną fotografię. Jego twórczość balansuje między intymnością a eksperymentem, dokumentem a abstrakcją. Tillmans jako pierwszy fotograf zdobył Turner Prize w 2000. (fot. Wikipedia) #WolfgangTillmans #urodziny #fotografia #artyści

  10. Wolfgang Tillmans, urodzony 16 sierpnia 1968, to niemiecki fotograf, który zrewolucjonizował artystyczną fotografię. Jego twórczość balansuje między intymnością a eksperymentem, dokumentem a abstrakcją. Tillmans jako pierwszy fotograf zdobył Turner Prize w 2000. (fot. Wikipedia) #WolfgangTillmans #urodziny #fotografia #artyści

  11. Wolfgang Tillmans, urodzony 16 sierpnia 1968, to niemiecki fotograf, który zrewolucjonizował artystyczną fotografię. Jego twórczość balansuje między intymnością a eksperymentem, dokumentem a abstrakcją. Tillmans jako pierwszy fotograf zdobył Turner Prize w 2000. (fot. Wikipedia) #WolfgangTillmans #urodziny #fotografia #artyści

  12. Wolfgang Tillmans, urodzony 16 sierpnia 1968, to niemiecki fotograf, który zrewolucjonizował artystyczną fotografię. Jego twórczość balansuje między intymnością a eksperymentem, dokumentem a abstrakcją. Tillmans jako pierwszy fotograf zdobył Turner Prize w 2000. (fot. Wikipedia) #WolfgangTillmans #urodziny #fotografia #artyści

  13. Wolfgang Tillmans, urodzony 16 sierpnia 1968, to niemiecki fotograf, który zrewolucjonizował artystyczną fotografię. Jego twórczość balansuje między intymnością a eksperymentem, dokumentem a abstrakcją. Tillmans jako pierwszy fotograf zdobył Turner Prize w 2000. (fot. Wikipedia) #WolfgangTillmans #urodziny #fotografia #artyści

  14. 15 sierpnia przypada rocznica urodzin Louisa Carrogisa aka Carmontelle (1717). Francuski malarz i pisarz, znany z portretów arystokracji i osławionych „transparentów” – przesuwanych panoram, które uznaje się za prekursory kina. (fot. Wikipedia) #Carmontelle #malarstwo #artyści

  15. 15 sierpnia przypada rocznica urodzin Louisa Carrogisa aka Carmontelle (1717). Francuski malarz i pisarz, znany z portretów arystokracji i osławionych „transparentów” – przesuwanych panoram, które uznaje się za prekursory kina. (fot. Wikipedia) #Carmontelle #malarstwo #artyści

  16. 15 sierpnia przypada rocznica urodzin Louisa Carrogisa aka Carmontelle (1717). Francuski malarz i pisarz, znany z portretów arystokracji i osławionych „transparentów” – przesuwanych panoram, które uznaje się za prekursory kina. (fot. Wikipedia) #Carmontelle #malarstwo #artyści

  17. 15 sierpnia przypada rocznica urodzin Louisa Carrogisa aka Carmontelle (1717). Francuski malarz i pisarz, znany z portretów arystokracji i osławionych „transparentów” – przesuwanych panoram, które uznaje się za prekursory kina. (fot. Wikipedia) #Carmontelle #malarstwo #artyści

  18. 15 sierpnia przypada rocznica urodzin Louisa Carrogisa aka Carmontelle (1717). Francuski malarz i pisarz, znany z portretów arystokracji i osławionych „transparentów” – przesuwanych panoram, które uznaje się za prekursory kina. (fot. Wikipedia) #Carmontelle #malarstwo #artyści

  19. Rząd chce „podatku od smartfonów”. Za iPhone’a (i nie tylko) w 2026 zapłacimy więcej

    Oczywiście o ile wzbudzający wiele emocji „podatek od smartfonów” wejdzie w życie. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozpoczęło konsultacje społeczne w sprawie nowelizacji przepisów o opłacie reprograficznej.

    Znowelizowana opłata reprograficzna, potocznie nazywana „podatkiem od smartfonów”, ma objąć nowoczesne urządzenia, takie jak smartfony, tablety czy telewizory. Resort przekonuje, że zmiana nie uderzy w konsumentów, a pozwoli zwiększyć wpływy dla artystów z obecnych 36 mln zł do nawet 150-200 mln zł rocznie.

