home.social

#aktualizacjeoprogramowania — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #aktualizacjeoprogramowania, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Discord otrzymał natywną aplikację dla Windows on ARM

    Użytkownicy komputerów z procesorami Snapdragon X mogą już pobrać natywną wersję komunikatora Discord.

    Aplikacja została napisana specjalnie pod architekturę ARM, co eliminuje konieczność uruchamiania jej przez warstwę emulacji. Zmiana ta bezpośrednio przekłada się na płynność działania programu i mniejsze zużycie baterii w nowych laptopach.

    Cichy debiut wyczekiwanej wersji

    Jak zauważyli redaktorzy serwisu Neowin, twórcy Discorda nie zorganizowali oficjalnej premiery i nie wydali żadnego komunikatu prasowego. Instalator w wersji ARM po prostu pojawił się do pobrania na stronie producenta.

    Do tej pory posiadacze komputerów z systemem Windows on ARM, chcąc korzystać z Discorda, mieli do wyboru dwa wyjścia:

    • uruchomienie usługi w karcie przeglądarki internetowej,
    • instalację standardowej aplikacji (x86), która działała za pośrednictwem wbudowanego w system emulatora Microsoft Prism.

    Choć mechanizmy emulacji w Windows 11 radzą sobie coraz lepiej, uruchamianie w ten sposób oprogramowania zawsze wiąże się z narzutem obliczeniowym.

    Bez podsłuchiwania rozmów na Discordzie. Protokół DAVE szyfruje audio i wideo

    Dlaczego natywny kod jest tak ważny?

    Przejście z emulacji na aplikację natywną przynosi wymierne korzyści techniczne. Program skompilowany bezpośrednio pod procesory Snapdragon X uruchamia się szybciej, oferuje płynniejszy interfejs, a przede wszystkim w mniejszym stopniu obciąża układ scalony. W przypadku komunikatora, który zazwyczaj działa w tle przez cały czas pracy komputera, niższe zapotrzebowanie na moc obliczeniową zauważalnie wydłuża czas pracy laptopa na jednym ładowaniu.

    Samo oprogramowanie nie różni się funkcjonalnie od wersji znanej ze standardowych komputerów PC. Pojawienie się Discorda w wersji ARM to także ważny sygnał dla całego ekosystemu Microsoftu. Dołączanie kluczowych platform społecznościowych do bazy natywnych aplikacji pokazuje, że nowa architektura zadomawia się na rynku, a deweloperzy widzą sens w optymalizacji swojego kodu.

    #aktualizacjeOprogramowania #aplikacjeNatywne #Discord #emulacjaPrism #komunikatory #laptopyARM #SnapdragonX #WindowsOnARM
  2. Google Photos debiutuje na telewizorach Samsunga. Obiecana rewolucja z jednym, ważnym haczykiem

    Pod koniec zeszłego roku informowaliśmy o dużym partnerstwie między Google a Samsungiem, które miało na nowo zdefiniować sposób, w jaki przeglądamy zdjęcia w salonie.

    Obietnice właśnie są realizowane – funkcja oficjalnie trafia na telewizory koreańskiego producenta z rocznika 2026. Zamiast jednak robić z telewizora wielki menedżer plików, twórcy postawili na zupełnie inne, w sumie znacznie bardziej przemyślane podejście.

    To nie jest zwykła galeria. To inteligentna ramka na zdjęcia

    Większość z nas zakładała, że Google po prostu wypuści dedykowaną aplikację pozwalającą na scrollowanie całej naszej biblioteki z chmury. Jak donosi serwis 9to5Google, rzeczywistość wygląda inaczej. Usługa została wpleciona bezpośrednio w interfejs systemowy telewizorów Samsunga. Dostęp do niej uzyskamy przez sekcje Daily+ (w formie kafelków i widgetu) oraz Daily Board. Logowanie odbywa się błyskawicznie – wystarczy zeskanować smartfonem kod QR na ekranie.

    Tu pojawia się najważniejszy rynkowy niuans: z poziomu telewizora nie przekopiesz się przez całą swoją rolkę aparatu. Aplikacja wyświetla wyłącznie „Wspomnienia” (Memories), czyli wyselekcjonowane przez algorytmy, pełnoekranowe kolekcje najważniejszych momentów z naszego życia. Choć może się to wydawać ograniczeniem, w praktyce to świetny filtr. Chroni on widzów przed koniecznością oglądania dziesiątek zrzutów ekranu, zdjęć paragonów czy niewyraźnych, powtarzających się kadrów. Co ważne, z poziomu telewizora (podobnie jak na smartfonie) możemy zarządzać tym, co ma się na nim wyświetlać – algorytmy pozwalają na wykluczenie z pokazów konkretnych osób (np. byłych partnerów), zwierząt domowych czy dat.