    Opłata reprograficzna, funkcjonująca w Polsce od 1994 roku, to rodzaj rekompensaty dla twórców za prywatne kopiowanie ich dzieł przez Polaków. Problem w tym, że lista urządzeń nią objętych nie była aktualizowana od 2008 roku i zawiera przestarzałe nośniki, jak kasety VHS, pomijając jednocześnie wszechobecne dziś smartfony. Projekt nowelizacji ma to zmienić, dostosowując prawo do realiów technologicznych.

    Nowe stawki i uproszczony system

    Propozycja resortu kultury zakłada wprowadzenie opłaty w wysokości 1% dla wszystkich nowych kategorii urządzeń, a dla pozostałych jej obniżenie do maksymalnie 2%. Jednocześnie system ma zostać uproszczony – liczba kategorii produktów objętych opłatą ma spaść z 65 do 19. Nowymi regulacjami objęte zostałyby między innymi smartfony z pamięcią powyżej 32 GB, komputery, tablety, telewizory z funkcją nagrywania oraz dyski twarde. Opłata ma być pobierana bezpośrednio od producentów i importerów sprzętu.

    Ministerstwo, chcąc zobrazować skalę obciążenia, podaje przykład: przy średniej cenie smartfona na poziomie 1800 zł, jednorazowa opłata wyniosłaby 18 zł. To, jak zaznacza resort, mniej niż miesięczna subskrypcja w popularnym serwisie streamingowym.

    Ministerstwo uspokaja, ale obawy pozostają

    Najwięcej kontrowersji budzi kwestia ewentualnego przerzucenia kosztów opłaty na klientów końcowych. Wiceszef resortu kultury, Maciej Wróbel, stanowczo temu zaprzecza. „Część sceny politycznej, z uwagi na swoje stosunki z korporacjami, próbuje forsować narrację o przerzuceniu odpowiedzialności na konsumentów. To absurd, usprawiedliwienie i legitymizacja działań, których nie obejmuje rozporządzenie” – stwierdził sekretarz stanu w rozmowie z PAP. Mimo tych zapewnień, w opinii publicznej wciąż żywa jest obawa, że producenci i importerzy wliczą nową daninę w ostateczną cenę urządzeń.

    Niezależnie od tego, jak duża (bądź niewielka) będzie nowa danina, ktoś ją musi zapłacić. Producenci? Tak, bo ich zobliguje nowela, ale ostatecznie zapłacą konsumenci. Szczerze mówiąc nie wiem skąd stanowcze zaprzeczenia wiceszefa resortu, że nowa opłata nie spowoduje przerzucenia kosztu na klientów końcowych.

    Z perspektywy teorii ekonomii i dotychczasowej praktyki rynkowej, znalezienie przykładu podatku pośredniego (czyli nakładanego na producenta lub importera, jak akcyza czy właśnie opłata reprograficzna), który w ogóle nie przełożyłby się na wzrost cen dla konsumenta, jest niezwykle trudne, a zdaniem większości ekonomistów – niemożliwe. Argumentacja ministerstwa, że opłata nie dotknie konsumentów, opiera się na założeniu, że jej koszt w całości zostanie poniesiony przez producentów i importerów. Jednak w gospodarce rynkowej przedsiębiorstwa dążą do utrzymania marży zysku. Wprowadzenie nowej opłaty jest dla nich dodatkowym kosztem prowadzenia działalności, który najczęściej starają się zrekompensować. Zatem deklaracja „ceny nie wzrosną” jest tu albo przejawem naiwności, albo politycznego cynizmu. Ale cóż szkodzi obiecać, prawda?

    #artyści #cenyElektroniki #MaciejWróbel #MinisterstwoKulturyIDziedzictwaNarodowego #MKiDN #news #opłataReprograficzna #podatekOdSmartfonów #prawoAutorskie #smartfony #tablety #twórcy

  20. Rząd chce „podatku od smartfonów”. Za iPhone’a (i nie tylko) w 2026 zapłacimy więcej

    Oczywiście o ile wzbudzający wiele emocji „podatek od smartfonów” wejdzie w życie. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozpoczęło konsultacje społeczne w sprawie nowelizacji przepisów o opłacie reprograficznej.

    Znowelizowana opłata reprograficzna, potocznie nazywana „podatkiem od smartfonów”, ma objąć nowoczesne urządzenia, takie jak smartfony, tablety czy telewizory. Resort przekonuje, że zmiana nie uderzy w konsumentów, a pozwoli zwiększyć wpływy dla artystów z obecnych 36 mln zł do nawet 150-200 mln zł rocznie.

    Opłata reprograficzna, funkcjonująca w Polsce od 1994 roku, to rodzaj rekompensaty dla twórców za prywatne kopiowanie ich dzieł przez Polaków. Problem w tym, że lista urządzeń nią objętych nie była aktualizowana od 2008 roku i zawiera przestarzałe nośniki, jak kasety VHS, pomijając jednocześnie wszechobecne dziś smartfony. Projekt nowelizacji ma to zmienić, dostosowując prawo do realiów technologicznych.

    Nowe stawki i uproszczony system

    Propozycja resortu kultury zakłada wprowadzenie opłaty w wysokości 1% dla wszystkich nowych kategorii urządzeń, a dla pozostałych jej obniżenie do maksymalnie 2%. Jednocześnie system ma zostać uproszczony – liczba kategorii produktów objętych opłatą ma spaść z 65 do 19. Nowymi regulacjami objęte zostałyby między innymi smartfony z pamięcią powyżej 32 GB, komputery, tablety, telewizory z funkcją nagrywania oraz dyski twarde. Opłata ma być pobierana bezpośrednio od producentów i importerów sprzętu.

    Ministerstwo, chcąc zobrazować skalę obciążenia, podaje przykład: przy średniej cenie smartfona na poziomie 1800 zł, jednorazowa opłata wyniosłaby 18 zł. To, jak zaznacza resort, mniej niż miesięczna subskrypcja w popularnym serwisie streamingowym.

    Ministerstwo uspokaja, ale obawy pozostają

    Najwięcej kontrowersji budzi kwestia ewentualnego przerzucenia kosztów opłaty na klientów końcowych. Wiceszef resortu kultury, Maciej Wróbel, stanowczo temu zaprzecza. „Część sceny politycznej, z uwagi na swoje stosunki z korporacjami, próbuje forsować narrację o przerzuceniu odpowiedzialności na konsumentów. To absurd, usprawiedliwienie i legitymizacja działań, których nie obejmuje rozporządzenie” – stwierdził sekretarz stanu w rozmowie z PAP. Mimo tych zapewnień, w opinii publicznej wciąż żywa jest obawa, że producenci i importerzy wliczą nową daninę w ostateczną cenę urządzeń.

    Niezależnie od tego, jak duża (bądź niewielka) będzie nowa danina, ktoś ją musi zapłacić. Producenci? Tak, bo ich zobliguje nowela, ale ostatecznie zapłacą konsumenci. Szczerze mówiąc nie wiem skąd stanowcze zaprzeczenia wiceszefa resortu, że nowa opłata nie spowoduje przerzucenia kosztu na klientów końcowych.

    Z perspektywy teorii ekonomii i dotychczasowej praktyki rynkowej, znalezienie przykładu podatku pośredniego (czyli nakładanego na producenta lub importera, jak akcyza czy właśnie opłata reprograficzna), który w ogóle nie przełożyłby się na wzrost cen dla konsumenta, jest niezwykle trudne, a zdaniem większości ekonomistów – niemożliwe. Argumentacja ministerstwa, że opłata nie dotknie konsumentów, opiera się na założeniu, że jej koszt w całości zostanie poniesiony przez producentów i importerów. Jednak w gospodarce rynkowej przedsiębiorstwa dążą do utrzymania marży zysku. Wprowadzenie nowej opłaty jest dla nich dodatkowym kosztem prowadzenia działalności, który najczęściej starają się zrekompensować. Zatem deklaracja „ceny nie wzrosną” jest tu albo przejawem naiwności, albo politycznego cynizmu. Ale cóż szkodzi obiecać, prawda?