    Krok pierwszy z trzech

    Obecny debiut to realizacja pierwszego z trzech filarów współpracy. Samsung wynegocjował sobie wyłączność na tę funkcję przez pierwsze sześć miesięcy. Warto pamiętać, że to dopiero początek. Funkcje oparte na zaawansowanej sztucznej inteligencji – w tym zapowiadane narzędzie „Create with AI” pozwalające na artystyczne miksowanie zdjęć i ożywianie ich do formy wideo – mają zadebiutować w drugiej połowie 2026 roku.

    Google Photos trafi natywnie na telewizory Samsunga. W pakiecie edycja AI i Nano Banana

    Na ten moment nowi posiadacze telewizorów Samsunga otrzymują więc genialną w swojej prostocie funkcję ambientową. To ostateczny koniec z uciążliwym „castowaniem” ekranu telefonu czy szukaniem odpowiednich kabli, by pokazać rodzinie zdjęcia z wakacji.

    #aktualizacjeOprogramowania #Google #GooglePhotos #nowości2026 #Samsung #SmartTV #telewizorySamsung #Tizen #zdjęciaGoogle
  3. Google wydaje Wear OS 6.1. Aktualizacja rozwiązuje najbardziej irytujący problem smartwatchy

    Bez wielkich fanfar i hucznych zapowiedzi. Google udostępniło właśnie nową wersję swojego systemu dla zegarków – Wear OS 6.1.

    Z zewnątrz nie uświadczymy tu wizualnej rewolucji, bo oprogramowanie bazuje na grudniowym wydaniu Androida 16 QPR2 i skupia się na poprawkach pod maską. Przynosi jednak kilka bólowo praktycznych nowości, na czele z wyeliminowaniem jednego z największych absurdów w historii tego systemu.

    Koniec z resetowaniem zegarka przez zmianę hasła

    Jeśli kiedykolwiek ze względów bezpieczeństwa musiałeś zmienić hasło do swojego konta Google, doskonale wiesz, jaki koszmar czekał Cię na nadgarstku. Zegarki z Wear OS traciły weryfikację i często jedynym sposobem na ponowne podpięcie ich pod konto był całkowity powrót do ustawień fabrycznych (factory reset) i konfigurowanie sprzętu od zera.

    Wear OS 6.1 wreszcie kończy z tym archaicznym rozwiązaniem. W nowej wersji systemu, jeśli Twoje dane uwierzytelniające stracą ważność, będziesz mógł po prostu ponownie zweryfikować konto Google bezpośrednio na ekranie zegarka lub przez aplikację towarzyszącą na smartfonie. To mała zmiana w kodzie, ale gigantyczna ulga dla użytkowników.

    Offline’owe strefy czasowe i dorastanie z zegarkiem

    Google dorzuca też dwie nowości, które docenią osoby dużo podróżujące oraz rodzice:

    • Strefy czasowe bez dostępu do sieci: zegarki z Wear OS 6.1 potrafią automatycznie aktualizować strefę czasową bazując wyłącznie na fizycznej lokalizacji urządzenia. Co ważne, funkcja ta działa nawet wtedy, gdy smartwatch nie ma dostępu do internetu komórkowego ani Wi-Fi (np. zaraz po wyjściu z samolotu na zagranicznym lotnisku). Opcję tę można włączyć w ustawieniach daty i czasu.
    • „Dojrzewanie” konta dziecięcego: Google dopracowało obsługę autonomicznych zegarków dla najmłodszych. Gdy użytkownik nadzorowanego konta osiągnie wiek zgody cyfrowej, może płynnie przejść na pełnoprawne konto dla dorosłych. System automatycznie zdejmie blokady rodzicielskie i odblokuje pełny dostęp do ustawień zegarka, bez utraty dotychczasowych danych.

    Kiedy aktualizacja trafi na nasze nadgarstki?

    Jak na razie Wear OS 6.1 wylądował w emulatorze środowiska Android Studio i jest dostępny wyłącznie dla deweloperów. Historia uczy nas jednak, że tego typu mniejsze pakiety trafiają do użytkowników dość sprawnie. Możemy bezpiecznie założyć, że oprogramowanie zadebiutuje na smartwatchach w ramach jednej z najbliższych, kwartalnych aktualizacji – w pierwszej kolejności zasilając oczywiście autorskie zegarki z serii Pixel Watch.

    Google ułatwia przesiadkę. Gemini zaimportuje twoje rozmowy z innych chatbotów

    #aktualizacjeOprogramowania #Android16 #Google #PixelWatch #smartwatch #technologia #wearOs #WearOS61
Share on Mastodon

Enter the server where you have an account.