    #artyści #cenyElektroniki #MaciejWróbel #MinisterstwoKulturyIDziedzictwaNarodowego #MKiDN #news #opłataReprograficzna #podatekOdSmartfonów #prawoAutorskie #smartfony #tablety #twórcy

  21. Wy niewdzieczni #artysci i tworcy muzyki, #AI ma Was odciazyc od zajecia, ktorego nie lubicie, a Wy je tak hejtujecie! :troll_face:

    musictech.com/news/music/suno-

  22. Wy niewdzieczni #artysci i tworcy muzyki, #AI ma Was odciazyc od zajecia, ktorego nie lubicie, a Wy je tak hejtujecie! :troll_face:

    musictech.com/news/music/suno-

  23. Wy niewdzieczni #artysci i tworcy muzyki, #AI ma Was odciazyc od zajecia, ktorego nie lubicie, a Wy je tak hejtujecie! :troll_face:

    musictech.com/news/music/suno-

  24. Wy niewdzieczni #artysci i tworcy muzyki, #AI ma Was odciazyc od zajecia, ktorego nie lubicie, a Wy je tak hejtujecie! :troll_face:

    musictech.com/news/music/suno-

  25. Jeśli jesteście fanami sztuki impresjonistycznej, warto przyjrzeć się bliżej "Kobiecie przy lustrze" Theo van Rysselberghe. To fascynujące dzieło z 1907 roku pokazuje intymne chwile codzienności i grę światła na płótnie. Van Rysselberghe mistrzowsko operuje kolorem, tworząc delikatną atmosferę. 🌟 Dowiedz się więcej o jego technice! #Sztuka #Impresjonizm #VanRysselberghe #Malarstwo #Artyści
    ---
    blog.plastycznyonline.pl/2024/

  26. Jeśli jesteście fanami sztuki impresjonistycznej, warto przyjrzeć się bliżej "Kobiecie przy lustrze" Theo van Rysselberghe. To fascynujące dzieło z 1907 roku pokazuje intymne chwile codzienności i grę światła na płótnie. Van Rysselberghe mistrzowsko operuje kolorem, tworząc delikatną atmosferę. 🌟 Dowiedz się więcej o jego technice! #Sztuka #Impresjonizm #VanRysselberghe #Malarstwo #Artyści
    ---
    blog.plastycznyonline.pl/2024/

  27. Jeśli jesteście fanami sztuki impresjonistycznej, warto przyjrzeć się bliżej "Kobiecie przy lustrze" Theo van Rysselberghe. To fascynujące dzieło z 1907 roku pokazuje intymne chwile codzienności i grę światła na płótnie. Van Rysselberghe mistrzowsko operuje kolorem, tworząc delikatną atmosferę. 🌟 Dowiedz się więcej o jego technice! #Sztuka #Impresjonizm #VanRysselberghe #Malarstwo #Artyści
    ---
    blog.plastycznyonline.pl/2024/

  28. Jeśli jesteście fanami sztuki impresjonistycznej, warto przyjrzeć się bliżej "Kobiecie przy lustrze" Theo van Rysselberghe. To fascynujące dzieło z 1907 roku pokazuje intymne chwile codzienności i grę światła na płótnie. Van Rysselberghe mistrzowsko operuje kolorem, tworząc delikatną atmosferę. 🌟 Dowiedz się więcej o jego technice! #Sztuka #Impresjonizm #VanRysselberghe #Malarstwo #Artyści
    ---
    blog.plastycznyonline.pl/2024/

  29. Normalnie nie kupuje takich rzeczy, bardziej #merch typu bluzy lub koszulki #esport.owe, ale jedna dziewczyna na strefie rękodzieła sprzedawała takie cuda, że nie mogłem się oprzeć temu #synthwave.owemu klimatowi 🤩

    #DreamHack #Stockholm #gry #giereczkowo #rekodzielo #tworcy #artysci

  30. Normalnie nie kupuje takich rzeczy, bardziej #merch typu bluzy lub koszulki #esport.owe, ale jedna dziewczyna na strefie rękodzieła sprzedawała takie cuda, że nie mogłem się oprzeć temu #synthwave.owemu klimatowi 🤩

    #DreamHack #Stockholm #gry #giereczkowo #rekodzielo #tworcy #artysci

  31. Normalnie nie kupuje takich rzeczy, bardziej #merch typu bluzy lub koszulki #esport.owe, ale jedna dziewczyna na strefie rękodzieła sprzedawała takie cuda, że nie mogłem się oprzeć temu #synthwave.owemu klimatowi 🤩

    #DreamHack #Stockholm #gry #giereczkowo #rekodzielo #tworcy #artysci

  32. Normalnie nie kupuje takich rzeczy, bardziej #merch typu bluzy lub koszulki #esport.owe, ale jedna dziewczyna na strefie rękodzieła sprzedawała takie cuda, że nie mogłem się oprzeć temu #synthwave.owemu klimatowi 🤩

    #DreamHack #Stockholm #gry #giereczkowo #rekodzielo #tworcy #artysci

  33. Billie Eilish nagrodzona tytułem Artystki Roku 2024 w konkursie Apple Music

    Billie Eilish, piosenkarka i autorka tekstów, została dziś ogłoszona Artystką Roku w konkursie Apple Music. To wyraz uznania dla jej muzycznych dokonań w 2024 roku.

    Informacja prasowa

    Po tym, jak otrzymała swojego drugiego Oscara oraz dwie nagrody GRAMMY za piosenkę „What Was I Made For?” do filmu Barbie w reżyserii Grety Gerwig, Billie wydała trzeci album HIT ME HARD AND SOFT. Utwory artystki przemawiają do wielbicieli muzyki w każdym wieku. W najnowszym albumie pozwala swojej twórczości rozwinąć skrzydła, przeplatając delikatność z odwagą. Zaraz po wydaniu album znalazł się na pierwszym miejscu rankingu w kategorii wszystkich gatunków w Apple Music w 138 krajach.

    Głos Billie niesie się nieprzerwanym echem w popkulturze. Podczas ceremonii zamknięcia letnich igrzysk w sierpniu tego roku artystka reprezentowała rodzinne Los Angeles, wykonując swój utwór „BIRDS OF A FEATHER” – który tego dnia znalazł się na liście najczęściej wyszukiwanych utworów w aplikacji Shazam. Podjęła się również muzycznej kooperacji z Charli xcx, która zaowocowała wakacyjnym hitem „Guess”. Obecnie Billie występuje w trasie koncertowej HIT ME HARD AND SOFT promującej jej nowy album, z której ostatnie wydarzenie zaplanowano na drugą połowę 2025 roku.

    W tym roku otrzymała kolejnych siedem nominacji do nagrody GRAMMY – m.in. w kategoriach Nagranie roku, Album roku i Piosenka roku – a także, jako pierwsza osoba w historii, po raz drugi została nagrodzona tytułem Artystki Roku w konkursie Apple Music. Pierwszy tytuł otrzymała w inauguracyjnej edycji konkursu w 2019 roku.
    To dokonanie świadczy nie tylko o naszym zamiłowaniu do twórczości Billie Eilish, ale również o uznaniu dla jej nieprzemijającego wpływu. W 2019 roku swoim debiutanckim albumem WHEN WE ALL FALL ASLEEP, WHERE DO WE GO? – który w maju tego roku plasował się na 30. miejscu na liście 100 Best Albums w serwisie Apple Music – zabłysnęła w branży jako fenomen. HIT ME HARD AND SOFT udowadnia, że Billie nie zamierza spoczywać na laurach.

    „Od momentu przesłuchania utworu Billie «Ocean Eyes» po raz pierwszy prawie dekadę temu staliśmy się fanami i rzecznikami jej twórczości”, stwierdziła Rachel Newman, starsza dyrektor ds. treści i publikacji w redakcji Apple Music. „To niezwykłe, gdy młodzi artyści z taką łatwością przemawiają do tak wielu osób. Śledzenie rozwoju Billie na przestrzeni ostatniego roku było jednak czymś absolutnie wyjątkowym. Nie tylko ze względu na talent wokalny i tak szeroki wpływ jej twórczości, ale również na jej odwagę, autentyczność oraz indywidualność”.
    „Apple Music wspiera moją muzykę i twórczą aktywność od samego początku. Jestem zaszczycona tytułem Artystki Roku na tym etapie mojej kariery”, powiedziała Billie zespołowi Apple Music.

    Zachęcamy do uczczenia tego niezwykłego wydarzenia przy akompaniamencie muzyki z pełnego katalogu twórczości Billie z dźwiękiem przestrzennym. W tym tygodniu warto też zaglądać do najpopularniejszych playlist Apple Music, na których, oprócz ulubionych albumów naszych edytorów z 2024 roku, pojawią się utwory i artyści najsilniej kształtujący branżę w 2024 roku.

    W kontekście dźwięku przestrzennego, Apple i muzyki – zachęcam do przesłuchania mojego dzisiejszego, 363. odcinka podcastu „Bo czemu nie?”.

    #AppleMusic #artyści #BillieEilish #muzyka #nagrody